PDA

Wersja pełna: : Przerwa w 40 stopniach dla słodów pale - warto?


Twilight_Alehouse
23-08-2005, 17:35
W książce "Pale Ale" Terry'ego Fostera z serii "Classic Beer Styles" wyczytałem, że dla słodów typu pale z jęczmienia dwurzędowego rekomendowana jest 30-minutowa przerwa w temperaturze 40 stopni Celsjusza - podobno ma ona podnosić efektywność zacierania nawet do 15%.
Chciałbym spytać czy ktoś stosowął tę przerwę w praktyce i rzeczywiście zaobserwował wzrost efektywności zacierania? Zamierzam uwarzyć niedługo kilka piw ze słodem pale i zastanawiam się, czy zawracać sobie głowę tą przerwą, czy też nie ma sensu?

darko
23-08-2005, 20:20
W tej temperaturze najwyższą aktywność mają hemicelulazy, które rozkładają ściany komórkowe. Być może wiąże się to z uwolnieniem większych ilości skrobii.
A czy w browarach przemysłowych stosowana jest ta przerwa? 15% to dużo.

Twilight_Alehouse
23-08-2005, 20:32
A czy w browarach przemysłowych stosowana jest ta przerwa? 15% to dużo.
Koncerny być może tak - w końcu wydajność to priorytet. Natomaist browary restauracyjne i tradycyjne jej nie stosują, pozostając przy tradycyjnej infuzji w ok. 65 st. C.
I te 15% to nie reguła - to górna granica.

Krzysiu
25-08-2005, 18:43
Nie sądzę, żeby wzrost wydajności sięgał 15%, to raczej abstrakcyjna wielkość. Ja czytałem o kilku procentach, ale nie pamiętam, gdzie. Należy przy tym zwrócić uwagę, że przy dodatku surowego jęczmienia do zacieru, ze sician komórkowych uwalniają się betaglukany, które zwiększają lepkość brzeczki i i zmniejszają wydajność filtracji.

Kiedyś próbowałe stosować te wszystkie przerwy pod drodze, ale moim zdaniem nie mają one żadnego znaczenia w działalności amatorskiej. Nie zauważyłem w każdym razie jakiegokolwiek zwiększenia wydajności zacierania, a wręcz przeciwnie - znaczne wydłużenie tego procesu.

Twilight_Alehouse
28-08-2005, 21:50
No to raczej nie będę sobie utrudniał sprawy. Dzięki.