PDA

Wersja pełna: : Moja pierwsza warka :)


Wydmikufel
07-05-2003, 18:09
Wlasnie z kolega ropoczelismy wazenie naszej pierwszej warki. Zabawy bylo sporo, mam nadzieje, ze efekty beda OK. Caly towar z browamatora, na poczatek wzielismy brew-kit'a jasne pelne + cukier. Mam nadzieje, ze smaczek bedzie wspanialy.
OK, teraz mam pytanie: kiedy mierzyc blq ? Wrzucilismy aerometr na samym poczatku i pokazal cos z 1040, ale to chyba bez sensu bylo, bo nawet sie nie rozpoczela fermentacja... :)

crizz
08-05-2003, 07:27
Wydmikufel napisał(a)
OK, teraz mam pytanie: kiedy mierzyc blq ?

Poczytaj dobrze instrukcje - mierzyć trzeba przed fermentacją. Przecież musisz wiedzieć, jaką brzeczkę nastawiasz - od tego zależy chociażby to, czy otrzymasz mocne, czy lekkie piwo.
Pomiar najlepiej robić przy temperaturze brzeczki 20 st. C. Przy innej wskazania areometru trzeba korygować.

Wydmikufel
09-05-2003, 11:30
Ratunku! Znikla piana! po 2 dniu, gdzie jest mioja pianka ?? Byla tak nie wysoka (z 3 cm) pol bronzowa pol biala, a teraz jej nie ma ?!? Zamieszac skurczybyka ?

kangurpl
09-05-2003, 13:55
Spokojnie, jeżeli warzysz w temperaturze pokojowej (czyli górna fermantacja), to trwa ona 2-3 dni. Zmnierz Blg, jeżeli będzie ok. 3 Blg to zabierz się za butelkowanie.

Wydmikufel
09-05-2003, 17:17
zaraz sprawdze

Wydmikufel
09-05-2003, 17:45
hmmm, blq jest ponad 4, a pianki nie ma... dziwne ?

Krzysiu
11-05-2003, 05:40
Niekoniecznie. Będzie powoli dochodziło bez pianki.

Wydmikufel
11-05-2003, 11:45
No tak tez mi powiedzieli na "helpline" browamatora (na marginesie: dobra firma, polecam). Z pomiarow wynika, ze piwo dzis albo jutro bedzie sie nadawalo do butelkowania. :stout:

Wydmikufel
11-05-2003, 18:32
HA HA, piwko juz rozlane do butelek, bylo przy tym troche smiechu. Ogolnie - podoba sie nam :) W polowie pierwszej butelki (na szczescie) przypomnielismy sobie o cukrze... glupio tak bez babelkow. Najlepsze jest to, ze przy oblizywaniu (przepraszam co bardziej wrazliwych) resztek piwa, ktore nie trafily do butelek, etc. nasz produkt _maial_smak_piwa_! W sumie to nie oczekiwalismy tego za pierwszym razem ;) Jak otworzymy pierwsze to sie odrazu pochwale efektami. Aha, niedlugo gdzies umiesciymy relacje (z fotkami) z produkcji. Pozdrawiam.

Wydmikufel
11-05-2003, 21:40
To niedlugo nadeszlo szybciej niz myslalem: www.wib.republika.pl Tylko prosze o nie za duzo negatywnych komentarzy... :stout:

Wydmikufel
30-05-2003, 00:10
No i nadszedl czas na odbutelkowanie. Po ok 3 tygodniach moge powiedziec, ze zrobilem piwo! Szczegoly na www.wib.republika.pl

kangurpl
30-05-2003, 07:33
Super reportaż :D
Jeżeli mogę coś doradzić to proponuję drożdze najpierw rozmnożyć w szklance wody a dopiero później wlewać do fermentora.
Zastanawia mnie też sposób przechowywania butelek przed rozlaniem, czy skrzynki też dezynfekowaliście?
Butelki stoją oparte szyjką o dno skrzynki, nie jest to najczystsze miejsce.
życzę dalszych sukcesów

Regent
30-05-2003, 15:26
Fotoreportaż extra. Brawa za odwagę i entuzjazm. Tylko jedno pytanie wg waszych szacunków ile procent alkoholu posiadało to piwko?

Wydmikufel
31-05-2003, 23:10
Po pierwsze, dziekuje :) Jezeli chodzi o skrzynki to butelki staly tak tylko chwileczke (w drodze z wanny do ogrodu). Jezeli chodzi o malo higieniczne miejsce to raczej ogrod mogby zaszkodzic a nie skrzynki :| Co do % to nie wiemy, bo zapomnielismy zmierzyc. Spodziewamy sie tak z 4,5 ale moze wiecej bo troche naz wzielo ;)

kangurpl
01-06-2003, 08:16
Wydmikufel napisał(a)
Jezeli chodzi o skrzynki to butelki staly tak tylko chwileczke (w drodze z wanny do ogrodu). Jezeli chodzi o malo higieniczne miejsce to raczej ogrod mogby zaszkodzic a nie skrzynki
Dno skrzynek z racji trudnego dostępu jest z reguły dość brudne,
sam dotyk zdezynfekowanych szyjek butelek może spowodować skażenie piwa przy butelkowaniu, lepiej chyba na czas transportu butelek przykryć skrzynkę np. ręcznikiem.

Wydmikufel
01-06-2003, 10:15
Nie sprzeczam sie, nastepnym razem tak zrobimy, teraz zbieralismy doswiadczenie. Nastepny raz "po sesji" czyli gdzies w lipcu... albo pazdzierniku :kac:

Toni
01-06-2003, 22:23
Czytam i czytam tylko pytam co jest :Z e względu na wysoką temperaturę ( w dniach : ok.26.06-31.06) piwo zeszło do poniżej 2 blg a ja nie mam kapslownicy (zamówiona rozleciała mi się na próbie kapslowania) czekam na nową, jak na zbawienie - jest jakaś metoda uratowania warki - bez chodzenia po barach iżebrania o krachle??????????????

żąleną
02-06-2003, 01:44
kangurpl napisał(a)
Super reportaż :D

Reportaż w deseczkie! Chyba zacznę warzyć piwo, żeby reportaże pisać. ;)

kangurpl
02-06-2003, 06:53
Toni napisał(a)
Czytam i czytam tylko pytam co jest :Z e względu na wysoką temperaturę ( w dniach : ok.26.06-31.06) piwo zeszło do poniżej 2 blg a ja nie mam kapslownicy (zamówiona rozleciała mi się na próbie kapslowania) czekam na nową, jak na zbawienie - jest jakaś metoda uratowania warki - bez chodzenia po barach iżebrania o krachle??????????????
Jak masz balon do wina to przelej do niego, załóż rurkę fermentacyjną i może trochę postać.

pawcio1
02-06-2003, 15:39
Wydmikufel napisał(a)
To niedlugo nadeszlo szybciej niz myslalem: www.wib.republika.pl Tylko prosze o nie za duzo negatywnych komentarzy... :stout:


Stronka super( sporo humoru i dużo zdjęć) tyle ,że mała uwaga ,:D powinniście gdzieś dużymi literami napisać ostrzeżenie :
Uwaga to była pierwsza próba!!!!, bo jak ktoś będzie chcial to potraktować jak instrukcje, to nie polecam.:eek:
Bez urazy.:kwiatek:

Toni
05-06-2003, 18:50
kangurpl napisał(a)
Jak masz balon do wina to przelej do niego, załóż rurkę fermentacyjną i może trochę postać.

Tak uczyniłem - dzięki!!. Teraz mam już zabutelkowane i patrzę na na nie, a tam w środku spokój - nic się nie dzieje - nawet najdrobniejszego bulgotu - czy to tak ma być? czy coś też spaprałem??
Proszę o poradę bo jak już wspominałem to jest mój pierwszy raz. :stout:

pawcio1
05-06-2003, 19:01
Toni napisał(a)
Tak uczyniłem - dzięki!!. Teraz mam już zabutelkowane i patrzę na na nie, a tam w środku spokój - nic się nie dzieje - nawet najdrobniejszego bulgotu - czy to tak ma być? czy coś też spaprałem??
Proszę o poradę bo jak już wspominałem to jest mój pierwszy raz. :stout:
Wszystko gra , jest cicho bo to cicha fermentacja.:kwiatek: