PDA

Wersja pełna: : Energetyka atomowa, a piwo.


adam16
28-03-2002, 07:58
Wyczytałem czas jakiś temu, iż w obiektach pozostałych po budowie elektrowni atomowej w Żarnowcu, planowano uruchomić m.in. browar. Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
Czy sprawa jest nadal aktualna?
Toż byłoby to idealne miejsce na produkcję piwa Atom. Albo Jądrowego Premium.:D

uwolnic_orke
29-03-2002, 06:11
Takich głupich pomysłów widziałem już sporo - przede wszystkim wielkie browary w Opolu i Wrocławiu (pomysły wczesnego Gierka). Z lat osiemdziesiątych - Nowa Ruda i Wałbrzych (po kopalniach), Mietków (koło mnie - jest duże jezioro i chyba stąd ten pomysł), oraz niewypał Spiża - Wolbórz (tam nawet chyba coś zaczęli robić).

Jestem przekonany, że nic z tego nie będzie - browary, nawet nowoczesne (Gdańsk, Braniewo) zamyka się, nie buduje. Przyszłość - w browarach małych, bardzo małych i domowych :)

kamyczek77
29-03-2002, 10:32
To dlatego zaczęliśmy się interesować produkcją piwa w domu(takie z terenu elektrowni mogłoby świecić-i jak to pić?).

Kudłaty
30-03-2002, 09:05
Może z tego powstało piwo ATOM z Łomży :D

szostak
09-10-2002, 11:15
Planować to sobie mogli, nikt tego nie zabrania. Gorzej z realizacją. Tym bardziej, że coraz więcej browarów stoi pustych.

trym
09-10-2002, 15:17
A czasem w takim piwie to by nawet oko można było znaleźć:)

szostak
12-10-2002, 10:58
Ludzie, co wy chcecie od energetyki jądrowej? toż to najczyściejsza (oprócz tzw. alternatywnych) energia. Nie kopci, nie dymi. Co, że Czernobyl? A tak, radzeskie siłownie atomowe należy bezwzględnie zamknąć, bo faktycznie są niebezpieczne. Ale zachodnie, z potrójnymi (a może juz poczwórnymi) systemami zabezpieczeń, to zupełnie inna kategoria. I gdy my pomstujemy na etomy, Francuzi bodajże połowę swojej energii biorą z elektrowni atomowych. Niemcom, Japończykom i Amerykanom też niewiele brakuje.

żąleną
12-10-2002, 14:59
Najczystsza to energia, owszem, dopóki ktoś nie przydzwoni w nią samolotem. Albo dywersja - na dywersanta nic nie poradzisz, zawsze jakiś może wniknąć i podłożyć bombę.

adam16
12-10-2002, 15:22
Czysta, czy nie czysta? Czysta, jeżeli zapomnimy o odpadach.

ART
13-10-2002, 17:58
co tam odpady atomowe, zawsze można je przerobić na groty do pocisków. :ice:

szostak
14-10-2002, 09:12
Japończycy, którzy narzekają na brak wolnej przestrzeni jakoś sobie z odpadami radzą i nie narzekają. A co do zamolotów, to niestety, ale na islamskich wariatów nie ma rady, o czym świadczy choćby ostatni zamach na Bali.

żąleną
14-10-2002, 12:14
szostak napisał(a)
Japończycy, którzy narzekają na brak wolnej przestrzeni jakoś sobie z odpadami radzą i nie narzekają

Ale tu nie chodzi o to, żeby jakaś konkretna nacja nie narzekała. Bo z tego co wiem, istnieje handel odpadami - bogatsi płacą biedniejszym za składowanie odpadów na ich (biedniejszych) terenie. A w ogólnym rozrachunku całe to g... i tak zostaje na Ziemi.

szostak
14-10-2002, 12:27
Zgoda, płacą, i to ciężkie pieniądze. I ci co przyjmują, bo mają gdzie składować, to zarabiają.

kiszot
15-10-2002, 10:30
To ja bym nie chciał tych pieniędzy i tego świństwa!

szostak
15-10-2002, 10:35
kiszot napisał(a)
To ja bym nie chciał tych pieniędzy i tego świństwa!
No to zgodnie ze swym życzeniem nie masz. I bardzo dobrze zresztą, bo w Polsce nie ma warunków do składowania takiego czegoś.

kiszot
15-10-2002, 10:46
I bardzo dobrze bo dosyć mamy innych świństw u nas.Tych atomowych nam nie potrzeba.

pama
15-10-2002, 15:13
Kiedyś popełniłem straszliwy błąd i kupiłem piwo o nazwie "Atom". Ten koń był bardzo chory... Dlatego uważam, że piwowarstwo nie powinno mieć nic wspólnego z energeryką atomową :) No chyba, że do oświetlenia browaru będziemy sprowdzać ekologiczny i tani "atomowy" prąd z drugiego końca świata. Wtedy OK.

szostak
16-10-2002, 08:52
pama napisał(a)
Kiedyś popełniłem straszliwy błąd i kupiłem piwo o nazwie "Atom". Ten koń był bardzo chory... Dlatego uważam, że piwowarstwo nie powinno mieć nic wspólnego z energeryką atomową :) No chyba, że do oświetlenia browaru będziemy sprowdzać ekologiczny i tani "atomowy" prąd z drugiego końca świata. Wtedy OK.
Niekoniecznie trzeba z drugiego końca świata. Można z Greifswaldu, Jaslovskich Bohunic, Dukovan, Ignalina, Równego czy Czernobyla:D

pama
16-10-2002, 10:11
Wiem, że postradzieckie reaktory typu czarnobyslkiego są bezpieczne, niezawodne itd. Tym niemniej nie bez powodu napisałem o sprowadzaniu prądu z DRUGIEGO KOŃCA ŚWIATA. Chyba nie muszę tego pisać większymi literami, bo jasne, że mamy takie same zdanie..... A swoją drogą ciekawe, jaki chmiel rośnie koło Czarnobyla.

szostak
16-10-2002, 11:10
Pewnie taki o szyszkach wielkości świerkowych:D