PDA

Wersja pełna: : Co się robi w pracy w okresie Święta - Sylwester?


maryhh
27-12-2001, 08:05
bo właśnie nie wiem co robić.
Nikogo tu nie , bo wszyscy na urlopie:(

celt_birofil
27-12-2001, 08:19
Szeregowy rezerwy celt_birofil melduje swoje przybycie !!! :D

W pracy się pracuje !!!
Ja na ten przykład opanowuję posługiwanie się klawiaturą i myszą :D

pjenknik
27-12-2001, 09:12
Ja ciężko pracuję przed komputerem, walcząc z grypą...

sensor
27-12-2001, 09:46
Sensor na posterunku !

W tej branży nie ma wytchnienia.;)

Andi
27-12-2001, 10:53
No cöz ja mam te szczescie nie pracowac ale moja zona musiala isc do pracy w wigilie i ! Swieto na dröga zmiane a w 2 Swieto na pierwsza zmiane,w Tym tygodniu tez pracuje w zwiazku z czym mi pozostalo nic do roboty jak zajac sie moim hobby-segregacja ,skanowanie i wprowadzanie na stronke,piciem kolejnych nowych piwek i szukania wszystkiego zeby zapomniec o prawdziwej pracy

Marusia
27-12-2001, 11:36
A ja byłam w pracy w wigilię i jestem dzisiaj:)
Pracę w wigilię zresztą bardzo sobie chwalę, bo zwalnia mnie to z ciężkiej fizycznej pracy w kuchni u mamy:D Po powrocie ubrałam za to dwu i pół metrową choinkę.

celt_birofil
27-12-2001, 11:41
Originally posted by Marusia
A ja byłam w pracy w wigilię i jestem dzisiaj:)...
Czyżbyś pracowała na pogotowiu ? (Sanitariuszka Marusia:D)

Marusia
27-12-2001, 12:03
Z pogotowiem to mam jedynie tyle wspólnego, że jestem zawsze w pogotowiu do picia;)

Cezar
27-12-2001, 12:13
Marusia napisała
... Po powrocie ubrałam za to dwu i pół metrową choinkę.

Chyba raczej dwuipółmetrową - FCJP. :D

celt_birofil
27-12-2001, 12:18
Te, Miodek - do ula !!! :D

Marusia
27-12-2001, 13:02
Eeee, już mi się to FCJP na głowę rzuca, nie wiem, co poprawnie, a co nie:rolleyes:

celt_birofil
27-12-2001, 13:22
... to tylko roztargnienie dziewczęce :D
A poza tym, jak mawiali starożytni piwosze "Errare humanum est"

Marusia
27-12-2001, 16:00
Noooo.... a ja dalej w pracy:rolleyes:

ART
27-12-2001, 16:10
ja też JA TEŻ :D! dzisiaj już z roboty nie wyjdę...

ART
27-12-2001, 16:13
Maryhh jak Ci się tak nudzi nudzi, możesz wyszukać trochę piwnych stronek i dodawać je z ładnymi opisami do katalogu! :cool:

kiszot
28-12-2001, 00:29
Na całe szczęście ja w święta siedziałem w domu.Po też.Niestety w sobotę muszę iść i to na popołudniu,ale później do nowego roku spokój.:cool:

kiszot
28-12-2001, 00:30
A w piątek może na małe zakupy do Ostrawy:)

maryhh
28-12-2001, 06:39
ART napisal/a
Maryhh jak Ci się tak nudzi nudzi, możesz wyszukać trochę piwnych stronek i dodawać je z ładnymi opisami do katalogu! :cool:

dobra
ale mnie zmobilizowałeś:D

zythum
28-12-2001, 07:57
Ja w pracy bo jak wiadomo: kto się leni temu piwo się nie pieni:D

adam16
28-12-2001, 08:34
Ja też w pracy. Ale dla Forum zawsze trochę czasu znajduję:D

celt_birofil
28-12-2001, 08:37
Ja na ten przykład dostałem dzisiaj premię od szefa :) :) :)
Aż się boję, czy wrócę trzeźwy do domu :D

pjenknik
28-12-2001, 08:52
A ja biore sekretarke pod pachę i idę likwidować resztki budżetu przed Nowym rokiem.....

celt_birofil
28-12-2001, 09:35
Originally posted by pjenknik
A ja biore sekretarke ...

... automatyczną ? :D

pjenknik
28-12-2001, 10:49
Niee moją osobistą, blond i w dobrym wieku;) :D

celt_birofil
28-12-2001, 10:52
I tak od razu pod pachę... :D

pjenknik
28-12-2001, 11:15
A pod co ją miałem wziąć?:confused:

Krzysiu
28-12-2001, 12:12
Ja się obijam :D

pjenknik
28-12-2001, 12:26
wróciłem już z zakupów, firma kupiła mi ciepły polarek i koszulę....:D jak to dobrze pracować na państwówie.
Krzysiu Ty to się od dłuższego czasu obijasz? Nieprawdaż?;)

Marusia
28-12-2001, 15:47
A ja dziś w pracy do 20.00. Za to potem 4 dni wolnego:D
Jutro i pojutrze - Czechy i narty!! Hura!

A dziś w robocie taki młyn, że nawet pisać nie mam czasu:(

celt_birofil
28-12-2001, 15:56
Originally posted by Marusia
A ja dziś w pracy do 20.00. Za to potem 4 dni wolnego:D
Jutro i pojutrze - Czechy i narty!! Hura!(
... bez piwa ???

adam16
28-12-2001, 16:29
E, no Marusia piwu pewnie nie przepuści. A już szczególnie "w paszczy lwa":D

SAIMIR
30-12-2001, 10:03
A co? ugh..
To już po Świetach??/:eek: :stout:

ziem
30-12-2001, 22:23
W mojej robocie dzieki sprytnemu manewrowi tzw."odrabiania w wolne soboty";)
swieta zaczęły się dla mnie 23 grudnia popołudniu:p a zakończą :( 2 stycznia rano.
Z niewielką przerwą na udawanie roboty 27 i 28 grudnia.

SAIMIR
30-12-2001, 23:49
ziem napisal/a
W mojej robocie dzieki sprytnemu manewrowi tzw."odrabiania w wolne soboty";)
swieta zaczęły się dla mnie 23 grudnia popołudniu:p a zakończą :( 2 stycznia rano.
Z niewielką przerwą na udawanie roboty 27 i 28 grudnia.

Poczekajcie.
Wejdziemy do Unii to się to skończy:D

ziem
31-12-2001, 00:00
Poczekajcie.
Wejdziemy do Unii to się to skończy:D [/B][/QUOTE]

Oj,to bardzo nieprędko będzie,niepredko;)

peter007
14-11-2006, 14:47
Rada nadzorcza u mnie zdecydowała, że w tytułowym okresie wszystkie zakłady będą stać, co mnie niezmiernie cieszy (w święta wypadłyby mi popołudniówki).

Ahumba
14-11-2006, 16:51
Co siędzieje u mnie w pracy w tym okresie to jest tajemnica :p

fteo
14-11-2006, 18:23
Moje biuro teoretycznie będzie zamknięte w tym roku pomiędzy świętami - przymusowy urlop wypoczynkowy. Co roku moim szefowie zresztą mają taki plan.
Ale z praktyki wiem, że różnie to bywa.

Pogoniarz
14-11-2006, 18:59
U mnie normalnie przychodzimy do pracy(służby dysponenckie).Jeśli chodzi o pracę przeładunkową, to dość często bywała zlecana w święta,w sylwestra praca trwa zazwyczaj do 18:00,ale i bywało,że robotnicy schodzili ze statku o 23:00.Raz będąc 24.12 w pracy miałem taki motyw,że pracownicy pracowali do 14:00,a potem mieli przyjść na 18:00 i pracowali do 6:00.Następna zmiana przychodziła 25.12 właśnie na 6:00 i robiła do zakończenia zleconej pracy :kac:

anteks
14-11-2006, 19:19
a u mnie pracuje się na "okrągło" w zeszłym roku mialem wigilie a w tym w sylwestra rano idę do pracy i wracam w poranek noworoczny:stout:

robox
14-11-2006, 19:41
U mnie, po raz pierwszy od kilku lat, jako zakład pewnego wielkiego koncernu, wreszcie mamy wolne, od śwąt do sylwestra włącznie :) .

adam16
14-11-2006, 22:41
Ja tam nawet lubiłem tą Sylwestrową pracę. Przynajmniej nie musiałem się pałętać po tych wszystkich balach :D
A w tym roku wychodzi na to, że będę miał wolne. Będzie się można wyspać :D

dziku
15-11-2006, 07:05
W szpitalu dyżury sylwestrowe bywają ciężkie, choć reguły nie ma. Zwłaszcza na urazówce. Zwykle popołudnie i wczesny wieczór były względnie spokojne. Za to już przed północą przywożono lub przychodzili pierwsi pacjenci urazowi. No i zwykle do samego rana praca w Izbie Przyjęć oraz na Bloku Operacyjnym była... Teraz pewnie jest podobnie, może tylko same oddziały zabiegowe przed Sylwestrem bardziej puste za przyczyną wypracowania kontraktów. Obecnie w Sylwestra już nie pracuję - badanie polisomnograficzne w tak hałaśliwą noc mija się z celem.

BigLebowski
15-11-2006, 19:04
Sylwestra nie lubię ale wolne będę miał. Tak szef zadecydował. Jak co roku. Nadmienię tylko, że szefem jestem ja.

iommi
15-11-2006, 20:09
Ja zawsze biorę redakcyjne dyżury na 26 grudnia. Wychodzę z założenia, że dwa dni w towarzystwie tłumu rodziny plączącej się dookoła wystarczą.
Dzięki temu mam zazwyczaj wolnego Sylwestra i Nowy Rok, choć ma to mizerne znaczenie imprezowe, bo ostatni dzień roku i tak zawsze spędzam w domciu z żoną. I wiem, że też może być miło. :D