PDA

Wersja pełna: : Oszalałem ...


Offroad
02-10-2003, 12:49
Witam wszystkich forumowiczów,
muszę przyznać, że od 10 dni stałem się uzależniony od piwowarstwa domowego :-) kiedy to mój kumpel poczęstował mnie swoim piwem przygotowanym z brew-kit'a!
Teraz mogę już powiedzieć, że jest to może lepsze lub czasami gorsze piwo ale WŁASNE!!!
Na dzień dzisiejszy jestem już po dwóch nastawieniach warek:
1. John Bull Lager BLG 10,5 ok.23 ltr, ekstrakt slodowy 1,25 kg, po 3 dniach BLG 3,5 - wygląda chyba, że wszystko OK.? - boję się tylko, że z 10,5 to "cienkusz" wyjdzie i mam zamiar do polowy zielonego piwa dodam glukozy a do reszty spray malt'a (nachmielonego ekstraktu słodowego w proszku) by poprawić smak goryczki. I TO W TYM NAJBARDZIEJ JUŻ LUBIĘ - JESTEM PANEM SWOJEGO PIWA!!!!
2. Browamator PILS + 1,8 kg ekstraktu slodowego --> 20 ltr --> BLG 14! co o tym sądzić, czy nie przesadziłem oby??

W sobotę tj. 04.10.03 mam zamiar rozlewać do butelek Lager'a i chcę nastawić Ale z użyciem szyszek chmielu aromatycznego :-O

Zabawa jest przednia ...

Pozdrawiam wszystkich,
PitR

Renegat
02-10-2003, 13:06
Fáilte!

Nam to mówisz?:) Że zabawa jest przednia, to wszyscy tu wiedzą :)

Swoją drogą, jak zaklasyfikować uzależnienie od piwa jako napoju alkoholowego, to wiadomo. Ale uzależnienie od warzenia własnego piwa? Warkoholizm?

Slainté! :stout:
Rene

crizz
06-10-2003, 08:45
Offroad napisał
Witam wszystkich forumowiczów,
muszę przyznać, że od 10 dni stałem się uzależniony od piwowarstwa domowego :-)
[...]
do polowy zielonego piwa dodam glukozy a do reszty spray malt'a (nachmielonego ekstraktu słodowego w proszku) by poprawić smak goryczki.


Witam i pozdrawiam :stout:. Znamy to uczucie entuzjazmu. Dodam - nieustające :D.

Przy okazji - spraymalt nie poprawi smaku goryczki, a wręcz przeciwnie - powinien wzbogacić słodowy smak.

Offroad
06-10-2003, 09:34
Witam ponownie,
jestem po rozlaniu pierwszej warki do butelek wyszło 40!!!
Wygląda ładnie :)
A propos spraymalt'a to z braku czasu nie dodalem :-).
Mam zamiar użyć go w innych warkach.
Rozlane do butelek piwko to Lager
BLGpocz=10,5
BLGkońc=3,5
Zarazem nastawiłem ...

... angielskiego CIDER'a - takie piwko jabłkowe ha.
Znajoma mi przywiozła z GB brew-kit'a. Jestem pewnie jedynym, a przynajmniej jednym z niewielu, którzy to warzyli :eek: .

Moja żona bardzo to lubi i tym samym przyczyniłem się do zwiększenia stopnia akceptacji piwowarstwa domowego pośród żon.

Pozdrawiam,

burar
09-10-2003, 10:09
...
Moja żona bardzo to lubi i tym samym przyczyniłem się do zwiększenia stopnia akceptacji piwowarstwa domowego pośród żon.

I o to chodzi ! Twoje zdrowie ! Hau!:stout:

michalh
09-10-2003, 16:18
Offroad napisał(a)
Witam ponownie,
Zarazem nastawiłem ...

... angielskiego CIDER'a - takie piwko jabłkowe ha.
Znajoma mi przywiozła z GB brew-kit'a. Jestem pewnie jedynym, a przynajmniej jednym z niewielu, którzy to warzyli :eek: .



Ten cider, to raczej nie piwko, tylko sfermentowany sok jabłkowy - ciekawe doświadczenie smakowe.
Jestem ciekawy co z tego brewkita wyjdzie - czy możesz powiedzieć co było w środku w po otwarciu puszki - bo z pewnościa nie powinien być to słód. Czy był to skondensowany sok jabłkowy?

Offroad
10-10-2003, 06:23
Czy był to skondensowany sok jabłkowy?

Dokładnie tak!

W instrukcji bylo napisane aby dodać 1kg cukru ale ja postanowiłem dodać szlachetnieszego ekstraktu slodowego jasnego 1,25 kg.

A propos CIDER uspokoił się czwartego dnia już tak nie je[piii]ie odorem :) , za to chciałem dokładniej się przyjrzeć zapachowi i się zaciągnąłem z fermentora ...

... czy tam zalega CO2 ???
Myślałem, że mnie powali jak w nozdrza uderzyło :eek: .

Pzdr,

crizz
10-10-2003, 07:28
Offroad napisał
W instrukcji bylo napisane aby dodać 1kg cukru ale ja postanowiłem dodać szlachetnieszego ekstraktu slodowego jasnego 1,25 kg.



No to wyjdzie Ci z tego coś na kształt Redds'a...

michalh
10-10-2003, 07:50
No właśnie, Cider to to chyba nie będzie, bo wydaje mi się że w ciderze to słodu raczej nie ma. Będzie to krzyżówka Cidera z jasnym piwkiem, czyli jak słusznie zauważył Crizz, coś jak Redds.
Bardzo szlachetny Redds, bo ten butelkowy to ma pełno sztucznych aromatów jabłkowych.
Czy drożdże do tego cidera to zwykłe drożdże górnej fermentacji? Jakiej firmy jest ten brewkit?

Offroad
10-10-2003, 08:54
michalh napisał(a)
Czy drożdże do tego cidera to zwykłe drożdże górnej fermentacji? Jakiej firmy jest ten brewkit?

Chyba dolnej :p ponieważ w pierwszym dniu pojawila się pianka na powierzchni a potem wszystko utonęło i tam się "gotowało" a fermentacja muszę przyznać była burzliwa!

Co do słodu zamiast cukru to uważam, że tylko poprawi smak ponieważ nie jest to ektr. nachmielony tylko zwykły czysty, który jak wszyscy wiecie ma smak miodowy...

Pożyjemy.... zobaczymy ...

:D

Offroad
10-10-2003, 09:01
Zapomniałem o firmie ...

Logo: kiść winogron :p
Firma CWE :confused:

Pzdr,

pjenknik
10-10-2003, 09:03
Dolnej fermentacji fermentuja w zakresie temperatur od 3 do 10 stopni, a górnej w wyższych. Jaka była podana temperatura fermentacji dla tych drożdży? Jaka firma wyprodukowała tego brewkita? Jaka jest jej strona internetowa?

Offroad
10-10-2003, 09:08
niewiem, niewiem, niewiem ...... aaaaaaa .....

Jutro podam bliższe dane tylko sobie etykietkę z domu wezmę gdzie wszystko opisane...

Temp. fermentacji 18-19 stopni C.

A propos mojej fermentującej się HYBRYDY to chciałbym zauważyć, że na oryginalnych instrukcjach postępowania firmy Coopers lub John Bull mowy NIE MA słowa na temat słodu, więc skąd te przypuszczenia, że słód w CIDER'ze to TAAAKAAA modyfikacja :eek:

Jak już wcześniej mowiłem GRUNT BY ŻONIE SMAKOWAŁO TO POZWOLI W KUCHNI NASTAWIĆ OD CZASU DO CZASU BROWAREK :D

pjenknik
10-10-2003, 09:36
Bo cydru nie robi się wogle z użyciem słodu. Jest to sfermentowany sok z jabłek z niewielkimi dodatkami. A ty postąpiłes tak jakbyś do soku z winogron dodał słodu. Bo tak naprawdę to cydrowi jednak bliżej do wina.

pjenknik
10-10-2003, 09:39
Autokorekta FCJP w ogóle

Renegat
10-10-2003, 14:08
Tak przy okazji: mam kawałeczek tekstu jak się robi prawdziwy cydr, lecz jest w języku "language" a mnie - jako znanemu leniwcowi - nie chce się tego tłumaczyć.
Zamieszczać?

Slainté! :stout:
Rene

burar
10-10-2003, 14:18
Dawaj - receptur nigdy nie za wiele, tym bardziej że jabłuszek obfitość :kwiatek:

Renegat
10-10-2003, 14:39
Fáilte!

Chciałeś, to masz... :) Pamiętajcie jednak, że produkcję trzeba zgłosić (i opłacić podatek) w urzędzie cła i akcyzy Jej Królewskiej Mości. Formularz do pobrania na stronie HMC&E (link poniżej) :D, chyba, że robicie mniej niż 1500 galonów rocznie.

===============================================
WHAT IS REAL CIDER

Basically REAL cider is NATURAL cider - the fermented juice of the apple, with nothing added and nothing taken away.
Originally all cider fitted that description, but today about 90% of cider is artificially carbonated, pasteurised,
served under gas pressure and is known as keg. Most of today's keg cider is made from apple concentrate rather than real apples, some of which can be imported from almost anywhere.
Keg cider is usually filtered and may also contain any of a long list of additives and colourings as defined permissible under Section 162 produced by HM Customs & Excise Department (see forward).

HOW TO MAKE REAL CIDER

* The apples are washed and checked for rot or mould. Apple which are rotting should be discarded.
* The apples are crushed in a machine called a scratter which chops them up into small pieces. They are now called pulp.
* The pulp is placed in layers on a press and then the juice is extracted.
* If a traditional screw or hydraulic press is used the pulp is wrapped in fine mesh cloths, like parcels, and about eight of these are used to make one pressing - called a cheese.
* The natural yeasts in the apples start the fermentation and several months later you have cider.
* The cider at this stage is dry, and a permitted sweetener is usually added to give a medium or sweet cider. Sometimes fresh apple juice is added instead of a sweetner.

Originally the pulp was pressed through layers of straw, rather than fine mesh cloths, and there are still some producers who do this.
In Herefordshire it was the tradition to use horsehair, but there are no known producers who still do this in Herefordshire.
The apples which are used in certain parts of the country are cider apples, which are grown specifically for the purpose of making cider. Cider apples are generically identified as bittersweets and bittersharps.

Producing or making cider this takes place from late August to early in the New Year and depending on ambient temperatures, fermentation can take until the following spring.

In the Eastern Counties - Sussex up to Norfolk (& including Kent) – the tradition for cider is to use a mixture of
eating and cooking apples, although a number of producers in Norfolk are now growing cider apples as well.


Some producers kill off the natural yeast and add their own, often a champagne yeast, to try and get more consistency.
A number of the larger producers will add sugar at the fermentation stage, enabling the cider to reach 12-14%abv, and
then it is diluted down before it is sold (the legal limit for cider is 8.5%abv).


With most ciders the greater the variety of apples used, the better as they all have different characteristics.
In recent years a number of Producers have starting making cider and perry from single varieties of fruit, these produce an interesting & sometimes surprising result from a tasting point of view.

DUTY
There is a flat rate of duty on cider up to 7.4%abv;
You pay on the quantity made.
A higher rate is paid for ciders between 7.4 and 8.5%abv.
A duty exempt limit of 70 hectolitres per year (about 1500 gallons) helps the very small, local producers.
Duty is controlled by HM Customs & Excise and it should be noted that a new Notice 162 came out in March 2002,
this can be obtained by contacting http://www.hmce.gov.uk/forms/notices/162.htm

===============================================

Slainté! :stout:
Rene