PDA

Wersja pełna: : chmiel podczas fermentacji burzliwej


burar
19-02-2004, 12:20
W trakcie ostatniego warzenia "zapomniałem się" (w czym znacząco pomogła degustacja poprzednich warek :D ) i wlałem do fermentora brzeczkę bez odcedzania pozostałości z nachmielania. Po 5 dniach burzliwej zdekantowałem brzeczkę do drugiego fermentora na cichą, oczywiście już bez resztek "przetrawionego" chmielu.

Czy ktoś z Was ma spostrzeżenia w jaki sposób pozostawienie listków chmielu w trakcie fermentacji wpływa na kształt (smak ?) piwa ?

kangurpl
19-02-2004, 12:33
Obawiam się, że piwo będzie przechmielone. Chmiel wcale nie był "przetrawiony" a na pewno nie do końca.
Wszystko w zasadzie zależy od tego ile tego chmielu było.

slado
19-02-2004, 13:39
burar napisał(a)
W trakcie ostatniego warzenia "zapomniałem się" (w czym znacząco pomogła degustacja poprzednich warek :D ) i wlałem do fermentora brzeczkę bez odcedzania pozostałości z nachmielania. Po 5 dniach burzliwej zdekantowałem brzeczkę do drugiego fermentora na cichą, oczywiście już bez resztek "przetrawionego" chmielu.

Czy ktoś z Was ma spostrzeżenia w jaki sposób pozostawienie listków chmielu w trakcie fermentacji wpływa na kształt (smak ?) piwa ?
Może będziesz Roman prekursorem nowego piwka ;) ? Zdaj relację za jakiś czas z próbnej i finalnej degustacji.

iron
19-02-2004, 13:53
slado napisał(a)
Może będziesz Roman prekursorem nowego piwka ;)

Będzie to legendarny (to za jakieś 20 lat) "Grodziski Bitter":D :)

burar
19-02-2004, 14:23
He,he, może i tak ?
Na razie niuchałem młode w trakcie cichej i pachnie nieźle !:kwiatek: