PDA

Wersja pełna: : Cukier vs suchy ekstrakt słodowy


majkel77
16-03-2004, 10:26
Dwa tygodnie temu warzyłem z gotowca "John Bull Extra Strong Lager" i do kilku butelek zabrakło mi suchego ekstraktu, w związku z czym musiałem użyć cukru (biały kryształ z Łap). Zauważyłem ciekawę objawy przy próbowaniu piwka po 2 tygodniach: te butelki z dodatkiem ekstraktu są bardziej podatne na "zamulenie"-tzn. łatwiej je zmącić niż te z dodatkiem cukru. Poza tym te z cukrem jest słodsze (ale to moze być związane z przedozowaniem)-mam nadzieję, że drożdże zjedzą ten cukier...:rolleyes: Reasumując: gdyby piwko miało smak tego z ekstraktem i mniejsze skłonności do mętnięcia (takie jak te z cukrem) to byłoby git...
A poza tym John Bull bardziej mi smakuje niz poprzedni Browamator Jasny:stout:

pjenknik
16-03-2004, 13:15
Ja zaobserwowałem co innego. Piwo z dodatkiem cukru miało lepsze nagazowanie i trwalszą piane od piwa z ekstraktem.

Ka_Dar
16-03-2004, 15:55
Cukier w piwie jest beee. :mad:

kloss
17-03-2004, 22:10
Robię tylko z gotowców.Na początku dodawałem wyłącznie cukier do fermentora i do butelek.Niestety z 4 warek robionych tym sposobem tylko jedna była całkiem-całkiem/"Coopers Dark Ale"/.Pozostałe 3/"Browamator Pils"i 2 jasne "Coopersy"/ były za bardzo drożdżowe,chociaż zgazowane były dobrze.Natomiast "Browamator Jasne Pełne" z dodatkiem ekstraktu słodowego do fermentacji wyszedł moim zdaniem nieżle mimo,że do butelek dałem cukier.

pjenknik
17-03-2004, 22:20
pjenknik napisał(a)
Ja zaobserwowałem co innego. Piwo z dodatkiem cukru miało lepsze nagazowanie i trwalszą piane od piwa z ekstraktem.
Oczywiście w tym poście chodziło mi o dodanie cukru zamiast suchego ekstraktu słodowego, aby poprawić nagazowanie i pienistość.

mapajak
18-03-2004, 07:34
Ja do nagazowania używam tylko glukozy krystalicznej.
Jest to najczystsza i najbardziej neutralna smakowo forma cukru.

oryks
18-03-2004, 09:31
pjenknik napisał(a)
Ja zaobserwowałem co innego. Piwo z dodatkiem cukru miało lepsze nagazowanie i trwalszą piane od piwa z ekstraktem.

:eek: :confused:
Ciekawe ? Stwierdziłem coś zupełnie odwrotnego.

lukuj
18-03-2004, 12:16
pjenknik napisał(a)
Ja zaobserwowałem co innego. Piwo z dodatkiem cukru miało lepsze nagazowanie i trwalszą piane od piwa z ekstraktem.

Witam

1. Rozumiem że ta sama [g] ilość sacharozy da więcej CO2 w butelce niż ta sama ilość ekstraktu bo sacharoza jest w 100% fermentowalna a ekstrakt nie.

2. Co do trwałości piany to zawsze wiązałem ją z białkami a nie z sacharozą (po przefermentowaniu śladu po której nie ma już w butelce). Być może większa ilośc CO2 z sacharozy (patrz 1.) i dłuższe jego wydzielanie daje wrażenie że piana dłużej stoi.

PS. Kiedyś byłem w szoku przeczytawszy jak temat badania jakości piany urasta do naukowej rangi "pianologii piwnej" w dużych browarach.

Pozdrawiam.