PDA

Wersja pełna: : Literatura i birofile.


pjenknik
03-12-2001, 11:31
Ja podejrzewam, że ten wątek już niejeden raz się przewijał, ale nie potrafiłem znaleźć stosownego tematu.
Mam więc pytania:
czy birofile czytają książki?
Jeżeli tak to jakie?
I czy lubicie czytać w trakcie picia piwa?

slavoy
03-12-2001, 11:38
Świat Dysku! Tylko trzeba uważać żeby w spazmach śmiechu nie zalać się Piwkiem. Inną bardzo piwną książką którą przerobiłem już ze cztery razy przy niejednym kuflu jest Paragraf 22.

pjenknik
03-12-2001, 11:44
Ja też lubię Hellera, uważam też, że świetnie czyta się Szwejka.
Takiego papierowego nie mylić z piwem "Szwejk".

Cezar
03-12-2001, 11:51
Ja nie pijam piwa podczas czytania książek. Jakoś mi nie pasuje.

Ale np. w trakcie lektury gazet czy czasopism - jak najbardziej.

pieczarek
03-12-2001, 11:59
pjenknik napisal/a
...świetnie czyta się Szwejka.
Takiego papierowego nie mylić z piwem "Szwejk".
Pjenknik, ale zobacz jak to fajnie brzmi:

Czytam "Szwejka" i inne takie .........

pjenknik
03-12-2001, 12:09
Jak brzmi, a jak smakuje!

celt_birofil
03-12-2001, 12:33
[QUOTE]Originally posted by Cezar
Ja nie pijam piwa podczas czytania książek. Jakoś mi nie pasuje.

Jako bibliotekarz pochwalam taką postawę. Piwo mogłoby się wylać i co wtedy?:D

slavoy
03-12-2001, 12:59
Postuluję aby opatentować książkę dla Birofila/Piwosza - z laminowanymi kartkami!:D :D

Maja
03-12-2001, 13:21
są już takie gumowe, które dzieciaki mogą "czytać" w kąpieli, polecam! :D

slavoy
03-12-2001, 13:42
A robią takie "świerszczyki"?;) :D

zythum
03-12-2001, 14:04
pjenknik napisal/a
Ja podejrzewam, że ten wątek już niejeden raz się przewijał, ale nie potrafiłem znaleźć stosownego tematu.
Mam więc pytania:
czy birofile czytają książki?
Jeżeli tak to jakie?
I czy lubicie czytać w trakcie picia piwa?

piwo w literaturze, tak się nazywa połączenie pod którym można sobie też poczytać i popisać.

adam16
05-12-2001, 17:15
A ja pijąc piwko często coś sobie czytam. Głównie SF, i rzeczy związane z lotnictwem. I oczywiście jak sie trafi coś z piwkiem to też.

kiszot
05-12-2001, 19:48
Co powiesz na Diunę albo Tolkiena?

kiszot
05-12-2001, 19:50
Czytam też Ursulę K.Le Guin.I bardzo lubię Bienka.

slavoy
05-12-2001, 20:01
Pratchett. Terry Prachett że tak powiem RULEZ!!! No i jeszcze Roger Zelazny, ale tego to dopiero zaczynam.

Cordel
05-12-2001, 20:13
slavoy napisal/a
A robią takie "świerszczyki"?;) :D Świerszczyki to nie wiem, ale Poczytaj Mi Mamo, to na pewno:D

adam16
06-12-2001, 20:35
W ostatnim numerze Nowej Fantastyki jest opowiadanko "Zima w Trójkącie Bermudzkim" autorstwa naczelnego piwosza wśród pisarzy SF, czyli pana Marka Oramusa. Opowiadanko bardzo piwne, którego tematem przewodnim jest spożywanie napojów alkoholowych w tym głównie piwa. Dobrze się czyta szczególnie w trakcie spożywania np produktów Kompanii Piwowarskiej.:D

ANDRO
06-12-2001, 21:44
pjenknik napisal/a
...
I czy lubicie czytać w trakcie picia piwa? [/B]...
Tak , lubimy. Nowakowskiego Marka opowiadania ostatnio np. ...

zythum
07-12-2001, 07:33
adam16 napisal/a
W ostatnim numerze Nowej Fantastyki jest opowiadanko "Zima w Trójkącie Bermudzkim" autorstwa naczelnego piwosza wśród pisarzy SF, czyli pana Marka Oramusa. Opowiadanko bardzo piwne, którego tematem przewodnim jest spożywanie napojów alkoholowych w tym głównie piwa. Dobrze się czyta szczególnie w trakcie spożywania np produktów Kompanii Piwowarskiej.:D

Czytałem wczoraj pijąc Łomżę z beczki (paluszki lizać) w osiedlowej knajpce. Było bardzo miło.
A w kanjpie najbardziej lubię czytać Hrabala albo Haszka.

pjenknik
07-12-2001, 07:39
Szczególnie cykl Hrabala z "Postrzyżynami", to mi się podobało.

Radegast
13-12-2001, 11:29
Ja pamiętam wspaniałą kniszke Kosińskiego "Wystarczy być" którą konsumowałem wraz z Zagłobą

zythum
14-12-2001, 07:24
pjenknik napisal/a
Szczególnie cykl Hrabala z "Postrzyżynami", to mi się podobało.
Ja uwielbiam "Czułego barbarzyńcę", "Postrzyżyny też po prostu "połknąłem". Do tych książek będę często wracał. Żałuję, że nie mogę ich przeczytać w oryginale.

Krzysiu
21-12-2001, 11:30
Ostatnio przy piwie czytałem "Pod banderami Unii i Konfederacji" - historię działań flot podczas wojny secesyjnej :)

Marusia
21-12-2001, 14:29
Tak, a ja ostatnio czytałam przy piwku procedury, nie ważne jakie, w każdym razie usnęłam:D

Krzysiu
04-01-2002, 10:32
Wczoraj w Mordowni czytałem przy piwie umowę spółki (nie mogę powiedzieć, jakiej) i umowę o zarządzanie spółką (nie mogę powiedzieć, z kim),
W każdym razie humoru mi ta lektura nie poprawiła.

Marusia
04-01-2002, 10:40
A ja nie powiem, gdzie teraz jestem, gdzie idę po południu, z kim będę pić wieczorem i gdzie jutro jadę, chociaż mogę:D

Krzysiu
04-01-2002, 10:58
Chciałem jedynie przyciągnąć Twoją uwagę ...

Maja
17-01-2002, 15:16
Krzysiu napisal/a
Chciałem jedynie przyciągnąć Twoją uwagę ...

i ciągną i ciągną, przyciągnąć nie mogą....
:D

gul_gul
17-01-2002, 19:20
A ja zawsze piję piwo przy czytaniu, bo jak nie wypiję to nie trawię tego co czytam. A czytać muszę, więc i piwo pić muszę.
:stout:

Kudłaty
17-01-2002, 19:36
We Wprost z 20 stycznia jest artykuł o piwach, można przeczytać;)

pjenknik
17-07-2003, 18:09
A ja przy piwei aktualnie czytam procedury HACCP dla zakladów przetwórstwa spożywczego:(
Muszę się przerzucić na coś sympatyczniejszego.

ArturŁ
03-01-2005, 20:23
pjenknik napisał(a)
Ja podejrzewam, że ten wątek już niejeden raz się przewijał, ale nie potrafiłem znaleźć stosownego tematu.
Mam więc pytania:
czy birofile czytają książki?
Jeżeli tak to jakie?
I czy lubicie czytać w trakcie picia piwa?

1.Ja czytam.
2.Jestem sympatykiem wielu gatunków.Właściwie czytam każdą książkę,która mnie zainteresuje wychodząc z założenia,że każda ma coś do zaoferowania i może rozwinąć w pewnym kierunku.Czytuję pisarzy grozy jak H.P. Lovecraft, horroru jak G.Masterton i S.King, fantasy autorów wszelakich, reportaże R.Kapuścińskiego, wojenne jak "Kolumbowie" R.Bratnego, historyczne wszelakie (przykład - P.Englund - "Historia wojen" czy "Kartagina" M.Hours-Medan), political fiction Ziemkiewicza i wielu,wielu innych autorów.Kocham czytać.
3.Czasem czytam po spożyciu piwka,ale nie dlatego,że lubię to czynić akurat po browarku jeno dlatego,iż po piwnym spotkaniu czasem zechce mi się czytać :)