PDA

Wersja pełna: : Plany warzelnicze na sezon 2004/2005


slado
30-07-2004, 07:26
Zbliża się następny sezon warzelniczy.
Pomny dotychczasowych doświadczeń postanawiam co następuje:
1. Warzyć piwka tylko w zakresie 12-15'Blg
2. Z dodatków dopuścić tylko
- sok z malin
- sok z jeżyn
- miód
- [rezerwa]
3. Podnieść ogólny stopień nachmielenia
- dla pułapu 12'Blg bardziej goryczkowo
- dla pułapu 15'Blg bardziej aromatycznie
4. Zaniechać (prawie) całkowiecie zacieranie wytrawne
5. Zwiększyć moce przerobowe ;)

may
30-07-2004, 07:42
slado napisał(a)
Zbliża się następny sezon warzelniczy.
Pomny dotychczasowych doświadczeń postanawiam co następuje:
1. Warzyć piwka tylko w zakresie 12-15'Blg
2. Z dodatków dopuścić tylko
- sok z malin
- sok z jeżyn
- miód
- [rezerwa]
3. Podnieść ogólny stopień nachmielenia
- dla pułapu 12'Blg bardziej goryczkowo
- dla pułapu 15'Blg bardziej aromatycznie
4. Zaniechać (prawie) całkowiecie zacieranie wytrawne
5. Zwiększyć moce przerobowe ;)

Ambitne plany.
Następny sezon warzelniczy w moich planach:
1.Problematyka sprzętowo-lokacyjna:
a/Wyposażyć mikrobrowar w nowoczesny sprzęt:D
b/W przypadku udanego zakupu domu - z góry przeznaczam jedno pomieszczenie na siedzibę browaru.
2.Warzenie:
a/Uruchomić własną słodownię.
b/Więcej piw owocowych.
c/Może piwo pszeniczne ?
Również ambitne ale myślę, że cele do osiągnięcia;)

lukuj
30-07-2004, 07:49
may napisał(a)
b/W przypadku udanego zakupu domu - z góry przeznaczam jedno pomieszczenie na siedzibę browaru

Trzymam kciuki!!! / to jedno z moich marzeń :) /

mapajak
30-07-2004, 07:54
1. Ja bedę warzył przeważnie w zakresie 10-14 Blg, uwarzę również koźlaka 16-18 Blg i portera 20 Blg oraz napewno coś z mocnych piw klasztornych 18-22 Blg.
2. oprócz wody, słodu, chmielu i drożdży ... nic.
3. podniosę, tak jak ty stopień nachmielenia
4. tu też zgodzę się z tobą, raczej będę skracał I przerwę cukrową niż wydłużał.
5. zwiększenie mocy przerobowych - koniecznie.

lukuj
30-07-2004, 08:13
- dokończemie i dopieszczenie "automatycznej stacji browarniczej" pod wezwaniem "Leż i patrz jak się robi" ;)
- skupiam się na ciemnych piwach - eksperymenty z paroma nowymi / dla mnie/ surowcami głównymi i pomocniczymi
- utylizacja zwiększonych mocy przerobowych - KEG-owanie piwa

crizz
30-07-2004, 08:16
Mój cel jest bardziej ogólny: zacierać. Szczegółowego planu jeszcze nie mam.

elroy
30-07-2004, 08:59
W tym sezonie:

1. Prawdopodobna przeprowadzka. Remont piwniczki i znalezienie własnego kąta do celów piwowarskich.
2. Związane z punktem 1 - jeśli znajdę miejsce (mam w planach pusty garaż) zbudowanie trochę bardziej stacjonarnego sprzętu warzelniczego.
3. Rozszeżenie używanych surowców - chcę wypróbować trochę innych gatunków chmielu, drożdży, słodów - zależne od finansów.
4. Ten sezon mam nadzieję będzie należał do piw pszenicznych i piw ogólnie w zakresie 10-12Blg. Chcę zawęzić ilość gatunków na korzyść poprawy smaku.

Jak będzie? Zobaczymy.

:stout: za Wasze plany.

biermann
30-07-2004, 09:01
Po pierwsze zwiększyć moce prdukcyjne, a po drugie dopracować się pięknej piany :D

Rolek
30-07-2004, 09:07
1. Pobudka z letargu piwowarskiego spowodowanego brakiem źródła ogrzewania gara zacierno-warzelnego (moja kuchenka z płytą ceramiczną nie wytrzyma ciężaru zakupionego 40 litrowego gara :( ). W związku z tym:
2. Zakup mini taboretu gazowego na propan-butan. Lub jednopalnikowej kuchenki gazowej o odpowiednich gabarytach i mocy grzejnej (może ktoś pomoże w poszukiwaniach?... Oczywiście niedrogiego/niedrogiej ;)).
3. Budowa myjki do butelek (plany już są rozrysowane).
4. No i warzenie, warzenie, warzenie...

arzy
30-07-2004, 09:56
crizz napisał(a)
Mój cel jest bardziej ogólny: zacierać. Szczegółowego planu jeszcze nie mam.
jak wyżej :D

albeertos
30-07-2004, 10:07
Ja mam cel wogóle zacząć :D. Mam nadzieję że w końcu to się stanie.

emes
30-07-2004, 10:44
Plany raczej najbliższe, do 2005 jeszcze daleko. Zamierzam spożytkować zakupione niedawno 14 kg ekstraktu słodu jęczmiennego jasnego plus karmel i ekstrakt pszeniczny w proszku. Dwa fermentatory 30 l już pracują. Drożdże-demony Safale. Piwa rzędu 14 Blg nastawnego, dodatki karmel, ciemny i mocno "aromatyczny" ekstrakt pszeniczny i szczątkowe ilości aronii, dzikiej róży, imbiru. Skład robiony na oko, nie bawie się z ważeniem każdego składnika, jednakże pomiar Blg brzeczki nastawnej zawsze zgodnie z założeniami i wskazaniem areometru.
Jak w każdej warce u mnie, żadnych konserwantów, żadnej chemii.

emes
30-07-2004, 12:17
Chyba to nie miejsce na rozmowy jak warzyć piwo domowe, tytuł wątku jest trochę inny :) Chyba admin będzie miał wątpliwości co do tematyczności rozwijanego wątku.

ART
30-07-2004, 13:05
EEE Admin już coś z tym zrobił :D Kishara wątek został wydzielony i znajduje się tu:
http://www.browar.biz/forum/showthread.php?threadid=41567

CarlBerg
30-07-2004, 13:10
"Siódemka" w nowym sezonie skupi się głównie na warzeniu porządnego piwa Jasnego, które w/g mnie jest najtrudniejsze do zrobienia w domu (czyli dalsze prace nad słynnym stylem "wrocławskim" :D)

Oprócz tego nastąpi próba podbicia Ballingu do 46 stopni (High Gravity) oraz już niebawem kolejny eksperyment z dodatkiem specjalnie przygotowanej aronii - co zaowocuje ślicznym czerwonym kolorem i wyjątkowym, oryginalnym smakiem (piwo Red Aztec).

Dodatkowo (choć nie jest to zbytnio związane z piwem) rusza nieduża produkcja miodów.

Marusia
30-07-2004, 13:29
"Czterej z Portierni" jak tylko się zrobi chłodniej zaraz zaciera portera:) Mam w planie parę piw ciemnych, kolejne eksperymenty z miodem, może tez pokuszę się na jakieś inne przyprawy.
Sprzętowo specjalnie rozwijać się nie zamierzam, wystarczy mi to, co mam. Co do sposobu zacierania - sławetna wersja wrocławska:D czyli coraz krótsza pierwsza i coraz dłuższa druga:)

Aha, w sezonie mam nadzieję, że uda mi się conajmniej średnio 1,5 warki na miesiąc zrobić:)

Sven
30-07-2004, 13:38
Bielsko postanawia rozpocząć prawdziwe warzenie, co nastapi już na dniach jak zakupię kocioł warzelniczy. Na razie wspiera mnie poradami i w każdy inny dozwolony sposób Wrocław wraz z nieocenionymi piwowarami z tegoż wspaniałego miasta. A plan na najbliższą warkę to Jasne Mocne i kilka ciemniaków. Z racji temperatór wszystkie na razie ale.

celt_birofil
30-07-2004, 13:45
Sven napisał(a)
Bielsko postanawia rozpocząć prawdziwe warzenie, co nastapi już na dniach jak zakupię kocioł warzelniczy. Na razie wspiera mnie poradami i w każdy inny dozwolony sposób Wrocław wraz z nieocenionymi piwowarami z tegoż wspaniałego miasta. A plan na najbliższą warkę to Jasne Mocne i kilka ciemniaków. Z racji temperatór wszystkie na razie ale.
Degustarorzy czekają
P.S.
temperatura z pozdrowieniami od FCJP :D

slado
31-07-2004, 06:29
Widać tendencję zmniejszania voltażu na rzecz pełni smaku.
Cieszy dążność do usprawnień! Nie jestem jednak odosobniony.
Tu trzymam kciuki i oczekuję pełni sprawozdania z uruchomienia "automatycznej stacji browarniczej" Lukuj!
Duża ilość piwowarów zwiększa moce przerobowe, to dobrze wróży ;)
Duża też ilość zacznie w końcu warzyć!
Oj, będzie się lało :stout: !

naczelnik
31-07-2004, 08:24
Mi cały czas chodzi po głowie większy garnek, do tego taboret, ale już szpitale , które miały być likwidowane już dawno pozamykane;)
Warzył będę to , co mi się wymyśli. Już niedługo jakiś prawdziwy porter na zimę, a poza tym duuużo "szybkich" piwek:)

slado
31-07-2004, 11:07
CarlBerg napisał(a)
--ciach--
Oprócz tego nastąpi próba podbicia Ballingu do 46 stopni (High Gravity)
--ciach--
Aż mi się wierzyć nie chce, że jest to możliwe. I zmierzalne :eek:

Dodatkowo (choć nie jest to zbytnio związane z piwem) rusza nieduża produkcja miodów.
Zgłaszam się jako królik doświadczalny :p

CarlBerg
31-07-2004, 13:08
slado napisał(a)
Aż mi się wierzyć nie chce, że jest to możliwe. I zmierzalne :eek:

Zgłaszam się jako królik doświadczalny :p
Zamierzalne jest, ale czy wykonalne ;) Króliki się przydadzą :D

naczelnik
31-07-2004, 14:17
Zamierzalne i owszem. Ale czy zmierzalne ;) ?

CarlBerg
31-07-2004, 15:01
Skoro zamierzamy zmierzyć się z mierzeniem, to musi to być mierzalne :p

kopyr
31-07-2004, 15:13
Ja też zamierzam... zacząć ;)
A szczególnie chciałbym uwarzyć pszeniczne, ale pożyjemy zobaczymy. W tym segmencie piwo nawet może wyjść bardziej ekonomiczne niż kupne - ale nie o kasę chodzi.
Myślę, że we wrześniu Browar Domowy Kopyra w Obornikach Śl. rozpocznie swą działalność.

quduaty
04-08-2004, 21:27
Wydzielone pomieszczenie na browar... Wreszcie to będzie możliwe. :D Zakup fermentora stożkowego i większych ilości słodu. Czas na zacieranie. A potem... to już tylko ciężka praca, krew pot i łzy w dążeniu do ideału :D

may
05-08-2004, 07:13
Dzisiaj zacieram ostatnie piwo (wiśniowe warka nr 20) w sezonie letnim. Pozostaje tylko jakieś mocne piwko które zacznę warzyć może w październiku.Prawdopodobnie rok 2004 zakończę na 21 warkach.

slado
05-08-2004, 08:39
quduaty napisał(a)
Wydzielone pomieszczenie na browar... Wreszcie to będzie możliwe. :D Zakup fermentora stożkowego i większych ilości słodu. Czas na zacieranie. A potem... to już tylko ciężka praca, krew pot i łzy w dążeniu do ideału :D
Jeśli Twe :stout: będzie dostępne w Easy Rider to fermentor i całe wyposarzenie musi być słusznych rozmiarów ;)

Marusia
05-08-2004, 09:37
slado napisał(a)
Jeśli Twe :stout: będzie dostępne w Easy Rider to fermentor i całe wyposarzenie musi być słusznych rozmiarów ;)

Pomyliłeś Quduatego z Kudłatym, drogi kolego.

slado
05-08-2004, 09:44
Marusia napisał(a)
Pomyliłeś Quduatego z Kudłatym, drogi kolego.
:eek: I w dodatku nic jeszcze nie wypiłem...
Mylące te nick-i :mad:

quduaty
05-08-2004, 09:54
Ale dziękuję :):stout:

Avinetiv
05-08-2004, 12:51
Mój plan - zacząć :) najprawdopodobniej we wrześniu, z racji temperatur od ale, potem się zobaczy ale plany są ambitne

Wujcio_Shaggy
09-08-2004, 09:43
Plany są na razie mgliste, ale z biegiem dni skonkretyzują się z pewnością. Zarys ogólny wygląda tak:
1. zacierać
2. otworzyć dwa kolejne zakłady produkcyjne
3. w związku z powyższymi znacznie zainwestować w wyposażenie
4. gatunkowo - piwo zimowe, koźlak (może też weizenbock), porter, następnie jakieś pszeniczniaki, ciemne
5. no i oczywiście zbierać butelki ;)

Borysko
10-08-2004, 12:51
Plany planami, zobaczymy co z tego wyjdzie (najlepiej po prostu dobre piwo :stout: ):
1. Produkcja łatwo przyswajalnych piw w stylu English Bitter oraz Weizenów w ilościach zaspokajających potrzeby domowe oraz krewnych i znajomych.
2. Piwne eksperymenty na mniejszą skalę (klasztornych ciąg dalszy, porteki i inne ciemne).
3. Dopracowanie receptury mojego Witbiera (ulubione piwo mojej żony).
4. Być może wzrost możliwości produkcyjnych do 40 litrowych warek (zakup gara 50 l i taboretu gazowego).
5. Własnoręczne śrutowanie.

Trzymam za siebie kciuki :D

e-prezes
17-11-2004, 08:52
ja również plany mam ambitne, choć nie tak jak koledzy...
w ciągu kilku następnych miesięcy zamierzam zrobić:
-"Kozica" - pszenny koźlaczek/-czka ;)
-"Niespełnienie" - mapple ale, z syropem klonowym;
-"Świąteczne" - ciemne ale z przyprawami;
-"Full Wypas" - pilsner o stosownym ekstrakcie 12.5-12.7%

butelek powinno starczyć, bo przez ostatnie miesiące nazbierało się koło setki...

Wujcio_Shaggy
17-11-2004, 09:09
e-prezes napisał(a)
[...] butelek powinno starczyć, bo przez ostatnie miesiące nazbierało się koło setki... Oj, to nie starczy na cztery warki... Chyba, że będziesz robił po 12 litrów, ale to raczej mało. Lepiej opróżnij jeszcze kilkadziesiąt flaszek. :)

may
17-11-2004, 09:38
may napisał(a)
Dzisiaj zacieram ostatnie piwo (wiśniowe warka nr 20) w sezonie letnim. Pozostaje tylko jakieś mocne piwko które zacznę warzyć może w październiku.Prawdopodobnie rok 2004 zakończę na 21 warkach.

Oj, troszeczkę wypowiedziałem się za wcześnie. Piękny rok 2004 zakończy się nie na 21 ale na 26 warkach.Piwowarstwo domowe ma to do siebie, że wciąga i nie sposób odmówic sobie warzenia kolejnej wareczki:D

Marusia
17-11-2004, 10:40
Marusia napisał(a)

Aha, w sezonie mam nadzieję, że uda mi się conajmniej średnio 1,5 warki na miesiąc zrobić:)

W niedzielę nastawiam warkę nr 16, zaczęłam warzyć w lutym, zatem w ciągu 10 miesięcy średniomiesięcznie osiągnęłam wynik 1,6 warki:D

e-prezes
17-11-2004, 10:57
Wujcio_Shaggy napisał(a)
Oj, to nie starczy na cztery warki... Chyba, że będziesz robił po 12 litrów, ale to raczej mało. Lepiej opróżnij jeszcze kilkadziesiąt flaszek. :)

robię eksperymentalne małe warki do 7.5 l, większe do 13 l i duże (bardzo żadko) do 20 l, więc spoko starczy, bo w międzyczasie część z poprzednich się zwolni i przybędzie co nieco nowych.

may
17-11-2004, 11:09
e-prezes napisał(a)
robię eksperymentalne małe warki do 7.5 l, większe do 13 l i duże (bardzo żadko) do 20 l, więc spoko starczy, bo w międzyczasie część z poprzednich się zwolni i przybędzie co nieco nowych.

Też dobre podejście. Mój znajomy każdorazowo warzy ok.10 ltr. piwa.A tak poza tym jego piwne eksperymenty są czasami wyskokowe:D

e-prezes
17-11-2004, 11:26
przy mniejszych ilościach da się zrobić więcej różnorodnego smakowo piwa, a o to chyba chodzi w browarnictwie amatorskim :stout:

slado
17-11-2004, 11:45
slado napisał(a)
Zbliża się następny sezon warzelniczy.
Pomny dotychczasowych doświadczeń postanawiam co następuje:
1. Warzyć piwka tylko w zakresie 12-15'Blg
...

Skłamałem :(
Podnoszę pułap gęstości na 14-24'Blg :p
Reszta :stout: raczej pozostaje bez zmian.

Hannibal
24-11-2004, 14:56
A ja sobie w wakacje postanowiłem, że będę warzył od października po jednej warce tygodniowo. Musiałem dokupić jeden fermentor z kurkiem, nowy termometr z obudową (stary mi się zbił), no i to chyba wszystko.
Moje plany, jak na razie, są w 100% realizowane (od początku października zrobiłem już 7 warek, ósma zaczęła dziś w nocy fermentować). Każda jest ok. 20-litrowa (niektóre są trochę większe). Używam na razie tylko drożdży Safe-ale, i nie mam powodu do narzekań.
W następnym roku zamierzam zrobić sobie lodówkę fermentacyjną, aby
a) wreszcie robić piwo dolnej fermentacji
b) robić warki również w lecie
Na sezon 2004/2005 zaplanowałem sobie 30 warek (pewnie będzie trochę mniej, ale trzeba sobie postawić jakiś szczytny cel)

Chris
25-11-2004, 05:53
Ja mam jeszcze zaplanowane jakieś 7-8 warek (oprócz tego już 5 jest zrobionych),i życze sobie aby żadnego kwacha nie uważyć!!!:ice:

Rolek
25-11-2004, 06:18
Chris_1987 napisał(a)
[...] i życze sobie aby żadnego kwacha nie uważyć!!!:ice:
No to musisz naprawdę mocno uwarzać :p...

bury_wilk
25-11-2004, 07:19
Wujcio_Shaggy napisał(a)
Plany są na razie mgliste, ale z biegiem dni skonkretyzują się z pewnością. Zarys ogólny wygląda tak:
1. zacierać
2. otworzyć dwa kolejne zakłady produkcyjne
3. w związku z powyższymi znacznie zainwestować w wyposażenie
4. gatunkowo - piwo zimowe, koźlak (może też weizenbock), porter, następnie jakieś pszeniczniaki, ciemne
5. no i oczywiście zbierać butelki ;)

Co do punktu 2, to można powiedzieć, że kolejny zakład produkcyjny jest w fazie bliskiej szczęśliwemu końcowi i jak tylko ten koniec nastąpi, to trzeba by to uczcić warką numer cztery.
Do punktu 4 dodam "ale" i może jakieś coś w stylu belgijsko klasztornym.
:stout:

Krzysiu
25-11-2004, 09:33
1. Ilości warek nie planuję, zakładam, że jak będę miał ochotę i czas, to będę warzył.
2. Dwa główne kierunki warzenia:
- piwa do picia na bieżąco, już opanowane smaki - warki 30 litrów,
- piwa eksperymentalne - warki 10 litrów.
3. Wykonanie nowej, wydajnej i wygodnej kadzi filtracyjnej.
4. Wykonanie lub zakup większego kotła warzelnego.
5. Uruchomienie mikrosłodowni.

Jedno z praw pochodnych od prawa Murphy'ego mówi: "Każdy ma jakiś plan, który jest nierealny".

michalh
25-11-2004, 10:12
A moje plany są takie - już się realizują. :stout:
1.Kupić nowy duży garnek (wykonane)
2. Zaopatrzyć się w ciekawe słody specjalne i ciekawe chmiele - sprawdzić ich wpływ na smak piwa.
3. Pozyskać nowe szczepy drożdży płynnych (belgijskie, angielskie ale)
4. Ponownie uwarzyć ulubione gatunki belgijskie na lepszych surowcach, nowych (WLP400, Wyeast 3942) i już używanych (WLP500,530,550) drożdżach.
5. Ilości i częstości warek nie planuję - robię to wtedy, kiedy mam ochotę - nic 'na siłę'.
6. Na pewno chcę uwarzyć:
- 'India Pale Ale' w stylu amerykanskim, czyli chmielone mocno cytrusowymi odmianami chmielu (Cascade, Amarillo). Próba chmielenia na zimno.
- Kopia piwa 'Rochfort 8'. Składniki są już pozbierane, mam recepturę (jeżeli kogoś to interesuje, chętnie pogadam o tym) oraz wskazówki ludzi którzy już to robili. Glówne wyzwanie w tym sezonie.
- Kilka warek ulubionego typu dubbel oraz ciemnego 'belgian strong ale' na różnych drożdżach i składnikach (słody specjalne) - wg. ciekawych wskazówek dot. składu wyszukanych w internecie (jeżeli są zainteresowani to opublikuję)
- Wit z dodatkiem skórek pomarańczy i kolendry, około 12Blg
- Jakieś lekkie piwo na drożdżach ale typu angielskiego, nachmielone aromatycznie, dość słodkie, moc 12Blg
- Stout na płynnych 'Irish Stout', z dodatiem dużej ilości słodu czekoladowego
- Większość warek na drożdżach belgijsich nie będzie schodzić z ballingiem poniżej 15, raczej będzie w zakresie 15-18 Blg

mirekkk
25-11-2004, 12:27
michalh napisał(a)
A moje plany są takie - już się realizują(...) :stout:
- Kilka warek ulubionego typu dubbel oraz ciemnego 'belgian strong ale' na różnych drożdżach i składnikach (słody specjalne) - wg. ciekawych wskazówek dot. składu wyszukanych w internecie (jeżeli są zainteresowani to opublikuję)

Nie wiem, jak inni, ale ja na wiedzę zawsze otwarty jestem. Dawaj.
:stout:

Twilight_Alehouse
25-11-2004, 12:38
Na Rocheforta też chętnie poproszę recepturkę :)

A moje plany:
- zacierać, zacierać i jeszcze raz zacierać
- warzyć może niekoniecznie dużo, ale możliwie często i róznorodnie. Chcę spróbować wielu gatunków i sprawdzić co mi najlepiej wychodzi.
- zaraz jak w Browamatorze pojawią się nowe słody z Weyermanna, zabrać się za ich intensywne testowanie
- najbliższe warki: coś szkockiego, powtórzenie nieudanego Weizena, witbier, koźlak, marcowe (tylko cholera akurat zabrakło słodu wiedeńskiego w BA...), pale ale albo bitter (może nawet India Pale Ale)

mapajak
25-11-2004, 12:46
W najbliższym czasie - dolna fermentacja.
Pilsy, koźlaczki, portery, marcowe.
Temperatura w piwniczce niedługo spadnie poniżej 10 st. C.

Makaron
31-05-2005, 21:23
Dopiero co udało mi się unowocześnić mój browar. Wzbogaciłem się o śrutownik ,wagę , termometr laboratoryjny i nową większą kadź filtracyjną zatem mogę zabrać się za warzenie. A w planach:
1. Sprawdzić wpływ przerw cukrujących na smak piwa.
2. Dodać troche większe ilości surowców niesłodowanych (głównie pszenice) i sprawdzić wpływ na smak piwa.
3. Uwarzyć portera (22Blg) i znaleść miejsce gdzie mi się on uchowa na zimowe wieczory ;).

Hannibal
31-05-2005, 22:13
A ja po sesji mam zamiar skonstruować "lodówkę fermentacyjną", dzięki której będę mógł warzyć również piwa dolnej fermentacji. Może na portera bałtyckiego się pokuszę.
A poza tym mam w planach ciągłe eksperymentowanie i eksperymentowanie. Bo popaść w rutynę to najgorsze, co może człowieka spotkać w życiu.

jerzy
31-05-2005, 22:43
Lodówkę też planuję - ale na razie odbiłem się od dużych opakowań styropianu. Na sztuki nie chcieli mi sprzedać, a całej paczki nie będę kupować. :(

Hannibal
31-05-2005, 23:19
Ja to mam zamiar zrobić lodówkę fermentacyjną na podstawie konstrukcji Warka. Tylko zamiast tylko styropianu mam zamiar użyć również styroduru, który jest bardzo twardy, a poza tym ma świetne właściwości izolacyjne. Jeśli uda mi się go kupić w miarę przystępnej cenie, to zrobię tę lodówkę tylko i wyłącznie z niego. Jeśli nie, to część konstrukcji będzie wykonana z jednego tworzywa, a część z drugiego. Na początku będę używać zamrożonej wody w plastykowych butelkach, a później chcę użyć agregatu ze starej lodówki oraz termostatu.
W każdym razie mam zamiar zrobić następne 10 warek tylko na drożdżach dolnej fermentacji. A poźniej będę robić na przemian.

Makaron
31-05-2005, 23:27
a później chcę użyć agregatu ze starej lodówki oraz termostatu.


W takim razie zapraszam tutaj (http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic302856.html)

Rolek
01-06-2005, 06:43
Dla posiadających nieco więcej miejsca, coś takiego (http://www.allegro.pl/show_item.php?item=52908227) byłoby chyba idealne. Dwa fermentory chyba wlezą, a logo zawsze można zamalować :).

CarlBerg
13-06-2005, 08:06
Wczoraj na walnym zgromadzeniu Zarządu została podjęta ważna dla nas decyzja* - Mikrobrowar "Siódemka" w sezonie 2005/2006 będzie warzył wyłącznie piwa ciemne - lekkie ciemniaczki, koźlaki, stouty, portery i inne wynalazki w temacie karmelowym :) :stout:

* możliwe chwilowe odstępstwa od decyzji ;-D

may
13-06-2005, 09:14
W tym roku będzie słabiutko: popracuję nad Grodziskim, może jakiś "domowy" lambic?
Poczekam na świeże owoce i zacznę warzyć.

CarlBerg
13-06-2005, 09:47
Trzeba będzie chyba otworzyć nowy temat - "Plany warzelnicze na sezon 2005/2006" :D :stout:

bury_wilk
13-06-2005, 09:50
Browar Szlachecki zanotował ostatnio piwo w stylu fantazyjnym uwarzone zastępczo z powodu nie dotarcia zamówionych surowców. Potem było planowe Zakonne (taka krzyżacka wersja klasztornego), za tydzień planuję coś w stylu "alt". Na swoją kolej czekają dwie warki "ale", choć zapewne doczekają się dopiero pod koniec lata, lub jesienią.

:stout:

kiszot
13-06-2005, 10:36
Plany sa tylko gorzej z realizacją. :(

JAckson
13-06-2005, 10:39
A ja w tym roku zamierzam zacząć zacieractwo. Warki niestety będą małe (~10 litrów), ale będę próbował.

Marusia
13-06-2005, 10:45
Wczoraj na walnym zgromadzeniu Zarządu została podjęta ważna dla nas decyzja* - Mikrobrowar "Siódemka" w sezonie 2005/2006 będzie warzył wyłącznie piwa ciemne - lekkie ciemniaczki, koźlaki, stouty, portery i inne wynalazki w temacie karmelowym :) :stout:

* możliwe chwilowe odstępstwa od decyzji ;-D

Co za nuda:D;)
Życzę wielu odstępstw:D

Moje plany? Dalsze eksperymenty z zadawaniem różnymi drożdżami jednej brzeczki (w podziale na 2 fermentory oczywiście), piwa jasne górnej fermentacji będę warzyła bardzo często, bo one znikają w ekspresowym tempie, piwa ciemne powyżej 16 blg, koźlaki, weizenbocki, zwykłe pszeniczniaki, a przede wszystkim moje ulubione belgijskie:) No i co najmniej jeden maliniak jeszcze w tym roku, bo już mi się powoli kończy:) Dalej nie zamierzam brać się za dolną fermentację:)

krzyspx
13-06-2005, 15:48
Co za nuda:D;)
Życzę wielu odstępstw:D

Moje plany? Dalsze eksperymenty z zadawaniem różnymi drożdżami jednej brzeczki (w podziale na 2 fermentory oczywiście), piwa jasne górnej fermentacji będę warzyła bardzo często, bo one znikają w ekspresowym tempie, piwa ciemne powyżej 16 blg, koźlaki, weizenbocki, zwykłe pszeniczniaki, a przede wszystkim moje ulubione belgijskie:) No i co najmniej jeden maliniak jeszcze w tym roku, bo już mi się powoli kończy:) Dalej nie zamierzam brać się za dolną fermentację:)
Bardzo interesują mne doświadczenia z różnymi drożdżami przy tej samej brzeczce. Piszesz może gdzieś o tym bo w opisie "Rudego" nic nie znalazłem ?

Ahumba
13-06-2005, 15:54
Ja po wakacjach, tak dla utrwalenia popełni jeszcze 1-2 warki z ekstraktów.
Później jak mnie przeszkolą u BIGB-y i się nie załamię to czekają mnie zakupy a póżniej zacieranie.

Marusia
13-06-2005, 16:09
Bardzo interesują mne doświadczenia z różnymi drożdżami przy tej samej brzeczce. Piszesz może gdzieś o tym bo w opisie "Rudego" nic nie znalazłem ?


Napewno jest coś opisane, ale w skrócie:

Piwo jasne górnej fermentacji, jedno wiaderko zadane WLP550, drugie Danstar Windsor. Oba odfermentowały do 4 o ile pamiętam. W smaku zupełnie inne - Danstary wyciągnęły goryczkę, WLP zrobiły piwko bardziej na słodko:)

Drugi eksperyment to piwo belgijskie na Wyeast Belgian Abbaye i WLP550 - Wyeasty zeżarły z 16 do 3, WLP550 - do 5. Po paru miesiącach - w smaku bardzo podobne, aczkolwiek na wyeastowskich oczywiście bardziej czuć moc.

To tyle póki co z moich eksperymentów, chyba, że mam sklerozę, przy 30 warkach zaczynam się już lekko gubić:D

CarlBerg
13-06-2005, 16:27
Co za nuda:D;)

Toż to wycieczka osobista i pieniactwo. Żądam stanowczo usunięcia tego postu :D

Hannibal
13-06-2005, 16:39
Ja po wakacjach, tak dla utrwalenia popełni jeszcze 1-2 warki z ekstraktów.
Później jak mnie przeszkolą u BIGB-y i się nie załamię to czekają mnie zakupy a póżniej zacieranie.

To ja ci mogę dać szybką, ale skuteczną lekcję w Żywcu, to od razu się weźmiesz do roboty z tym zacieraniem. No i BIGB nie będzie ci potrzebne :D

Twilight_Alehouse
13-06-2005, 16:56
No to rozliczę moje deklaracje z zeszłego roku:
Moje plany:
- zacierać, zacierać i jeszcze raz zacierać
- warzyć może niekoniecznie dużo, ale możliwie często i róznorodnie. Chcę spróbować wielu gatunków i sprawdzić co mi najlepiej wychodzi.
- zaraz jak w Browamatorze pojawią się nowe słody z Weyermanna, zabrać się za ich intensywne testowanie
- najbliższe warki: coś szkockiego, powtórzenie nieudanego Weizena, witbier, koźlak, marcowe (tylko cholera akurat zabrakło słodu wiedeńskiego w BA...), pale ale albo bitter (może nawet India Pale Ale)
- Od warki nr V wyłącznie zacierałem. Co nie znaczy że nigdy nie użyję ekstraktów albo kitów - jak wpadną jakoś okazyjnie w ręce albo będę chciał zwiększyć ekstrakt (planuję na przykład Barley Wine na następny sezon).
- z tą częstością to średnio wyszło (od paździerika 13 warek zacieranych (w tym dwie zepsute), a więc wynik niezbyt wybitny, zważywszy że sporo było małych ilościowo. A co mi najlepiej wychodzi? Chyba witbier, najczęsciej jest chwalony :D W przyszłym tygodniuwarkę dokonam pewnej rekapitulacji dotychczasowych osiągnięć w moim temacie.
- nowych słodów z Weyermanna, poza CaraPils i planowanym w przyszłym tygodniu użyciem CaraWheat nie testowałem - kryzys finansowy i konieczność wykorzystania zgromadzonych wcześniej słodów...
- z zaplanowanych warek zrobiem wszystko poza bitterem/pale ale i Weizenem (niemniej pszeniczkę zrobię w przyszłym tygodniu)

A co w przyszłym sezonie? Na razie orientacyjnie: portery (brytyjski i bałtycki), barley wine, bitter, milk stout żytnie, wędzone. Poza tym zamierzam naprawić stojąca w garażu starą lodówkę, żeby móc w lecie robić dolną fermentację. Sprawdziłem, fermentor doskonale się mieści :D Dokładniejsze plany koło lipca-sierpnia, w nowym temacie.

Borysko
14-06-2005, 10:23
To ja też:
Plany planami, zobaczymy co z tego wyjdzie (najlepiej po prostu dobre piwo :stout: ):
1. Produkcja łatwo przyswajalnych piw w stylu English Bitter oraz Weizenów w ilościach zaspokajających potrzeby domowe oraz krewnych i znajomych.
2. Piwne eksperymenty na mniejszą skalę (klasztornych ciąg dalszy, porteki i inne ciemne).
3. Dopracowanie receptury mojego Witbiera (ulubione piwo mojej żony).
4. Być może wzrost możliwości produkcyjnych do 40 litrowych warek (zakup gara 50 l i taboretu gazowego).
5. Własnoręczne śrutowanie.

Trzymam za siebie kciuki :D
1. Bitterów zrobiłem kilka. To, czego się dowiedziałem, to nie przesadzać z karmelami i dawać dużo aromatycznego chmielu angielskiego. I drożdże - tylko płynne. Safale - nie nadają się, za dużo słodyczy zostawiają, aromat też nie ten. Weizeny tez powstały - to podstawowe piwo na imprezy, dlatego zawsze napełniam jedna beczułkę 5L.
2. Przede wszytskim porter prawie bałtycki ( na drożdżach Irish Ale), smakuje dobrze, ale musi jeszcze dojrzeć z pół roku.
3. Witbier odpadł, bo moja żona okazała się być uczulona na pszenicę :-(
4. W sumie niepotrzebne - w piwnicy leżakuje ponad 100 litrów piwa.
5. Od zakupu Porkerta wzrosła mi wyraźnie wydajność zacierania, bez pogorszenia innych parametrów.

Oprócz powyższych ropocząłem przygodę z dolną fermentacją i słodem wędzonym, rezultaty czeka zimne leżakowanie.

michalb
17-06-2005, 10:23
Lodówkę też planuję - ale na razie odbiłem się od dużych opakowań styropianu. Na sztuki nie chcieli mi sprzedać, a całej paczki nie będę kupować. :(

W Castoramie sprzedają na sztuki za ok. 5 zł za arkusz 0,5 m x 1 m. Właśnie wczoraj skończyłem budowę "chłodni styropianowej".

Hannibal
17-06-2005, 10:42
W Castoramie sprzedają na sztuki za ok. 5 zł za arkusz 0,5 m x 1 m. Właśnie wczoraj skończyłem budowę "chłodni styropianowej".

A w Leroy Merlin takie 0,5 metra kwadratowego kosztuje 3 zł. Natomiast podobnej wielkości kawałek storoduru już 19 zł.

anteks
17-06-2005, 11:01
W Castoramie sprzedają na sztuki za ok. 5 zł za arkusz 0,5 m x 1 m. Właśnie wczoraj skończyłem budowę "chłodni styropianowej".
a jaka grubość

Hannibal
17-06-2005, 11:09
a jaka grubość

Zapewne 5 cm, bo taka się chyba najlepiej sprawdza w przypadku lodówek fermentacyjnych.

Rolek
17-06-2005, 11:31
Zapewne 5 cm, bo taka się chyba najlepiej sprawdza w przypadku lodówek fermentacyjnych.
W wypadku użycia styroduru, wystarczy płyta o grubości 1.5 cm. Poza tym styrodur jest od styropianu łatwiejszy w obróbce - nie pyli się, nie kruszy, do cięcia wystarczy zwykły nóż; jest twardy - nie będzie żadnych wgnieceń od fermentora. Nie wchłania wody - zamarznięte wkłady lodówkowe pocą się i woda wsiąka w styropian.
A że jest droższy? Nie da się ukryć, ile jednak go potrzeba na taką lodówkę? Poza tym - stać Was na tanie rzeczy? ;)

michalb
17-06-2005, 11:47
a jaka grubość

5 cm, twardość 20.

W wypadku użycia styroduru, wystarczy płyta o grubości 1.5 cm.

Czy 1,5 cm styroduru izoluje tak samo jak 5 cm styropianu?
Ile kosztuje 1 m2 ?

Hannibal
17-06-2005, 11:48
W wypadku użycia styroduru, wystarczy płyta o grubości 1.5 cm. Poza tym styrodur jest od styropianu łatwiejszy w obróbce - nie pyli się, nie kruszy, do cięcia wystarczy zwykły nóż; jest twardy - nie będzie żadnych wgnieceń od fermentora. Nie wchłania wody - zamarznięte wkłady lodówkowe pocą się i woda wsiąka w styropian.
A że jest droższy? Nie da się ukryć, ile jednak go potrzeba na taką lodówkę? Poza tym - stać Was na tanie rzeczy? ;)

Taka lodóweczka ze styrodur kosztowała by ponad 60 zł. Natomiast ze styropianu ok. 10 zł. Jeśli chodzi o zdolności izolacyjne to są w przypadku tych dwóch tworzyw bardzo zbliżone (pytałem się w Leroy Merlin).
A wsiąkaniu łatwo zapobiec. Wystarczy wykończy dół folią i problem z głowy.
Warek zrobił swoją lodóweczkę tylko ze styropianu i na żadne przeszkadzające mu wgniecenia nie narzeka.

Hannibal
17-06-2005, 11:49
5 cm, twardość 20.



Czy 1,5 cm styroduru izoluje tak samo jak 5 cm styropianu?
Ile kosztuje 1 m2 ?

Mówiłem już. W Leroy Merlin ok. 0,5 m2 kosztuje 19 zł.

Andrewbrw
17-06-2005, 12:03
jak czytam o tych lodówkach to się cieszę , że mam piwniczkę ze stabilną temperaturą - w sztolniach ;)
ach te upały :o

Hannibal
17-06-2005, 12:09
jak czytam o tych lodówkach to się cieszę , że mam piwniczkę ze stabilną temperaturą - w sztolniach ;)
ach te upały :o

Ja też mam w miarę stałą temperaturę w pokoju - ok. 24, 25 stopni :D
Do dolnej fermentacji konieczna jest temp. z przedziału 9-12. Czy masz taką u siebie w piwnicy?

Andrewbrw
17-06-2005, 12:17
w piwnicy latem mam 12 stopni
- zimą 8-10
daje radę :stout:

Hannibal
17-06-2005, 12:24
w piwnicy latem mam 12 stopni
- zimą 8-10
daje radę :stout:

Jak byś mieszkał w bloku miałbyś temperaturę w piwnicy ok. 30 stopni :D
A ja u siebie na działce, gdzie trzymam całe moje piwo, mam w piwnicy temperaturę wynoszącą obecnie ok. 13, 14 stopni, natomiast zimą spada ona do ok. 1, 2 stopni.

Rolek
17-06-2005, 13:35
(...) Jeśli chodzi o zdolności izolacyjne to są w przypadku tych dwóch tworzyw bardzo zbliżone (pytałem się w Leroy Merlin).
(...)
Wybacz, ale nie polegam na wiedzy pracowników Leroy Merlin. A raczej niewiedzy.
Właściwości styropianu i styroduru nie są zbliżone. "U" dla styropianu wynosi około 0,035W/mK, dla styroduru - 0,022W/mK. Różnica jest prawie dwukrotna.

Nie neguję "zalety" styropianu, jaką w tym wypadku jest cena. Osobiście wybrałem styrodur, bo bardziej mi się podoba. :) I tyle.

anteks
17-06-2005, 20:22
Wybacz, ale nie polegam na wiedzy pracowników Leroy Merlin. A raczej niewiedzy.
Właściwości styropianu i styroduru nie są zbliżone. "U" dla styropianu wynosi około 0,035W/mK, dla styroduru - 0,022W/mK. Różnica jest prawie dwukrotna.

Nie neguję "zalety" styropianu, jaką w tym wypadku jest cena. Osobiście wybrałem styrodur, bo bardziej mi się podoba. :) I tyle.
czyli jeżeli 5 styropian to 3 styrodur :confused:

mapajak
27-09-2005, 08:27
1. Ja bedę warzył przeważnie w zakresie 10-14 Blg, uwarzę również koźlaka 16-18 Blg i portera 20 Blg oraz napewno coś z mocnych piw klasztornych 18-22 Blg.
2. oprócz wody, słodu, chmielu i drożdży ... nic.
3. podniosę, tak jak ty stopień nachmielenia
4. tu też zgodzę się z tobą, raczej będę skracał I przerwę cukrową niż wydłużał.
5. zwiększenie mocy przerobowych - koniecznie.

Pora publicznie rozliczyć się z planów
Ad 1. Wykonane w 100 %
Ad 2. oprócz wody słodu, chmielu i drożdży ... tylko cukier (tylko do piw mocnych i klasztornych)
Ad 3. wypróbowałem, że najodpowiedniejsza dla mnie dawka to 50 g marynki dla piw pełnych i 70 g dla piw mocnych.
Ad 4. I przerwa cukrowa to maksymalnie 10-15 min w 65 st.
Ad 5. zakupiono gar zacierno warzelny Severin.