PDA

Wersja pełna: : Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy


Strony : [1] 2

Kudłaty
13-01-2002, 21:07
Dzisiaj odbyła się Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.
Ja byłem na rynku i oprócz wrzucenia do puszki złotówek, wydałem wszystkie marki, które mi zostały.
We wrocławiu zebrano o godz 21 1.5 tony bilonu zagranicznego.

Szkoda, że jak zwykle we Wrocławiu nie było fajnych zespołów.

Napiszcie jak u was przebiegała orkiestra:kwiatek: :kwiatek:

pieczarek
14-01-2002, 05:10
Impreza przebiegała następująco:
Córka skoro świt wyszła zbierać pieniądze. Wróciła zmarznięta po 22.
W ubiegłym roku starsze panie wychodzące z kościoła wyzywały kwestujących od antychrystów, bezbożników. Nie wiem jeszcze jak było podczas tegorocznej zbiórki.

maryhh
14-01-2002, 06:28
Kudłaty napisal/a

Szkoda, że jak zwykle we Wrocławiu nie było fajnych zespołów.



Ponoć grał Fruhstuck na rynku???

U nas coś się działo, ale niestety nie uczestniczyłem.
Brałem udział w organizowaniu pierwszych trzech edycji. Graliśmy wtedy razem z przyjaciółmi koncerty. Teraz pałeczkę przejeli młodsi.

Raz kiedyś podwoziłem mamę kumpla do pracy do szpitala (jest położną) i pokazała nam salę w której leżą noworodki. Ile tam było sprzętu od WOŚP. Zaraz sie cieplej na sercu zrobiło:kwiatek:

Kudłaty
14-01-2002, 08:46
Nie rozumiem tylko tych, którzy wyciągaja pieniądze ze skarbonek.
Mój brat zna taką osobę, w tym roku chwalił się że wyciągnął 900 zł.
Dla mnie to jest skandal.

No i jeszcze ten incydent z pankami którzy napadli na zbierających.

talrasha
14-01-2002, 09:13
Też tego pojąć nie mogę, jak można próbować ukraść coś co idzie na tak szczytny cel.

Krzysiu
14-01-2002, 09:21
Pieniądz jest pieniądz.
Ja trzymam się od tego z daleka, w moim miasteczku zajmują się tym dziwni ludze. Kilka lat temu sprawa nawet wylądowała w sądzie.

Maja
14-01-2002, 09:40
zawsze i wszędzie znajdą się specjaliści od przekrętów.

dla mnie Jurek jest od wieków WIELKIM GOŚCIEM
i w tym roku będę pić jego zdrowie we wszystkie parzyste dni tygodnia :) :stout:

pieczarek
14-01-2002, 09:42
Ja mam do Orkiestry Owsiaka stosunek dwuznaczny.
Niby fajnie, że zbierają pieniądze na szczytne cele ale:

1/ Gdyby telewizja cały czas poświęcony dla Owsiaka przeznaczyła na płatne reklamy zebrałaby więcej pieniędzy.
2/ Inni robią to znacznie ciszej i przede wszystkim skuteczniej - np. Caritas
3/ Takie jednodniowe głośne pokrzykiwanie jacy to jesteśmy dobrzy niezbyt mi się podoba. To jest uwaga do nas jako Polaków, a nie do Owsiaka jako małpy medialnej. On robi co umie. To my powinniśmy być lepsi.

Maja
14-01-2002, 09:57
może, może....
zawsze znajdzie się jakieś ale.
moim zdaniem lepiej jest jednak spojrzeć na osiągnięcia - np. na ileś tam uratowanych dzieciaków - wiem co mówię, moja koleżanka urodziła wcześniaka i gdyby nie sprzęt od orkiestry, mały po prostu by nie przeżył, bo inkubatory w naszym Mieście Wojewódzkim można policzyć na palcach, z czego połowa nie hula jak powinna, a wszystkie są na ogół zajęte. itd. itp.....

Krzysiu
14-01-2002, 10:00
W uzupełnienie wypowiedzi Pieczarka - WOŚP zbiera pieniądze na to, na co ja i miliony innych ludzi płacą podatki.
A nie podoba mi się to, że nigdzie nie mogę znaleźć kosztów działania Fundacji pana Owsiaka.
Samego pana Owsiaka nie lubię, po nie podoba mi się jego kumpelsko - luzackie podejście do młodzieży (słynne "róbta co chceta"). Lepiej byłoby, gdyby wołał "uczta się, żebyśta nie wylądowali na zasiłku".

Maja
14-01-2002, 10:08
gdyby tak mówił, nikt by go nie słuchał.
a dzięki temu, że potrafi się porozumieć z dzieciakami 3 razy od niego młodszymi, zrobił cholernie dużo choćby w swym Towarzystwie Przyjaciół Chińskich Ręczników [kto to pamięta???]
potrafiąc zakręcić ludziska wokół pozytywnych rzeczy,,, dając zbuntowanym jakąś alternatywę itd.

maryhh
14-01-2002, 10:24
Krzysiu! nie podoba mi się uprawiane przez Ciebie "gdybactwo".
zgadzam się z Pieczarkiem. mi też niezbyt podoba się "takie jednodniowe głośne pokrzykiwanie..." dlatego raczej unikam relacji. Dla niektórych jest to bardzo dobra POZYTYWNA zabawa i to jest ważne. Nie ma w tym nic złego,
Ja wspieram WOŚP tak jak wspieram Caritas dlatego uważam, że najważniejszy jest efekt akcji, a jest on widoczny bardzo.

Krzysiu
14-01-2002, 10:32
To, co się dzieje u mnie, nie jest dobrą zabawą, a pokazem bylejactwa i indolencji organizacyjnej. Moja córka dwa lata temu próbowała się w to angażować i był to ostatni raz. Może to jest wyjątek i gdzie indziej jest zupełnie inaczej, ale u mnie jest tak, jak jest.
A tutaj prezentuję tylko swoje poglądy, nikomu nic nie narzucam i nikt nie musi się ze mną zgadzać.

Maja
14-01-2002, 10:36
ino co ma sposób organizacji WOŚP w Świdnicy do celu akcji jako takiej????:kac:

Kudłaty
14-01-2002, 10:36
Gdyby leciały reklamy przez cały dzień nikt by tego nie oglądał i cena za emisję była by bardzo mała. A tak jest dużo więcej pieniędzy min. przez różne aukcje i dary od firm.

Caritas został przyłapany przez Urząd Skarbowy na tym że miał straszne koszty własne. Oddawali tylko część uzbieranych pieniędzy.
A ubiegłoroczna kontrola skarbowa WOŚP nie wykazała żadnych przekrętów.

Kudłaty
14-01-2002, 10:39
A rockendrolowe podejści Owsiaka do młodzieży jest bardzo dobre, przez to między innymi jest tyle młodzięży zaangażowenej w zbieranie kasy.

celt_birofil
14-01-2002, 10:40
Ten z lewej to ja. 50 lat temu :D

Maja
14-01-2002, 10:42
co się stało z bródką???? :)

celt_birofil
14-01-2002, 10:46
odkleiła się... :(

Maja
14-01-2002, 10:49
Krzysiu napisal/a
A nie podoba mi się to, że nigdzie nie mogę znaleźć kosztów działania Fundacji pana Owsiaka.
Samego pana Owsiaka nie lubię, po nie podoba mi się jego kumpelsko - luzackie podejście do młodzieży (słynne "róbta co chceta"). Lepiej byłoby, gdyby wołał "uczta się, żebyśta nie wylądowali na zasiłku".

a tak na marginesie - gadasz jak mój ojciec 10 lat temu z dużym hakiem [w czasach Rozgłośni Harcerskiej :)], który twierdził, że Owsiak jest starym komuchem [to był wyraz jego spiskowej teorii świata]; Ty sugerujesz mu machloje, a ja sobie :stout:
do niedowiarków: obyśta zdrowe dzieci mieli!!

Maja
14-01-2002, 10:50
celt_birofil napisal/a
odkleiła się... :(

to ją przyklej, bo very gustowna!! :)

Maja
14-01-2002, 11:07
Maja napisal/a
moja koleżanka urodziła wcześniaka i gdyby nie sprzęt od orkiestry, mały po prostu by nie przeżył, bo inkubatory w naszym Mieście Wojewódzkim można policzyć na palcach, z czego połowa nie hula jak powinna, a wszystkie są na ogół zajęte. itd. itp.....

JESZCZE O TYM, JAK TO U NAS WYGLĄDA...
[rozwinę historię, bo większość osób nie zdaje sobie z tego sprawy, dla mnie to był szok]
babka, z którą ta moja kuleżanka leżała w szpitalnym pokoiku, urodziła trojaczki. dla nich już nie było w naszym pięknym mieście inkubatorów, więc ledwo żywe dzieciaki zawieźli do Łodzi i zaistalowali tam w 3 różnych szpitalach....!!!
nie ma to jak wylądować samemu po cesarce w obcym mieście i próbować się rozerwać między 3 szpitalami. extra. ktoś coś mówił o pieniądzach podatników????????

:ice:

celt_birofil
14-01-2002, 11:31
Originally posted by Krzysiu
W uzupełnienie wypowiedzi Pieczarka - WOŚP zbiera pieniądze na to, na co ja i miliony innych ludzi płacą podatki...
Podobny argument pojawił się w onecie w dyskusji po tragicznej śmierci dwóch ratowników TOPR. Sprawa dotyczyła dotacji budżetowych dla ratownictwa górskiego. Jeden z internautów stwierdził wprost, że sobie tego nie życzy, bo niby z jakiej racji, skoro nie jest taternikiem.
Owszem, sytuacja nie jest idealna, bo społeczeństwo musi wyręczać ministerstwo. Pytanie tylko, jaka jest alternatywa ??? Poza tym dla rodziców dziecka, które nie musi jeździć kilkadziesiąt killometrów 3 razy w tygodniu na dializę nerek, bo stosowne urządzenie ma w domu, jest mało istotne, czy pieniądze pochodziły z budżetu, czy z naszych portfeli.

Maja
14-01-2002, 11:42
..a jak ktoś woli przepić 5 PLN, niż wrzucić je do puchy, to zawsze znajdzie argument ZA :(

pieczarek
14-01-2002, 13:04
Z uporem (maniaka ?) wracam do sprawy kosztów. Ile kosztowała niezapłacona telewizyjna obsługa Orkiestry. Pomijam tu niezrealizowane przychody z reklam w tym czasie. Gdyby tak policzyć pewnie by się okazało, że orkiestra wychodzi na minus. To o co postuluje Krzysiu - czyli bilans Orkiestry - byłoby bardzo ciekawym materiałem.
Dwa tygodnie przed finałem jesteśmy bombardowani kolejnymi informacjami. Następuje stopniowe podbijanie bębenka. Finał wiadomo - jeden wielki łomot medialny. Koszty - ukryte. Bo niby telewizja robi obsługę "za darmo". Efekty - około 70 groszy od statystycznego Polaka.
Wnioski:
1/ albo jesteśmy narodem o kamiennych sercach
albo
2/ skuteczność Orkiestry jest znikoma. Gdyby przy takich nakładach (tysiące ochotników, "darmowa" reklama, "darmowa" obsługa telewizyjna) jakiś gość od marketingu osiągnął tak śmieszne rezultaty, to do końca życia by nie znalazł pracy w swoim zawodzie.

Cezar
14-01-2002, 13:24
Zapewne emisja setek reklam w TVP1 zamiast kosztownej obsługi WOŚP przyniosłaby dochód o wiele większy od sumy wszystkich datków, tylko czy aby na pewno pieniądze te spożytkowane byłyby w taki sam sposób? Ja osobiście wątpię.

Maja
14-01-2002, 13:34
poza tym nikt w TV na razie nie wpadł na ten pomysł, nawet w celu wypromowania swojej stacji.
a ja dla odmiany również z uporem maniaka powtarzam: liczą się efekty i jest mi dokładnie obojętne, jakie przy tym poniesiono koszty, bo widzę EFEKTY, od 10 lat....!

yendras
14-01-2002, 13:34
Ja z orkiestrą mam od dłuższego czasu problem. Jestem jak najbardziej za działalnością charytatywną i cieszę się, ze dzięki orkiestrze przybywa w szpitalach sprzętu.

Ale :

W niedzielnych wiadomościach "radiostacji" usłyszałem wypowiedź Owsiaka, że to już nie jest akcja charytatywna, tylko ZRYW NARODOWY. To właśnie od dawna podejrzewałem. Niestety w Polsce nic się nie da zrobić normalnie. Nigdy nie zreformujemy służby zdrowia, nie załatamy dziur w budżecie, nie rozpieprzymy biurokracji która zjada nasze podatki (a lie jest nawet w takim piwie) - to bowiem wymaga długotrwałych i przemyślanych działań. Musi być powstanie, konspiracja, demonstracja. ZRYW NARODOWY. Ktoś krzyknie, zagra na uczuciach, a reszta za nim poleci. I po co się trudić w takim Ministerstwie Zdrowia ? Przyjdzie Owsiak i minister ma zakupy załatwione.
Jak będziemy chcieli w końcu jeździć po autostradach to też poprośmy np. Kotańskiego. Ustawi się łańcuch ludzi z łopatami, przyjadą koparki z czerwonymi serduszkami bezpłatnie użyczone przez firmę budowlaną w ramach AKCJI i autostrada gotowa.

I tak WOŚP zamiast być akcją uzupełniającą działania państwa, staje się ZRYWEM NARODOWYM, który te działanioa nam zastępuje. Czy u nas nic nie może być w normalnych proporcjach ?

Maja
14-01-2002, 13:41
yendras napisal/a


I tak WOŚP zamiast być akcją uzupełniającą działania państwa, staje się ZRYWEM NARODOWYM, który te działania nam zastępuje.

zastępuje, bo nie ma CO UZUPEŁNIAĆ....
skoro rząd działa tak....

celt_birofil
14-01-2002, 13:54
Rząd ma nas głęboko w... nosie:D

zythum
14-01-2002, 14:10
Z tą reklamą to jest tak, że wcale nie wiadomo czy ten czas został by sprzedany w ogóle. Ja osobiście uważam, że ta akcja z jednej strony naprawdę pomaga, jakoś uświadamia trochę ludziom, że jest coś poza mną i moim egoizmem ale oczywiście z drugiej strony płacąc podatki powinniśmy wymagać żeby były wydawane rozsądnie a nie marnotrawione (np. na administracje czy steki nikomu niepptrzebnych a kosztownych urzędów, już nie będę pisał o Zusie) jak się teraz dzieje. Co do efektu, to trochę ma Pieczarek rację w tym względzie, że rzeczywiście przy takim zgiełku medialnym wyniki powinny być znacznie wyższe (patrz szum medialny i milardowe wyniki sprzedaży Pokemonów, Dzienników Bridget Jones, Harry Potterów i innego chłamu).

pieczarek
14-01-2002, 14:34
A na razie statystyczny Polak - wskutek ogromnej akcji reklamowej - kupił sobie za 70 groszy towaru o nazwie "dobre samopoczucie".
Góra urodziła mysz.

Kudłaty
14-01-2002, 20:07
Czy nikt nie czytał mojego postu??

Nikt by nie chciał reklamy wykupić jeżeli by leciały przez cały dzień bo nikt by tego nie oglądał. A cena i tak by musiała być bardzo mała.

Ale zawsze się znajdzie ktoś kto sam nic nie robi a na innych nażeka .

Może panowie coś sami wymyślicie i zorganizujecie co???

To jest naprawde strasznie dużo roboty. A nie każdy zdaje sobie z tego sprawe.

Kudłaty
14-01-2002, 20:22
Nareszcie jesteśmy jednego zdania z Mają :D :kwiatek:

pieczarek
14-01-2002, 20:33
Oj, Kudłaty jesteś jeszcze młody entuzjasta, który nie umie liczyć pieniędzy. To jest dobre, tak trzeba. Tylko z tego - aby nie zginąć w życiu - musi się wyrosnąć.
Wyobraź sobie, że ja zaczynam taką akcję jak Owsiak. Tyle tylko, że za wszystko płacę. Za występujące zespoły, za reklamę w prasie, radio i telewizji. Za całodniową relację telewizyjną z kilkunastu polskich miast. Za wymianę zagranicznego bilonu na euro. Za prąd. Za lokale.
Ile według Ciebie będę mógł przeznaczyć na sprzęt medyczny dla noworodków?

Owsiak stanowi bardzo wygodne alibi dla wszystkich. Dla telewizji (bo "publiczna" i wspierająca raz do roku wspaniałą akcję). Dla wszystkich żurnalistów (ach jacy my szlachetni i jacy społecznie zaangażowani). Dla wszystkich pomocników Owsiaka (patrzcie ile zebraliśmy przez jeden dzień). I przede wszystkim dla statystycznego Polaka-szaraka (ciepnąłem piątkę do puszki, równy ze mnie gość).
No, a teraz wszyscy mamy rok wolnego od zmartwień, nieszczęść i innych tragedii.

Kudłaty
14-01-2002, 20:37
Ale on ma to wszystko za darmo i taka jest różnica :)

pieczarek
14-01-2002, 20:39
Podstawowe prawo ekonomii mówi, że nie ma darmowych obiadów.
Za to zawsze ktoś musi zapłacić. Tego nie zmienisz.

endriu
14-01-2002, 21:30
Prawda jest taka ze jezeli chodzi o służbę zdrowia to jestesmy 10 lat za Czarną Afryką. Czy widzieliście takie kwesty w zachodniej Europie, albo choćby w Czechach lub w Węgrzech? Od dziesięciu lat wszyscy sie spieramy o to czy Owsiak to jest fajny gość czy nie. Nikt nie zauważa że Orkiestra rzeczywiście jest potrzebna, i jest to sytuacja chora w normalnym cywilizowanym państwie.

ANDRO
15-01-2002, 00:56
[QUOTE]Kudłaty napisal/a
[B]Czy nikt nie czytał mojego postu??



Ale zawsze się znajdzie ktoś kto sam nic nie robi a na innych nażeka .

NARZEKA -FCJP.

ANDRO
15-01-2002, 01:08
Przychylam się do wypowiedzi twierdzących ,że akcja Owsiaka to farsa. I nie dlatego,że Owsiak robi żle.Dlatego , że my wszyscy jesteśmy dobrzy i hojni i cieszymy się z papierowego serduszka w TEN JEDEN DZIEŃ a przez resztę roku mamy w dupie noworodki i inkubatory.
Co do tego , że pawiany przeróżne nabijają sobie kieszenie sosikiem Orkiestry to też nie mam wątpliwości. Ale pomimo to - coś dobrego z tego wynika i choćby to COŚ było malutkie to ratuje jednak komuś życie.
I to mi wystarczy. A oszołomom co się podłączają z korytem NA POCHYBEL!

talrasha
15-01-2002, 06:40
Inni robią to znacznie ciszej i przede wszystkim skuteczniej - np. Caritas
Co do caritas to nie jest on wcale taki skuteczny i cichy jak by ci się mogło wydawać, dostaje duże dotacje od państwa (np. na swoje ośrodki przykładem jest ten pod Łodzią) i ma całoroczną reklamę w tv, radiu i w kościele - tam szczególnie przed świętami.
Czy działa skutecznie - cytat na dole

Caritas został przyłapany przez Urząd Skarbowy na tym że miał straszne koszty własne. Oddawali tylko część uzbieranych pieniędzy.

Z uporem (maniaka ?) wracam do sprawy kosztów. Ile kosztowała niezapłacona telewizyjna obsługa Orkiestry. Pomijam tu niezrealizowane przychody z reklam w tym czasie. Gdyby tak policzyć pewnie by się okazało, że orkiestra wychodzi na minus. To o co postuluje Krzysiu - czyli bilans Orkiestry - byłoby bardzo ciekawym materiałem.
Jak można wyjść na minus skoro nie ponosi się tych kosztów?
Do poniesionych kosztów natomiast wrzucają to osoby organizujące orkiestrę (tv, operatorzy etc.) i to jest dla nich niejako zyskiem (zysk to wszystko ponad koszty, a jak wiadomo podatek płacimy od dochodu - zysku).

1/ albo jesteśmy narodem o kamiennych sercach
2/ skuteczność Orkiestry jest znikoma. Gdyby przy takich nakładach (tysiące ochotników, "darmowa" reklama, "darmowa" obsługa telewizyjna) jakiś gość od marketingu osiągnął tak śmieszne rezultaty, to do końca życia by nie znalazł pracy w swoim zawodzie.
Czy zebrana kwota to śmieszne rezultaty. Patrz wcześniej (u góry).

a ja dla odmiany również z uporem maniaka powtarzam: liczą się efekty i jest mi dokładnie obojętne, jakie przy tym poniesiono koszty, bo widzę EFEKTY, od 10 lat....!

Całkowicie to popieram co powiedziałaś Maju.

Ale zawsze się znajdzie ktoś kto sam nic nie robi a na innych nażeka .

To samo.


Oj, Kudłaty jesteś jeszcze młody entuzjasta, który nie umie liczyć pieniędzy. To jest dobre, tak trzeba. Tylko z tego - aby nie zginąć w życiu - musi się wyrosnąć. ............
no comments

Co do całej fundacji Owsiaka to jak by ktoś nie wiedział działa ona przez cały rok organizując przetargi, szykując się do następnej orkiestry ( nie robi się tego przez miesiąć) etc.

Nazwanie Owsiaka "Małpą Medialną)" uważam za niestosowne,
a niedawno ktoś mi zarzucał brak kultury.Tylko ja wtedy żartowałem, a to wydaje mi się nie jest żart, a jeśli to w nienajlepszym guście.

pieczarek
15-01-2002, 07:39
Talrasha, ładnie tu się próbowałeś rozprawić ze wszystkimi (głównie ze mną), którzy nie robią prostych metodologicznie błędów. Zgrabnie ale w całkowitym oderwaniu od liczb. Poniesione nakłady na organizację WOŚP nigdy nie są i nie będą darmowe. Zginiesz jak tego nie zrozumiesz. Sztuczki księgowe nie są w stanie tego zmienić. Zestawienie wszystkich nakładów i przychodów tej akcji pokazałoby całą mizerię osiągniętych efektów. Mimo reklamowego łomotu każdy statystyczny Polak dał się namówić na wydatek 70 groszy. Po odjęciu 3 milionów z Ministerstwa Zdrowia będzie tego tylko 60 groszy. Efekt naprawdę mizerny. Nawet nie licząc kosztów.
Kim w tej kcji byłeś? Współorganizatorem, darczyńcą? W jaki sposób zaspokoiłeś swoją potrzebę bycia "szlachetnym człowiekiem"?
Określenie "małpa medialna" to powszechnie funkcjonujący zwrot w środowisku "szołbiznesu". Nie ma w tym nic obraźliwego. Po prostu stwierdzenie faktu. Takimi samymi małpami są wszyscy sprzedający swój wizerunek.

Maja
15-01-2002, 07:44
ANDRO napisal/a
Dlatego , że my wszyscy jesteśmy dobrzy i hojni i cieszymy się z papierowego serduszka w TEN JEDEN DZIEŃ a przez resztę roku mamy w dupie noworodki i inkubatory.



czy moglibyście mówić za siebie? "statystyczny Polak", "naród" itd. - co za bzdety!
napiszcie po prostu: "JA przez resztę roku mam w dupie to i owo", a od razu Wam uwierzę. tylko do tego nikt się wprost nie przyzna, łatwiej ukryć się za parawanem "społeczeństwo"
:o

ja akurat nie mam tego co wyżej gdzieś przez resztę roku, gdyż jestem:

Maja
15-01-2002, 07:49
pieczarek napisal/a
Zestawienie wszystkich nakładów i przychodów tej akcji pokazałoby całą mizerię osiągniętych efektów.

czy liczba zakupionego sprzętu jest mizerna??? polecam zajrzeć na stronkę:
http://wosp.org.pl/

maryhh
15-01-2002, 08:00
nie znam się na księgowości i nie umiem wyliczyć statystycznego polaka, ale widzę efekt działań orkiestry i jeśli to przyczyniło się do uratowania życia dziecka (nawet jednego) to i tak jest to godne chwały

stojący murem wraz z Mają maryhh

Maja
15-01-2002, 08:01
do twarzy Ci z murem! :D

maryhh
15-01-2002, 08:03
ta....
czerwony jak cegła..........:impreza:

celt_birofil
15-01-2002, 08:27
Originally posted by maryhh
ta....
czerwony jak cegła..........:impreza:
Czy ten czerwony to niby ja? Bo w niedzielę rozgrzany raczej nie byłem :D

Maja
15-01-2002, 08:36
celt_birofil napisal/a

Czy ten czerwony to niby ja?

niby dlaczego?
nie, niby Maryhh...

Maja
15-01-2002, 08:42
Kudłaty napisal/a
Nareszcie jesteśmy jednego zdania z Mają :D :kwiatek:


iiii, przecie tylko o jedną rzecz się dotąd kłóciliśmy :) [chyba]

talrasha
15-01-2002, 08:45
Talrasha, ładnie tu się próbowałeś rozprawić ze wszystkimi (głównie ze mną), którzy nie robią prostych metodologicznie błędów. Zgrabnie ale w całkowitym oderwaniu od liczb. Poniesione nakłady na organizację WOŚP nigdy nie są i nie będą darmowe. Zginiesz jak tego nie zrozumiesz. Sztuczki księgowe nie są w stanie tego zmienić. Zestawienie ........
Jeśli jest to tak nieopłacalna impreza to czemu się ją organizuje przez 10 lat - po co ci ludzie to robią?
To, że one nie są darmowe to chyba rzecz oczywista, a to, że istnieją ludzie którzy są w stanie ponieść te koszty to już inna - są oni niejako sponorami tej imprezy, a co to jest sponsoring i po co się go stosuje chyba nie muszę panu wszystko wiedzącemu tłumaczyć.
Jeśli chodzi o mnie to nie jestm w żaden podkreślam żaden sposób związany z tą akcją.

ANDRO
15-01-2002, 11:55
Maja napisal/a



czy moglibyście mówić za siebie? "statystyczny Polak", "naród" itd. - co za bzdety!
napiszcie po prostu: "JA przez resztę roku mam w dupie to i owo", a od razu Wam uwierzę. tylko do tego nikt się wprost nie przyzna, łatwiej ukryć się za parawanem "społeczeństwo"
:o

ja akurat nie mam tego co wyżej gdzieś przez resztę roku, gdyż jestem:

Maja, podejrzewam,że twoje samarytańskie (godne pochwały zresztą) podejście nie zmieni faktu,o którym wspomniałem.
Może faktycznie zle się wyraziłem pisząc "my wszyscy" bo nie było moim zamiarem wypowiadanie się w imieniu społeczeństwa a wyrażenie swojej opini o nim.
Ale,że w końcu jestem tego społeczeństwa częścią to tak się napisało.
Nie twierdzę,że nie zdarzają się wyjątki ale wyjątki potwierdzają , jak wiadomo, regułę. A reguła w tym przypadku jest taka,że ten nieszczęsny "statystyczny" to olewa totalnie a Wielkiej Orkiestrze rzuci dychę i czuje się rozgrzeszony.

celt_birofil
15-01-2002, 12:09
Originally posted by ANDRO


Maja, podejrzewam,że twoje samarytańskie (godne pochwały zresztą) podejście nie zmieni faktu,o którym wspomniałem.
Może faktycznie zle się wyraziłem pisząc "my wszyscy" bo nie było moim zamiarem wypowiadanie się w imieniu społeczeństwa a wyrażenie swojej opini o nim.
Ale,że w końcu jestem tego społeczeństwa częścią to tak się napisało.
Nie twierdzę,że nie zdarzają się wyjątki ale wyjątki potwierdzają , jak wiadomo, regułę. A reguła w tym przypadku jest taka,że ten nieszczęsny "statystyczny" to olewa totalnie a Wielkiej Orkiestrze rzuci dychę i czuje się rozgrzeszony.
Żeby chociaż rzucił tą dychę. "Dzięki" wymianie walut narodowych na euro, bardzo często przynosił woreczki pełne złomu - np. 2 marki w 1-fenigówkach i uważał, że miał gest :(

Maja
15-01-2002, 12:38
"Nie twierdzę,że nie zdarzają się wyjątki ale wyjątki potwierdzają , jak wiadomo, regułę. A reguła w tym przypadku jest taka,że ten nieszczęsny "statystyczny" to olewa totalnie a Wielkiej Orkiestrze rzuci dychę i czuje się rozgrzeszony."


--------------------------------------------------------
ale tu ciągle mieszają się dwie rzeczy!
1. dobre samopoczucie zakupione za 60 groszy
2. cel i sens całej akcji.

też wiem dobrze o tym, że ktoś, kto wrzucił dychę i tak jutro nie da kanapki bezdomnemu, który leży pod jego drzwiami [upraszczając].
mnie to jednak nie obchodzi, bo nie da się na siłę zbawić świata.

nie rozumiem jednak, jak można kasować całą ideę, która ma sens i ma efekty, co ma z tym wspólnego czyjeś tam poczucie rozgrzeszenia!!!??

pieczarek
15-01-2002, 13:15
Kochani, ale z patrzeniem wyłącznie na efekty, nie licząc poniesionych nakładów mieliśmy do czynienie w świetlanej epoce Gierka. Wybudowaliśmy wówczas hutę Katowice i kilka innych nikomu niepotrzebnych molochów. Tak nie można.
Zachłystywanie się kwotą ponad 20 milionów jest mocno na wyrost. Ogólnopolska akcja przyniosła śmiesznie mały przychód. I tylko dlatego, że Owsiak wykorzystał swoje stare znajomości. Bo jeśli nagle nie otrzyma "darmowego" wsparcia telewizji "publicznej" to wyniki będą na poziomie kilku milionów. Czyli tak jak wiele innych fundacji.

A problemy polskich szpitali natychmiast by rozwiązało całkowite sprywatyzowanie lecznictwa. Koszty na pewno byłyby dopasowane do możliwości finansowych pacjenta. Nie ma się co okłamywać, że stać nas na najnowszą technikę medyczną. O nakładach na zdrowie każdy z nas decydowałby samodzielnie. Np. rzucając palenie papierosów lub wspinaczkę wysokogórską.

celt_birofil
15-01-2002, 13:19
w sporze ekonomiści - altruiści mimo wszystko proponuję remis

Maja
15-01-2002, 13:27
celt_birofil napisal/a
w sporze ekonomiści - altruiści mimo wszystko proponuję remis

hehe, z tym optymistycznym proponuję zamknąć temat, bo i tak się nie dogadamy :p

maryhh
15-01-2002, 13:31
... na wieki wieków AMEN

bartekpawel
15-01-2002, 13:34
Szkoda, bo miałem opowiedzieć się za altruistami z poparciem ekonomicznym...

maryhh
15-01-2002, 13:38
za późno - kazanie skończone:D

ANDRO
15-01-2002, 14:46
HOWGH!

bartekpawel
15-01-2002, 14:50
Powiedziane !

talrasha
15-01-2002, 15:53
A problemy polskich szpitali natychmiast by rozwiązało całkowite sprywatyzowanie lecznictwa. Koszty na pewno byłyby dopasowane do możliwości finansowych pacjenta

A co powiesz o osobach których na leczenie nie stać?
No ale chyba już spasuje bo jak wcześnij ktoś napisał nikt nie odpuści i nie da się przekonać do innych racji.
Wydaje mi się, że jak to zwykle bywa prawda leży po środku, ale to co robi Owsiak nie można nazwać złym tylko trzeba kolesia szanować za to. To, że zdobywa w ten sposób popularność nie jest chyba niczym złym. Jak ktoś uważa, że to łatwa droga do popularności to niech na nią wstąpi, a będzie popularny i pomoże przy tym kilku młodym osobom.

slavoy
16-01-2002, 09:17
Obserwuję tę dyskusję od początku i od początku uważam ją po prostu za śmieszną. Te wszystkie teksty typu "a przez resztę roku inkubatory mamy w d..." Żałosne. Nie chcesz wrzucić drobniaka? - Nie wrzucaj. I koniec. Ameno.

-----------
W pierwszym poście zadano pytanie - Jak było?
A więc tak: Do Pietruszkowa zjechał Oddział Zamknięty, TSA, kilka boysbandowych bzdetów i parę lokalnych zespołów. Całość urządzono w hali do koszykówki, ustawiając scenę horyzontalnie, co było wielce fatalnym pomysłem, bo nagłośnienie było tragiczne.
No i na ulicach było trzy razy więcej bojówek policyjno-stażomiejskich.

Tylko piwa nie sprzedawali:( ;) ;)

Krzysiu
16-01-2002, 09:28
Ponieważ niektórzy są odporni na agumenty, podam przykładowe dane - miasto Wałbrzych wydało bodajże 3 lata temu na organizację Orkiestry 38 tys. złotych. Zebrano w zamian 8 tys. W efekcie uzyskano minus 30 tys. zł. Obszernie pisała o tym "sukcesie" prasa lokalna.
Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że WOŚP jest finansowana w znacznej mierze przez samorzady lokalne, poprzez budżety różnych ośrodków kultury i innych instytucji samorządowych. Gdyby połowę tych pieniedzecy przeznaczyc bezpośrednio nasłużbę zdrowia, bez tego całego cyrku, nie wiadomo byłoby, co z tym robić.
W niedzielę wieczorem świdnickie knajpy były pełne młodziezy wracającej z kwestowania. Wiem, bo próbowałem z kolegami zahaczyć się na piwo. Większość z tej młodziezy była kompletnie pijana. Z tego powodu nie pozwalam córce brać udziału w tej komedii.

Maju - nader łatwo szermujesz oskarżeniami. To, że ktoś ma inne poglądy niż Ty, nie znaczy, że nie rudza dupy i tylko narzeka. Przyznam się, że bardzo mnie zaskakuje Twoje zacietrzewienie - taki pokaz toleracji dla wszystkich, którzy mają takie same poglądy.
Pamiętaj - już Pismo Święte mówi, że jak ktoś jest miłosierny na pokaz, grzeszy. A co dopiero, jak jest miłosierny za cudze pieniądze.

Krzysiu
16-01-2002, 09:32
slavoy napisal/a
Obserwuję tę dyskusję od początku i od początku uważam ją po prostu za śmieszną ...
A więc tak: Do Pietruszkowa zjechał Oddział Zamknięty, TSA, ...
Slavoy, te zespoły grały za darmo?

ART
16-01-2002, 09:57
ja "grałem" te kilka lat wstecz i nie brałem pieniędzy, mieliśmy swój sprzęt i nie przypominam sobie żebym poniósł jakieś koszty których bym żałował, każdy wspierał jak mógł i nie pytał się o to ile dostanie bo nie o to chodziło.

poza tym uważam Orkiestrę za ogólnopolską imprezę, która w głównej mierze odrywa nas od codziennosci, cała Polska wtedy koncertuje i przy okazji zbierze się pieniądze dla dzieciaków, fakt że jest ogólnopolska nie oznacza przecież że to dlatego wrzucimy te parę groszy. znajdą się oczywiście czarne owce, ale przy globalnym charakterze tej imprezy jest to nie do unknięcia.

co niektórzy mówią że możnaby od razu przekazać pieniądze bez tego "cyrku" na służbę zdrowia. Oczywiście że można ale czy bez tego "cyrku" byłoby to samo?

a co do finansowania służby zdrowia, to mogę z własnego doświadczenia powiedzieć że duuuużo pieniędzy jest marnowane, faktycznie to co zebrane zostało przez WOSP to pestka w porównaniu.

slavoy
16-01-2002, 09:58
Tak. Grały za darmo.

Maja
16-01-2002, 10:00
Krzysiu napisal/a
Przyznam się, że bardzo mnie zaskakuje Twoje zacietrzewienie

O, CZY TO ZASADA: CO WOLNO WOJEWODZIE.... ??:o

Krzyś "prezentuje tylko swoje poglądy [nie ważne, w jakiej formie], nikomu nic nie narzuca i nikt nie musi się z nim zgadzać.", natomiast ja "zacietrzewiam się, rzucam oskarżeniami", a w najlepszyn razie "irytuję", ciekawostka,,,,

Krzysiu
16-01-2002, 10:02
Ciekawe, 2 lata temu u mnie OZ zażądał 20 tys. zł.

ART
16-01-2002, 10:07
jak się organizatorzy godzili na takie warunki to sami są sobie winni.

Krzysiu
16-01-2002, 10:12
Maja napisal/a

O, CZY TO ZASADA: CO WOLNO WOJEWODZIE.... ??:o

To nie ta zasada. Ty chlubisz się wielką tolerancyjnością, która to dziwnym trafem nie obejmuje moich i Pieczarkowych poglądów na temat WOŚP. Ja Tobie nie zabraniam podziwiać Owsiaka, tylko mówię, dlaczego JA nie podziwiam. A Ty mnie od razu walisz tekstami swojego ojca, jakbym to ja był winien, że też nie lubi Owsiaka.
Zresztą oburzałaś się również na moje wypowiedzi po zamachu na WTC oraz na temat murzynów z małej litery. Więc nie mów, że to ja się czepiam.

Krzysiu
16-01-2002, 10:21
ART napisal/a
jak się organizatorzy godzili na takie warunki to sami są sobie winni. Nie zgodzili się i OZ nie przyjechał.

Maja
16-01-2002, 10:23
niestety, nie chlubię się niczym wielkim, bo jestem tylko małym człowieczkiem.
po prostu piszę to, co myślę, a gdybyś nie był tak alergicznie nastawiony do moich postów, zauważyłbyś, że nie tylko mnie Twoje wypowiedzi o WTC itp. skłoniły do riposty...
z powazaniem

ART
16-01-2002, 10:25
no i dobrze.

rozumiem że uważasz że zgodzili się na inne mniej żądające pieniędzy zespoły...

Krzysiu
16-01-2002, 10:34
Maja - zauważyłem, szkoda, ży były nie na temat, dlatego pomijam je milczeniem.

Art - nawet, jeśli znajdą się zespoły grające za darmo, (co jakoś w mojej okolicy nie jest częste, zazwyczaj są to zespoły zupełnie amatorskie walące metal, co skutecznie zniechęca starszych do udziału w imprezach), to trzeba zapłacić obsłudze technicznej, czasem za wynajem sprzętu lub sceny, za ochronę (ustawa o choronie imprez masowych), chociażby za te wzmożone patrole policji i straży miejskich, które muszą chronić niewinnych obywateli przed entuzjazmem świętującej młodzieży.
Art, ja pracowałem w tzw. "instytucji kulturalnej" osiem lat, od 12 lat zajmuję się zamorządem, a ostatnie 4 lata miałem okazję przeglądać budżety większośći gmin byłego woj. wałbrzyskiego. To naprawdę nie dzieje się za darmo.
Powiem tak - gdyby to miała zrobić firma na własnym rozrachunku, po pierwszym razie zaliczyłaby padaczkę.

ART
16-01-2002, 10:55
no tak ale nic nie stoi na przeszkodzie aby koncerty były organizowane na mniejszą skalę np. w knajpach/klubach/etc. odpadają wtedy koszty o których mówisz.

p.s. czyżby tylko metalowcy amatorzy mieli jeszcze odrobinę serca??

pieczarek
16-01-2002, 11:02
Art, ale tu jest pewna sprzeczność.
Impreza aby przyniosła kasę musi być masowa. I to nie tylko dla małolatów. Bo ci nie mają za dużo pieniędzy.
A takie nieco starsze osoby do metalu mogą mieć stosunek powiedzmy obojętny.
Więc jeśli impreza masowa to droga, a jeśli w małym klubiku to bez publiczności z gotówką do wydania.

ART
16-01-2002, 11:09
Pieczarku a ile mamy knajp a ile stadionów w Polsce? chyba nie jest to liczba porównywalna :rolleyes: nawet jesli chodzi i liczbę potencjalnie przyciągniętych osób przez te "miejsca".

czyżbyś był zdania że w klubach grany jest metal a staruchy mają się bawić na masówkach? nie rozumiem. przecież muzyka nie dzieli się na metal i muzykę dla seniorów :D

pjenknik
16-01-2002, 11:17
No więc dzisiaj dzięki Krzysiowi i Pieczarkowi dowiedziałem się, że jestem głupi, bo biorę udział od 10 lat w akcjach które przynoszą same szkody i straty. Takie jak WOŚP, wigilijna świeczka, Pocztówka do św. Mikołaja i temu podobne. Jak to dobrze brać udział w forum o piwie i dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Proponuję więc żebyśmy wszyscy gromadnie przestali uczestniczyć w akcjach charytatywnych, bo przynoszą one tylko straty samorządom i instytucjom kultury.:(

pieczarek
16-01-2002, 11:26
A to jesteśmy pjenkniku na jednym poziomie intelektualnym. Od kilku lat służę córce jako obstawa (coby od bandziora w czajnik nie dostała). I wożę ją samochodem w coraz to nowe miejsca zbiórki pieniędzy. W tym roku trochę mniej bo w miasteczku było 35 bojówek od zbierania pieniędzy. W poprzednich latach było tylko kilka ekip, a miasteczko choć niewielkie to terytorialnie dosyć obszerne.
Ale fakt, że poniekąd biorę w tym udział (wiem, wiem straszna hipokryzja) wcale nie przeszkadza mi widzieć spraw takimi jakimi są. Jeszcze raz powtarzam - WŚOP uważam za organizację mało sprawną ekonomicznie. Nic tu nie pomogą różnego rodzaju zaklęcia typu: poświęcenie, gorące serca, jesteście wspaniali.

Wczoraj obiecałem sobie, że już się nie będę odzywał w tej sprawie bo coś słabo na forum z liczeniem. Nie wytrzymałem, dałem głos.
Ale teraz obiecuję, do następnego roku się nie odezwę.

Cezar
16-01-2002, 11:33
Na Onet.pl przeczytałem dzisiaj informację (http://info.onet.pl/443449,11,item.html), która sprawiła, że zacząłem powiątpiewać w sens tej imprezy. Akurat to zostało nagłośnione, ale mozna podejrzewać, że takich przypadków było więcej. Może tak być, że WOŚP umrze śmiercią naturalną, ponieważ zrażeni ludzie odmówią wsparcia finansowego.

Kto wie, czy lepszym wyjściem nie byłoby uruchomienie specjalnego konta (np. o nazwie WOŚP), na które przez cały czas możnaby dokonywać wpłat. Wówczas jednak pan Jurek Owsiak, jako instytucja medialna, przestałby istnieć.

Mimo podania adresu internetowego pozwalam sobie zacytować wspomniany artykuł, ponieważ jego żywot będzie raczej krótki.

**************************************************

WOŚP - skandal w Legnicy

"Gazeta Wrocławska" docieka, gdzie się podziały pieniądze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zebrane przez 400 wolontariuszy na ulicach Legnicy. Czy wszystkie trafiły do miejscowego oddziału Banku Zachodniego WBK, zliczającego efekty zbiórki?

Dziennik pisze, że już w niedzielę było wiadomo, że "coś jest nie tak". Dziś jest niemal pewne, że - z winy organizatorów - w Legnicy doszło do sprzeniewierzenia części pieniędzy. Były i inne kompromitujące wpadki. Szef legnickiego sztabu WOŚP Andrzej Kasperek twierdzi, że nie wie, ile pieniędzy trafiło do puszek, które wydał kwestującym kolegom. "Wiem tylko, że pieniędzy było mało, a banknotów prawie w ogóle" - mówi Kasperek.

Dziennikarze "GW", prowadzący licytację na legnickim Rynku, wielokrotnie usiłowali dowiedzieć się od organizatorów ulicznej kwesty, ile pieniędzy zebrali wolontariusze. Niestety, bezskutecznie. Wczoraj zaczęli więc liczyć pieniądze.

Impreza w Rynku przyniosła ponad 9 tys. zł, sprzedaż 17,5 tys. ruskich pierogów dała kolejne 2.700 zł. Według pracownic legnickiego banku, łączny efekt zbiórki w Legnicy to nieco ponad 14 tys. zł. Zestawienie tych liczb jest szokujące, bowiem oznacza, że łączna zawartość 400 puszek nie przekroczyła kilku tys. złotych czyli, że średnio w jednej było mniej niż 10 zł - oblicza "GW".

Szef legnickiego sztabu WOŚP pytany, czy wie, kim byli wolontariusze zbierający pieniądze, odpowiada, że nie sprawdzał, kim są ludzie, którzy zgłaszali chęć kwestowania. Nie wiem, czy Andrzej Kasperek zdaje sobie sprawę, jaką krzywdę - przez własne zaniedbania i arogancję (odmówił pomocy, którą deklarowali mu ludzie legnickiej kultury w sprawnym i bezpiecznym przeprowadzeniu akcji) - wyrządził pięknej sprawie - pisze dziennikarz "Gazety Wrocławskiej".

Wielka Orkiestra może grać tylko przy bezgranicznym zaufaniu do jej organizatorów. A tu, taka plama. Piętno pozostanie, mimo że większość młodych kwestarzy to ludzie na wskroś uczciwi i szlachetni - zapewnia dziennik.

Kudłaty
16-01-2002, 12:30
Jak ja chciałem być na koncercie TSA :(
Powiedz Slavoy czy dali czadu.

talrasha
16-01-2002, 14:13
Ale fakt, że poniekąd biorę w tym udział (wiem, wiem straszna hipokryzja) wcale nie przeszkadza mi widzieć spraw takimi jakimi są. Jeszcze raz powtarzam - WŚOP uważam za organizację mało sprawną ekonomicznie. Nic tu nie pomogą różnego rodzaju zaklęcia typu: poświęcenie, gorące serca, jesteście wspaniali.
Pieczarek proponuje byś zaproponował Owsiakowi jak lepiej zrobić taką imprezę - bo jak mi się wydaje z tego co piszesz masz doświadczenia w organizowaniu imprez masowych (może się mylę).

adam16
17-01-2002, 00:42
Mówcie co chcecie, ale jeżeli cała ta masa forsy uratowałaby tylko jedno dziecko, to warto było robić coś takiego jak WOŚP. Inną rzeczą, jest sposób działania niektórych ludzi. Np. w Katowicach, WOŚiści zablokowali na pewien czas ulicę Stawową, i w zasadzie zrobili z niej płatną autostradę - jak nie dałeś do puszki to nie przeszedłeś. Tłumaczyć się mam dlaczego nie dałem, albo dlaczego tylko tyle? Brr! Tak było ok 8.30 w niedzielę:mad: Zupełny brak kontroli nad tymi "wolontariuszami". To prawie ostatecznie zniechęciło mnie do WOŚP. Prawie...

talrasha
17-01-2002, 20:10
Nie słyszałem o takim przypadku w Łodzi, ale uważam,że jest on naganny i nie powinien mieć miejsca - nie każdy wkońcu musi dać, jeden nie da bo nie ma, a drugi bo nie chce i jego wola.

Krzysiu
19-01-2002, 05:58
Wiadomość z wczorajszej "Rzeczpospolitej" - Prokuratura Rejonowa w Legnicy wszczęła śledztwo w sprawie zaginięcia znacznych sum pieniędzy zebranych w niedzielę w Legnicy, Lubinie, Jaworze i innych miejscowościach byłego woj. legnickiego. Pieniędzy zebrano niemal trzykrotnie mniej, niż rok temu, przy czym prawie w ogóle brak banknotów.
Główny organizator powiedział w telewizji, że on nie widzi problemu. Okazało się, że w ogóle nie sprawdzał, kim są wolontariusze i teraz nie można ich znaleźć.
Ciekawe, kto mu wystawił pełnomocnictwo do reprezentowania WOŚP?

Z innej beczki: służba zdrowia zadłużyła się tylko w ubiegłym roku na 5 miliardów złotych (dobrze napisałem - miliardów). Ciekaw jestem, jakie znaczenie ma te uzbierane 20 milionów?

talrasha
19-01-2002, 10:05
Następne potwierdzenie tego, że służba zdrowia kuleje:mad:

Krzysiu
21-01-2002, 19:06
Nie cała kuleje, bo prywatna ma się całkiem dobrze. To potwierdzenie tego, że publiczną służbą zdrowia zajmują się ludzie niekompetentni, a takim nie daje się pieniędzy w żadnej postaci.

Kudłaty
22-01-2002, 06:14
Ja może powiem lepiej :

Kasy chorych poprostu są chore :( I wydają kase na własne siedziby zamiast na pacjentów. Zresztą mają niedługo je likwidować :)

Krzysiu
22-01-2002, 08:36
Kudłaty, jak będziesz słuchał tych głupot z telewizji, to będziesz w zimie w trampkach chodził :mad:
Szpitale zadłużają nieudolni dyrektorzy, a nie kasy chorych. Ciekawe, że mimo narzekań, przychodnie prywatne dogadują się z kasami i funkcjonują.

ART
22-01-2002, 09:16
to jest proste, prywaciarze np. nie komputeryzują pomieszczeń dla sprzątaczek. a tak bywa w państwowych, poza tym w nich występuje niebywały przerost personelu obsługującego (nie mam na myśli lekarzy) więc czemu tu się dziwić. widzę to często bo bywam od czasu do czasu w jednej z takich placówek.

Kudłaty
22-01-2002, 09:27
Ja tego nie wiem z telewizji tylko z praktyki .
Moja teściowa jest kierownikiem przychodni i nie rozpierdziela pieniędzy gdzie popadnie bo poprostu ich nie dostaje :mad:

A przychodnie prywatne sa na troszeczke innych warunkach, powinieneś o tym wiedzieć, chyba że dostałeś nową prace w kasie:)
Wymyślają chore przepisy żeby coś robić bo nic innego wymyślić nie mogą!!!!!!!!!

zythum
22-01-2002, 10:01
MOja ciocia pracuje w szpitalu i w ogóle nie dostają pieniędzy z kasy za wykonane (i zakontraktowane) zabiegi natomiast przychodnia prywatna oczywiście te pieniądze dostaje (znajomości z dyr. kasy chorych i łapówki na które szpital nie stać). I z tego biorą się długi szpitala.

Krzysiu
22-01-2002, 10:03
Kudłaty, nie bądź przykry, ja tobie przytyków osobistych nie sadzę. Nie pracuję w kasie chorych, tylko łażę po mieście i widzę, ze nowych perzychodni powstało w Świdnicy dwadzieścia kilka. Sądzisz, że goście po prostu nie mieli co robić z pieniędzmi? skoro działają, to znaczy, że kasy chorych płacą im przynajmniej część zabiegów.
A tak a propos konia - przed kasami chorych było lepiej ???

Kudłaty
22-01-2002, 10:09
Przepraszam Krzysiu nie chciałem Cie urazić.

Ostatnio pani w kasie powiedziała że narazie noie ma pieniędzy na wypłaty dla pracowników a jak się teściowa zapytała kiedy będą to pani się obużyła i powiedziała że powinni się cieszyć że wogle pieniądze będą .

Maja
22-01-2002, 10:19
fakt faktem...
skądinąd wiem, na ile opiewał kosztorys remontu wrocławskiej siedziby Kasy Chorych - to dopiero była chora liczba! z dużą ilością zer....

Maja
22-01-2002, 10:24
a wczoraj też przeżyłam miłe zaskoczenie, gdy dostałam liścik z mego Funduszu Emerytalnego [vide -> Klub Seniora :)]
ZUS przesłał im już prawie połowę składek z roku 2000!! w kolejności chaotycznej ....
średnie opóźnienie - rok
extra...:ice:

zythum
22-01-2002, 10:29
Originally posted by Maja
a wczoraj też przeżyłam miłe zaskoczenie, gdy dostałam liścik z mego Funduszu Emerytalnego [vide -> Klub Seniora :)]
ZUS przesłał im już prawie połowę składek z roku 2000!! w kolejności chaotycznej ....
średnie opóźnienie - rok
extra...:ice:

Szczęśliwa jesteś, ja mam od roku 2000 (powinno być 12 w200, 12 w 2001 składek) jakieś 7 chyba razem (kilka z 2000 i kilka z 2001) i dostałem pismo z ZUS , że nie przysługują mi żadne odsetki (nie piszą w ogóle kiedy prześlą resztę pieniędzy w ogóle). Tak wygląda system ZUS-Fundusze, Kasy Chorych i inne tego typu w POlsce. Co do tego jak było przed Kasami. zapewniam Cię Krzysiu, że w Warszawie, Wołominie i całym regionie który znam zdecydowanie lepiej.

Maja
22-01-2002, 10:40
zythum napisal/a


Szczęśliwa jesteś

ehe, PRAWIE POŁOWĘ z 2000, z 2001 góra 2 :D

talrasha
23-01-2002, 09:01
Chyba jednak niekt nie ma wątpliwości, że ta cała reforma zdrowia to jeden wielki bubel - ile poprawek do ustaw już wprowadzono i za czyje pieniądze?

pjenknik
23-01-2002, 09:17
W Łodzi potrafią, ja się dzisiaj dowiedziałem, co robią w pogotowiu w Łodzi... no no no...:eek:

Krzysiu
23-01-2002, 10:31
Ja nie mam wątpliwości, że reforma jest udana, a dowodzi tego porównanie - moje kontakty z publiczną i niepubliczną służbą zdrowia.

Talrasha - bywasz w służbie zdrowia czy słyszałeś w telewizorze?

Maja
23-01-2002, 10:55
a mnie najbardziej przeraża jedno - nie stan kasy ministerstwa i inne takie, ale mentalność naszych drogich doktorków -> ten sam lekarz, który troskliwie na ciebie chucha i dmucha, gdy przyjdzie się do niego prywatnie, odwala kaszanę, przyjmując w przychodni.
to jest największy ból w tym wszystkim.......:ice:

Krzysiu
23-01-2002, 11:06
I z tym się zgadzam w całej rozciągłości. Znam osobiście Pana Doktora, który w czasie fali strajków kilka lat temu sytrajkował w szpitalu codziennie do 15.00, a potem leciał do domu, bo od 15.30 przyjmował pacjentów.
A znaczna część dyrektorów szpitali to po prostu kiepscy lekarze, a jedyną możliwością odsunięcia ich od zawodu było awansowanie na stanowisko kierownicze. Niektórzy z nich zachowują się tak, jakby nie potrafili dodawać i odejmować. To oni generują większość problemów publicznej służby zdrowia.

gul_gul
23-01-2002, 13:34
Originally posted by Krzysiu
Ja nie mam wątpliwości, że reforma jest udana, a dowodzi tego porównanie - moje kontakty z publiczną i niepubliczną służbą zdrowia.

Talrasha - bywasz w służbie zdrowia czy słyszałeś w telewizorze?

Krzysiu. Wybierz się do Kasy Chorych to dobiero zobaczysz jak im się reforma udała.

Radegast
23-01-2002, 13:49
Nie wiem czy faktycznie nie było wyjścia dla służby zdrowia, ale dlaczego od razu stworzono wokół tego taki badziew!
To co porobionojest głupotą porzerającą dość spore pieniądze.

Mnie osobiście ta głupota dotkneła kiedy składając wizyte u lekarza w miejscu studiowania okazało się, że mnie nie przyjmie bo moja kasa chorych za mnie nie płaci!!!
Kiedy ów problem starałem się rozwiać w mojej kasie chorych zostałem zbyty nie kompetentnymi odpowiedziami na zadawane pytania, a na koniec aby było lepiej zwalono całą sprawę na kase chorych która osługuje region w którym studiuje.
Absurd prawda?
Niestety takich rzeczy w naszy ukochanym kraju jest o wiele więcej.
Mam jedno tylko pytanie, czy jeżeli byłbym poważnie chory to winą za moją śmierć też by się owe kasy chorych na wzajem obwiniały?

gul_gul
23-01-2002, 13:56
Nie. Winny byłbyś Ty.

Radegast
23-01-2002, 14:11
He he a więc chorować nam nie wolno:D

Kudłaty
23-01-2002, 14:27
A co ty myślałeś. Powinni tym co chorują mandaty dawać:D

talrasha
23-01-2002, 14:32
Talrasha - bywasz w służbie zdrowia czy słyszałeś w telewizorze?
Bywam ostatnio bardzo często bo zerwałem wiązadła w kolanie, jestem zapisany do niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej i na początku wszystko było pięknie - dawali skierowania na rehabilitacje, leczenie nogi, ale jak stwierdzili,że im się to nie opłaca to powiedzieli,że dalsze leczenie nic nie da, a narazi ich tylko na koszty. Poszedłem do kilku lekarzy prywatnie i wszyscy uważają, że leczenie jest wskazane, pani rehabilitant też tak myśli - w przychodni nie uważali jej zdania za znaczące - mówili "nasz lekarz uważa inaczej i my mu wierzymy" Tylko ciekawe czemu inni uważają inaczej. No i te "śmieszne reguły
gry" u stomatologa. Przykładów na to, że reforma to niewypał mogę przytaczać wiele.

Kudłaty
23-01-2002, 14:43
Jak zwykle temat się zmienił :D
A miało być o WOŚP.

Radegast
23-01-2002, 14:52
Wracając do tematu;) to dobrze, że jest taki gość jak Jurek w tym całym biurokratyczno kaso schorowanym systemie

talrasha
23-01-2002, 21:22
Całkowicie się z Tobą zgadzam. Jurek jest OK
:stout:

Krzysiu
24-01-2002, 08:48
Nie będę się w wami kłócił, bo nie macie racji.

Kudłaty
24-01-2002, 09:20
Każdy z nas ma racje :)

celt_birofil
24-01-2002, 09:21
Originally posted by Kudłaty
Każdy z nas ma racje :)
... i jest na więcej :D

Maja
24-01-2002, 09:27
Krzysiu napisal/a
Nie będę się w wami kłócił, bo nie macie racji.

taa, zgodnie z zasadą:
pkt.1 - Krzysiu ma zawsze rację
pkt.2 - jeśli Krzysiu nie ma racji - patrz pkt.1 :o

talrasha
24-01-2002, 15:46
Hahahaha. Majuchna toś zadarła z Krzyciem.

Kudłaty
24-01-2002, 19:41
Wcale nie . My się lubimy tak ścierać na forum :)

talrasha
24-01-2002, 20:37
Zauważyłem - kilka razy ścieraliście się ze mną :)

Kudłaty
24-01-2002, 20:42
hehe - pamiętam :D

Radegast
24-01-2002, 22:51
Krzysiu Ty chyba nie pałasz sympatią do Jerzego:D

Krzysiu
25-01-2002, 07:21
Nie pałam. Znam ludzi, którzy robią takie rzeczy od lat, tylko za własne pieniądze.
A co, jest jakiś obowiązek kochać pana Owsiaka?

adam16
25-01-2002, 09:28
Na całe szczęście nie.

ziem
25-01-2002, 18:51
Originally posted by Radegast
Wracając do tematu;) to dobrze, że jest taki gość jak Jurek w tym całym biurokratyczno kaso schorowanym systemie

Za mało jest takich ludzi,za mało takich akcji.
Przydałaby sie taka impreza gdzieś w srodku lata.Piwko ,muzyczka,plenerek,sloneczko....

:cool:

Kudłaty
25-01-2002, 22:15
To jest dobry pomysł.

talrasha
26-01-2002, 09:28
Tylko kto się czegoś takiego podejmie - bo to tylko z pozoru wygląda na łatwe. Choć może jakby Jurek spróbował to mogłoby to wypalić, ma on już jakieś kontakty z mediami, sponsorów myślę, że by znalazł - bo jego akcja jest dla nich bardzo dużą reklamą.

gul_gul
27-01-2002, 00:37
Originally posted by Krzysiu
A co, jest jakiś obowiązek kochać pana Owsiaka?
Nie Krzysiu, nie ma obowiązku. Nie ma obowiązku kochać kogokolwiek!! Ale odkąd oglądam telewizję, jest to pierwszy człowiek (i jak do tej pory jedyny) jakiego w tej telewizji zobaczyłem, który z siebie więcej daje niż bierze.
Jeśli znasz kogoś podobnego, daj znać (może go pokocham:D).

adam16
27-01-2002, 09:24
ziem napisal/a
Za mało jest takich ludzi,za mało takich akcji.
Przydałaby sie taka impreza gdzieś w srodku lata.Piwko ,muzyczka,plenerek,sloneczko....
:cool:
Szkoda że w tym kraju potrzeba takich ludzi. A piwko, muzyczka, plenerek? Czy na prawdę potrzeba dla napicia się piwa, organizować imprezę charytatywną. Bardzo chciałbym żeby w Tym Naszym Kraju, było normalnie i nie trzeba było organizować takich imprez.

celt_birofil
10-01-2003, 08:20
Pora odkurzyć kolejny temat;)
Jak tam przygotowania do koncertu? Instrumenty nastrojone?:)

szostak
10-01-2003, 08:57
No pewnie. Tylko nie mogę przeboleć, dlaczego w Lublinie licytacje prowadzą takie miernoty. Bodajże na drugiej orkiestrze nasza ekipa na pl. Litewskim sprzedawała cuda. M.in. za spore pieniądze spuściliśmy baton mars z podpisami naszej grupy. Czyjeś pióro tez psozło za sporą sumę. Ale u nas był entuzjazm. A to, co potem zrobiła telewizja, to było żałosne. Na sali różne grube ryby z jeszcze grubszymi portfelami i tak nijaki prowadzący licytację, że aż szlag trafiał. My byłmy to samo sprzedali za dwa razy większe pieniądze co on. Niestety, to on wciąż prowadzi. Może to celowe?

ppns
11-01-2003, 18:20
Może się znowu narażę tym i owym na Forum Brovarum , ale uważam
akcję Owsiaka za niezbyt celową. Telewizja Państwowa za darmo udostepnia czas ekranowy , on się zrobił wielkim showmanem. Rocznie zbiera się w WOŚP sumę na sprzęt , która wynosi ok 15% wydatków przeznaczanych przez Ministerstwo Zdrowia na sprzęt medyczny. Wielkie Banki kupują serduszko za 400 tys. zł , ale tyle razy zostaje wymieniona ich nazwa , że gdyby chciały kupić normalny czas na reklamę , to i tak wychodzą z kilkakrotnym przebiciem na swoje.

Co oczywiście nie znaczy , że takich akcji nie należy robić , ale ja osobiście mam mieszane uczucia.

And69
11-01-2003, 20:04
ppns napisał(a)
Wielkie Banki kupują serduszko za 400 tys. zł , ale tyle razy zostaje wymieniona ich nazwa , że gdyby chciały kupić normalny czas na reklamę , to i tak wychodzą z kilkakrotnym przebiciem na swoje.


Lecz jeśli by kupiły normalny czas reklamowy pieniążki poszły by w kieszeń panów i pań z Woronicza i dzieci by g.... z tego miały .

Piecia
11-01-2003, 20:58
Jest wiele pięknych i szlachetnych akcji charytatywnych a tylko o tej jednej mówi się aż tyle w "publicznej" TV. Każdy komu TV poświęciłaby tyle czasu mógłby rozkręcić taką akcję

PS. za czyje pieniądze organizowany jest Przystanek Woodstock?? czy aby przypadkiem nie z tych, które miałyby byc wydane na ratowanie dzieciaków?

Krzysiu
11-01-2003, 22:35
Piecia napisał(a)
...PS. za czyje pieniądze organizowany jest Przystanek Woodstock?? czy aby przypadkiem nie z tych, które miałyby byc wydane na ratowanie dzieciaków?
Całkiem nie przypadkiem z pieniędzy zebranych prze WOŚP.

W tym roku spotkałem się już z próbą zmuszenia uczniów pewnej szkoły średniej do udziału w WOŚP. Gratuluję dobrego samopoczucia.

żąleną
11-01-2003, 23:23
Piecia napisał(a)
Jest wiele pięknych i szlachetnych akcji charytatywnych a tylko o tej jednej mówi się aż tyle w "publicznej" TV. Każdy komu TV poświęciłaby tyle czasu mógłby rozkręcić taką akcję

Zatem dobrze, że komuś TV tyle uwagi poświęciła, bo dzięki temu udało sie rozkręcić taką akcję.

adam16
12-01-2003, 06:58
Łapanka rozpoczęła się z samego rana. Już o 5.30 rano, w tramwaju byłem napastowany ;) .
Katowice wielce się w tym roku zaangażowały w Orkiestrę i pozwoliły zablokować ulicę Mickiewicza (bardzo ważna arterię komunikacyjną), ustawiając na niej scenę. Dziwne to i wkurzające, bo 200 metrów dalej jest spory plac zwany rynkiem, zamknięty dla ruchu kołowego.

Nie potępiam samej akcji. Ale nie podoba mi się jej otoczka.

adam16
12-01-2003, 10:59
I jeszcze informacja z Krakowa:Nikt na pewno nie przemarznie, tym bardziej, że restauracja CK Browar każdemu, kto podczas naszej imprezy wrzuci datek do puszki Orkiestry, obiecuje kubek gorącego czerwonego barszczu.
A czemu nie grzańca:confused: ;)

Ja2ger
12-01-2003, 11:49
Piecia napisał(a)
PS. za czyje pieniądze organizowany jest Przystanek Woodstock?? czy aby przypadkiem nie z tych, które miałyby byc wydane na ratowanie dzieciaków?

Tak, za te same pieniądze. Owsiak nigdy tego nie ukrywał. Jest oficjalnie powiedziane (np. na stronce WOŚP), że organizacja ma prawo do wykorzystania 10% zebranej sumy na wydrukowanie serduszek, identyfikatorów itp oraz na reklame i Przystanek Woodstock. Zresztą Przystanek Woodstock jest podziękowaniem dla tych, którzy brali udział w WOŚP

ppns
12-01-2003, 12:27
adam16 napisał(a)
..że restauracja CK Browar każdemu, kto .. wrzuci datek do puszki Orkiestry, obiecuje kubek gorącego czerwonego barszczu. [/I]
A czemu nie grzańca:confused: ;)
Ha ,ha , ha :) A sam się przed chwilą dziwiłes , że o pewnej giełdzie
forumowicze pytaja się , czy będzie piwo.:D .

Chyba dlatego , żeby nieletni nie "załapywali" sie na piwo.

ppns
12-01-2003, 12:32
żąleną napisał(a)

.. dobrze, że komuś TV tyle uwagi poświęciła...
Tylko co innego jest poświęcić uwagę , a co innego być współorganizatorem. Stacje komercyjne nadają tylko migawki w serwisach informacyjnych , bo nie mogą bezpłatnie pracować. TVP powinna jednakowo angażować się w akcje charytatywne , a nie tylko w jedną.

yendras
12-01-2003, 15:36
ppns napisał(a)
Może się znowu narażę tym i owym na Forum Brovarum , ale uważam
akcję Owsiaka za niezbyt celową. [...]
Co oczywiście nie znaczy , że takich akcji nie należy robić , ale ja osobiście mam mieszane uczucia.
To tak jak ja. Nie popieram akcji Owsiaka ze względu na skalę i formę, jaką to przybrało.
Denerwuje mnie emocjonalny szantaż, jaki temu towarzyszy. Człowiek wychodząc na ulicę czuje się wręcz osaczony. Nie jestem przeciwnikiem akcji charytatywnych, ale wolałbym pomóc np. Ochojskiej, a nie Owsiakowi.
Wspieranie akcji Owsiaka uważam poza tym za wręcz niewychowawcze - taki np arogancki ignorant Łapiński może spokojnie kupować samochody, bo sprzęt medyczny za niego kupi WOŚP, a na olej opałowy zrzucą się górnicy i jacyś Holendrzy oglądający TV Polonia.
Denerwuje mnie również to, że płacąc wysokie podatki i coraz wyższe składki zdrowotne jesteśmy poddawani presji zrzucania się na WOŚP. A potem w przypadku ciężkiej choroby w rodzinie chcąc zapewnić dostęp do odpowienich terapii i lekarzy trzeba płacić dodatkowo, zarówno oficjalnie, jak i "pod stołem".
A w ogóle to denerwuje mnie to, że w Polsce żeby cokolwiek osiągnąć trzeba organizować w wielkie akcje i bogoojczyźniane szopki - od sprzątania kibli przez śp. Kotańskiego po Wielką Orkiestrę. Czy naprawdę w Polsce tych samych rzeczy nie można zapewnić normalną, codzienną pracą ? Dlatego drażnią mnie takie wielkie masowe akcje i wrzucanie kasy do puszki na rozkaz.

żąleną
12-01-2003, 16:27
yendras napisał(a)
A w ogóle to denerwuje mnie to, że w Polsce żeby cokolwiek osiągnąć trzeba organizować w wielkie akcje i bogoojczyźniane szopki - od sprzątania kibli przez śp. Kotańskiego po Wielką Orkiestrę. Czy naprawdę w Polsce tych samych rzeczy nie można zapewnić normalną, codzienną pracą ? Dlatego drażnią mnie takie wielkie masowe akcje i wrzucanie kasy do puszki na rozkaz.

Skoro nawet w Stanach, czyli nasilniejszym gospodarczo kraju świata, również działają organizacje charytatywne, to tym bardziej są one potrzebne w Polsce. :p

Ja tam nie mam problemów z szantażem emocjonalnym - jak nie chcę, to nie daję. Mam dobry trening na ulotkarzach - czasem mają takie żałosne miny, że ciężko nie wziąć od nich ulotki...

Johnus_Beer
12-01-2003, 17:07
No pewnie, najlepiej chodzić do swojej szarej, nudnej pracy, odwalić swoje, zapłacić podatek i cześć, prada? A przy następnym reportażu o starym sprzęcie w polskich szpitalach zacząc narzekać na władzę. Przy reportażu o głodzie w Afryce rozłożyc rączki i powiedzieć "ależ ci ludzie są biedni" po czym kupić frytki i włączyć tandetny film na Polsacie. Ludzie! Dlatego to jest akcja charytatywna, ponieważ dajecie z własnej woli. "Ja nie daje, bo płaciłem podatek i oczekuję od władzy,że zrobi wszystko" Bzdura, bzdura, bzdura. Lepzę są ciche akcje pt. Caritas? Pewnie! Szkoda tylko, że podlegają Kościołowi i po pieniążki dla potrzebujących swoje plugawe paluchy wyciągaą tłuści hipokryci z Episkopatu. Watykan, czyli cały KK w swej nieskończonej dobroci między jednym posiłkiem a drugim ofiarował dla potrzebujących w zeszłym roku 8 mln. dolarów. Fajnie, Szkoda, że w 35 mln, zabiedzonym kraju (Polska) można zebrac tyle samo w jeden dzień. O czym to świadczy?:stout:

yendras
12-01-2003, 19:23
Żą, ja nie neguję potrzeby istnienia instytucji charytatywnych. Nie podoba mi się za to olbrzymi szum medialny wokół WOŚP, chociaż są dziesiątki innych równie potrzebnych akcji. Mnie po prostu bardziej przekonuje Ochojska albo "pocztówka do św. Mikołaja".
Z szantażem emocjonalnym też sobie radzę, ale nie radzą sobie np. niektórzy "dobroczyńcy" którzy w licytacjach deklarują spore kwoty za różne bzdury (np. jakieś odrzutowe truchło ze złomowiska - przypadek pewnie sprzed dwóch lat), a jak trzeba zapłacić za ten fant to nagle znikają. Z kolei koleś, który miał problem z tym kawałkiem złomu dał go Orkiestrze na licytację i potem się pewnie haszował przez cały rok jaki to on jest "dobroczynny". Inni nie wytrzymują ciśnienia i dla spokoju sumienia dają na aukcję zwierzęta (np. źrebięta) bo nie chcą dać kasy. Chciałbym wierzyć, że taki zwierzak trafia na aukcji w odpowiednie ręce, a nie zostaje wylicytowany przez takiego gamonia, jak ten od wspomnianego odrzutowca.

Johnus, wiem czym różni się podatek od akcji charytatywnej. Wiem też, że akcje charytatywne powinny towarzyszyć w miarę sprawnemu systemowi, ale nie mogą go zastępować. To dotyczy również Afryki - poczytaj sobie np. Kapuścińskiego zamiast oglądać te Twoje filmy na polsacie, to zrozumiesz. A co do Caritasu, to jest to tak samo dobra akcja jak każda inna, a to że jest cicha to nawet lepiej. Rozgłos kosztuje. Przeciętny pokaz fajerwerków to wydatek rzędu 50 tys zł, policz sobie ile w takim razie kosztuje całe Owsiakowe światełko do nieba.

żąleną
12-01-2003, 20:21
Mimo wszystko myślę, że właśnie dzięki temu szumowi medialnemu WOŚP zbiera tyle kasy.

Pieniądze można zbierać na tysiąc sposobów. Siłą WOŚP jest jej jednorazowość - ludziom łatwiej rzucić groszem raz, przy jakiejś większej okazji. Caritas i Ochojska działają ciszej, ale działają przez cały rok - nawet WOŚP ciężko byłoby utrzymywać całoroczny szum medialny.

No i szum medialny wokół WOŚP pomaga zaistnieć kwestii darczyństwa w świadomości społecznej. Ktoś da na WOŚP, a później może chętniej wspomoże inne akcje charytatywne.

ppns
12-01-2003, 21:02
żąleną napisał(a)

...Skoro nawet w Stanach, czyli nasilniejszym gospodarczo kraju świata, również działają organizacje charytatywne, ...
Sam poziom dochodu narodowego jakiegoś kraju nie upoważnia do jakichkolwiek porównań. W USA nie ma telewizji państwowej , której koszty są pokrywane z budżetu państwa. Gdyby podliczyć wszystkie koszty , np. właśnie prace telewizji (ludzie ,sprzet ,energia elektr.) , koszty dodatkowych patroli policyjnych itd , itp . oraz czas telewizyjny , który jest przeznaczony na transmisję z WOSP ,
to nie wiem ,czy skórka warta wyprawki. Czas telewizyjny jest potwornie drogi i dlatego komercyjne stacje ( TVN i Polsat)nadaje tylko krótkie migawki i newsy z WOSP. (bo zbankrutowałyby , a TVP zawsze wydoi pieniądze z budżetu.
W USA akcjami charytatywnymi zajmuje się także , albo głównie najbogatsza warstwa społęczeństwa , aby w ten sposób niejako
odfajkować i wykazać się poprawnością polityczną i okazać dobre serce.

ppns
12-01-2003, 21:05
And69 napisał(a)

...jesli by kupiły normalny czas reklamowy pieniążki poszły by w kieszeń panów i pań z Woronicza i dzieci by g.... z tego miały .
Co tylko dowodzi , jak bardzo jest przegniły nasz system i ustrój społeczny. Tym bardziej wg. Twoich słów TVP jest niewiarygodna i nie powinna organizować tej akcji.

żąleną
12-01-2003, 21:51
ppns napisał(a)

Sam poziom dochodu narodowego jakiegoś kraju nie upoważnia do jakichkolwiek porównań. W USA nie ma telewizji państwowej , której koszty są pokrywane z budżetu państwa.

Ano widzisz - jednak ta nasza tiwipi na coś się przydaje. W Stanach WOŚP musiałaby pewnie wybulić wszystko, co by zebrała, żeby zaistnieć na antenie.

Będę się upierał, że wbrew pozorom waga WOŚP nie zawiera sie głównie w zebranych pieniądzach, a właśnie w wydźwięku medialnym, przekazaniu jakiegoś przesłania, jakichś pozytywnych wibracji.

rychur
12-01-2003, 23:05
a TVP zawsze wydoi pieniądze z budżetu. Może to lepiej wydać je na WOŚP a nie np. nowe auta dla ministra.
Ktoś właśnie zaproponował 3,4mln złotych za złote serduszko!!!!!!

rychur
12-01-2003, 23:07
5 mln!!!:stout: :stout: :stout:

ppns
12-01-2003, 23:56
yendras napisał(a)

To tak jak ja. Nie popieram akcji Owsiaka ze względu na skalę i formę, jaką to przybrało.
[.....]
Dlatego drażnią ... wrzucanie kasy do puszki na rozkaz.
Całkowicie popieram wypowiedzi yendrasa co do WOSP.
Dlatego wyciąłem prawie całą jego wypowiedź , żeby nie powtarzać fatków oczywistych.

szostak
13-01-2003, 07:59
To, co dajemy do puszek Owsiaka czy innych fundacji, wszystko jedno jak się nazywają, dopiero w czwartej kolejności ma służyć tym, komu fundacja ma pomagać. Najpierw trzeba zadbać o pracowników fundacji. Nie będą wszak pracować za darmo. Potem o sponsorów, darczyńców, mecenasów itp, najlepiej organizując wystawny bal. Imprezę taką trzeba suto opłacić, więc wspiera się producentów, handlowców i usługodawców. A dopiero to co zostanie (o ile zostanie), idzie na dzieci, kulturę, edukację itp.

djot
13-01-2003, 09:33
ppns napisał(a)
(...) Telewizja Państwowa za darmo udostepnia czas ekranowy ,(...)Co oczywiście nie znaczy , że takich akcji nie należy robić , ale ja osobiście mam mieszane uczucia.
Nie wiem jak wygląda to teraz, ale kilka lat temu komuś z Orkiestry (o ile nie samemu Owsiakowi) wymsknęła się kwota, jaką pochłonęła organizacja Finału (były w tym i pieniądze zapłacone TVP). W przybliżeniu była to połowa pieniędzy zebranych w dzień finału (również tych wyżebranych przez dzieciaki na ulicach).
W zeszłym roku w radio usłyszałem odpowiedź "wielkiego" Jurka na pytanie o rozliczenie zebranej kwoty - dziennikarz otrzymał zaproszenie do siedziby Fundacji - tam sobie może pogrzebać w papierach. Z kolei w jakiejś gazecie na pytanie o kosztorys imprezy telewizyjnej ten sam pan odpowiedział, że nie wie ile to kosztuje bo zajmuje sie tym ktoś inny.

Nawiązując do innych wypowiedzi: osobiście wolę dać pieniądze Ochojskiej czy Caritasowi (szczególnie temu w mojej parafii).

A terroryzmu WOŚP (w przeciwieństwie do FCJP) nie cierpię.:mad:

Kudłaty
13-01-2003, 09:49
Wszyscy narzekają, ale bez tej akcji wiele dzieci by nie przeżyło. I czy się to komuś podoba czy nie, dużo sprzętu przez to dotarło do szpitali!!!! Więc nie pierdzielcie mi tutaj bzdur.

djot
13-01-2003, 09:59
I masz rację Kudłaty - akcja ta uratowała wielu dzieciom życie, ale dlaczego równie głośno nie rozlicza się wydatkowania zebranych pieniędzy. (podobnie zresztą jak w chorych Kasach Chorych).

celt_birofil
13-01-2003, 11:33
rychur napisał(a)
5 mln!!!:stout: :stout: :stout:
I to w jaki sposób!!!... :( http://info.onet.pl/627426,11,item.html

Beermatt
13-01-2003, 11:37
Dokładnie oprzed chwilą chciałam o tym napisać.
Łatwo było to przewidzieć.
Smutne niestety :(

behemoth
13-01-2003, 11:52
Coś Wam się popieprzyło (przepraszam za zwrot ale nie mogę inaczej). Szczególnie Tobie Djot. W kraju dzieje się coś pięknego, impreza, która jednoczy wszystkich Polaków. Bez górmolotnych haseł, bez polityki i nierealnych idei. Impreza, której zazdrości nam cały świat. Dokonania WOŚP są bardzo konkretne do tego stopnia, że nie można o nich mówić: kropla w morzu.
A Wy potraficie tylko krytykować i rozliczać. Wstyd!
Na większość wspomnianych przez Was rzeczy WOŚP nie wydaje ani grosza- robią to sponsorzy. A poza tym bez całej tej oprawy (koncerty, fajerwerki i cały medialny show) nie byłoby tego efektu.
Ktoś także wspomniał, WOŚP pracuje tylko raz w roku. Co za bzdura! Orkiestra działa cały rok, kupując sprzęt, wyposarzając placówki, odwiedzając szpitale. A także organizując "Przystanek Woodstock" itd.
Raz do roku natomiast odbywa się "Finał".

Ja2ger
13-01-2003, 11:57
takiemu typowi to bym kazal teraz chodzic po ulicy i uzbierac te 5 milionow! kretyn glupie zarty sobie robi! :mad:

celt_birofil
13-01-2003, 12:05
O ile dobrze pamiętam, to w tamtym roku był chyba czołg, za którego "właściciel" nie chciał zapłacić

pjenknik
13-01-2003, 12:20
behemoth napisał(a)
Co za bzdura! Orkiestra działa cały rok, kupując sprzęt, wyposarzając placówki, odwiedzając szpitale. A także organizując "Przystanek Woodstock" itd.
Raz do roku natomiast odbywa się "Finał".

WYPOSAŻAJĄC Terror FCJP!

behemoth
13-01-2003, 12:22
pjenknik napisał(a)


WYPOSAŻAJĄC Terror FCJP!

A, bo się zdenerwowałem....

żąleną
13-01-2003, 13:21
behemoth napisał(a)
Ktoś także wspomniał, WOŚP pracuje tylko raz w roku. Co za bzdura! Orkiestra działa cały rok, kupując sprzęt, wyposarzając placówki, odwiedzając szpitale. A także organizując "Przystanek Woodstock" itd.
Raz do roku natomiast odbywa się "Finał".

Jeśli to do mnie, wyjaśniam: chodziło mi o zbiórkę pieniędzy, która przeprowadzana jest raz do roku, więc jest wydarzeniem medialnym i dzięki temu udaje się zebrać sporą sumę.

Te 5 mln... Ciężko mi zrozumieć taki numer. Chyba że jakiś zagorzały przeciwnik WOŚP wykręcił coś takiego specjalnie, aby podkopać zaufanie do całej imprezy. Bo żeby dla jaj coś takiego zrobić, to trzeba mieć silnie toksyczne poczucie humoru. :eek:

Piecia
13-01-2003, 16:00
behemoth napisał(a)
. Bez górmolotnych haseł, bez polityki i nierealnych idei. .


Bez polityki?:confused: To dlaczego pan Łapiński chełpił się tą akcją a to ON i jego resort (a w zasadzie cały rząd) powinni tak gospodarować funduszami że taka akcja nie byłaby potrzebna bo wszystek potrzebny sprzęt zakupiłoby państwo!!

.[/B][/QUOTE]
A także organizując "Przystanek Woodstock" itd.
Raz do roku natomiast odbywa się "Finał". [/B][/QUOTE]

Na przystanku Woodstock raczej pieniędzy na chore dzieci nie zbierają...

Powtarzam że nie ufam Owsiakowi, publicznej i nahalnej propagandzie TVP:mad:

PS. Czym jest 20 mln zł zebranych przez orkiestrę do 17 mln DOLARÓW które niejaki pan rywin chciał wyłudzić za głupią ustawę.......wniosek z tego taki że pieniądze są tylko nie tam gdzie trzeba :(

ppns
13-01-2003, 17:57
behemoth napisał(a)
... W kraju dzieje się coś pięknego, impreza, która jednoczy wszystkich Polaków. Bez górmolotnych haseł, bez polityki i nierealnych idei. Impreza, której zazdrości nam cały świat. Dokonania WOŚP są bardzo konkretne do tego stopnia, że nie można o nich mówić: kropla w morzu.
A Wy potraficie tylko krytykować i rozliczać. Wstyd!
Na większość wspomnianych przez Was rzeczy WOŚP nie wydaje ani grosza- robią to sponsorzy. A poza tym bez całej tej oprawy (koncerty, fajerwerki i cały medialny show) nie byłoby tego efektu.

Hej Behemoth !
Dyskutując o smaku piwa , gdy ja powiem że najlepsze jest piwo X z browaru Y , a ty że najlepsze jest piwo A z browaru B , to obaj mamy rację , bo rzecz dotyczy gustu i indywidualnego odczucia.
W akcjach charytatywnych ważne jest , jak został osiągniety założony cel : tzn. ile pochłonęły koszty (np. opłacenie TVP , tantiemy dla artystów, [ w poprzedniej WOSP w Zielonej Górze grupa śpiewacza dostała za występ 10000zł] oraz ile uzyskano pieniędzy ze zbiórek.

Udostepnij tutaj nam proszę liste sprzętu zakupionego przez Owsiaka z zeszłorocznej WOSP oraz jakie miała koszty w poprzedniej akcji. Zadzwoń także do Ministerwstwa Zdrowia aby się dowiedzieć , ile z budżetu centralnego wydatkowano na sprzęt medyczny z ogólnopaństwowych pieniędzy. I gdzie w końcu jest dostepne rozliczenie finansowe fundacji Owsiaka.

adam16
13-01-2003, 18:11
celt_birofil napisał(a)
O ile dobrze pamiętam, to w tamtym roku był chyba czołg, za którego "właściciel" nie chciał zapłacić
To był samolot.

ppns
13-01-2003, 18:24
Kudłaty napisał(a)
... dużo sprzętu przez to dotarło do szpitali!!!.
Kudłaty , gdzie jest lista sprzętu medycznego , zakupionego za ostatnia WOSP ? Jeśli ją masz , to ja zamieść , z wyszczególnieniem który szpital co dostał. I oczywiście , jeśli Owsiak udostępni dane , ile wynoszą koszty jego akcji charytatywnych . Czekamy.

adam16
13-01-2003, 18:30
ppns napisał(a)

Kudłaty , gdzie jest lista sprzętu medycznego , zakupionego za ostatnia WOSP ? Jeśli ją masz , to ja zamieść , z wyszczególnieniem który szpital co dostał. I oczywiście , jeśli Owsiak udostępni dane , ile wynoszą koszty jego akcji charytatywnych . Czekamy.
Muszę stanąć w obronie Kudłatego i Owsiaka. Było podawane w mediach co kupiono i gdzie to wszytko trafiło.

behemoth
13-01-2003, 18:35
ppns napisał(a)
Udostepnij tutaj nam proszę liste sprzętu zakupionego przez Owsiaka z zeszłorocznej WOSP oraz jakie miała koszty w poprzedniej akcji.

Bardzo proszę:
http://www.wosp.org.pl/medic/zakupy.php

A jeśli macie ochotę kogoś rozliczać to zacznijcie od swoich parafii.

ppns
13-01-2003, 18:38
adam16 napisał(a)
.. Było podawane w mediach co kupiono i gdzie to wszytko trafiło.
Wczoraj Iwona Schymalla mówiła w I Pr. TVP , że tyle sprzętu trafiło dzięki Owsiakowi , że ojejejejejejejejej.
A ja chcę konkretnie uzyskac informacje : ile dokładnie i jakiego sprzetu gdzie trafiło , jaka była łączna wartość zakupionego wyposażenia szpitali oraz jakie były koszty własne działania fundacji, Tylko tyle i aż tyle. Ngdzie tego nie ma.

ppns
13-01-2003, 18:43
behemoth napisał(a)

A jeśli macie ochotę kogoś rozliczać to zacznijcie od swoich parafii.
Behemoth , chcesz komentarza do Twojej wypowiedzi kulturalnego czy mam odpowiedzieć przyjmując Twój sposób widzenia problemu ?

behemoth
13-01-2003, 18:50
ppns napisał(a)

Behemoth , chcesz komentarza do Twojej wypowiedzi kulturalnego czy mam odpowiedzieć przyjmując Twój sposób widzenia problemu ?

Rozumien, że mój sposób nie jest kulturalny? Czy może obraziłem Twoje przekonania? Odpowiedz jak chcesz...

Kudłaty
13-01-2003, 19:08
Przystanek Woodstock, jest podziękowaniem dla wszystkich którzy zbierali kasę. Zespoły grają praktycznie za frajer i wszystko jest robione po kosztach. Jak się chce naprawdę można zorganizować świetną impreżę za psie pieniądze. A tu jeszcze taki szczytny cel.

Ale jak to polak, pps woli ponarzekać i nic nie robić.

Marusia
13-01-2003, 19:13
ppns napisał(a)

Wczoraj Iwona Schymalla mówiła w I Pr. TVP , że tyle sprzętu trafiło dzięki Owsiakowi , że ojejejejejejejejej.
A ja chcę konkretnie uzyskac informacje : ile dokładnie i jakiego sprzetu gdzie trafiło , jaka była łączna wartość zakupionego wyposażenia szpitali oraz jakie były koszty własne działania fundacji, Tylko tyle i aż tyle. Ngdzie tego nie ma.

Ppns, behemoth juz podał link w odpowiedzi na Twoje zarzuty - ogladałeś?

A tak w ogóle to uprawiacie tu jakąś spiskową teorię dziejów - nawet, jeżeli Owsiak wydał tyle i tyle na organizację samej imprezy to co z tego? Jakby tej imprezy nie było, to by nic nie zebrał. Jej jedyna siła to MEDIA i godnym podziwu jest to, jaką popularność zdobyła w ciągu ostatniej dekady. Sama nie jestem zwolenniczką tego typu jarmarków, ale ludzie - troche obiektywizmu! Wypowiadacie się (niektórzy), jakby ta akcja była conajmniej szkodliwa!!

ppns
13-01-2003, 19:16
Kudłaty napisał(a)
...Ale jak to polak, pps woli ponarzekać i nic nie robić.
Jako Polak zwracami ci uwagę , że nie umiesz pisać słowa Polak. FCJP.

Nigdzie nie narzekam, ale chcę mieć jasne odpowiedzi na moje bardzo proste pytania. Ty Kudłaty zasypujesz wszystkich tutaj swoim optymizmem , który jest podparty tylko Twoim zdaniem i mniemaniem, a nie faktami.

ppns
13-01-2003, 19:22
behemoth napisał(a)

...Rozumien, że mój sposób nie jest kulturalny? ...
Moja odpowiedź kulturalna : Nie masz racji.
Moja odpowiedź niekulturalna : a co ma piernik do wiatraka czyli
jak ty byś wolał przedstwawić problem : parafia a Owsiak ? Hę...
Gdzie tu logika i jakiekolwiek nawiązanie ... Hę...

ppns
13-01-2003, 19:27
Marusia napisał(a)

..Ppns, behemoth juz podał link w odpowiedzi na Twoje zarzuty - ogladałeś?..

Ja mam niestety tylko jeden komputer , na którym uruchamiam dwie sesje ,
w jednej np. browar.biz a w drugiej obecnie faz.de.

Czy nie za dużo się ode mnie wymaga...
Jest jeszcze wiele innych ,ciekawszych rzeczy do zrobienia w życiu, niż padanie na kolana przed Owsiakiem. Jak przejrze dokładnie , to odpowiem.

Beermatt
13-01-2003, 20:00
Pojawiły się na niektórych portalach wiadomosci, że człowiek, ktory rzekomo miał zalicytować kupę forsy za seduszko, w rzeczywistości chce za nie zapłacić. Zrobiło się sporo zamieszania.


Ale ja do kolegi ppns! ( powie, że sie czepiam)
Jeśli jesteś taki anty- ironizujesz z biednej Iwonki,twierdzisz, że nie ma listy, to przed podaniem takiej wiadomości może warto było by sprawdzić. Zamiast : chcę dodatkowe informacje, udostępnij, czekamy :
może warto samemu sie ruszyć i zdobyć info.
Ludzie podają Ci link a ty : "Czy nie za dużo się ode mnie wymaga."..
No tak, rzut oka na stonę , tak dużo.

"Jest jeszcze wiele innych ,ciekawszych rzeczy do zrobienia w życiu, niż padanie na kolana przed Owsiakiem. Jak przejrze dokładnie , to odpowiem."

Wiesz, wystarczyło by przyznanie się do błędu. Padanie na kolana sobie oszczędź.

ART
13-01-2003, 20:01
popatrz popatrz :D co się porobiło! gdzie to zufanie PPNSa do ogólnie przyjętych prawd! (chcąc nie chcąc wracamy do tematu dot. palenia papierosów :D)

ppns
13-01-2003, 20:31
Beermatt napisał(a)

Ale ja do kolegi ppns! ( powie, że sie czepiam)
Jeśli jesteś taki anty- ironizujesz z biednej Iwonki,twierdzisz, że nie ma listy, to przed podaniem takiej wiadomości może warto było by sprawdzić. Zamiast : chcę dodatkowe informacje, udostępnij, czekamy :
może warto samemu sie ruszyć i zdobyć info.
Ludzie podają Ci link a ty : "Czy nie za dużo się ode mnie wymaga."..
No tak, rzut oka na stonę , tak dużo.

"Jest jeszcze wiele innych ,ciekawszych rzeczy do zrobienia w życiu, niż padanie na kolana przed Owsiakiem. Jak przejrze dokładnie , to odpowiem."

Wiesz, wystarczyło by przyznanie się do błędu. Padanie na kolana sobie oszczędź.

Nie czepiam sie do nikogo i niczego , jeśli tylko ten Ktos zwraca mi uwage w sposób merytoryczny. To ty , forumowiczko Beermatt , wiedząc , ze ja mam w zanadrzu cięta ripostę , od razu się ubezpieczasz , twierdząc , że ja mogę się czepiać :D :D .
Ja się do blędu potrafię przyznać , ale robię to TYLKO wtedy , gdy go popełnię. W dyskusji o WOSP nie dokonałem nawet najmniejszej nieścisłości. Podałem powód , dla którego nie mogę odpowiadać wszystkim zapaleńcom idei Owsiaka , i tłumaczyc im , dlaczego nie mogę
uzywac na raz komputera do wszystkich celów , do jakich Ty , forumowiczko Beermatt , byś chciałamnie nakłonić. Jeśli tak , to przytoćż końcową kwote na sprzęt medyczny i ogólną kwotę uzyskaną w zeszłej edycji. Co Ci przeszkadza ?
Telewizja Państwowa bopmbarduje wszystkich tylko i wyłącznie zaletami
WOSP , i wszyscy muszą wierzyć w to , tylko dlatego , że no włąśnie ...
Komuniżm się skończył i nikomu nie trzeba wkładac jedynie słusznych poglądów.
Szkoda , że TVP w ogóle nie wałkuje marnotrawstwa Łapińskiego , dzisiaj przecież w Częstochowie zmarł pacjent w karetce , bo żaden szpital go nie chciał przyjąć...
A Łapiński robi głupie miny i zarzuca społeczeństwo swoimi niedorobionymi pomysłami co do reformy służby zdrowia.
Dlaczego Iwona Schymalla nie przeprowadziła dziennikarskiego śledztwa
w sprawie totalnego nieudacznictwa rządy i ministra zdrowia ?
Bo TVP robi ludziom wodę z mózgu i jest narzędziem propagandy obecnego rządu !

Czy wiesz , Beermatt , że w Polsce są inne instytucje dobroczynne , które samodzielnie działają , bez korzystania z usług TVP ?

A może nie wiesz o tym ?

ppns
13-01-2003, 20:49
ART napisał(a)
..(chcąc nie chcąc wracamy do tematu dot. palenia papierosów..
Akurat przeglądnąłem pierwsze 4 strony tej dyskusji , która dotyczyła
poprzedniej edycji WOSP , i stwiedziłem rzecz zadziwiającą : moje poglądy co do WOSP są tożsame z poglądami PIECZARKA !!!!!!!!!!!

Wychodzi na to , że minus*limes=całka albo nie wiem już sam , jak
dwaj forumowicze dolnoślązacy w jednej kwestii mają jednakowy pogląd ,
a w drugiej ....

Czyś ty czasem ARTczegoś tam w archiwalnych zapiskach , przy okazji przemodelowywania Forum Brovarum , nie pozmieniał:D :D :D .
Bo ja juz sam nie wiem......

Beermatt
14-01-2003, 06:38
No to mnie oświeciłeś, w ogóle sobie nie uświadamiałam istnienia innych organizacji, które nie współpracują z telewizją. :rolleyes:

Ale poważnie , ppns czy Ty czytasz te posty ? Już kilka osób tłumaczyło Ci, że dzięki rozgłosowi w telewizji można zebrac tyle pieniędzy. Tak trudno to zrozumieć ?
Iwona Schymalla ma przeprowadzić śledztwo. :eek: Nie rozśmieszaj mnie.
Nie podoba ci się , masz podejrzenia , sam przeprowadź śledztwo.
Każda instytucja dobroczynna działa wespół z KIMŚ. Otrzymuje dotacje, granty, dofinansowania.
Dlaczego nie czepiasz się innych podmiotów, które wspólpracuja z organizacjami : Fundacją Batorego, Królestwem Niderlandów ?
Skąd instytucja dobroczynna ma czerpać pieniądze ? Tym bardziej jeśli jest organizacja pozarządową. A ze WOŚP wspólpracuje z TVP - nie widzę w tym nic szczególnego.
Poza tym ciągle powtarzasz te same argumenty zamiast sprawdzić wiarygodność kontrargumentów.
Nic nie będę przytaczać bo dyskusja powoli głupieje. Tylko prowokujesz , nie dopuszczajac argumentów innych osób.
Już Ci powiedziałam co mi przeszkadza : Twoja postawa "przytoczcie, chcę , udostępnij"! Mi to jest niepotrzebne , skoro Ciebie jest rusz swoje 4 litery i sam to zdobądź.

djot
14-01-2003, 08:42
Miałem nie zabierać głosu w tej dyskusji, gdyż uważam, że gdy przechodzi się z dyskusji merytorycznej na "osobistą" nie warto rozmawiać (bez urazy).
behemoth napisał(a)
Coś Wam się popieprzyło (przepraszam za zwrot ale nie mogę inaczej). Szczególnie Tobie Djot. (...).
Ale... (Może się czepiam, może rzeczywiście mi się coś popieprzyło)
Jestem czasami dość skrupulatny więć skorzystałem z linku do strony WOŚP, dokonałem paru wyliczeń i wyszło mi, że sprzęt zakupiono za 4 325 465,60 zł
Kończę i więcej się tu nie odzywam
(A jakby ktoś nie pamiętał - pieniądze są zbierane od 10 lat, a banki odsetki też dają)

ART
14-01-2003, 09:16
ale to jest tylko suma pierwszej strony (Aleksandrów - Bychawa) :eek:

choć sporym niedopatrzeniem jest źle działająca strona, która nie pozwala przejść dalej do kolejnych stron z wyliczeniami (może tylko mi się nie udało?).

ppns
14-01-2003, 09:21
ART napisał(a)
... sporym niedopatrzeniem jest źle działająca strona, która nie pozwala przejść dalej do kolejnych stron ...
Ja też otwieram tę stronę i mam to samo. Żadna opcja/podopcja
zwiń/rozwiń miasto , rok itd . u mnie nie działa:mad: .

ART
14-01-2003, 09:24
napisałem do ichnich informatyków, że powinni to poprawić. mam nadzieję że tak uczynią.

Ahumba
14-01-2003, 09:28
ppns napisał(a)



Bo TVP robi ludziom wodę z mózgu i jest narzędziem propagandy obecnego rządu !



ja na Twoim miejscu wyp.... z domu ten znienawidzony komunistyczny przedmiot jakim jest telewizor:D

ile mniej stresów;)

djot
14-01-2003, 09:31
Przepraszam, za moją nieuwagę. Mi też nie udało mi się przejść do następnych stron i nie patrząc na nazwy miejscowośći przyjąłem, że to jest wszystko. Przed chwilą zerknąłem na wykaz i zauważyłem, że lista kończy się na B. Jest to napewno wina mojego pośpiechu.

ppns
14-01-2003, 10:24
Ahumba napisał(a)

..Twoim miejscu wyp.... z domu ten [..]przedmiot jakim jest telewizor:
..ile mniej stresów;)
Telewizor nic nie jest winien , kto rządzi polską telewizja publiczną. Na szczęście jest u mnie założonoa kablówka i jest wiele innych stacji do oglądania.
AHUMBA ! Z telewizorem to jak z termometrem , przeziębiony ,zagrypiony człowiek będzie miał gorączkę , niezależnie czy stłucze termometr!:D

ppns
14-01-2003, 13:35
behemoth napisał(a)

www.wosp.org.pl/medic/zakupy.php

A jeśli macie ochotę kogoś rozliczać to zacznijcie od swoich parafii.
Behemoth , podana przez ciebie strona o WOSP jest wadliwa. Czyli jest , a jakoby jej nie było.:kac:

Czy Twoje zdanie o rozliczaniu parafii oznacza , że nalezysz do jakiegoś odłamu partii lewackiej :D .

behemoth
14-01-2003, 15:18
ppns napisał(a)

Behemoth , podana przez ciebie strona o WOSP jest wadliwa. Czyli jest , a jakoby jej nie było.:kac:

Czy Twoje zdanie o rozliczaniu parafii oznacza , że nalezysz do jakiegoś odłamu partii lewackiej :D .

To, że jest wadliwa niestety nie zależy ode mnie, mam nadzieję, że w najbliższym czasie coś się poprawi i będziesz mógł sobie w spokoju ją przestudiować.

Co do drugiej części Twojej wypowiedzi- mordka sugeruje, że to miało być zabawne? Cóż, uśmiałem się po pachy! Jeżeli miała to być jedna z Twoich "ciętych ripost" to też jakoś mnie nie rzuciła na kolana.

Nie należę do żadnej partii ale gdybym musiał wybrać byłbym lewicowcem.
Jestem zwolennikiem opodatkowania kościoła. Znam zbyt wiele przypadków jawnego złodziejstwa wśród księży. Ale jak słusznie zauważyłeś- to nie jest na temat.

behemoth
15-01-2003, 10:01
Informuję, że strona z listą dotychczasowych zakupów
Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już działa poprawnie. Można dowiedzieć się konkretnie jaki sprzęt (wraz z numerami fabrycznymi) i dokąd trafił. Wszystkich zapraszam do jej odwiedzenia. Jeżeli ktoś ma ochotę niech policzy wydane przez WOŚP pieniądze. Niedowiarków i zwolenników "teorii spisku" zachęcam do sprawdzenia podanych tam informacji przez telefoniczny kontakt z ośrodkami np. we własnym mieście.
W moim mieście fundacja zainwestowała: 2 959 155,24 zł.

Pozdrawiam

adam1975
11-01-2004, 21:46
Czy gracie z Jurkiem?Ja zagałem za całe 30zł.Dobry cel warto zainwestować.Zdrowie Jurka i całej WOŚP:stout:

Cordel
11-01-2004, 22:01
Każdy gra z Orkiestrą. Jak nie dutkami, to przynajmniej sercem.

pjenknik
11-01-2004, 23:08
A można by użyc wyszukiwarki? Już byl taki temat (http://www.browar.biz/forum/showthread.php?s=&threadid=1342&highlight=wielka+orkiestra)
Po co mnożyć byty nad potrzebę?

Krzysiu
12-01-2004, 06:39
Od kiedy pan Owsiak powiedział w wywiadzie z Jagielskim, że biorą z żoną za pracę w fundacji 10% zebranych pieniędzy, nie dam ani złotówki. Zresztą jego bandyckie napady na dziennikarzy i sklepikarzy w Żarach (ubiegłoroczny Przystanek Woodstock) skutecznie mnie wyleczyły z zaufania do tego gościa.

celt_birofil
12-01-2004, 08:31
behemoth napisał(a)
Informuję, że strona z listą dotychczasowych zakupów
Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już działa poprawnie.
Pozdrawiam
Też sprawdzałem, działa http://www.wosp.org.pl/medic/zakupy_tab.php#m13

kiszot
12-01-2004, 18:05
Krzysiu napisał(a)
Od kiedy pan Owsiak powiedział w wywiadzie z Jagielskim, że biorą z żoną za pracę w fundacji 10% zebranych pieniędzy, nie dam ani złotówki. Zresztą jego bandyckie napady na dziennikarzy i sklepikarzy w Żarach (ubiegłoroczny Przystanek Woodstock) skutecznie mnie wyleczyły z zaufania do tego gościa.

Ciekawe czy ty byłeś kiedykolwiek z czegoś zadowolony?Bo na razie to tylko zrzędzisz i narzekasz.

pjenknik
12-01-2004, 21:46
No wiesz, wolno mu:D Nie każdy musi sie zachwycać Owsiakiem:rolleyes: A ostatnio Krzysiu był zachwycony jak pił piwo;)

Krzysiu
13-01-2004, 06:25
kiszot napisał(a)
Ciekawe czy ty byłeś kiedykolwiek z czegoś zadowolony?Bo na razie to tylko zrzędzisz i narzekasz. A gdzie w moim poście jest zrzędzenie i narzekanie? Stwierdziłem proste fakty. Kolejny raz zauważam, że stwierdzenie oczywistych faktów razi i denerwuje niektóre osoby.

Pan Owsiak za napad na straganiarza w Żarach został skazany wyrokiem Sąsu Rejonowego, na razie nieprawomocnym, bo złożył apelację. Deklarację o zarobkach swoich i żony złożył sam osobiście w programie telewizyjnym. Dlaczego mam mu napychać kasę? Tylko dlatego, że zbiera na małe dzieci? Ja też zbieram na dzieci, tyle tylko, że się tym nie chwalę, bo to pycha, czyli jeden z grzechów głównych.

PS. Ja się ciebie nie czepiam. Bądź tak łaskaw powstrzymać się od złośliwych komentarzy, bo ja też mogę zacząć być złośliwy.

Cyrkonia
13-01-2004, 08:03
Krzysiu napisał(a)
Od kiedy pan Owsiak powiedział w wywiadzie z Jagielskim, że biorą z żoną za pracę w fundacji 10% zebranych pieniędzy, nie dam ani złotówki.
O ile mi wiadomo, to zebrane pieniądze Owsiak wrzuca na pół roku na lokatę i dopiero wydaje. Chyba to jest w porządku, choć te 10% przy kwotach które zbierają, to faktycznie jest "trochę".
Mimo wszystko wolę dać kasę na WOŚP niż ludziom sprzedającym cegiełki, pocztówki itp. Nie wierzę że choć złotówka idzie dla tych na których zbierają.

Pinio74
13-01-2004, 08:50
Te 10% to chyba lekkie uogólnienie. Nawet jeżeli wydaje nam się, że cała kasa powinna iść na dzieci, to jednak fundacja musi sie jakoś utrzymywać. Zatrudnia z pewnością około 20 osób, które poświęcają temu przedsięwzięciu bardzo dużo czasu. Moim zdaniem można to zaakceptować, biorąc pod uwagę, że dotychczas zakupiono sprzęt za ponad 44 mln dolarów. Dla mnie to jest ważne i ja zawsze pomagałem WOŚP i nie zamierzam tego zmieniać. A to trochę faktów: w 2002 roku przychody z działalności wyniosły 37.229.181,88 zł, a koszty administracyjne 2.620.266,09 zł, z czego wynagrodzenia z narzutami to "tylko" 904.130,87 zł. (dane za www.wosp.org.pl)

pieczarek
13-01-2004, 09:19
Pamiętam z jakiegoś wywiadu Owsiaka, że fundacja zatrudnia dużo mniej osób, bodajże 8. Odliczając narzuty na wynagrodzenia wychodzi więc, że jedna osoba zarabia brutto ok. 7,8 tys. miesięcznie. A więc całkiem nieźle.

Pinio74
13-01-2004, 09:57
http://www.wosp.org.pl/fundacja/index.php

Hmmm, pod powyższym adresem, w tekście jest napisane, że fundacja aktualnie zatrudnia 16 osób i współpracuje jeszcze z 7. :rolleyes:

pieczarek
13-01-2004, 11:06
Całkiem możliwe, że pracuje więcej osób. Średnia płaca i tak jest tam niezła, blisko 4 tys zł. Szczególnie jeśli porówna się z fundacją Ochojskiej. W tej drugiej fundacji najwięcej zarabia właśnie Ochojska. Jej płaca wynosi 2100 zł brutto.

slavoy
13-01-2004, 11:21
A co ma piernik do wiatraka? Nudzi Ci się i szukasz dziury w całym jak Krzysiu?
Boli Cię że zarabiają więcej od Ciebie, czy jak?

Jak Ci się fundacja nie podoba, to nie musisz dawać.

pieczarek
13-01-2004, 11:39
Co Cię napadło Slavoy? Czemu się wściekasz?
Przecież podałem tylko suche fakty. W czym one są obraźliwe? I dla kogo? Dla Ochojskiej, że taka źle zorganizowana? Dla Owsiaka, bo jednak lepiej dba o siebie?
Fundacja Owsiaka to taki sam sposób na życie jak bycie spawaczem, nauczycielem czy lekarzem. Nawet ciekawszy, bo bez podpisywania listy i stania 8 godzin przy maszynie. Działalność biznesowa jak każda inna. A że koszty pozyskania tych 30 milionów rocznie wynoszą dużo więcej - nie ma nic do rzeczy. Skoro Owsiakowi nadal się udaje, to widać ma dużą siłę przekonywania i karuzela się na razie kręci.

slavoy
13-01-2004, 11:54
Suchy fakt brzmi:
"zarabiają po 4 tyś. zł."
Mokry ;) fakt brzmi:
"zarabiają po 4 tyś. zł. To całkiem niezłe zarobki"
Wyraziłeś tym samym, iż uważasz że całkiem dobrze zarabiają (w domyśle: jak na wykonywaną robotę). Do tego dorzucasz porównanie do innej fundacji. Z tego prosty wniosek wyciągnąć można, że nie za bardzo Ci się to podoba.

Pinio74
13-01-2004, 12:33
Pieczarek i Krzysiu mają takie a nie inne przekonania i ich prawo, ale faktycznie jak coś im sie nie podoba to już nic tego nie zmieni, zawsze znajdzie sie jakieś ale. Skończmy przepychanki i koniec. Komu sie podoba idea WOŚP ten pomaga, komu się nie podoba nie pomaga. Ja będę płacił jak tylko bedę mógł, jak tylko orkiestra bedzie grać, szczególnie, że ze sprzętu kupionego przez fundację korzystał mój synek. Jeżeli chodzi o porównanie z Ochojską to Ochojska jest kobietą z powołaniem, z misją, a Jurek Owsiak po prostu zauważył, że jego szalone pomysły mogą przy okazji pomóc dzieciom i chwała mu za to.

pieczarek
13-01-2004, 12:34
Slavoy, fundacja Owsiaka (a raczej zasady jej działania) bardzo mi się podoba. Też bym tak chciał działać. Osiągnąć przychody - powiedzmy 30 mln zł - przy nakładach znacznie większych i funkcjonować w ten sposób ładnych kilka lat - to musi budzić uznanie.
Moje wyliczenia:
Statystyczny Polak daje na WOŚP 1 zł (kwota zawyżona, ale niech tam, łatwiej liczyć).
W moim miasteczku mieszka coś ze 20 tys ludzi. Czyli zebrano tutaj 20 tys. złotych.
Znam koszty organizacji imprez "okołoowsiakowych" w moim mieście - występy zespołów, pokaz sztucznych ogni itp. Na tej podstawie twierdzę, że rentowność przedsięwzięcia Owsiaka wynosi minus 150%.
I fakt, że Owsiakowi daje się takie wyliczenia ukryć, nie dopuścić aby dotarły do ogólnej wiadomości, budzi mój niekłamany podziw. To naprawdę sztuka.

Cyrkonia
13-01-2004, 12:55
Skorpionku, marudzisz gorzej niż ja :D
Jakieś koszty organizacji muszą być.
Zespoły muzyczne i inne zgodnie z zasadą WOŚP mają grać za friko. Ale jeśli trafiają się tacy co mimo wszystko biorą wynagrodzenie, to jest to przykre.
Bez takich imprez około-orkiestrowych nie byłoby akcji na taką skalę.
Choć przyznam, że tęsknię za tymi pierwszymi finałami. To było TO!!! Bawiłam się wtedy super, nawet pomagałam w organizowaniu koncertów wydzwaniając po różnych grajkach. I niestety juz wtedy trafiali się tacy którzy potrafili zaśpiewać na dzień dobry niemałą kwotę nie za występ, ale za zwrot kosztów podróży. Od razu zaznaczam, że takich ludzi nie zapraszaliśmy do dalszej współpracy. Ale jak było w innych miejscach, to nie wiem.
Teraz to niestety w większości komercja :(

kiszot
13-01-2004, 17:24
Krzysiu napisał(a)
Ja się ciebie nie czepiam. Bądź tak łaskaw powstrzymać się od złośliwych komentarzy, bo ja też mogę zacząć być złośliwy.

Ja po prostu zadałem pytanie z czystaj ciekawości.Bez złośliwości.A skłoniło mnie do tego zapytania to co napisałeś.W końcu to nie moja wina,że w każdym twoim poście można się doszukać "szukania dziury w moście".

arzy
13-01-2004, 22:57
Owsiak to wielka postać. Ten kto mu żałuje pieniędzy powinien się wstydzić. Robi kawał dobrej roboty. Niech mi ktoś pokaże drugą taką osobe która pociągnie za sobą tyle osób, jedynie Papież.
Z tego co pamiętam zaczynał w radiowej IV, rozgłośnia harcerska, TPChR. To on zorganizował Letnią zadyme w środku zimy. To z jego inicjatywy powastał jeden z największych koncertów w Europie.

Popierałem, popieram i będę popierał Jurka.
:stout:

pjenknik
13-01-2004, 23:58
kiszot napisał(a)
Ja po prostu zadałem pytanie z czystaj ciekawości.Bez złośliwości.A skłoniło mnie do tego zapytania to co napisałeś.W końcu to nie moja wina,że w każdym twoim poście można się doszukać "szukania dziury w moście".
A ja mam wrażenie, że niepotrzebnie zaczepki szukasz :confused:

kiszot
14-01-2004, 07:54
A ja nie odniosłem takiego wrażenia.No ale może inni wiedzą lepiej niż ja;)

yemiołka
14-01-2004, 09:26
taaa, jak zwykle temacik pełen afer!:o
ale właśnie było jeszcze coś takiego:arzy napisał(a)
Z tego co pamiętam zaczynał w radiowej IV, rozgłośnia harcerska, TPChR. To on zorganizował Letnią zadyme w środku zimy. To z jego inicjatywy powastał jeden z największych koncertów w Europie.


już w TPChR koleś odwalił niezły kawał dobrej roboty, potrafiąc pozytywnie zakręcić stado niepokornych ludków przechodzących okres buntu - jako świetny psycholog, który kupę lat robił mnóstwo rzeczy charytatywnie. a tu proszę - w jego działaniach pojawił się motyw kasy, która wszytkim kością w gardle stoi!
chciałam więc ino przypomnieć, że nie jest to koleś urwany z choinki, który chce się dorobić na cudzym nieszczęściu. mówię to ja, stary TePeCheRowiec, któremu Jurek pomógł odegdaj zachować optymizm życiowy, gdy było ponuro i źle.
dla mnie to Wielki Magiczny Człowiek - przez bardzo duże W-M-C!

szarpik
14-01-2004, 19:50
Ludzie , ta biurokracja sprawiła że w każdej dziedzinie wyszukujecie dziury w całym . Gwoli sprostowania to 10% nie bierze Owsiak tylko jest to przeznaczone na działąnie fundacji NIE ZWIĄZANE Z TEMATEM FINAŁU czyli miedzy innymi badania słuchu u noworodków , kursy pierwszej pomocy , Przystanek Woodstok i rownież organizacje ale napewno nie jest tak że Owsiak dorobił się na fundacji kokosów , mało kto o tym wie ale głównym źródłem jego utrzymania jest firma którą prowadzą wraz z małżonka .Poza tym powiem wam tak :
byłem w niedziele na koncercie Pidżamy porno (chłopaki grały całkowicie za darmo) bawiłem sie znakomicie a przy okazji pomogłem w zakupie sprzętu medycznego CZEGO CZCIEĆ WIĘCEJ??? A co do Woodstoku to jest to super imprezka dajaca zajęcie młodym ludziom , zespoły tam grające otrzymują tylko zwrot kosztów dojazdu i graja muzyke pod hasłami antyrasistowskimi , antynarkotykowymi i przeciwko przemocy Takie to straszne?? Ale i tak dla większości społeczeństwa ma ludzi tam się bawiących za długowłosą , naćpaną dzicz bez komentarza....

solfernus
09-01-2005, 21:22
A jak u was gra Wielka Orkiestra J. Owsiaka?
Chyba już nam trochę spowszedniała. To już 13 raz.
Ale zawsze cos tam wrzucam
:D

cyborg_marcel
09-01-2005, 21:27
ja też wrzuciłam, ale żrąc zapiekankę (a właściwie dwie) na ulicy przez 30 minut obserwowałam jedną <cenzura> elegancką kobietę, która notorycznie wszystkim kwestującym odmawiała, najpierw się tłumaczyła, potem po kilku grupkach darła się "NIE", potem udawała, że nie widzi i nie słyszy, że ktoś do niej coś mówi (a była sama na ławce), a następnym grupom kazała się zmywać - muy sympatica! cóż... żenada!

a o 20.00 z mojego dwudziestego dziewiątego oglądałam sztuczne ognie - chwila wytchnienia od monitora - i wyczytałam, że jakąś biedną myszkę zlicytowali :eek:

podziwiam kwestujących, bo dzisiaj pogoda naprawdę nie była zbyt łaskawa :kwiatek:

solfernus
09-01-2005, 21:50
Rok temu było świetnie na rynku. Mój osobisty brat strażak serwował grochówkę z kotła.
Mniam.
A w tym roku nie był nic interesującego. Żadnych koncertów, a pogoda dopisała.
Szkoda.

sklep-piwowar
10-01-2005, 07:57
Z moich obserwacji wynika ,że to nie jest zbiór datków lecz łapanka ludzi na ulicach .Musiałem czekać w samochodzie ze dwie godziny na parkingu i widziałem ,że ludzie z puszkami WOŚP wypatrywali każdego przechodnia na ulicy i przebiegali przed jadącymi samochodami na drugą stronę ulicy aby gościa "dorwać"

arzy
10-01-2005, 08:18
U mnie wręcz przeciwnie.
Wybrałem się z synkiem połazić troszkę i wrzucić coś do puszki. Powiedzialem mu, żeby wrzucił jak ktoś do nas podejdzie. Po paru minutach i przejciu obok kilkunastu wolontariuszy z puszkami syn spytal mnie czy, aby napewno ktoś do nas podejdzie?
Będąc na placu, gdzie odbywaly się główne imprezy, tylko jedna osoba podeszła do nas.

Krzysiu
10-01-2005, 09:41
W Radiu Wrocław powiedzieli, że częstą przyczyną odmowy wrzucenia datku był fakt, że z części tych pieniędzy finansuje się Przystanek Woodstock. Sporo osób, zwłaszcza starszych, nie życzy sobie tego.

Nie wiem jeszcze, jak u mnie wyniki, ale mam wrażenie po ilości ludzi na mieście, że cienizna.

mluk
10-01-2005, 09:52
Krzysiu napisał(a)
[B]W Radiu Wrocław powiedzieli, że częstą przyczyną odmowy wrzucenia datku był fakt, że z części tych pieniędzy finansuje się Przystanek Woodstock. Sporo osób, zwłaszcza starszych, nie życzy sobie tego.


To samo wmawia ludziom Rydzyk, który pokazuje dziwne rzeczy w swojej telwizji, radiu i gazecie. Żenada...

Powiem krótko. Gdyby nie WOŚP, bylaby duża szansa na to, że mój synek nie przeżyje pierwszych dwóch dni swojego życia. Przeżyl, bo lekarze podlączyli go do jakiegoś "superextra" sprzętu, który zostal podarowany przez Orkiestrę...

Dziś mój syn ma 3 miesiące i trzyma się świetnie.

Dzięki Jurek!

arcy
10-01-2005, 10:12
Krzysiu napisał
Nie wiem jeszcze, jak u mnie wyniki, ale mam wrażenie po ilości ludzi na mieście, że cienizna.

Każda idea, choćby najszczytniejsza, ma swoje wzloty i upadki. W tym wypadku obawiam się, że może dojść do wypalenia konwencji, że entuzjazm społeczeństwa opadnie. Niestety, politycy rządzący tym krajem robią sporo, aby tak się stało.
Poza tym, wyniki zbiórki są niejako "zafałszowane" - przynajmnie ja nie wiem, ile pieniędzy pochodzi faktycznie od zwykłych ludzi, a ile to darowizny firm. Choćby wczoraj widziałem w TV, jak Western Union lekką ręką dorzuciło 1 mln zł. Podobnie aukcje - tam też sporo zakupów dokonują podmioty gospodarcze.
Nie, żebym miał coś przeciwko. Ale rodzi mi się taka myśl, że te tłumy ludzi, kwesta, telewizyjne show są tak naprawdę "pretekstem" dla właściwej akcji. I dlatego obawiam się o ludzki entuzjazm.

szarpik
10-01-2005, 11:18
A ja jak co roku swietnie się bawiłem na koncertach Pidżamy i Acid Drinkers wrzuciłem pare złotych do puszki , bardzo mile spędzony wieczór , a jak w dodatku dzieki temu jakies dzieciaki wyrdrowieją to jeszcze lepiej. Ogólnie dla mnie orkiestra to fantastyczna impreza i w dodatku pożyteczna

Maremali
07-01-2006, 22:43
Carlsberg Cup 2006 z Szarmachem, Giressem, Michalczewskim i Jonssonem
To początek długiej listy nazwisk sław sportu, które w niedzielę zaprezentują się publiczności w Łuczniczce

Wstęp na imprezę, której główna część rozpocznie się o 17 jest bezpłatny. - Bezpłatny, ale w kasach hali Łuczniczka i Sport Pubie Fair Play można będzie nabyć cegiełkę za 5 złotych. Im więcej sprzedanych z 2500 przygotowanych cegiełek, tym większa część zysku trafi na kontro Wielkiej Orkiestry - mówi organizator turnieju Jarosław Kotewicz. Dodatkowo, kto kupi bilet-cegiełkę przy zakupie jednego piwa w Fair Play drugie otrzyma gratis.

O 17 wszyscy uczestnicy turnieju wyjdą na parkiet hali w białych koszulkach z logo WOŚP. Na znacznej części z nich znajdą się podpisy gwiazd a trykoty będą wyrzucone na trybuny. Podobnie jak 100 futbolówek od firmy Lotto. Otwarcie Carlsberg Cup 2006 uświetnią pokazy Teatru Ognia i bębniarze. Zawody poprowadzą Maciej Wilkowski i Bryan Scott. Wreszcie o 17.30 święto halowej piłki nożnej ruszy na dobre. Zagrają wtedy Gwiazdy Piłki Nożnej (m. in. Władysław Żmuda, Roman Kosecki, Jean-Pierre Papin) z Gwiazdami Sportu (Andreas Jonsson, Andrzej Supron, Władysław Kozakiewicz). O 18.05 mecz o 3. miejsce turnieju głównego a po nim znów konfrontacja Gwiazd Piłki Nożnej, tym razem z Media Team (m. in. Marcin Feddek). Na 19.05 zaplanowano finał a po nim mecz Gwiazd Sportu z Media Teamem. Zakończenie imprezy ok. 20.

Krzysiu
07-01-2006, 23:07
Cytat z "Fakty TVN" z piątku (chodzi o pieniadze przekazywane charytatywnie w 2004 r.):
- Caritas Polska - 200 mln zł (dwieście - mój dopisek)
- WOŚP - 200 mln zł, ale w ciągu 10 lat (dwieście, dziesięć lat).
Rachunek jest prosty.

Doszła jeszcze jedna rzecz - nie mam życzenia, aby z odsetek od mojej darowizny bawiły się jakieś ogony. Syn mojej pracownicy prosto z "Woodstock" pojechał na odtrucie.

YouPeter
07-01-2006, 23:28
Bo Caritas zbiera przez cały rok a WOŚP w zasadzie w ciągu jednego dnia.

Krzysiu
07-01-2006, 23:47
Tyle, że Caritas robi to sam, a WOSP przy pomocy telewizji publicznej i samorządów.

YouPeter
07-01-2006, 23:55
Z tym bym się nie zgodził bo Caritas robi to nie sam a przy pomocy Kościoła. Z drugiej strony czemu nie wykorzystać takiej szansy jaka dają media dla pomocy potrzebującym?

Krzysiu
08-01-2006, 00:00
Dlatego, że Kościół katolicki robi to za pomocą dobrowolnych datków wiernych, natomiast TVP robi to za pomocą całkowicie niedobrowolnych abonamentów, płaconych przez wszystkich podatników. Do kościoła chodzić nie musisz, ale na telewizję musisz płacić. To jest ta różnica, która mnie odstręcza od WOŚP. A na dodatek znam od podszewki podchody samorządów, żeby dobrze wypaść - przymusowe imprezy, fajerwerki, wszystko płacone z paragrafu "promocje" - to gorzej niż mafia.

YouPeter
08-01-2006, 00:12
Nie ważne w jakiej formie się to robi ważne żeby zebrać pieniądze dla potrzebujących. Caritas też korzysta z TV (i jak najbardziej to popieram).

Krzysiu
08-01-2006, 00:18
Ważne, w jakiej formie. Bo jeżeli dobroczynność ma być przymusem, wspieranym przez media publiczne, to jest co najwyżej terrorem, a nie dobroczynnością. Ja osobiście przekazuję niemałe kwoty na różne cele, nie odliczam tego od podatku, a i WOŚP jest mi do tego niepotrzebna. A na gości, którzy stoją z puszką przy drzwiach kościoła i głośno wyrzekają, jakie to klechy są wredne, grosza nie dam.

żąleną
08-01-2006, 00:25
Do kościoła chodzić nie musisz, ale na telewizję musisz płacić.

I płacisz na cały groch z kapustą, jaki w niej jest - w tym msze i relacje z pielgrzymek papieskich na przykład.

YouPeter
08-01-2006, 00:36
Ważne, w jakiej formie. Bo jeżeli dobroczynność ma być przymusem, wspieranym przez media publiczne
Raz w roku można sobie pozwolić. Nie obchodzi mnie to przez co jest wspierane ważne że pomaga. Tylko dzięki WOŚP jesteśmy pierwszym na Świecie państwem jeśli chodzi o wykrywanie i leczenie wad słuchu u noworodków i jeszcze wiele pozytywnych przykładów zarówno WOŚP jak i Caritasu mógłbym wymienić. Tylko po co jak dla ciebie aspekty polityczne są ważniejsze niż zwykłą ludzka pomoc.

Krzysiu
08-01-2006, 00:37
Tak. I za WSOP też. Jedni wola papieża, inni Owsiaka. Tyle, że nikt nie ma nic do gadania. Z Kościołem jest inaczej - można nie iść i nie zrzucić się na tacę.

YouPeter
08-01-2006, 00:39
Z Kościołem jest inaczej - można nie iść i nie zrzucić się na tacę.
To tak jak z WOŚP. Nie ma przymusu.

Krzysiu
08-01-2006, 00:44
Tylko po co jak dla ciebie aspekty polityczne są ważniejsze niż zwykłą ludzka pomoc.Za takie stwierdzenie nazwę ciebie publicznie "gnojem". I możesz mnie powieźć do sądu za to. Nie wiesz, co ja robię, komu pomagam i za ile. Nie mam obowiązku płacić WOSP i publicznie wyartykułowałem, dlaczego.

Jeżeli ty raz w roku sobie na to pozwalasz, to twoja sprawa. Ja robię to cały rok. I ... komu do tego, komu daję, ile i po co - to moja sprawa. Natomiast jeśli ktoś lubi przy tym błyszczeć w TV, to jego problem, nie mój. Ja na to składać się nie będę. I nie mam życzenia, żeby za odsetki od moich pieniedzy bawili się jacyś gówniarze. Mam swoje dzieci i moim obowiazkiem jest im zapewnić godne życie.

YouPeter
08-01-2006, 00:46
Nie chodzi o błyszczenie w TV. Chodzi co za to błyszczenie mogą otrzymać inni którym akurat jest trudniej.

żąleną
08-01-2006, 01:10
Z Kościołem jest inaczej - można nie iść i nie zrzucić się na tacę.

Co roku jak każdy podatnik zrzucam się na przeróżne ulgi dla Kościoła. Pół biedy, że zarabiam nikłe pieniądze, ale kto wie, co to będzie za lat parę, a plany mam śmiałe. :D

No i nie wiem, po co te nerwy z "publicznym nazywaniem... ". YouPeter ujął sprawę chyba tak, jak właśnie wygląda: nie płacisz na WOŚP z powodów ideologicznych.

Każdy czuje się zaszczuty przez swoją zmorę. ;)

Krzysiu
08-01-2006, 01:28
Nie płacę na WSOP z powodów takich, że organizacja tego przesięzwziecia więcej kosztuje gminę, niż Orkiestra zbiera. Taka dobroczynność za cudze pieniądze zdecydowanie mi nie odpowiada. Nie znam gminy z mojej okolicy, która nie wyłozyłaby paru tysięcy na Orkiestrę, "bo tak trzeba". No to sobie policzcie - trzy tysiące gmin po tysiąc złotych - jest trzy miliony? To po co ta cała orkiestra? Nie proście nałozyc na każdego obywatela dodatkowy podatek w wysokości 1 zł rocznie? To będzie 38 milionów - prawie dwa razy więcej, niż zbierze Owsiak i cała ta ferajna. Tylko podatek to złodziejstwom jak mówi emes, a przy zbiórce można się zabawić.

YouPeter
08-01-2006, 01:54
Tylko że akcje charytatywne mają to do siebie że wpłaca się na nie pieniądze z własnej nie przymuszonej woli a podatek jest czymś obowiązkowym. Na tym polega piękno tej akcji, że zbiera się grupa ludzi którzy poświęcają swój własny czas bez żadnego wynagrodzenia i zbierają pieniądze dla chorych dzieci. Tworząc następny podatek trzeba będzie zatrudnić grupę kolejnych urzędników, którzy za darmo tego nie zrobią.

kiszot
08-01-2006, 02:19
Doszła jeszcze jedna rzecz - nie mam życzenia, aby z odsetek od mojej darowizny bawiły się jakieś ogony. Syn mojej pracownicy prosto z "Woodstock" pojechał na odtrucie.
Mam rozumieć,że gdybyś miał małe dzieci i trafiłyby do szpitala to też potrafiłbyć powiedzieć "nie mam życzenia" aby moje dzieci leczono sprzętem zakupionym przez WOŚP.Bo gdyby tak nie było to ja nazwałbym Cie publicznie "gnojem".Mało tego powiedziałbym Ci to prosto w nos.I też mógłbyś mnie podać do sądu.Twoje zdrowie :D :stout:

żąleną
08-01-2006, 02:29
Jakoś mnie, Krzysiu, nie przekonałeś, że chodzi ci tylko o pieniądze. :D

supersklep
08-01-2006, 09:39
Tyle, że Caritas robi to sam, a WOSP przy pomocy telewizji publicznej i samorządów.


Krzysiu ma rację i to zostało już wyliczone w poprzednich latach.Czas antenowy poświęcony WOSP przez te wszystkie dni szumu medialnego ,gdyby poświęcić na reklamy to przyniósłby takie same albo większe pieniądze bez tego całego rozgłosu.

naczelnik
08-01-2006, 09:53
Kapela mojego sąsiada zgłosiła się do grania jakiegoś koncertu w Jeleniej Górze.
Cel mieli szczytny - grać też chcieli za zupełną darmochę. Jakież było ich zdziwienie , gdy fundacja p. Owsiaka oznajmiła im, że za darmo grać nie będą i muszą dostać za występ odpowiednią gratyfikację. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by te pieniądze podarowali WOŚP.
Takich kapel są pewnie tysiące, a co za tym idzie, fundacja wyrzuca niepotrzebnie grube tysiące zł. Chyba nie rozumiem ichniej polityki :rolleyes:

pieczarek
08-01-2006, 10:12
Ja też jestem przeciwny Owsiakowi, wyłącznie z powodów ekonomicznych. W mojej gminie jest, a przynajmniej dotychczas było, zawsze na minusie. Finansowy wkład gminy (fajerwerki, trybuny, nagłośnienia, płace - to wszystko, o czym pisał Krzysiu) był zawsze większy niż kwota pieniędzy zebrana w całym powiecie. A średnia zebrana na jednego mieszkańca posiadającego dochody wynosiła jakieś 1,5 zł, czyli tak jak w całym kraju. Nie przypuszczam, aby w innych gminach dokładających do tych wszystich orkiestrowych imprez mogło być lepiej. WOŚP jest organizmem pasożytniczym i nic by się nie stało gdyby przestała grać. Najwyżej kilka osób straciło by dostęp do koryta.

Spotkałem się z ciekawą nazwą dzisiejszego dnia. Otóż jakiś desperat dzień publicznego występu WOŚP nazywa owsikaliami.