PDA

Wersja pełna: : Jutro pierwsze zacieranie


Tomek-Pasieka
27-03-2006, 22:14
za mną 2 warki z ekstraktów. Piwo Ślubne Mocne i Piwo Imbirowe Ślubne Ale.
Jutro startuję z zacieraniem. Plan jest taki:
3,2 kg pilzneński
1,6 kg monachijski
0,2 kg monachijski prazony samodzielnie
do tego drożdże Safale US-56

2 przerwy 65 st. przez 30 min. i 70 st. przez 30 min.
Do filtracji sprzęt z rurek PCV do ciepłej wody.

Po zakończeniu zdam relację :)

Tomek-Pasieka
29-03-2006, 10:36
I już po zacieraniu, brzeczka dzielnie fermentuje.

Plan pierwotny uległ nieco modyfikacji.
Zrobiłem dwie przerwy po 30 minut. Pierwsza w temperaturze 64 stopni, druga przy 72 stopniach. Po tym podgrzałem do 78 stopni za zabrałem się za filtrację. Patent z rurką PCV do ciepłej wody (atest do 82 stopni) jest całkiem dobry. Fakt, że zaciągnąłem trochę syfu, głównie pozlepianej mączki (śrutowałem ręcznym młynkiem żarnowym), wynika zapewne z faktu, że zbyt intensywnie przeprowadziłem wysładzanie (zużyłem do tego ok. 10 l. wody).
Po wysładzaniu miałem ok. 25 l brzeczki, z której – obawiając się małej gęstości - odparowałem najpierw ok. 2,5 l wody. Wychodzi mi z tego, że efektywność zacierania wyniosła 63% Chyba rozsądnie jak na pierwszy raz.
Sama filtracja zajęła mi ok. godziny. Była do zrobienia w 30-45 minut (miałem kilka przestojów na dogotowanie wody i sprawdzenie gęstości).

Drożdże zadane przy 28 stopniach, ruszyły po ok. 4 godz.

Wnioski na przyszłość: filtrując ustawić minimalny przepływ brzeczki; w trakcie wysładzania delikatniej lać wodę na talerzyk.

Tomek-Pasieka
30-03-2006, 14:23
a tu moja wersja filtratora

huanghua
30-03-2006, 15:17
Pikne...pikne :D:D:D
A gdyby zrobic takie poprzeczne ramiona? Nie byłoby lepiej?

Tomek-Pasieka
30-03-2006, 16:43
no nie wiem czy by było czy nie... Przyznam, że zastanawiałem się nad tym i doszedłem do wniosku (pewnie błędnego, bo humanista ze mnie, a nie fizyk), że największa siła ssąca i tak jest przy wyprowadzeniu w górę. w dalszych odcinkach się zmniejsza (tak sądzę), więc nie wiem ile zmieni dodatkowa poprzeczka. Z drugiej strony resztki rurki jescze mam, więc pozostałaby kwestia zakupu 2 trójników :)

Twilight_Alehouse
30-03-2006, 17:19
Filtrator bardzo podobny do mojego, materiały te same jak widze :)
Tyle że u mnie nie ma tego krótkiego poziomego odcinka wychodzącego z trójnika, od razu idzie do góry.

Tomek-Pasieka
30-03-2006, 18:11
zastosowałem ten kawałek po testach w garnku wypełnionym wodą. Bez niego całość się przekrzywiała. Ha! ale nie wziąłme pod uwagę, że przecież dół będzie przyciśnięty młótem :)

Twilight_Alehouse
30-03-2006, 21:57
zastosowałem ten kawałek po testach w garnku wypełnionym wodą. Bez niego całość się przekrzywiała. Ha! ale nie wziąłme pod uwagę, że przecież dół będzie przyciśnięty młótem :)
Toteż właśnie. Choć u mnie nie ma tego kawałka, to po przyciśnięciu młótem całość ładnie trzyma się dna. Ale żeby to osiągnąć, to po wsadzeniu ustrojstwa do zacieru muszę tylną krawędź docisnąć łychą do dna. Pomyślę, jak mi starczy kolanek to może też dorobię taki fragmencik.

Tomek-Pasieka
08-04-2006, 22:28
zaczęła się 5 doba fermentacji cichej i nadal są bąbelki w rurce. Nie jakieś intensywne, ale co jakiś czas delikatnie pyka :) Ot dziwota co??