PDA

Wersja pełna: : Propozycje "stopni" dla Użytkowników


Strony : [1] 2

ART
20-06-2001, 08:37
Wszakże temat zamieściłem jeszcze na starym Forum, ale go nie przeniosłem. ponawiam moje pytanie, jako że taka gromada nas tu jest:

Jakie mam wprowadzić "stopnie" zamiast troche dziwnych:

junior member <30 postow
member 30-100 postow
senior member >100 postow

może być ich spokojnie więcej,
Adam16 proponował (na starym Forum) żeby wprowadzić stopnie z piwem związane.

Siedzę sobie dalej nad tłumaczeniem, więc trochę pomocy mi się przyda przynajmniej przy wymyślaniu stopni

Marusia
20-06-2001, 08:41
Papierowa Nerka
Brązowa Nerka
Srebrna Nerka
Złota Nerka?
;)

ART
20-06-2001, 08:42
:mad:

Krzysiu
20-06-2001, 08:45
To trzeba by podzielić na podoficerskie, oficerskie niższe i oficerskie wyższe.
np. powyżej trzystu postów, wykształcenie średnie - starszy kufel sztabowy.
Powyżej tysiąca postów, wykształcenie wyższe - generał kuflownik. Między 300 a 400 - podkuflownik.
Jako nadzwyczajne odznaczenie mozna przyznawać krzyż żelazny z liśćmi chmielowymi.

Muszę pomyśleć.

Radegast
20-06-2001, 08:45
Co do nerek to lepiej:zdrowa, lekko zgnita, do wymiany :)

Krzysiu
20-06-2001, 08:50
Radegast - to są tzw. kategorie: zdolny do służby bez ograniczeń, zdolny do niektórych rodzajów służby, niezdolny do służby, nieżywy.

Marusia
20-06-2001, 11:16
No to ja jestem zdolna do służby w stu procentach, najwyższy stopień z mozliwych i z dwoma rzędami odznaczeń w klapie:)

Wszyscyście niżsi stopniem.

Może po prostu odrazu ustalić, że najwyższy stopień będzie mial nazwę: MARUSIA
:D

Gluchy
20-06-2001, 11:26
Rozumiem, ze najnirzszy byl by szeregowy marusiowy.

Krzysiu
20-06-2001, 11:26
Zobaczymy po SG...

Marusia
20-06-2001, 12:16
A kolega Gluchy w ekspresowym tempie w każdym razie pozbędzie się Juniora;)

Gluchy
20-06-2001, 12:42
No i reka reke myje!

Marusia
20-06-2001, 12:49
A tu już nie kumam :(

Gluchy
20-06-2001, 13:03
Ja chyba tez.

Marusia
20-06-2001, 13:05
Cos czuje, ze Ty jeszcze dziś zostaniesz Memberem :)

Gluchy
20-06-2001, 13:07
Cos czuje, ze dobrze czujesz.

gul_gul
20-06-2001, 13:14
Skoro stopnie tak zwiększają atywność na forum proponuję codziennie je zerować. Ale będzie walka o punkty. I nikt nie osiądzie na laurach. ;)

Gluchy
20-06-2001, 13:30
W takim razie, aby pokazac, ze nie stopien czyni piwosza, znikam na kilka godzin z forum.

Marusia
20-06-2001, 13:42
Ja znikam codziennie na 16 godzin + wszystkie weekendy :rolleyes:

Gambrinus
20-06-2001, 21:08
Wracajac do stopni:
Ja proponowalbym: Kufel, Keg, Beczka, Tank, Browar :)

endriu
21-06-2001, 14:54
No co ty. Jak by to wyglądało:

KUFEL MEMBER endriu ;)

grzech
21-06-2001, 14:59
Albo - TANK MEMBER MARUSIA; hehehehehehehehe.:D

Misiekk
21-06-2001, 22:42
Albo SUPER TANK MEMBER MARUSIA ???? :p

Marusia
22-06-2001, 08:25
Oj, widzę, że muszę jeszcze sporo przytyć, żeby się dopasować do ewentualnego stopnia:)

A swoją szosą - Marusia i tank - to jakoś tak znajomo brzmi...

102?

Radegast
22-06-2001, 08:30
Marusia przefarbuj jeszcze włosy na wiadomy nam kolor i w tedybędzie wszystko ok.;)

Misiekk
22-06-2001, 10:07
A ja mogę przybić jedną z pięciu rączek!!! ;)

Marusia
22-06-2001, 10:17
Dobra, to ja wolę zostać pasażerką czołgu, a nie czołgiem - żadnych rączek na sobie przybijać nie dam!

djot
22-06-2001, 10:53
A kto przybije łapę? Trzeba będzie nauczyć Szarika pić piwo.

Marusia
22-06-2001, 11:04
Na wyjeździe będą dwa Szariki - większy i mniejszy!

djot
22-06-2001, 11:09
No to pozostaje tylko nauka;)

ART
22-06-2001, 12:15
coś mi się wydaje, że znowu sam będę musiał wszystko zrobić.:mad:

Marusia
22-06-2001, 12:25
Niby co WSZYSTKO????

Nie podobają Ci się propozycje??

Pogadamy jutro:)

Krzysiu
26-06-2001, 19:28
Skoro już mowa o stopniach, to trzeba będzie załozyć Stowarzyszenie Weteranów SG.

gul_gul
26-06-2001, 21:15
Jeśli ogłosisz apel poległych.
Wtepędy przybędę.;)

Krzysiu
27-06-2001, 06:36
Ja mówię o żywych weteranach, którzy będą mogli się od czasu do czasu spotykać i przy trzech beczkach piwa wspominać, co się tam działo :)

adam16
28-06-2001, 19:37
No to może jeszcze założymy drugie stowarzyszenie - poszkodowanych niemożnością bycia w SG?

Krzysiu
21-07-2001, 19:58
Ponieważ temat znowu zamarł, pozwalam sobie go przypomnieć i przedstawić kolejne propozycje:

0 - 100 wpisów: tu nie mam pomysłu :(
100 - 500 wpisów: gaduła
500 - 1000 wpisów: straszna gaduła
powyżej 1000 wpisów: nieprawdopodobna gaduła

:D :D :D

Marusia
23-07-2001, 07:35
He he he:)

Krzysiu
23-07-2001, 08:32
Niedługo awansuję :D

djot
23-07-2001, 11:45
poniżej 10 - mruczek
11-100 gadatliwy mruczek :D

Maja
23-07-2001, 12:13
"mruczek" jest za bardzo koci;
mruk, i tyle!!

djot
23-07-2001, 12:29
Maja jest bardzo stanowcza, bo za chwilę przechodzi stopień wyżej :cool:

djot
23-07-2001, 12:31
Widzę, że gdy pisałem poprzedni post Maja weszła do klubu 100

Maja
23-07-2001, 12:54
a gdy pisałeś ostatni post sam wkroczyłeś do Klubu 100 ;)

Krzysiu
23-07-2001, 17:13
Czyli do klubu gaduł :D

djot
24-07-2001, 06:36
Tobie Krzysiu niewiele już brakuje do klubu nieprawdopodobnych gaduł.
A swoja drogą - jesteś niesamowicie przystojny. :D

Krzysiu
24-07-2001, 07:04
Zawsze taki byłem. Jestem również bardzo inteligentny, niewiarygodnie utalentowany i niesłychanie pracowity.
:D :D :D :D

Misiekk
24-07-2001, 07:17
Nie zapominaj o wrodzonej skromności...:D :D :D

Marusia
24-07-2001, 07:38
Krzysiu!! Uderzające podobieństwo!!!!!

Krzysiu
24-07-2001, 08:42
O wrodzonej skromności nie zapomniałem, nie chciałem tylko po prostu zawalić Was tekstem. Ale muszę pprzyznać, że mam wszelkie możliwe zalety. Właściwie to już tylko nie jestem młody. No i ta wątroba ... :D

Ale żeby nie trzymać Was w niepewności, spróbuję zamieścić moją podobiznę w całej okazałości.

Maja
24-07-2001, 08:59
Krzysiu, czy mogę sobie Twoją fotkę dać na tapetę?? pięęękna...

a jednak!! masz kapelusz ze sparciałym piórkiem!!! wiedziałam...

maryhh
24-07-2001, 09:11
to piórko to z przepióreczki?

Marusia
24-07-2001, 09:13
....Krzysiu Herbu Sparciałe Piórko....:D

Krzysiu
24-07-2001, 11:28
To nie jest żadne sparciałe piórko, ale ogon wiewiórki :D

Simon
25-07-2001, 17:43
tzw ruda kita ! :D

pieczarek
25-07-2001, 21:39
Moja propozycja na pierwsze dwa stopnie:
Mruk
Milczek

Koniec wiadomo:
Gaduła
Nieprawdopodobna gaduła

Wg mnie największy problem z trafnymi nazwami dla tych w środku.

Faltarn
26-07-2001, 15:22
A może by tak po staropolsku według szlacheckich określeń jaki kto ma łeb:

z puchu 0-10
z gliny 10-50
z drewna 50-100
z miedzi 100-300
z żelaza 300-500
ze stali 500-700
jak głaz 700-1000
jak diabeł (tu ew. zamiennie jak Marusia) 1000<...

Krzysiu
29-07-2001, 18:08
Faltarn, ale ty mówisz o gadaniu, czy o piciu, bo jedno z drugim niekoniecznie idzie w parze ... :D

Faltarn
29-07-2001, 19:04
Wiem, że jedno i drugie nie musi iść w parze, lecz jako forum piwne ludzi pijących możemy nazewnictwo przyjąć od miar naszego "Hobby" :D

Marusia
30-07-2001, 07:28
Większość członków naszego zacnego forum, których poznałam osobiście, nie wyłączając mnie - to naprawdę osoby rozmowne. Nawet bez piwa:D

Krzysiu
30-07-2001, 08:27
Jakoś nie wyobrażam sobie członków forum, a zwłaszcza aktywu, bez piwa

;)

grzech
30-07-2001, 09:27
Zauważyłem, że rozmowność przy piwie rozkłada się zgodnie z krzywą Gausa. Najpierw mówimy coraz więcej i głośniej wraz ze zwiększającą się ilością spożytego napitku. Z czasem jednak gardziołko zaczyna się zdzierać, a i dykcja powoli siada, więc i rozmowność się zmniejsza.

Marusia
30-07-2001, 11:58
A niektórym z nas na miłym spotkanku prędzej się piwo skończyło niż się nagadaliśmy:)

Krzysiu
06-08-2001, 19:46
Takie potknięcie logistyczne.

Andi
24-08-2001, 21:16
Originally posted by Marusia
A niektórym z nas na miłym spotkanku prędzej się piwo skończyło niż się nagadaliśmy:)


I mi sie wlasnie wydaje ze to dobrze bo cöz by bylo gdyby jeszcze jedno piwi bylo tylko do polowy wypite i juz nie mielismy sobie nic do powiedzenia jak mozna by zasnac i rano oczekiwac nowych twarzy w lözkö obok siebie gdy te stare sie jeszcze pamieta

Krzysiu
25-08-2001, 06:37
Andi, zrobiłeś się strasznie sentymentalny ;)

Fruńka
25-08-2001, 11:54
A co tu jest sentymentalnego :confused:

jacek
26-08-2001, 11:14
To co Faltan proponuje jest fajne. Tylko kryterium do bani.
Co ma ilość postów na forum z zamiłowaniem do piwa?
Tylko brzuch się liczy. On jest świadkiem niezawodnym.
Pozdrawiam wszystkich.

Andi
26-08-2001, 11:22
Originally posted by jacek

Tylko brzuch się liczy. On jest świadkiem niezawodnym.
Pozdrawiam wszystkich. [/B]

Oj to wedlug przekonan mojej zony bede chyba czolowal i nie dam szansy nikomu.
moim zdaniem brzuch o piwa to jest glupota to tylko objaw dobrobytu

jacek
26-08-2001, 16:32
:stout:
Otóż dobrze by było, gdybyś miał rację. Ale niestety tak nie jest. Biorąc pod uwagę co i ile jem mój ogromniasty i potężny brzuch może być tylko i wyłącznie dziełem boskiego nektaru.

ART
26-08-2001, 16:40
nie ma nic bardziej błędnego, obżartuchy :D

Krzysiu
26-08-2001, 20:28
Jacku, niestety brzuch nie może być takim kryterium, Chociażby dlatego, że mamy tutaj osobę, która spożywa naprawdę sporo, a mięśnia piwnego u niej nie widać. Zapewne odezwie się jutro w tym temacie :)

adam16
26-08-2001, 21:58
No ja też spożywam sporo, od lat, a mięsień piwny jakiś taki niedorozwinięty posiadam.

maryhh
27-08-2001, 07:55
Originally posted by Krzysiu
...mamy tutaj osobę, która spożywa naprawdę sporo, a mięśnia piwnego u niej nie widać...
zgadnę o kogo chodzi.....
SIMON??????

Marusia
27-08-2001, 08:06
Maryhh, Ty to potrafisz mnie rozbawić!!!!

maryhh
27-08-2001, 09:52
a może zrobić coś takiego
spisać wszystkie stanowiska pracy w browarze, poszeregować od najniższego i ustalić kryterium????

Marusia
27-08-2001, 10:00
:rolleyes:

Maryhh, weź się napij

:stout:

ART
27-08-2001, 10:03
Maryhh: no i byśmy mieli zaraz przerost kadry kierowniczej :D

maryhh
27-08-2001, 10:31
no cóż:( propozycja
nie miałem na myśli kierowników i dyrektorów

Marusia
27-08-2001, 10:32
To chyba się nie zrozumieliśmy? O co własciwie Ci chodzi?

Simon
27-08-2001, 10:45
maryhh.... chyba dawno się nie widzieliśmy. Ale i tak pamiętasz mnie baaardzo dobrze ! :D
Cóż... może jakis trening ?
;)

Co do stopni....
może tak jednak od zwierzątek, a dokładniej - ptaszków:
wróbelek - przepiórka - dzięcioł ( nieźle stuka ! ) - jastrząb ( to już baardzo drapieżny i agresywny osobnik !!! )
Dla baardzo mało aktywnych: sowa ! A dla tych co się za bardzo pastwią nad i tak martwą zwierzyną: sęp...
Pozostaje jeszcze król ptaków: orzeł, ale to miano może otrzymac osobnik wyjątkowy... wybrany za szczególne osiągnięcia forumowe ( np w drodze ptasiego głosowania )...
Są jeszcze niebieskie ptaki ;) i.... pawie. Ale może lepiej zostawić je w spokoju....
:D

maryhh
27-08-2001, 10:54
a więc co autor miał na myśli:
jest jakiś proces powstawania piwa i różni ludzie pracują w poszczególnych działach (leżakownia, warzelnia, rozlewnia itd.)

Trening chętnie, tylko nie wiem kiedy będę we Wrocławiu:(

Marusia
27-08-2001, 11:00
Ah o to....

Simon, twój pomysł jest niezły, ale myślę, że i tak za dużo tu o zwierzątkach i jedzeniu jak na forum o piwie:)

No i na szczęście z tych forumowiczów co znam, nikt nie zasłużył na tytuł "pawia":)

piwo
27-08-2001, 11:01
a na tytuł pawiana?

Simon
27-08-2001, 11:22
pawianów - skądże !? ale orłów to paru by sie znalazło...

....a wlaśnie dlatego Marusiu, że tak zwierzątka lubimy i często w różnych kontekstach o nich dyskutujemy, warto by te upodobania wykorzystać i w piórka się przystroić !

"Ujrzałem orła cień !"

Marusia
27-08-2001, 11:25
No, właściwie jeden ptaszek jest juz zaklepany przez Krzysia, on juz dożywotnio Przepiórem:D

Marusia
27-08-2001, 11:26
... a Ty, Simon, widzę ciągle te aluzje do orła niby robisz, hę:rolleyes: ;)

Simon
27-08-2001, 11:33
Niiiiibbbbyyyyy ???????

Marusia
27-08-2001, 11:39
Widzę, że się ostatnio rozpleniłeś strasznie, a orły wszak rzadkie ptaki:D

Ja mogę byc wróbelkiem - to cała ja - cicha, skromna, szara...:p
i wszędzie mnie pełno;)

Simon
27-08-2001, 11:47
jak to mówią: lepszy wróbel w ....
ojej, Ty nie jesteś wróbelkiem...
A dlaczego masz takie duże pazurki ? A dlaczego masz ....:D

Marusia
27-08-2001, 11:55
.... dzięciole ty jeden!!!
:D

Poza tym, mamy jedną Pszczółkę...

A Ty możesz być....hmmm....niech no pomyślę...

Danie dnia? Indyk w galarecie?

O sorki, znowu te kulinaria:D

Maja
27-08-2001, 16:41
i ta pszczółka to też ptak????
hmmmmmmmm..........

Andi
27-08-2001, 18:38
Originally posted by maryhh
a może zrobić coś takiego
spisać wszystkie stanowiska pracy w browarze, poszeregować od najniższego i ustalić kryterium????

Moim zdaniem wszystkie stanowiska w browarze sa röwne bez tej najmniejszej nikomu sie nie uda wyprodukowac dobrego piwa
a z drugiej strony zadna praca nie hanbi jedynie daje mozliwosci zadowolenia i wiekszego pieniadza-ale majac prawo wyboru napewno wybralbym tez ta lepsza

maryhh
27-08-2001, 19:17
może źle się wyraziłem, ale chodziło mi o hierarchię wg procesu powstawania piwa (najpier robimy to a potem tamto i na końcu mamy TO).
poza tym nie twierdzę aby jakakolwiek praca miała hańbić.

Krzysiu
27-08-2001, 20:08
To ja się piszę na tytuł kipera :D

jacek
27-08-2001, 22:05
To ja mogę być beczułka

sensor
28-08-2001, 06:55
Krzysiu - w browarach nie ma kiperów, są degustatorzy. Kiperzy degustują wina.

A może tak :

Osoba najbardziej aktywna otrzymuje stopień "Marusia", osoba najdowcipniejsza będzie "Simonem". Tytuł "Krzysia" otrzyma osoba asertywna o największej wiedzy historycznej, "Maryhhem " będzie ktoś najbardziej konkretny o dużej wiedzy technicznej ( patrz temat o stopach itp.), "sensorem" zaś uczestnik forum pojawiający się nagle, z częstotliwością 2x w miesiącu. I tak dalej.......................


W ten sposób Marusia będzie miała szansę zostać "Krzysiem", Krzysiu "maryhhem", maryhh "sensorem" , sensor "Radegastem", Maja "Simonem", Simon "adamem 16" i tak dalej..................... Poza tym każdy dostanie szansę bycia sobą.......

Nie mów Art że nie dasz sobie z tym rady ?

Aha i jeszcze jedno - Artem może być tylko Art, bo jest tego wart.

Krzysiu
28-08-2001, 06:59
Originally posted by sensor
Krzysiu - w browarach nie ma kiperów...

Ale jest za to Browar "Kiper". W Piotrkowie Trybunalskim.

Marusia
28-08-2001, 07:31
Zupełnie nie wiem czemu, ale jakoś nie chcę być Krzysiem:D

Sensor, jesteś trochę do tyłu, Krzysiu stosując metody mocno dyskusyjne przegonił mnie w ilości postów i to on dzierży teraz palmę pierwszeństwa w gadulstwie;) :rolleyes:

Maja
28-08-2001, 07:34
do kitu, schizofrenia nam sie pogłębi! ;)

Krzysiu
28-08-2001, 07:35
Zawsze byłem łajdakiem :D

maryhh
28-08-2001, 07:43
to nie wypali bo wszyscy będą chcieli być MARYHHEM:D:cool: :kwiatek:

Marusia
28-08-2001, 07:47
Co Maryhh, powodzenie u kobiet w głowie Ci zawróciło?:rolleyes: :D

maryhh
28-08-2001, 07:52
a co jesteś następna w kolejce?;):D

Marusia
28-08-2001, 07:58
O nie, na mnie nie licz:p

Simon
28-08-2001, 08:27
No nie... Krzysiu określony mianem najbardziej asertywnego...
Sensor - sprawdź definicję !:D

Maja
28-08-2001, 08:33
:D

Krzysiu
04-01-2002, 11:02
Maja napisal/a
:D
Tak sobie rozmyślałem na temat tej błyskotliwej wypowiedzi i postanowiłem wyciągnąć temat na górę, może ktoś ma jakieś świeże pomysły?

Faltarn
05-01-2002, 18:19
A może przeprowadzić głosowanie i wybrać z już zaproponowanych ?

slavoy
06-01-2002, 08:38
A co wy na to jakby przydzielać stopnie nie za ilość postów, ale za częstotliwość ich zamieszczania. Foworyci na dziś (a jakże by inaczej:o ) Krzysiu - 6,66 dziennie; Marusia 6,87 i ... Zythum z wynikiem 6,50. Jest to dobre o tyle, że tak jak można awansować, tak również można spaść.
Art dałoby się coś takiego wykręcić?

Dobry wynik miał swego czasu Marcopolok - ponad 40 dziennie.:D

Cordel
06-01-2002, 10:29
I tu jest d***!. Taka punktacja spowoduje, że ludzie dostana szajby i będą robić wszystko by być na szczycie, co jest niemal równoznaczne z bredzeniem głupot.

Maja
06-01-2002, 13:39
Krzysiu napisal/a

Tak sobie rozmyślałem na temat tej błyskotliwej wypowiedzi i .....
....i co wymyśliłeś ?

marcopolok
06-01-2002, 13:59
[
Dobry wynik miał swego czasu Marcopolok - ponad 40 dziennie.:D [/B][/QUOTE]

Wtedy byłem młody (junior) i bardzo chciałem się wybić
teraz jestem staruszek i już nie mam siły bębnić w klawiaturę:rolleyes:

slavoy
06-01-2002, 15:31
Powiedzmy że jesteś w kwiecie wieku. Do babci Marusi i dziadka Krzysia jeszcze Ci daleko.:D

Krzysiu
07-01-2002, 10:53
Maja napisal/a

....i co wymyśliłeś ?
Nic. Nie jestem tak mądry jak Ty.

Maja
07-01-2002, 11:11
tyz prowda...

SAIMIR
09-01-2002, 15:47
Maja napisal/a
tyz prowda...

No i wyszła goła ....a
Posty tego typu jak i np. "hę" "yh" ":D " czy inne ,to nie są posty-
tylko zwykłe bekanie.
Chyba Wam nie chodzi o to ,kto ma ich więcej?
Jestem tu, bo nikt nie używa wulgaryzmów, nikt nie bawi się w "lepperiade", nikt z nikogo nie robi "dupka"- a, że czasami mamy różne zdania to chyba nic złego?
Co do awansowania , to chyba te kolejne stopnie nie mają wpływu na Waszą aktywność na forum???

Jeśli tak, to ja mam dość, bo trochę stopniowania zaliczyłem.
Spocznij!

adam16
09-01-2002, 17:24
Ludzie, jeżeli dla kogoś ważne są stopnie to niech dobrze się uczy, albo idzie do wojska. Albo na klatkę schodową.
:D

Misiekk
09-01-2002, 18:34
buhahaha :p

Krzysiu
10-01-2002, 09:04
SAIMIR napisal/a
Chyba Wam nie chodzi o to ,kto ma ich więcej?
Chodzi.

maryhh
10-01-2002, 09:06
hehehe
aleś podsumował:D

Maja
10-01-2002, 11:22
SAIMIR napisal/a


No i wyszła goła ....a


rzeczywiście Ci wyszła:o
lepiej ją schowaj!

SAIMIR
11-01-2002, 23:21
Maja napisal/a


rzeczywiście Ci wyszła:o
lepiej ją schowaj!
Nie wiesz co wyszło
oraz jakie masz skojarzenia,
bo to może była Maja.....:kwiatek:

SAIMIR
11-01-2002, 23:29
Masz dziwne skojarzenia.
Nie bierz wszystkiego do siebie.
A co mam chować ,
to wiem dobrze i nie musisz podpowiadać:stout:

SAIMIR
11-01-2002, 23:33
Krzysiu napisal/a
Chodzi.
Gratuluję Krzysiu lidera.
Co dalej?

Cordel
12-01-2002, 11:34
Jak się chodzi, to dalej jest Tybet, my jestesmy w połowie drogi;)

slavoy
12-01-2002, 11:45
yyy... Cordel co dzisiaj piłeś? A może masz toksyczną farbę w pokoju?;)

pjenknik
12-01-2002, 19:14
Czytam i już nic nie rozumioem, coś tu miało być o stopniach dla użytkowników...... a nie o toksyczności farby w pokoju i gołej d****:confused:

slavoy
12-01-2002, 20:54
Uroki forum Browaru. Jeszcze się nie przyzwyczaiłeś?:cool:

pjenknik
13-01-2002, 10:29
Słabo, ale przyzwyczajam się, mam tylko wrażanie, że niektórzy wezmą się niedługo do obrażania, a nie o to chyba chodzi?

Cezar
14-01-2002, 08:02
pjenknik napisał
Słabo, ale przyzwyczajam się, mam tylko wrażanie, że niektórzy wezmą się niedługo do obrażania, a nie o to chyba chodzi?
Pjenknik, w tej chwili to niektórym chodzi o to, aby wysłać jak największą liczbę postów.

Krzysiu
14-01-2002, 08:37
Na ten przykład mi o to chodzi.
Zabawne jest jeno, że niektórzy bardzo się tym stresują ...

Cezar
14-01-2002, 11:08
Krzysiu napisał
Na ten przykład mi o to chodzi.
Zabawne jest jeno, że niektórzy bardzo się tym stresują ...
To niby o mnie?! Zaręczam, że nie!
Po prostu uważam to za dziecinadę.

A może niestety jestem już za stary? :(

Maja
14-01-2002, 11:21
Cezar napisal/a


Po prostu uważam to za dziecinadę.





dzieciństwo??? piękna rzecz.........:cool:

piwo
14-01-2002, 11:46
Szeregowiec piwo (nie szeregowy) uważa, że dziecinada jest fajna ale wszelakie szufladkowanie ludzi do bezsens.
Nie!!! wszelkim segregacjom!!!!

celt_birofil
14-01-2002, 11:47
Nawet segregacji surowców wtórnych ? :(

SAIMIR
22-01-2002, 19:00
Krzysiu napisal/a
Na ten przykład mi o to chodzi.
Zabawne jest jeno, że niektórzy bardzo się tym stresują ...

No chyba masz rację, troche ludzi sie tym stresuje.
A swoją drogą, to chyba każdy lepiej się czuje gdy widzi przy swoim poście dużą cyfrę , a taka jak moja to niektórych
wprowadza w megalomanię i nawet nie chcą odpowiadać na moje posty.:stout:

Krzysiu
23-01-2002, 11:30
I niepotrzebnie się stresują, bo nie ma to żadnego znaczenia. A ja po prostu jestem bardzo mądry i znam sie na wszystkim, dlatego często zabieram głos.

pieczarek
23-01-2002, 15:13
Krzysiu napisal/a
I niepotrzebnie się stresują, bo nie ma to żadnego znaczenia. A ja po prostu jestem bardzo mądry i znam sie na wszystkim, dlatego często zabieram głos.
Kto Krzysiowi nie wierzy (że jest mądry i wie wszystko) proszony jest o kontakt z moją nastoletnią córką. Ona potwierdzi.
Ale Krzysiu ma jeszcze jedną ważną zaletę. Jeśli wyjątkowo czegoś nie wie to po prostu mówi "nie wiem".

Radegast
23-01-2002, 15:20
A kiedy jest to wyjątkowo:D

maryhh
23-01-2002, 15:25
pieczarek napisal/a

Ale Krzysiu ma jeszcze jedną ważną zaletę. Jeśli wyjątkowo czegoś nie wie to po prostu mówi "nie wiem".

i mamy na to dowód rzeczowy:D

Kudłaty
23-01-2002, 15:30
Może ART zrobi nam sąde do głosowania na najbardziej popularnego forumowicza :)

pieczarek
23-01-2002, 15:48
Radegast napisal/a
A kiedy jest to wyjątkowo:D

Na przykład Krzysiu nie wiedział co należy zrobić na komendę:
"rozmygłować".
I - choć jest to wyjątkowo proste - Krzysiu przyznał się, że nie wie.

celt_birofil
23-01-2002, 16:18
Originally posted by Kudłaty
Może ART zrobi nam sąde do głosowania na najbardziej popularnego forumowicza :)
Sąd jest od sądzenia a nie głosowania. W drugim przypadku przydaje się S O N D A :D

maryhh
24-01-2002, 07:00
pieczarek napisal/a


Na przykład Krzysiu nie wiedział co należy zrobić na komendę:
"rozmygłować".


na komendę "rozmygłować" należy rzecz jasna rozmygłować mygłę:)

Maja
24-01-2002, 08:59
pieczarek napisal/a

Kto Krzysiowi nie wierzy (że jest mądry i wie wszystko) proszony jest o kontakt z moją nastoletnią córką. Ona potwierdzi.


OO! kolejna fanka? ;)

Krzysiu
24-01-2002, 09:03
Już tak moja dola!!! :)

Maja
24-01-2002, 09:04
...dola idola....:rolleyes:

pieczarek
24-01-2002, 09:29
maryhh napisal/a


na komendę "rozmygłować" należy rzecz jasna rozmygłować mygłę:)

Dosłownie:
NA OKRZYK ROZMYGŁOWAĆ NALEŻY ROZMYGŁOWAĆ MYGŁĘ

Jest to uroczy fragmentem instrukcji bhp obowiązującej w zakładach Lasów Państwowych.

Krzysiu
24-01-2002, 09:34
Nauczyłem już tego swoje dzieci, żeby wiedziały, jak należy zachować się w Lasach Państwowych na okrzyk "rozmygłować"!

Maja
24-01-2002, 16:01
ciekawe, czy nasz Bestseller zareagowałby na komendę "rozmygłować" ?? :D

pieczarek
24-01-2002, 16:34
Bestseller miałby ogromne kłopoty nawet gdyby udało mu się przeczytać całą instrukcję bhp. Nie ma w niej ani słowa wyjaśnienia cóż to takiego ta mygła.
Klasyczny przykład masła maślanego.

Maja
24-01-2002, 16:42
,,,raczej mygła mygłanego :)

"nawet gdyby udało mu się"?? nie doceniasz bestsellera! :D

talrasha
24-01-2002, 17:03
A może by tak nazwać te stopnie za pomocą rodzajów piw:
Porter
Stout
Ale etc.

Kudłaty
24-01-2002, 19:46
Nie, bo każdy lubi inne piwa. Ja bym wolał naprzykład pilsika :)

talrasha
24-01-2002, 20:38
No to, aby rozwiązać ten problem można założyć, że im się ma więcej piw wypitych tym bardziej mocne piwo przysługuje, można też urządzić jakieś glosowanko jak to kto widzi.

slavoy
25-01-2002, 00:11
I st. - Naparstek
II st. - Szklaneczka
III st. - Szklanica
IV st. - Kufel
V st. - Wiadro (zacierne oczywiście:) )
VI st. - Beczka
VII st. - Cysterna
VIII st. - Kadź (Dla ART-a oraz Prezesa Klubu Seniorów)
:D

NoLeafClover
25-01-2002, 12:02
dOBRE TO Slavoy!!!!!! Podoba mnie sie

Ja bym jesszcze bardziej rozbił np kufla na:
- mały kufelek
- kufel

Może jeszcze pokalek

celt_birofil
25-01-2002, 12:08
Originally posted by slavoy
I st. - Naparstek
II st. - Szklaneczka
III st. - Szklanica
IV st. - Kufel
V st. - Wiadro (zacierne oczywiście:) )
VI st. - Beczka
VII st. - Cysterna
VIII st. - Kadź (Dla ART-a oraz Prezesa Klubu Seniorów)
:D
Najwyższy stopień - BROWAR

yendras
25-01-2002, 12:41
Originally posted by slavoy
VIII st. - Kadź (Dla ART-a oraz Prezesa Klubu Seniorów)
:D
Tylko żeby Najwyżsi Stopniem nie wzięli tego zbyt dosłownie i nie zaczęli nam na forum kadzić :D

Maja
25-01-2002, 12:54
ja raczej nie chciałabym być zwana "beczką" albo "cysterną":kac:

Kudłaty
25-01-2002, 13:26
Świetny pomysł tylko naprzykład stopień browaru mozna by było uzyskiwac po określonym czasie np kilku lat i odpowiednio dużej ilości głosów.

Maja
25-01-2002, 13:29
po kilku latach???
no, no, dalekosiężne plany!:eek:

Kudłaty
25-01-2002, 13:47
A byś chciała, żeby można było dostać wysoki stopień po tygodniu, trzeba pracować na awanse. A nie klepać pezsensowne posty i się cieszyć :)

talrasha
25-01-2002, 18:11
A ja cały czas gadam bez sensu po to tylko by nabić sobie postów ;)

slavoy
25-01-2002, 18:52
To zauważalne Talrasha. Zauważalne...

talrasha
26-01-2002, 09:30
Cieszę się, że zauważyłeś mój wysiłek. Bo dzisiaj zamierzam dobić do 1000 postów - przez około 10 godzin wydaje się to możliwe.:D

pieczarek
26-01-2002, 10:01
Wiesz co Talrasha, Slavoy zauważył nie tylko to, że piszesz dużo.
On zauważył głównie to, że piszesz bez sensu.

endriu
26-01-2002, 13:43
Im więcej piw się wypije tym się gada częściej, więcej i coraz bardziej bez sensu. :D

talrasha
26-01-2002, 20:44
Wiesz co Talrasha, Slavoy zauważył nie tylko to, że piszesz dużo.
To czy piszę bez sensu nich sam Slavoy napisze - myślę, że ciebie jako adwokata nie potrzebuje.
Jak narazie tylko ty stwierdziłeś, że piszę bez sensu. Mi osobiście się tak nie wydaje i myślę, że trochę przesadziłeś pisząc tak.
Być może jest to czymś spowodowane - być może brakiem taktu.

Kudłaty
26-01-2002, 21:20
Jak ja lubie te sprzeczki na forum.
Pamiętam jak ja na początku trzaskałem posty i się też wnerwiali niektórzy.:D
Naszczęście mi przeszło i teraz czasami sam się denerwuje.

talrasha
26-01-2002, 21:30
Myślę, że to, że "trzaskam" posty nie jest niczym złym - tak mi się spodobał browar, że lubię sobie coś wystukać - i czy zawsze musi być to związane całkowicie z piwem.
Nie każdy tak jak robi to Pieczarek jest doskonały i pisze tylko rzeczy, które są mądre, przemyślane ...

bartekpawel
29-01-2002, 11:54
Kudłaty napisal/a
Trzeba pracować na awanse. A nie klepać pezsensowne posty i się cieszyć :)

No właśnie pezsensowne ...

NoLeafClover
29-01-2002, 13:16
Forum zostało stworzone by można było gadać, na temat i nie na temat. I o sprawach ogólnych i nie - i o piwie i nie o piwie. A że ktoś lubi gadać i wysyła dużo postów to co ? Chyba nie robi tego dla statystyki i po to aby pod jego ksywką widniała jak największa cyfra. Taka jest moja koncepcja

bartekpawel
29-01-2002, 13:29
I to jest słuszna koncepcja. Gada się po to, żeby gadać, albo żeby powiedziec coś co leży komuś na sercu, a nie po to, by mieć coraz to wyższy stopień.

Kudłaty
29-01-2002, 16:37
Może i macie racje :)

talrasha
29-01-2002, 17:10
Macie na pewno rację, choć są posty które niektórych lekko irytują - lub mogą irytować. Ja osobiście, do nich nie należę choć jestem w stanie je zrozumieć.

ART
29-01-2002, 20:05
jak zwykle offtopic.

booliczek
31-01-2002, 11:32
W tym dziale jest sporo postów, tu sobie można punktów ponabijać.:)

talrasha
31-01-2002, 14:42
jak zwykle offtopic
Nie bardzo rozumiem art jak byś mógł jaśniej.

slavoy
31-01-2002, 14:50
Offtopic znaczy się że nie na temat.

Kudłaty
31-01-2002, 17:23
A ja nadal jestem za stopniami w formie kufli i szklanek.

Marusia
31-01-2002, 19:09
slavoy napisal/a

VIII st. - Kadź (Dla ART-a oraz Prezesa Klubu Seniorów)
:D

To ja teraz jestem Wicekadzią?;)

ANDRO
31-01-2002, 21:26
Jak dla mnie to bądz se nawet Kadzią:)

talrasha
01-02-2002, 06:59
A może takie:
Uczeń,
Student,
Producent,
Mistrz,
Wicekierownik Browaru,
Kierownik Browaru,
Dyrektor Browaru,
Wice prezes Browaru (tylko 1 osoba),
Prezes Browaru (tylko jedna osoba).

ART
02-02-2002, 12:26
uczeń? hmm, to nie wypada :D

NoLeafClover
04-02-2002, 08:53
Może miast ucznia - sztyft

I przed mistrzem dodć jeszcze jakiegoś adjunkta

Ale chyba ART tego wszystkiego nie bierze poważnie. Yak odczuwa, to. Taka jest moja koncepcja. Szkoda.

ART
04-02-2002, 08:55
hm?:confused:

maryhh
04-02-2002, 09:04
hm - to najczęściej używane przez Arta słowo :) dzięki niemu sprawia wrażenie osoby bardzo poważnej;)

Maja
04-02-2002, 09:12
maryhh napisal/a
hm - to najczęściej używane przez Arta słowo :) dzięki niemu sprawia wrażenie osoby bardzo poważnej;)

...zwłaszcza, że to "HMMM" mówi basem, podkręcając jednocześnie sumiastego wąsa :D

maryhh
04-02-2002, 09:24
Maja napisal/a

podkręcając jednocześnie sumiastego wąsa :D

którego właśnie wsunął w pianę:stout:

celt_birofil
04-02-2002, 09:28
Originally posted by Maja


...zwłaszcza, że to "HMMM" mówi basem, podkręcając jednocześnie sumiastego wąsa :D
... i gładząc równie imponującą brodę :D

Maja
04-02-2002, 09:50
...i postukując nobliwą parasolką :D

grzech
04-02-2002, 10:13
N.L.C. !

Od adiunktów proszę się odtentegować !;)

Kudłaty
04-02-2002, 10:24
Możesz nam wyjaśnić dlaczego?

Krzysiu
05-02-2002, 08:21
Zapewne Grzech posiada stopień służbowy adiunkta muzealnego :)

Ja zakończyłem swoją karierę muzealną jako kustosz.

celt_birofil
05-02-2002, 08:43
A jakie to było muzeum? Bo chyba nie piwowarstwa... :D

booliczek
11-02-2002, 16:14
Ale za co mają byc te stopnie?

Ja bym proponował za wszystko, dodawanie podstawek, etykiet, etc. Ale również za posty na forum czy jakieś artykuy w serwisie.
Oczywiście za za wszystko byłaby inna ilość punktów.

ART
11-02-2002, 16:20
ten pomysł ma coś w sobie.

pjenknik
23-09-2002, 12:54
Kolega szostak postanowił wykazać się "w temacie" stopni, aby mu to ułatwić odświerzam stary temat:D

yemiołka
23-09-2002, 13:02
pjenknik napisal/a
odświerzam
to ja, Wasz dzielny tropiciel z plemienia Czarnych Stóp [czarnych rzecz jasna po zlocie :D], z [umięśnionego] ramienia FCJP

pjenknik
23-09-2002, 13:21
Kajam się pokornie. To słowo to dla mnie wielki problem:( Ciągle na nim wpadam. :mad:

pjenknik
23-09-2002, 13:37
Ja proponuję czeladnik tak do 300 postów.
Może ktoś ma pomysły na następne stopnie? W związku z tym ze forum się rozwija i jest nas coraz więcej uważam, ze stopnie powinny przeskakiwać co kilkaset postów.

baklazanek
23-09-2002, 13:55
Można nadawać również stopnie tak jak np. w wojsku:) Bądź Stopnie: Początkujący, Zaawansowany, Ekspercki, Mistrzowski, Arcymistrzowski (Stopnie zgapiłem z pewnej gry)

żąleną
24-09-2002, 01:41
pjenknik napisal/aW związku z tym ze forum się rozwija i jest nas coraz więcej uważam, ze stopnie powinny przeskakiwać co kilkaset postów. [/B]

Słusznie, wszak stopnie, jak sama nazwa wskazuje, muszą następować stopniowo. :D

Dajmy sobie spokój z tymi stopniami. Niebezpiecznie pachnie mi to szkołą. Chyba, żeby wraz ze zmianą stopnia miała miejsce jakaś ceremonia, wiadomo w jakich okolicznościach przyrody. :D

yemiołka
24-09-2002, 07:52
ja mam jak zwykle najlepszy pomysł:
trzeźwy - trzeźwy inaczej - podchmielony - zawiany - nagrzany - [...] itd.

becik
24-09-2002, 08:06
a ja uważam jak i niektórze moi przedmówcy zę jakieś tam stopnie powinny być przydzielane co kilkaset postów, ale chyba nie chodzi tu o wyścigi kto i ile ma postów, grunt żeby piwo zawsze byłe, ot co!!

szostak
24-09-2002, 09:20
yemiołka napisał(a)
ja mam jak zwykle najlepszy pomysł:
trzeźwy - trzeźwy inaczej - podchmielony - zawiany - nagrzany - [...] itd.

Gdyby to było forum na stronie www.gorzelnia.chlup.pl, to i owszem. Ale piwo służy nie do urżnięcia się, ale - jak sama nazwa wskazuje, do picia.:stout:

yemiołka
24-09-2002, 09:24
jak rozumiem, w Twym organizmie nie zachodzą zwyczajowe skutki zaspokajania pragnienia piwem.
inaczej wszakże jest w przypadku większości forumowiczów, co mogłam sobie do woli obserwować w ubiegły weekend, czerpiąc zresztą z tego sporo uciechy :D

Ahumba
24-09-2002, 09:35
jak rozumiem, w Twym organizmie nie zachodzą zwyczajowe skutki zaspokajania pragnienia piwem.

mendrala, sama nie mogła pić to se widowisko zrobiła.
Gdyby nie to inaczej byś śpiewała;)

yemiołka
24-09-2002, 09:43
no kurce, przecie śpiewałam!!!!

yemiołka
24-09-2002, 09:45
.

yemiołka
24-09-2002, 09:46
o przepr., zdało mi się, że Ahumba mi zarzucał brak śpiewu na ustach, a to o co inszego szło :D
trzeba jednak czytać posty powolutku, a nie co drugie słowo....
:rolleyes:

szostak
24-09-2002, 10:55
yemiołka napisał(a)
jak rozumiem, w Twym organizmie nie zachodzą zwyczajowe skutki zaspokajania pragnienia piwem.
inaczej wszakże jest w przypadku większości forumowiczów, co mogłam sobie do woli obserwować w ubiegły weekend, czerpiąc zresztą z tego sporo uciechy :D

zachodzą, tyle że ja piwa używam do zaspokajania pragnienia i poijania dla przyjemności, a nie dla urżnięcia się

pieczarek
24-09-2002, 11:14
szostak napisal/a


zachodzą, tyle że ja piwa używam do zaspokajania pragnienia i poijania dla przyjemności, a nie dla urżnięcia się
Hmm, możesz jeszcze bardziej udoskonalić swoją postawę i pijać tylko piwa niskoalkoholowe do 0,5%.
Boję się o Ciebie i troszkę współczuję. Nie wiem bowiem jak poradzisz sobie z organizmem i jak będziesz się bawił jeśli zdecydujesz się przyjechać na jakieś spotkanie forumowiczów. Nie wszyscy są tacy pryncypialni ja Ty (i ja:D ).

szostak
24-09-2002, 11:47
pieczarek napisał(a)

Hmm, możesz jeszcze bardziej udoskonalić swoją postawę i pijać tylko piwa niskoalkoholowe do 0,5%.
Boję się o Ciebie i troszkę współczuję. Nie wiem bowiem jak poradzisz sobie z organizmem i jak będziesz się bawił jeśli zdecydujesz się przyjechać na jakieś spotkanie forumowiczów. Nie wszyscy są tacy pryncypialni ja Ty (i ja:D ).

Nie cierpię piw niskoalkoholowych!
A na spotkaniu forumowiczów na pewno sobie poradzę; przeszedłem bardzo solidną szkołę:D jako leśnik; przez moje gardło przechodziło wszystko co się nadaje do picia.

marcopolok
24-09-2002, 11:59
szostak napisał(a)


Nie cierpię piw niskoalkoholowych!
A na spotkaniu forumowiczów na pewno sobie poradzę; przeszedłem bardzo solidną szkołę:D jako leśnik; przez moje gardło przechodziło wszystko co się nadaje do picia.

cfany ten szostak

:rolleyes:
powinien zasiąść z Gul Gulem do Kumysu:D
a potem z radością urżnąć się piwkiem

yemiołka
24-09-2002, 12:05
szostak napisal/a

przeszedłem bardzo solidną szkołę jako leśnik; przez moje gardło przechodziło wszystko co się nadaje do picia.
masz zapewne na myśli, jako leśnik, sok z brzozy i herbatkę z wrzosu??:cool:
[nota bene, drugi to już leśnik na forum, a i trzeci jeszcze się do drzew przymierza. robi się ekologićnie...]

szostak
24-09-2002, 12:12
yemiołka napisał(a)

masz zapewne na myśli, jako leśnik, sok z brzozy i herbatkę z wrzosu??:cool:
[nota bene, drugi to już leśnik na forum, a i trzeci jeszcze się do drzew przymierza. robi się ekologićnie...]

A kto jest ten pierwszy?:

yemiołka
24-09-2002, 12:17
a niech się sam przyzna :)

pieczarek
24-09-2002, 12:35
Zaraz sprawdzimy szostaka jaki z niego leśnik.
Odpowiedz mi więc na PW co należy zrobić na komendę "rozmygłować mygłę".
Pierwszy leśnik wiedział.

szostak
24-09-2002, 13:44
Ja też wiedziałem i Pieczarkowi odpowiedziałem. Zaznaczam przy tym, że jestem leśnik zdrajca, który porzucił profesję dokładnie 15 lat temu, więc sporo mi juz z głowy wywietrzało.

jerzy
24-09-2002, 14:20
szostak napisał(a)
yemiołka napisał(a)
ja mam jak zwykle najlepszy pomysł:
trzeźwy - trzeźwy inaczej - podchmielony - zawiany - nagrzany - [...] itd.
Gdyby to było forum na stronie www.gorzelnia.chlup.pl, to i owszem. Ale piwo służy nie do urżnięcia się, ale - jak sama nazwa wskazuje, do picia.:stout:
Nie wiedziałem, że po gorzałce człowiek może być podchmielony... :D

Mi klasyfikacja yemiołki podoba się.

pieczarek
24-09-2002, 14:48
szostak napisal/a
Ja też wiedziałem i Pieczarkowi odpowiedziałem. Zaznaczam przy tym, że jestem leśnik zdrajca, który porzucił profesję dokładnie 15 lat temu, więc sporo mi juz z głowy wywietrzało.
Potwierdzam, że szostak to leśnik (były). Potrafił wytłumaczyć ludzkim głosem co znaczy "rozmygłować mygłę". Na forum jest już więc kilka osób, które to wiedzą. Dwóch leśników (byłych) i kilku leśników "honoris causa".

szostak
25-09-2002, 07:55
pieczarek napisał(a)

Potwierdzam, że szostak to leśnik (były). Potrafił wytłumaczyć ludzkim głosem co znaczy "rozmygłować mygłę". Na forum jest już więc kilka osób, które to wiedzą. Dwóch leśników (byłych) i kilku leśników "honoris causa".

Ale ten drugi były wciąż nie chce się przyznać. Mam nadzieję, że się nie wstydzi swej wyuczonej profesji. Bo ja nie.

pjenknik
25-09-2002, 08:06
Wracając do stopni to proponuję:
czeladnik,
słodownik,
....
....
....
mistrz piwowarski.
Po drodze cos się da wkleić, chwilowo nie mam pomysłów. Chciałem dać piwowara, ale On już jest. Sensor także.
A może dodatkowy wyróżnik dla tych którzy warzą w domu?
;) Koledzy pomóżcie!:D

szostak
25-09-2002, 12:00
pjenknik napisał(a)
Wracając do stopni to proponuję:
czeladnik,
słodownik,
....
....
....
mistrz piwowarski.
Po drodze cos się da wkleić, chwilowo nie mam pomysłów. Chciałem dać piwowara, ale On już jest. Sensor także.
A może dodatkowy wyróżnik dla tych którzy warzą w domu?
;) Koledzy pomóżcie!:D

Tak! warzących w domu trzeba uhonorować. Oni i małe browary ratują nas przed uprzemysłowieniem.

pjenknik
25-09-2002, 12:12
pjenknik napisał(a)
Wracając do stopni to proponuję:

;) Koledzy pomóżcie!:D

Koledzy pomóżcie było oczywiście prośbą o pomoc w wymyślaniu stopni!

NoLeafClover
25-09-2002, 12:40
cyt:

Wracając do stopni to proponuję:
czeladnik,
słodownik,
....
....
....
mistrz piwowarski[B]



czy to stosowne nazywać kogoś mistrzem piwowarskim kto nie warzy a jedynie dyskutuje na forum ???? niebardzo według mnie
I ta dyskusja już ma 10 stron a stopnie stare jak są tak są. Może by tak przejść to czynów Arcie ?????

żąleną
25-09-2002, 13:19
Widzę, że uparliście się na te stopnie. :D

Może w takim razie od surowców do produktów?

jęczmień
słód
zacier
....
....
PIWO

pjenknik
25-09-2002, 13:22
brzeczka...
a po piwie? Może Koźlak, Porter?

żąleną
25-09-2002, 13:33
A na samym końcu to amierykańskie piwo, co ma dwadzieścia parę volt...

szostak
25-09-2002, 13:43
żąleną napisał(a)
A na samym końcu to amierykańskie piwo, co ma dwadzieścia parę volt...

To nie może być piwo. Drożdże, z tego co mi wiadomo, giną przy zawartości alkoholu ponad 18 procent. No, chyba że wyhodowali:D nowe, odporniejsze szczepy:D

żąleną
25-09-2002, 14:05
Pewnie je wzmacniają, bo spotkałem się z określeniem tego piwa jako 'spirit beer'. Trochę takiego 'spirit' i człowiek robi się 'spiritual'... ;)

peefco
31-10-2002, 15:51
Przegladajac posty zauwazylem ze wielu forumowiczow oburza fakt ze w Polsce nie mamy karczem, piwiarni itp tylko same pub'y. Wychodzac naprzeciw polskiemu nazewnictwu proponuje zmiany w nazwach uzywanych przez browar.biz i tak:
1) zastapic nazwe "junior member" nazwa "kandydat na czlonka"
2) zastapic nazwe "member" nazwa "czlonek"
3) zastapic nazwe "senior member" nazwa .....
No wlasnie tu pojawil sie niejaki problem, bo nic nie przychodzi mi do glowy, moze macie jakies propozycje ? he he

pama
31-10-2002, 17:17
stary członek?:D

peefco
31-10-2002, 17:33
Przepraszam Art za otworzenie nowego tematu, ale jestem nowy i jeszcze sie troszke gubie, przyrzekam poprawe he he

talrasha
01-11-2002, 11:56
Można też użyć nazw zapożyczonych z przedszkola czyli:
maluch
średniak
starszak ;)

peefco
02-11-2002, 14:30
No i pieknie, juz prawie cwierc tysiaca postow na dziesieciu stronach wiec czas na zadanie pytania podstawowego - A NA CO TE STOPNIE ? Moze wybrac jeszcze Kolegium, Sad Kolezenski, ustanowic Kierownikow poszczegolnych dzielow i wtedy bedzie mozna kazdego obdzielic jakas funkcja i kazdy bedzie zadowolony. Ja zglaszam swoja kandydature na stanowisko Wolnego Czlonka he he

grzech
02-11-2002, 14:48
pama napisał(a)
stary członek?:D

stary wyga ?:confused:

grzech
02-11-2002, 14:49
peefco - ze względu na miejsce zamieszkania pasujesz mi raczej na członka-korespondenta.;)

ART
02-11-2002, 14:57
jedynie dla urozmaicenia.

Marusia
02-11-2002, 16:45
pama napisał(a)
stary członek?:D
Hm, hm... stary......?

Hm hm.....;)

Krzysiu
04-11-2002, 08:07
Stary członek i może - to dla tych zaawansowanych, którym jeszcze nie wypadła wątroba i mogą spożywać.

pama
05-11-2002, 17:54
Marusia napisał(a)

Hm, hm... stary......?

Hm hm.....;)
No wiesz, hm... hm.... bo... hm... ;)

A domowych piwowarów można uhonorować tytyłem grzyb/stary grzyb (wszak drożdże piwowarskie to grzyby) :D

szostak
07-11-2002, 13:53
Może już czas podsumować propozycje. Na ten temat jest już prawie 250 postów, a przeglądań prawie trzy tysiące.

talrasha
09-11-2002, 08:28
szostak napisał(a)
Może już czas podsumować propozycje. Na ten temat jest już prawie 250 postów, a przeglądań prawie trzy tysiące.

Całkowicie popieram wniosek posła Szostaka ;) Czas na działanie, ale widzę, że większość delegatów blokuje mównice i chyba te obrady za szybko się nie skończą ;)

Dudlik
09-11-2002, 15:58
A ja z racji zainteresowań proponuję nazwę czeską:
mlady ochmelka,
ochmelka,
stary ochmelka:D

szostak
06-12-2002, 11:56
I nie ustaliliśmy nic. Nadal jesteśmy membrami. Przeleciałem wszsytkie posty w tym temacie i na dobrą sprawę znalazły się tam tylko dwa sensowne pomysły (ale zaporoponowane przez różne osoby w różnym czasie:

Naparstek
Szklanka
Kufel
Keg
Beczka
Kadź
Browar

i drugi:
Czeladnik
Słodownik
Piwowar
Mistrz

Johnus_Beer
06-12-2002, 17:50
Fajne, fajne. Mnie podobają się membery. Czeladnik itd. może się gościom wydać nie poważne. Moż zróbmy coś podobnego do pomysłu z BeerAdvocate.com, czyli kufle przy nickach. Np. 0-30 kufel pusty, 30-100 to kufel napelniony w 1/4 itd. Tylko mi kufli nie wypijać!:D :stout:

Mawas
09-12-2002, 23:09
Po co ta klasyfikacja i tak podawane są ilości wypitych piw i to wystarcza aby wiedzieć z kim "się tańczy";)
Może jedynie zostawić juniora do 30 piw, bo to ułatwia kontakt, bardziej ośmiela i mobilizuje , aby nie być już juniorem.
Można nazwać np. Świeżak i honorować jak zielony listek u młodego kierowcy, czyli z życzliwością. :) :stout: