PDA

Wersja pełna: : wolny browar.pl?


ART
26-02-2002, 19:34
jak browar.biz chodzi wolno, to nie wińcie mnie ;)


http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=712638&dzial=010301

ANDRO
26-02-2002, 21:17
No i wszystko. Nic tu nie mogę dodać.:(

Radegast
26-02-2002, 22:51
No tak, nasza wspaniała tepsa chce dominować na rynku jak tylko się da. A później tylko podnosić ceny i podnosić i podnosić...

Nie rozumie, że nie można tego powstrzymać. Nie dość, że ceny dostawy internetu są bardzo duże to jeszcze nic się nie robi aby "zatkać gębe" takiemu monopoliście.

zythum
27-02-2002, 07:31
Witold Rataj, rzecznik TP SA, tłumaczy to postępowanie następująco: - Chcemy rozróżnić klientów, którzy używają łączy do własnych potrzeb, od tych, którzy używają ich do celów zarobkowych, czyli do dalszego komercyjnego wykorzystania naszej sieci. Chodzi o to, że TP SA chce być dostawcą usług. Czy w takim razie jest sensowne udostępnianie naszych zasobów sieciowych? Te zasoby były budowane do świadczenia przez nas usług, w tym dostępu do internetu. Nie może nikogo dziwić, że zależy nam na sprzedawaniu naszych produktów.

Ja wiem, że nic Was nie przekona ale zastanówcie się chwile dlaczego Tepsa (firma prywatna juz od jakiegoś czasu) ma sprzedawać swoją SIEĆ dla oparatorów którzy na jej bazie dostarczają Internet czyli KOnkurują z nią. Firma chce sprzedawać USŁUGĘ a nie sieć i tu ją jak najbardziej popieram, abstrachując od wielu innych działań które są złe. Ten artykuł jest bzdurny bo nie bierze pood uwagę tego, że żaden oparator na świecie nie sprzedaje sieci w sensie kabli tylko sprzedaje usługi na bazie tej sieci. Tepsa traciła miliony na takim działaniu.

Kudłaty
27-02-2002, 07:59
Tpsa musi udostępniać swoje łącza ponieważ innych nie ma , i nie może mówić do czego dzierżawca je wykorzystuje, dopóki nie narusza bezpieczeństwa lub mógłby zepsuć łacza:)
W gazecie też napisali, że ta firma wnosi sprawe do prokuratury i ma prawdopodobnie wygraną:)

zythum
27-02-2002, 08:17
Originally posted by Kudłaty
Tpsa musi udostępniać swoje łącza ponieważ innych nie ma , i nie może mówić do czego dzierżawca je wykorzystuje, dopóki nie narusza bezpieczeństwa lub mógłby zepsuć łacza:)
W gazecie też napisali, że ta firma wnosi sprawe do prokuratury i ma prawdopodobnie wygraną:)

Hmmm, firma prywatna za którą Państwo wzięło pieniądze nic nie MUSI, musi przynosić zyski jeżeli już. Ja się zgadzam całkowicie, że Tepsa wiele złego robi ale w tej sprawie ma racje. Ta sprawa tak naprawdę dotyczy małych firm biorących łącze analogowe 2 Mb/s i dzilących je na klientów na osiedlu (zarabiając na tym sporo) czyli jest to nieuczciwa konkurencja. Jeżeli chce się być konkurencją w dostawie inetrentu to trzeba wybudować swoją sieć albo podpisać umowę z Tepsą (tak jak to robią duzi ISP). Łącza analogowe są łączami do "prywatnego" korzystania a nie mają służyć budowaniu w oparciu na nich dostępu do Interenetu. Trudno to wszystko wyjaśnić bo nie wiem jaka jest wasza wiedza na temat sieci telekomunikacyjncyh, łączach itd. W każdym razie wiedza piszącego artykuł jest żadna.

ART
27-02-2002, 09:21
mnie to tylko przypomina zmianę reguł poczas gry, która to gra okazuje się później nieatrakcyjna dla pozostałych uczestników. ja rozumiem że firma chce zarabiać na swojej własności, ale chciałbym zauważyć, że firma ta została zbudowana za pieniądze państwowe (czyli nasze) - czy się mylę? w przeciwieństwe do wielu innych firm.

swoją drogą to świetna taktyka najpierw pozyskać klientów którzy będą takie łącza dzierżawić, uzależni się ich istnienie od swojego dyktatu a później postawi się ultimatum. firma plajtuje, pozostaje jednak jakaś infrastruktura np. sieci w blokach i spenetrowany rynek, wystarczy tylko przejąć go, dotychczasowi użytkownicy już w zasadzie nie będą chcieli przerzucać się z powrotem na modem, więc będą płacić te 100 zł więcej. firma wtedy nie musi biegać po domach by pozyskać tych użytkowniów.

jednak cenię sobie TPSA za to że to dzięki ich numerowi dostępowymi 0202122 odnalazłem swoje miejsce w sieci.

zythum
27-02-2002, 09:36
[QUOTE]Originally posted by ART
[B]mnie to tylko przypomina zmianę reguł poczas gry, która to gra okazuje się później nieatrakcyjna dla pozostałych uczestników. ja rozumiem że firma chce zarabiać na swojej własności, ale chciałbym zauważyć, że firma ta została zbudowana za pieniądze państwowe (czyli nasze) - czy się mylę? w przeciwieństwe do wielu innych firm.

Tak ale Pańtswo czyli teoretycznie "wszyscy" dostali od FF pieniądze za tą firmę. Wszystkie więkjsze polskie firmy zostały zbudowane bądź rozwinięte za państwowe czyli podatników pieniądze (przez 50 lat były własnością państwa) ale przypominam że była prywatyzacja i firmy prywatne zapłaciły pieniądze za te firmy i już są ich własnością. NIe można zjeść ciasto i mieć ciastko.

ART
27-02-2002, 09:57
faktycznie były jakieś okruszki. ale rozdziobały je kruki i wrony :D

zythum
27-02-2002, 10:22
Zleciały się sikorki i zjadły słoninkę:D

Kudłaty
27-02-2002, 12:44
Naszczęście już niedługo wszędzie będzie sięć w sieci elektrycznej. Dały już dobre wyniki próby w Łodzi i Poznaniu. Niedługo ruszy i wtedy Tpsa będzie błagała o klientów:D

zythum
27-02-2002, 13:11
Originally posted by Kudłaty
Naszczęście już niedługo wszędzie będzie sięć w sieci elektrycznej. Dały już dobre wyniki próby w Łodzi i Poznaniu. Niedługo ruszy i wtedy Tpsa będzie błagała o klientów:D

A znasz dokładnie technologię i jej możliwości, bo ja akurat znam dobrze. Będzie to dużo gorsze (od stałych łączy bo rzezczywiście trochę lepsze od modemu) a płacić będziesz niewiele mniej. zresztą sam zobaczysz.

pieczarek
27-02-2002, 13:38
No tak, sprawy techniczne są tu zupełnie drugorzędne. Łącze analogowe, sieć energetyczna, satelita to wszystko jest bez znaczenia gdy na rynku istnieje faktyczny monopol. W mojej miejscowości do wyboru są następujące możliwości: TP - bodaj 140 zł, od niedawna Dialog 70 zł, miejscowa firma korzystająca z podłączenia do sieci szkieletowej (tej samej co główne ośrodki akademickie; przepraszam jeśli to wyjaśnienie jest nieprecyzyjne - nie jestem fachowcem) 40 zł. Łatwo zgadnąć, gdzie podłączają się mieszkańcy. A przy tym prędkości są odwrotnie proporcjonalne do ceny usługi. Z usług TP korzystają tylko ci, którzy nieopatrznie podpisali cyrograf, że wykupują usługę co najmniej na rok. Dialog, który niedawno okablował miasto jest zdziwiony, że popyt na jego usługi jest znikomy. Jak to !? Przecież jesteśmy dwa razy tańsi niż TP!!
Bardzo sobie chwalimy istniejącą na miejscowym rynku konkurencję.:)

Kudłaty
27-02-2002, 15:28
Ja mam stałe łącze w DIALOGU z Tpsa dawno zrezygnowałem.
A nawet jeżeli tamto łącze będzie wolniejsze to i tak zawsze tańsze no i nie TPSA!!! (Tele Komuna).
Jeżeli byłeś kiedyś za granicą to powinieneś wiedziec ile kosztuje jeden impuls, z porównaniu z naszymi cennikami, płacimy jak za złote przewody, co jest bardzo śmieszne . Bo już nie wiem co mam innego trobić jak tylko śmiać się:)

Nicolae
27-02-2002, 16:54
Z okazji tej dyskusji przypomniał mi się kawał:

Na lekcji pani pyta dzieci gdzie pracują ich ojcowie:
Małgosia: "Mój tata jest kierownikiem w firmie transportowej"
Tomek: "Mój tata jeździ taksówką"
"A twój tata Jasiu"
"Mój tata tańczy na rurze w barze dla pedałów". Cisza i ogólna konsternacja.
Po lekcji pani pyta się na boku Jasia: "to prawda z twoim tatą?"
"Nie, mój tata pracuje w TPSA, ale wstyd się przyznać".

gul_gul
27-02-2002, 18:38
Trudno dziwić się TPsie, że dba o swoje interesy. Po monopoliście nigdy nie można oczekiwać niczego dobrego. Ważniejsze jest to kto nas tak załatwił. Jeszcze do zeszłego roku trwał USTAWOWY! monopol TPSA na telekomunikacyjne połączenia międzymiastowe. A jeszcze czeka nas prywatyzacja przemysłu paliwowego i energetycznego:D

albeertos
28-02-2002, 07:39
Przypomniała mi się sytuacja jak kolega pół roku temu chciał podłączyć sobie SDI w TPSA. Mieszkał na obrzeżach Poznania i tam dopiero uruchomiono nową centralę z możliwością podłączenia SDI. Poszedł i usłyszał że jest możliwść, ale podłączenie tylko dla niego Tepsie się nie opłaca i ON MA POSZUKAĆ WŚRÓD SĄSIADÓW INNYCH CHĘTNYCH żeby koszty stałe się rozłożyły. Śmiać się :D czy płakać :( ?

zythum
28-02-2002, 07:54
Originally posted by albeertos
Przypomniała mi się sytuacja jak kolega pół roku temu chciał podłączyć sobie SDI w TPSA. Mieszkał na obrzeżach Poznania i tam dopiero uruchomiono nową centralę z możliwością podłączenia SDI. Poszedł i usłyszał że jest możliwść, ale podłączenie tylko dla niego Tepsie się nie opłaca i ON MA POSZUKAĆ WŚRÓD SĄSIADÓW INNYCH CHĘTNYCH żeby koszty stałe się rozłożyły. Śmiać się :D czy płakać :( ?

Pomyśleć trochę. W kapitalizmie prywatna firma musi zarabiać. Żeby usługa była opłacalna do półki Hisowej (którą trzeba zainstalować + dochodzą koszta jej obsługi) musi być dołączonych minimum 5 klientów. Zapytam prosto dlaczego uważasz , że TP S.A miałaby do Ciebie dopłacać (nie jest to frima charytatywna).

slavoy
28-02-2002, 08:19
Tak tak, tylko dlaczego KLIENT ma szukać innych chętnych?
Jak zakładano ostatnio u mnie łącze kablowe, okazało się że jestem pierwszym chętnym na tę usługę w moim bloku. Jakoś bez szemrania zainstalowano odpowiednie wzmacniacze i inne rzeczy (nie znam się zbytnio) i nie kazano mi chodzić po sąsiadach i szukać chętnych.
Jeżeli ktoś na moim terenie oferuje mi jakąś usługę, a potem mi mówi że ja mam szukać do tego chętnych, to jest po prostu ŚMIECHU WARTE!

zythum
28-02-2002, 08:37
Originally posted by slavoy
Tak tak, tylko dlaczego KLIENT ma szukać innych chętnych?
Jak zakładano ostatnio u mnie łącze kablowe, okazało się że jestem pierwszym chętnym na tę usługę w moim bloku. Jakoś bez szemrania zainstalowano odpowiednie wzmacniacze i inne rzeczy (nie znam się zbytnio) i nie kazano mi chodzić po sąsiadach i szukać chętnych.
Jeżeli ktoś na moim terenie oferuje mi jakąś usługę, a potem mi mówi że ja mam szukać do tego chętnych, to jest po prostu ŚMIECHU WARTE!

zgadzam się, że forma była beznadziejna, pani powinna oczywiście poinformować klienta o sytuacji a loklany bok sam powinien szukać klientów ale coż wiele lat jeszcze potrwa restrukturyzacja tak ogromnej firmy.

uwolnic_orke
28-02-2002, 09:17
TP SA tak do końca prywatną firmą jeszcze nie jest, a gdyby nie umocowania prawne, nie byłaby nawet w stanie wykorzystać swej przewagi rynkowej.

Ale abstrahując od spraw własności - pamiętam z lekcji ekonomii, że gdy jakaś firma posiada ponad 80% rynku, można mówić o pełnym monopolu. W USA takie firmy państwo rozwala z mocy prawa (ustawa antytrustowa z roku chyba 1932). Dzięki temu między innymi koszty połączeń telefonicznych w USA są kilkakrotnie niższe niż w Polsce.
Ostatnio potknął się na monopolizacji Microsoft ...

albeertos
28-02-2002, 09:30
zythum napisal/a


Pomyśleć trochę. W kapitalizmie prywatna firma musi zarabiać. Żeby usługa była opłacalna do półki Hisowej (którą trzeba zainstalować + dochodzą koszta jej obsługi) musi być dołączonych minimum 5 klientów. Zapytam prosto dlaczego uważasz , że TP S.A miałaby do Ciebie dopłacać (nie jest to frima charytatywna).
Ja rozumiem że w kapitaliźmie trzeba zarabiać, bo poglądy na to mam bardzo libelarne. Z tym że w normalnym kraju (czyli nie w Polsce) klient po takiem potraktowaniu raczej by się roześmiał :D i poszedł do konkurencji. A w Polsce dopóki Skarb Państwa ma jakiekolwiek udziały w pół-prywatnych firmach (czyli TP SA , PKN, KGHM, itp) zawsze je będzie ochraniał środkami administracyjnymi i ustawowymi, bo akcje które posiada będą więcej warte. Dlatego tak a nie inaczej postępuje TP SA, paliwo mamy tańsze w Krakowie niż w Płocku, a KGHM inwestuje w telewizję którą sobie wymyślili politycy.

uwolnic_orke
28-02-2002, 09:34
albeertos napisal/a
... a KGHM inwestuje w telewizję którą sobie wymyślili politycy.
Akurak kiepski przykład. KGHM więcej zarabia na inwestycjach w telekomunikację (szeroko pojętą, czyli też telewizję), niz na wydobyciu i sprzedaży miedzi.
Na całym świecie rentowność przemysłu wydobywczego spada i już teraz jest bardzo niska w porównaniu z przemysłami nowych technologii.

zythum
28-02-2002, 09:34
Originally posted by albeertos

Ja rozumiem że w kapitaliźmie trzeba zarabiać, bo poglądy na to mam bardzo libelarne. Z tym że w normalnym kraju (czyli nie w Polsce) klient po takiem potraktowaniu raczej by się roześmiał :D i poszedł do konkurencji. A w Polsce dopóki Skarb Państwa ma jakiekolwiek udziały w pół-prywatnych firmach (czyli TP SA , PKN, KGHM, itp) zawsze je będzie ochraniał środkami administracyjnymi i ustawowymi, bo akcje które posiada będą więcej warte. Dlatego tak a nie inaczej postępuje TP SA, paliwo mamy tańsze w Krakowie niż w Płocku, a KGHM inwestuje w telewizję którą sobie wymyślili politycy.

I tu masz pewnie rację chociaż ja wbrew racjom uważam, że energetyka, sektor paliwowy i telekomunikacyjny powinny być w rękach państwa. Ze względów społecznych ale to inna bajka. Co do jakości obsługi klienta w tepsie to niestety trzeba jeszcze dużo pracować nad mentalnością ludzi.

albeertos
28-02-2002, 10:13
zythum napisal/a


Co do jakości obsługi klienta w tepsie to niestety trzeba jeszcze dużo pracować nad mentalnością ludzi.
Rozumiem że chodzi o ludzi w TPSA? Ale jaka mentalność? To są pracownicy, a nie urzędnicy.

zythum
28-02-2002, 10:28
Originally posted by albeertos

Rozumiem że chodzi o ludzi w TPSA? Ale jaka mentalność? To są pracownicy, a nie urzędnicy.

Stary tu pracuje 70 tys. ludzi, siłą rzeczy trafiają się i tacy którzy nie powinni pracować w obsłudze klienta. Zdradzę trochę tajemnicy, Tepsa bardza bardzo źle płaci i jeszcze kilka lat temu nikt nie chciał w niej pracować (poważnie zatrudniało się wręcz z łapanki) więc nie dziw się, że część (ale zaznaczam część i to nie taka duża jakby się wydawało) się nie nadaje do pracy z klientem. To się zmienia (szkolenia, świadomość ludzi ale musi trochę potrwać). To nie jest tak łatwo zmienić tak ogromną firmę.

albeertos
28-02-2002, 10:37
No fakt, moloch to jest niezły. Zmiany moga trochę potrwać. Ja to jestem w stanie zrozumieć. Ale mnóstwo ludzi nie przyjmuje tego do wiadomości zewsząd słysząc że tepsa to, tepsa tamto i na dodatek dostają wyższy racunek.
Właśnie słucham radia i Urząd Regulacji Telekomunikacji będzie badał na wniosek małych dostawców internetu czy TP SA nie chce się pozbyć nielegalnie konkurencji. Zobaczymy co z tego będzie.

slavoy
28-02-2002, 11:23
zythum napisal/a
To nie jest tak łatwo zmienić tak ogromną firmę.
Jeszcze trudniej będzie zmienić opinię ludzi na temat TePsy. Jeśli już miałaby zejść na "dobrą drogę" (pobozne życzenia, jak na razie wszyscy są równo robieni w przysłowiową trąbę), to opinię ludzi ciężko będzie zminić. Tu nie wystarczy reklama z mikołajem w telewizorni. A jeśli już (co też jest pobożnym życzeniem) wyrósłby jej poważny konkurent, to trzeba będzie popracaować nad wizerunkiem, oj będzie.

pieczarek
28-02-2002, 14:44
"Urząd Regulacji Telekomunikacji zażądał od Telekomunikacji Polskiej wyjaśnień w sprawie ograniczania dostępu do usługi dzierżawy łączy telekomunikacyjnych, na co skarżą się inni operatorzy."

Taka właśnie informacja ukazała się dzisiaj na Onecie. Myślę, że dużo skuteczniejsza niż URT byłaby faktyczna konkurencja na rynku. Czyli najlepiej podział TPSA na 3-4 firmy.

zythum
28-02-2002, 14:47
Originally posted by pieczarek
"Urząd Regulacji Telekomunikacji zażądał od Telekomunikacji Polskiej wyjaśnień w sprawie ograniczania dostępu do usługi dzierżawy łączy telekomunikacyjnych, na co skarżą się inni operatorzy."

Taka właśnie informacja ukazała się dzisiaj na Onecie. Myślę, że dużo skuteczniejsza niż URT byłaby faktyczna konkurencja na rynku. Czyli najlepiej podział TPSA na 3-4 firmy.

Hmm to dość karkołomny pomysł biorąc pod uwagę konsolidacje i fuzje na rynku. Za dwa trzy lata będzie 5 wielkich koncernów Telekomunikacyjnych i koniec. A Tepsa jest już własnością France Telecom przypominam bo wyadaje mi się, że niektórzy tkwią cały czas w czasie przezszłym gdy TP S.A. była operatorem narodowym. Małe czy średnie firmy nie mają najmniejszych szans na istnienei na rynku. Nad czym ubolewam ale taka jest prawda w każdym sketorze gospodarki (patrz także browarnictwo)
[/list]

pieczarek
28-02-2002, 15:05
Zythum, od razu widać, że nie tylko pracujesz w TP ale jeszcze się z nią identyfikujesz.
A cóż to za problem podzielić molocha na 4 części i sprzedać potem światowym potentatom. Najlepiej amerykańskim. I niech ze sobą konkurują.
A maluchy istnieją. Są w Polsce całe gminy stelefonizowane przez lokalnych operatorów. I są kilka razy tańsi niż TPSA. Rozmowy lokalne są np. bezpłatne w ramach abonamentu, można serduszko zbadać przez telefon.

adam16
01-03-2002, 14:55
Co niektóre z tych gmin dofinansowują takich operatorów, zwalniają ich z podatków itp. To co? Może podniesiemy podatki by rozmowy były tańsze? Tak czy siak, zapłacisz.

Ceny spadną, to nieuchronne, ale trzeba jeszcze trochę zaczekać.

slavoy
01-03-2002, 15:04
Taaaaa, ale pozostaje jeszcze drugi feler - jakość połączeń.

maryhh
01-03-2002, 15:08
no przecież JAKOŚ to idzie:D

zythum
01-03-2002, 15:09
Originally posted by pieczarek
Zythum, od razu widać, że nie tylko pracujesz w TP ale jeszcze się z nią identyfikujesz.
A cóż to za problem podzielić molocha na 4 części i sprzedać potem światowym potentatom. Najlepiej amerykańskim. I niech ze sobą konkurują.
A maluchy istnieją. Są w Polsce całe gminy stelefonizowane przez lokalnych operatorów. I są kilka razy tańsi niż TPSA. Rozmowy lokalne są np. bezpłatne w ramach abonamentu, można serduszko zbadać przez telefon.

Czy naprawdę wierzysz, że ci operatorzy to naprawdę konkurują ze sobą. A czy widzisz jakieś efekty konkurencji między Żywcem i Tyskim w cenach piwa, albo taryf w telefonii komórkowej.
Co do identyfikacji, ja zawsze jestem adwokatem diabła to raz, dwa uważam, że nagonka na tepsę jest nieproporcjonalnie duża do jej przewin, po trzecie nie jestem naiwny gospdarczą i wiem , że w erze globalizacji nie ma czegoś takiego jak konkurencja (oferty są faktycznie takie same a konkuruje się reklamą, ewentualnie po prostu się do innego segmentu kieruje ofertę), poza tym pomyśl: dlaczego nikt poza tepsą nie oferuje usług dla klienta indywidualnego (jezeli chodzi o internet), chodzi o 022, pamiętam wypowiedź prezesa Netii na początku działalności który stwierdził, że nie interesują ich klienci indywidualni tylko biznes. I taka jest tak naprawdę strategia działania wszystkich firm, indywiudalni się tak naprawdę nie liczą dla nikogo i jedynie Tepsa przygotowala do nich ofertę. Poza tym porównaj tak naprawdę cenniki (ja się tym m.in. też zajmuję, ytakimi analizami) Tepsy i innych dostawców Intertnetu (ale patrz na całą ofertę: czy np.: masz gwarantowaną przepustowość czy tylko oferowaną a to duża różnica) zapewniam Cię, że oferta Tepsy jest najtańsza (a że w ogóle za droga, no cóż trzeba spłacić długi France Telecom) i ostatnie uważam , że bez jakiegoś stopnia identyfikacja nie mógłbym być dobrym pracownikiem wadnej firmie. I zapewniam , że widzę co się w Tepsie dzieje i jaka to firma i to widzę od środka (a to daje znacznine więcej okazji do załamywania się).

bartekpawel
01-03-2002, 15:17
zythum napisal/a


dlaczego nikt poza tepsą nie oferuje usług dla klienta indywidualnego (jezeli chodzi o internet), chodzi o 022,

No to chłopie przywaliłeś.
Proponuję wizytę:
www.dialogok.pl (http://www.dialogok.pl)

Dialog również oferuje usługę dostępu wdzwanianego i to w impulsach odpowiednio 3,5 minuty (3 minuty TPSA) i 7 minut (6 - TPSA) w tej samej cenie. Co do jakości dostępu w TPSA, to nie osiągałem więcej niż 28 kBit/s przy modemie 56 kBit/s

pieczarek
01-03-2002, 15:22
Zythum, mnie zadowoli taka konkurencja gdzie czterech potentatów oferuje takie same ceny ale kilkakrotnie niższe niż TPSA. Jak choćby w USA.
Akurat mnie sprawy cen dostępu do internetu nie ruszają. W pracy mam SDI za 140 zł miesięcznie a w domu podłączenie do sieci za 40 zł. W domu mam łączność dwa razy szybszą. Młodzi chłopcy założyli firmę. Muszą płacić dostawcy, okablowali od podstaw całe miasto. Więc koszty mieli nieporównanie większe niż TPSA. Dlatego sądzę, że TPSA ma na tym interesie marżę rzędu kilkuset procent.

Cały czas powtarzam - jedyny ratunek w konkurencji. Jak myślisz co by było gdyby Intel nie miał konkurencji w postaci AMD i okresowo innych dostawców? Ja sądzę, że właśnie byłby wprowadzany na rynek procesor 486 w cenie 1000 $.

slavoy
01-03-2002, 15:52
bartekpawel napisal/a
Co do jakości dostępu w TPSA, to nie osiągałem więcej niż 28 kBit/s przy modemie 56 kBit/s
Łoł! To i tak miałeś silny wiatr w kablu! U mnie 20-22 to było max.
Swego czasu Netia oferowała dostęp przez tzw. callback. Przed podpisniem umowy dawali 5 godzin za darmo. Prędkość dochodziła spokojnie do czterdziestu paru kBit/s. Wyżej już się chyba nie dało, bo by się studzienki TePsy zapaliły od tej prędkości:D . Nie związałem się tylko dlatego że w planach już miałem łącze kablowe.

paveuek
01-03-2002, 16:44
Ja mam modem i chciałbym żeby wszytskie stony tak śmigały jak browar.biz!

zythum
04-03-2002, 07:37
Originally posted by bartekpawel


No to chłopie przywaliłeś.
Proponuję wizytę:
www.dialogok.pl (http://www.dialogok.pl)

Dialog również oferuje usługę dostępu wdzwanianego i to w impulsach odpowiednio 3,5 minuty (3 minuty TPSA) i 7 minut (6 - TPSA) w tej samej cenie. Co do jakości dostępu w TPSA, to nie osiągałem więcej niż 28 kBit/s przy modemie 56 kBit/s

Ja mówię o dostępie z każdego miejsca w kraju. Dailog jak i inni opeartorzy nie działają w 100 % kraju. Przepraszam za nieścisłość wypowiedzi.

maryhh
04-03-2002, 07:56
bartekpawel napisal/a

Co do jakości dostępu w TPSA, to nie osiągałem więcej niż 28 kBit/s przy modemie 56 kBit/s

a to ciekawe. kumpel w Krakowie ma taki sam ból, a u nas w naszej małej mieścinie znajomi bez problemu "łykają" 50kBit/s:)

zythum
04-03-2002, 08:10
Originally posted by maryhh


a to ciekawe. kumpel w Krakowie ma taki sam ból, a u nas w naszej małej mieścinie znajomi bez problemu "łykają" 50kBit/s:)

Cóż routery dostępowe i urządzenie PBX prze które taki ruch przechodzi są w większych miejscowościach dużo bardziej obciążone.

gul_gul
06-03-2002, 12:31
Originally posted by zythum


Cóż routery dostępowe i urządzenie PBX prze które taki ruch przechodzi są w większych miejscowościach dużo bardziej obciążone.


A jak to się ma do 'przepustowości gwarantowanej'?

zythum
06-03-2002, 12:37
Originally posted by gul_gul



A jak to się ma do 'przepustowości gwarantowanej'?

Przy SDI, Neostradzie (czyli ADSL) oraz polaczeniach komutowanych (czyli 022 modem) nie ma żadnych gwarantowanych przepustowości. Można je jedynie wykupic przy łączach Frame Relay/ATM (duuuużo droższych).

gul_gul
06-03-2002, 12:40
Originally posted by zythum
(duuuużo droższych).
to maaaaaaało powiedziane.

slavoy
06-03-2002, 12:48
zythum napisal/a


Przy SDI, Neostradzie (czyli ADSL) oraz polaczeniach komutowanych (czyli 022 modem) nie ma żadnych gwarantowanych przepustowości.
Sorry Zythum, ale nie rozumiem. Jak to nie ma? Jeśli wykupuję np. Neostradę 1M, to chyba mam prawo żądać, a dostawca obowiązek zagwarantować mi, taką właśnie prędkość na wejściu.

slavoy
06-03-2002, 12:52
zythum napisal/a


Cóż routery dostępowe i urządzenie PBX prze które taki ruch przechodzi są w większych miejscowościach dużo bardziej obciążone.
To skoro są takie przeciążone, to dlaczego nie stworzy się w tych miastach szerszego "gardła"?
Nie noo. Po co przecież? TePsa ma nas szaraczków głeboko w.... poważaniu.:mad:

zythum
06-03-2002, 13:02
Originally posted by slavoy

To skoro są takie przeciążone, to dlaczego nie stworzy się w tych miastach szerszego "gardła"?
Nie noo. Po co przecież? TePsa ma nas szaraczków głeboko w.... poważaniu.:mad:

Slavoy bo to kosztuje miliony dolarów a nie ma pieniędzy na inawestycje.

zythum
06-03-2002, 13:12
Originally posted by slavoy

Sorry Zythum, ale nie rozumiem. Jak to nie ma? Jeśli wykupuję np. Neostradę 1M, to chyba mam prawo żądać, a dostawca obowiązek zagwarantować mi, taką właśnie prędkość na wejściu.

NIe, bo dostajesz tylko przepustowość (rurę o pewnej średnicy która jak pchasz mało cieczy to funkcjonuje jak dużo i lepkiej to się blokuje) (czytaj dokładnie umowę i regulamin) czyli jakby licznik od zera do 1 Mega (tak jak w samochodzie, na liczniku masz np.: do 220 km/h ale jak jest korek to jedziesz 10 km/h) aby mieć przepustowość gwarantowaną muisz wykupić dodatkowo parametr CIR prz technologii Frame Relay lub usługę CBR przy ATM, to oczywiście dodatkowo kosztuje. I nie jest to nic dziwnego , robią tak wszyscy operatorzy.
Poza tym jest to gwrancja tylko do routera brzegowego bo NIKT nie zagwarantuje predkości ściągania jakiejś strony www (czy tempa ściągania programu) bo ta prędkość jest funkcją: przepustowości łącza ale i także pojemności serwera z którego ściągasz, wielkości pliku, ilości osób będącyh w danje chwili na serwerze czy ściągających dany plik a nawet od jakości Twojego sprzętu (jak będziesz miał kiepski komputer i kipeską kartę graficzną to pliki o bogatej grafice będziesz ściągał wolno także przy dużej przepustowości) - a tych rzeczy żaden operator nie jest w stanie przewidzieć i nie zagwarantuje nic takiego w umowie.

gul_gul
06-03-2002, 13:29
Nie rozumiem.
Najpierw piszesz, żeby zwracać uwagę na taki szczegół w ofertach jak 'przepustowość gwarantowana' a teraz okazuje się, że to i tak nie ma większego, praktycznego sensu.
No i zapomniałeś dodać, że to co jest napisane w ofercie (dla 1Mb) to jeszcze nie koniec kosztów, dochodzi jeszcze dzierżawa jakiegoś ustrojstwa po stronie TPSA, co okazuje się dopiero po otrzymaniu rachunku.:D (drobiazg: ok. 150 mieszięcznie)

Marusia
06-03-2002, 17:23
zythum napisal/a


...pamiętam wypowiedź prezesa Netii na początku działalności który stwierdził, że nie interesują ich klienci indywidualni tylko biznes. I taka jest tak naprawdę strategia działania wszystkich firm, indywiudalni się tak naprawdę nie liczą dla nikogo i jedynie Tepsa przygotowala do nich ofertę.

Nooo, tak, a tepsa nasza kochana zainteresowana jest pewnie czynieniem dobra, a nie biznesem?:rolleyes:

Poza tym, jak myślę o tepsie to przypominają mi się lata czekania na podłączenie telefonu. A potem nagle, jak pojawiły się pierwsze oznaki powstawania innych firm telekomunikacyjnych, wszystkkim moim znajomym i rodzinie i nieznajomym ni stąd ni zowąd podłączyli telefony! Dopiero w sytuacji zagrożenia zaczęli poprawiać ofertę i ciągnąć na tempo kable. Poza tym, to nieprawda, że dostęp z tepsy jest w całej Polsce. Na wszelakiej maści wsiach to jeszcze nie słyszano o czymś takim jak telefon.
Chyba, że sobie rolnik zakupił komórkę.

gul_gul
06-03-2002, 17:54
Święte słowa.
Moja sąsiadka czeka sześć lat na numer:D.
Śmieje się, bo ja złożyłem podanie i dostałem po trzech miesiącach (pewnie dlatego, że byłem upierdliwy albo gdy pojawiły się nowe numery moje podanie było na samej górze stery podań). A ona czeka dalej, bo mi trafił się ostatni jaki był do dyspozycji.
Czyli Bareja for ever.

uwolnic_orke
07-03-2002, 08:08
Sposób działania TP SA na przykładzie mojego podwórka.

W pewnej małej gminie lud czekał na podłaczenie telefonów po 20 lat. W całej gminie było ich ledwie kilkadziesiąt, bo jak twierdził nasz "narodowy" operator - teren był trudny, mało chętnych, w centrali nie ma wolnych numerów, pada deszcz, sołtysowi śmierdzi z gęby itd. Więc pewnego pięknego dnia inny operator wystąpił o zezwolenie na budowę sieci na terenie tej gminy.
Procedura niestety trwa dość długo, zazwyczaj około roku. W tym czasie dla TP SA wszystkie "obiektywne" trudności przestały istnieć - góry się wyprostowały, centrala nagle urosła, przestał padać deszcz a sołtys pięknie wyszorował uzębienie. O chętnych już się nie pytali, tylko podłączyli wszystkich jak leci, aby tylko zdążyć przed koncesją dla konkurencji.

A Konstytucja zapewnia podobno wszystkim, w tym podmiotom gospodarczym, równe prawa...

adam16
07-03-2002, 09:24
Pojawiła się konkurencja więc coś z tym trzeba było zrobić. Was to dziwi? Mnie tylko cieszy:D

Kudłaty
07-03-2002, 14:09
Ostatnio był program o TPsa ale się tłumazcyli ciecie:D

slavoy
07-03-2002, 18:18
adam16 napisal/a
Pojawiła się konkurencja więc coś z tym trzeba było zrobić. Was to dziwi? Mnie tylko cieszy:D
Tą waszą kochaną firemkę jak się nie postawi pod murem, to palcem na człowieka nie kiwną. Mam nadzieję że tylko się zgrywasz z tym zadowoleniem.

Kudłaty
07-03-2002, 20:57
Ale fajna żabka :)

adam16
08-03-2002, 13:35
Originally posted by slavoy

Tą waszą kochaną firemkę jak się nie postawi pod murem, to palcem na człowieka nie kiwną. Mam nadzieję że tylko się zgrywasz z tym zadowoleniem.
Ja się na prawdę cieszę, bo konkurencja wymusiła na "mojej kochanej firemce" trochę logicznego myślenia, co wcześniej prawie zupełnie się nie objawiało.
Chyba nie ma firmy, która bez oddechu konkurencji na plecach, zaczęłaby "kiwać palcem".

Z niektórych waszych wypowiedzi wynika, że tylko Tepsa stosuje brudne chwyty, a cała konkurencja jest święta.

slavoy
08-03-2002, 15:56
Nie, ale chwyty tepsy są najbrudniejsze. To proste - takie ceny przy tak marnej jakosci połączeń.

kangurpl
11-03-2002, 13:44
A próbował ktoś zgłosić awarię SDI w piatek po 15.
Po kilkunastu telefonach uzyskałem informację "że dla jednej osoby nikt nie będzie dyżurnych techników z domu wzywał" i d... blada do poniedziałku.

gul_gul
11-03-2002, 20:58
Ja zgłaszałem w czwartek po 16. Pani przyjęła zgłoszenie i tyle.
W piątek nic nie zrobili, bo nie było mnie w domu (chyba nie spodziewali się że chodzę do pracy) ale zostawili kartkę, że byli :D i żeby naprawić usterkę muszę na nich czekać. Pani umówiła mnie na poniedziałek na 8:30. O 9:30 nie wytrzymałem i jej nawtykałem, ale dzięki temu podała mi numer do informatyków od SDI (a nie chciała). Gdy tam zadzwoniłem po dwudziestu minutach SDI działało (błąd w konfiguracji) tylko na koniec jeszcze koleś stwierdził, że nie powinienem dzwonić do niego tylko zgłosić usterkę w Biurze Napraw :D. O 10:30 wyjechałem zarabiać na podatki (a specjaliści wciąż nie dojechali)

Ciekaw tylko jestem jak sobie wycenia prezes tepsy trzy godziny pracy.

gul_gul
13-03-2002, 21:51
Właśnie dostałem rachunek od tepsy.:eek:
Płacę im 130 netto za SDI co daje ponad cztery złote za dzień.
Przez jakiś błąd konfiguracji na ich serwerze przez cztery dni nie miałem dostępu do internetu. Nie uwierzycie, uwzględnili to na rachunku w pozycji:
Bonifikata za uszkodzoną staję, 1 szt, cena netto 1,25
(Słownie: jeden złoty dwadzieścia pięć groszy)

Nie będę komentował, bo od teraz potrafię mówić tylko łaciną.