PDA

Wersja pełna: : Milicki Browar Rynkowy


Strony : [1] 2

jacer
26-03-2006, 21:15
Witam.

Nowy browar rozpoczął działalność. Pierwsza warka z brew-kita już w butelkach. Był to Coopers Bavaria Lager zrobiony z dodatkiem cukru. 20 litrów 10,5 Blg zeszło do 1Blg. Do refermentacji też użyliśmy cukru.

Druga warka będzie z WESowskiego zestawu "Piwo jasne" być może trochę dochmielimy, zamówiony jest też ekstrakt bursztynowy do refermentacji.

DanielJakubowski
26-03-2006, 21:26
Witam kolejnego piwowara na forum. Życzę tylko udanych warek :) !

huanghua
26-03-2006, 21:36
Witam również:-) Powodzenia:D

jacer
23-04-2006, 10:55
Warka nr II

Ekstrakt słodowy nachmielony 1,7kg oraz ekstrakt słodowy jasny 1,2kg, wszystko to dochmielone chmielem aromatycznym Lomik 25g przez 15 min.
Działo się to wszystko wczoraj 22 kwietnia. Jako, że jutro mam "jezusowe" urodziny więc piwo będzie się nazywać "urodzinowe".

Wczoraj wieczorem zostały dodane drożdze Safale S04, dziś pojawiła się piękna drobna piana. Temperatura w fermentorze 20 st.C

Piwo z poprzedniej warki rozlane miesiąc temu, zostało już spróbowane i ma badzo fajny smak mimo, że to gotowiec. Musi być jednak schłodzone w lodówce, inaczej trochę ucieka z butelki.

jacer
21-05-2006, 20:33
Warka nr II w butelkach. Piwo po burzliwej fermentacji zostało zlane do butla na cichą gdzie stało 2 tygodnie. Blg zeszło w tym czasie do 2, po burzliwej było 4. Początkowy Blg to 11,5.
Do refermentacji użylem ekstraktu słodowego bursztynowy. Nauczka na drugi raz aby rozpuścić to i dolać do piwa. Okropnie się wsypywalo do butelek.

Następna warka będzie jakimś zestawem z browamatora

jacer
06-06-2006, 21:43
Warka nr III, dnia 06.06.06

Zestaw Browamatora Prawdziwe Ale z ekstraktów słodowych 3,6 kg, drożdże Safale US 56.
wymieniłem chmiel granulowany na szyszki

Magnum 40g - 50min
Lomik 30g - 10 min

Chłodzenie: garnek w zlewie - posżło szybko.

Bailling początkowy 13 st. , 20 litrów
temp 20 st C

Zostawiłem 1,5l brzeczki na refermentacje

Drożdże zadane :) :D

Teraz tylko czekac

P.S. Mam schowane w lodówce w słoju drożdże z poprzedniej warki, jednak bałem się je użyć. Niepotrzebnie, po wyciągnieciu słoja z lodówki i ogrzaniu się drożdżaki zaczeły "wyłazić" ze słoja a więc żyją :) Jeszcze je zużyje.

jacer
07-06-2006, 19:58
Wracając dziś wieczorem przez rynek zauważyłem przy kontenerze na plastiki dwie skrzynki po piwie. Nie oglądając się zabrałem je do domu, skrzynki są po piwie czeskim więc dlatego ktoś je pewno wywalił :) I juz 40 butelek ma gdzie mieszkać hehehe :)

jacer
10-06-2006, 15:26
Dziś się odbył pomiar. Po zdezynfekowaniu łyżki, odgarnięciu grubej mazi na powierzchni piany (teraz wiem co to znaczy drożdże górnej fermentacji) pobrano próbki. Wynik 6 Blg a więc jeszcze czekamy.

jacer
12-06-2006, 15:34
Mam pytanie, a nawet kilka:
Czy zbierac drożdże z powierzchni fermentora?
Czy je zabełtać? Dziś robiłem pomiar wyszło 5 Blg, więc jeszcze niech się fermentuje.

Martwi mnie tylko rosnąca temeparatura na dworze, w fermentorze jest juz 21 st C. Ma być jeszcze cieplej na dworze.

Czy nie zaszkodzi to drożdżakom?

huanghua
12-06-2006, 16:06
Martwi mnie tylko rosnąca temeparatura na dworze, w fermentorze jest juz 21 st C. Ma być jeszcze cieplej na dworze.

Czy nie zaszkodzi to drożdżakom?

Mam podobny problem:(
Temperatura już powoli zaczyna przekraczać 20*C i nie zapowiada się że będzie lepiej.
Drożdżom nie powinno zaszkodzić. Może jednak "podperfumić" bardziej piwo:rolleyes:

piotrg
12-06-2006, 21:53
Drożdże najlepiej zbierać z dna fermentatora o ile myślisz o odzysku gęstwy do kolejnych warek.
Co do bełtania ich z piwem czy zbierania jedynie dla usunięcia, to ja zostawiam i same opadają na dno lub część przylepia się do ścianek fermentatora.
Na temperaturę niestety niewiele większość z nas może poradzić, czasami to jest bolączka bo jak w upały wyjdzie super piwo to w zimie nie da się powtórzyć i na odwrót.

jacer
13-06-2006, 15:17
Fermentor trafił do wanny z zimną wodą. Jest zanużony do 1/4 wysokości. Temperatura spadła do 20 st. C, a było już 23 st. C

darko
13-06-2006, 15:19
Masz problem z temperaturą? Przeczytaj to (http://www.browar.biz/artykuly.php?id=114) :D

jacer
15-06-2006, 13:01
Piwo zostało przelane na cichą do szklanego butla. Planuje trzymać je tam ze dwA tygodnioe. Kolor piękny, jak sok z marchewki. Bałem się o goryczke, bo po chmieleniu była to jedna wielka gorycz, teraz już się zmieniło. Jak pójdzie tak dalej to za kilka miesięcy będzie całkiem fajnie.

jacer
27-06-2006, 23:41
W dniu dzisiejszym zabutelkowałem warkę nr IV. Wyszło 33 butel. x0,5l i 15x0,33l. Małe butelki refermentują z cukrem, reszta z pozostawionym nieodfermentowanym piwem.

Martwi mnie zbyt duża goryczka. Jak widać goryczkowanie zostało przesadzone. Miejmy nadzieję, że coś się zmieni :)

jacer
15-08-2006, 20:30
Warka nr IV warzona dnia 15 sierpnia AD 2006

Tak jak poprzednio zestaw Browamatora "prawdziwe Ale"

tym razem chmielone dołączonym granulatem

60 min goryczka 15g
60 min aromat 10g
10 min przed koncem aromat 15g

Drożdże te same co poprzednio, zebrana gęstwa trzymana była w lodówce w słoju. Ze dwa razy przepłukana świezą wodą. Drożdżaki mają się dobrze, już się przebudziły.

Właśnie trwa chłodzenie.

jacer
15-08-2006, 20:57
Drożdże zadane, Blg początkowe ok. 13

A więc, drożdżaki do roboty. :)

jacer
15-08-2006, 20:59
Warka nr III wyszła super, piękny kolor i klarowność, piana lekko "przybrudzona", trwała.
trochę za dużo goryczki, coś w stylu Uruqela, ale może być.
Jak narazie wszystkim smakuje. :)

jacer
20-08-2006, 16:23
w miniony czwartek odbyła się degustacja warki nr II i III w zaprzyjaźnionej knajpie przez szefa tejże i znajomego. Zachwytom nie było końca :) Oczywiście zaczęto snuć plany otworzenia browaru :)

jacer
21-08-2006, 17:47
Dzisiejszy pomiar wykazał 4Blg. Dziś albo jutro przelewam na cichą. Już czuje, że to będzie fajne piwko :D :stout:

jacer
06-09-2006, 22:07
Warka nr IV rozlana do butelek. Wyszło 16x0,3l; 5x0,45l; 28x0,5l butelek.

Następne piwo to: Bursztynowe Ale z oferty Browamatora, a od VI warki zaczynam zacieranie.

jacer
01-10-2006, 16:44
Warka nr V, dnia 01.10.06

Zgodnie z zapowiedzią zestaw Browamatora "Bursztynowe Ale". Właśnie się chłodzi.

Chmielenie:
15 g szyszki Marynka
10 g granulat aromatyczny
60 min

10 g granulat przed koncem.

drożdże safale S-04 już się mnożą.

jacer
06-10-2006, 20:59
Piwo przelane dziś na cichą, Blg 5.

Jutro z rana wyprawa do Kraka na Smoczą Głowę i nie tylko. :)

jacer
17-10-2006, 16:05
Dziś szybkie ważenie Stouta z ekstraktów, mam nadzieje, że odfermentuje przez tydzień.

Stout to zestaw z Browamatora więc skład znany. Zamiast granulatu użyję szyszek.

A za tydzień czyli w środę wieczorem wyjazd do Niederlandów na dłuższy weekend. Mam zamiar odwiedzić kilka miejsc między innymi miejscowość Driel gdzie we wrześniu odsłonięto pomnik generała Sosabowskiego oraz knajpę w Haarlem gdzie byłem podczas wakacji i gdzie leją 10 piw z kranu. :stout: Tym razem mam nadzieje poczynić notatki więc może coś skrobne tu potem. No i będe rozglądał się za nietypowymi piwkami.
Mam nadzieję, że moja Pani nie będzie zbytnio się wkurzać, zresztą przywiozła z Niemiec kilka piw dla mnie w tym dwa pszeniczniaki mniaaam :stout: :D

jacer
17-10-2006, 16:59
Oczywiście jest to warka nr VI a dziś 17.10.06

Jeszcze jedno pytanie czy szyszek wagowo należy dodać tyle samo co granulat? Czy może więcej lub mniej?

Shlangbaum
17-10-2006, 17:38
Jeszcze jedno pytanie czy szyszek wagowo należy dodać tyle samo co granulat? Czy może więcej lub mniej?
Więcej :) Np. granulat Marynki 8,0% ma a szyszki Marynki 7,0% alfakwasów. Warto sprawdzić na opakowaniu lub w opisie surowca przed zakupem.

jacer
20-10-2006, 14:43
Dziś zrobiłem pomiar. Bajlingi spadły przez trzy dni do 6Blg. Oczywiście próbkę spróbowałem. Tak dobrego piwa na tym etapie jeszcze nie miałem. Zapach czekolady, gorzkiej czekolady, smak także czekoladowy, goryczka nie za duża. Już czuję, że ta warka będzie rewelacyjna. No ale nic. Bądź cierpliwy, bądź cierpliwy :) :stout: :D

jacer
23-10-2006, 17:39
Warka nr V zabutelkowana. Blg koncowe 4. Ile butelek nie wiem, bo jakoś nie policzyłem, ale zapełniłem wszystkie 0,33 i z porcelankami. W środe wyjazd do Nl więc znów se przwioze trochę butelek z piwkami w środku. :)

jacer
23-10-2006, 17:42
Stout przelany na cichą. Blg przed cichą fermentacją - 5. Drożdże jak zawsze zapakowałem w słój i wstawiłem do lodówki. I tak jak ostatnio wyszły ze mnie poznanskie korzenie, zapełniłem słoik po same brzegi zalewając minimalnie wodą. Po jakimś czasie "zarazy" :) opuściły słoik i zapaskudziły jedną półkę w lodówce.

jacer
03-11-2006, 22:07
Stout zabutelkowany. 29 butelek 0,5l i 21 - 0,3l.

I teraz pytanie - co dalej? :rolleyes:

jacer
08-01-2007, 14:27
Hura, hura, hura

Dziś zaczynam warzenie z zacieraniem. Właśnie zaczałem śrutować Porkertem, idzie nawet dość szybko. Zacieranie odbywać się będzie w worku zaciernym. Pytanie jak drobno ześrutować ziarno? Jak narazie łupie się na 3-4 części. Czy do worka może być całkiem drobno?

A więc:

warka nr VII dnia 08.01.07

Pils

-słód pilzneński Weyermann 4kg
-słód Carapils Weyermann 0,2kg
-chmiel aromatyczny 125g
-drożdże Saflager S-23


zacieranie według instrukcji, chyba, że ktoś z Was ma jakieś sugestie :)

Maidenowiec
08-01-2007, 18:17
Lepiej żeby nie była to mączka generalnie :) 3-4 części to całkiem dobrze, cyrkulacja wody w torbie będzie odpowiednia. Można też pobawić się w dwustopniowe śrutowanie. Część w miarę normalnie, a resztę już trochę mocniej ześrutować. Zwróć tylko uwagę, by śrutę sypać do worka już zanurzonego w wodzie, a także by do dna były tak ze dwa centymetry. Powodzenia :stout: !

Marusia
08-01-2007, 19:01
Zwróć tylko uwagę, by śrutę sypać do worka już zanurzonego w wodzie, a także by do dna były tak ze dwa centymetry.

A to dlaczego? Pytam, bo zamiaruję kupić taki wór u Schlangiego, a się nie znam:)

jacer
08-01-2007, 19:19
No dobra, warzy się :)

Plan jest taki:

30 min w 50 st C
30 min w 64 st C
30 min w 70 st C

podgrzanie do 77 st C i wyciągam wór.

Z workiem zrobiłem tak, że obwiązałem go na krawędzi gara. Mój ma sznurek, którym mozna ściągnąć go i zawiązać już po zewnętrznej stronie gara. Worek idealnie pasuje do rozmiarów tegoż. Stosując się do porady uniosłem go trochę do góry co by nie dotykał dna. Jednak po wsypaniu słodu i tak to wszystko zaciążyło ku dołowi. zawiązanie wora na krawędzi pozwala mi na mieszanie łychą całego zacieru.

Na tą chwilę mam 55st C i trzymam w pierwszej przerwie. Jak widać od 50 st C nie udało się - woda była zbyt ciepła.

Zobaczymy co będzie dalej :D

Walne sobie między czasie czarnego smoka :stout:

Maidenowiec
08-01-2007, 19:32
Prawdę powiedziawszy pisałem akurat o worku, który posiada kolega Jacer :) Acz myślę, że odnosi się to do każdego. Sprzyja to lepszej cyrkulacji wody oraz lepiej rozprasza w zacierze ciepło. Poza tym akurat ten worek jest niejednorony i przy dnie posiada inną średnicę oczek.

jacer
08-01-2007, 19:49
Jak zauważam, to worek przylega ściśle do ścianek garnka. Curkulację zapewniam łychą.

Maidenowiec
08-01-2007, 20:19
No i git :)

jacer
08-01-2007, 22:12
Zacier odfiltrowany. Brzeczka przednia ok. 14 l - 19Blg.
Młóto dwa razy przepłukałem goracą wodą, druga woda wysłodkowa miała 6Blg.
W garze gotuje się ok 19l brzeczki o końcowym Blg ok. 16.

zadam to chmielem aromatycznym
65g po 15 min gotowania
25g po 75 min
25 g na koniec

jacer
09-01-2007, 00:07
Chłodzenie, gar do wanny i wymiana co jakiś czas wody. Trza będzie zaopatrzyc się w chłodnice :)

Na korytarzu mam 10 st C a więc idealnie będzie fermentować.

Pierwszy dzień warzenia z zacieraniem dobiega konca. Niebyło tak strasznie hehe, nastepny będzie pszeniczniak, godziskie później zabiore się za jakiegoś trapista.

Shlangbaum
09-01-2007, 18:20
A to dlaczego? Pytam, bo zamiaruję kupić taki wór u Shlangiego, a się nie znam:)
Prawdę powiedziawszy pisałem akurat o worku, który posiada kolega Jacer :) Acz myślę, że odnosi się to do każdego. Sprzyja to lepszej cyrkulacji wody oraz lepiej rozprasza w zacierze ciepło. Poza tym akurat ten worek jest niejednorony i przy dnie posiada inną średnicę oczek.

Worek oferowany przez piwowar.biz ma jednorodną średnicę i strukturę oraz jednorodnie przepływa przez niego woda. Może też spokojnie leżeć na dnie (nie musi być 2 cm nad nim). Zacierałem uzywając go w ten sposób przed wystawieniem go na sklep i zacieranie wykazało identyczne efekty jak bez używania wora. Ważne tylko by przy zanurzeniu wora (można zanurzać go całego ze śrutą zaraz po odpięciu do od śrutownika bez konieczności przesypywania tak jak opisuje Maidenowiec). By cyrkulacja wody była odpowiednia wystarczy raz na jakiś czas przemieszać cały wór łygą - sprawdzone kilkukrotnie.

jacer
09-01-2007, 18:25
Worek oferowany przez piwowar.biz ma jednorodną średnicę i strukturę oraz jednorodnie przepływa przez niego woda. Może też spokojnie leżeć na dnie (nie musi być 2 cm nad nim).


Mój jest chyba za duży żeby swobodnie mógł sobie pływać. Wypełnia cały 27l gar i jeszcze wystaje ze 6cm na zewnątrz.

coder
09-01-2007, 18:27
. Zacierałem uzywając go w ten sposób przed wystawieniem go na sklep i zacieranie wykazało identyczne efekty jak bez używania wora.

A jak jest z filtracją? Po wyjęciu wora zostaje ładny, klarowny filtrat?
A wysładzanie jak? Przekłada się wór do innego gara i zalewa wodą?

jacer
09-01-2007, 18:38
To może ja odpowiem, bo to wczoraj robiłem choć pierwszy raz :) Oczywiście Shlangbaum też jest proszony o swoje spostrzeżenia.

Klarowny to on tak całkiem nie był. Wyleciały przed dno drobne cząstki słodu. Być moze dlatego, że nie poczekałem chwilę aż się wszystko osiądzie na dnie i odrazu wyciągnąłem. Ale były to naprawde bardzo małe ilości.

To co zostało przelałem do fermentora po krótkim odstaniu zostawiając te paproki na dnie gara, które wylałem w kanał. Poczym wór spowrotem do gara zalałem wodą zamieszałem kilka razy i znów wór w góre, chwila na odcieknięcie - tu już filtrat był bardzo klarowny- znów to do fermentora i powtórka wysładzania. Po całkowitym odcieknięciu i nawet lekkim wyciśnieciu filtrat spowrotem do gara i gotowanie.

Mam jeszcze do koleżanek i kolegów pytanie. Po ostudzeniu brzeczka była idealnie klarowna jednak na dnie zalegała dośc gruba warstwa białek. Czy przed przelewaniem do fermentora przecedzacie ją przez jakieś płutno czy robicie to w inny sposób aby nie zlewać tego wszystkiego co się wytrąciło podczas chmielenia?

Shlangbaum
09-01-2007, 18:51
Mój jest chyba za duży żeby swobodnie mógł sobie pływać. Wypełnia cały 27l gar i jeszcze wystaje ze 6cm na zewnątrz.
Tutaj masz zdjęcie w garnku lekko ponad 20 litrowym http://www.browar.biz/galeria.php?id=7447 W praktyce wyląda to tak, że worek nie pływa, lecz leży w garnku na dnie (nie przypala się). Sam pusty worek (ale też nasączony wodą) zabiera taką objętość, że mieści się bez specjalnego upychania w garnku 0,75 l. Może oczywiście bez przeszkód wystawać ale nie ma takiej potrzeby.

A jak jest z filtracją? Po wyjęciu wora zostaje ładny, klarowny filtrat?
A wysładzanie jak? Przekłada się wór do innego gara i zalewa wodą?
Po wyciągnięciu worka z gara, brzeczka nastawna wykazuje tylko lekkie zmętnienie wynikające z rozkładu niektórych substancji w słodzie. Jakieś drobne zmętnienia się pojawiają ale w praktyce wygląda to tak: już przy zlewaniu uwarzonej brzeczki do fermentora na dnie gara warzelnego zostaje kieliszek 50 ml osadu. Wysładzanie natomiast wygląda tak jak zwykle, należy umieścić worek z zacierem w miejscu, z którego wysłodziny będą mogły się odsączać (może być kadź zacierna z BA, może być fitrator rurkowy umieszczony na dnie w środku wora lub szczelnie pod nim, ja wkładam cały wór ze słodem do filtratora ciśnieniowego i kompresuję, może też być coś w postaci durszlaka ale trudno znależć tak duży durszlak by pomieścił zasyp 5 kg i więcej mokrego słodu ale pomysłowość wzasadzie nie zna granic, my w Krakowie używamy nieraz do tego zwykłego sokownika :D). Wysładzanie polega później już tylo na klasycznym przelewaniu słodu gorącą wodą od góry po otwarciu kapslami worka i po chwilowym uleżeniu się młóta.


To co zostało przelałem do fermentora po krótkim odstaniu zostawiając te paproki na dnie gara, które wylałem w kanał. Poczym wór spowrotem do gara zalałem wodą zamieszałem kilka razy i znów wór w góre, chwila na odcieknięcie - tu już filtrat był bardzo klarowny- znów to do fermentora i powtórka wysładzania. Po całkowitym odcieknięciu i nawet lekkim wyciśnieciu filtrat spowrotem do gara i gotowanie.
tak również można z robić z workiem zaciernym z piwowarbizu. Jest to opcja dla kogoś kto nie miał wcześniej filtratora i niechce go niepotrzebnie kupować.

fellix-f1
09-01-2007, 18:59
Mam jeszcze do koleżanek i kolegów pytanie. Po ostudzeniu brzeczka była idealnie klarowna jednak na dnie zalegała dośc gruba warstwa białek. Czy przed przelewaniem do fermentora przecedzacie ją przez jakieś płutno czy robicie to w inny sposób aby nie zlewać tego wszystkiego co się wytrąciło podczas chmielenia?
Ja filtruję brzeczkę po ostudzeniu, jednocześnie napowietrzając ją

Maidenowiec
09-01-2007, 20:09
Mi tak na oko zawsze zostaje po chłodzeniu w garze ok. 0,5 do 1 litra brzeczki z osadem białkowym. Nie bawię się w żadną filtrację tylko po prostu dekantuję piwo znad osadu.

fidoangel
10-01-2007, 14:25
Mi tak na oko zawsze zostaje po chłodzeniu w garze ok. 0,5 do 1 litra brzeczki z osadem białkowym. Nie bawię się w żadną filtrację tylko po prostu dekantuję piwo znad osadu.
A mi dodatkowo zostaje chmiel(granulat),który sypię bezpośrednio do gara.Po wystudzeniu w garze zlewam z wierzchu brzeczkę niezbyt przejmując się tym,że trochę wpadnie do fermentora.Reszta jest jak :rolleyes: .

jacer
13-01-2007, 16:02
Na dzień dzisiejszy Pils odfermentował do 3Blg, zlewam go na cichą i zabieram się dziś za warzenie Grodziskiego. :)

Trochę jestem zawiedzony kolorem Pilsa - kolor słomkowy- rozumiem, że zależy to od słodu. Liczyłem na bardziej żółty. Ale w smaku jest bardzo dobre już teraz.
Następnym razem gdy będę kupował słody do Pilsów kupię ciemniejszy.

jacer
13-01-2007, 17:01
Warka nr VIII dnia 13.01.07

a'la Grodziskie czyli Grodziskie 8Blg ;)

-słód wędzony Weyermann 1,5kg
-słód pszeniczny jasny 1,0kg
-chmiel aromatyczny Lubelski - granulat 50g
-Safbrew S-33


warzenie według instrukcji z zestawu.

A więc do dzieła. :D :stout:

jacer
13-01-2007, 21:22
No i juz się Grodziskie gotuje.

Wyszło mi:
-brzeczka przednia 16Blg
-pierwszej wody zapomniałem zmierzyć -6l
-druga 2Blg - 4l
-trzecia 1Blg -3l

Wszystko razem zmieszane wskazuje 11Blg, trza będzie rozcieńczyć :)

Jak widać uwinąłem się w cztery godziny :)

jacer
15-01-2007, 09:07
Piana na Grodziskim opadła. Wieczorem zmierze Blg. Podpowiedzcie klarować czy nie żelatyną? Jeżeli tak to w jaki najlepszy sposób to zrobić?

jacer
23-01-2007, 08:14
Pils zabutelkowany. Wyszło 33szt - 0,3l i 15szt - 0,5l

Piwo bardzo wytrawne. Następnym razem będę chciał zrobić mniej wytrawne. Jakieś sugestie i pomysły? ;)

huanghua
23-01-2007, 08:59
Jakieś sugestie i pomysły? ;)
Sugestii mnóstwo. Daj jakiś pomysł to Ci Rada Starszych przyklepie lub odrzuci.;) :D

jacer
23-01-2007, 14:58
Sugestii mnóstwo. Daj jakiś pomysł to Ci Rada Starszych przyklepie lub odrzuci.;) :D

No więc tak. Po przeczytaniu kilku wątków wymyśliłem:

64stC - 15min
74stC - 45min

Druga wersja to dekokt.

Będe miał surowce na trzy Pilsy, chce do nich użyć Wyeast 2124 Bohemian Lager.

mapajak
23-01-2007, 15:04
[QUOTE=jacer]No więc tak. Po przeczytaniu kilku wątków wymyśliłem:

64stC - 15min
74stC - 45min
(...)
QUOTE]

Słuszna decyzja. Od dłuższego czasu właśnie w ten sposób zacieram.

jacer
25-01-2007, 18:38
Dziś na tapecie pszeniczne 13Blg

Skład:

-słód pszeniczny Weyermann - 2,5kg
-słód pilzneński Weyermann - 1,6kg
-słód Carahell - 0,2kg
-chmiel aromatyczny 50g - granulat
-drożdże do piwa pszenicznego -cokolwiek to znaczy

Zacieranie w 15 litrach wody
45stC - 10min
53stC - 15min
63stC - 30min
72stC - do negatywnej próby
podgrzanie do 78stC i wyciągnięcie wora czyli filtrowanie
wysładzanie 3x5 litrów wody o temp. 78stC

jacer
25-01-2007, 22:34
Już się gotuje.

filtrowanie przebiegało tak:
-brzeczka przednia 19Blg
-pierwsze wysładzanie 5 litrów - 10Blg
-drugie wysładzanie 5 litrów - 5 Blg
-trzecie wysładzanie 5 litrów - 3 Blg

27 litrowy gar jest wypełniony prawie po brzegi. Blg przed gotowaniem ok. 15

jacer
26-01-2007, 00:29
operacja zakonczona. Teraz nastąpuje chłodzenie w przykrytym garze na korytarzu gdzie mam 5stC, więc darowałem sobie chłodzenie w wannie. Woda ma porównywalną temp. Rano przeleje do fermentora i zadam drożdże.

huanghua
26-01-2007, 06:43
Woda ma porównywalną temp. Rano przeleje do fermentora i zadam drożdże.
Lecz wodą jest lepszym przewodnikiem ciepła a to własnie jest istotne.

jacer
26-01-2007, 07:12
No, właśnie zauważyłem, że jeszcze ma 30stC.

olorider
26-01-2007, 08:22
27 litrowy gar jest wypełniony prawie po brzegi. Blg przed gotowaniem ok. 15

Jesteś pewien tego Blg, przy takim zasypie (w sumie chyba miałeś 4,3kg) 27 l 15 Blg?:rolleyes:

jacer
26-01-2007, 09:06
Jestem, zobacz ile Blg miały wody wysłodkowe.

mark33
26-01-2007, 09:15
Jestem, zobacz ile Blg miały wody wysłodkowe.


Na co by nie patrzeć nie da się uzyskać wydajności rzędu 99 , jeżeli by wyszło 27 litrów 12 było by to juz ogromne osiągnięcie (79%wydajności).

jacer
26-01-2007, 09:27
27 litrów nie wyszło. Pomiar 15Blg był przed gotowaniem, po gotowaniu i ostudzeniu Blg jest równy 13. Ok 4 litrów osadów białkowych wylałem. Z litr na pewno odparował podczas gotowania.

DanielJakubowski
26-01-2007, 09:41
Ale po gotowaniu powinieneś otrzymać wyższe blg, a nie niższe :)

jacer
26-01-2007, 09:46
Coś mi się wydaje, że te białka, które się jeszcze nie wytrąciły zawyżały Blg.

Inaczej przeprowadzałem wysładzanie niż ostatnio, więc może to jest przyczyną większego Blg.

jacer
27-01-2007, 10:01
Odnotuje w celach archiwalnych, że pszeniczniak fermentuje w temp. 20stC

huanghua
27-01-2007, 11:56
Jeszcze jedno pytanie czy szyszek wagowo należy dodać tyle samo co granulat? Czy może więcej lub mniej?
Szyszek 5-10% więcej niż granulatu

Krzysiu
27-01-2007, 17:35
filtrowanie przebiegało tak:
-brzeczka przednia 19Blg
-pierwsze wysładzanie 5 litrów - 10Blg
-drugie wysładzanie 5 litrów - 5 Blg
-trzecie wysładzanie 5 litrów - 3 Blg

27 litrowy gar jest wypełniony prawie po brzegi. Blg przed gotowaniem ok. 15
Z tego nie ma prawa wyjść 27 l brzeczki 15 Blg. To było najwyżej 11 Blg.

Nawet robiąc średnią arytmetyczną z pomiarów, wychodzi ok. 10 Blg (brzeczka przednia 10 litrów: 27 l odjąć 3 x 5 l. odjąć "prawie po brzegi"). A jeżeli każdy pomiar był zawyżony o 1 punkt Blg, to otrzymasz jeszcze niższe stężenie brzeczki nastawnej.

Chyba, że zamiast "27" litrów, których na pewno nie było, uzyskałęś 20 litrów. To wtedy rzeczywiście, mogłeś otrzymać brzeczkę nastawną około 12 Blg.

jacer
27-01-2007, 17:55
zacierałem w 15 litrach a wysładzałem w 3x5litrów. To co nie zmieściło się do gara w celu gotowania wylałem, było tego ze dwa litry. (nie wiem sam dlaczego, bo można to było pogotować w mniejszym garnku i dodać potem do fermentora) Garnek mam 27 litrowy. Też nie wierzyłem, że wyszło 15 Blg, więc mierzyłem kilka razy i sprawdzałem temp. termometrem. Po gotowaniu i ostudzeniu Blg był równy 13. Tak to wyglądało.

Wielki_B
27-01-2007, 18:37
4,3 kg słodów zacieranych w 15 litrach wody da ok. 10, max. 11 litrów brzeczki. Dodając do tego wodę z wysładzania wychodzi razem 25, max. 26 l. To nieduża różnica, w stosunku do tego, co sobie odnotowałeś i wynika chyba z tego, że najczęściej wodę odlicza się na oko.

Natomiast istotny błąd jest w pomiarze brzeczki przed gotowaniem. Nie ma takiej mozliwości, aby była ona gęstsza od tej samej brzeczki po gotowaniu. Relacja odwrotna: przed gotowaniem 13, po gotowaniu 15, byłaby prawidłowa, no ale nie przy tym zasypie.
Gdyby założyć, że brzeczka nastawna rzeczywiście miała 13 Blg, to przed gotowaniem prawidłowy pomiar wynosiłby ok. 11 Blg.

Reasumując: odnotowana zawyżona ilość wody w stosunku do faktycznie użytej + błąd pomiaru gęstości = "rewelacyjna" wydajność. Natomiast uzyskanie 22 l brzeczki nastawnej o ekstrakcie 13 Blg, z 4,3 kg zasypu, to wynik bardzo dobry i możliwy...

jacer
27-01-2007, 19:04
Ile dokładnie tej pszenicy jest dowiem się po butelkowaniu. Do następnego warzenia chce wyskalować fermentor znacząć go co np 2 litry.
Podczas następnego warzenia zwrócę większą uwagę na pomiary. Jak było teraz opisałem i też byłem bardzo zdziwiony gdy przed zadaniem drozdzy pomiar wskazal 13.

Ta "rewelacyjna" wydajność mogła się wziąść stąd, że po zalaniu wora wodą do wysładzania całość zacząłem podgrzewać, bo gdy zmierzyłem temp. to miała ona 60stC, więc podrzalem do 75stC. Podczas następnego wysładzania postępowałem tak samo.

Krzysiu
27-01-2007, 19:15
Zwyczajowo uważa się, że z 4,3 kg słodu przy dobrej wydajności uzyskuje się 20 l. brzeczki 12 Blg. Żebyś się skichał, nie otrzymasz 27 litrów 13 Blg. Otrzymany przez ciebie wynik jest obciążony znacznymi błędami pomiarów.

A do wymienionych przez Wielkiego B błędów pomiarowych dodałby jeszcze błąd urządzenia pomiarowego. Używane przez nas ballingometry nie są legalizowane, więc wskazywane przez nie wyniki mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością.

jacer
28-01-2007, 16:30
Fermentacja burzliwa jakby zakonczona, piana opadła, zmierzyłem Blg i wyszło 5. Poczekam do jutra i zleje na cichą.

Jak długo trzymać na cichej pszenicę? Tydzień wystarczy?

jacer
03-02-2007, 19:29
Pszeniczne zabutelkowane. Wyszło 33x0,5l i 1x0,33l

Zapach fajny w smaku jednak jakies lekko wodniste.

jacer
07-02-2007, 16:03
Surowce dotarły i trza zabrać się za warzenie :)

Belgijskie Ale

skład:

- słód pilzneński 3,2kg
- słód monachijski 1,1kg
- słód Carafa typ III 0,04kg
- chmiel Marynka - 30g
- chmiel Lubelski - 20g
- drożdże US-56


plan warzenia:

słody mieszać w 18 litrach wody o temp 44 stC
-55stC - 30min
-66stC - 60min
po negatywnej próbie jodowej dodać Carafe
podgrzać do 78stC i filtrować.


PS. wszelkie sugestie mile widziane.

olorider
07-02-2007, 17:54
plan warzenia:

słody mieszać w 18 litrach wody o temp 44 stC
-55stC - 30min
-66stC - 60min
po negatywnej próbie jodowej dodać Carafe
podgrzać do 78stC i filtrować.

PS. wszelkie sugestie mile widziane.

Jeśli jeszcze nie zatarłeś to mam kilka sugestii:
1. Do zacierania użyj mniejszej ilości wody, będziesz mógł wysłodzić większą ilością wody, a tym samym zwiększyć wydajność. Daj np. w stosunku 3:1, czyli ok 12l.
2. Po co tak długa przerwa w 55*C? Max 10 min
3. Ja zamiast 66* przez 60 min, podgrzałbym do 70, 72 i zostawił na 60 min
Miłego warzenia życzę.

jacer
07-02-2007, 18:49
Ta receptura jest od Klausa Klinga.

Wprowadzam modyfikacje według przepisu Theo van de Voorde

53stC - 15min
62stC - 35min
72stC - 30min
78stC - 5min

jacer
08-02-2007, 08:32
Drożdże zadane, wyszło ok 22,5l - 12,5Blg. Temp pokojowa czyli 20stC.

jacer
12-02-2007, 15:25
Wczoraj otwarłem Pilsa w celu sprawdzenia co i jak.

Jest tak:
zero gazu, no może lekkie bąbelki, z braku gazu brak i piany :(
Piwo zrobiło się jakieś słodkawe, przy butelkowaniu było bardziej wytrawne. Po zabutelkowaniu butelki trzymałem przez tydzień w temp. 20st C potem przeniosłem w temp 5stC. Do refermentacji użyłem cukru białego.

Co może być przyczyną, może to za krótki okres na refermentacje przy dolniakach?

Wielki_B
12-02-2007, 16:12
Wczoraj otwarłem Pilsa w celu sprawdzenia co i jak.

Jest tak:
zero gazu, no może lekkie bąbelki, z braku gazu brak i piany :(
Piwo zrobiło się jakieś słodkawe, przy butelkowaniu było bardziej wytrawne. Po zabutelkowaniu butelki trzymałem przez tydzień w temp. 20st C potem przeniosłem w temp 5stC. Do refermentacji użyłem cukru białego.

Co może być przyczyną, może to za krótki okres na refermentacje przy dolniakach?
Moim zdaniem temp. 5 st. C jest zbyt niska, aby drożdże w szybkim tempie kontunuowały pracę. Po schłodzeniu z 20 do 5 st. C pewnie błyskawicznie skłaczkowały. Temp. 5 st. C jest dobra do leżakowania nagazowanego juz piwa.
Pozostaw to na kolejne 3 tygodnie - do tego czasu drożdże powinny już się uporać.

Piwo jest słodkawe od cukru.

jacer
12-02-2007, 21:27
Można przenieś to piwo spowrotem do temp. pokojowej. Nie zaszkodzi mu znów zmiana temperatury?

Wielki_B
12-02-2007, 21:36
Można przenieś to piwo spowrotem do temp. pokojowej. Nie zaszkodzi mu znów zmiana temperatury?
Nie potrafię Ci doradzić. Nigdy aż tak nie eksperymentowałem. Zostawiłbym to piwo tam gdzie jest i po tygodniu sprawdził, czy refermentacja postępuje.
Najlepiej byłoby chyba podnieść temp. o kilka stopni, ale rozumiem, że nie masz takiej możliwości...

jacer
12-02-2007, 21:47
Idzie ocieplenie więc tam gdzie jest piwo też się ociepli. Obecnie jest 10stC. No nic poczekam. Dziwię się ino, że przez tydzień w temp. pokojowej się nie nagazowało.

jacer
13-02-2007, 09:54
Fermentacja burzliwa zakonczona, Blg - 4. Wieczorem przelewam na cichą do balona.

coder
13-02-2007, 18:06
Pszeniczne zabutelkowane. Wyszło 33x0,5l i 1x0,33l
Zapach fajny w smaku jednak jakies lekko wodniste.

Ta wodnistość w smaku...może to kwestia odpowiedniego serwowania. Zrobiłem 2 pszeniczki, pierwsza wyszła cienka 10.5 Blg, więc wodnistość mnie nie dziwiła. Ale druga jest - wg. niezależnych ekspertów - b.dobra, a jak ją piję w pokalu 0.33, to pierwszy (z 'wierzchu' butelki) jest wodnisty, dopiero drugi - ten z osadem smakuje jak należy.

jacer
19-02-2007, 21:37
Dziś Belgijskie Ale zabutelkowane. Wyszło:
29x0,5l
12x0,45l
1x0,33l

P.S. w czwartek wsiadam w autobus i wysiadam następnego dnia w Amsterdamie. A tam to juz: trapisty, wiezeny, bocki przegryzane broutje harring :D :stout: :D

jacer
05-03-2007, 11:32
Dzis zamierzam warzyc kolejnego pilsa dolnej fermentacji. Drożdże Bohemian Lager pięknie juz zaktywowały się.
Mam pytanie czy mozna je dodać bezpośrednio do schłodzonej brzeczki czy trzeba je jeszcze jakoś namnożyć?

wg2
05-03-2007, 11:38
Ja zawsze wlewam drożdże w temp okolo 20C i po rozpoczęciu wzmożonj fermentacji przenoszę do temp 6-10C

jacer
05-03-2007, 12:48
Skład:
- słód pilzneński 3,2kg
- słód monachijski 0,2kg
- słód Carapils 0,2kg

chmiel marynka 30g
chmiel lubelski 20g

Zacieranie:
64stC - 15min
74stC - 45min

Drożdże Bohemian Lager

jacer
05-03-2007, 21:59
Piwo juz się gotuje. Goryczka 30g od poczatku, aromat 10g po 60 min i 10g na 5 min przed końcem.
Zacieranie, filtracja i wysładzanie przebiegło bez problemów - oczywiście przy pomocy worka zaciernego.

jacer
10-03-2007, 17:00
Temperatury sprzyjają więc kolejny Pils.
Zakupiłem dzis drugi balon a właściwie trzeci, bo w jednym stoi wino, i warzę kolejne piwko.
Skład i warzenie jak w warce nr XI, drożdże zostana zadane te same. Jutro przelewam piwo nr XI na cichą, odfermentowało do 4blg.

jacer
19-03-2007, 15:03
Warka XII zostanie za chwilę przalana do balona na cichą. Odfermentowało do 3Blg.

jacer
29-03-2007, 20:44
Zabutelkowane. Wyszło 36 butelek 0,5l.

Zastanawiam się gdzie się podziały dwa litry. Czyżby az tyle wyparowało podczas fermentacji jednej i drugiej.

coder
29-03-2007, 21:06
Zastanawiam się gdzie się podziały dwa litry. Czyżby az tyle wyparowało podczas fermentacji jednej i drugiej.

A skalę na fermentorze sprawdzałeś? Pewnie jest trochę przesunięta...
No i trochę zostało w osadach przy dekantacji.

jacer
29-03-2007, 21:25
Jak może się przesunąć skala, która jestr wymalowana flumastrem wodoodpornym? :)
Po burzliwej zostało pół litra drożdży i pół litra piwa z dużą ilośćia drożdży, które wylądowało w butelce bez robienia cichej - tak dla eksperymentu.

jacer
30-03-2007, 23:50
Zabutelkowana do 36 butelek 0.5l

jacer
30-03-2007, 23:55
Dziś popołudniu uwarzę ostatniego Pilsa w tym roku. Mam nadzieje, że zdąże. Temperatura jeszcze sprzyja. Plan warzenia identyczny jak dwa poprzednie Pilsy.

jacer
31-03-2007, 14:34
Warzenie rozpoczęte. :)

jacer
31-03-2007, 19:29
Warzenie zakonczone. Garnek w wannie.

jacer
31-03-2007, 22:57
Chłodzenie trwa. Jako, że dziś i jutro Trójka, moje ulubione Radio obchodzi 45 lecie istnienia, a ten Pils jest trzecim robionym w tym sezonie więc przybierze on nazwę Trójkowe :)

Trójko grajcie ile się da !!! :)

jacer
03-04-2007, 14:00
Odfermentowało do 4Blg w temp 12-14st C.
Dziś przeleje na cichą, bo jakies dziwne zapachy czuje.

jacer
06-04-2007, 13:36
Nadszedł czas na piwo na drożdżach Trapistów. Wybrałem na początek Debel Dubbel'a recepta Andrzeja Sadownika.

A więc:

- słód pilzneński 3,5kg
- słód pszeniczny jasny 0,5kg
- słód monachijski typ II 0,5kg
- słód melanoidowy 0,3kg
- słód Carared 0,5kg
- cukier karmelizowany 0,5kg
- rodzynki 0,1kg

- chmiel Marynka 25g
- chmiel aromatyczny 20g

- drożdże Wyeast 3787

zacieranie:

52st. C - 15min
dolewka 5l wrzącej wody
63st. C - 30min
71st. C - 30min

jacer
06-04-2007, 23:18
Piwo się gotuje. Ma piekny rubinowy kolor.

Zamiast Marynki wykorzystałem resztkę Magnum w szyszkach.

Zastanawiam się czy nie dodać jeszcze klku ziaren kolendry? Czy nie będzie się gryzło z rodzynkami?

jacer
08-04-2007, 10:38
fermentacja ruszyła. :) Temp 21 st. C


Wszystkiego najlepszego na święta i cały rok wszystkim piwowarom.

jacer
14-04-2007, 17:08
Dzis wykonałem pomiar.
Ażeby go dokonać musiałem się przebić przez grubą warstwę substancji przypominającej toffi czyli drożdży THP. Jeszcze tak gęstych drożdży na powierzchni nie miałem.

Pomiar wykazał: 5,5 Blg przy początkowym 16Blg.

Poczekam jeszcze do poniedziałku, pozostałe drożdże na powierzchni zamieszałem, może jeszcze dadzą radę zjeść trochę cukrów.

Próbka miała bardzo obiecujący smak. :)

coder
15-04-2007, 10:56
Pomiar wykazał: 5,5 Blg przy początkowym 16Blg.
Poczekam jeszcze do poniedziałku, pozostałe drożdże na powierzchni zamieszałem, może jeszcze dadzą radę zjeść trochę cukrów.


Mnie to piwo zeszło do 4.1 z 15.5, w sumie mogłeś go zostawić z tymi 5.5, mieszanie może mu zaszkodzić...

jacer
15-04-2007, 11:27
hmmm, zebrałem wczoraj prawie wszystkie drożdże z powierzchni, zamieszałem a dziś widzę, że powierzchnia pokryła się nową pianą z drożdżami jak na początku fermentacji. Myślę, że bedzie dobrze.
Chciałbym żeby Dubbelek miał przynajmniej te 6%alk żebym mógł go tak nazywać. :)

jacer
16-04-2007, 21:31
Dzisiejszy pomiar wykazał 4Blg i tym samym Dubbel wylądował na cichej.
Na powierzchni znów dość spora warstwa ciągnących sie drożdży i lekka piana pod nimi. Zostały one zebrane do słoja, w którym mieszkają sobie drożdże zebrane w sobotę.
Na dnie fermentora zaskoczyła cienka warstwa THG, które zostały zlane do drugiego słoika.

Piwo dość klarowne, smak ... mmmm, czekolada, goryczka, paloność, owocowość.
Po zabutelkowaniu wyląduje w piwnicy, do której nie schodzę, co by nie kusiło :)

jacer
17-04-2007, 18:38
Zabutelkowano w 36 butelek 0,5l.
Blg końcowe - 2.

jacer
18-04-2007, 23:19
Jako, że zostały mi słody specjalne uwarzyłem powtórnie Dubbela według poprzedniej receptury.
Drożdże zostaną zadane te same - czekają w lodówce.
Cukier Kandyz z firmy Diamant.

jedyna zmiana to Carared, którego miałem 50g - miało być 200g - dosypałem 100g więcej melanoidowego.

Rodzynki Irańskie :) też ze 30 g więcej.

Teraz się gotuje.

jacer
20-04-2007, 09:07
No i stało się to oczym tylko czytałem, piana wyszła na spacer po kuchni. :)

jacer
24-04-2007, 23:20
Właśnie popijam Belgijskie Ale

Czuć wyraźnie (smak i zapach) chmieleniem szyszkami. Chyba całkowicie się przestawie na szyszki.
Bardziej mi odpowiada.

mwa
25-04-2007, 05:37
Czuć wyraźnie (smak i zapach) chmieleniem szyszkami. Chyba całkowicie się przestawie na szyszki.
Bardziej mi odpowiada.
Mi też, tylko brak na rynku sprzedaży.

jacer
27-04-2007, 20:00
Przelane na cichą.

Muszę sie zabrać za kombinowanie butelek :)

jacer
08-05-2007, 08:43
Wczoraj w nocy zabutelkowane do 58 butelek - 0,33l.
Wieczorem przeniosę je do piwnicy i zapomnę na przynajmniej pół roku.

jacer
08-05-2007, 15:43
Postanowiłem zrobić szybkie pszeniczniaki, żeby było co pić na zbliżające się upały. W planie są trzy warki.

Skład:

-słód pszeniczny 1,9kg
-słód monachijski 1,44kg
-słód pilzneński 1,2kg
-słód Caramout 0,12kg

Zacieranie:

37stC - 15min
52stC - 15min
65stC - 45min
72stC - 10min
78stC - 5min -> filtrowanie

Gotowanie:
60min wraz z 10g Marynki od początku

jacer
14-05-2007, 11:11
Weizenbier odfermentował do 4 Blg. Po południu przeleje na kilkudniową cichą.

jacer
14-05-2007, 20:21
Zabutelkowane.
Wyszło 23 butelki 0,33l i 23 x 0,5l.
Pierwsze wrażenia: cudowny zapach orzechów włoskich do tego lekkie zapaszki kawowe.

Oj się będzie działo za pół/rok czasu. :stout: :D

jacer
16-05-2007, 18:30
No i już pszeniczniak zabutelkowany. Wyszło 40 butelek 0,5l.
Pierwsza próba za trzy tygodnie :) :stout:

Dziś jeszcze ześrutuję surowiec na Tripla, którego uwarzę jutro. :D

jacer
17-05-2007, 16:15
Jak zapowiadałem, dziś warzony będzie Tripel 20Blg.

Piłem dwa Triple Trapistów: Westmale i La Trappe. Obydwa smakowite. Może uda się stworzyć coś podobnego.

skład:

-słód pilzneński - 5kg
-słód monachujski - 0,5kg
-słód Carapils - 0,25kg
-cukier - 1kg
-kolendra - 12g

Plan zacierania:

całość wsypać do 15 litrów wody o temp. 52st C i przetrzymać 1min
60stC - 45min
70stC - 30min
75stC - 5min
78stC - 1min -> filtracja

Plan zacierania skopiowałem z przepisu na Trapista z browaru La Chouffe.
I tu zaskoczenie. W przepisie podany jest, jako jeden z chmieli, chmiel Lublin. Czyżby nasz poczciwy Lubelski??? :) Nooo, to by było coś.

Wysładzanie 3x4litry.

Gotowanie 75min.

-chmiel goryczkowy 25g od początku
-chmiel aromatyczny 10g na ostatnie 10min
-kolendra ostatnie 10min

drożdże THG - odzysk z poprzednich warek.

huanghua
17-05-2007, 17:53
(...)
-kolendra - 12g
(...)
Uważaj z kolendrą, u mnie ilość 7g (http://browar.biz/forum/showpost.php?p=618475&postcount=28) spowodowała, że to piwo obecnie jest mocno "przekolendrzone". Na pocżątku kolendra była słabo wyczuwalna, ale obecnie jest zdecydowanie na pierwszym planie.

jacer
17-05-2007, 17:59
Ok, zmniejsze ilość. W recepturze podali 6g ale na 10litrów brzeczki.

Gniotłeś kolendre czy dawałeś całe kulki?

huanghua
17-05-2007, 18:05
(...)
Gniotłeś kolendre czy dawałeś całe kulki?
Utłukłem w moździerzu.
Przestudiuj inne receptury, bo może jakiś spaczony jestem.;)

jacer
17-05-2007, 18:22
A gdzie tam spaczony :)

Pytam, bo na holenderskiej stronie napisali, że ma być "kolenderpuder" :)
zrobie tak, że połowe pogniotę nożem, a reszta będzie cała.

coder
18-05-2007, 06:51
Pytam, bo na holenderskiej stronie napisali, że ma być "kolenderpuder" :)

Do Wit-a dawałem 20g, oczywiście w proszku (w przepisie stoi - kolendra mielona) - zmieliłem w młynku do kawy. Na początku czuć kolendrą, trzeba trochę dłużej leżakować piwo żeby się smak uleżał, tak ze 3 miesiące.

jacer
18-05-2007, 11:50
Drożdże zadałem około 8.00.
Fermentacja już się rozpoczeła, obawiam się, że chyba dałem ich za dużo, no ale miejmy nadzieje, że piana nie wypłynie z fermentora jak ostatnio. ;)

Wyszło 22,5 l - 20Blg.

jacer
19-05-2007, 09:14
No i stało się, drożdże wyszły na spacer. Fermentor zostawiłem odkryty, mam nadzieje, ze nic tam nie wpadnie. Zapach piękny sie unosi :)

jacer
25-05-2007, 17:18
Odfermentowało do 4Blg. Zebrałem litrowy słoik drożdżaków z wierzchu. Szkoda, że pójdą w kanał, koniec sezonu bliski.

Wieczorem przeleje na cichą.

jacer
28-05-2007, 15:22
Trudno, gorąc na polu, ale warzyć trzeba, żeby było co pić na upały.

pszeniczne

-słód pszeniczny 2,5kg
-słód pilzneński 0,8kg
-słód monachijski 0,8kg
-słód Carapils 0,15kg

plan warzenia:

45stC - 10min
53stC - 15min
63stC - 30min
72stC - do negatywnej próby
78stC - filtracja


Gotowanie - 60min
chmielenie - 40g aromatyczny 20 g od początku , 20g po 50min.

jacer
28-05-2007, 21:23
Chmielenie na ukończeniu.

W kuchni zrobiła się mała sauna :D Okno otwarte więc zaatakowały komary :mad:

Marusia
29-05-2007, 07:52
Okno otwarte więc zaatakowały komary :mad:

No tak, Milicz - stawy, te sprawy... Na mojej wsi komarów nie ma. We Wro tyż jeszcze nie widziałam.

Jacer, nie wywalaj drożdży, to , że Ty kończysz sezon, to nie znaczy, że inni kończą - podzieliłbyś się:)

jacer
29-05-2007, 08:02
Jacer, nie wywalaj drożdży

Troszku THG zostało, mam 3068, S-23, i US-56.

Jak ktos chce to mogę wydać. Może je potrzymam, żeby przekonac się kiedy się zepsują.

jacer
29-05-2007, 22:23
Została się jedna butelka tego pilsa nie zniesiona do piwnicy.

Właśnie go dopijam. Jest przeszło miesiąc po butelkowaniu. Piana fajna gęsta opadła do dywanika, piana oblepia ścianki kufla, zapach słodowo-chmielowy intensywny, smak wyborny.

PS już niedługo zacznę próbować piwa uwarzone rok temu, które spoczywaja w archiwum. Bedę robić zdjęcia, które załącze na koncu każdego wątku dotyczącego konkretnej warki. Mam nadzieje, że adeptom sztuki piwowaskiej ułatwi to wejście w świat piwowarstwa.

jacer
31-05-2007, 15:15
Odfermentowało do 3Blg. Przelane na cichą. Smak taki sobie, jak narazie.

jacer
04-06-2007, 20:53
zabutelkowane do 38 butelek 0,5l.

jacer
05-06-2007, 20:59
Nie wytrzymałem i otwarłem miesiąc po butelkowaniu dubbel'a.

Piana jeszcze słaba, ale za to zapach i smak - ambrozja. Jakies owocki, paloność od słodu, pycha. Szkoda, że butelka 0,3l :D
Nagazowanie fajne.

następna próba za kolejny miesiąc. Oj, będzie to dobre piwo.

jacer
09-06-2007, 19:05
zabutelkowane, Blg końcowe: 3, wyszło 40x0,5l i 1x0,33l. Smak bardzo obiecujący, kolendrę czuć, ale nie jest nachalna, pewno jeszcze się ułoży.

Przyszły sezon zdecydowanie będzie przebiegać pod znakiem belgijsko/holenderskich smaków :)

Niestety super,niezawodna, niezniszczalna kapslownica Greta padła. :(

kopyr
10-06-2007, 15:03
Niestety super,niezawodna, niezniszczalna kapslownica Greta padła. :(

Uuuu... a co się stało. Bo ostatnio jak kapsluję, to też z duszą na ramieniu, że mi pęknie.

jacer
10-06-2007, 15:11
Jedno z ramion tam gdzie jest zamocowany bolec od dźwigni wziął i pękł sobie z dwóch stron. Całe szczęscie, że zdążyłem zakapslować. Gdy zostały dwie butelki wyskoczyło wszystko. Próby prowizorycznego umocowania dźwigni spowrotem spełzły na niczym.

Mam nadzieje, że warka sie dobrze zakapslowała, kapslowałem z wyczuciem ażeby dokonczyć.

No nic, trza kupic nową i najwyżej poprawie dociskanie kapsli. Dobrze, że miałem miękkie kapsle :D

jacer
19-06-2007, 21:04
Wypite przeszło rok po butelkowaniu. Smak niewiele się zmienił gdy było pite rok temu, czuć drożdże (brak cichej).

Piwo klarowne, chciało ucieć z butelki. Teraz po warkach zacieranych powiedziałbym, że takie sobie.

jacer
19-06-2007, 21:18
W porównaniu do Coopersa o wiele lepsze. Już mozna było się rozkoszować. Niedawno piłem Kolonskie Kopyra i było coś na tą modłę czyli jasne piwo górna fermentacja.

jacer
27-06-2007, 14:18
Ochłodziło się więc zrobię dziś szybko ostatniego pszeniczniaka zaplanowanego w tym sezonie.

Skład:

-słód pszeniczny 2,6kg
-słód pilznieński 1,5kg
-słód Carahell 0,25kg
-chmiel aromatyczny 35g

Zacieranie:

45stC - 10min
53stC - 15min
63stC - 30min
72stC - 20min
78stC - filtrowanie

Gotowanie:
80min
15g - po 10min
10g - po 50min
10g - po 75min

jacer
01-07-2007, 21:18
Blg spadł do 3 więc przelałem je na kilkudniową cichą. Puki co pogoda sprzyja. 20 st C udało się utrzymać. Niestety bananów i goździków brak. Może jeszcze dowiozą :D

jacer
08-07-2007, 22:36
Zabutelkowane w 36 butelek 0,5l.

Ciekawe jaka będzie pogoda? Może zdąże jeszcze z jednym pszeniczniakiem?

jacer
09-07-2007, 21:23
No to mamy mały jubileusz. XX warka :D

Długo się wachałem czy dziś warzyć, pogoda OK, słody są, fermentor pusty. Odwarzyłem słód, naszykowałem śrutownik a tu telefon, trza jechać na fuchę.

Ale postanowiłem walczyć dalej, nocne warzenie, najwyżej jutro będę chodzić do tyłu :)

Pszeniczniak:

-słód pilzneński 1,3kg
-słód monachijski 0,6kg
-słód pszeniczny 2,7kg
-chmiel 25g 10 min po zagotowaniu

plan warzenia:

słody wsypać do wody o temp. 35stC i zacząć podgrzewać do 50stC

50stC - 30 min
66stC - 70min
73stC - 10min
76stc - filtrowanie

Gotowanie:
90min.

jacer
10-07-2007, 11:26
Rano zadałem drożdże, około 9.00, obecnie pojawiła się piana. :)

jacer
13-07-2007, 23:46
Dziś przelane na cichą. Chyba będzie to jeden z lepszych pszeniczniaków.

jacer
17-07-2007, 22:18
uffff, zabutelkowane. Gdyby nie te upały to by jeszcze postało na cichej. A tak, marsz do piwnicy :)

Wyszło 16 butelek 0,5l i jedna 0,45l po Grolschu Weizenie :D

Za chwile zniosę do piwnicy i przyniosę piwo z warki nr III, rok minął więc trza zobaczyć co wyszło :)

jacer
17-07-2007, 23:36
No i już pije, po skonczeniu butelkowania warki nr XX.

Piana: gęsta, drobna, przybrudzona, redukuje się do dywanika;
kolor: czerwony, piękny;
zapach: wyraźnie chmielowy;
smak: goryczka chmielowa dość spora, przykrywająca inne posmaki, można się doszukać jakiś owocowych akcentów, dla lubiących mocno nachmielone piwa było by w sam raz;
wysycenie: mogłoby być większe;

Ogólnie fajne piwo, smaczne. Nawet bym powiedział, że bardzo smaczne. :D

jacer
28-08-2007, 22:24
Nowy sezon warzelniczy zbliża się wielkimi krokami. Czas zacząć myśleć nad recepturami. Planuje pilsy i koźlaki na różnych sposoby a do tego Rochefort 8. No i jakieś górnej fermentacji gdyby temperatury nie sprzyjały. Może Pale Ale.

Mam pytanie:

Czy ktoś z was warzył Rocheforta 8? Macie jakieś doświadczenia?

jacer
13-09-2007, 15:07
Sezon warzelniczy 2007/2008

Na rozpoczęcie sezonu padło na Stouta.

Skład:
-słód Pale Ale - 3,2kg
-słód Carafa® Typ II 1200 EBC - 0,1kg
-jęczmień palony - 0,3kg
-płatki jęczmienne błyskawiczne - 0,5kg

-chmiel goryczkowy Marynka - 25g


Zacieranie:

słód jasny i płatki do wody o temp 38stC przerwa 25min
66stC - 90min

Po negatywnej próbie ciemne słody podgrzanie do 76 stC - 10min

Gotowanie/chmielenie:

90min

25g Marynki od początku.

jacer
13-09-2007, 20:39
Gotuje się, piekny czorny kolor, zapach palonego słodu roznosi się po kuchni jakgdyby ktoś zaparzył wielki gar kawy zborzowej.

Dziś premierę będzie miała chłodnica. Zobaczymy co to za cudo. :)

jacer
13-09-2007, 23:41
Drożdże zadane, wyszło 21litra 12 Blg. :D

jacer
17-09-2007, 18:48
Przelane na cichą - 4Blg.

jacer
24-09-2007, 20:43
Zabutelkowane, bardzo obiecujący smak, musi jednak trochę poleżakować.

jacer
29-09-2007, 13:31
w końcu trochę czasu się znalazło i można coś uwarzyć.

dziś padło na Pale Ale.

skład:

-słód Pale Ale - 3,4kg
-słód Caramunich - 0,3kg
-chmiel Marynka - 30g
-chmiel lubelski - 30g

zacieranie:

60min - 67stC.

Gotowanie/chmielenie:

60 min - Marynka od początku
w 40min - 15g lubelskiego
w 55min- 15g lubelskiego.

jacer
29-09-2007, 22:25
Drożdże zadane. Zmieniono plan zacierania na:

53stC - 15min
67stC - 90min

Kolor jakiś taki słaby, przepis z ksiązki, receptura mpajaka, trzy aby nie miało być tam 0,6kg Caramunicha?


Teraz trza iść spać, bo jutro wycieczka do Poznania ze znajomymi a tam wizyta w Brovarii i innych karczmach z dobrymi napitkami i jadłem.

jacer
04-10-2007, 17:57
Przelane na cichą, kolor pomarańczowy, smak bardzo obiecujący.

jacer
05-10-2007, 21:36
Przeszło rok po butelkowaniu przyszła pora na spróbę.

piana: dość słaba, znikła, została obrączka przy ściankach,
kolor: klarowne, piękna czerwień wpadająca w rubin,
zapach: mało wyrazisty,
smak: fajna goryczka, karmelowe posmaki, jakieś lekkie paloności, brak owocowych posmaków,
wysycenie: małe, być może to jest powodem zniknięcia piany, no ale ALE chyba tak mają mieć.


Piwo dobre spożyte ze smakiem.

jacer
06-10-2007, 14:07
Skład:

-słód Pale Ale - 4,4kg
-słód Caraamber - 0,3kg
-chmiel Marynka - 40 g
-chmiel Challenger 20 g - szyszka
-chmiel Fuggles 30 g - szyszka

Zacieranie:

40stC - 20min
67stC - 90min
78stC - 5min

Gotowanie:
90min - Marynka od początku
Challenger - w połowie
Fuggles na 10 min przed koncem.

jacer
06-10-2007, 19:18
Gotuje się, postanowiłem dać 40g Challengera rezygnując z marynki.

Jak narazie wszystko przebiega według planu.

jacer
08-10-2007, 20:53
Przelewam na cichą, coś dziwnego zaczeło dziać się z tym piwem wczoraj, jakieś kwaśne zapachy. Odfermentowało niby do 4Blg, próbkę wypiłem, i sam już nie wiem czy jest kwaśne.

Co będzie to będzie.

jacer
12-10-2007, 22:06
Zabutelkowane. Smak bardzo ciekawy, wymaga jednak kilkumiesięcznego odleżakowania.

jacer
15-10-2007, 16:26
Dziś kolejny Trapist, Rochefort 8. Ze wszystkich Rochefortów ten mi najbatrdziej smakował więc na niego padło.

skład:

-słód pilzneński - 5,4kg
-słód Special B - 0,44kg (mam tylko 0,25kg, może dorzucę kilka ziarek Carafy typ I)
-płatki kukurydziane - 0,7kg
-12g mielonej kolendry
-0,66kg cukier kandyzowany - mam biały kandyzowany, brązowy dam następnym razem w celach porównawczych.

-Styrians Goldings - 44g
-Hallertau Hers - 20g

Zacieranie:

60stC - 45min
70stC - 15min
75stC - 1min


Gotowanie chmielenie

90 min
Styrian 10 min po zagotowaniu
Hallertau 15 min przed końcem
kolendra 10 min przed końcem

jacer
15-10-2007, 22:08
Gotuje się, piękny kolor, brzeczka ma tez fajny smak. Będzie fajne piwo oby tylko drożdżaki wystartowały. :D

jacer
16-10-2007, 01:05
No i drożdżaki zadane, niech się mnożą na chwałę Bożą.

Seta
16-10-2007, 14:55
A psieplasiam. A jakie drożdżyki?

jacer
16-10-2007, 16:00
WLP 550, tylko jak narazie brak oznak życia :( :(

Ktoś z sekcji wrocławskiej posiada takowe w gęstwie lub Wyest? Pytam tak na wszelki wypadek.

huanghua
19-10-2007, 06:21
WLP 550, tylko jak narazie brak oznak życia :( :(
(...)
Ja kilka dni temu uruchomniłem WLP530 i gdy po 48h nie było oznak życia to ... napowietrzyłem... przysunąłem do kaloryfera i dziś rano zaczeły machać łapkami.
Spróbuj, może Tobie też ruszą.
Duuużo kolendry... bardzo dużo.:eek:

Marusia
19-10-2007, 08:07
Jacerowi już dawno ruszyły, ale już wcześniej na wszelki wypadek u mnie THG zabezpieczył:D

jacer
20-10-2007, 20:09
Jacerowi już dawno ruszyły, ale już wcześniej na wszelki wypadek u mnie THG zabezpieczył:D


No, i mało co z fermentora nie wychodzą, pachnie ładnie. W poniedziałek piwo idzie na cichą.

jacer
21-10-2007, 20:55
Zabutelkowane. Z piwem wszystko wporządku, wyklarowane, pięknie pachnie i ma fajną goryczke. Będzie smaczne.

jacer
22-10-2007, 21:30
Pomiar wykazał 6Blg, piwo zostaje jeszcze w fermentorze.


Duuużo kolendry... bardzo dużo.:eek:


Próbka została wypita, smak ciekawy, cieżko cokolwiek mówić jeszcze o posmakach, jest cytrynowość od kolendry, zapach owocowy.

Huanghua, jakoś nie jest nachalna ta kolendra, taka w sam raz, połowe jej miałem pokruszoną a połowe w całości, więc może dlatego.

huanghua
23-10-2007, 05:58
(...)
Huanghua, jakoś nie jest nachalna ta kolendra, taka w sam raz, połowe jej miałem pokruszoną a połowe w całości, więc może dlatego.
Ja już tu kiedyś złowieszczyłem w związku z kolendrą.
Zastosowałem drzewiej 7g kolendry/20 litrów i posmak był koszmarnie nachalny, co potęgowało się z czasem.
Może jakiś przewrażliwony na kolendrę jestem...;)

jacer
23-10-2007, 07:58
Ja już tu kiedyś złowieszczyłem w związku z kolendrą.
Zastosowałem drzewiej 7g kolendry/20 litrów i posmak był koszmarnie nachalny, co potęgowało się z czasem.
Może jakiś przewrażliwony na kolendrę jestem...;)


A może miałeś swiezą z paczki, ja mam jeszcze w słoju taką pamiętajacą pierwszą komunę. Może już trochę zwietrzała.

jacer
25-10-2007, 22:18
Piana dość gęsta, jednak znikła całkowicie.
Zapach stoutowy,
smak lekka paloność, lekka goryczka,
wysycenie: w sam raz, troszku mogło byc wieksze.

Piwo smaczne, wypiłem je prawie duszkiem.

jacer
25-10-2007, 23:21
Wczoraj przelałem na cichą. Smak wielce obiecujący.

jacer
31-10-2007, 15:28
W końcu mam chwile czasu i można coś uwarzyć. Dziś powtórka poprzedniego piwa, jednak w lekko zmienionej wersji. Zobaczymy, które będzie lepsze.


Skład:

-słód pilzneński - 4,75kg
-słód słód Carafa® Typ I 800 EBC - 0,1kg
-słód Special B - 0,25kg
-słód Caramunich 120EBC - 0,75kg
-płatki kukurydziane - 0,25kg

-chmiel Styrians Goldings 4.1 % - 45g
-chmiel Hallertau Hers 3.2 % - 30g
-kolendra - 6g pół pokruszone/pół w całości
-cukier kandyzowany - 0,65kg.

Zacieranie:

60-62stC - 30min
68stC -60min
75stC - 5min
78stC - koniec


Gotowanie/chmielenie

90min - goryczka
75min - aromat, cukier
85min - kolendra.

Seta
31-10-2007, 18:50
Gotowanie/chmielenie
90min - goryczka
75min - aromat, cukier
85min - kolendra.

Aromatyczny na 75 minut? Cały aromat lotni się:

kopyr
31-10-2007, 18:52
Aromatyczny na 75 minut? Cały aromat lotni się:

Nie na 75 minut, tylko w 75. minucie. Choć 15 minut i mi wydaje się dość długim okresem.

Seta
31-10-2007, 18:55
No to chyba jakaś literówka, bo goryczka w 90tej minucie??

PS Miało być "ulotni", nie "lotni"... ;)

jacer
31-10-2007, 19:41
OK, zgadzam się, dam go po 15-20 min gotowania (goryczkowy)

aromatyczny na 10 min przed końcem.

kopyr
31-10-2007, 19:42
No to chyba jakaś literówka, bo goryczka w 90tej minucie??

PS Miało być "ulotni", nie "lotni"... ;)

No powinno być chyba w 0. minucie, czyli że od początku.

jacer
31-10-2007, 20:04
No powinno być chyba w 0. minucie, czyli że od początku.

Ja odliczam czas od początku gotowania w dół. :)

kopyr
31-10-2007, 20:21
Ja odliczam czas od początku gotowania w dół. :)

No to chyba rzeczywiście za szybko ten aromatyczny sypiesz. Chyba, ze ona ma dać tylko goryczkę, tyle że jakąś taką, nie wiem, szlachetniejszą. ;)

jacer
31-10-2007, 20:44
Własnie się zabieram za odfitrowywanie, dam aromat 10 min przed koncem, chociaż w siateczce trudniej wychodzą aromaty, a też szyszki są bardziej aromatyczne.

jacer
31-10-2007, 22:45
Gotuje się. :) Uwielbiam te zapachy, dziś wyjątkowo pachnie. :D

Seta
01-11-2007, 01:04
Gotuje się. :) Uwielbiam te zapachy, dziś wyjątkowo pachnie. :D

...i to jest najważniejsze...:stout:

jacer
01-11-2007, 01:14
ZA chilę zadam drożdżaki ze słoja.

----------------------------

Gdyby ktoś chiał się pomodlić za dziewczynkę to polecam modlitwę: http://crusader.salon24.pl/44036,index.html

jacer
01-11-2007, 10:18
Fermentacja przebiega bardzo ładnie, jednak co gęstwa to gęstwa. Piwo ma ciemniejszy kolor niż poprzednie.

Jak dobrze pamiętam to ten kolor jest bardziej zbliżony do oryginału.

jacer
02-11-2007, 12:24
Piana zaczeła wypychać dekiel. Zrobiłem kadź otwartą, nakryje gdy trochę opadnie. :)

jacer
04-11-2007, 19:36
Zabutelkowane. Wyszło 62 butelki 0,33l.

Smak ciekawy, zobaczymy jak będzie za pół roku.

jacer
10-11-2007, 16:35
Dziś wariacja na temat dwóch poprzednich piw. Warzone z tego co zostało ze słodów, tym razem bez kolendry.

-słód pilzneński - 4,75kg
-słód Carafa typ I - 0,15kg
-słód Caramunich typ I - 0,25kg
-słód Caramunich typ III - 0,85kg
-słód Specjal B - 0,05kg
-słód pszeniczny - 0,15kg
-płatki kukurydziane - 0,25kg
-cukier kandyzowany 0,5kg

-chmiel Styrian - 45g
-chmiel Hallertau - 30g


plan warzenia:

50stC - 15min
60stC - 30min
68stC - 60min
75stC - 5min
78stC - end

jacer
10-11-2007, 22:31
Zadano chmiel.

Między czasie spróbowałem warkę nr XXI i XXII czyli Stout i Ale. Ale bardzo smakowite, bardzo fajne zapachy chmielu aromatycznego.

jacer
21-11-2007, 14:44
Przelane na cichą. Blg nie zmierzyłem.

jacer
21-11-2007, 14:47
Dziś na szybko piwo z ekstraktów WESa. Dwie puchy nachmielonego piwa jasnego. Blg ustale ok. 12 i zadam gęstwą WLP550 z poprzednich warek. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

jacer
21-11-2007, 16:01
hehe, to było najszybsze warzenie, drożdże już zadane. :D

jacer
26-11-2007, 22:37
Zabutelkowane. Wyszło 18 butelek 0,5l i 34 x 0,33l

Pierwszy raz Greta oderwała mi szyjke w butelce. Była to butelka po Westmalle, szkoda.

Piwo bardzo dobre w smaku, już na tym etapie jest bardzo ciekawe. Zobaczymy co się wykluje z tego za 3msc.

jacer
26-11-2007, 23:02
Przelane na cichą, okazało się, że to jest jakiś ciemniak. :) Na puszcze było oznaczenie PI-WES -04, wie ktoś co to za piwo?

jacer
05-12-2007, 22:32
Zabutelkowane. Smak fajny, kolor ciemno rubinowy. Pół roku leżakowania jak nic.

jacer
15-12-2007, 23:26
Dziś butelkowany przy użyciu nowej kapslownicy stołowej wygranej u Browamatora. :) Spisuje się całkiem fajnie, choć powinna być raczej przyśrubowana do jakiegos blatu. Dopiero przy ostatnich trzech kapslach zauważyłem, że głowica posiada magnes, który przytrzymuje kapsle. :D hehe

Co do piwa to: wyszło 21 butelek 0,5l.

Piwko całkiem ciekawe, właśnie popijam resztkę 0,33l z kielicha i gdyby miało już gaz było by całkiem fajnym lekkim dubbelkiem.


Następne plany to: 4 Pilsy i 4 koźlaki na drożdżach Munich Lager. Saszetka już zduszona, surowce czekają, fermentory i balony puste. :)

jacer
18-12-2007, 16:09
Dziś rozpoczynam sezon lagerowy.

Na początek Pils co by rozruszać drożdże Munich Lager, saszetka napęczniała więc zaczynamy.


Pils:

-słód pilzneński - 3kg
-słód monachijski I - 0,3kg
-słód Carapils - 0,2kg

Marynka 15g
Lubelski 45g

Zacieranie:

64st.C - 15 min
74stC - 45 min


Gotowanie/chmielenie

60 min.

jacer
18-12-2007, 21:28
Chłodzenie dobiega końca, za chwilę zadam drożdże.

jacer
23-12-2007, 14:48
Cukromierz wskazuje niecałe 5Blg w 12stC, więc dziś przelewam na cichą.

jacer
26-12-2007, 15:12
Z myślą o konkursie w Żywcu warzę tego koźlaczka.

Receptura:

- słód pilzneński - 5kg
- słód monachijski typ I - 0,3kg
- słód monachijski typ II - 0,3kg
- słód pszeniczny - 0,25kg
- kolendra - 5g
- marynka - 30g
- Hallertau - 20g

zacieranie:

53stC - 15min
63stC - 50min
68stC - 10min
73stC - 15min
78stC - koniec

jacer
07-01-2008, 19:04
Odfermentował do 5Blg, liczyłem na więcej ale trudno. Przelane na cichą w sobotę.

jacer
07-01-2008, 21:48
Zabutelkowane. 15x0,5l i 1x0,3l. Piwo juz bardzo smaczne. Fajna goryczka i miły aromat. Wypiłem mały kufelek przy butelkowaniu :stout: mniam.

jacer
12-01-2008, 15:23
Dziś pilsik.

-słód pilzneński 3,5kg
-słód monachijski typ I - 0,3kg

zacieranie
64stC - 30min
74stC - 45min

Chmiel marynka i lubelski

jacer
17-01-2008, 09:33
Wczoraj przelane na cichą, piwo już jest bardzo smaczne.

jacer
21-01-2008, 08:46
W piatek został zabutelkowany do 40 butelek 0,5l. Smak bardzo dobry, jak jeszcze wyszlachetnieje w butelce będzie super.

jacer
22-01-2008, 15:01
Coś się na ochłodzenie zbiera więc dziś warzenie Koźlaka. Mam na korytarzu idealne warunki do fermentacji - 10stC - więc trzeba to wykorzystać.

Skład:

- słód pilzneński - 4kg
- słód monachijski typ II - 1,3kg
- słód Carared - 0,52kg
- słód Caramunich typ III - 0,2kg
- słód pszeniczny - 0,15kg
- cukier kandyzowany - 0,15kg

Zacieranie:

53st.C - 15min
62st.C - 60min
73st.C - 60min
78st.C - 5 min

jacer
22-01-2008, 15:58
:ice::mad::kac:

Niestety zmiana planów. Jak to się stało, że nie zamówiłem słodów karmelowych to nie wiem. Byłem pewny, że wszystko jest.

No nic, zrobie Pilsa.

-słód pilzneński - 3kg
-słód monachijski typ I - 0,3kg
-słód Carapils 0,2kg

zacieranie

53st. C - 15min
63st. C - 50min
68st. C - 10min
73st. C - 15 min
78st. c - end.

jacer
22-01-2008, 21:22
Gotuje się.

Marynka zadana - 20 g. bez siateczki.

Po umieszczeniu chłodnicy w garze i wyłączeniu gazu wrzucę 20g chmielu Perle na czas chłodzenia.

Drożdże z gęstwy Munich Lager.

jacer
27-01-2008, 21:38
Przelane na cichą, Blg równe 5 przy 10stC.

jacer
27-01-2008, 23:32
Zabutelkowane do 41 butelek 0,5l.

Martwi mnie to ochłodzenie pod koniec tygodnia. Jak się jutro uda to będzie następne warzenie. Ten sezon lagerowy jest wyjątkowo piękny - 10 st. C. utrzymuje się od dłuższego czasu.

jacer
28-01-2008, 16:07
Jadziem z kolejnym Pilsem.

-słód pilzneński - 3,2kg
-słód monachijski typ I - 0,3kg


zacieranie

15 min - 52 °C
45 min - 62 °C
30 min - 72 °C
5 min - 78 °C


Gotowanie/chmielenie

Marynka 20g - bezpośrednio
Fuggles szyszka 30g na czas chłodzenia.

Drożdże Munich Lager gęstwa.

jacer
02-02-2008, 12:24
Dziś zaległy Koźlak.

Skład:

- słód pilzneński - 4kg
- słód monachijski typ II - 1,3kg
- słód Carared - 0,52kg
- słód Caramunich typ III - 0,2kg
- słód pszeniczny - 0,15kg
- cukier kandyzowany - 0,15kg

Zacieranie:

53st.C - 15min
62st.C - 60min
73st.C - 60min
78st.C - 5 min


Podczas ostatnich warzeń zauważyłem, że robiąc przerwe w 52-53 st. C podczas gotowania białka ładniej zbijają się w wielkie, twardawe kłęby. Wyglada toto jak gąbka. Przy zacieraniu odrazu w 64st. C białka pływały luźniej i miały mniejszą tendencje do zbijania się.

Takie wielkie kłęby białek można nawet odłowić za pomocą drobnego sitka, co tez uczyniłem. Prawie połowe ich odłowiłem. Po chłodzeniu na dnie gara było ich bardzo mało.

kopyr
02-02-2008, 13:38
Podczas ostatnich warzeń zauważyłem, że robiąc przerwe w 52-53 st. C podczas gotowania białka ładniej zbijają się w wielkie, twardawe kłęby.

Bo to przerwa nomen omen białkowa. :p

jacer
02-02-2008, 13:49
Bo to przerwa nomen omen białkowa. :p

No wiem. Tylko, że ktoś pisał, że jest ona w zasadzie zbędna, bo słody coś tam coś tam.

jacer
02-02-2008, 17:15
Przelane na cichą. Smak mmmmmm :)

jacer
02-02-2008, 21:29
Gotowanie/chmielenie

90 min

od początku Marynka 20g
10 min przed koncem Hallertau Hersbrücker 20g

Drożdże Munich Lager

P.S. w oryginalnej recepturze drożdżami są THG i górna fermentacja, ale jak wiadomo Belgowie i Holendrzy do stylów podchodzą bardzo swobodnie. :)

jacer
07-02-2008, 23:12
Zabutelkowane do 40 butelek 0,5l. Piwo smaczne.

jacer
09-02-2008, 15:11
Kolejny Koźlaczek ale inna receptura.

-słód pilzneński - 3,5kg
-słód Caramunich typ III - 0,5kg
-słód Monachijski typ II - 0,5kg
-słód pszeniczny - 0,5kg
-słód czekoladowy - 0,1kg

Zacieranie

53 st. C - 20min
63 st. C - 55min
68 st. C - 35min
73 st. C - 30min
78 st. C - 1 min

jacer
09-02-2008, 19:17
Przed odważeniem słodów zmierzyłem Blg poprzedniego Koźlaka ( jest 6blg) i okazało się, że kolor jakiś taki mało koźlakowy. Bardziej pomarańcz niż czerwień.

Jako, że obecna receptura niewiele się różni od poprzedniej dodałem 50 gramów słodu Carafa typ II.

Trwa zacieranie, kolor zacieru pięknie ciemny, wpadający w rubin.

jacer
09-02-2008, 22:38
Trwa gotowanie.

chmielenie granulatem Marynką 20g bezpośredni do gara.

Na koniec szyszkowy Challenger 30g w siateczce.

jacer
14-02-2008, 11:15
Wczoraj w nocy Pils został zabutelkowany w 35 butelek z zamnknięciem ceramicznym oraz trzy standardowe.

Piwo tak smaczne, że podczas butelkowania dwa kufelki wlałem w siebie. :D :stout:

Piwo już przyjemnie nagazowane przez co tworzyła się imponująca, jak na ten etap, piana.

jacer
15-02-2008, 07:33
Wczoraj w nocy przelane na cichą. Blg = 4,5

jacer
22-02-2008, 21:29
Zabutelkowane do 42 butelek 0,5l.
Smak bardzo obiecujący, smaczne, przyjemnie nagazowane.

Za kilka dni piwo trafi do piwnicy, a pierwsze otwarcie nastąpi w pierwszy dzień jesieni.

jacer
23-02-2008, 14:00
Dziś ostatni z Koźlaków. Koźlak "Cztery zboża".

skład:

-słód pilzneński - 2kg
-słód pszeniczny - 1kg
-słód Caramunich typ II - 0,4kg
-słód Caraaroma - 0,4kg
-słód Czekoladowy - 0,075kg
-słód żytni - 0,8kg
-płatki owsiane - 0,8kg
-rodzynki 0,4kg

chmiel:

Northern Brewer 35g
Saaz 20 g

zacieranie:

37st C - 10 min
45st C - 10 min
54st C - 10 min
62st C - 20 min
68st C - 20 min
72st C - 20 min
78st C - 5 min

Gotowanie/chmielenie

90 min

Od początku Northern i rodzynki

15 min przed końem Saaz.

Zadam gęstwą Munich Lager.

anteks
23-02-2008, 20:51
zacieranie:

37st C - 10 min
45st C - 10 min
54st C - 10 min
62st C - 20 min
68st C - 20 min
72st C - 20 min
78st C - 5 min

.

no no on wszystkie przerwy przerobione :D

jacer
24-02-2008, 13:25
no no on wszystkie przerwy przerobione :D

Przerobione :) Akurat to nie było problemem.

Najgorsza była filtracja. Worek się zapchał chyba tymi płatkami owsianymi, żyto też musiałem zemleć drobno, bo przy normalnym ustawieniu śrutownika, przelatywały całe ziarenka.

Normalnie worek wkładam do fermentora z kranikiem i się spokojnie filtruje, teraz zapchało się i nic, musiałem podwiesić wór na drążku i powoli odciekło sobie wszystko.

nunek
24-02-2008, 13:33
Dziś ostatni z Koźlaków. Koźlak "Cztery zboża".

skład:

-słód pilzneński - 2kg
-słód pszeniczny - 1kg
-słód Caramunich typ II - 0,4kg
-słód Caraaroma - 0,4kg
-słód Czekoladowy - 0,075kg
-słód żytni - 0,8kg
-płatki owsiane - 0,8kg
-rodzynki 0,4kg

chmiel:

Northern Brewer 35g
Saaz 20 g

zacieranie:

37st C - 10 min
45st C - 10 min
54st C - 10 min
62st C - 20 min
68st C - 20 min
72st C - 20 min
78st C - 5 min

Gotowanie/chmielenie

90 min

Od początku Northern i rodzynki

15 min przed końem Saaz.

Zadam gęstwą Munich Lager.

Jaka Ci wyszła gęstość?

jacer
24-02-2008, 14:10
Jaka Ci wyszła gęstość?

Około 16Blg

P.S. Ale piękna piana, takiej jeszcze nie miałem. Szkoda, że nie mam aparatu.

jacer
25-02-2008, 16:42
Zabutelkowane do 46 butelek 0,33l i 10x0,5l plus dwa kielichy 0,33l wypite podczas butelkowania. :D

Piwo smaczne, a więc do zobaczenia w pierwszy dzień jesieni. :)

P.S. Muszę sobie sprawić jakieś półki w piwnicy, bo zaczyna brakować miejsca.

anteks
25-02-2008, 19:15
zacieranie:

37st C - 10 min
45st C - 10 min
54st C - 10 min
62st C - 20 min
68st C - 20 min
72st C - 20 min
78st C - 5 min

.

co Ciebie skłoniło do robienia tylu przerw :D i co to jest za przerwa w 68°C

jacer
25-02-2008, 20:24
co Ciebie skłoniło do robienia tylu przerw :D i co to jest za przerwa w 68°C


Nic, skopiowałem bezmyślnie z zachodniej strony :D Niezastanawiałem się czy ma to sens czy nie :)

anteks
25-02-2008, 20:39
Nic, skopiowałem bezmyślnie z zachodniej strony :D Niezastanawiałem się czy ma to sens czy nie :)

okaże się w piciu ;)

jacer
25-02-2008, 20:44
okaże się w piciu ;)

Noo, zobaczymy. Zreszta do oryginału nie będzie podobny, ba tamten jest robiony na drożdżach górnej fermentacji.

jacer
28-02-2008, 22:48
Dziś przepastne piwnice Milickego Browaru Rynkowego dorobiły sie regałów na piwo.

Zakupione w Castoramie za 118 zł. Nośność 5 półek x 200kg czyli 1 tona.

Właśnie wyszedłem z piwnicy gdzie zostały spróbowane rożne warki, temp. w piwnicy 10 st C. :stout: :D

Zdjęcie niebawem, gdy pożyczę aparat. :)

jacer
01-03-2008, 13:56
Przelane na cichą.

Smak bardzo interesujacy i intrygujący :)

Piwo smaczne, czuć wpływ rodzynek, lekkie orzechowe posmaki, jakaś owocowość jest - choć fermentowało w 10stC, paloność od słodu czekoladowwego, lekko nagazowane.

Zobaczymy co będzie po cichej. Narazie jest dobrze.

jacer
01-03-2008, 16:52
Dziś Pils, ale zmiana drożdży

-słód pilzneński - 3,2kg
-słód monachijski typ I - 0,3kg


zacieranie

15 min - 52 °C
45 min - 62 °C
30 min - 72 °C
5 min - 78 °C


Gotowanie/chmielenie

Marynka 20g - bezpośrednio
Perle 30g na czas chłodzenia

Drożdże Czech Pils gęstwa.

jacer
10-03-2008, 18:16
Przelane na cichą. Piwo smaczne.

jacer
10-03-2008, 21:00
Zabutelkowane do 51but 0,3l i 6x0,5l.

Trzy kielichy 0,3 wlane w trzewia.

Piwo bardzo smaczne, gęste, wręcz oleiste - od płatków owsianych? - piana gęsta, nagazowane całkiem przyjemnie.

Kolejny Koźlaczek, który będzie miał premiere jesienią. :)

jacer
11-03-2008, 15:16
Dziś chyba ostatni Pils w tym roku.



-słód pilzneński - 3kg
-słód monachijski typ I - 0,3kg
-słód Carapils 0,2kg

zacieranie

53st. C - 15min
63st. C - 50min
73st. C - 15 min
78st. c - end.

Gotowanie 60 min, a jaki chmiel to jeszcze pomyśle, po przeglądzie zapasów.

jacer
12-03-2008, 10:59
A więc, użyłem chmielu Chalanger i Styrian Golding w szyszkach.


W międzyczasie przyszedł kumpel pomóc :) i otworzyliśmy roczne Grodziskie.

Piwo nic nie straciło, było pyszne, piana potężna, smak wędzonki idealny. Tak więc jeszcze do tegorocznych planów doszedł Grodzisz.

anteks
12-03-2008, 14:21
Tak więc jeszcze do tegorocznych planów doszedł Grodzisz.

BARDZO mądra decyzja , piwo to należy też wysłac na konkurs do Grodziska (http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=76638) ;)

jacer
19-03-2008, 16:09
Zlane na cichą. Piwo juz smaczne. Inny smak niż na Munichach, fidoangel dzięki za nie.

Zadziwiły mnie te drożdże, bardzo drobne i jest ich mało.

Zrobię jeszcze jednego Pilsa.

Trza wykorzystać drożdżaki.

jacer
22-03-2008, 11:31
Zabutelkowane do 39butelek x 0,5l.

Ciekawe to piwo, bo Czech pilsy nie ruszyły więc dodałem Munichy, gdy się pojawiła piana to już sam nie wiedziałem, które podjęły prace. Może jakiś nowy szczep powstał? :D

jacer
22-03-2008, 16:56
skład:

-słód pilzneński - 3,2kg
-słód monachijski typ I - 0,2kg
-słód Caramunich typ II - 0,2kg

Zacieranie:

15 min - 52° C
45 min - 62° C
30 min - 72° C
5 min - 78° C