PDA

Wersja pełna: : Fermentacja na balkonie


dlugi77
09-10-2003, 20:42
Witam, zwracam się z następującym pytaniem; Mam zamiar uwarzyć pilsnera, oczywiście mtodą zacierania ze słodu pilzneńskiego i drożdży dolnej fermentacji, na bazie miękkiej wody.

Mieszkam w bloku i obecnie temperatura w mieszkaniu wynosi ok. 20 stopni, wiec nie jest zbyt sprzyjaąca dla dolnej fermentacji. Mam pytanie, jak będzie się zachowywała brzeczka w fermentatorze wystawionym na balkon, gdzie temp. waha się w dzień od 10 do około 2 stopni w nocy? Czy temperatura nie powinna być stała?

pjenknik
10-10-2003, 08:14
Temperatura [powinna być stała, a co będzie jak sie trafi przymrozek? Proponuję zaizolować po schłodzeniu styropianem, tzn. taki domek na fermentor zbudować.

slado
11-10-2003, 13:10
Zmontowałem brzeczkę 13,5 'Blg i dodałem drożdże dolnej fermentacji BrauPartner-a.
Nastaw miał 22 'C gdy wieczorem wystawiłem na balkon i okryłem kocem.
Rano o 6:00 temperatura powietrza na zewnątrz wynosiła 11 'C, fermentor pokazywał pomiędzy 16-18 'C.
Godzina 14:00, temperatura na zewnątrz 15 'C, fermentora nie znam, jestem poza domem.
Wydaje się że warunki na Lager-a są idealne. Oby utrzymały się jak najdłużej!
Wasze zdrówko! :stout:

slado
11-10-2003, 18:07
18:30 temp. na zewnątrz 14,5 'C. Temp na fermentorze 16 'C.
Niech żałuje każdy piwowar, jeśli nie nastawił się na dolną w tych dniach z wystawieniem na balkon.
Małe wahania temperatury i względnie nie za wysoka, w górnym zakresie zalecanym temperatura otoczenia.
Pianka cienka, na niecały centymetr. Ale to chyba dobrze.
Wasze zdrówko! :stout:

Kapselek
11-10-2003, 19:24
Witam !:)
Ja też mam piwo na balkonie ale okryte korzuchem (starym).
W zeszłyk sezonie fermeniowało w podobnych warunkach i było b. smaczne
Pozdrawiam i na zdrowie:stout:

kangurpl
12-10-2003, 10:44
Kapselek napisał(a)
...korzuchem ...
Sądzę że okryłeś je kożuchem FCJP
Ja natomiast na balkonie leżakuję swoje piwo.

slado
12-10-2003, 11:56
Następny dzień rano.
Godz. 7:00 - temp powietrza 8 'C - fermentora 14 'C
Godz. 12:00 - temp powietrza 10 'C - fermentora 14 'C
Chyba trafiłem na wlaściwy moment.
To dziecię będzie nosiło nazwę "Balkonowy Lager" :stout:

slado
12-10-2003, 19:20
slado napisał(a)
--ciach--
Godz. 7:00 - temp powietrza 8 'C - fermentora 14 'C
Godz. 12:00 - temp powietrza 10 'C - fermentora 14 'C
--ciach--
godz. 20:00 temp. powietrza 7 'C - fermentora - zanika mi 14 'C.
Okryję jeszcze jednym kocem... Noc może być :ice:

Kapselek
12-10-2003, 19:53
[QUOTE]kangurpl napisał(a)
Sądzę że okryłeś je [B]kożuchem FCJP

Przepraszam za ortografię :(
ale piwo na balkonie pracuje poprawnie
Proszę mi powiedzieć co oznacza skrót FCJP
Pozdrawiam :)

dziku
12-10-2003, 20:03
Kapselek napisał(a)
[QUOTE]kangurpl napisał(a)
Sądzę że okryłeś je [B]kożuchem FCJP

Przepraszam za ortografię :(
ale piwo na balkonie pracuje poprawnie
Proszę mi powiedzieć co oznacza skrót FCJP
Pozdrawiam :)

Forum Czystości Języka Polskiego
To taka organizacja terrorystyczna grasująca na Forum :cool:

Kapselek
12-10-2003, 20:11
dziku napisał(a)
Forum Czystości Języka Polskiego
To taka organizacja terrorystyczna grasująca na Forum :cool:
Dzięki !
Wasze zdrowie
"terroryści" i piwowarzy
:stout:

dziku
12-10-2003, 20:16
Kapselek napisał(a)
Dzięki !
Wasze zdrowie
"terroryści" i piwowarzy
:stout:

To może jeszcze uzupełnij profil, przywitaj się w odpowiednim dziale (http://www.browar.biz/forum/forumdisplay.php?forumid=104)
No i bywaj jak najczęściej. :D
Twoje zdrowie :stout:

slado
13-10-2003, 07:03
slado napisał(a)
godz. 20:00 temp. powietrza 7 'C - fermentora - zanika mi 14 'C.
Okryję jeszcze jednym kocem... Noc może być :ice:
Kolejny dzień, rano 6:00.
Temp. powietrza 3 'C :ice: - na fermentorze "świeci się" 14 'C!
Widać drożdże mają niezłą :impreza: pod pledami :p.
Swoją drogą sporo tej energii termicznej potrafią wytworzyć.

slado
13-10-2003, 10:42
Dlugi77 - nie gniewasz się że podczepiłem się pod Twój wątek i tu marudzę?
Miało być o fermentacji na balkonie a taką właśnie prowadzę w tej chwili... :D

dlugi77
13-10-2003, 14:44
slado napisał(a)
Dlugi77 - nie gniewasz się że podczepiłem się pod Twój wątek i tu marudzę?
Miało być o fermentacji na balkonie a taką właśnie prowadzę w tej chwili... :D

Skądże znowu... Ja zacieram w środę i również zamierzam fermentować na balkonie. Zbudowałem w tym celu specjalną skrzynkę ze styropianu o grubosci 3 cm, zamykaną od góry uchylnie:-)

Twoje obserwacje są dla mnie bardzo przydatne i... pocieszające, bo temperatura jak widać utrzymuje się na stałym poziomie.

Będę używał drożdży dolnej fermentacji Braupartner. Ile dni zamierzasz fermentować swojego "Balkonowca"?

Życzę udanej warki.

slado
13-10-2003, 15:51
dlugi77 napisał(a)
Skądże znowu... Ja zacieram w środę i również zamierzam fermentować na balkonie. Zbudowałem w tym celu specjalną skrzynkę ze styropianu o grubosci 3 cm, zamykaną od góry uchylnie:-)

Twoje obserwacje są dla mnie bardzo przydatne i... pocieszające, bo temperatura jak widać utrzymuje się na stałym poziomie.

Będę używał drożdży dolnej fermentacji Braupartner. Ile dni zamierzasz fermentować swojego "Balkonowca"?

Życzę udanej warki.

Fermentacja będzie trwała do końca, czyli do ok. 3 'Blg.
Ile to potrwa? Nie wiem.
Ale sądząc po temperaturze to niezbyt długo. Może jeszcze ze trzy dni.
Godz. 16:30 - temp. fermentora 14 'C.
Kryształki na termometrze się zacieły, czy co?
Troszkę za wysoka ta temperatura, miało być 10-12 'C.
Mam nadzieję że smak jednak będzie dobry.
O takiej skrzynce też myślę. Nie mam na razie czasu się za nią zabrać.
Dzięki za wsparcie moralne :)

dlugi77
15-10-2003, 12:00
Jakoś się udało zatrzeć i przefiltrować pierwszy raz w jeszcze krótkiej historii mjego warzenia. Było ciężko, ale chyba się udało. Rano dodałem drożdże i teraz czekam na piankę. Fermentor oczywiście wstawiłem już do mojej skrzynki styropianowej na balkonie. Bardzo dobrze izoluje, bo przy zamkniętym wieku temp. przez 4 godziny wynosiła ok. 30 st. Musiałem długo czekać aż się schłodziła. Po całkowitym ostygnięciu poinformuję o temp. w dzień i w nocy w mojej balkonowej skrzynce.

dlugi77
17-10-2003, 12:06
Od momentu ostygnięcia, temperatura w fermentorze utrzymuje się na stałym poziomie między 9 a 11 stopni, zarówno w dzień, jak i w nocy. Dziś w nocy był przymrozek, a nad ranem jeszcze 2 stopnie poniżej zera, jednak termometr wskazywał 9 stopni, a piwko nieźle fermentuje. Zastanawia mnie jedynie czy brak aż tak obfitej piany jak np. przy użyciu drożdży górnej fermentacji zależy właśnie od drożdży i niskiej temperatury w jakiej przeprowadza się fermentację?

slado
17-10-2003, 12:47
U mnie temp. spadła poniżej wskazań termometru ciekłokrystalicznego.
Pomyślałem sobie - koniec fermentacji. Zaglądam a tam pianka na ok.2-3 cm.
Przykryłem ponownie i na razie nie zaglądam. Dziś rano u nas też było -2 'C.
Zmierzę gęstość jak pianka opadnie.
pozdrawiam

slado
18-10-2003, 17:58
Po 8-miu dniach pianka prawie zanikła. Zabrałem fermentor do domu.
Zmierzona gęstość to 6 'Blg, trochę dużo. Dam mu jeszcze ze dwa-trzy dni w warunkach pokojowej temperatury a potem odciągnę na cichą do drugiego fermentora. Ostatnia noc była wręcz mroźna. 6 'C poniżej zera.
Próbka pomiarowa całkiem, całkiem... :stout:

slado
18-10-2003, 18:05
slado napisał(a)
--ciach--
Ostatnia noc była wręcz mroźna. 6 'C poniżej zera.
--ciach--
Pomyłka, miało być 4 'C poniżej zera...

dlugi77
20-10-2003, 07:29
U mnie temperatura cały czas w normie, czyli ok. 8-10 stopni. Chciałbym się jednak zapytać czy wszystko jest w porządku, bo minęło właśnie 5 dni w fermentorze, a fementacja nie przebiegała jakoś okazale i dziś balingometr wskazuje 11 Blg w porównaniu do 13 Blg brzeczki nastawnej. Co robić w związku z tym? Przestawić fermentor do mieszkania, zamieszać, a może dorzucić drugą porcję drożdży?

slado
20-10-2003, 07:46
Ja po nagrzaniu fermentora do 18 'C ponownie wystawiłem go na balkon.
Dobrze zrobiłem bo okazało się że nocne temperatury poniosły się i już nie ma przymrozków.
Według moich obliczeń gęstość spada w tempie 1 'Blg/dobę.
Dla przerobienia 10 Blg potrzeba więc 10 dni!
Wszystko jest w porządku. Dziś lub jutro chyba zakończy się moja fermentacja.
pozdrawiam

Standarte
20-10-2003, 08:29
dlugi77 napisał(a)
U mnie temperatura cały czas w normie, czyli ok. 8-10 stopni. Chciałbym się jednak zapytać czy wszystko jest w porządku, bo minęło właśnie 5 dni w fermentorze, a fementacja nie przebiegała jakoś okazale i dziś balingometr wskazuje 11 Blg w porównaniu do 13 Blg brzeczki nastawnej. Co robić w związku z tym? Przestawić fermentor do mieszkania, zamieszać, a może dorzucić drugą porcję drożdży?

Zacierana brzeczka bardzo opornie poddaje się fermentacji. Trudno w warunkach domowych tak precyzyjnie kontrolować etapy procesu bioreakcji (zacierania). Niemniej jednak doradzał bym jakieś działanie. Pilnuj aby temperatura fermentora nie spadała już bardziej. Zamieszać łychą możesz. Jeśli użyłeś tylko 7g. drożdży, to dodanie drugiej porcji nie wpłynie negatywnie na smak piwa. W przyszłości zanim zaszczepisz brzeczkę nastawną drożdżami wykaż odrobinę cierpliwości :) i pozwól temperaturze spaść do tej w jakiej zamierzasz fermentować - wtedy szczep. Niewielkie skoki temperatury są dopuszczalne.

dlugi77
20-10-2003, 13:51
Dzieki za wskazówki. Na razie zamieszam w fermentorze i za 2 dni dokonam kolejnego pomiaru Blg, zobaczymy co się będzie działo. Poinformuję o przebiegu.

slado
20-10-2003, 21:33
20 października 2003, godz. 21:00 nastaw szósty poszedł do drugiego fermentora na cichą fermentację (raczej sklarowanie przed rozlewem). Stało się to przy gęstości prawie 3 'Blg. Piany brak.
Pierwsze moje piwko dolnej fermentacji... Ciekawe jakie będzie?
Wasze zdrówko! :stout:

mirekkk
06-02-2004, 07:59
slado napisał(a)
Pierwsze moje piwko dolnej fermentacji... Ciekawe jakie będzie?
Wasze zdrówko! :stout:
A jakie było?

Pozdrawiam,
Mirek

slado
07-02-2004, 21:09
Poza dwiema butelkami, pozostało tylko miłe wspomnienie.
Było chyba najlepszym produktem. Żałuję że tak szybko się z nim rozprawiłem. Pozatym muszę zwiększyć nastawy.