PDA

Wersja pełna: : Minibrowar JOMSBORG


DanielJakubowski
06-02-2006, 10:07
Witam ! Jest to moja pierwsza warka z procesem zacierania. Pozwoliłem więc sobie założyć nowy temat w którym będę opisywał swoje piwne przygody. Jednocześnie obiecuję, że więcej już tematów w tym dziale zakładać nie będę :) Tym samym ogłaszam uroczyste otwarcie mojego browaru ;)

Wybór padł na Pale Ale z browamatora.

Skład:
- słód pilzneński 3,8 kg (+0,4 kg poza planem)
- słód karmelowy jasny 0,2 kg
- chmiel goryczkowy Marynka 32 g (granulat),
- chmiel aromatyczny Lubelski 25 g (granulat),
- drożdże Safale US-56 11,5g,
- gips piwowarski 5 g

Jak na pierwsze zacieranie przystało popełniłem strasznego babola już na początku. Podgrzałem wode do 75 st. i rozpoczełem stopniowe wsypywanie słodu. Niestety nie skręciłem palnika z gazem, przez co gdy skończyłem wsypywać słód, zacier miał już 80 st. W panice napisałem na forum oraz do kilku członków forum :) Wszystkim którzy pomogli oczywiście dziękuje ! Tak więc czekałem aż temperatura spadnie do 66 st. , niestety nie wpadłem na to żeby dolać zimnej wody i ten proces przyśpieszyć. Tak więc po 0,5 h osiągnełem temperaturę 66 st. Mimo trzymania w tej temperaturze ok 2 h zacieru, wskaźnik skrobi dawał cały czas wynik pozytywny. Za namową życzliwego forumowicza, dodałem 0,4 kg słodu i w temperaturze 62 st. zrobiłem przerwę na 0,5 h. Niestety wynik był dalej pozytywny i postanowiłem filtrować . Wszystko później przebiegało zgodnie z planem aż do chmielenia :D. Ze zmęczenia chyba, popełniłem jeszcze jeden błąd. Miałem dodać 32 g goryczkowego na początku i 25 g aromatycznego 15 minut przed końcem gotowania. Pomyliłem torebki i wsypałem aromatyczny na początku :) Od razu się zorientowałem i wsypałem na szczęście też goryczkowy. Nie posiadając chłodnicy ani wann y postanowiłem wystawić garnek na mróz. Niestety po 2h temperatura niewiele spadła. Było już bardzo późno (po drugiej w nocy) więc postanowiłem odfiltrować granulat i zostawić do przestudzenia brzeczkę na noc. Dzisiaj dodałem drożdze i też nie obyło się bez problemów (bosz... co za warka :) ). Gdy po 20 minutach obecności drożdzy w kubku chciałem zamieszać łyżeczką zawartość i wlać do fermentatora, to niemal całe drożdze przykleiły mi się do łyżeczki :) Więc zawartość kubka wlałem a łyżeczkę z drożdzami potrzymałem w brzeczce aż się odkleiły :) Temperature mam teraz w kuchni idealną - ok 20 stopni.

Marek-C
06-02-2006, 10:31
A pozdrawiam Kolegę! W sobotę popełniłem warkę z tego samego zestawu!
Też z przygodami - opisałem!

Powodzenia! I głowa do góry!


Marek

joelka
07-02-2006, 10:06
Gratuluję przejścia na kolejną planszę ;) :D
Przygody z zacieraniem bywają czasem śmieszne ale chyba najgorsze dla piwowara będzie to jeśli mu super piwo wyjdzie... bo odtworzenie przebiegu tych przygód jest niemożliwe :D

Twoje zdrowie :stout:

DanielJakubowski
07-02-2006, 10:17
Gratuluję przejścia na kolejną planszę ;) :D
Przygody z zacieraniem bywają czasem śmieszne ale chyba najgorsze dla piwowara będzie to jeśli mu super piwo wyjdzie... bo odtworzenie przebiegu tych przygód jest niemożliwe :D



No właśnie dlatego nie zapisywałem tej warki nawet w dzienniku piwowara :) Ogólnie jedna wielka szopka to była :P

Aha, jakiś czas temu widziałem na grupie recepturę, która według kogoś była recepturą wyjściową. Tzn. taka od której dobrze jest zacząć, żeby później mieć dobre porównanie eksperymentując i mieszając różne słody. Nie mogę tego nigdzie znaleźść. Mógłby ktoś ją jeszcze raz podać. Domyślam się, że będzie się składała z samego piznenskiego.

DanielJakubowski
07-02-2006, 12:06
Wczoraj wieczorem, czyli po ok 10 godzinach od dodania drożdzy fermentacja ruszyła, zaczeły pokazywać się sympatyczne bombelki. Dzisiaj jest delikatna warstwa piany, brzeczka za to zdecydowanie bardziej "bulgocze" :). Jak się podniesie pokrywkę od fermentatora i wsadzi nos, to az odrzuca. Tak silny alkoholowy zapach wydziela :) W poprzednich dwóch warkach (pierwsza brew-kit, a druga z ekstaktu i chmielu) tego napewno nie było. Może to przez to, że ta brzeczka ma większe blg (14).

DanielJakubowski
13-02-2006, 14:51
Pierwsza warka Pale Ale poszła wczoraj na cichą. Przyszła kolej więc na kolejny zestaw:

India Pale Ale

skład:
- słód Pale Ale Weyermann 4,4 kg
- słód Caraamber ® 0,3 kg
- chmiel Marynka 40 g (granulat)
- chmiel Challenger 20 g (granulat)
- chmiel Fuggles 30 g (granulat) (10 g podczas chmielenia i 20g na zimno)
- drożdże Safale US-56 11,5 g
- gips piwowarski 4 g

Wszystko poszło zgodnie z instrukcją. Popełniłem tylko jeden błąd podczas chmielenia. Nie przykryłem garnka i zamiast 20L otrzymałem 17L ;) BLG miało być 14 a wyszło 14,5. Domyślam się, że to przez te odparowanie. Ale jeśli przez to, to BLG powinno być jeszcze wyższe !?! Próba jodowa była negatywna.

Regzer
13-02-2006, 15:30
Akurat podczas chmielenia brzeczki jest wskazane aby gar (lub kocioł) nie był przykryty - może jedynie na czas doprowadzenia do wrzenia. Akurat podczas tego procesu ulatnia się ok. 85% olejków chmielowych , z których najbardziej na to podatnym jest myrcen - a nie należy on do grupy tych pożądanych - wprowadza ostre nuty do bukietu.
Popełniłem tylko jeden błąd podczas chmielenia. Nie przykryłem garnka
Także - chyba to wyszło na dobre twojemu piwu ;).

i zamiast 20L otrzymałem 17L BLG miało być 14 a wyszło 14,5.
A na to ew. remedium zawsze może być po prostu rozcieńcznie - dodajesz wrzątku (albo lepiej przestudzonej wody) - i po problemie.

Powodzenia podczs warzenia,
Regzer

DanielJakubowski
13-02-2006, 15:55
Akurat podczas chmielenia brzeczki jest wskazane aby gar (lub kocioł) nie był przykryty - może jedynie na czas doprowadzenia do wrzenia. Akurat podczas tego procesu ulatnia się ok. 85% olejków chmielowych , z których najbardziej na to podatnym jest myrcen - a nie należy on do grupy tych pożądanych - wprowadza ostre nuty do bukietu.

Także - chyba to wyszło na dobre twojemu piwu ;).


No proszę - nie wiedziałem :)


A na to ew. remedium zawsze może być po prostu rozcieńcznie - dodajesz wrzątku (albo lepiej przestudzonej wody) - i po problemie.

Ale jakbym uzupełnił poziom do 20L, to bym otrzymał pewnie dużo mniej niż 14 BLG. Ciekawe co zrobiłem nie tak.

Wczoraj brat próbował moją pierwszą warkę z brew kita. Powiedział, że mu się później kompotem odbijało ;P Ale drugą - Prawdziwy Lager z Browamatora już zachwalał.

Krzysiu
13-02-2006, 16:25
... Ciekawe co zrobiłem nie tak...Uzyskałeś niższą niż zakładana dla tego piwa wydajność zacierania. Dlaczego - nie wiem, nie napisałeś nic o zacieraniu, ale przypuszczam, że niewystarczająco mieszałeś zacier lub zbyt skąpo wysładzałeś.

Marusia
13-02-2006, 16:59
A może śruta była za gruba? Bo rzeczywiście, malizną pachnie....

DanielJakubowski
13-02-2006, 17:17
Uzyskałeś niższą niż zakładana dla tego piwa wydajność zacierania. Dlaczego - nie wiem, nie napisałeś nic o zacieraniu, ale przypuszczam, że niewystarczająco mieszałeś zacier lub zbyt skąpo wysładzałeś.

Fakt, strasznie często nie mieszałem bo zacier nie był gęsty (słód wsypałem do 20L wody). W związku z tym też do wysładzania użyłem tylko około 2 litrów dodatkowej wody i dało mi to znowu 20L. Zacierałem 50 minut w 67 stopniach i 10 minut w 72 stopniach. Słód na poprzednią warkę rozpuszczałem w 12 litrach wody i chyba dzięki temu więcej później mogłem "wyciągnąć" przy wysładzaniu, mimo tego że (tak jak opisywałem wcześniej) nie uzyskałem niegatywnej próby jodowej.

DanielJakubowski
13-02-2006, 17:18
A może śruta była za gruba? Bo rzeczywiście, malizną pachnie....

Mi trudno to ocenić, ale śrutował mi browamator więc pewnie wiedział jak to zrobic :)

Krzysiu
13-02-2006, 18:37
... do wysładzania użyłem tylko około 2 litrów dodatkowej wody i dało mi to znowu 20L...Wynika z tego, ze straciłeś na wysładzaniu. Na moje oko poszło w wysypisko z wysłodzinami z pięć litrów dobrego piwa. Przy tej ilości słódu powinieneś otrzymać około 25 litrów brzeczki i gotować do uzyskania 20 litrów. Lepiej byłoby, gdybyć użył do zacierania 15 litrów wody i conajmniej 10 litrów do wysładzania.

wojtek1
13-02-2006, 18:46
Daniel, nie przejmuj się, wszystko jest OK. Ja z 6 kg słodu ześrutowanego w warunkach domowych uzyskuję ok 25 l brzeczki o nastawie ok 15 Blg (no fakkt, że trzeba się namieszać). Więc uważam, że zobiłeś to wszystko dobrze :)
I tak trzymaj :stout:
Ale weź pod uwagę radę Krzysia bo na pewno jest cenna, a jest to człowiek, który zna się na rzeczy.
Powodzenia

DanielJakubowski
13-02-2006, 18:54
Wynika z tego, ze straciłeś na wysładzaniu. Na moje oko poszło w wysypisko z wysłodzinami z pięć litrów dobrego piwa. Przy tej ilości słódu powinieneś otrzymać około 25 litrów brzeczki i gotować do uzyskania 20 litrów. Lepiej byłoby, gdybyć użył do zacierania 15 litrów wody i conajmniej 10 litrów do wysładzania.

I tak właśnie zrobię następnym razem. Aha, jeszcze jedno drobne pytanko. Czy podczas gotowania odparowywuje tylko woda czy woda i część ekstraktu ? Brzeczka podczas gotowania nie traci na "gęstości" ?

Marusia
13-02-2006, 18:56
Nie o to chodzi, żeby sięprzejmowal, tylko o to, żeby zastanowić sie, co mogłoby pójść lepiej, niz poszło. Twój przyklad, w przełożeniu pi razy oko na ilość słodu uzytego przez Daniela, oznacza, że z 4,5 kg słodu uzyskałbyś 19 l brzeczki 15 blg, a nie jak Daniel, 17 l brzeczki 14 blg.

Myślę, że Krzysiu ma rację - warto więcej wysłodzić, potem, jeśli balling bedzie za niski względem oczekiwań, można po prostu dłuzej gotować brzeczkę w celu odparowania nadmiaru bezbeelgowej:D wody:)

wojtek1
13-02-2006, 19:13
Nie o to chodzi, żeby sięprzejmowal, tylko o to, żeby zastanowić sie, co mogłoby pójść lepiej, niz poszło. Twój przyklad, w przełożeniu pi razy oko na ilość słodu uzytego przez Daniela, oznacza, że z 4,5 kg słodu uzyskałbyś 19 l brzeczki 15 blg, a nie jak Daniel, 17 l brzeczki 14 blg.

Myślę, że Krzysiu ma rację - warto więcej wysłodzić, potem, jeśli balling bedzie za niski względem oczekiwań, można po prostu dłuzej gotować brzeczkę w celu odparowania nadmiaru bezbeelgowej:D wody:)

Oczywiście masz rację. Ale ja też miałem w jednej kwestii rację - warto słuchać Krzysia :)
Ja pdchodzę do warzenia w sposób "mniej aptekarski" jak inni, więc można moją wypowiedź uważać za bardzo dyletancką, ale ja tak od serca chciałem :)

Krzysiu
13-02-2006, 19:17
...Czy podczas gotowania odparowywuje tylko woda czy woda i część ekstraktu ? Brzeczka podczas gotowania nie traci na "gęstości" ?Traci na gęstości, ale w sposób niepomierzalny w warunkach domowych. Znikoma wręcz ilość dekstryn i niesfermentowanych cukrów ulega karmelizacji, przyciemniając brzeczkę.

Krzysiu
13-02-2006, 19:19
... Ale ja też miałem w jednej kwestii rację - warto słuchać Krzysia...A ty co? Dzień bez wazeliny to dzień stracony ;-)

Na tym forum w dobrym tonie jest NIE zgadzać się ze mną.

wojtek1
13-02-2006, 19:21
A w kwestii odparowania to raczej woda paruje a cukier zostaje więc ekstrakt nie wyparuje. To tak jest jak byś w szklance wody rpzpuścił 3 łyżeczki cukru a potem odparował połowę szklaneczki wody. Wtedy będzie słodsze :D

wojtek1
13-02-2006, 19:22
A ty co? Dzień bez wazeliny to dzień stracony ;-)

Na tym forum w dobrym tonie jest NIE zgadzać się ze mną.
nie jestem wazelinarzem tylko cenię czyjąś wiedzę

Krzysiu
13-02-2006, 19:31
Dobra. Sam chciałeś. Zapamiętam to sobie :D

Ale koniec dyskusji. To nie nasz temat, więc nie powinnismy go zaśmiecać rozważaniami o związkach organicznych :D

wojtek1
13-02-2006, 19:38
Dobra. Sam chciałeś. Zapamiętam to sobie :D

Ale koniec dyskusji. To nie nasz temat, więc nie powinnismy go zaśmiecać rozważaniami o związkach organicznych :D
Jasna sprawa.
Art, poproszę o usunięcie tych postów.:)
Pozdrawiam

DanielJakubowski
13-02-2006, 20:21
dziękuję za dobre rady i odwzajemniam się taką wyliczanką którą przed chwilą zrobiłem, może się komuś przyda :)
www.agro-a.com/wyliczenie.xls

DanielJakubowski
13-02-2006, 20:26
I wychodzi na to, ze powinienem mieć 16,6 BLG przy 17 litrach a nie 14,5 :(

DanielJakubowski
20-02-2006, 20:34
W piątek zabutelkowałem Pale Ale. Dzisiaj (miało być wczoraj ale wczoraj miałem zgon ;) ) przyszedł czas na Porterka 12 blg.

skład:
- słód pilzneński 3,6 kg + 0,9 kg bo chciałem mocniejsze
- słód karmelowy ciemny 0,2 kg
- słód barwiący 0,2 kg
- chmiel goryczkowy Marynka 25 g (granulat)
- chmiel aromatyczny Lubelski 20 g (granulat)
- drożdże Safale S-04 z odzysku po Pale Ale

10L wody
67-68 / 60 min
dodanie barwiącego i karmelowego ciemnego
77 / 15 min

Bogaty we wcześniejsze doświadczenia, wydaje mi się, że tym razem wysładzanie przebiegło bardzo efektywnie. Chmiele właśnie jakieś 25L od początku całym goryczkowym. Na ostatnie 15 wrzuce aromatyczny.

joelka
20-02-2006, 22:17
przyszedł czas na Porterka 12 blg.

skład:
- słód pilzneński 3,6 kg + 0,9 kg bo chciałem mocniejsze
- słód karmelowy ciemny 0,2 kg
- słód barwiący 0,2 kg

- drożdże Safale S-04 z odzysku po Pale Ale




Zapytać chciałam czy przepis gdzieś sprawdzałeś czy sam eksperymentujesz? Bo jeśli to drugie to proponuję dodać przynajmniej karmelowego jasnego dla wzbogacenia receptury i postarać się o drożdże dolnej fermentacji, chyba że nie masz możliwości prowadzić f. przy niższych temp.
Po swoim ciemniaku widzę, że dolna bardziej się nadaje a karmelowy jasny nadaje ciekawszego koloru i smaku.
Bo z tych proporcji i drożdży to zaledwie lekki ciemniaczek wyjdzie. Aczkolwiek już czuję, że smaczny :) :stout:

Twilight_Alehouse
20-02-2006, 22:22
Joelko droga, toż Daniel napisał, że robił porterka 12 Blg. To porter angielski, zdecydowanie górnej fermentacji :)

DanielJakubowski
20-02-2006, 22:33
Uprzedziłeś mnie :) Zgadza się, jest to angielski porter górnej fermentacji. Z przepisem nic nie eksperymentowałem. Noo... ostatecznie zamiast 20 aromatycznego dałem o 5 g więcej :) Teraz się ładnie chłodzi w brodziku. Dzięki za wskazówki na forum browamatora. Niestety, co do tej ostatniej to przeczytałem po fakcie i nie dałem karmelowego ciemnego od razu. Ogólnie troche wkurzony jestem, bo ten gaz co mam w butli jest... do dupy strasznie :) Pierwszy raz (i ostatni) kupiłem w innym miejscu niż zwykle. Joelka - cieszę się, że już Ci smakuje ;) To napawa mnie optymizmem :)

joelka
20-02-2006, 22:33
Dlategoż z czystym zaciekawieniem zapytałam co to będzie bom nie słyszała o porterach 12 blg. Już biegnę uzupełniać wiedzę.
A swoją drogą to dość zabawne dowiedzieć się, że ma się na koncie uwarzonego portera na styl angielski i nie wiedzieć, że to był właśnie on. :D szkoda że już mi się żadna butelczyna nie ostała.

Shlangbaum
20-02-2006, 22:40
Dlategoż z czystym zaciekawieniem zapytałam co to będzie bom nie słyszała o porterach 12 blg. Już biegnę uzupełniać wiedzę.
To klasyczna receptura Ralpha Harwood'a, który zaczął je robić pierwszy. Później z tego stylu wewoluował poczciwy stout. Dziś do niego dodaje się jeszcze cukru do kotła.

joelka
20-02-2006, 22:53
To klasyczna receptura Ralpha Harwood'a, który zaczął je robić pierwszy. Później z tego stylu wewoluował poczciwy stout. Dziś do niego dodaje się jeszcze cukru do kotła.

Dzięki za podpowiedź :)
Tak to jest ostatnio, że jakoś nie mogę się wygramolić z materiałów do pracy magisterskiej żeby trochę łyknąć wiedzy o gatunkach piw i pochodzeniu wszelkich receptur. Zastanawiam się nad zainicjowaniem tematów o konkretnych gatunkach. Dziś nie mogłam znaleźć zbyt wiele na temat I.P.A. a przecież jeszcze cała masa piw do odkrycia przede mną :rolleyes:
Zmykam do swojego tematu o warzeniu i już nie mieszam :)

DanielJakubowski
20-02-2006, 23:07
Z moich wyliczen wynika, ze powinienem otrzymac ok 13,4 BLG, otrzymalem 13 więc jest ok :) Zapeklowałem właśnie drożdze i ide spać !

DanielJakubowski
21-02-2006, 08:17
Na noc zostawiłem w menzurce portera, piana która przeszkadzała lekko w odczytaniu wyniku opadła. Widzę teraz, że jest nie 13 a 14 blg :)

Marusia
21-02-2006, 14:00
Gratulacje!

P.S. Słód karmelowy ciemny możesz spokojnie zacierać od początku, tylko barwiący i czekoladowy na koniec lub do filtracji:)

Marcin_wc
21-02-2006, 15:09
barwiący i czekoladowy na koniec lub do filtracji:)

Chyba, że jest on pozbawiony łuski, wtedy można i na początku.

Marusia
21-02-2006, 15:37
Eeeeyyyy takiego to nie widziałam:confused:

Twilight_Alehouse
21-02-2006, 16:06
Eeeeyyyy takiego to nie widziałam:confused:
Pozbawione łuski są Carafy typu Special. Dają kolor, dają smak, a nie dają palonej goryczki.

Marusia
21-02-2006, 17:33
A no widzisz, nie używałam tego jeszcze:) Mam tyle barwiącego ze Strzegomia, że jeszcze długo nie użyję innego:D

DanielJakubowski
22-02-2006, 08:49
India Pale Ale

skład:
- słód Pale Ale Weyermann 4,4 kg
- słód Caraamber ® 0,3 kg
- chmiel Marynka 40 g (granulat)
- chmiel Challenger 20 g (granulat)
- chmiel Fuggles 30 g (granulat) (10 g podczas chmielenia i 20g na zimno)
- drożdże Safale US-56 11,5 g
- gips piwowarski 4 g


Dziś już 10 dzień fermentacji burzliwej powyższej warki. Na górze nadal około 2 cm kremowej piany. Pytanie do bardziej doświadczonych: Czekać dalej czy zlewać na cichą ?

Twilight_Alehouse
22-02-2006, 08:58
Dziś już 10 dzień fermentacji burzliwej powyższej warki. Na górze nadal około 2 cm kremowej piany. Pytanie do bardziej doświadczonych: Czekać dalej czy zlewać na cichą ?
Przede wszystkim sprawdzić czy ekstrakt przestał spadać. A piana to normalka. Te drożdże tak mają, bardzo dużo ich zostaje na wierzchu.

DanielJakubowski
22-02-2006, 09:16
Przede wszystkim sprawdzić czy ekstrakt przestał spadać. A piana to normalka. Te drożdże tak mają, bardzo dużo ich zostaje na wierzchu.
Hm, no właśnie ja z tymi drożdzami mam zupełnie inne doświadczenie. Do piw górnej fermentacji zawsze używałem tych drożdzy i zawsze po około 6 dniach opadały na dno. Zrobię jak mówisz, sprawdzę dzisiaj ekstrakt.

Twilight_Alehouse
22-02-2006, 09:25
Zrobiłem na nich chyba 4 czy 5 piw i zawsze zostawały na górze grubą warstwą. Aż byłem zdziwiony.

DanielJakubowski
22-02-2006, 09:37
No to ja nie wiem o co chodzi :D Do tej warki, obserwowałem dokładnie przeciwne ich zachowanie. Jak wspominałem, po 6 dniach piany na górze nie było wogóle.

DanielJakubowski
22-02-2006, 09:46
"w ogóle" sorki

DanielJakubowski
22-02-2006, 19:10
Dot. India Pale Ale:
Zebrałem właśnie drożdze z góry do słoika i piwko poszło na cichą (na dnie fermentatora też było sporo drożdzy). Wskazało 4 BLG, więc na cichej jeszcze pewnie nieco spadnie.

DanielJakubowski
23-02-2006, 10:05
Porter 12 BLG
skład:
- słód pilzneński 3,6 kg + 0,9 kg bo chciałem mocniejsze
- słód karmelowy ciemny 0,2 kg
- słód barwiący 0,2 kg
- chmiel goryczkowy Marynka 25 g (granulat)
- chmiel aromatyczny Lubelski 20 g (granulat)
- drożdże Safale S-04 z odzysku po Pale Ale



Chcąc zobaczyć, jak podczas burzliwej powietrze spierdziela przez rurkę fermentacyjną, zastosowałem tym razem przykrywkę z powyższym. Dziś zaobserwowałem, że fermentacja prawie ustała - prawie zero bąbelków. Zdziwiłem się, bo nastawiałem się na to, że fermentacja potrwa dłużej, gdyż mimo obfitych bąbelków piana na brzeczce była naprawdę znikoma. Zmierzyłem więc dziś BLG i okazało się, że jest 4 :). Tak więc mimo prawie braku piany Porterek odfermentował mi prawie w dwa dni :D. Dziwne.. :) Jako, że mam zajęty fermentator z kranikiem, to na cichą będzie jednak musiał jeszcze trochę poczekać. A może za kilka dni zapeklowac go w butelki ? Pomyślę :)

Marek-C
23-02-2006, 16:22
Fajny ten arkusz - mi wyszło że muszę zrobić ... 35 warek - nie od dzisiaj wiem że jestem 'gadżeciaż' :mad:

powodzenia Marek

DanielJakubowski
23-02-2006, 19:01
Fajny ten arkusz - mi wyszło że muszę zrobić ... 35 warek - nie od dzisiaj wiem że jestem 'gadżeciaż' :mad:

powodzenia Marek
Hehe :) życie. A właśnie, dzięki za wyliczenie tego kosztu zużycia gazu. Jak będę miał chwilkę to ten koszt też dodam do arkusza i ogólnie go rozbuduję.

Marusia
23-02-2006, 19:03
Jak będę miał chwilkę to ten koszt też dodam do arkusza i ogólnie go rozbuduję.

Już lepiej kosztów nie rozbudowywuj;)

DanielJakubowski
23-02-2006, 19:04
Markowi wyjdzie wtedy 60 warek do spłaty sprzętu ;)

Marek-C
23-02-2006, 19:42
i tak to robię z miłości do piwa a nie żeby się alkoholizować! :stout:

DanielJakubowski
24-02-2006, 12:45
Każdy to robi z miłości do piwa, a alkoholizuje się przy okazji :)
Kilka tygodni temu, moim rodzicą padła duża lodówko zamrażarka (padła tylko zamrażarka). Kupili nową, starą wstawili do garażu. Dzisiaj wpadłem na pomysł (czemu tak późno ?), że ją przejmę, a jako, że mieszkam sam i w kuchni miejsce jest, to wstawię ją sobie, żeby latem trzaskać browary a przede wszystkim lagery :D :D :D

joelka
24-02-2006, 14:24
Może zechcesz skorzystać z tych pomysłów? Za powodzenie ewentualnej realizacji :stout:


http://impressive.net/people/gerald/2000/07/31/fridge.html

DanielJakubowski
24-02-2006, 14:32
Hehehe ..nie.. nie :D Na razie sobie taką machine odpuszcze :) Ale pomysł fajny.

DanielJakubowski
24-02-2006, 15:33
Lipa... lodówka ma regulację temperatury w skali od 1 do 7. Więc zakres temperatury na lagera chyba za niski. Choć gałkę regulacyjną można przekręcić spory kawałek poza skalę, więc może można ustawić wyższą temperaturę. Jak ją wstawię to zrobię test.

anteks
24-02-2006, 16:27
Lipa... lodówka ma regulację temperatury w skali od 1 do 7. Więc zakres temperatury na lagera chyba za niski. Choć gałkę regulacyjną można przekręcić spory kawałek poza skalę, więc może można ustawić wyższą temperaturę. Jak ją wstawię to zrobię test.
dlaczego za niski moje fermentoeały w 1-2C ,wstaw termometr i zobacz jaka jest faktycznie temperatura , zawsze możesz też wstawić termostat regulujący pracę lodówki

DanielJakubowski
24-02-2006, 18:15
W opisach drożdzy dolnej fermentacji (Wyest), zalecana temperatura fermentacji zaczyna się od 8 st. Dopiero jak ją wstawię do kuchni będę mógł podłączyć i sprawdzić temperaturę. Zaskoczyleś mnie tymi stopniami.

anteks
24-02-2006, 18:24
fermentacja koźlaka i świdnickiego oraz cicha potera prowadzona była w temp od -1 do +2 i jest OK ,choć cały proces przebiega wolniej:D

DanielJakubowski
24-02-2006, 20:19
W takim razie powinno być ok :)
Mam małe pytanko. Gdzieś tu czytałem kiedyś (tak mi się zdaje), że piwo zabutelkowane z czasem traci na goryczce. Jestem właśnie po degustacji Pale Ale (tydzien po zabutelkowaniu). Jest całkiem sympatyczne :D. Tylko właśnie, ta goryczka. Wydaje mi się, że jest za mocna. To samo było i jest z Prawidziwym Lagerem na bazie ekstraktów słodowych, którego już prawie nie ma, choć butelkowany był z miesiąc temu ;) Mimo miesiąca w butelkach jest mocno goryczkowy (goryczkę porównuję oczywiście do piw komercyjnych browarów).

DanielJakubowski
25-02-2006, 11:27
Porter poszedł na cichą :)
Nie obyło się bez wpadek. Udało mi się "splunąć" do fermentatora podczas dekantacji ;), oraz wyskoczył mi wężyk z fermentatora. Dzięki temu mam ładną plamę na ścianie wielkości ok. 0,5 m2 ;)

joelka
25-02-2006, 12:04
Porter poszedł na cichą :)
Nie obyło się bez wpadek. Udało mi się "splunąć" do fermentatora podczas dekantacji ;), oraz wyskoczył mi wężyk z fermentatora. Dzięki temu mam ładną plamę na ścianie wielkości ok. 0,5 m2 ;)

No to jak z portera to faktycznie piękna plama :D
Co do goryczki to z każdym miesiącem będzie łagodnieć. Gwarantuję. Moje piwa z pierwszych warek (mało goryczkowych) niepotrzebnie trzymałam przez pół roku bo straciły goryczkę całkowicie.

DanielJakubowski
25-02-2006, 13:46
No to jak z portera to faktycznie piękna plama :D
Co do goryczki to z każdym miesiącem będzie łagodnieć. Gwarantuję. Moje piwa z pierwszych warek (mało goryczkowych) niepotrzebnie trzymałam przez pół roku bo straciły goryczkę całkowicie.

A dzięki za wskazówkę. Już się zastanawiałem, czy nie dawać mniej goryczkowego przy chmieleniu. Ale teraz wiem, że zwyczajnie trzeba czasu. Co do plamy to fakt - jest śliczna ;)

joelka
25-02-2006, 15:53
Porter poszedł na cichą :)
Nie obyło się bez wpadek. Udało mi się "splunąć" do fermentatora podczas dekantacji ;), oraz wyskoczył mi wężyk z fermentatora. Dzięki temu mam ładną plamę na ścianie wielkości ok. 0,5 m2 ;)

Rozumiem, że miało być: "Nie udało mi się splunąć..."
Bo jeśli ci się udało splunąć to oby ci się i piwo udało :D
Polecam nauczyć się zaciągać samo powietrze z rurki ewentualnie nauczyć się wypić to czym się zaciągniesz i nie dodawać nic od siebie do wiadra :D:D Aczkolwiek bez histerii.

DanielJakubowski
25-02-2006, 17:44
No właśnie UDAŁO mi się splunąć :) W poprzednią warkę (India Pale Ale) też troszkę poszło, ale przeżyła i poszła dziś w butle. Widocznie nie mam zbyt toksycznej śliny :D

DanielJakubowski
26-02-2006, 17:58
Dziś popełniłem kolejną warkę(nr. 6). ALE Full Aroma Hops. Oparłem się o recepturę tak właśnie nazwaną, znalezioną w temacie "receptury".

skład:
- pilzneński 6kg
- goryczkowy marynka granulat 35 g
- aromatyczny lubelski granulat 85 g
- drożdze safale s-04 (z odzysku, okłoło 0,5L)

zacieranie:
10' 60-62
45' 70-73
10' 75-78

chmielenie:
90'
Od początku cały goryczkowy. Po 45' 65 g aromatycznego. Na ostatnie 5' 20 g aromatycznego. Wyszło 27 l brzeczki 14 blg. Przy robieniu startera z drożdzy, dałem za dużo cukru. W efekcie piana ze słoika wyrzuciła pokrywkę ;)

DanielJakubowski
28-02-2006, 15:25
fermentacja koźlaka i świdnickiego oraz cicha potera prowadzona była w temp od -1 do +2 i jest OK ,choć cały proces przebiega wolniej:D
Sprawdziłem lodówkę. Najwyższa możliwa temperatura to 7 st. Myślę, że będzie dobrze :)

DanielJakubowski
02-03-2006, 21:26
Przez 25 dni popełniłem 5 warek :) Biorąc pod uwagę to, że pracuję od poniedziałku do piątku od 8 do 17-18, to myślę, że mnie kompletnie zabrało :D
Dzisiaj wyczarowałem coś takiego:

Pilzneński 5,1 kg
Karmelowy jasny 1 kg
Carrared 0,25 kg
Marynka granulat 20 g
Lubelski granulat 35 g
Drożdze Wyeast 1187 Ringwood Ale

Zacieranie:
podgrzanie do 60 st. i wsypanie
60-63 / 15'
70-72 / 45'
80 st. i stop

chmielenie 75' :
goryczkowy od poczatku cały, aromatyczny na ostatnie 15'

Nie wiem jak ją nazwać, czekam na propozycję ;)

Teraz się chłodzi. Przed chwilą zlałem na cichą Full Aroma Hops. Przy mierzeniu blg jak zwykle spróbowałem z menzurki, po jednym łyku szybko wyciągnełem wskaźnik i szybko wypiłem :D Normalnie... zajebiste :) mimo, że bez gazu. Poprzednie warki tylko z menzurki próbowałem i wylewałem (aż tak nie smakowały).

Krzysiu
03-03-2006, 07:48
To będzie po prostu "Karmelowe". Carared był tym zbędny, duża ilość ciemniejszego karmela strzegomskiego zabije jakiekolwiek efekty, wnoszone przez ten słód.

DanielJakubowski
03-03-2006, 20:09
Dzięki, więc nazwę je Karmelowe. Co do doboru słodu to fakt - eksperymentowałem. Zakupiłem troszke różnego słodu i niespecjalnie wiem jak go łączyc. Twoją wskazówke napewno zapamiętam i uwzględnię ją przy następnych warzeniach.

Xaurus
03-03-2006, 20:45
Jak tam twoje piwka?

Krzysiu
04-03-2006, 07:21
... Zakupiłem troszke różnego słodu i niespecjalnie wiem jak go łączyc...Im ciemniejszy słód, tym silniejsze efekty smakowe i aromatyczne. Większa ilość ciemniejszego słodu zawsze zabije efekty mniejszej ilości jaśniejszego.

DanielJakubowski
16-03-2006, 10:04
Miałbym małą prośbę. Jak by komuś zbywała gęstwa z płynnych dolniaków i chciałby się ze mną podzielić to był bym bardzo wdzięczny. Mogę odwdzięczyć się gęstwo Wyest Ringwod. Nie mam żadnych drożdy dolnej fermentacji a lodówka specjalnie dla nich stoi i czeka :) Zakup dolnych płynnych z mojej strony odpada. Jestem kompletnie spłukany. Ostatnio nabyłem garnek 40L i śrutownik :> Aha, tak wogóle to mam przerwę w warzeniu, przez to że nie mam już w co rozlewać. Tak jak wcześniej brakowało mi skrzynek, tak teraz brakuje mi butelek i skrzynek :D

DanielJakubowski
23-03-2006, 22:50
Po długiej przerwie (jak na ambicje) browar Jomsborg (jak ktoś nie wie skąd ta nazwa niech pyta) rusza znowu :) Przerwa była spowodowana brakiem butelek, do których mógłbym rozlać zrobione piwko. Dzięki endrio mam drożdze dolnej fermentacji i walnę w lodówce dolniaka.

Skład:
pilzneński 9 kg
carapils 1 kg
marynka szyszka 100g
lubelski 80 g

Wyszło prawie 40 L brzeczki. Mówie, że prawie bo dopiero się chlodzi. 20 l będzie zadane drożdzami 2001 Urquell Lager. 10l safale s04 czyli górna fermentacja i 10l Wyeast Ringwood.

DanielJakubowski
23-03-2006, 23:34
Nie wiem jak mi to wyszło, to pewnie przez IPA :P, ale wyszło mi 30L razem. Tak więc Ringwood wróciło do lodówki. Jutro na trzeźwo może zrozumię co się stało :)

joelka
23-03-2006, 23:43
A można spytać jakie blg uzyskałeś? Coś jakoś dziwnie z 10 kg słodu 30 litrów :( Chyba że grubo powyżej 15 blg ustaliłeś.

DanielJakubowski
23-03-2006, 23:53
No wyszło 17 blg. Teraz dokładnie sprawdziłem, wyszło 31 L brzeczki. W sumie coś złabo z efektywnością :| Garnek 40L, prawie cały zapełniony i wyszło mi 31L ? Coś tu nie gra. A planowałem 38L 15 blg uzyskać. Chyba w wysładzaniu babola zrobiłem, trzeba było bardziej obficie i dłużej gotować.

joelka
24-03-2006, 00:00
Jeśli chcesz uniknąć sytuacji, że wychodzi Ci większe blg niż planowałeś i będziesz dodawał wody żeby je obniżyć, to dobrze jest więcej wysładzać. Ja wysładzam nawet do uzyskania 3 blg. Czasami już w garnku nie mieszczę, więc gotuję osobno, nawet bez chmielu i taką zagotowaną brzeczkę o niskim blg studzę, i mam po ostudzeniu możliwość dodania do wiadra jeśli potrzebuję rozcieńczać. Zawsze lepsze to niż wlewać wody do brzeczki a młoto źle wysłodzone wywalać.
PS. Mnie zacieranie wychodzi średnio z 4 kg zasypu, 20 l, 13 blg. Wydaje mnie się, więc że najgożej Ci to nie wyszło.

Krzysiu
24-03-2006, 06:34
... browar Jomsborg (jak ktoś nie wie skąd ta nazwa niech pyta) ...Dawna, wikińska nazwa Wolina :)

Rzeczywiście wydajność nierewelacyjna wyszła, ja z 5 kilo słodu otrzymuję 30 litrów brzeczki 10 - 11 Blg, czyli w twoim przypadku powinienies otrzymać 30 l. brzeczki około 20 Blg.

Po co dałeś aż 10% karapilsa? Tego daje się zazwyczaj do 5%.

DanielJakubowski
24-03-2006, 07:16
Dawna, wikińska nazwa Wolina :)

Rzeczywiście wydajność nierewelacyjna wyszła, ja z 5 kilo słodu otrzymuję 30 litrów brzeczki 10 - 11 Blg, czyli w twoim przypadku powinienies otrzymać 30 l. brzeczki około 20 Blg.

Po co dałeś aż 10% karapilsa? Tego daje się zazwyczaj do 5%.
Co do nazwy to się zgadza :) Co do Carapilsa, to sugerowałem się informacją w browamatorze: "(...)Oryginalny słód pilzneński karmelizowany (Carapils®) , może stanowić do 10% (pilsnery) oraz do 40% (inne piwa) w zasypie podczas zacierania.(...)"

DanielJakubowski
24-03-2006, 07:26
Jeśli chcesz uniknąć sytuacji, że wychodzi Ci większe blg niż planowałeś i będziesz dodawał wody żeby je obniżyć, to dobrze jest więcej wysładzać. Ja wysładzam nawet do uzyskania 3 blg. Czasami już w garnku nie mieszczę, więc gotuję osobno, nawet bez chmielu i taką zagotowaną brzeczkę o niskim blg studzę, i mam po ostudzeniu możliwość dodania do wiadra jeśli potrzebuję rozcieńczać. Zawsze lepsze to niż wlewać wody do brzeczki a młoto źle wysłodzone wywalać.
PS. Mnie zacieranie wychodzi średnio z 4 kg zasypu, 20 l, 13 blg. Wydaje mnie się, więc że najgożej Ci to nie wyszło.
Mi we wcześniejszych warkach wysładzanie też wychodzi nieźle ! :) Teraz tylko troszke "dziabnełem" za dużo piwka podczas warzenia. W efekcie umysł nie był pełnosprytny :) Błąd upatruję tez w tym, że pierwszy raz warzyłem w nowym garnku, nie wiedziałem ile będzie litrów jak wypełnie go nie do pełna, a z 6 cm od pokrywki. Myślałem, że strace w ten sposób z 3L, straciłem 9 ;) Część wysładzanych wód miałem w innym garnku, ale okazało się, że to za mało. A tak w ogóle to bałem się wypełnić ten 40L gar do pełna, bo musiałem go później przenieść z 7m do brodzika na studzenie.

DanielJakubowski
24-03-2006, 08:26
Właśnie obliczyłem, że na wysładzaniu straciłem ekstrakt który mógbłym uzyskać z 1,2 kg słodu. Przy 10 kg zasypu to w sumie nie aż tak strasznie dużo, tragedi nie ma :). Cholera... palnik gazowy by się przydał. Jak postawie 40L gar na kuchence gazowej to zakryw mi prawie wszystkie palniki i musze podgrzewać wode do wysładzania za pomocą czajnika elektrycznego :>

DanielJakubowski
05-04-2006, 13:42
Jutro planuję warzenie. Widzę, że kilka osób ostatnio postanowiło przed swoim warzeniem poradzić się co do skadu surowców, więc ja zrobię tak samo :)

Koelsch (?)
Planowany skład:
Pilznenski 9 kg
Pszeniczny 1 kg
Marynka szyszka 120 g 60' od poczatku
Lubelski szyszka 80 g na ostatnie 15'

zacieranie:
52'/10
62'/10
72'/40

Powinno wyjść 50 L o gęstości 12 blg. 25L planuje zadać drożdzami Wyeast 2001 Urquell Lager, a pozostałe 25L albo Safale US-56 albo Safbrew T-58 albo Wyeast 1187 Ringwood Ale (które proponujecie ?).

Zastanawiam się jeszcze, czy nie dodać jakiegoś karmelowego. Mam do dyspozycji Carapils (R) 3-5 EBC, Caraamber (R) 60-80 EBC, Carahell (R) 20-30 EBC. Co Wy na to ?

Zastanawiam się jeszcze nad chmieleniem. Nie robilem jeszcze piwa z dodatkiem przenicznego, więc nie wiem jak należałoby je nachmielić. Czekam na sugestię :)

joelka
05-04-2006, 14:00
Zastanawiam się jeszcze nad chmieleniem. Nie robilem jeszcze piwa z dodatkiem przenicznego, więc nie wiem jak należałoby je nachmielić. Czekam na sugestię :)

Jakbyś robił pszeniczne piwo to chmieliłbyś tylko aromatem. Tutaj pszenica jedynie złagodzi ci smak, chociaż nie ma jej na tyle żeby się wytworzyły się smaki typowo pszeniczne. Zdarzyło mnie się pić kilka razy koelscha z beczki i raczej zapamiętałam to piwo jako mało goryczkowe. Ale to kwestia podniebienia chyba :confused:
Rozważania nad koelschem masz tutaj http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=56076&page=2&highlight=koelsch

Krzysiu
05-04-2006, 14:01
1. Jeśli to ma być koelsch, to żadnych karmeli do tego nie dodawaj.
2. Dolny koelsch to całkowita nowość na rynku ;), z pozostałych drożdzy sugerowałbym jednak Ringwood.
3. Plan chmielenia wydaje mi się prawidłowy.
4. Zdecydowanie zmieniłbym zacieranie na bardziej wytrawne, koelscho-lagery nie są w końcu piwami owocowymi. Przerwa 62 C - 30 min., a 72 C nawet do godziny. Uważam, że przerwa 52 C jest całkowicie zbyteczna.

Marusia
05-04-2006, 14:12
raczej zapamiętałam to piwo jako mało goryczkowe. Ale to kwestia podniebienia chyba :confused:


Chyba kwestia podniebienia, bo ja Koelsche raczej uważam za dość mocno chmielone:D

DanielJakubowski
05-04-2006, 14:14
Jakbyś robił pszeniczne piwo to chmieliłbyś tylko aromatem. Tutaj pszenica jedynie złagodzi ci smak, chociaż nie ma jej na tyle żeby się wytworzyły się smaki typowo pszeniczne. Zdarzyło mnie się pić kilka razy koelscha z beczki i raczej zapamiętałam to piwo jako mało goryczkowe. Ale to kwestia podniebienia chyba :confused:
Rozważania nad koelschem masz tutaj http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=56076&page=2&highlight=koelsch

Temat z linka już studiowałem, ale nie ma tam w sumie nic o chmieleniu :)

Marusia: Mącisz mi w głowie :) Proponujesz abym zwiekszył dawkę chmielu :) ?

Marusia
05-04-2006, 14:17
Marusia: Mącisz mi w głowie :) Proponujesz abym zwiekszył dawkę chmielu :) ?

Nie, po prostu wypowidziałam się a propos indywidualnych odczuć smakowych:D

Nic tu nie śmiem radzić, bo Koelscha nie warzyłam ani nie zamierzam, a wymądrzanie się na podstwaie teorii pozostawiam innym:D

DanielJakubowski
05-04-2006, 14:24
1. Jeśli to ma być koelsch, to żadnych karmeli do tego nie dodawaj.
2. Dolny koelsch to całkowita nowość na rynku ;), z pozostałych drożdzy sugerowałbym jednak Ringwood.
3. Plan chmielenia wydaje mi się prawidłowy.
4. Zdecydowanie zmieniłbym zacieranie na bardziej wytrawne, koelscho-lagery nie są w końcu piwami owocowymi. Przerwa 62 C - 30 min., a 72 C nawet do godziny. Uważam, że przerwa 52 C jest całkowicie zbyteczna.

1. Ok
2. Nowości się dobrze sprzedają ;). Zobaczymy co z tego wyjdzie. Mi prawdę mówiąc średnio podchodzi ten posmak jaki w ustach zostawia Ringwood. Zdanie takie wyrobiłem sobie smakując swoje karmelowe robione na nich właśnie. No ale dam im jeszcze jedną szansę ;)
3. Ok
4. Gdzieś (chyba) słyszałem, że jeżeli w zasypie jest słód przeniczny to należy zrobić przerwe bialkową. No to chyba źle słyszałem :)

DanielJakubowski
05-04-2006, 14:25
Nie, po prostu wypowidziałam się a propos indywidualnych odczuć smakowych:D

Nic tu nie śmiem radzić, bo Koelscha nie warzyłam ani nie zamierzam, a wymądrzanie się na podstwaie teorii pozostawiam innym:D
Czemu nie zamierzasz ? Nie smakował jak próbowałaś ? :)

Marusia
05-04-2006, 15:04
Czemu nie zamierzasz ? Nie smakował jak próbowałaś ? :)

Miałam napisać "nie zamierzam w najbliższym czasie"

Koelscha lubię i chętnie spróbuję od kogoś, kto uwarzył, może przyśpieszy to moją decyzję o spróbowaniu produkcji:)

DanielJakubowski
10-04-2006, 08:05
Tak więc w środę 05.04.2006 uwarzyłem kolejną warkę.

Koelsch
skład:
Pilznenski 9 kg
Pszeniczny 1 kg
Marynka szyszka 120 g 60' od poczatku
Lubelski szyszka 130 g na ostatnie 15'

zacieranie:
62-65'/30 min
72-74'/45 min

Wyszło mi w jednym fermentatorze 24 L które zadałem Safale US56. Miałem zadać drożdzami Ringwood :) ale okazało się, że ich nie mam :) Po prostu musiałem kiedyś myśleć, że zbierałem je po burzliwej (a nie zebrałem) i nie zebrałem po cichej :D. Drugą część a będzie tego z 30L (nie wiem, bo jest w 40L garze) zadałem drożdzami Urquel Lager. Chmielenie ostatecznie jak widać lekko zmodyfikowałem. Pierwsza partia wyszła mi 13 blg, a druga 12 blg. Tak więc jestem dumny jak paw, bo wysładzanie wyszło mi perfekcyjnie ! :) A co za tym idzie efektywność świetna !

A tak swoją drogą pytanko. Dlaczego tak jest, że filtracja (wkład browamatora z dowiercona masą dziurek) przebiega naprawde szybko, ale już wysładzanie idzie bardzo wolno ? Tzn. jak po zacieraniu przeleje całość do filtracji to odfiltruje się w miare szybko. A jak podgrzeje dodatkową wodę do ok 80 stopni i zacznę przeplukiwać młóto, to idzie dużo, dużo wolniej.

Krzysiu
10-04-2006, 12:31
Dletego, że po spuszczeniu pierwszej brzeczki młóto ubija się, a jeśli odbierzesz ją całkowicie - zsiada się naprawde mocno. Ja dolewam wody wysładzającej równolegle z odbieraniem brzeczki i cały czas mam pełne wiadro.

DanielJakubowski
10-04-2006, 16:25
A widzisz :) jak to dobrze czasem spytac !

DanielJakubowski
24-04-2006, 08:51
Wyszło mi w jednym fermentatorze 24 L które zadałem Safale US56. Miałem zadać drożdzami Ringwood :) ale okazało się, że ich nie mam :) Po prostu musiałem kiedyś myśleć, że zbierałem je po burzliwej (a nie zebrałem) i nie zebrałem po cichej :D.

Przypomniało mi się właśnie, że miałem coś ciekawego napisać w tej kwesi :). Okazało się jednak, że to BYŁY Ringwood ! A zorientowałem się dopiero po rozlewaniu do butelek :) Dziwne to ! To była druga warka na tych drożdzach. Przy pierwszej warce od początku burzliwej z fermentatora waliło specyficznym dla tych drożdzy zapachem. Natomiast przy drugiej warce nic, zero ! Przy przelewaniu na cichą tak samo ! Dopiero przy rozlewaniu czuć było ten charakterystyczny zapach oraz smak, przy przechylaniu menzurki po mierzeniu blg :)

DanielJakubowski
30-04-2006, 10:01
Dzisiaj przyszła pora na kolejnego potwora, stwora. Rano troszkę pośrutowałem i mam tak oto skład:

Pilznenski 9 kg
Karmelowy ciemny 1 kg
Barwiący 0,5 kg

Ma to być coś odtworzenie wcześniej robionego angielskiego portera, tylko że z małymi poprawkami. Planuję jedną przerwę 67 st przez godzine. Oczekuję z tego 50-55 litrow. Nad chmieleniem jeszcze się zastanawiam więc sugestie mile widziane. Połowa wpadnie w ręce safale us56 a druga połowa pilsner urquel lager.

Krzysiu
30-04-2006, 11:31
Przerwę zrób dwugodzinną, zyskasz na wydajności nawet 2 Blg. Ale ilości ciemnych słodów zmniejsz o połowę, to i tak będzie dużo. Portery nie są czarne, tylko brązowe.

DanielJakubowski
30-04-2006, 16:48
Za późno przeczytałem Twoje rady i ilość słodów pozostała taka sama. Przerwa tak jak planowałem - godzine. Przesadziłem trochę z wysładzaniem... Miałem uzyskać 50-55 L, a uzyskałem 70-75 ;> Odparować tego nie dam rady. Sprawdzałem ostatnie wody wysłodowe - mają 2blg. Chyba dodam do tego 3 kg cukru, w przeciwnym razie baling bedzie pewnie w okolicy 9ciu.

huanghua
30-04-2006, 18:34
Ło jojoj :D Ale tego masz:eek:
A co do ilości tego ciemnego karmela, to powiem Ci że bedzie OK. W moim "nadzwyczaj karmelowym" miałem 1kg karmelowego ciemnego na 5 kg słodów jasnych.
Moim znajomym to piwko bardzo smakuje:D

DanielJakubowski
01-05-2006, 08:51
W efekcie wyszło około 67 L :)
Słuchając juz pyrkotania w rurce fermentacyjnej, postaram się opisać co ja tam wczoraj namieszałem. Tak więc, z wysładzania wyszło mi na początku 27L w 40L garnku(A). Kolejna partia wysłodzin poszła do fermentatora - 25 L(B). Następny fermentator też wypełniłem - 21 L (C). Chmieliłem tylko te pierwsze 27L (100g marynka od początku i 100g lubelski na ostatnie 15' - 75 minutowego chmielenia. Po chmieleniu wysłodzin A pozostało 25 L. Te 25 L podzieliłem na 3 części. Jedną część dodałem do wysłodzin C, do których podczas przegotowywania dodałem 3 kg cukru. Do wysłodzin C dodałem 3 kg cukru, ponieważ ich gęstość wynosiła zaledwie 2blg. W efekcie wysodziny C wynosiły 16,5 blg. Pozostałe wysłodziny A i B wymieszałem między sobą.

Tak więc mi wyszło:
A - 20 L 12blg (Pilsner Urquel Lager)
B- 17 L 13blg (Ringwood)
C- ok. 30 L 16,5 blg (Safale us56)

Ogólnie masakra :D Ale chociaz teraz bede wiedzial ile trzeba wysładzać, żeby wysłodzin nie było za mało/za dużo :).

Maidenowiec
01-05-2006, 09:32
To C to piwo na cukrze ;)?

DanielJakubowski
01-05-2006, 10:03
No można tak powiedzieć :) Początkowo te sikowate wysłodziny chciałem wymieszać z pozostałymi (i nie dodawać cukru) ale okazało się to fizycznie nie wykonalne :) Po prostu miałem za mało naczyć. Ale na samym cukrze to to piwo nie jest :) Dodałem do niego przeciez ok 9 litrow ok 20 blg (tak szacuje) :)

DanielJakubowski
03-06-2006, 19:56
Warka numer 8 w całości wczoraj została zabutelkowana. Jej fermentacja burzliwa trwała 2 tygodnie, a cicha miesiąc :) Wszystko przez kompletny brak czasu (praca, studia). Wczoraj byłem tak wymęczony butelkowaniem, że udało mi się spróbować zakapslować butelkę bez kapsla :D Efekt - pierwsza roztrzaskana szyjka zaliczona. Stwierdziłem, że nie może się ta butelka zmarnować i poczęstowałem zawartością swojego psa. Chyba mu smakowało, bo dość długo nad miską wisiał ;)

Jutro mam wolne, więc postanowiłem coś zmajstrować. Dziś ześrutowałem:

Pilznenski 1,1 kg (końcówka)
Monachijski 8 kg
Carahell 0,25 kg
Caramber 0,25kg

Planuje uzyskać z tego 50L ok 12blg. Połowe zadam drożdzami Irish Ale (dzięki buran !) a drugą połowę chyba Urquel lager. Obawiam się trochę co do kondycji tych drugich. Przy ostatnim piwie po w tygodniach burzliwej i 4 tygodniach cichej dały rade zejsc z 12blg do ... 4,5.

Nad temp. zacierania i chmieleniem jeszcze się zastanawiam.

DanielJakubowski
26-08-2006, 09:52
Troszeczkę zaległości mi się zrobiło w swoim temacie. Latem zrobiłem 2 warki:

warka nr. 10

Pilznenski 7,5 kg
Monachijski 2,5 kg

zacieranie:
80minut/62-63 'C

Chmielenie 60'
60g Marynka 0'
45g Lubelski 45'

Wyszły 44 litry 14blg. Połowe zadano Irish Ale, a drugą połowę Urquel Lager.
Piwko to uznaje za najlepsze jakie udało mi się zrobic :)


Warka nr. 11

Pilznenski 6,5 kg
Carapils 1 kg

zacieranie 68->64 70'

chmielenie 60'
90g marynka 0'
35g lubelski 50'

Wyszły 52 litry 10,5 blg. Piwko fajne, delikatne, lekkie - w sam raz na upały.


Warka nr. 12 "Alt deszczowy" :)
Dlaczego deszczowy ? Od kiedy mam palnik to warzę w plenerku. Tym razem połowa warzenia była podczas deszczu :) Do kadzi zaciernej a później warzelnej troszkę więc napadało.

Pilznenski 4 kg
Monachijski 4 kg
Karpelowy ciemny 0,2 kg

zacieranie:
65->62'C 90'

Chmielenie 60'
96g marynka 0'

Wyszło 49 L 11 blg.

Drożdze na całość Irish Ale.

DanielJakubowski
03-09-2006, 14:22
Tak się zastanawiam, czy jest różnica w piwie zacieranym w jednej przerwie 67'C przez 60 minut, a piwem zacieranym w dwóch przerwach 62'C i 72'C po 30 minut każda. Przerwa w 67'C jest przeciez przerwą pośrednią, kompromisową miedzy przerwami 62'C i 72'C. Hm ?

DanielJakubowski
06-09-2006, 08:10
Warka nr 13 została wczoraj popełniona.

skład:

Pilznenski 7 kg
Carapils 2 kg
Słód melanoidynowy 1 kg
Marynka 100 g szyszka
Lubelski 200 g szyszka

Zacieranie:

I tu powstawł problem. Podczas podgrzewania 30L wody do temp. 73'C, przypaliłem kabelek od termometru. Na szczęście stało się to, gdy wiedziałem już, że osiągnęłem temp ponad 70'C. Wsypałem cały słód i zajęłem się ratowniem termometru :) Termometr ratowałem 2h, po tym czasie zmierzyłem temp zacieru i wynosiła ona 62'C.

Chmielenie 60'
0' 100g marynka
30' 75g lubelski
50' 135g lubelski

Wyszła tragiczna efektywność. Uzyskałem 46l 10blg. Jako przyczynę upatruje kompletny brak okresowego mieszania zacieru podczas zacierania. Ewentualnie zbyt grubo zesrutowany slod. Widziałem sporo ziarenek w calosci.

Drozdze Irish Ale - to juz chyba ich 6 warka ( u mnie :) )

Dzisiaj w 2 fermentatorach sporrrra piana :)

DanielJakubowski
09-09-2006, 19:52
Na poniedziałek planuję warkę nr. 14. Popełnił bym ją jutro, ale brak wolnych fermentatorów :) Dzisiaj przeprowadziłem śrutowanie.

Skład:

Wędzony 5 kg
Monachijski 4 kg
Carapils 0,5 kg

Rauchbier jeszcze nie robiłem, zastanawiam się więc, jak powinienem je nachmielić. Koncepcje mile widziane.

DanielJakubowski
11-09-2006, 07:44
Wypierdzieliłem z 3 fermentatorów wino z czarnej pozeczki do wielkiego gąsiora zalegającego na strychu.

Skład jak w wiadomości wyzej.
Zacieranie:
25' 62'C
45' 72'C
-> 80'

Chmielenie 60'
0' Marynka szyszka 105g
50' Lubelski 105g

Drożdze Irish ALe

Wyszło 55L 11blg. Kurcze, ostatnio cos za bardzo wysładzam :)

DanielJakubowski
11-09-2006, 21:11
Ostatnie śrutowanie, warzenie i nowo zrobiona chłodnica :)

Marek-C
12-09-2006, 08:43
Tylko do pszenicy nie urzywaj tej wiertarki bo nie uciągnie!

A tak wogóle GRATULACJE! Kurcze warki po 50l! :eek:

Marek

DanielJakubowski
12-09-2006, 09:01
Czemu nie uciągnie ? :) Pszenica taka twarda ? Jeszcze nigdy jej nie srutowalem.

Marek-C
14-09-2006, 11:27
Czemu nie uciągnie ? :) Pszenica taka twarda ? Jeszcze nigdy jej nie srutowalem.


Twarda!

Ześrutować (i przefermentować) polecam! Ach ten zapach.

Marek

DanielJakubowski
18-09-2006, 08:48
Warka nr. 15

Zasyp:
Pilznenski 8 kg

30'/63'C
30'/72'C
-> 75'

Chmielenie
a) 20L 60'
0' 50g marynka
50' 50g lubelski

b) 22L 60'
0' 50g Lubelski
50' 50g Lubelski

Do obu fermentatorów w których blg wyniósł 12, powędrowała gęstwa Wyeast 3787. Trappist High Gravity.

DanielJakubowski
21-11-2006, 13:10
Znowu czas nadrobić zaległości

Warka nr. 16

pilznenski 8,1 kg
caraamber 0,9 kg

67 -> 61 90'

a)
marynka 0' 28g
lubelski 55' 25g

24L 11,5blg

Czech Pils

b)
marynka 0' 25g
lubelski 55' 25g

17L 11,5blg

Trappis High Gravity

DanielJakubowski
21-11-2006, 13:13
Słód pilzneński 2-3 EBC Strzegom 1kg 2,7 35,1%
Słód karmelowy jasny 128 EBC Strzegom 1kg 0 0,0%

DanielJakubowski
21-11-2006, 13:21
to co wyżej to "kleks" :D


Warka nr. 17 Pszeniczne

pilznenski 2,7kg
pszeniczny 5kg

44 -> 42 30'
64 -> 62 30'
74 -> 72 30'
-> 75

a)
marynka 0' 13g

19L 11,5blg

Sabrew S-33

b)
marynka 0' 13g
+500g cukru

20L 13blg

Sabrew S-33

DanielJakubowski
21-11-2006, 13:27
Warka nr. 18 Coś w stylu Słodkiej Curacao.

pilznenski 8kg
caramber 0.9kg

73 -> 70 65'
-> 74

marynka 0' 50g
50' lubelski 60g laktoza 500g curacao 40g cukier kandyzowany 600g

34L 18blg

Trappist High Gravity

Marek-C
21-11-2006, 20:08
to co wyżej to "kleks" :D


Warka nr. 17 Pszeniczne

pilznenski 2,7kg
pszeniczny 5kg

44 -> 42 30'
64 -> 62 30'
74 -> 72 30'
-> 75

a)
marynka 0' 13g

19L 11,5blg

Sabrew S-33

b)
marynka 0' 13g
+500g cukru

20L 13blg

Sabrew S-33



aleś wymyślił! :confused: a początek tak ładnie brzmiał: i zasyp (chociaż wolę 3:2) i przerwy!
przecież bym podesłał 3068!

;) Marek

DanielJakubowski
21-11-2006, 21:02
aleś wymyślił! :confused: a początek tak ładnie brzmiał: i zasyp (chociaż wolę 3:2) i przerwy!
przecież bym podesłał 3068!

;) Marek
Hehehe :) ten cukier to tak dla porównia ;) Swoją drogą, świetną sprawą jest robienie dwóch porcji. Różnią się one na od etapu chmielenia i można eksperymentując bardzo łatwo wychwycać różnice. Spoko, będe następnym razem pamiętam o tych 3068 :) Zastosowałem je, bo miałem i wyczytałem na forum jak ktoś je wychwalał :)

Pamiętam, że pisałeś, że będe miał problem ze śrutowaniem pszenicy. Nic takiego nie było. Filtracja też przebiegła bardzo sprawnie (jeszcze wtedy filtrator browamatora, od ostatniej warki zajebisty filtrator z rurki miedzianej :D, podesle pozniej fotke tego cacka !)

DanielJakubowski
29-11-2006, 10:10
Warka nr. 19

Pilznenski 9kg
Carapils 1kg

65->61 55'
73->66 90' (tutaj zdążyłem zaliczyć trening na siłowni :D )
->80

wysładzanie: 38L

a)
Marynka 0' 50g

21L 15blg

Czech Pils

b)
Lubelski 0' 50g

23L 15blg

Czech Pils

Wyszła mi dość dobra wydajność: 69,2 %
Wg. mnie jeszcze spokojnie do poprawienia przy nastepnym warzeniu.

DanielJakubowski
09-12-2006, 08:41
Warka nr. 20 Imbirowy Lager

Pilznenski 9kg
Carapils 1kg

wsyp do 25L 66'C

63 -> 61 30'
75 -> 66 100'
-> 80

Wysładzanie 50L

a)
Marynka 0' 50g
Lubelski 45' 50g
Imbir 45' 85g
25L 11,5blg
Drożdze Czech Pils

b)
Marynka 0' 50g
Lubelski 45' 50g
Imbir 45' 110g
28L 11,5blg
Drożdze Czech Pils

Troszeczke za bardzo wysłodziłem :) Teraz już będe wiedział, że optimum dla mnie przy tym zasypie to 45L
Spijając dzisiaj rano nektar z menzurki, nie zauważyłem prawde mówiąc jakiegoś wyraźnego posmaku imbirowego. Do fermentatora b) planowałem dodać THG ale nie wystartowały. Zapach ok, ale w smaku kwas jakich mało :D

Fermentatory postawiłem jeden na drugim. Ten na górze ma rurke fermentacyjną, a ten na dole pokrywke bez otworu. Fermentator na górze bardzo mocno przyciska (28kg) ten na dole. Boje sie, ze ten na dole mi eksploduje :D

DanielJakubowski
09-12-2006, 09:07
Poniżej kilka fotek z wczorajszego warzenia :)

DanielJakubowski
09-12-2006, 09:08
I nowy filtrator - mega kojot :)

Maidenowiec
09-12-2006, 10:00
Na taki zasyp i objętość to trochę mało tego imbiru. Ale z kolei ja jestem spaczony z tym dodatkiem w drugą stronę :D

DanielJakubowski
09-12-2006, 10:07
Na taki zasyp i objętość to trochę mało tego imbiru. Ale z kolei ja jestem spaczony z tym dodatkiem w drugą stronę :D
"taki zasyp" ? Masz na myśli to, że słody z tej warki "przyćmią" aromat imbiru i przez to należałoby dać go więcej ?

A tak w ogole to wszystko przez Was. Czytając wczoraj wątki o piwach imbirowych, zostałem nastraszony możliwością przeimbirowania i niedoimbirowałem :D

DanielJakubowski
09-12-2006, 10:13
No i zapomniałem oczywiście dodać, że na dwóch ostatnich warkach widzimy mini wózeczek mojej konstrukcji. Płyta 18mm, 70x70, 4 malutkie kółka kupione w castoramie. Gadzet zrobiłem do przewożenia 30 i 40 litrowego gara pełnego brzeczki do łazienki w celu schłodzenia. Powiem Wam, że jest to bardzo przydatny gadzet. Wcześniejsze noszenie pełnego gara gorącej brzeczki nie było ani miłe ani bezpieczne ;)

Aha, wydajność opisywanej wcześniej warki wyniosła 68,3 %, czyli mniej niż ostatnio. Domyślam się, że stało się to przez zbyt obfite wysładzanie.

Maidenowiec
09-12-2006, 10:15
Prawdę powiedziawszy nie wiem jak to jest w lagerze. W sumie nie zastanawiałem się nad imbirowym lagerem, ponieważ za bardzo mi imbirowe górniaki smakują ;) Z tego co mnie pamięć nie myli to do swojego pierwszego imbirowego na 20 litrów dałem 100g imbiru, z kolei na tegoroczny Helułinowy Imbir również na 20 litrów dałem już 150 gramów. Inna sprawa, że jeszcze je mocno chmielę oraz stosuję sporo słodów karmelowych. Więc wnioskuję li tylko na pojemności.

A tam, nie da się przeimbirować :D

DanielJakubowski
09-12-2006, 10:17
150 g ? :) Wszyscy zalecali ok 60-80 na 20L. Super... :> Następnym razem zrobie z Twojego przepisu :)

Maidenowiec
09-12-2006, 10:25
Ale wiesz, tak jak mówię, ja mam trochę spaczone gusta. W ogóle tej ostatniej warki jestem bardzo ciekaw, bo zadałem ją Belgian Saison i do imbiru doszły posmaki korzenne. Tu masz z kolei recenzję tej wareczki w której użyłem 100 gramów - http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=64492 . Ajronów jak widać nie zatruło ;)

A i jeszcze jedna rzecz a propos imbiru. Trzeba sprawdzić jego stan, zasadniczo jak jest młody i ma zacny turgor to możesz sypnąć go więcej. Z kolei jak jest starszy i z deka wyschnięty to analogicznie dajesz mniej, ponieważ jest bardziej "stężony".

DanielJakubowski
11-12-2006, 09:22
Warka nr. 18 Coś w stylu Słodkiej Curacao.

pilznenski 8kg
caramber 0.9kg

73 -> 70 65'
-> 74

marynka 0' 50g
50' lubelski 60g laktoza 500g curacao 40g cukier kandyzowany 600g

34L 18blg

Trappist High Gravity
Wielki_B jesteś wielki :)
Choć orginalny przepis troszkę zmieniłem, gdyż nie posiadałem odpowiednich składników, to muszę przyznać, że piwko to, mimo tygodnia od zabutelkowania, mimo nie posiadania jeszcze gazu ( :D ), jest na prawdę mega kojotem :) Posmaki wydzielane przez THG świetnie komponują się ze skórkami curacao :) Obawiam się, że będzie mały problem z leżakowaniem tego piwka przez z okres 5 miesięcy :)

coder
11-12-2006, 12:58
naprawdę mega kojotem :) Posmaki wydzielane przez THG świetnie komponują się ze skórkami curacao :) Obawiam się, że będzie mały problem z leżakowaniem tego piwka przez z okres 5 miesięcy :)

Jak myślisz, posmakuje to piwo kobietom?
Chyba tez się do niego zabiorę, trochę mi brakuje składników. Widzę, że recepturę mocno uprościłeś, nie zaszkodziło to smakowi?

DanielJakubowski
11-12-2006, 13:15
Czy nie zaszkodziło ? Nie mam pojęcia, orginału nie piłem :). Piwo to na pewno posmakuje kobietom.

Wielki_B
11-12-2006, 13:59
Wielki_B jesteś wielki :)
Choć orginalny przepis troszkę zmieniłem, gdyż nie posiadałem odpowiednich składników, to muszę przyznać, że piwko to, mimo tygodnia od zabutelkowania, mimo nie posiadania jeszcze gazu ( :D ), jest na prawdę mega kojotem :) Posmaki wydzielane przez THG świetnie komponują się ze skórkami curacao :) Obawiam się, że będzie mały problem z leżakowaniem tego piwka przez z okres 5 miesięcy :)
O ile dobrze pamiętam, piwo to leżakowało u mnie jedynie 3 m-ce, a potem pojechało do Żywca na konkurs. I dobre było. Po drugie masz tego aż 34 litry! :stout:

A kobietom to piwo szczególnie smakowało, choć znam jedną taką, która akurat coś tam marudziła przy jego degustacji...

DanielJakubowski
11-12-2006, 14:11
Mam tylko 34 L :D Ostatnio wielkość mojej warki oscyluje ok 50 L :)

Aha, jak sadzisz, jaka jest roznica w smaku miedzy Twoja orginalna receptura a moja zmodyfikowana ?

DanielJakubowski
11-12-2006, 17:21
Warka nr. 19

Pilznenski 9kg
Carapils 1kg

65->61 55'
73->66 90' (tutaj zdążyłem zaliczyć trening na siłowni :D )
->80

wysładzanie: 38L

a)
Marynka 0' 50g

21L 15blg

Czech Pils

b)
Lubelski 0' 50g

23L 15blg

Czech Pils

Wyszła mi dość dobra wydajność: 69,2 %
Wg. mnie jeszcze spokojnie do poprawienia przy nastepnym warzeniu.
Dzisiaj planowałem rozlać to piwko w butelki (pomijajac fermentację cichą). Nic z tego, po 13 dniach fermentacji burzliwej piwo odfermentowało do 9 i do 8 blg. Z konieczności więc poszło sobie na cichą :(. Przez chwile myślałem, żeby rozlać w butelki bez surowca do refermentacji, ale chyba blg było zbyt wysokie. Przewiduje więc 2 tygodnie cichej. Piwo w smaku jest bardzo słodkie.

DanielJakubowski
11-12-2006, 17:36
Warka nr. 21 Ciemny (u)dolniak

pilznenski 9,3 kg
karmelowy ciemny 0,23 kg
carapils 0,45 kg
caraamber 0,45 kg
caramunich 0,45 kg

wsyp do 27L wody 67*C

62*C 40'
76->67*C 110'
->80*C

wysładzanie 45L

wydajność: 64,9 %

a) 90 minut
marynka 100g 0'
25L 15blg
Czech Pils

b)65 minut
marynka 100g 0'
lubelski 50g 60'
23L 13blg
Czech Pils

Tym razem przesadziłem chyba ze zbyt drobnym śrutowaniem. Pierwszy raz rurka filtracyjna mi się przypchała i leciało jak z kroplówki. Tak więc warzenie rozłożyłem na dwa dni, dzisiaj robiąc chmielenie. Miał to być koźlak i ciemniak. Pierwsze na koźlaka za słabe, drugie mogłoby być słabsze :D

kham
11-12-2006, 17:42
Warka nr. 21 Ciemny (u)dolniak
Tym razem przesadziłem chyba ze zbyt drobnym śrutowaniem. Pierwszy raz rurka filtracyjna mi się przypchała i leciało jak z kroplówki. Tak więc warzenie rozłożyłem na dwa dni, dzisiaj robiąc chmielenie. Miał to być koźlak i ciemniak. Pierwsze na koźlaka za słabe, drugie mogłoby być słabsze :D

Drzewiej takiego ciemniaczka zwano koźlikiem. Może warto przywrócić tą nazwę?

DanielJakubowski
11-12-2006, 17:45
Drzewiej takiego ciemniaczka zwano koźlikiem. Może warto przywrócić tą nazwę?
Bardzo chętnie. Więc jaki zakres blg, oprócz pozostałych cech charakterystycznych, przypada na Koźlika jeśli moge wiedzieć ?

DanielJakubowski
11-12-2006, 17:50
Prawda, ze piękny widok ? :) Warka nr. 19, 20, 21 fermentuje. Istne królestwo Czech Pilsa :D. W tle ok 30 skrzynek :) (sorki za jakość fotki).

Pogoniarz
11-12-2006, 17:52
Coś mi się wydaję,że stęskniłem się za Rodzinką w Wolinie ;) i niedługo tam przyjedziemy (a,że pojedziemy przez Recław,więc... :D ;) )

DanielJakubowski
11-12-2006, 17:58
A więc zapraszam, a raczej zaproszenie podtrzymuje :)

Maidenowiec
11-12-2006, 18:01
Co do imbirowych, właśnie po tygodniu leżakowania otworzyłem buteleczkę i te 150 gramów w żaden sposób nie przeszkadza. Tak więc polecam ;)

Pogoniarz
11-12-2006, 18:03
A więc zapraszam, a raczej zaproszenie podtrzymuje :)
Lepiej to odwołaj,nie znasz moich możliwości :D Wysuszę Ci wszystkie zapasy :D i po Ci to :D Tak na serio,sporo piwka już uwarzyłeś i naprawdę jestem ciekaw jak ma się ilość do jakości,bo jak sam zapewne dobrze wiesz różnie niestety z tym bywa :( Za podtrzymanie zaproszenia dziękujemy.Jakoś się zgadamy :stout:

DanielJakubowski
11-12-2006, 18:04
Co do imbirowych, właśnie po tygodniu leżakowania otworzyłem buteleczkę i te 150 gramów w żaden sposób nie przeszkadza. Tak więc polecam ;)
Otworzyłem dzisiaj fermentator z moim imbirowym. Bałem się, że przy takiej ilości jaką dałem, imbiru nie będzie czuć. Okazało się inaczej. Z fermentatora wyleciał bardzo przyjemny imbirowy zapach :) Tak więc myślę, że tragedi nie będzie. Następne imbirowe koniecznie z Twoim pilotarzem ;) !

DanielJakubowski
11-12-2006, 22:09
Lepiej to odwołaj,nie znasz moich możliwości :D Wysuszę Ci wszystkie zapasy :D i po Ci to :D Tak na serio,sporo piwka już uwarzyłeś i naprawdę jestem ciekaw jak ma się ilość do jakości,bo jak sam zapewne dobrze wiesz różnie niestety z tym bywa :( Za podtrzymanie zaproszenia dziękujemy.Jakoś się zgadamy :stout:

Myślę, że mimo wszystko moje zapasy sobie z Tobą poradzą. Skoro sobie ze mną radzą ... ;) Piwka troszkę uwarzyłem, jednak zostało mi dosłownie kilka butelek z warki nr. 13, warka nr. 14 czyli wędzone (średnio podchodzące, generalnie chyba tylko dla smakoszy), warka nr. 15 troszke jest i jest nawet nawet :) Pozostałe nie leżakowały jeszcze miesiąca :) Generalnie mam problem w swojej piwiarni z długim leżakowaniem smakowitości :). Dlatego też, mogłeś zobaczyć piękną piramidę z fermentatorów. Wszystko to, po to, by nie zdążyć wypić tego i żeby mogło piwko dłużej poleżakować :). Oczywiście nie piję sam, pełno gardeł zawsze w potrzebie się znajdzie, szczególnie w akademiku w Sz-nie gdzie często bywam. Zaproszenia nie wycofuje! Podejmuje wyzwanie.

DanielJakubowski
15-02-2007, 09:57
Warka nr. 22 Pils
11 luty 2007

pilznenski 10kg
carapils 1kg

wsyp do 22L wody 68'C

64 15'
73 -> 68 60'
73 -> 66 70'
73 -> 68 50'
-> 77

Wysładzanie 50L 80'C

a) 60 minut
marynka 0' 75g
lubelski 50' 50g
21L 15blg
Czech Pils
temp. ferm. 7-10'C

b) 60 minut
marynka 0' 75g
lubelski 50' 50g
25L 15blg
Czech Pils
temp. ferm 7-10'C


Wydajność 65,7%

Zastosowałem bardzo gęsty zacier 2:1. W praktyce nie był aż tak strasznie gęsty i mam w planach stosować dalej taką proporcje. Ilość przerw zaczynających się od 73'C wynika z braku czasu na przeprowadzenie filtracji :) Miałem za to czas na podgrzanie zacieru od czasu do czasu. Jak się pozniej okazało, do wysładzania uzylem zbyt malo wody.

DanielJakubowski
15-02-2007, 10:08
Warka nr. 23 Prosty Pils
13-14 luty 2007

Pilznenski 12kg

wsyp do 24L 67'C

62 -> 60 40'
76 -> 72 60'
74 -> 68 130'

Wysładzanie 60L 80'C

a) 90 minut
marynka 0' 75g
lubelski 80' 50g
26L 13blg
Czech Pils

b) 60 minut
marynka 0' 75g
lubelski 50' 50g
30L 11blg
Czech Pils

Wydajność 58,3 %

Słaba wydajność jest wynikiem "grubego" zesrutowania słodu. W poprzedniej warce przesadziłem ze śrutowaniem i miałem troszke kłopotów z filtracją. Nie chcac natrafić na ten sam problem przy tej warce, zesrutowalem mniej drobno, jednak jak widac odbiło się to na wydajnosci. Co ciekawe takze mialem problem z filtracja. Zadanie na najblizszy czas to zrobienie wiekszej ilosci naciec na filtratorze (takze z gory). Pierwsze warzenie przy takim dużym zasypie, będzię praktykowane przy nastepnych warkach :D

mark33
15-02-2007, 10:14
Polecam filtr (http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=657311&postcount=260) z plecionki, jeszcze nie widziałem magika który by wyciął tyle szczelin :D .

Dostępne są różne długości ja kupiłem 80 cm za 11 zł.

DanielJakubowski
15-02-2007, 10:20
Mój śrutownik po tunningu ;) Jednorazowy zasyp 3,6 kg.

mark33
15-02-2007, 10:26
Piwo mogłeś wypić dla złapania ostrości:D , sprzęcik fajny.

DanielJakubowski
15-02-2007, 10:28
Warząc ostatnio i będąc świadomy, że zaraz bede musial wyjsc na silownie, wpadlem na pomysł zeby osłonić garnek celem zmniejszenia utraty ciepła zacieru. Wykorzystałem do tego kalimate :D i starą poduche z pierza :D

Efekt ? Przez 130 minut temperatura spadła z 74'C tylko do 68'C ! :)

Już mysle nad zniszczeniem (tu wytne, tam przetne, tu dokleje) tej kalimaty zeby lepiej pasowala do garnka :D

DanielJakubowski
15-02-2007, 10:34
Polecam filtr (http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=657311&postcount=260) z plecionki, jeszcze nie widziałem magika który by wyciął tyle szczelin :D .

Dostępne są różne długości ja kupiłem 80 cm za 11 zł.

Użyłem kiedyś takiego filtra, tylko, że moj byl dlugosci moze 15 cm. Po odczekaniu 15 minut i zassaniu przez wezyk brzeczki nie chcialo za bardzo leciec. Moze to przez zbyt krotki wezyk, a moze przez sposob filtrowania (wezyk przepuszczam gora nad krawedzia garnka). Co Ty na to ?

PS. fotki z aparatu w tel. :)

mark33
15-02-2007, 15:43
Użyłem kiedyś takiego filtra, tylko, że moj byl dlugosci moze 15 cm. Po odczekaniu 15 minut i zassaniu przez wezyk brzeczki nie chcialo za bardzo leciec. Moze to przez zbyt krotki wezyk, a moze przez sposob filtrowania (wezyk przepuszczam gora nad krawedzia garnka). Co Ty na to ?

PS. fotki z aparatu w tel. :)


Przez górę garnka może być, warunkiem działania jest - ile poniżej filtra ta rurka się kończy,
im niżej tym większa różnica poziomów, działa tylko ta część wężyka wynikająca z różnicy.
Ja stosowałem "wieżę" do filtrowania długość rurki "pracującej" wynosiła około 1,8 m, ssało jak diabli z filtra.

mark33
15-02-2007, 15:58
Prototyp (http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=618058&postcount=38) 17 cm sprawdzony w dwóch warkach działał dobrze (wężyk prowadzony był górą).

Na wężu szklany łącznik jako dobry wziernik klarowności

DanielJakubowski
15-02-2007, 16:09
U mnie odległość pomiędzy garnkiem a fermentatorem (miedzy dolem garnka a gora fermentatora) to jakies 10 cm :). Nie wiem czy o to akurat chodzi. U mnie na poczatku leci jak z rynny (musze nawet zmniejszac zaciskiem przeplyw), dopiero w miare trwania filtracji szybkosc plynacej z wezyka brzeczki maleje (wysladzam zawsze na bierzaco uzupelniajac wode). Co Ty na to ? :) Na pewno przy nastepnym warzeniu zrobie wieksza odleglosc miedzy naczyniami. Dodatkowo jeszcze ponacinam tą swoją rurke :) A w przyszłosci na pewno przetestuje filtrator z plecionki, w koncu nie majatek.

mark33
15-02-2007, 16:23
U mnie odległość pomiędzy garnkiem a fermentatorem (miedzy dolem garnka a gora fermentatora) to jakies 10 cm :). Nie wiem czy o to akurat chodzi. U mnie na poczatku leci jak z rynny (musze nawet zmniejszac zaciskiem przeplyw), dopiero w miare trwania filtracji szybkosc plynacej z wezyka brzeczki maleje (wysladzam zawsze na bierzaco uzupelniajac wode). Co Ty na to ? :) Na pewno przy nastepnym warzeniu zrobie wieksza odleglosc miedzy naczyniami. Dodatkowo jeszcze ponacinam tą swoją rurke :) A w przyszłosci na pewno przetestuje filtrator z plecionki, w koncu nie majatek.

Zwiększenie siły ssącej na pewno pomoże (dłuższy wężyk), ważne jest też jak wysokie jest złoże filtracyjne (robisz duże warki ). Złoże ma tendencje do zbijania się - siadania podczas filtracji. Można temu zaradzić na dwa sposoby , pierwszy - nie filtrować zbyt szybko nawet jak leci( trzeba wyczuć ile to jest zbyt szybko:D ), drugi sposób to nacinanie złoża ( byle nie naciąć do samego dołu (poleci mętna brzeczka).

DanielJakubowski
15-02-2007, 16:31
No ale ja wysladzam na biezaca, mieszajac przy tym 3/4 złoża (a nawet jak sie przytka to niestety musze calosc), nie ma mowy wiec raczej o zbijaniu sie młóta. Chociaz kto wie :|
Co do filtrowania z odpowiednia predkoscia to w zasadzie tez probowałem. Najciekawsze jest to, ze pierwsze dwie, trzy warki (w tym jeden pszeniczniak) na tym filtratorze przebiegały bez najmniejszego problemu :D

mark33
15-02-2007, 16:44
No ale ja wysladzam na biezaca, mieszajac przy tym 3/4 złoża (a nawet jak sie przytka to niestety musze calosc), nie ma mowy wiec raczej o zbijaniu sie młóta. Chociaz kto wie :|
Co do filtrowania z odpowiednia predkoscia to w zasadzie tez probowałem. Najciekawsze jest to, ze pierwsze dwie, trzy warki (w tym jeden pszeniczniak) na tym filtratorze przebiegały bez najmniejszego problemu :D


U mnie też od jakiegoś czasu idzie jakby trudniej :D (dlatego mam 2 filtrator) wszystkiego trzeba spróbować poza wiadrem z dziurkami i workiem :D bo mi się nie podobają .
Jeszcze jedno zauważyłem. Nie należy filtracji przeszkadzać jak idzie nawet średnio nie należy zamykać odpływu - murowane kłopoty.

DanielJakubowski
15-02-2007, 16:55
Zgadza się. Filtrator z dziurkami, choc swoje odrobił to lezy teraz gdzies przed domem :D A te worki - tez jakoś nie widze tego :)

mark33
15-02-2007, 17:06
Zgadza się. Filtrator z dziurkami, choc swoje odrobił to lezy teraz gdzies przed domem :D A te worki - tez jakoś nie widze tego :)


Ja sypię 7 kg słodu a Ty 12 - duży, ciężki i nieporęczny byłby ten wór , w dodatku gorący 78*C.

DanielJakubowski
15-02-2007, 17:17
12 kg słodu + woda która go przesiąkneła :) razem.... ojjj... :D

coder
15-02-2007, 17:54
dopiero w miare trwania filtracji szybkosc plynacej z wezyka brzeczki maleje (wysladzam zawsze na bierzaco uzupelniajac wode)

Może dlatego, że stygnie, spróbuj wysładzać wrzątkiem; wydaje się, że utrzymywanie filtrowanej brzeczki w wysokiej temperaturze, blisko 80* dobrze robi na filtrację

DanielJakubowski
15-02-2007, 17:57
Wysładzam właśnie wodą o temperaturze w okolicach 80'C

coder
15-02-2007, 18:19
Wysładzam właśnie wodą o temperaturze w okolicach 80'C

Z moich doświadczeń z 2 ostatnich warek wynika, że brzeczka i młóto maja po odstaniu jakieś 70 stopni a potem jeszcze mniej, dopiero dolanie wrzątku (ostrożne) doprowadza je w pobliże 80. Masz termometr z sondą - wetknij ją w młóto i kontroluj sytuację :)

DanielJakubowski
15-02-2007, 21:56
Z moich doświadczeń z 2 ostatnich warek wynika, że brzeczka i młóto maja po odstaniu jakieś 70 stopni a potem jeszcze mniej, dopiero dolanie wrzątku (ostrożne) doprowadza je w pobliże 80. Masz termometr z sondą - wetknij ją w młóto i kontroluj sytuację :)
Z tym sie oczywiscie zgodze. Ale czy zacier potrzebuje 80 stopni żeby się dobrze przefiltrować ? Wszyscy chyba wysładzają wodą 75-80'C i filtracja jakoś idzie. Problemu upatrywałbym jednak gdzie indziej.

fidoangel
18-02-2007, 18:52
Może dlatego, że stygnie, spróbuj wysładzać wrzątkiem; wydaje się, że utrzymywanie filtrowanej brzeczki w wysokiej temperaturze, blisko 80* dobrze robi na filtrację
No nie jestem pewien czy to dobra rada!!???
Przykładowo ja wysładzam wodą z kranu (mierzyłem kiedyś- miała mniej niż 50*C) i sprawność warzenia waha się 22-25l brzeczki 11,5-13 blg.
Mam wrażenie z własnego doświadczenia,że wysładzanie zbyt gorącą wodą wnosi nieprzyjemne cierpko-papierowe posmaki zwłaszcza widoczne w jasnych prostych piwach.

Wielki_B
18-02-2007, 19:16
widoczne w jasnych prostych piwach.
Prostych? - Jesli chodzi o efekt finalny, to są to chyba jedne najtrudniejszych piw.

coder
18-02-2007, 19:27
Mam wrażenie z własnego doświadczenia,że wysładzanie zbyt gorącą wodą wnosi nieprzyjemne cierpko-papierowe posmaki

Say no more, jeżeli jest takie zagrożenie, to wracam do wysładzania wodą normalnie gorącą. Wrzątkiem wysładzałem dotychczas 3 razy, nie podniosło mi to wydajności a na filtrację znalazłem inny patent. Co gorsza próba jodowa wykazała, że skrobia się chyba jednak wypłukuje..

DanielJakubowski
18-02-2007, 19:27
Ja sypię 7 kg słodu a Ty 12 - duży, ciężki i nieporęczny byłby ten wór , w dodatku gorący 78*C.

Dzięki Marku :) Pomysł z wrzuceniem gara gdzieś wyżej wypalił. Nie nadążam podgrzewać wody do wysładzania :P

Problemem było wrzucenie tego pełniutkiego gara na te skrzynki :) Dalem rade :D

fidoangel
18-02-2007, 19:28
Prostych? - Jesli chodzi o efekt finalny, to są to chyba jedne najtrudniejszych piw.
Si seńor i dlatego łatwo je popsuć nwet drobnymi błędami w procesie warzenia.
Miałem na myśli proste receptury,czyste smaki i zapachy nie przykryte niczym smakowo i zapachowo.

Wielki_B
18-02-2007, 19:54
Si seńor i dlatego łatwo je popsuć nwet drobnymi błędami w procesie warzenia.
Miałem na myśli proste receptury,czyste smaki i zapachy nie przykryte niczym smakowo i zapachowo.
No tak, sorry za zbędną uwagę. :)

A jeśli chodzi o filtrację, to krew mi sie mrozi w żyłach, jak widzę te piramidy u Marka i teraz u Daniela...

DanielJakubowski
18-02-2007, 20:50
A jeśli chodzi o filtrację, to krew mi sie mrozi w żyłach, jak widzę te piramidy u Marka i teraz u Daniela...

E tam, jak bym był wyższy lub miał kogoś do pomocy to bym jeszcze dwie skrzynki dołożył :D

mark33
19-02-2007, 11:40
Z doświadczenia wiem, że wysokich piramid :D nie trzeba budować, metr wężyka poniżej poziomu filtra wystarczy oczywiście liczone do zacisku regulacyjnego na dole węża.

DanielJakubowski
19-02-2007, 21:53
Warka nr. 24 Pils Monachijski
18-19 luty

Pilznenski 7kg
Monachijski 5kg

Wsyp do 27L 66,6'C

62 25'
72 -> 68 80'
-> 77

Wysładzanie 57L

a) 60 minut
marynka 0' 50g
lubelski 50' 50g
29L 13,5 blg
Czech Pils

b) 80 minut
marynka 0' 50g
lubelski 70' 50g
31L 12,5 blg
Brewferm Lager suche

wydajność 68% ! :)

W przypadku warki b) musiałem upychać piane która zrobiła się podczas napowietrzania, żeby zamknąć pokrywkę ;)

DanielJakubowski
20-02-2007, 07:54
W przypadku warki b) musiałem upychać piane która zrobiła się podczas napowietrzania, żeby zamknąć pokrywkę ;)

A dzisiaj rano gdy się obudziłem i podszedłem do fermentatora, zobaczyłem jak z rurki ucieka nie powietrze a piwo :D

mark33
20-02-2007, 09:24
A dzisiaj rano gdy się obudziłem i podszedłem do fermentatora, zobaczyłem jak z rurki ucieka nie powietrze a piwo :D

A pisałem góra 27 litrów :p , teraz masz piwopult ( hydropult - rodzaj hydronetki ).

DanielJakubowski
20-02-2007, 21:11
A pisałem góra 27 litrów :p , teraz masz piwopult ( hydropult - rodzaj hydronetki ).

Heh :) a tak wygląda ta piwopult.

DanielJakubowski
20-02-2007, 21:13
a to reszta rodzeństwa ;)

DanielJakubowski
23-03-2007, 09:53
Warka nr. 25 Owsiany Stout

Pilznenski 8kg
karmelowy jasny 1kg
karmelowy ciemny 0,5 kg
jeczmien palony 0,5 kg
płatki owsiane blyskawiczne 1,2 kg


67 -> 63 25'
72 -> 70 60'

Wysladzanie 55L

a) 60 minut
Lubelski 50g 0'
23L nieznanego blg :)
Safbrew T-58

b)60 minut
Lubelski 100g 0'
33L nieznanego blg :)
Brewferm Top

Nieznane blg wynika z potluczenia balingometru podczas ostatniego warzenia :)

DanielJakubowski
10-05-2007, 21:34
Warka nr. 24 Pils Monachijski
18-19 luty

Pilznenski 7kg
Monachijski 5kg

Wsyp do 27L 66,6'C

62 25'
72 -> 68 80'
-> 77

Wysładzanie 57L

a) 60 minut
marynka 0' 50g
lubelski 50' 50g
29L 13,5 blg
Czech Pils

b) 80 minut
marynka 0' 50g
lubelski 70' 50g
31L 12,5 blg
Brewferm Lager suche

wydajność 68% ! :)

W przypadku warki b) musiałem upychać piane która zrobiła się podczas napowietrzania, żeby zamknąć pokrywkę ;)
Co do tej warki pewna refleksja, choć nie nowość oczywiście. Część zadana drożdzami płynnymi okazała się rewelacją ! :) Część zadana suchymi nabrała dziwnych posmaków i jest taka sobie.

DanielJakubowski
10-05-2007, 21:37
Warka nr. 25 Owsiany Stout

Pilznenski 8kg
karmelowy jasny 1kg
karmelowy ciemny 0,5 kg
jeczmien palony 0,5 kg
płatki owsiane blyskawiczne 1,2 kg


67 -> 63 25'
72 -> 70 60'

Wysladzanie 55L

a) 60 minut
Lubelski 50g 0'
23L nieznanego blg :)
Safbrew T-58

b)60 minut
Lubelski 100g 0'
33L nieznanego blg :)
Brewferm Top

Nieznane blg wynika z potluczenia balingometru podczas ostatniego warzenia :)
Tutaj drożdze brewferm okazały się dużo lepsze od Safbrew do tego stopnia, że pierwsze od czasu do czasu wypijam, a drugie omijam na razie szerokim łukiem. Ogolnie - Safbrew nie polecam.

DanielJakubowski
10-05-2007, 21:45
Cholera... po ostatniej warce narzekałem, że mi 180 butelek brakuje do pustych skrzynek i że nie mam w co warzyć przez co zaprzestałem produkcję. Teraz mam 14 skrzynek z pustymi butelkami i od dawna nie mam czasu warzyć :) Dlaczego to wszystko tak na złość się nie zgrywa :) Na Warsztaty też standardowo nie moge jechac, nie pasuje mi ... ehh :)

DanielJakubowski
29-05-2007, 21:37
Warka nr. 26

Pilzneński 7kg
Monachijski 4kg
Pszeniczny 0,5kg
Carapils 0,5kg

do podgrzania 24L wody - proporcja 1:2

wsyp do 67'C

62->60 20'
74->65 70'
>80

wysładzanie 53L

a) 60 minut
Lubelski 0' 50g
Lubelski 50' 50g
28 litrów 15blg
WLP German Ale

b)60 minut
Lubelski 0' 50g
28 litrów 15blg
BrewfermAle


Świetna wydajność 73,4% którą upatruje w nowym stylu wysładzania. Wysładzałem partiami. Po jakieś 15L. Dotychczas wysładzając ciągle uzupełniałem wode w garze zacierno-filtracyjnym.

jacer
29-05-2007, 22:00
Co to znaczy partiami?

DanielJakubowski
30-05-2007, 07:29
Co to znaczy partiami?
Wlewam 15L, czekam az zleci przez wężyk ale młuto jeszcze nie wyschnie i się nie zbije. Następnie wlewam kolejne 15L itd..

coder
30-05-2007, 10:11
Wlewam 15L, czekam az zleci przez wężyk ale młuto jeszcze nie wyschnie i się nie zbije. Następnie wlewam kolejne 15L itd..

Młóto osiada i zbija się jak tylko wycieknie z niego woda.
Próbowałem raz tak robić, spuszczałem wodę do sucha i nalewałem następna partię, czekałem 10 min aż wypłucze brzeczkę i spuszczałem. Wydajność wyszła dobra, ale nie rekordowa, za to trwało to dużo więcej.

DanielJakubowski
31-05-2007, 22:24
Nie czekam aż w ogóle przestanie lecieć. Uzupełniałem wode w momencie odpowiednim który ciężko mi teraz opisać :) Moment dodania kolejnej parti wody wyczułem widocznie odpowiednio bowiem tempo wylatywania brzeczki z wężyka nie malało. Do tego oczywiście dochodziło mieszanie 3/4 górnej części młóta. Filtrujesz filtratorem z dziurkami (wiadro w wiadro) ?

coder
01-06-2007, 07:45
Nie czekam aż w ogóle przestanie lecieć. Uzupełniałem wode w momencie odpowiednim który ciężko mi teraz opisać

Mam 'dogarnkowy' filtrator.
Dopracowałem się takiej technologii wysładzania: jak odsłoni się powierzchnia młóta, leję delikatnie kubkiem wodę na talerzyk położony na młócie, tak, żeby woda nie zmieszała się z brzeczką, tylko ją spychała w dół. Nie mieszam młóta, ew. potem tylko jak się powierzchnia zaklei mąką nacinam delikatnie nożem. Na początku filtruję powolutku, po pierwszym wysłodzeniu przyspieszam. Wydajność dostaję dobrą (~65%) i idzie dość szybko i wygodnie 1-1,5 h.

DanielJakubowski
01-06-2007, 08:25
Mam 'dogarnkowy' filtrator.
Dopracowałem się takiej technologii wysładzania: jak odsłoni się powierzchnia młóta, leję delikatnie kubkiem wodę na talerzyk położony na młócie, tak, żeby woda nie zmieszała się z brzeczką, tylko ją spychała w dół. Nie mieszam młóta, ew. potem tylko jak się powierzchnia zaklei mąką nacinam delikatnie nożem. Na początku filtruję powolutku, po pierwszym wysłodzeniu przyspieszam. Wydajność dostaję dobrą (~65%) i idzie dość szybko i wygodnie 1-1,5 h.
Także mam dogarnkowy filtrator http://www.browar.biz/forum/showpost.php?p=640775&postcount=123
Moje tempo wysładzania jest ograniczone tylko czasem potrzebnym na podgrzanie wody do wysładzania (taboretem gazowym), czyli zapierdziela aż miło :) Jedynie pod koniec wysładzania prędkość trochę maleje. Ostatnie filtrowanie i wysładzanie trwało jakieś 1,5h, tylko, że wysładzałem 53 L wody ;).

DanielJakubowski
01-06-2007, 11:25
Warka nr. 26

Pilzneński 7kg
Monachijski 4kg
Pszeniczny 0,5kg
Carapils 0,5kg

do podgrzania 24L wody - proporcja 1:2

wsyp do 67'C

62->60 20'
74->65 70'
>80

wysładzanie 53L

(...)

b)60 minut
Lubelski 0' 50g
28 litrów 15blg
BrewfermAle


Świetna wydajność 73,4% którą upatruje w nowym stylu wysładzania. Wysładzałem partiami. Po jakieś 15L. Dotychczas wysładzając ciągle uzupełniałem wode w garze zacierno-filtracyjnym.

Po 4 dniach odfermentowało do 5,5 blg. Bulgotanie w rurce całkowicie ustało więc przelałem na cichą. Wniosek odnośnie tych drożdzy: Baaardzo słabo sklarowały piwo, w porównaniu do innych drożdczy których do tej pory używałem.

DanielJakubowski
25-06-2007, 07:33
Warka nr. 27
24.06.2007

Pilzneński 7kg
Monachijski 3kg
Aroma 1kg
Specjal B 0,25kg

do podgrzania ok 25L wody

wsyp do 68'C

63->61 30'
73->68 70'
>80

wysładzanie 56L

a) 60 minut
marynka 0' 40g
Lubelski 50' 50g
28 litrów 13blg
WLP German Ale

b)60 minut
marynka 0' 75g
Lubelski 50' 50g
29 litrów 13blg
WLP German Ale

Wydajność słabsza, jak się domyślam, dzięki zastosowaniu krótkiego, godzinnego zacierania. Pozostałem istotne zmienne bowiem bez zmian w porównaniu do poprzednich warek. Filtracja idealna. Przydałby się drugi palnik do grzania wysłodzin :)

DanielJakubowski
25-06-2007, 07:35
Warka nr. 26

b)60 minut
Lubelski 0' 50g
28 litrów 15blg
BrewfermAle




Niestety, przed rozlaniem w butelki okazało się, że druga część warki 26 to kwas :kac:

DanielJakubowski
09-07-2007, 07:50
Warka nr. 26

Pilzneński 7kg
Monachijski 4kg
Pszeniczny 0,5kg
Carapils 0,5kg

a) 60 minut
Lubelski 0' 50g
Lubelski 50' 50g
28 litrów 15blg
WLP German Ale


Przez fermentacje w granicach 25'C piwo ma baaardzo mocne posmaki owocowo-kwiatowe :p

DanielJakubowski
12-07-2007, 11:36
Warka nr. 28
11.07.2007

Pilzneński 8kg
Monachijski 2kg
Carared 0,5kg

do podgrzania ok 26L wody

wsyp do 68'C

63->60 45'
73 15'
>80

wysładzanie 53L

a) 60 minut
marynka 0' 40g
Lubelski 60' 50g
27 litrów 12blg
WLP German Ale

b)60 minut
marynka 0' 40g
Lubelski 60' 100g
27 litrów 12blg
WLP German Ale

Wydajność ok 64%

DanielJakubowski
25-07-2007, 20:40
Przez fermentacje w granicach 25'C piwo ma baaardzo mocne posmaki owocowo-kwiatowe :p
... i w efekcie kwas :(. I całe prawie 60 L piwa w plecy, bo pierwsza część tej warki skwaśniała już po cichej. Teraz już nie będę taki nonszalancki w tolerancji wysokich temperatur fermentacji ... ;). Całe szczeście, warka nr. 27 jest i ma się dobrze - no, prawie się kończy :D. Warka nr. 28 dziś rozlana w butelki - oznak infekcji brak.

e-prezes
25-07-2007, 21:12
... Teraz już nie będę taki nonszalancki w tolerancji wysokich temperatur fermentacji ...

ja teraz wszystko znoszę do piwnicy. jest tam co prawda 19-20 stopni, ale i tak chłodniej niż w domu. przy 25 po prostu bym się bał coś fermentować poza gorzałą.

DanielJakubowski
04-10-2007, 20:48
... i w efekcie kwas :(. I całe prawie 60 L piwa w plecy, bo pierwsza część tej warki skwaśniała już po cichej. Teraz już nie będę taki nonszalancki w tolerancji wysokich temperatur fermentacji ... ;). Całe szczeście, warka nr. 27 jest i ma się dobrze - no, prawie się kończy :D. Warka nr. 28 dziś rozlana w butelki - oznak infekcji brak.
Warkę nr. 28 oceniam jako swoją najmniej udaną (pomijając 2 kwasy który mi się przybłąkały). Nigdy już nie będę fermetował w temperaturach wyższych niż 20 - 22 stopnie :)

DanielJakubowski
04-10-2007, 20:57
Sezon 2007/2008 czas zacząć, a więc:

Warka nr. 29
29.09.2007

Pilzneński 11kg
Carared 1kg

do podgrzania ok 27L wody

wsyp do 68'C

62 10'
72->65 65'
->80

wysładzanie 55L

a) 90 minut
marynka 0' 50g
Imbir 70' 200g
27 litrów 13,5 blg
Sabrew S-33

b)60 minut
marynka 0' 50g
Sok malinowy Paola 45' 430ml
30 litrów 15blg
Sabrew S-33

DanielJakubowski
04-10-2007, 21:13
Z nowości w moim browarku:

Dzięki nowemu garnuszkowi (rozwiązał problem nie nadążania z podgrzewaniem wody do wysładzania) skróciłem filtrowanie i wysładzanie 55L wody do.. 1 godziny :cool:

Teraz cały proces warzenia 55L piwa trwa jedyne 6 godzin :kwiatek:

Gdybym miał drugi palnik zszedłbym do 5h :p

coder
05-10-2007, 10:23
Dzięki nowemu garnuszkowi (rozwiązał problem nie nadążania z podgrzewaniem wody do wysładzania) skróciłem filtrowanie i wysładzanie 55L wody do.. 1 godziny :cool:

Prawda, że to wygodne? Jeszcze marzy mi się jakaś pompka, która powoli by zraszała młóto gorącą wodą, miałbym godzinkę wolnego :cool:

DanielJakubowski
05-10-2007, 10:55
Można garnek z wodą do wysładzania postawić wyżej niż garnek z zacierem i poprzez wężyk (+ewentualny reduktor przepływu zakładany na wężyk choć u mnie nie potrzebny, bo tempa filtrowania nie redukuje) zaciągnąć wodę do wysładzania do garnka z zacierem :D

Cholera.. Southern German Lager jeszcze mi nie wystartowały :| Starter zrobiłem wczoraj o 19, do fermentatorów dodałem mimo braku startu ok godziny 23.

coder
05-10-2007, 11:02
Można garnek z wodą do wysładzania postawić wyżej niż garnek z zacierem i poprzez wężyk (+ewentualny reduktor przepływu zakładany na wężyk choć u mnie nie potrzebny, bo tempa filtrowania nie redukuje) zaciągnąć wodę do wysładzania do garnka z zacierem :D
.

Będzie to ciężkie - już gar z zacierem stoi na wysokości 1,60m żeby zapewnić dobre ssanie. Ale nie niemożliwe, pokombinuję tak przy nastepnej warce.

DanielJakubowski
05-10-2007, 11:09
Moj stoi na wysokości 1,2 m i ssanie jest ok. U mnie chyba taka kombinacja nie ma sensu, bo podgrzewam wode na 2 razy, a dokładniej w dwóch garnkach (29 i 35L).

DanielJakubowski
07-10-2007, 19:45
Drożdze WLP Southern German Lager zadane w czwartek do tej pory nie wystartowały :(. Nie było mnie przez weekend, wcześniej nie mogłem zareagować.
Zapach wydaje się ok. Jutro sprawdzę smakowo. Co proponujecie gdy się okaże, że w smaku jest ok ? Zadawać inne drożdze czy najpierw przegotować ?

jerzy
07-10-2007, 20:42
Jeśli w smaku i zapachu nie będzie śladów kwaśnienia - od razu drożdże, bez gotowania.

DanielJakubowski
08-10-2007, 13:06
Warka nr. 30
03.10.2007

Pilzneński 9kg
Carapils 1kg

do podgrzania ok 25L wody

wsyp do 69'C

62->60 45'
74->73 15'

wysładzanie 56L

a)60 minut
marynka 0' 75g
lubelski 45' 50g
28,5 litra 12 blg

b)60 minut
marynka 0' 50g
lubelski 45' 50g
30,5 litra 12,3 blg

Southern Lager jeszcze nie wystartowały... :) i już chyba nie wystartują. Zapach i smak piwka ok, nie jeszcze nie skwaśniało. Moge to piwko zadać drożdzami Sabrew S-33 (jak przeleje warkę nr. 29 na cichą - może dziś) lub gęstwą chyba z czerwca drożdzy płynnych pszenicznych. Wybór między dzumą a cholerą.. :p

Obecnie gęstwa pszenicznych budzi się do życia...

DanielJakubowski
08-10-2007, 17:53
Zaraz odwiozą mnie do Tworek..
Fermentacja możliwe, że ruszyła. Zarówno w jednym jak i w drugim fermentatorze widać delikatne wianuszki piany. Pytanie tylko, czy to Southern German Lager się w końcu obudziły czy jakieś dzikie drożdze zabrały się za piwko. No i znowu dylemat. Czekać i obserwować czy zadać inne (kiepskie) drożdże.

Może te 17(chyba) godzin które minęły od zadania drożdzy do wyniesienia fermentatorów do 10'C były zbyt krótkim okresem czasu na start tych drożdzy. Później przez 2 dni w 10' nie mogły wystartować i wystartowały dopiero teraz, gdy przeniosłem fermentatory do temp. pokojowej.

DanielJakubowski
08-10-2007, 17:56
Czy w pierwszych godzinach fermentacji można rozróżnić czy piwo jedzą drożdże pożądane czy dzikie ?

coder
08-10-2007, 19:24
Czy w pierwszych godzinach fermentacji można rozróżnić czy piwo jedzą drożdże pożądane czy dzikie ?

Bez mikroskopu - tylko po zapachu. Na pociechę powiem Ci, że też odmrażałem testową próbkę, ruszyła dopiero po 5 dniach, dałem jej pożyć jeszcze parę dni i starter był coraz zdrowszy, z początku czuć go było starą gęstwą, potem już zdrowymi drożdżami. Może dolej świeżej brzeczki i zobacz, jak się zachowują.

DanielJakubowski
08-10-2007, 20:30
Tak, ale ja startuje z świeżutkich drożdży prosto z fiolki. Obecnie piana się powiększyła nieco. Dzisiaj będę stał na warcie :p.
Mam dolać świerzej brzeczki do fermentatora ?!?

DanielJakubowski
09-10-2007, 08:59
Dzikie czy przebudzone z zimowego snu WLP ? :cool:

jacer
09-10-2007, 09:06
według mnie przebudzone.

DanielJakubowski
10-10-2007, 21:29
według mnie przebudzone.
Wszystko wskazuje na to, że to southern german lager wystartowały. Zapach typowo lagerowy, piana niska. Tak sądzę, choć fachowcem od produkcji kwasów nie jestem :p
Zaskakujący jest czas budzenia się tych drożdzy. Podsumowywując:
starter - 5h
w brzeczce w 20'C - 18h
w brzeczce w 10'C - 65h
Wystartowały w momencie zmienienia się temperatury brzeczki po wcześniejszym przeniesieniu ich do 20'C.

Wniosek - Robić starter wcześniej przed warzeniem. Dodawać tylko aktywny starter.

*Ilość godzin bez korekty czasu potrzebnego na zmianę temperatury cieczy po zmianie temperatury powietrza.

DanielJakubowski
11-10-2007, 21:51
Warka nr. 31
11.10.2007

Pilzneński 6kg
Monachijski 2,8kg
Carapils 0.7kg
Carared 0,5kg

do podgrzania ok 25L wody

wsyp do 74'C

65,5->61 60'

wysładzanie 50L

a)55 minut
marynka 0' 50g
lubelski 45' 50g
24 litry 13 blg
Irish Ale

b)60 minut
marynka 0' 50g
lubelski 50' 110g
25 litrów 13 blg
Irish Ale

DanielJakubowski
14-10-2007, 18:49
Warka nr. 32
14.10.2007

Pilzneński 5,4 kg
Monachijski 3,6 kg
Karmelowy jasny 0,9 kg
Specjal B 350 EBC 0,1kg

do podgrzania 25L wody

wsyp do 76'C

67,5->61 70'

wysładzanie 52L

a)60 minut
East Kent Goldings 0' 50g
Hallertau Hersbrucker 50' 50g
27 litry 14 blg
Irish Ale

b)100 minut
East Kent Goldings 0' 50g
Hallertau Hersbrucker 90' 50g
30 litrów 9 blg
Irish Ale

Drożdze prosto z piany fermentującego piwa nr. 31. Ilość litrów szacunkowo. Dokładnie okaże się przy cichej. Wszystkie fermentatory mam zajęte więc burzliwa tego piwka odbędzie się w garnkach :)

DanielJakubowski
16-10-2007, 09:56
Moja łyżeczka jedyne 70 cm ;)

DanielJakubowski
16-10-2007, 09:59
Piwopump w tym sezonie także ma miejsce. Nie opracowałem jednak jeszcze metody automatycznego zbierania drożdży w ten sposób :p

DanielJakubowski
16-10-2007, 10:04
Na zdjęciu ściana u mnie w pokoju podczas chmielenia. Widoczne siporeksy chętniej wchłaniające wodę niż zaprawa je łącząca. Ciekawy efekt, może kiedyś zrobię sobie tak wzór na ścianie na stałe :D

DanielJakubowski
16-10-2007, 10:08
Postanowiłem spróbować fermentacji otwartej zabezpieczając fermentator jedynie obrusem. Świetna sprawa, piana o zupełnie innej jakże ślicznej strukturze. :kwiatek:

mark33
16-10-2007, 15:28
Zapach piwa też będzie szlachetniejszy bardziej łagodny, szczególnie w piwie bardzo młodym.
Testowałem przykrycie flanelką :D .

mwa
16-10-2007, 16:38
Fajne fotki.
Mam pytnanie czy ten obrus jakoś "uzdatniłeś" przed przykryciem?

DanielJakubowski
16-10-2007, 17:02
Zapach piwa też będzie szlachetniejszy bardziej łagodny, szczególnie w piwie bardzo młodym.
Testowałem przykrycie flanelką :D .
Wiem, czytałem gdzieś o tym, chyba właśnie u Ciebie :). W przyszłości mam w planach test polegający na zrobieniu fermentacji otwartej tylko w jednym z dwoch fermentatorów. Przy pozostałych zmiennych niezmiennych ( :p) oczywiście.

DanielJakubowski
16-10-2007, 17:03
Fajne fotki.
Mam pytnanie czy ten obrus jakoś "uzdatniłeś" przed przykryciem?
Pożyczyłem go od mamy. Twierdzi, że był wyprany :) Tyle wiem.

DanielJakubowski
16-10-2007, 20:27
Z lewej widać piękną rosę i zacieki na ścianie. Na szczęście tam mam tikurille lateksową satynę :) Słodkie zacieki bez problemu można przelecieć później szmatką. Na górnej części ościeżnicy widać wiszące krople wody :). Dwa okna (przeciąg) + włączony wentylator niewiele dają podczas chmielenia :)

jkocurek
17-10-2007, 08:29
Z lewej widać piękną rosę i zacieki na ścianie. Na szczęście tam mam tikurille lateksową satynę :) Słodkie zacieki bez problemu można przelecieć później szmatką. Na górnej części ościeżnicy widać wiszące krople wody :). Dwa okna (przeciąg) + włączony wentylator niewiele dają podczas chmielenia :)

Mam ten sam problem z rosą i też doceniam farby Tikkurili. Wycieranie ścian jest jednak upierdliwe mocno. Mam zamiar kupić 4 metry rury spiro i połączyć okap z kratką wentylacyjną. Mam nadzieję, że to wystarczy. Jeżeli nie to trzeba będzie pomyśleć nad specjalnym deklem do gara.

DanielJakubowski
17-10-2007, 22:04
Sezon 2007/2008 czas zacząć, a więc:

Warka nr. 29
29.09.2007

Pilzneński 11kg
Carared 1kg

do podgrzania ok 27L wody

wsyp do 68'C

62 10'
72->65 65'
->80

wysładzanie 55L

a) 90 minut
marynka 0' 50g
Imbir 70' 200g
27 litrów 13,5 blg
Sabrew S-33

b)60 minut
marynka 0' 50g
Sok malinowy Paola 45' 430ml
30 litrów 15blg
Sabrew S-33
Zabutelkowane. Burzliwa 8 dni w 18-20'C. Cicha 9 dni w 10-15'C (głównie wahania dzień/noc). Oba odfermentowały do 5blg. W smaku nawet nawet. Bałem się, że przy użyciu suchych kiepskich raczej drożdzy wyjdzie gorsze. Jeśli chodzi o klarowność także nie jest najgorzej.

Zastanawia mnie zauważona praca drożdzy podczas fermentacji cichej. Od czasu do czasu przez rurkę fermentacyjną uchodziło powietrze, mimo to po cichej ekstraktywność taka sama. Piwo sklarowane całkiem nieźle.

kopyr
18-10-2007, 06:13
Zastanawia mnie zauważona praca drożdzy podczas fermentacji cichej. Od czasu do czasu przez rurkę fermentacyjną uchodziło powietrze, mimo to po cichej ekstraktywność taka sama. Piwo sklarowane całkiem nieźle.

Ruch w rurce fermentacyjnej niekoniecznie świadczy o pracy drożdży. Jeżeli tak jak piszesz temp. w pomieszczeniu wahała się o 5C, to tak samo spadała i rosła temp. piwa oraz powietrza w fermentorze. Kiedy zawartość fermentora się ogrzewała, nadmiar objętości powietrza opuszczał rurkę. Z kolei w nocy, kiedy się ochłodziło mogło być zasysane powietrze z powrotem do fermentora. Normalne zjawisko, często sie zdarza.

DanielJakubowski
25-12-2007, 15:16
Warka nr. 33
13.12.2007

Pilzneński 10 kg
Caraamber 1kg

do podgrzania 25L wody

wsyp do 79'C

70'->62 90'

wysładzanie 54 L

a)60 minut
Marynka 0' 30g
Lubelski 50' 30g
26 litry 12 blg
Irish Ale

b)60 minut
Marynka 0' 50g
Lubelski 50' 50g
29 litrów 11 blg
Irish Ale

DanielJakubowski
25-12-2007, 15:22
Warka nr. 34
20.12.2007

Pilzneński 8 kg
Monachijski 2,4 kg
Caraamber 0,67 kg

do podgrzania 25L wody

wsyp do 69'C

62'C 90'
68'C->63'C 45'
wysładzanie 54 L

a)60 minut
Marynka 0' 40g
Lubelski 50' 40g
mech 50' 6g
27,5 litry 11 blg
Irish Ale

b)60 minut
Marynka 0' 50g
Lubelski 50' 50g
mech 50' 6g
24 litrów 12 blg
Irish Ale

fidoangel
25-12-2007, 17:31
Z kolei w nocy, kiedy się ochłodziło mogło być zasysane powietrze z powrotem do fermentora. Normalne zjawisko, często sie zdarza.

Jeśli to była standardowa rurka fermentacyjna taka do wina to jej konstrukcja wyklucza zassanie powietrza bez wyssania płynu z rurki.Nie sądzę aby to co kolega napisał było normalnym zjawiskiem,byłoby raczej "paranormalnym".
Świadczy raczej o aktywności drożdży na cichej.

DanielJakubowski
05-09-2008, 22:47
Warka nr. 35
04.03.2008

Pilzneński 8 kg
Monachijski 2 kg
Carapils 1 kg

do podgrzania 28L wody

wsyp do 74'C

68'C->62'C 140'
> 76'C
wysładzanie 52 L

a)60 minut
Challenger 0' 30g
Lubelski 60' 25g
mech 45' 10g
26 litry 12 blg
Irish Ale

temperatura fermentacji 20'C

burzliwa 9 dni
cicha 4 dni

butelkowanie 200g glukozy

blg końcowe 2

Piwko poprawne, szkoda, że tak mocno wytrawne. Zaliczam jako udane.

b)60 minut
Challenger 0' 30g
Imbir 45' 240 g
mech 45' 10g
26 litry 12 blg
Irish Ale

temperatura fermentacji 20'C

burzliwa 9 dni
cicha 4 dni

butelkowanie 200g glukozy

blg końcowe 2

Podobnie jak w bliźniaczej wersji przeszkadza lekko zbytnia wytrawność, która tym bardziej z imbirem średnio pasuje. Imbiru też następnym razem dam mniej, było go troszę za dużo, choć uczucie to mogłobyć spotęgowane towarzyszącą wytranością.

DanielJakubowski
06-09-2008, 08:56
Warka nr. 36
18.03.2008

Pilzneński 10 kg
Karmelowy jasny 1 kg

do podgrzania 25L wody

wsyp do 76,6'C

68'C->62'C 210'

wysładzanie 53 L

a)60 minut
Challenger 0' 40g
mech 30' 9g
26 litry 13,3 blg
Safale S-04

temperatura fermentacji 20'C

burzliwa 16 dni
cicha 6 dni

butelkowanie 200g glukozy

blg końcowe 1,7

Piwko udane, mogłoby być bardziej słodowe.

b)60 minut
target 0' 40g
mech 30' 9g
26 litry 13,3 blg
Safale S-04

temperatura fermentacji 20'C

burzliwa 16 dni
cicha 6 dni

butelkowanie 200g glukozy

blg końcowe 1,7

Wersja "b" okazała się lepsza od wersji "a". Chmiel target zdecydowanie bardziej mi pasuje, jest intensywniejszy i ma złożony ziołowy(?) smak.

huanghua
06-09-2008, 11:09
(...)Wersja "b" okazała się lepsza od wersji "a". Chmiel target zdecydowanie bardziej mi pasuje, jest intensywniejszy i ma złożony ziołowy(?) smak.
A mi Target nie bardzo pasuje. Posiada "przybijająco" ostrą i nachalną goryczkę.
Fakt, faktem wykorzystywałem go do dolniaków, do kótrych nie jest on dedykowany.

DanielJakubowski
06-09-2008, 11:22
Warka nr. 37
20.03.2008

Pilzneński 6,2 kg
Monachijski 5,6 kg
Jęczmień palony 0,2 kg

do podgrzania 24L wody

wsyp do 78,5'C

68'C->64'C 210'
>80'C
wysładzanie 50 L

a)60 minut
Target 0' 30g

20 litry 15,5 blg
Irish Ale

temperatura fermentacji 20'C

burzliwa 14 dni
cicha 6 dni

butelkowanie 200g glukozy

blg końcowe 2,5

Fermentacja otwarta. Piwko mocno wytrawne i dość mocne alkoholowo (6,7%). Jęczmień palony dal ciekawy posmak i znacznie zciemnił barwe. Spróbuje w przyszłości zatrzeć to piwo bardziej na słodko.

b)

niestety kwas :(

DanielJakubowski
06-09-2008, 11:34
Warka nr. 38
05.09.2008

Pilzneński 9 kg
Pszeniczny jasny 1kg
Karmelowy jasny 1,2 kg
Wędzony 1kg

do podgrzania 24L wody

wsyp do 80'C

71'C->63'C 250'

wysładzanie 50 L

a)60 minut
East Kent Goldings 0' 50g
mech 30' 7g
24 litry 14,5 blg
Safale S-04

b)60 minut
East Kent Goldings 0' 50g
Hallertau Hersbrucker 60' 50g
mech 30' 7g
26 litry 14,5 blg
Safale S-04

Piwo warzone ze słodów ześrutowanych w marcu :) Wydajność wyszła przyzwoita, czyli na podobnym poziomie jak przy warzeniu ze świerzo ześrutowanych słodów. Zobaczymy czy w smaku będą wyczuwalne jakieś dziwne posmaki. Słód przeleżał ześrutowany w szczelnie zamkniętym fermentatorze.

DanielJakubowski
07-09-2008, 13:43
Warka nr. 39
08.09.2008

Pilzneński 4 kg
Pszeniczny jasny 7kg

do podgrzania 24L wody

wsyp do 55'C

49'C 25'
62'C 20'
72'C 40'

wysładzanie 52 L

a)40 minut
Saaz 0' 25g
28 litryów 11 blg
Safbrew WB-06

b)40 minut
Saaz 0' 35g
30 litrów 11 blg
Safbrew WB-06

Pierwsza przerwa miała składać się z dwóch (45'C 10' oraz 53'C 15'), ale woda podgrzała mi się zbyt wysoko i temperatura po dodaniu słodu ustaliła się na poziomie 51'C. W garnku starczyło miejsca już tylko na tyle wody, że udało się zbić temperaturę tylko do 49'C. Postanowiłem więc zrobić jedną przerwę "pośrednią" 25 minut.

Praktykował ktoś coś takiego ?

Czy normalnym jest, że wydajność przy pszenicznym jest słabsza niż na podstawowych słodach jęczmiennych ?

Zostało mi jeszcze 2 + 2 L chmielin które stoja sobie w naczyniach. Może coś z tego jeszcze odzyskam.

DanielJakubowski
18-09-2008, 17:26
Warka nr. 39
08.09.2008

Pilzneński 4 kg
Pszeniczny jasny 7kg

49'C 25'
62'C 20'
72'C 40'

a)40 minut
Saaz 0' 25g
28 litryów 11 blg
Safbrew WB-06

b)40 minut
Saaz 0' 35g
30 litrów 11 blg
Safbrew WB-06


16.09.2008

Warka nr. 39
Piwo po 9 dniach burzliwej rozlane w 122 butelki z dodatkiem 2x200g cukru. Odfermentowało do 2 blg. Zapowiada się nieźle. W zasadzie już nadaje się do picia. Po jednym dniu leżakowania minimalna ilość gazu, ale jest, pianka się utrzymuje :)

Warka nr. 38 po 11 dniach burzliwej przelana na fermentacje cichą.

DanielJakubowski
22-09-2008, 14:33
Warka nr. 40
20.09.2008

Pilzneński 11 kg
Monachijski 1kg

53'C 10'
64'C 10'
73'C->68'C 50'

a)60 minut
Lubelski 0' 27g
Lubelski 30' 27g
Lubelski 57' 27g
27 litrów 13 blg
Czech Pils

b)60 minut
Lubelski 0' 33g
Lubelski 30' 33g
Lubelski 57' 33g
26 litrów 14 blg
Czech Pils

DanielJakubowski
22-09-2008, 14:37
Warka nr. 41
21.09.2008

Pilzneński 9 kg
Monachijski 2 kg
Caramunich I 1 kg

55'C 10'
63'C->61'C 20'
72'C->68'C 60'
-> 74'C

a)60 minut
Marynka 0' 50g
Lubelski 55' 70g
28 litrów 12 blg
Czech Pils

b)60 minut
Marynka 0' 40g
Lubelski 55' 40g
25 litrów 14 blg
Czech Pils

DanielJakubowski
04-11-2008, 09:21
Warka nr. 42
02.11.2008

Pilzneński 6,85 kg
Monachijski 2,65 kg
Caramunich I 2 kg
Słód karmelowy ciemny 0,3 kg
Słód czekoladowy 0,2 kg

60-63'C 60'
-> 70'C

a)60 minut
Marynka 0' 25g
23 litrów 20 blg
Czech Pils

b)60 minut
Marynka 0' 40g
Lubelski 25g
29 litrów 8 blg
Czech Pils

DanielJakubowski
24-11-2008, 12:10
Warka nr. 43
14.11.2008

Pilzneński 12 kg

62'C 20'
72'C(?) -> (?) 120'
(?) - > ? 10'

Po pierwszej przerwie rozszczelnił się termometr i kolejne przerwy przeprowadziłęm na oko :D Wydajność wyszła w normie, więc możliwe, że się wstrzeliłem :D

a)60 minut
Marynka 0' 50g
Lubelski 60' 50g
30 litrów 12 blg
Czech Pils

b)60 minut
Marynka 0' 50g
Lubelski 60' 30g
28 litrów 12 blg
Czech Pils

DanielJakubowski
24-11-2008, 12:14
Warka nr. 44
16.11.2008

DoppelBock (?)

Pilzneński 7,5 kg
Monachijski 1,87 kg
CaramunichI 1,57 kg
Specjal B 0,91 kg
Czekoladowy 0,15 kg

60-63 30'
68-72 70'

a)60 minut
Marynka 0' 60g
20 litrów 18 blg
Czech Pils

b)60 minut
Marynka 0' 40g
20 litrów 18 blg
Czech Pils

DanielJakubowski
09-01-2009, 22:25
Z przykrością informuję, że w związku z moją przeprowadzką, działalność browaru zostaje zawieszona na najbliższy rok, a następnie w najlepszym wypadku bardzo mocno ograniczona :(.

Pozostał jedynie zapas - prawie 30 skrzynek ;) :D

mwa
10-01-2009, 18:45
Pozostał jedynie zapas - prawie 30 skrzynek ;) :D
Lepsze to jak nic. :stout: