PDA

Wersja pełna: : Pogoniarzowe warzenie


Pogoniarz
03-02-2004, 20:51
Dzisiaj rozlałem do butelek pierwszą swoją warkę(nie licząc podpiwka z 16 lat temu).Jest to piwko pszeniczne -gotowiec z Browamatora plus ekstrakt słodowy plus glukoza plus Mazowszanka. Aerometr wykazał prawie 3.5 Blg.Wyszło 37 butelek.Ręce mi się trzęsą z wrażenia.:D Nie myślałem,że warzenie piwa to taka jazda bez trzymanki :stout:

robox
03-02-2004, 21:00
Powodzenia :stout: . Rośnie konkurencja dla Bosmana ;) :D .

Pogoniarz
03-02-2004, 21:29
robox napisał(a)
Powodzenia :stout: . Rośnie konkurencja dla Bosmana ;) :D . No tak szczególnie,że Piast, Sierpc i Bosman przynoszą(przynosiły)straty-według CO.Co ciekawe teraz oglądam puszki w sklepach -do gory kołami i widzę,że z tej grupy większość rozlewa(warzy?)Bosman :kac:
Niech żyją browary domowe :stout:

slado
04-02-2004, 07:17
W sposób słuszny uczciłeś pierwszą rocznicę swego członkostwa w Browar.biz. Gratulacje !! Za Browary Domowe :stout: !

Pogoniarz
04-02-2004, 09:29
slado napisał(a)
W sposób słuszny uczciłeś pierwszą rocznicę swego członkostwa w Browar.biz. Gratulacje !! Za Browary Domowe :stout: !
Pierwszą warkę chciałem uwarzyć właśnie w pierwszą okrągłą rocznicę pobytu na Forum :D ,ale pomyślałem o Forumowiczach ,których będę gościł u siebie przed, i po szczecińskiej giełdzie.( nadmienię,że są to osoby znane i lubiane).Mam nadzieję,że piwko będzie się nadawać do spożycia i będzie smakować :stout:.

crizz
04-02-2004, 10:27
Sugeruję, abyś ani w rocznicę, ani w czasie giełdy jeszcze tym piwem nie częstował... Zrób jak ja - przykaż nie otwierać do Wielkanocy, a na pewno wrażenia będą lepsze. ;)

Pogoniarz
04-02-2004, 10:33
crizz napisał(a)
Sugeruję, abyś ani w rocznicę, ani w czasie giełdy jeszcze tym piwem nie częstował... Zrób jak ja - przykaż nie otwierać do Wielkanocy, a na pewno wrażenia będą lepsze. ;)
Tak właśnie chcę zrobić.Wszystko w rękach obdarowanych :D .Sam wiem po sobie jak ciężko było się powstrzymać przed Twoją czwóreczką i piąteczką :stout:

kangurpl
04-02-2004, 17:42
No to chyba też Cię odwiedzę :D

Pogoniarz
04-02-2004, 17:58
kangurpl napisał(a)
No to chyba też Cię odwiedzę :D
Jakie chyba.Napadywuj i przynieś cosik swojego :D

brzeczka
04-02-2004, 18:16
może byś zabrał próbkę do Dziurki u Jurka, bo chba tam powalczymy trochę przed giełdą

CarlBerg
04-02-2004, 18:45
Nic nie mówię - ale jeżeli wiatr dobrze wypełni żagle, to pojawię się w moich rodzinnych stronach (niedawno opuszczonych na rzecz cudownego Wrocławia) w giełdowym dniu (oczywiście od progu stukając pełnymi butelkami) :D

Pogoniarz
04-02-2004, 19:02
brzeczka napisał(a)
może byś zabrał próbkę do Dziurki u Jurka, bo chba tam powalczymy trochę przed giełdą
No własnie może być z tym problem,ale się obaczy :stout:

brzeczka
04-02-2004, 19:54
ja tam problemu nie widzę, ze względu na braki magazynowe możesz podawać bezpośrednio na język pipetką, a później zapijemy Franziskanerem i zagryziem dominikową golonką

Pogoniarz
04-02-2004, 20:22
brzeczka napisał(a)
ja tam problemu nie widzę, ze względu na braki magazynowe możesz podawać bezpośrednio na język pipetką, a później zapijemy Franziskanerem i zagryziem dominikową golonką
Mam troszkę obowiązków,a mianowicie przyjęcie gości,a niestety z Bartoszewa kawał drogi na dworzec i do mnie :( .Co do próbek zawsze można się dogadać.
Arcie wiem,że to nie na temat mego warzenia ,ale musiałem i chciałem przede wszystkim odpowiedzieć.

slado
04-02-2004, 21:26
Choć o piwo chodzi... Przy piwie rozważam i ni jak dojść do rozumu nie mogę dojść ... :kac:
W związku z tym, wszystkim rację przyznaję i wybaczcie, nie pojmuję o co w tym wątku chodzi i co chciałem napisać...
Dobre nie... ? Za dużo w sobie słodu czuję i chmielu też... ;)
A czy nie o to chodzi, by wyzwolić się z pręgierza obowiązków i nielubianych punktów rozkładu dnia?
Za problemy dnia powszednmiego :stout: !!

slado
04-02-2004, 21:28
Pogoniarz, sorki... załapałem.
O piwko chodzi... Za piwko zatem !!
:stout: !!

slado
04-02-2004, 21:40
Zakończłem kolejny dzień mego remontu, normalne... ;)

kangurpl
04-02-2004, 22:13
brzeczka napisał(a)
może byś zabrał próbkę do Dziurki u Jurka, bo chba tam powalczymy trochę przed giełdą
Jeżeli Dziurka doczeka do giełdy, właściciele terenu zgłupieli chyba i chcą im podnieść czynsz do wysokości astronomicznej jak na lokalizację :mad:
Ale okres wypowiedzenia itd, więc pewnie jeszcze tym razem Dziurkę zaliczymy ;)

jerzy
05-02-2004, 10:31
Dziurka u Jurka?
:eek:

Marusia
05-02-2004, 15:44
Jerzy, a co gorsza:

kangurpl napisał(a)
...Dziurkę zaliczymy ;)


:D

Pogoniarz
11-02-2004, 20:48
Codziennie doglądam co też się tam we flaszkach dzieje i z każdym dniem jest coraz bardziej klarowne.Zastanawiam się jak bardzo mi się wyklaruje?W ciągu tych dziewięciu dni tempo jest bardzo duże.Obawiam się czy za miesiąc nie będzie wyglądało jak trzykrotnie filtrowane :kac:
Osad na dnie butelki jest minimalny...Nie no przewrócę do góry kołami.
Uff-zbełtało się porządnie i widać sporo bąbelków.Teraz wygląda już jak pszeniczne :D
Tak mnie korci,żeby spróbować,tak korci.Nie,nie jeszcze nie. Znając swój brak silnej woli długo pewnie nie wyrobię...

Krzysiu
11-02-2004, 21:14
Pogoniarz napisał
...Obawiam się czy za miesiąc nie będzie wyglądało jak trzykrotnie filtrowane...
Moje wygląda jak filtrowane, nie ma się czym przejmować.
Pogoniarz napisał
...Tak mnie korci,żeby spróbować,tak korci... A spróbuj, spróbuj, żebyś się z tego stresu wrzodów nie nabawił :D

Pogoniarz
11-02-2004, 21:20
Krzysiu napisał(a)
Moje wygląda jak filtrowane, nie ma się czym przejmować.
A spróbuj, spróbuj, żebyś się z tego stresu wrzodów nie nabawił :D
Dzięki :stout: To mi ulżyło:)
Co do wrzodów - to jestem wyluzowany -są już na moich jelitach od sześciu lat :D

jester_
11-02-2004, 22:14
Ja również proponuję nie powstrzymywać się na siłę przed spróbowaniem. Ubytek jednej butelki można przeboleć, a jest to znakomity sposób na uzbrojenie się w cierpliwość, bo piwo na tym etapie raczej nie powala smakiem i nie zachęca do następnych prób w najbliższym czasie :D . No, chyba że pszeniczniak dojrzewa szybciej - nie wiem, nie robiłem...

brzeczka
12-02-2004, 23:12
Panie Pogoniarz, ja nie chciał ograbić Pan piwniczki jeno posmakować specjału Waszmości, któryś Acan uwrzył. Rozgrywki piłkarskie mnie nie interesują (już odpadłem) jeno Wasze piwo pszeniczne kiedyśtam na język, a i rada na warzenie, bo się zamierzam od jakiegoś czasu, tylko odwagi mi nie staje na warzenie na własnym podwórzu.
Daj radę Acan

Pogoniarz
13-02-2004, 08:03
brzeczka napisał(a)
Panie Pogoniarz, ja nie chciał ograbić Pan piwniczki jeno posmakować specjału Waszmości, któryś Acan uwrzył. Rozgrywki piłkarskie mnie nie interesują (już odpadłem) jeno Wasze piwo pszeniczne kiedyśtam na język, a i rada na warzenie, bo się zamierzam od jakiegoś czasu, tylko odwagi mi nie staje na warzenie na własnym podwórzu.
Daj radę Acan
:D Z tymi radami to nie do mnie.Ja dopiero raczkuję w temacie.Po cóż daleko szukać Kangurek jest już na zupełnie innym etapie warzenia i jego rady będą z pewnością bardziej konstruktywne :stout:
Jakieś tam moje piwko znajdzie się na giełdzie,albo na spotkaniu w Bartoszewie.

Pogoniarz
15-02-2004, 16:43
:D Jednak mnie skusiło i wypiłem.
Jest bardzo leciutkie.Piana trwała średnioziarnista.Zapach drożdżowy .Smak bananowy,ale jest to piwo bardzo wodniste.Gaz słabiutki.Wyleczyłem się z próbowania.Cieszę się,że nie jest zainfekowane :stout:

Marusia
16-02-2004, 20:22
Pogoniarz napisał(a)
Dzisiaj rozlałem do butelek pierwszą swoją warkę(nie licząc podpiwka z 16 lat temu).Jest to piwko pszeniczne -gotowiec z Browamatora plus ekstrakt słodowy plus glukoza plus Mazowszanka. Aerometr wykazał prawie 3.5 Blg.Wyszło 37 butelek.Ręce mi się trzęsą z wrażenia.:D Nie myślałem,że warzenie piwa to taka jazda bez trzymanki :stout:

A tak w ogóle, żałując niemożebnie, że nie będzie mnie na giełdzie i nie otrzymam owego specyfiku, chciałabym zwrócić uwagę, że może być to wynalazek niesamowity, gdyż zostało piwo zrobione bez drożdży:D;)

Pogoniarz
16-02-2004, 20:33
Marusia napisał(a)
A tak w ogóle, żałując niemożebnie, że nie będzie mnie na giełdzie i nie otrzymam owego specyfiku, chciałabym zwrócić uwagę, że może być to wynalazek niesamowity, gdyż zostało piwo zrobione bez drożdży:D;)
Ale mnie Złapałaś :D Dlaczego zawsze piwko można przekazać,co zamierzałem zresztą zrobić.Liczę na Szwejka! Na Twoje też oczywiście.
Zapomniałem wpisać nazwy piwa.
Portowiec,piwo pszeniczne

Marusia
16-02-2004, 20:36
A drożdże jakie? Te z gotowca, czy inne?
Co do wymiany piwek - jasne, przecież jeszcze się nie raz spotkamy w tym roku zapewne:)

Pogoniarz
16-02-2004, 20:49
Marusia napisał(a)
A drożdże jakie? Te z gotowca, czy inne?
Co do wymiany piwek - jasne, przecież jeszcze się nie raz spotkamy w tym roku zapewne:)
Tak z gotowca.Co do spotkań też mam taką nadzieję :)W końcu w górach muszę być ,a praktycznie wszystkie drogi prowadzą przez...
Co do własnego piwa w tym tygodniu zacznę warzyć jasne pełne 11 Blg z gotowca Browamatora(z drożdzami tym razem też z Browamatora :D)

abernacka
16-02-2004, 20:53
Pogoniarz napisał(a)
.
Zapomniałem wpisać nazwy piwa.
Portowiec,piwo pszeniczne


Nazwa brzmi bardzo intrygująco;)

Pogoniarz
16-02-2004, 21:00
abernacka napisał(a)
Nazwa brzmi bardzo intrygująco;)
Taką obrałem drogę.Trymer ,sztauer, cumownik,dysponent-to następne nazwy w zależności od ilości ekstraktu :stout:

abernacka
16-02-2004, 21:12
Pogoniarz napisał(a)
Taką obrałem drogę.Trymer ,sztauer, cumownik,dysponent-to następne nazwy w zależności od ilości ekstraktu :stout:

nie zapominaj tez o: Gospodarz statku, ekspedytor, magazynier, dzwigowy....

Pogoniarz
16-02-2004, 21:18
abernacka napisał(a)
nie zapominaj tez o: Gospodarz statku, ekspedytor, magazynier, dzwigowy....
No patrz przelazłem z magazyniera na ekspedytora,potem na dysponenta i zapomniałech o swych początkach.Wstyd mi.Nadrobię te zaniechanie myśleniowe :)

Pogoniarz
03-03-2004, 15:28
Tak sobie zerkam i widzę ,że płyn w butelce się stał klarowny.Na ściance butelki poosadzały się drobne pęcherzyki,na każdej butelce jest to zupełnie inna ilość.Czy to tak powinno być?

Pogoniarz
23-03-2004, 18:45
Kilka dni temu w fermentatorze wylądowała moja druga warka z brew-kitu.Tym razem jest to piwo jasne plus ekstrakt słodowy jasny 1.25 i drożdże z gotowca i oczywiście woda.Przegotowana kranówka.
Przeżyłem chwile zwątpienia ,gdyż mimo temperatury w fermentatorze + 25 stopni drożdże nie reagowały przez 20 godzin.Teraz jest piękna czapa piany :).Na starcie było 10.5 Blg,teraz jest 5 Blg(po 5 dniach).
W piątek prawdopodobnie przeleję piwko na cichą fermentację.:stout:

kangurpl
23-03-2004, 20:15
Właśnie z przyjemnoscią wypiłem Twojego pszeniczniaka, oby tak dalej :D
Piana obfita, sporo nagazowane, smak łagodny bez kwaskowatego posmaku. Warz następne :stout:

Pogoniarz
23-03-2004, 20:23
Nie za szybko?Toć to nie miało nawet dwóch miechów.
Dzięki za miłe słowa.Będę się starał ,aby następne były coraz to lepsze.Oby :stout:

kangurpl
24-03-2004, 07:12
Sam spróbuj :D

Pogoniarz
24-03-2004, 17:46
Pogoniarz napisał(a)
Kilka dni temu w fermentatorze wylądowała moja druga warka z brew-kitu.Tym razem jest to piwo jasne plus ekstrakt słodowy jasny 1.25 i drożdże z gotowca i oczywiście woda.Przegotowana kranówka.
Przeżyłem chwile zwątpienia ,gdyż mimo temperatury w fermentatorze + 25 stopni drożdże nie reagowały przez 20 godzin.Teraz jest piękna czapa piany :).Na starcie było 10.5 Blg,teraz jest 5 Blg(po 5 dniach).
W piątek prawdopodobnie przeleję piwko na cichą fermentację.:stout:
Ślicznie. Przed chwilą sprawdziłem i jest 2.5 Blg.Piana zniknęła do zera.Temperatura w fermentatorze 22 stopnie.

kangurpl
24-03-2004, 18:39
Nie czekaj do piatku. Zlewaj na cichą fermentację.

Pogoniarz
24-03-2004, 19:02
kangurpl napisał(a)
Nie czekaj do piatku. Zlewaj na cichą fermentację.
Jak trza ,to trza :stout: Zleję dzisiaj.

abernacka
12-04-2004, 18:58
Może nie powinienem się zachwycać piwem z gotowca, ale te piwko mnie cholernie zauroczyło. Piana jak należy, średnio gazowane, naturalnie mętne, wyraźny posmak piwka pszenicznego. Pogoniarz oby tak dalej!!! Moja ocena to 5- ( '-' za brak etykiety).
Czekam teraz na "Ekspedytora".