PDA

Wersja pełna: : Deeking pierwsza warka zacierana


deeking
14-03-2006, 09:27
Witam !

Jak w temacie, i drazu problem :( z temperatura fermentacji.
Po zadaniu brzeczki drozdzami postala ona noc i dzien w tem pokojowej (22C), temp brzeczki wynosila wtedy (26C), drozdze pracowaly jak szalone, po czym przenioslem caly fermentor do piwnicy i tam jakby fermentacja ustala tzn. temp brzeczki spadla do 15-16C, piana jeszcze jest ale nic nie slychac aby jakies babelki tam pekaly natomiast czuc dwutlenek wegla :(, zastanawiam si czy dobrze zrobilem i czy lepiej przeniesc fermentor z powrotem do pokoju i zamieszac czy lepiej zostawic tu gdzie jest, boje sie ze 20l bedzie trzeba wylac :(

- deeking -

adam16
14-03-2006, 09:37
Witam !

Jak w temacie, i drazu problem :( z temperatura fermentacji.
Po zadaniu brzeczki drozdzami postala ona noc i dzien w tem pokojowej (22C), temp brzeczki wynosila wtedy (26C), drozdze pracowaly jak szalone, po czym przenioslem caly fermentor do piwnicy i tam jakby fermentacja ustala tzn. temp brzeczki spadla do 15-16C, piana jeszcze jest ale nic nie slychac aby jakies babelki tam pekaly natomiast czuc dwutlenek wegla :(, zastanawiam si czy dobrze zrobilem i czy lepiej przeniesc fermentor z powrotem do pokoju i zamieszac czy lepiej zostawic tu gdzie jest, boje sie ze 20l bedzie trzeba wylac :(

- deeking -

Zastanawiam się jak wyczuwasz bezwonny dwutlenek węgla :D
W niższej temperaturze fermentacja będzie przebiegać wolniej. Jakich drożdży użyłeś?

deeking
14-03-2006, 10:08
to nie jest zapach to jest taka "dusznosc":) (nie wiem czy to dobre slowo) jaka wytwarza sie podczas fermentacji, pewnie nie raz jak zagladales do fermentora czules jak wydobywaja sie takie zatykajace opary o piwnym zapachu.

Drozdze ktorych uzylem to Safale US-56

kony
14-03-2006, 14:59
Drozdze ktorych uzylem to Safale US-56

No cóż, to "górniaki" więc nie dziw się, że w temperaturze 15-16 stopni będą niezbyt żwawe - to raczej dolny zakres ich pracy, więc pewnie lepiej będą działać w temperaturze bliższej 20 st.C

Krzysiu
15-03-2006, 07:58
Raczej skończył się etap fermentacji burzliwej. W temperaturze 26 C wystarczy nawet kilka godzin.

deeking
15-03-2006, 09:40
to jest juz 4 dzien kiedy warka lezy w fermentorze i probuje jeszcze fermentowac, chce jej jeszcze do jutra dac czas jesli baling sie nie zmieni to zlewam na cicha.

dzieki wszystkim za odpowiedzi, jesli mi to cudo wyjdzie w jakis sposob to podziele sie wrazeniami - chyba ze nie wyjdzie :) wtedy tez sie podziele :cool:

joelka
15-03-2006, 09:41
Witam kolejnego piwowara i zapraszam do "kołyski piwowarskiej", bo jak tak dalej pójdzie, to założysz mnóstwo podtematów w "Twoim warzeniu" :p

deeking
15-03-2006, 10:39
nie nie podobnych juz nie zakladam - ten temat uwazam juz za zakonczony
- wiem juz wszystko co chcialem wiedziec, jeszcze raz wielkie dzieki.
To byly moje pierwsze boje z zacieraniem wczesniej bylo kilka warek z ekstraktu. :)

joelka
15-03-2006, 17:48
nie nie podobnych juz nie zakladam - ten temat uwazam juz za zakonczony
- wiem juz wszystko co chcialem wiedziec, jeszcze raz wielkie dzieki.
To byly moje pierwsze boje z zacieraniem wczesniej bylo kilka warek z ekstraktu. :)

Ale przecież nie musisz tego zamykać. Jak najbardziej opisuj swoje piwa i przygody z warzeniem. Chciałam tylko podpowiedzieć żebyś do każdej warki nie zakładał osobnego tematu, tylko pisał w jednym, tak jak pozostali forumowicze w dziale "Twoje warzenie".
Za Twoje kolejne warki wznoszę Hebana :stout:

deeking
16-03-2006, 21:39
wielkie dzieki joelka i ja za Twoje nastepne rowniez wychyle co nieco :stout:

tematu nie zamykam i odrazu donosze, ze - sprawdzalem dzis baling i nic sie nie zmienil od ostatniego pomiaru z 11.5 spadl na 5 i od 2 dni ani rusz, wiec pora przyszla na cicha, pierwsze wrazenia przy zlewaniu sa dosyc pozytywne mimo balingowego wyniku, piwko ma ladny kolor, smakuje i pachnie tak jakos slodowo :D, to bedzie moj pierwszy zacierany slodki lajcik;)
jakies chyba ze 3 procenty bedzie mial jesli dobrze licze :cool:

deeking
24-03-2006, 08:10
No kolezanki i koledzy jutro w sobote przejmuje kuchnie na kilka dobrych godzin i razem z warka 2 bedziemy sie bawic :))
Tym razem sie nie dam i zamiast 20l do 4,6kg slodu dodam 15l wody i powinno wystarczyc na ok 14blg. Zamierzam zrobic dwie przerwy przy 64C i przy 73C. Zastanawiam sie jeszcze nad przerwa bialkowa, ale chyba sobie ja jeszcze tym mrazem odpuszcze.
Uzbrojony w nowy termometr elektorniczny :cool: powinno byc wszystko wporzadku z temperatura.

O moich poczynaniach poinformuje jak juz bedzie po wszystkim.

Trzymajcie za mnie kciuki.

joelka
24-03-2006, 12:06
Tym razem sie nie dam i zamiast 20l do 4,6kg slodu dodam 15l wody i powinno wystarczyc na ok 14blg.
Spokojnie uzyskasz więcej jak ładnie zacieranie przeprowadzisz. Do 14blg zejdziesz porządnym wysładzaniem. :)


Zamierzam zrobic dwie przerwy przy 64C i przy 73C. Zastanawiam sie jeszcze nad przerwa bialkowa, ale chyba sobie ja jeszcze tym mrazem odpuszcze.


"Idź na całość!" :D Przecież wystarczy jak wrzucisz zasyp na 54st i mieszając będziesz podgrzewać całość do 63 st i tu przerwa. Albo zostaw na 10, 15 min na 54 i dopiero podnieś temp. Wiele czasu nie stracisz, a już będziesz mógł jakieś obserwacje poczynić. :)

deeking
26-03-2006, 10:52
warka 2 popelniona :))

na razie napisze tylko tyle ze z calosci ekstraktu wyszlo 17blg przed wysladzaniem :cool:, hmm zapowiada sie smakowice teraz uzbrajam sie w cierpliwosc i
sprawe oddaje drozdzom :)

:stout: za ich zdrowie

deeking
12-04-2006, 08:15
no i pieknie, wczoraj rozlalem mojego browarka, calosci wyszlo 15 litrow brutto :), takiej klarownosci po cichej jeszcze nigdy nie osiagnalem :), przy zlaniu do butelek piwo wyglada na czysciutkie i piekne odrazu chcialo by sie je :stout:

w zalaczniku przedstawiam moja etykiete premierowa.
Oswiadczam wszystkim tu i teraz oficjalnie ze mini mikro slaski browar domowy "Gasparo" sie otwarl :kwiatek: :impreza: a inauguracyjnego browarka wypijemy za 3 miesiace :)

22572