PDA

Wersja pełna: : Przy piwku z łodzianami i nie tylko


Marusia
05-12-2001, 14:46
No to się wczoraj napiliśmy:) W Peronie 6 puściliśmy nieco kasy na zagraniczne trunki (m.in. Paulaner, Franziskaner, Grimbergen, Hoegarden i... Lwówek Śląski:D)

Zapoznaliśmy się z szefem lokalu, znawcą piwa. Zabrakło nam trochę wsparcia merytorycznego naszych superznawców z forum, ale i tak zaimponowaliśmy panu wiedzą i zainteresowaniem do tego stopnia, że uraczył nas świeżo przywiezionym z Bambergu reuchbierem, ponoć najlepszym z najlepszych, wszystkim nam bardzo smakował. Atmosferka sympatyczna, w końcu piwosze, nie? Tyle na początek, myślę, że uczestnicy wczorajszego "zjazdu" włączą się z komentarzami
:kwiatek:

Marusia
05-12-2001, 15:25
No widzę, że Slavoy obecny jest na forum, ale wspomnień z wczoraj nie zaposiada:rolleyes:

Nie pamięta???? ;)

No to dopowiem jeszcze, że wyżej wymieniony wzbogacił się o parę (o ile nie paręnaście) kapselków a ja w parę podstawek.

adam16
05-12-2001, 16:15
Marusia napisal/a
uraczył nas świeżo przywiezionym z Bambergu reuchbierem, ponoć najlepszym z najlepszych, wszystkim nam bardzo smakował

Marusiaaaaa. Zazdroszczę Ci. Reuchbier z Bambergu. Piłem i strasznie tęsknię za tym smakiem. Znajomy bywa w miejscu jego powstawania i ciągle tylko obiecuje, a nie przywozi.

slavoy
05-12-2001, 20:46
)Marusia napisal/a
(...)
Nie pamięta???? ;)
(...)
Pamięta, pamięta! Po prostu dzisiaj cieniutko z czasem na krótki alt+tab.
Muszę przyznać że wizyta w Łodzi bardzo mi się podobała. Trafienie do takiej knajpy to po prostu strzał w dziesiątkę! Właściciel zdradził że niedługo Peron 6 zmieni nazwę na Dom Piwa. W życiu bym się nie spodziewał że przywiozę z Łodzi wielką garść kapsli, w tym dziewicze z Lwówka.
Co do Rauchbiera, no to po prostu delicja! W życiu czegoś takiego nie kosztowałem! Niestety nie notowałem danych technicznych żeby dokładniej przedstawić na forum:) Mogę tylko wystawić ocenę: 6/6 (celujący) Dlaczego nie sprowadza się do nas takich piw?:( No ale w takim towarzystwie smakowało mi nawet Mocne z Okuniewa, które udało mi się kupić na Dw. Zachodnim w Wawie. (znowu cukrzę:D )
To na razie. Pewnie później coś jeszcze skrobnę.
:impreza: :stout:

talrasha
05-12-2001, 20:47
Spotkanie było naprawdę bardzo udane - gdy na nie szedłem nie przypuszczałem, że może być tak fajnie. Co do bamberga to był wyśmienity - to nazywa się fart łodzian, że proponują nam takie piwko do degustacji. Piliśmy jak Marusia już napisała Lwówka, który też bardzo mi smakował, co do pana który się do nas dosiadł to trzeba mu chyba poświęcić osobny temat na forum - miał wiedzę o piwku o jakiej ja tylko narazie pomażyć mogę. Jak wygłaszał swój wykład piwny to żadko kiedy mogłem podłączyć się pod rozmowę. Chyb tylko Marusia była osobą, z którą mógł nawiązać jakikolwik dialog.
To co było mankamentem tego spotkania to 2 osoby przy stoliku które spaliły chyba "cały wagon" papierosów, ale chyba im to wybaczę bo wydały mi się bardzo sympatyczne i ku mojemu ździwieniu bardzo szybko nawiązaliśmy wsólny temat.

slavoy
05-12-2001, 21:04
talrasha napisal/a
(...)To co było mankamentem tego spotkania to 2 osoby przy stoliku które spaliły chyba "cały wagon" papierosów, ale chyba im to wybaczę bo wydały mi się bardzo sympatyczne i ku mojemu ździwieniu bardzo szybko nawiązaliśmy wsólny temat.
A widziałeś kiedyś pół wagonu na peronie?:D

Misiekk
05-12-2001, 21:05
:D :D :D

Radegast
05-12-2001, 21:26
Oj widze, że Marusia nie próżnuje;)
Może następnym razem jakieś większe pojednanie Wrocław-Łódź

Co Łodzianie na to?

Misiekk
05-12-2001, 21:35
Radegast napisal/a

Może następnym razem jakieś większe pojednanie Wrocław-Łódź

Co Łodzianie na to?

A może towarzyskie spotkanie Wrocław kontra Łódź ? :D

talrasha
06-12-2001, 14:52
Bardzo chętnie, bo jeżeli zapewnicie taką knajpę jak peron to dobra zabawa zapewniona:D

Maja
06-12-2001, 15:18
talrasha napisal/a
Bardzo chętnie, bo jeżeli zapewnicie taką knajpę jak peron to dobra zabawa zapewniona:D

dobra zabawa zależy raczej od uczestników, a nie od knajpy!!:o

sensor
06-12-2001, 15:49
A może Poznań - Reszta świata ?:D

Maja
06-12-2001, 15:58
a może Forum - Reszta Swiata?? :D

sensor
06-12-2001, 16:16
a może świat - reszta świata ?


To było ostatnie piwo dzisiaj

Radegast
06-12-2001, 17:33
talrasha nie martw się mamy we Wrocku taką jedną wspaniałą knajpe o nazwie ****;)

talrasha
07-12-2001, 07:45
Zgadzam się, że zabawa zależy w dużym stopniu od użytkowników, ale miła knajpka może dopełnić pełnię szczęścia. No i jeżeli będzie na spotkaniu dusza towarzystwa jaką wydawała mi się w Łodzi Marusia to zabawa zapewniona na 100% ( i nie mówię tego dlatego, że lubię Marusię, bo tak nie jest;)

sensor
07-12-2001, 07:45
Nie lubisz Marusi ????

talrasha
07-12-2001, 07:49
Lubię ja bardzo, ale chciałem tak się lekko posprzeczać z forumowiczami. No i nie chciałem by ktoś pomyślał, że się podlizuję.Marusia to bardzo miła osóbka etc... ( i znowu się podlizuję, no ale co mam zrobić jak ona ma tyle postów:D

Maja
07-12-2001, 07:50
talrasha napisal/a
od użytkowników

hehe
od piwnych użytkowników, czy użytkowników biesiadników?? :D

Maja
07-12-2001, 07:51
sensor napisal/a
Nie lubisz Marusi ????

przecie to pan nienawiści!!

talrasha
07-12-2001, 07:52
No właśnie. Jak pan nienawiści może kogokolwiek lubić;)

talrasha
07-12-2001, 07:52
Chodzi oczywiście o biesiadników.:stout: :stout:

Maja
07-12-2001, 07:58
a do czego użytkownicy używają tych biesiadników-nieszczęśników??

talrasha
07-12-2001, 08:08
Taj już zakręciłaś, że już za bardzo nie wiem o co chodzi, a tego to ja nienawidzę :)

Maja
07-12-2001, 08:16
eh, bo ja z klubu seniora - umysł już niezbyt sprawny, zwłaszcza przed pierwszą kawą.... cosik se bełkoce, gazdo; ide po koffeinę... pa!

talrasha
07-12-2001, 08:31
Mi brakuje 20 piw do klubu seniora, aż boję się pomyśleć co wtedy będzie.

endriu
07-12-2001, 14:19
Cóż, mogę tylko potwierdzić co pisali przedmówcy na temat czwartkowego spotkania. Atmosfera panująca w pubie kolejowym była miła i sympatyczna. Od siebie dodam iż pierwszy raz piłem takie piwa. Rauchbier jest rewalacyjny. Właściciel lokalu jest członkiem europojskiego bractwa piwnego i jego wiedza jest rzeczywiście imponująca. Próbowaliśmy go przekabacić do naszego klanu al :D, ale z jakim skutkiem zobaczymy.

Marusia
07-12-2001, 17:36
talrasha napisal/a
...No i jeżeli będzie na spotkaniu dusza towarzystwa jaką wydawała mi się w Łodzi Marusia...


Wydawała??
:rolleyes:
:D

Talrasha, o ile się nie mylę, wziąłeś ze sobą butelkę po Reuchbierze, zaprezentuj proszę parametry piwka na Piwo-konkretnie, a reszta dołączy się z opism walorów smakowych (uczestnictwo w forum to także OBOWIĄZKI:D)

Co do "pół wagonu" - no to może nie aż tyle, ale odpalaliśmy faktycznie jednego od drugiego, w efekcie w ciągu niecałych 6 godzin spaliłam 15 sztuk:(


A co do pana z Peronu - Marek Suliga zwie się. Chyba niezinternetyzowany człowiek, poza tym tamta ich organizacja to jakaś taka strasznie poważna, u nas jest większy luzik i mniej biurokracji:)

Wiwat browar.biz!!!!

slavoy
07-12-2001, 22:04
Marusia napisal/a
(...)tamta ich organizacja to jakaś taka strasznie poważna, u nas jest większy luzik i mniej biurokracji:)

Wiwat browar.biz!!!!

No bo przcież, jakt to było napisane w biuletynie, to piwosze przez duże "P".
Postaram się jutro trochę poskanować i udostępnić szanownym forumowiczom treść Biuletynu Bractwa Piwnego.

ART
07-12-2001, 22:16
VIVAT VIVAT!

talrasha
08-12-2001, 07:42
Oczywiście planuje opis piwka marzowego, wcześniej nie miałem tyle czasu by dokładnie opisać to jakże dobre piwo.

adam16
08-12-2001, 10:09
Marusia napisal/a
A co do pana z Peronu - Marek Suliga zwie się
Jakbym skądś znał to nazwisko.

talrasha
08-12-2001, 11:22
Może słyszałeś o międzynarodowej organizacji piwnej EBCU lub o polskiej "bractwo piwne" bo on do nich należy,poza tym jest jednym z degustatorów na konkursie piwnym w łodzi, który odbywa się na PŁ.

adam16
08-12-2001, 15:00
Chodzi o Bractwo!:stout:

celt_birofil
10-12-2001, 13:37
Originally posted by talrasha
Może słyszałeś o międzynarodowej organizacji piwnej EBCU lub o polskiej "bractwo piwne" bo on do nich należy,poza tym jest jednym z degustatorów na konkursie piwnym w łodzi...
Takiemu to dobrze... Legalnie i oficjalnie pije piwo w pracy a w rubryce "zakres obowiązków" ma - degustacja piwa. Żyć, nie umierać ;)

Czes
10-12-2001, 15:49
Degustatorzy Fesiwalu Piw Polskich są dobierani ad hoc przed konkursem.
Większosć z nich jest desygnowana przez browary - są pracownikami browaru. Browar, który zgłosi piwo ma też prawo umiescić w komisji degustacyjnej jednego swojego człowieka.
Za swoją "pracę" podczas konkursu degustatorzy nie otrzymują wynagrodzenia.
Pan Marek Suliga jak dotąd nie oceniał piw w ramach Festiwalu Piw Polskich, natomiast był degustatorem w konsumenckich konkursach piwa w Krasnymstawie.

talrasha
10-12-2001, 17:31
Być może masz rację z tym że pan Stuliga nie był degustatorem w Łodzi, za błąd przepraszam, ale wydawało mi się, że wspominał o tym że był nim w Łodzi, a jak napisałeś chodziło o Krasnystaw

sensor
11-12-2001, 07:44
Jak zwał tak zwał - polskie konkursy dogorywają.:(

zythum
11-12-2001, 08:35
No właśnie. Niestety wielkim nie zależy (mają inne metody oceny i promocji), nie chcą się narażać na porównywanie z mniejszymi na smak. Mali z kolei jakoś mało inicjatywy w ogóle wykazują.

talrasha
11-12-2001, 14:32
Bo są mali i nie mają funduszy by wyakazywać inicjatywę. Co do dużych to dla nich nie liczy się jak piwko smakuje tylko to ile i jak go wcisnąć ludziom ( co nie oznacza że wszystkie duże browary produkują tzw. "siuśki" ):D

Marusia
11-12-2001, 14:48
No, drodzy koledzy z Łodzi, pojutrze koniec mojej zsyłki:kwiatek:

Jeśli macie ochotę na pożegnalne piwko, tom jutro wolna po 19.00

Jeśli nie, to - DO NASTEPNEGO RAZU!!!!!!

endriu
11-12-2001, 20:32
Mam rozumieć jutro peron godz 19.30 ?

Co na to inni Łodzianie bądź nie Łodzianie?

talrasha
11-12-2001, 21:42
Oczywiście chętnie bym się spotkał, ale nie wiem czy będę miał czas. Jak coś to dam znać na browarku.

slavoy
11-12-2001, 22:18
buuuuuuu:(
Od 19 do 22 to mi się nie za bardzo opłaca!! BUUUUUUU!:(

talrasha
13-12-2001, 05:52
Niestety ja też nie znalazłem czasu, po prostu nie wyrobiłem się z kilkoma sprawami, mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł znowu przyjemnie spędzić z wami czas. Zapraszam do Łodzi na:stout:

Marusia
17-12-2001, 13:46
Niestety ja też nie znalazłam czasu:(

sensor
17-12-2001, 14:16
To poszukaj dobrze i ..............

talrasha
17-12-2001, 21:24
Dobrze by było jak by można tak łatwo zatrzymać czas :) Wtedy bym go zatrzymał i popijał ciągle tą samą butelkę piwa:stout:

slavoy
17-12-2001, 23:10
W nowym Playboyu jest taki kawał:

Pijany w sztok facet siedzi w barze, patrzy na wentylator i mruczy do barmana:
- Ale ten czas zapierdala...

:D :D

talrasha
19-12-2001, 14:39
Dobrze że chociaż widział wentylator, bo mogłoby być różnie gdyby go nie widział:D

Marusia
21-11-2014, 09:34
Ha, toż to prawie 13 rocznica poznania moja i Slavoya w Łodzi. I właśnie jesteśmy w Polskim Busie w drodze do Łodzi:D

Kurcze, pierwszy raz w życiu się reuchbiera piło wtedyi rozmawiało ze znawcą M. Suligą:DSię pozmieniało trochę od tamtego czasu, nie tylko w Łodzi;)

Pancernik
21-11-2014, 12:57
Ha, toż to prawie 13 rocznica poznania moja i Slavoya w Łodzi. I właśnie jesteśmy w Polskim Busie w drodze do Łodzi:D

Kurcze, pierwszy raz w życiu się reuchbiera piło wtedyi rozmawiało ze znawcą M. Suligą:DSię pozmieniało trochę od tamtego czasu, nie tylko w Łodzi;)

Nienarzucającymsię będąc, zapytam: macie jakąś konkretną, okołopiwną marszrutę?
Oprócz zakupów w "Manu", ofkors :D. Pytam, gdyż jutro jakoś przemknę po łódzkich atrakcjach (może "Xięży Młyn", może "Piwoteka"...?).

Marusia
21-11-2014, 14:08
Jesteśmy właśnie w Młynie i raczej nie będziemy tu wracać, aczkolwiek jedzenie smaczne :-D Wieczorem opracujemy marszrutę na jutro i damy znać.Wieczór na pewno w Eclipse.

Pancernik
21-11-2014, 14:21
Prawdopodobnie będę przemykać raczej w godzinach wczesnopopołudniowych.
Postaram się wpaść do Młyna "po-na-wynos", a dalej nie wiem...

Marusia
21-11-2014, 14:37
Postaram się wpaść do Młyna "po-na-wynos", a dalej nie wiem...; Nie warto, chyba, że musisz w celach dokumentacyjnych :D

Pancernik
21-11-2014, 15:02
Najnowszych nowości nie piłem jeszcze, a sentyment zobowiązuje... :rolleyes:

Pancernik
22-11-2014, 10:38
Doopa zbeeta. Junior chory, z dzisiejszych planów ostał mi się jeno dochtur.
Całe szczęście, że pod nim mieści się kolejny "Robal", to może se "Szarmanckiego" dokupię... :(. Bawcie się dobrze :stout:.