PDA

Wersja pełna: : Wujek Brewery - warzy


sebox
09-09-2004, 23:24
Witajcie wszyscy !!!

O koncepcji warzenia piwa w domu dowiedziałem się od sąsiada z osiedla, a dokładnie ze strony www naszego osiedla. Sąsiad ten to współwarzela Mrocznego Żniwiarza .
Natchniony ideą wędrując po internecie od strony do strony tak sią napaliłem, że jeszcze tego samego dnia nabyłem w BA wraz z kumplem (Wujkiem) sprzęt i składniki na 1 warkę. Był to piątek więc spokojnie do późna mogliśmy we dwa Wujki obcować z garami w mojej kuchni.

1 warką było Ale z ekstraktów BA rozlane 13.08.2004 o nazwie Wujek Warszawski.
Wyszło oczywiscie (jak to pierwsze) wyśmienite (klarowne, bursztynowe, aromatyczne, idealnie nagazowane, troszke krótka piana) i niestety szybko znika zapas.

Oczywiscie zaraz po rozlaniu myślałem intensywnie o dalszym warzeniu.
Zdecydowałem, ze będe zacierał. Starałem się w miarę możliwości dokształcać oraz kompletowałem sprzęt (kadź filtracyjna, lodówka) do nawarzenia typowego, jasnego pełnego co się zowie Blady Strach.

I tak się właśnie dziś stało,tym razem w pojedynkę.
Nie obeszło się be podknięć: a to dziurki w wiadrze za małe, a to gar za mały, sporo wody zostało chyba w śrucie i dużo też odparowało.Z 4 kg słodu pisneńskiego wyszło mi 16,5 litra brzeczki o 12,5 st.Blg a w sumie użyłem 25 litrów wody (ups :) ). Coś musiałem lekko spaprać z zacieraniem, teoretycznie było tak: 30 min 62 st.C; 25 min 72 st.C; podgrzałem do 78 st.C i ... czekam i czekam, a jodyna ciągle fioletowa. Po ponad 30 min skontaktowałem się z kolegą ART'em a następnie z SLADO w kwesti rady CO ROBIĆ ???
Kazali chmielić i kontynuować - długo się nie zastanawiałem, nachmieliłem, schłodziłem, sypnąłem Saflager'ami i czekam ze zniecierpliwieniem i nadzieją na efekty, a na twarzy mam wypisany - Blady Strach.

To tyle na razie zobaczymy co będzie dalej.
Pozdrawiam
Sebox

sebox
09-09-2004, 23:32
Mała ilustracja graficzna do 1 warki

sebox
15-09-2004, 10:42
Po 6 dniach "burzliwej" fermentacji Blg z 12,5 spadło do 7. Cały czas temperatura otoczenia jest 11-12 st C. na wierzchu piana 1-1,5 cm. Czytałem, że przy drożdzach dolnej fermentacji byrzliwa może trwać do 2 tygodni. Rozumiem, że mam sie nie stresować i spokojnie czekać ???
Jednak dolna fermentacja w 12 stopniach to nie górna w 21. Poprzednia warka to pracowała jak głupia - spać nie dawała chałasująca rurka fermantacyjna, a teraz cisza, spokój. ;-)

slado
15-09-2004, 12:35
Jesteś na dobrej ścieżce. Tak niska temperatura na pewno każe Ci dłużej czekać ale i efekty będą inne niż przy ALE.
Postaraj się dać piwu więcej czasu na zestarzenie. Takie dwu-trzy miesięczne jest zdecydowanie lepsze od młodzika.
Za browary domowe :stout: !

burar
15-09-2004, 14:46
ALE chyba nie 2-3 miesiące w fermentorze ?:D Piwo to nie wino:eek:

slado
15-09-2004, 18:14
burar napisał(a)
ALE chyba nie 2-3 miesiące w fermentorze ?:D Piwo to nie wino:eek:
Pisząc o zestarzeniu odnosiłem się do pierwszego piwka sebox-a. Zbyt szybko znikają mu zapasy.
A tak przy okazji, w jego wyżej opisanym przypadku musiało dojść do wydobycia się dodatkowych skrobii przy podniesionej temperaturze 78'C.
przy tej temp. również jest dezaktywacja enzymów. Czyli brak jest możliwości przetworzenia na cukry.
Właśnie dlatego od jakiegoś już czasu kończę na 72'C i filtruję.
Przy nachmielaniu dezaktywacja i tak nastąpi a nie ma już surowca do wydobycia skrobii. Unikam również wysładzania wrzątkiem.
Temperatura wody do wysładzania musi być niższa od ok. 75'C.
Nic dziwnego że próba jodowa była dodatnia.

sebox
16-09-2004, 08:55
Z tym zacieranie to starałem się robić jak było napisane na http://www.piwo.org/zacieranie.php no i tak to wychodziło.
Następnym razem bedę już duuuużo mądrzejszy :)

ART
16-09-2004, 20:29
Dyskusja o temperaturze zacierania została wydzielona i jest do odnalezienia tutaj:
Końcowa temperatura zacierania (http://www.browar.biz/forum/showthread.php?threadid=43077)

sebox
22-09-2004, 09:58
Pilsik Blady Strach po 9 dniach burzliwej fermentacji poszedł do gąsiora na 2 tygodniową cichą.
Fermentor się zwolnił i grzechem byłoby go nie wykorzystać.

Na trzecią warkę wybrałem takiego oto Porterka:
2 kg słodu pilzeńskiego
0,25 kg słodu monachijskiego
0,25 kg słodu karmelowego jasnego
0,10 kg słodu karmelowego ciemnego
0,10 kg słodu barwiącego


Zacieranie:
62-63 st 30 min
72-73 st 30 min

Chmiel-granulat:
25gr goryczkowy 60 min
25gr aromatyczny 15 min

Drożdże Safale - gęstwa z pierwszej warki około 200 ml zadana Karmim na 24 godziny przed.

Nastaw 13,5 Blg 10 litrów

Fermentacja ruszyła po kilku godzinach. Potrzymam tydzień i tydzień cichej. Rozlewać będę razem z drugą warką.

Tym razem zacieranie zakończyło się negatywną próbą jodową - rady pomogły
:D

sebox
03-10-2004, 01:21
Warka nr. 4 - Koźlak

3 kg - Pilsneński
2,25 kg - Monachijski
0,25 kg - Karmelowy jasny
0,08 kg - Karmelowy ciemny
0,01 kg - Barwiący (10 ostatnich minut)

Zacieranie
62 st.C - 20 min
72 st C - 30 min

Chmiel-szyszki
25 gm gor. Izabela - 60 min
50 gm arom.Lubelski - 10 min

Gęstwa Saflager z 2 warki około 300 ml

Nastaw 16,5 Blg 20,5 litra
Teraz do 11 st.C na conajmniej tydzień głównej fermentacji i conajmniej tydzień cichej.
---------------------------------
Zauważyłem, że z każdą kolejną zacieraną warką wzrasta mi wydajność mojego browaru :D :stout:

sebox
20-10-2004, 12:32
po 19 dniach od butelkowania mój porterek jest dobry ale ma makabrycznie mało gazu.

Poradźcie czy:
1. Dosłodzić
2. Poczekać
3. Zmuszać się do picia piwa bez gazu.
4. ?????

Sebox

CarlBerg
20-10-2004, 13:08
Grzeszysz pijąc tak młodego porterka ! :rolleyes:

19 dni to zdecydowanie za mało (na dodatek w przypadku drożdży Saf), by piwo nagazowało się dostatecznie.

Wynieś je do piwnicy, zakop, zapomnij na 2-3 miesiące minimum. Po tym czasie będziesz zdumiony, jakie zmiany zaszły w porterze ! A najlepiej poczekaj z piciem do wiosny i zajmij się kolejnym warzeniem

sebox
20-10-2004, 13:47
Zaraz pijesz - próbowałem tylko ;) .
Czyli jest szansa, że nabędzie jeszcze gazu ?! :D

slado
20-10-2004, 21:48
CarlBerg napisał(a)
Grzeszysz pijąc tak młodego porterka ! :rolleyes:
...
Gorsze rzeczy robiłem z młodzikami i nadal robię.
Jest pewien etap w karierze piwowara który musi przejść choćby nie wiem co... Takie właśnie kosztowanie młodzika chociażby.
Rzecz nieunikniona !

CarlBerg
21-10-2004, 07:55
sebox napisał(a)
Czyli jest szansa, że nabędzie jeszcze gazu ?! :D
Raczej tak, jeżeli nie zapomniałeś dodać glukozy ;). Temat drożdży SAF już był poruszany na Forum. Po fermentacji bardzo ładnie zbierają się na dnie, tworząc zwartą i stabilną warstwę. Z tego powodu niewiele ich przedostaje się na cichą fermentację - i jeszcze mniej do butelek. Piwo od początku jest bardzo klarowne, ale potrzebuje więcej czasu w leżakowni, aby wytworzył się CO2. Już po 1,5 miesiąca nagazowanie zazwyczaj jest dobre. Jednak w wypadku Twojego porterka (czy Koźlaka) warto poczekać choć do Świąt, aby docenić jego "ukryty" jeszcze smak.

CarlBerg
21-10-2004, 07:58
slado napisał(a)
Gorsze rzeczy robiłem z młodzikami i nadal robię.
Tak to już jest ze staruchami - ręce ich świerzbią do młodzików :p :D

sebox
25-10-2004, 08:51
Koźlak po 2 tygodniach cichej poszedł do butelek z dodatkiem 1,5 litra brzeczki 13,5 Blg.
Mam obawy co do tej brzeczki dosładzającej.
Zatarłem ją ze 4 dni wcześniej i trzymałem szczelnie zamkniętą w temperaturze pokojowej - mam nadzieję że nic jej nie dolegało i nie zepsuje mi Koźlaczka.:confused:

sebox
14-11-2004, 12:22
Warka nr 5.- Pale Ale
(warzona 02.10.2004)

3,6 kg Słód pilsneński
0,4 kg Słód karmelowy jasny

Zcieranie:
52 st.C - 15 min
62 st.C - 15 min
72 st.C - 40 min

Chmiel-szyszka
25gm - goryczkowy Izabela - 60 min
35gm - aromatyczny Lubelski - 10 min

Drożdże Windsor Danstar (pozdrowienia dla mapajak'a)

Nastaw 18 l. 12,5%


P.S.
Do zacierania wykorzystany został lekko zmechanizowany kociołek zacierny może wkrótce go opiszę.

slado
14-11-2004, 12:52
sebox napisał(a)
...
Do zacierania wykorzystany został lekko zmechanizowany kociołek zacierny może wkrótce go opiszę.
Czekamy z niecierpliwością. Podpatrzymy, wykorzystamy pomysły :)

sebox
25-11-2004, 09:47
Warka nr 6.- Bubbel
(warzona 23.11.2004)

4,0 kg Słód pilzneński
0,5 kg Słód karmelowy jasny
0,5 kg Słód monachijski

Zcieranie:
62 st.C - 20 min
72 st.C - 40 min

Chmiel-
25gm - goryczkowy Marynka (granulat 90)- 60 min
25gm - aromatyczny Lubelski (granulat 90) - 10 min
10gm - aromatyczny Lubelski (szyszka) - 10 min
Drożdże Trappist High Gravity

Nastaw 19 l. 15%


P.S. W tej warce został uwarzony setny litr piwa w moim browarze :D
Za kolejne hektolitry :stout:

Borysko
25-11-2004, 12:21
sebox napisał(a)
Warka nr 6.- Bubbel

Po co tak od razu zakładać, że wyjdzie bubel:confused:
Prawie na pewno wyjdzie smaczne :D

sebox
25-11-2004, 13:33
HAHAHAHAHAAAA ale dałem ciała z tym Bubblem miało być Dubbel oczywiście - 2 razy sprawdzałem i nie zauważyłem.
Ale już skoro padło Bubbel to jeśli wyjdzie kiepskie (w co wątpię) to zostanie tak na etykiecie.
Za buble i te całkiem smaczne :stout: