PDA

Wersja pełna: : 1000


Strony : [1] 2 3

Marusia
02-07-2001, 08:04
No, to moj tysięczny wpis. Teraz troche posiedzę cicho, żebyscie mogli sobie tą okrąglutką liczbę pooglądać:kwiatek:

Krzysiu
02-07-2001, 08:09
Moje gratulacje :)

maryhh
02-07-2001, 10:14
to ja pogratuluje i życzę kolejnych tysiączków:kwiatek:
czyżbyś teraz się już nie odzywała, aby zachować tą piękną liczbę???
ART dodaj jej jednego "pościka":D

djot
02-07-2001, 11:26
Widzę, że wpisałem gratulacje nie w tym miejscu, co trzeba. Ale powtórzę i tu. Gratuluję. (i oczywiście kwiatki)
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

gul_gul
02-07-2001, 12:21
No pięknie, pięknie.
Jestem ciekaw jak długo tak wytrzyma. MILCZĄC.
;)

Marusia
02-07-2001, 12:24
NO WŁAŚNIE JUŻ NIE MOGĘ!!!!

teraz muszę szybko dobić do 2000;)

maryhh
02-07-2001, 12:26
a od kiedy to kobietom spieszno do dodawania sobie cyferek??:D

Marusia
02-07-2001, 12:33
Tu bywa różnie.
Dodają sobie np. w biuście;)

pieczarek
02-07-2001, 18:57
Marusiu, wszystkiego najlepszego. Obyś w zdrowiu psychicznym i dobrym samopoczuciu wytrzymała z nami kolejne tysiące - postów, dni, miesięcy i lat.

:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Misiekk
02-07-2001, 22:06
Marusia aby tak dalej . A następny tysiączek pewnie pęknie jeszcze w krótrzym czasie niz ten pierwszy. Zyczę najlepszego.:kwiatek: :kwiatek:

Radegast
03-07-2001, 14:53
:kwiatek:
Gdy to pisze brakuje Ci do kolejnego jedynie 990 postów.
Ale znając Twoje mozliwości;), wiem że szybko to nastąpi.

Radegast
03-07-2001, 14:54
I niech wszyscy pamiętaja iż ten temajest dla Marusii, wiec ma byc duuuużo kwiatków:D
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

adam16
03-07-2001, 16:07
Sto lat, Sto lat,
Tysiecy postów, Tysięcy postów.

Maja
04-07-2001, 08:43
jeszcze ja nie złożyłam gratulacji, co czynię śpiesznie, nieco spóźniona.
a ta Maruuuuuuuusia - biegała, skakała, 1000 postów wpisała!!!
[na melodię Krzysiowo-ludową :) ]

a więc między nami - ogrodnikami -> jeszcze okolicznościowe chabazie:
:kwiatek:
:kwiatek:
:kwiatek:
:kwiatek:
:kwiatek:
:kwiatek:

Marusia
04-07-2001, 09:05
Odczepta się juz od tych kwiatków, bo aż oczy bolą;)

Dzięki, dzięki, no ale c z tym czołgiem?
I z brunetem? Że o sponsorze nie wspomnę??????:rolleyes:

maryhh
04-07-2001, 09:26
zrób prawko na czołg to Ci jednego załatwię:D

Maja
04-07-2001, 10:19
ja Ci załatwię bruneta, jak zrobisz prawko na bruneta!

Marusia
04-07-2001, 12:09
Maja, a co trzeba zrobic, żeby zdobyć prawko na bruneta?

I czy to znaczy, że wcześniej, hm, to działałam poza prawem? :D

Marusia
04-07-2001, 12:12
... a czy blondyni są bez licencji....?

maryhh
04-07-2001, 12:22
ja jestem blondynem ( a przynajmniej byłem zanim pozbyłem się włosów) i o licencjach nic mi nie wiadomo.
Tak jak nie ma licencji na blondynki:D

SUNKIDD
04-07-2001, 17:27
Marusia-- wyslalem pieknego czolga do innej rubryki dla Ciebie. " Server" mnie zle czyta, dzis mam tu i tam klopoty.Chcialabys bruneta : nie ze mna ta Bruner.

Simon
04-07-2001, 19:49
Marusia,
wszyscy którzy oglądali film pamietają, że Marusia zakochana była w blondynie. W dodatku rzeczony blondyn nieco później przytył... ;)
W brunecie kochała się Lidka !
Czołg T-54 .... może przerobić go na wersję Pub T-54 ???
Ruchomy pub pancerny .... Czołg Piwny... po rosyjsku Tank i już brzmi piwniej...

Piwnyje Tankisty wsjech stran: Da zdrastwujet Marusja - Aganiok !!!!!!! Pustja MaRusja Błagarodnaja !!!!!!


Do switanija i tankowanija !
Tawariszcz Simon iz pierwogo sorta Piwnych Tankistow Foruma.
Uczastnik Wielikoj Sierebnogurskoj Ekspedicji Pienery 2001.

adam16
04-07-2001, 19:55
Dlaczego T-64 i T-54? Przaca pancerni z psem mieli T-34, w wersji powojennej na dodatek.

Krzysiu
05-07-2001, 07:08
Nie do końca, do kręcenia użyto czterech różnych czołgów T-34, pierwszy w wersji z armatą 76 mm, czyli tej wojennej (zastrzelony razem z Olgierdem pod Warszawą), pozostałe z armatą 85 mm - jeden wojenny i dwa powojenne. W jednym powycinali dziury, żeby można było filmować w środku.

maryhh
05-07-2001, 07:37
te żołnierzyki wściekliście się na te czołgi?;)
Simon, kogo miałeś na myśli mówiąc, że "rzeczony blondyn nieco później przytył... ":D

Marusia
05-07-2001, 07:50
Tak, bardzo interesująca sprawa:)

Blondyn przytył i włosy mu ściemniały.
Za to Marusia dalej szczupła, a włosy - blond...
Co z tym fantem zrobić???

Widzę, że nikogo tu nie interesuje, że nie jestem zainteresowana CZOŁGIEM???????
;)

Simon
05-07-2001, 07:54
faaaantem ??????
to tak nazywasz przyciemniałych blondynów z ... ?????? :)

Krzysiu
05-07-2001, 07:58
...... z czołgiem ?????

Krzysiu
05-07-2001, 08:00
Marusia - przyciemniały blondyn bez czołgu jest jak ryba bez rowera.

Marusia
05-07-2001, 08:03
No dobra - zagrajmy w otwarte karty - który z Was dwóch (S. i K.)dysponuje czołgiem?
;)

maryhh
05-07-2001, 08:06
takie duże chłopaki a jeszcze sie czołgami bawią
no nie wiem:D

Marusia
05-07-2001, 08:08
No właśnie, Maryhh, masz rację - jak przeszłam do rzeczy, to się obaj zmyli....:D

maryhh
05-07-2001, 08:10
ach Ci faceci;)
twardziele:p

Marusia
05-07-2001, 08:14
Pomyliło Ci się, chciałeś napisać: MIĘCZAKI!! :D

Krzysiu
05-07-2001, 08:15
Nikt się nie zmywał ...
Ja nie mam wprawdzie czołgu, ale moje auto jest dość odporne na uderzenia :)
A poza tym biegam po fortach i znam się na okrętach pancernych, wojnach śląskich, wojnach napoleońskich i wojnach morskich od połowy XIX w. do połowy XX w. I umiem strzelać z kałasza, kbks i procy.

Krzysiu
05-07-2001, 08:19
Mięczaki (Mollusca) - grupa organizmów bezkręgowych, charakteryzująca się posiadaniem szkieletu zewnętrznego (lub jego wtórnym zanikiem). Dzieli się na gromady: małże (Bivalvia), ślimaki (Gastropoda) i głowonogi (Cephalopoda), oraz szczątkową gromadę: obunerwce (nie pamiętam).

Marusia
05-07-2001, 08:35
To się nazywa reklama;)

grzech
05-07-2001, 08:47
Obunerwce - Ampineura.:p

Krzysiu
05-07-2001, 13:46
Są jeszcze tarczowce, o nich całkiem zapomniałem (ale jak po łacinie - całkiem już nie wiem). Tylko dwa gatunki, i trochę kopalnych.

Starsza nazwa gromady małże - Lamellibranchiata.

Głowonogi zaś dzielą się na:
1. ośmiornice (Octopoda)
2. kałamarnice (Decapoda)
3. łodzikowate (Nautiloidea)
oraz kopalne:
4. amonity (Ammonoidea) i
5. belemnity (Belemnoidea)

Krzysiu
05-07-2001, 13:48
To są właśnie te "varia", o których rozmawialiśmy w innym miejscu.

pieczarek
05-07-2001, 20:06
Marusia, nigdy Cię nie widziałem ale od razu byłem pewien, że jesteś blondynką (tak przynajmniej piszesz trochę wyżej).
Pomyślałem sobie: "Cholernie inteligentna i błyskotliwa. Na pewno naturalna blondynka."

Marusia
06-07-2001, 07:26
Hm, no to masz nietypowe zdanie nt. blondynek;)

Wprawdzie moja wypowiedź powyżej dotyczyła Poli Raksy, czyli oryginalnej Marusi, ale tak, jestem blondynką, chociaż ciemną (nie umysłowo, oczywiście:D)

Zresztą, niedługo będzie galeria, to sam zobaczysz.

Radegast
06-07-2001, 10:52
Krzysiu a do których Ty się mięczaków zaliczasz:D

Marusia
06-07-2001, 11:05
do wielkich :D

Radegast
06-07-2001, 11:07
I też posiadasz wtórny zanik?:D

Marusia
06-07-2001, 11:12
Radegast, to ja odpowiedziałam, nie Krzysiu:)
Na tę druga odpowiedź zatem poczekasz dłużej;)

maryhh
06-07-2001, 11:14
Krzysiu coś Ci zanika???:D

Radegast
06-07-2001, 11:24
Widze Marusia.
Ja tylko dopisałem o czym sobie pomyślałem:D

Simon
06-07-2001, 11:31
I co mnie wywołujecie - pisałem, że jadę na urlop. Aktualnie TANKuję paliwo.
No to czołgiem !
Simon

Krzysiu
06-07-2001, 11:50
To, że jestem miejscami miękki nie znaczy, że jestem mięczakiem. Mięczaki są zazwyczaj dobrze opancerzone, a ja mam w domu tylko blaszany beret ;)
Wtórnie zanika mi tylko owłosienie z głowy, więc nie podpadam pod kryterium zaniku opancerzenia u mięczaków :D
Nie posiadam również ani ośmiu (ośmiornice), ani dziesięciu (kałamarnice), ani więcej (amonity) macek z przyssawkami. Od ślimaków i małżów różnię sie tym, że te mają jedną nogę, a ja jeszcze chwilowo dwie.
wniosek - nie jestem mięczakiem :)

Marusia
06-07-2001, 14:49
....bylebyś tylko był miękki w odpowiednich miejscacj:D

A co do varii: wszak to jest na temat "wszystko, co ogólnie zwiazane z piwem'. A co, przecież my wszyscy jesteśmy z piwem związani, więc czemu sobie nie pobajdurzyć o nas?

Marusia
06-07-2001, 14:54
Pora iść na piwo, zafundowałam zdanie z taką składnią, że wstyd:(

Radegast
06-07-2001, 15:29
Jednak z tego wszystkiego jest coś co łączy cię z mięczakami:)
Mianowicie przyssawkę i to jak mogliśmy ostatnio zaobserwować dość sprawnie działającą;)

Radegast
06-07-2001, 15:36
Tak gwoli przypomnienia ten post wyżej skierowany jest do Krzysia:D

Choć jakby tak dobrze popatrzyć to tą ceche posiedliśmy wszyscy;)

Krzysiu
06-07-2001, 20:08
Niestety przyssawka mięczaków nie służy do ssania, a do przytwierdzania się do podłoża lub zdobyczy. Mięczaki posiadają normalny przewód pokarmowy, rozpoczynający się z jednej strony jamą gębową, a kończący się ...no, wiadomo czym ;)
Niestety, nie ma kufli pasujących do otworu gębowego mięczaków :(

Marusia - są miejsca, w których jestem miękki, a są też takie, w których jestem twardy. Ale nie będę się publicznie wyrażał :)

A w ogóle temat "1000" powinien być tylko o Tobie, na mięczaki jest miejsce w "700".

pieczarek
06-07-2001, 22:07
Panowie, czapki z głów!!!!!!!!
Dokonałem małego porównania statystycznego (wg stanu na 06.07.2001 godz.23.00).
Dodałem posty i wyświetlenia w tematach "Jubileusz Marusi" i "1000" bo dotyczą przecież tego samego. Razem jest to 73 posty i 494 wyświetleń.
Tymczasem w wyjątkowo pasjonującym, dotykającym najważniejszych spraw temacie "Piwo a seks" było 72 posty i tylko 335 wyświetleń.
Wychodzi na to, że Marusia jest ciekawsza i lepsza niż piwo i seks razem wzięte.
Proszę o podanie po 10 powodów, dla których Marusia jest lepsza niż piwo i lepsza niż seks.

SUNKIDD
07-07-2001, 05:34
100 % tankista jestes. Hurra,hurra,hurra. "Server", problemy mialem. Marusia szukala bruneta i mialo byc: "Bruner Ty swinio" ( z Hanca Klossa ).Nie wyszlo tak.

adam16
07-07-2001, 07:41
Originally posted by maryhh
takie duże chłopaki a jeszcze sie czołgami bawią
no nie wiem:D

A co nie wolno? Jakieś pół roku temu zbudowałem model T-34 w skali 1/72. A że wypraski były mało precyzyjne to bawiłem się nad tym T-34 dwa tygodnie.

Radegast
07-07-2001, 10:12
Ciekawe co Mausia na to?:D

Marusia
08-07-2001, 13:37
Drogi Pieczarku, bardzo się cieszę, że nie dość, że zapałałeś do mnie sympatią, to jeszcze próbujesz udowodnić innym statystycznie, że też mnie lubią, ale myślę, że zapominasz o paru rzeczach. Po pierwsze i najważniejsze – jest to forum BROWARU, a nie forum Fan Clubu Marusi. Takowy zresztą oficjalnie nie istnieje – przynajmniej żadnego nie autoryzowałam :D. Po drugie – nasi forumowicze sami wiedzą, że mnie lubią:)

Jak nadmieniłam wyżej, jest to forum dotyczące piwa, a ja raczej piwem nie jestem, na dowód przytaczam parę cech, które mnie od piwa odróżniają:

1. Marusia jest tylko jedna – piw jest wiele
2. Marusia wprawdzie występuje czasem na stole (z Mają), ale nigdy w postaci płynnej, ani tym bardziej w kuflu
3. Marusia w przeciwieństwie do piwa nie potrzebuje reklamy
4. Marusia jest interaktywnym kompanem do picia, a nie przedmiotem konsumpcji.

Myślę, że to wystarczy.

Natomiast nie mogę być lepsza niż piwo ani lepsza niż seks, bo wszystkie te trzy elementy (Marusia-seks-piwo) bynajmniej się niewykluczają:D


No, a czołgi dalej mnie nie interesują


:rolleyes:

ART
08-07-2001, 13:41
ojej, ty na forum w niedzielę???
toż to uzależnienie!

Radegast
08-07-2001, 15:19
[QUOTE]Originally posted by Marusia
nasi forumowicze sami wiedzą, że mnie lubią:)

Ciekawe czy tak jest:D

Radegast
08-07-2001, 15:23
Coś nie wyszło:(

ART
08-07-2001, 15:26
Radegast: brak znacznika końcowego po cytacie: [/QUOTE]

Marusia
08-07-2001, 17:22
Radegast, pewnie, że Ci nie wyszło, to miał taki niby dowcip być, że mnie niby nie lubią?;)

Art, no tak czasem jestem u rodziców to sobie zerknę....
Chcę szybko dorobić drugi tysiąc;)

ART
31-07-2001, 06:48
no to mamy dwa tysięczniki na forum ;)!

Krzysiu
31-07-2001, 07:06
No coś ty, aż tyle to ja nie ważę :D

Marusia
31-07-2001, 07:38
A ja w sumie nie jestem aż tak stara:D

A Simonowi stuknęła setka:)

Krzysiu
31-07-2001, 08:28
Setka ??? A ja myślałem, że my tylko piwo ...

sensor
31-07-2001, 10:21
Piwo się pieni - Marusia często jest wpieniona

Piwo bywa spontaniczne - Marusia również

Piwo zawiera alkohol - Ona z reguły też

Piwo wszyscy lubią - Marusię także


DRODZY PAŃSTWO NADESZŁA CHWILA PRAWDY - MARUSIA NIE JEST GORSZA OD PIWA, NIE JEST TAKŻE LEPSZA NIŻ PIWO.

ONA PO PROSTU JEST PIWEM !!!

Misiekk
31-07-2001, 11:48
Chodzi o to że jest przesiąknięta piwem???:confused:

grzech
31-07-2001, 11:52
Jest personifikacją piwa ?

Dużego jasnego.

Simon
31-07-2001, 12:24
no i stało się... teraz trzeba spić piankę :)))
Okazja goni okazję...
Krzysia imieniny, dwa tysięczniki, a i ja w końcu dobiłem do setki...
Senioryzacja forum, żeby nie powiedzieć stachanizacja ( :) ) tak zupełnie bez piwnej biesiady doprowadzi do wysuszenia i uwiądu zarówno dyskusji jak i samych dyskutantów. Panowie i Panie ! Do czynu !!!!

Simon
31-07-2001, 12:26
Oczywiście miało być: Panie i Panowie ! ;)

Marusia
31-07-2001, 13:11
Jak ja jestem piwem, to co dopiero ma powiedzieć Radegast :D
Albo Gambrinus?

Często się wpieniam? Nieeeee......

Poza tym kilka postów wyżej zapodałam parę punktów, które dowodzą, że piwem nie jestem:) I będę sie przy tym upierać.



:kwiatek:

Krzysiu
31-07-2001, 17:03
Ja Marusię parę razy widziałem i stwierdzam, że nie jest piwem. Piwo jest zazwyczaj opakowane szczelnie w blaszaną beczkę, Marusi nigdy w czymś takim nie widziałem ;)

Gambrinus
31-07-2001, 17:24
Ja na przyklad jestem uwieczniony w kuflu, tego faceta co go trzyma nie znam...
Nawiasem mowiac zdjecie Krzysia bardzo mi sie podoba, ale ja mam lepsze w prawie jazdy ;)

Krzysiu
31-07-2001, 17:58
No to rzuć je na forum, pochwal się ;)

Marusia
31-07-2001, 19:03
Dzięki, Krzysiu, za wsparcie, chociaż z Twoich ust, a raczej rąk, to chyba nie jest komplement, wszak piwo cenisz najbardziej:D

Krzysiu
01-08-2001, 06:24
Fakt, że w komplementach mocny nie jestem, starałem się po prostu opisać rzeczywistość ;) Bo w końcu nie chodzi chyba o to, żeby sobie kadzić, tylko stwierdzić stan faktyczny.
A stan faktyczny jest taki, że Marusia znacznie lepiej wygląda w tym, w co ubiera się zazwyczaj, niż jakby miała przyodziać się w stalową beczkę :)
Chociaż to mógłby byc ciekawy eksperyment. Ale by się w pracy zdziwili ...

Marusia
01-08-2001, 08:42
No tak, stalowy ubiór to mi się raczej kojarzy ze skórzanymi kostiumamii salonami w których może i podają piwo, ale jedynie jako dodatek do innych atrakcji:D
A wszak w takim miejscu nie pracuję:p

Krzysiu
01-08-2001, 11:02
Ostatnio byłem na zamku w Bolkowie, tam też stoi parę blaszanych ubrań :D
Z kolei ja tam nie pracuję ;)

ART
01-08-2001, 12:12
Bolków to mój ulubiony :) ale w trakcie trwania Castle Party :)

Krzysiu
28-08-2001, 07:08
No, Art, spręż się trochę i dołącz do podgrupy nieprawdopodobnych gadułów :D

ART
28-08-2001, 07:31
jeszcze trochę się ponapawam tym stanem <1000 ale wiem że długo on nie potrwa

piwo
28-08-2001, 08:04
a propos Bolkowa to byłem tam niedawno i jakieś dziwne wrażenie odniosłem gdy szedłem do zamku, że wszyscy na mnie
patrzą:eek: czy to zwidy??? Czułem się bardzo niepewnie w tym
miejscu.

Maja
28-08-2001, 08:08
sorry, ale gdybym to ja zobaczyła chodzące i gadające piwo, to też bym: :eek: :eek: :eek: :eek: :eek: :eek:

Marusia
28-08-2001, 09:22
Witam w klubie gaduł!!!

Albo, jak pisze Krzysiu, "gadułów";)

:kwiatek:

Simon
28-08-2001, 09:32
Maju,
My młodzi.... gdzie nam do tych starych gaduł :D

Marusia
28-08-2001, 13:16
Patrzcie, jak się Art trzyma tego tysiączka. Twardziel, słowa nie napisze:rolleyes:

maryhh
28-08-2001, 13:22
bo on się delektuje:D

Marusia
28-08-2001, 13:35
O!! Nie wytrzymał!!!!

djot
28-08-2001, 13:42
I teraz jest ART 1000 i jeden .... drobiazgów (wypitych piw)

ART
28-08-2001, 15:05
no niestety wystarczyła jedna drobna prowokacja :D

Krzysiu
04-01-2002, 11:56
Kolejnych trzech zawodników w szybkim tempie zbliża się do tysiąca piw.

maryhh
04-01-2002, 12:00
zaczynam czuć ciepełko w okolicy serca:D

Cezar
04-01-2002, 12:11
Krzysiu napisał
Kolejnych trzech zawodników w szybkim tempie zbliża się do tysiąca piw.
Juz sobie wyobrażam ten wyścig.

marcopolok
04-01-2002, 12:18
To ja tyż;)
Moze się uda być przed wami:rolleyes:

bartekpawel
04-01-2002, 14:10
Musiałbyś nieźle się pospieszyć (o sobie nie wspomnę...)

Marusia
04-01-2002, 15:26
Bartek, nie poddawaj się;)

Cordel
04-01-2002, 15:40
Bartek, nie poddawaj się, hakuj stronę....;)

Maja
06-01-2002, 11:41
z każdym postem bliżej.....
muszę coraz więcej bełkotać:rolleyes:

Cordel
06-01-2002, 11:55
Jak ja bym wypił ponad dziewięćset piw, to też bym chyba bełkotał, a może przeżył bym swój renesans?;)

Maja
06-01-2002, 11:59
Cordel napisal/a
a może przeżył bym swój renesans?;)

prędzej renowację wątroby...

slavoy
07-01-2002, 11:22
I trepanację czaszki po spotkaniu z podłogą.:D

Takie pytanko do naszych ponaddwutysięczników: Jakiego środka transportu używacie do swoich brzuchów? Taczka jeszcze wystarcza, czy już może platforma kontenerowa?:D

maryhh
07-01-2002, 11:25
Marusia w tym celu używa nart, a Krzyś transporterów bojowych:D

Maja
07-01-2002, 11:40
w lecie - oboje roweru z przedłużoną ramą

djot
08-01-2002, 08:09
i wysuwanymi na boki wspornikami :D

Krzysiu
08-01-2002, 08:37
I z kółkami bocznymi.

pjenknik
08-01-2002, 08:44
A ja myślałem,że Krzysiu to raczej używa taczanki....

djot
08-01-2002, 08:46
Ale w taczance niezbędnym elementem skłądowym jest "pulemiot"
"...eh taczanka rostowianka, konnej armii ty kochanka..."

Krzysiu
08-01-2002, 09:19
Ja mam specjalny rower pancerny, wytrzymuje obciążenie do 1,5 t. (czyli mnie i zawarte wewnątrz mnie piwo), po drogach utwardzonych porusza się z prędkością do 70 km/h (z góry i z wiatrem) i zatrzymuje się samorzutnie na wodok kasetonu z reklamą piwa.

pjenknik
08-01-2002, 09:47
Reklama przy użyciu kasetonów jest niedozwolona, w związku z tym jest to rower niezatrzymywalny. Podejrzewałbym tutaj markę "Ukraina" ze względu na przymiotnik "pancerny".

Marusia
08-01-2002, 11:56
Maja napisal/a
w lecie - oboje roweru z przedłużoną ramą


Błąd! Nie z przedłużoną - tylko odpowiednio WYGIĘTĄ!

celt_birofil
08-01-2002, 11:59
Marusia - przecież Ty już jesteś 2-tysięcznik :D

Krzysiu
08-01-2002, 12:01
Na razie poza jednym Lechem w Wałbrzychu, inne kasetony są wyeksponowane, więc rower działa.
W razie czego mam kilka kasetonów w piwnicy, to będę woził ze sobą :)

pjenknik
08-01-2002, 12:21
Nowy wynalazek Krzysia, kaseton zamiast kotwicy! A może w lecie rower wodny, typu pancernik? Albo piwna łódź podwodna?

Krzysiu
08-01-2002, 12:27
łódz podpiwna. Żółta łódź podpiwna ( w wersji rosyjskiej - żołtyj parochod).

zythum
08-01-2002, 13:18
Ty Iwan, Ja Iwan
Popłyniom k bieregom

Żoł, żoł, żołty parachod:D

Krzysiu
14-01-2002, 09:36
Wracając do tematu chciałbym nieśmiało zwrócić uwagę, że Maryhh został kolejnym tysięcznikiem.

Dreimal hoch!!!

Tuż za nim podążają Adam16, Maja i Zythum :)

Maja
14-01-2002, 09:44
a to se coś wpiszę, żeby być bliżej :)
post ten dedykuję tym, dla których zbyt duża liczba "wypitych piw" to grzech :D

Krzysiu
14-01-2002, 09:49
Ja już zaczynam się bać ... podłożą mi bombę pod rower ... a życie jest takie piękne ...

maryhh
14-01-2002, 09:56
dziękuję za miłe wspomnienie i też wypiję piwko w intencji tych co cierpią:stout:

celt_birofil
15-01-2002, 09:03
UWAGA !!! UWAGA !!!
Do szacownego grona forumowych "tysięczników" zbliża się MAJA. Proponuję wzmóc doping, coby nie padła przed metą, bo to już ostatnia prosta.
MAJA !!! MAJA !!! :D

Maja
15-01-2002, 09:08
:D
pierwszy od lat 3 totalny brak pracy na pewno pomoze mi przekroczyć tę cieńką czerwoną linię :)

celt_birofil
15-01-2002, 10:11
Maju, nie rezygnuj, jeszcze tylko 11 piw !!!

Maja
15-01-2002, 10:19
Celciku, co ja bym bez Ciebie zrobiła?? :)
10!

Misiekk
15-01-2002, 10:45
Maja !!! Celt tylko Cię podpuszcza !!! Nie daj się ... :D

celt_birofil
15-01-2002, 11:51
Originally posted by Maja
Celciku, co ja bym bez Ciebie zrobiła?? :)
10!
990, 991, 992, 993, 994, 995, 996, 997, 998, 999, 1 000 !!! :kac: :ice: :mad:

celt_birofil
15-01-2002, 13:23
Jeszcze tylko 5 piw - lub jak kto woli 2,5 litra !!! :D

Maja
15-01-2002, 13:30
dla Ciebie wszystko!:kwiatek:
powpisuję je, gdzie popadnie :D

Maja
15-01-2002, 13:35
JEST!!! JEST!!

TERAZ JUŻ MOGĘ UMIERAĆ, ŻEGNAJCIE WIELORYBNICY, ALLOHA, IDĘ DO DOMU, PA, PA I CZOŁEM, NIE PYTAJCIE MNIE SKĄD SIĘ WZIĄŁEM, WYPIŁAM CO MOJE, BYE....:stout:

maryhh
15-01-2002, 13:39
więc witaj w gronie tysięczników:)
przybiłbym ci grabę, ale boję się że może nam ulecieć;)

slavoy
15-01-2002, 22:26
A ja dostałem się na "Top 15". Jeszcze tylko 528 pościków...
:kwiatek:

pjenknik
16-01-2002, 10:10
Na jakie top 15? Coś pominąłem?

Krzysiu
16-01-2002, 10:15
Szukaj na górze strony pod "Uzytkownicy" :)

pjenknik
16-01-2002, 10:29
AAAA juz wiem, ja też tam jestem, tylko co z tego? To ma chyba jakieś znaczenie, tylko ja jeszcze nie rozumiem jakie?

Krzysiu
16-01-2002, 10:36
To jest to, czym oburza się Saimir ...

celt_birofil
16-01-2002, 11:08
Krzysiu - 2275 wypitych piw i wciąż trzeźwy !!!:D

pjenknik
16-01-2002, 11:22
Znaczy, że jak się natłucze dużo postów najlepiej głupich i nie na temat to jest się lepszym? Tylko od czego? Zastanawiam się czemu tak mało osób pisze na piwo konkretne i ogólne? Przecież tam też można nabić postów bez liku!

zythum
16-01-2002, 11:42
A ja mimo wszystko lubię sobie popatrzeć na liczbę postów, z pełną świadomością, że duża część z nich nie wniosła nic istotnego dla innych w temacie PIWO. NIe odbierajcie tych małych radości:D

celt_birofil
16-01-2002, 11:49
Originally posted by Marusia
No, to moj tysięczny wpis. Teraz troche posiedzę cicho, żebyscie mogli sobie tą okrąglutką liczbę pooglądać:kwiatek:
Jak ten czas leci - to było 2 lipca 2001 roku, o godz. 9.04 ;)

Kudłaty
16-01-2002, 22:09
Ja nie moge piszecie takie pierdoły a ktoś biedny ma to czytać:confused: . Rozumiem jeden post informujący o ty że się zbliżamy do jakiejś liczby ale aż tyle to przesada.

Serdecznie zapraszam tak jak Pienknik mówił na PIWO KONKRETNIE tam jest pole do popisu.
Piszcie coś ciekawego informującego i nowego.
A nie post typu : " Faktycznie. "

Maja
17-01-2002, 09:19
faktycznie! :D

grzech
17-01-2002, 09:28
Przychylam się do opinii Kolegów: Pięknika i Kudłatego.

Krzysiu
17-01-2002, 09:37
A ja się nie przychylam.

pjenknik napisal/a
Znaczy, że jak się natłucze dużo postów najlepiej głupich i nie na temat to jest się lepszym? Tylko od czego? Zastanawiam się czemu tak mało osób pisze na piwo konkretne i ogólne? Przecież tam też można nabić postów bez liku!

Są ludzie, którzy mówią o piwie konkretnie i ludzie, którzy mówią przy piwie.

Pjenknik - chcesz ograniczyć koleżankom i kolegom wolność słowa?

maryhh
17-01-2002, 09:40
niektórzy piszą w piwo konkretnie tylko informacje typu: "mi smakuje" więc moim zdanie nie odbiega to zbytnio od sformułowania "faktycznie"

Maja
17-01-2002, 09:48
po prostu nam zazdroszczą :D
też chcieliby wypić tyle piw i nie mieć kaca.... ;)

maryhh
17-01-2002, 10:01
pisać każdy może trochę lepiej, lub trochę gorzej...

.. ale my po prostu mamy talent:D:stout:

Krzysiu
17-01-2002, 10:10
Marudy wszystkich krajów, łączcie się ... i napijcie się piwa i wyluzujcie wreszcie! Co to kogio obchodzi, czy ktoś liczy sobie posty, czy nie?
A do krytyków - kto jest bez grzechu, niech rzuci kamieniem ...

Maja, Maryhh - zdrówko :)

maryhh
17-01-2002, 10:12
kto piwa nie pijeeeeee
kobiet nie rajcujeeeeeeeeeeeee
ten albo waryjaaaaaat albo zwaryjujeeeeeeeee:stout:

celt_birofil
17-01-2002, 10:12
Originally posted by maryhh
pisać każdy może trochę lepiej, lub trochę gorzej...
... czasami pisać musi, inaczej się udusi, uuu!

grzech
17-01-2002, 11:09
Proponuję wywalić temat okienko wyżej i po sprawie. Ani to o piwie, ani nawet ogólnie...

Maja
17-01-2002, 11:22
czy to jest takie ważne?
toż to przerost tendencji biurokratycznych!!! wszystko do swoich szuflad....

a zresztą, przecież jest tu OGÓLNIE o liczbie wypitych PIW :)

pjenknik
18-01-2002, 08:19
Ależ Krzysiu ja nie chcę nic nikomu ograniczać, uważam tylko, że dobrze by było pisać więcej na temat piwa, ale nie muszę mieć racji, ja wiem, że marudzę, ale tak samo marudziłem o FCJP, i nie używanie "brzydkich" wyrazów.
Wydaje mi się tylko, że rywalizacja o posty za wszelką cenę nie ma sensu......:confused:

Maja
18-01-2002, 09:23
pjenknik napisal/a

Wydaje mi się tylko, że rywalizacja o posty za wszelką cenę nie ma sensu

nie jest tak źle, nikt jeszcze nikogo nie zabił....

celt_birofil
18-01-2002, 12:04
Doszły mię słuchy, że zythum stawia wszystkim kolejkę. Oczywiście z okazji wypicia tysięcznego piwa :D

zythum
18-01-2002, 14:07
Całkiem przypadkowo przekroczyłem magiczną granicę. 1000 na razie wirtualnych piw dla Wszystkich Forumowiczów. Zdrowia:stout:

zythum
18-01-2002, 14:08
Originally posted by celt_birofil
Doszły mię słuchy, że zythum stawia wszystkim kolejkę. Oczywiście z okazji wypicia tysięcznego piwa :D

Masz wszędzie Uszy, aż mnie to przeraża:D

Maja
21-01-2002, 08:53
zythum napisal/a


Masz wszędzie Uszy, aż mnie to przeraża

Celt Złotouchy :D

celt_birofil
21-01-2002, 08:58
Originally posted by zythum


Masz wszędzie Uszy, aż mnie to przeraża:D
Każdy pretekst jest dobry, żeby się wywinąć od postawienia forumowego :stout: :D

Krzysiu
21-01-2002, 09:06
pjenknik napisal/a
... że rywalizacja o posty za wszelką cenę nie ma sensu...
A widzisz gdzieś tutaj taką rywalizację?

zythum
21-01-2002, 09:09
Originally posted by celt_birofil

Każdy pretekst jest dobry, żeby się wywinąć od postawienia forumowego :stout: :D

Zostałem przejrzany i prześwietlony. Stawiam Wszystkim forumowe piwo (pod presją oczywiście):D ).:stout: * ile chcecie

Maja
21-01-2002, 09:09
Krzysiu napisal/a

A widzisz gdzieś tutaj taką rywalizację?

Krzysiu, tyś podobno zagipsowany....??
Dziwna zbieżność kontuzji ze zbyt dużą ilością postów....:eek:
myślę, że ktoś na Ciebie dybie!!!!:ice:

grzech
21-01-2002, 09:11
No dobra. Zamiast rywalizacja, dajmy: czerpanie satysfakcji z osiągnięcia dużej ilości tzw. "wypowiedzi".

Krzysiu
21-01-2002, 09:18
Zagipsowaną mam jedną rękę, więc mogę chodzić do kumpla, żeby wpisywać durne posty w celu objęcia stanowiska prezesa Klubu Seniora :D

A dybie na mnie władza samorządowa nie posypując piaskiem chodników w sąsiedzwie mojego wigwamu. Na szczęście ich wraże zamiary zostały zniweczone przez odwilż.

Maja
21-01-2002, 09:27
grzech napisal/a
No dobra. Zamiast rywalizacja, dajmy: czerpanie satysfakcji z osiągnięcia dużej ilości tzw. "wypowiedzi".

dobrze się dzieje na świecie, jeśli głównym problemem kulegów są jeno źródła cudzej satysfakcji :D

chyba troszkę dramatyzujesz, hę?:rolleyes:
dużo różnych mądrych lub prawie mądrych rzeczy napisano na forum to tu, to tam, a że chce nam się pobełkotać "przy piwie", to tym lepiej, bo świadczy to o ciągłej gotowości do wspólnego, radosnego spożycia;

Krzysiu
21-01-2002, 19:33
W strefie "1000" trochę się zagęściło. I zbliża się dwóch następnych kandydatów.

zythum
22-01-2002, 08:08
1000 -sięczniki na start:D

celt_birofil
22-01-2002, 08:34
Grupa pościgowa nie daje za wygraną :) :D

Kudłaty
22-01-2002, 09:32
A ja niekszanie głupot i jest prawie w połowie drogi :)

Krzysiu
22-01-2002, 09:59
Kudłaty napisal/a
A ja niekszanie głupot i jest prawie w połowie drogi :) Ty też ulepszasz esperanto?

Maja
22-01-2002, 10:08
to był ten słynny "dowód nie wprost" :D

celt_birofil
12-02-2002, 13:10
Kolejny forumowicz wkracza w drugi tysiąc wypitych piw.
Cezar! Cezar! :D

Cezar
12-02-2002, 14:30
No cóż, przy takim dopingu nie wypada nie obwieścić uroczyście swojego

TYSIĘCZNEGO POSTA!!!.

Co niniejszym czynię.

celt_birofil
12-02-2002, 14:38
Niech nam Pan powie, co Pan czuje w tak ważnym dla Pana momencie ?:D

Marusia
15-02-2002, 18:57
Trzaby założyć osobny temat dla dwutysięczników;)

uwolnic_orke
15-02-2002, 23:34
A może osobne forum?

celt_birofil
18-02-2002, 11:33
Originally posted by Marusia
Trzaby założyć osobny temat dla dwutysięczników;)
A może ART załóży, skoro lada chwila dołączy do Marusi i Krzysia.
ICH TROJE? :D

celt_birofil
18-02-2002, 13:04
991, 992, 997 :D

yemiołka
18-02-2002, 13:10
celt_birofil napisal/a


ICH TROJE? :D

NIEEE, Ich troje to były kozy w Lubomierzu, pamiętacie?? :)

celt_birofil
18-02-2002, 13:17
Originally posted by Marusia
No, to moj tysięczny wpis. Teraz troche posiedzę cicho, żebyscie mogli sobie tą okrąglutką liczbę pooglądać:kwiatek:
Każdy tak zaczynał:D

celt_birofil
18-02-2002, 17:20
1000 !!!

- korzystając z okazji chciałem podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego osiągnięcia: Cioci, Wujkowi, sąsiadce z pierwszego piętra...
No to :stout:

adam16
18-02-2002, 18:09
Gratulacje Celcie:stout:

Marusia
18-02-2002, 18:16
Witam w sędziwym gronie:D

slavoy
18-02-2002, 23:08
Ty Marusia nie śmiej się tak mocno, bo Ci się laska złamie i upadniesz niehybnie na bar:D

Radegast
18-02-2002, 23:15
Gratulacje celcie za 1000:stout:

celt_birofil
19-02-2002, 08:00
Originally posted by Marusia
Witam w sędziwym gronie:D
Daleko mi do możliwości koleżanki wiceprezes Klubu Seniora. Co dopiero ma powiedzieć ART - dobija do 2000 :D

Krzysiu
19-02-2002, 08:04
slavoy napisal/a
... niehybnie ...

FCJP: niechybnie.

Chyba, że chodziło Tobie o "haniebnie" ;)

celt_birofil
19-02-2002, 08:08
Nikt nie gratulował naszemu presesowi jeszcze bardziej okrągłego osiągnięcia.
To mówiłem ja, celt_birofil :D

slavoy
19-02-2002, 20:59
Krzysiu napisal/a
FCJP: niechybnie.
Chyba, że chodziło Tobie o "haniebnie" ;)
Przepraszam. :rolleyes:
Już nie pamiętam o co mi chodziło. Duvel mi zakręcił pod kopułą;)

Kudłaty
05-04-2002, 21:52
Ja też już przeszedłem przez magiczną cyfrę 1000 :)
Muszę to opić.

kangurpl
06-04-2002, 23:12
Gratulacje, składa ciągle 2 cyfrowiec :D

wiem, wiem wszystko przede mną ;)

Piwofil
07-04-2002, 00:32
A ja tu napisze o zupełnie innym tysiącu, otóż Kasiucha została tysięcznym członkiem forum, ciekawe tylko czy coś napisze?:confused:

slavoy
18-04-2002, 16:51
Strzelam tysięcznego posta.

I mam wiadomość do wszystkich których te numerki tak bardzo bolą:
HOWGH!
Okrrrropnie się z tego cieszę i dobrze mi z tym!!:p :kwiatek:

paveuek
18-04-2002, 20:44
Originally posted by slavoy
Strzelam tysięcznego posta.

I mam wiadomość do wszystkich których te numerki tak bardzo bolą:
HOWGH!
Okrrrropnie się z tego cieszę i dobrze mi z tym!!:p :kwiatek:

Gratulacje!
A ja chciałem się pochwalić, że przed chwilą stałem się "Memberem" :D i mam juz całe 30 postów na koncie :p

yemiołka
19-04-2002, 06:56
a ja mam 1000 lat!
i też mi z tym dobrze....:p

pjenknik
09-07-2002, 08:03
Po prawie roku czasu osiągnąłem zaczarowaną liczbę 1000 postów. Jestem wzruszony;)

kamyczek77
09-07-2002, 08:05
Idziesz na ilośc czy na jakość?
Mimo wszystko -GRATULUJĘ!

żąleną
10-07-2002, 11:49
A ja jestem na półmetku! Palce słabną, ale będę twardy... ;)

pieczarek
10-07-2002, 12:37
pjenknik napisal/a
Po prawie roku czasu ............... Jestem wzruszony;)
I z tego wzruszenia jak ręką odjęło Ci możliwość pisania bez błędów. A tak ładnie się dotąd sprawowałeś.

"Po roku czasu" to akademicki przykład tautologii czyli informacji nadmiarowej. Po naszemu zwane jest to niekiedy "masło maślane".
Spróbuj mi podać inny przykład roku, który by nie oznaczał czasu. Tak samo nie pisze się: po jednym tygodniu czasu, po miesiącu czasu. Wystarczy pisać (i mówić): po tygodniu, po miesiącu, po roku.

Ale wierzę, że to wyjątkowe emocje odebrały Ci czasowo wiedzę z zakresu poprawnej polszczyzny.

Cezar
10-07-2002, 12:57
pieczarek napisał
I z tego wzruszenia jak ręką odjęło Ci możliwość pisania bez błędów. A tak ładnie się dotąd sprawowałeś.

"Po roku czasu" to akademicki przykład tautologii czyli informacji nadmiarowej. Po naszemu zwane jest to niekiedy "masło maślane".
Spróbuj mi podać inny przykład roku, który by nie oznaczał czasu. Tak samo nie pisze się: po jednym tygodniu czasu, po miesiącu czasu. Wystarczy pisać (i mówić): po tygodniu, po miesiącu, po roku.

Ale wierzę, że to wyjątkowe emocje odebrały Ci czasowo wiedzę z zakresu poprawnej polszczyzny.
Kontynuując ten wątek informuję, że równie często występującym podobnym błędem jest poprzedzanie daty wyrazem "dzień" w różnych przypadkach, np. "zebranie odbędzie się dnia 25 lipca itd." zamiast po prostu "zebranie odbędzie się 25 lipca itd.".

grzech
10-07-2002, 13:38
Szanowni koledzy zapomnieli chyba o miesiącu lipcu ?;)

żąleną
10-07-2002, 13:58
I mieście Warszawie? ;)

grzech
10-07-2002, 14:08
Cofaniu do tyłu...

pieczarek
10-07-2002, 18:54
pieczarek napisal/a
Spróbuj mi podać inny przykład roku, który by nie oznaczał czasu.
Pjenkniku - możesz mnie ubić !!! Dostaniesz upoważnienie na piśmie.
Jest "rok świetlny". Ta jednostka oznacza w astronomii nie czas a odległość. Ale i tak mam rację - nie pisze się rok czasu.

slavoy
10-07-2002, 18:59
No i jest jeszcze ROK END ROLL!! :D:D

superprzemek
15-07-2002, 09:42
To mój 100 post, dopiero :( , ale chcę dociągnąć do 1000. :D

Cezar
26-07-2002, 14:36
My tu się delektujemy jednym tysiącem, a tymczasem Krzysiu osiągnął już 3000!

Moje gratulacje, Krzysiu, za ilość, ale przede wszystkim, za jakość wypowiedzi.

Piecia
26-07-2002, 14:59
i ja się przyłączam do gratulacji dla naszego Prezesa!!!:stout: Jego zdrówko!!!

slavoy
24-09-2002, 20:56
No i mamy kolejnego tysięcznika! A jest nim nikt inny jak MARCOPOLOK!
Maj gratulejszons~!

marcopolok
25-09-2002, 08:27
dzięks
fajnie że wykopałeś ten temat bo nie chciało mi się szukać:D

baklazanek
25-09-2002, 10:43
Marco ciesz się póki możesz bo niedługo znowu 0 tobie stuknie hehe.

marcopolok
25-09-2002, 12:55
baklazanek napisał(a)
Marco ciesz się póki możesz bo niedługo znowu 0 tobie stuknie hehe.

załatwię sobie u Art-a dyspenzę

(my brodacze musimy się trzymać razem)

:D

pjenknik
25-09-2002, 13:04
I co tworzy się jakieś nowe Forum Brodaczy? To ja też mogę, i Jano i gul_gul:D

marcopolok
25-09-2002, 13:13
z tym agrestem?;)

pjenknik
25-09-2002, 13:16
Z jakim agrestem? Wąsy też się liczą? Wtedy dochodzi jeszcze pieczarek, Ahumba...

pieczarek
11-10-2002, 06:42
Marusia napisał(a)
No, to mój tysięczny wpis. Teraz trochę posiedzę cicho, żebyscie mogli sobie tą okrąglutką liczbę pooglądać:kwiatek:
Tak to było ponad rok temu, w lipcu 2001r. Dzisiaj rano tj. 11.10.2002r. ma tych wpisów 2997. Do 3000 tysięcy brakuje jej kilka postów. A to tylko dlatego, że wczoraj wieczorem poprosiłem ją grzecznie aby się zamknęła. Po to właśnie abyśmy mogli przygotować się do godnego uczczenia jej wybitnego osiagnięcia.
Proszę zgłaszać propozycje. Przypominam, że kiedyś przy jakiejś okazji szukaliśmy dla Marusi czołgu a nawet Gustlika.

Marusia
11-10-2002, 08:31
Nie Gustlika, tylko Janka:)
Akcja niejako się powiodła;) Czołgu tylko dalej niet :rolleyes:

No to w takim razie i tym razem zamykam się i spadam do pracy z okrąglutkim trzytysiączkiem :kwiatek: :stout:

baks12
11-10-2002, 09:15
Jeszcze ja, wszystkiego jak najszybciej:) A impreza była przednia (w lipcu):p

adam16
12-10-2002, 06:24
Marusia napisał(a)
Nie Gustlika, tylko Janka:)
Akcja niejako się powiodła;) Czołgu tylko dalej niet :rolleyes:

Nie no, to Janek jeszcze nie załatwił czołgu;)

Krzysiu
14-10-2002, 16:01
Marusia napisał(a)
No to w takim razie i tym razem zamykam się i spadam do pracy z okrąglutkim trzytysiączkiem :kwiatek: :stout: [/B]

3000 minęło, a nikt nie pogratulował. Wydaje wam się, że prezes wszystko za was zrobi?

Zresztą niedługo będzie zmiana na stanowisku.

baklazanek
14-10-2002, 16:06
Oczywiście olbrzymie gratulacje dla ciebie:) Kolejny cel to 10 tyś.:D

becik
14-10-2002, 18:56
i ja Wam wszystkim gratuluje, gdzie mi jeszcze do Was, ech...

adam16
16-10-2002, 14:30
Krzysiu napisał(a)


3000 minęło, a nikt nie pogratulował. Wydaje wam się, że prezes wszystko za was zrobi?

Zresztą niedługo będzie zmiana na stanowisku.
Naprawiam błąd. GRATULUJĘ :stout:

Marusia
16-10-2002, 21:51
Gratulowac nie ma czego, ale zwróćcie uwagę, jak to się Krzysiu uaktywnił jak poczuł oddech moich trzech tysięcy na swoich plecach :D

Kudłaty
16-10-2002, 22:06
Ja się za to ostatnimi czasy bardzo uspokoiłem , ale ciągle czówam.:)

ART
16-10-2002, 22:14
te! FCJP czUwa! :D

marcopolok
22-10-2002, 22:24
no to mamy kolejnego w grupie:)

Kolego Żą !!! gratuluję:kwiatek:

żąleną
22-10-2002, 22:44
Ojojoj, to narobiłem... ;)

Normalnie jak z bicza trzasł - zanim się obejrzałem, już jestem tysięcznik.

Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie... eee... tysiącera!

Dziękuję za gratulacje, ale od razu mówię, że kwiatków nie pijam. ;)

:stout:

baklazanek
23-10-2002, 07:18
Najszczersze gratulacje.Może z okazji twojego tysiączka jakiś browar wypuści piwo serowe:confused: :impreza: :stout:

Ahumba
23-10-2002, 11:00
baklazanek napisał(a)
Najszczersze gratulacje.Może z okazji twojego tysiączka jakiś browar wypuści piwo serowe:confused: :impreza: :stout:

lub frytkowe z pastą czosnkową:D

baklazanek
23-10-2002, 14:09
Ahumba napisał(a)


lub frytkowe z pastą czosnkową:D

O wtedy to by Żą tylko pił i nic nie jadł:D

żąleną
23-10-2002, 14:19
Nie dam głowy, ale piwo czosnkowe chyba pojawia się na festiwalu czosnkowym gdzies w Stanach. Skoro są tam nawet czosnkowe lody...

Jeszcze raz dziękuję.

:stout:

baklazanek
23-10-2002, 16:23
żąleną napisał(a)
Nie dam głowy, ale piwo czosnkowe chyba pojawia się na festiwalu czosnkowym gdzies w Stanach. Skoro są tam nawet czosnkowe lody...

Jeszcze raz dziękuję.

:stout:

No to pakuj manatki i w drogę na festiwal czosnkowy:)

żąleną
23-10-2002, 18:16
Zaraz, zaraz - Polacy nie gęsi i swój czosnek mają!

Sam urządzę taki festiwal, a co mi tam! :D

baklazanek
23-10-2002, 18:39
O to ciekawy festiwal się szykuje:) Tylko nie przesadź z tym czosnkiem w piwie heh.

And69
23-10-2002, 18:57
Żą gratulacje za osiągnięcie pierwszej cyferki 4 liczbowej . I dużo Palma i pasty czosnkowej .

żąleną
23-10-2002, 20:34
Dzięki!

Dużo Palma nie zawadzi. Tylko czy od tego aby palma nie odbija? ;)

And69
23-10-2002, 20:43
A w sobotę ci odbiła , w końcu pare ich wychyliłeś ?

żąleną
23-10-2002, 21:11
Wychyliłem tylko dwa i to 0,4, więc byłem raczej spokojny. Raczej. ;)

baklazanek
23-10-2002, 22:14
żąleną napisał(a)
Wychyliłem tylko dwa i to 0,4, więc byłem raczej spokojny. Raczej. ;)


To ty lepiej tego Palma unikaj jak tak tobie szkodzi:D

żąleną
23-10-2002, 22:29
Czy wspomniałem, że piłem między innymi Palma? :D

baklazanek
23-10-2002, 22:50
żąleną napisał(a)
Czy wspomniałem, że piłem między innymi Palma? :D

Żą, zalecany odwyk;)

celt_birofil
06-11-2002, 15:59
Marusia napisał(a)
Gratulowac nie ma czego, ale zwróćcie uwagę, jak to się Krzysiu uaktywnił jak poczuł oddech moich trzech tysięcy na swoich plecach :D
Teraz Marusia czuje na swoich plecach oddech Arta. Zrobiła nam się Triada :D

Marusia
06-11-2002, 18:02
Trójpodział władzy:D

A jaki wzorcowy - jeden stary wyga (wyjadacz;)), jeden młody dobrze zapowiadający się i jedna kobieta:stout:

celt_birofil
07-11-2002, 06:27
Marusia napisał(a)
(wyjadacz;)), :stout:
Wyjadacz? Acha, zupki chmielowej, bo piwo to się raczej pije. A wtedy to jak to będzie? Wypijacz? :D

Krzysiu
08-11-2002, 09:05
Marusia napisał(a)
...Krzysiu uaktywnił jak poczuł oddech moich trzech tysięcy na swoich plecach ...
Jakoś nie pamiętam tego zdarzenia. I co zrobiłem z tymi trzema tysiącami? Mam nadzieję, że nie było to dla Ciebie niemiłe ...

And69
08-11-2002, 09:31
Skoro nie pamiętasz to znaczy że je dobrze sporzytkowałeś :D

Ahumba
08-11-2002, 09:34
And69 napisał(a)
Skoro nie pamiętasz to znaczy że je dobrze sporzytkowałeś :D

spoRZytkował czy nie spoŻytkował, ale pewnie przepiwował:D