PDA

Wersja pełna: : Nowe Forum-Kto jest kto


Andi
06-04-2002, 16:56
od dluzszego czasu obserwuje Forum Browaru i jakos nie moge sobie wytlumaczyc o co chodzi.
A wiec zaczne od poczatku- nie rorumie o co chodzi w zdobywanbiu postöw-dla mnie jest to oczywista zecz -ze jak ktos ma cos do powiedzenia to niech möwi -po co zmieniac nazwe,imie itp w koncu to na to samo wyjdzie.
Po drugie po cöz pisac byle co byle pisac .w koncu jezeli ktos napisze ze cos jest w pozadku to nie musza sie X ludzi pod tym samym podpisywac piszac bale co co im na jezyk nanioslo-byle kilka postöw narbic.
po trzecie-trzeba sobie uzmyslowic o co tu wlasciwie chodziu-
Szukajac po internecie röznych tematöw na temat Browaröw i piwa natknalem sioe przypadkowo na Browar Pl-ze wzgledöw na to ze znam jezyk polski chwycilem to i sie zarejestrowalem.
W duzej czesci möj cel osiagnal wlasciwy pulap-poznalem wielu interesujacych ludzi z ktörymi do dzisiaj utrzymuje kontakt i jestem bardzo zadiwolony ale musze przyznac ze Forum Browaru jakie bylo przed jakims czasem zaginelo
Coraz czesciej spotyka sie nowych ludzi ktörzy wogöle nie wiedza o co chodzi-po prosru zauwazyli FORUM i sie wyzywaja-za przeproszeniem -Scheiss egal o co chodzi byle wtracic pare slöw-czy na temat czy wogöle o czyms innym -to nie gra roli -byle byc aktywnym!
Po czwarte-to nie möj problem zeby z tak szacownego Forum zrobic byle co-jedno musze przyznac ze wiele na tym straca wlasciwi milosnicy piwa i browaröw.
Te wszystkie uwagi zauwazylem sam i optrzymalem wiele prywatnej poczty a wiec wiem o czym pisze-wystarczy przesledzic posty i samemu mozna sie zorientowyc ze Ci ktörzy coa wiedza albo maja cos do powiedzenia -ZAMILKLI-
Moze mysla to samo co ja -a wiec zapraszam do goracej dyskusji.
Mysle ze nikogo nie obrazilem i z takim samym skutkiem oczekuje nastepnych postöw

ANDRO
07-04-2002, 01:26
Zauważyłem , że sam o wiele mniej piszę niż na początku obecności na Forum. Czytam codziennie ale już nie produkuję się w każdym temacie tak "dla zasady".
Odzywam się jak mam coś do powiedzenia,niekoniecznie coś mądrego ale gdy poprostu czuję ochotę wtrącić właśnie tu parę słów.

Kudłaty
07-04-2002, 04:54
Dobże , że wogle ktoś coś mówi :)).
Ale myślę , że nowi w miarę czytania innych postów będą się uczyli.

Kudłaty
07-04-2002, 05:07
Art, powinieneś kasować konta rejestrującym się podwujnie!!!!!!!. Bo inaczej każdy będzie miał po kilka wcieleń, a to jest oszustwo . Nawet dla sponsorów będą to fałszywe dane o ilości forumowiczów. Chyba, że wolisz żeby było nas niby więcej.

kangurpl
07-04-2002, 08:56
Kudłaty napisal/a
Art, powinieneś kasować konta rejestrującym się podwujnie!!!!!!!.
Ciężkie zadanie wymysliłeś dla admina. Jak ma rozpoznać te "duplikaty"? Jeżeli sami się nie ujawnią na forum to sprawa beznadziejna.
Nawet IP nie identyfikuje jednoznacznie usera, jest wiele sieci (firmowych, osiedlowych, TVKAB ...) z maskowanym IP (wszyscy użytkownicy z danej sieci na zewnątrz mają to samo IP).
Sądzę że szkoda na to czasu admina juz lepiej niech go zużyje na :stout:


ps terror FCJP : podwójnie

ART
07-04-2002, 09:55
Originally posted by Kudłaty
Dobże , że wogle ktoś coś mówi :)).
Ale myślę , że nowi w miarę czytania innych postów będą się uczyli.

hehe, chyba tylko dysleksji :rolleyes:

Kudłaty załatw sobie lepiej ten słowniczek...:D

Andi
07-04-2002, 21:12
Nie wiem czy ludzie sie boja czy maja przed czyms jakies obawy
Po napisaniu tego postu zauwazylem ze jest dosc czesto czytany ale jakos malo kto zabiera glos.
Chcialbym zeby wszyscy Ci ludzie ktörzy napisali do mnie prywatna wiadomosc i mnie poparli röwniez ZABRALI GLOS NA Forum.
I uwaga Forum to jest odwiedzane röwniez przez zagranice i inni ludzie sledza co sie tu dzieje-otrzymalem juz 2 E-meile z prosba o wyjasnienie o co tu chodzi.
Mysle ze teraz nastapi goraca dyskusja a przynajmniej od poniendzialku i nie zabraknie tu opini :Krzysia.Marusi,Mai.Pieczarka,Piwowara i wielu wielu innych Forumowiczöw.
teraz zostalo mi tylko wypic na zdrowie wszystkich FORUMOWICZÖW
:stout: :stout: :stout: :stout:

Radegast
08-04-2002, 00:13
Jak się nie mylę zaczęło się od junior member-senior member, relacji, która jest zabawą ja między innymi przebywanie tutaj.

pieczarek
08-04-2002, 05:31
Andi ma taką ciekawą zdolność poruszania tematów ważnych a mocno niewdzięcznych. Kiedyś było tak ze sprawą kolegi bakłażanka. Wkurzonych było wielu a rzecz po imieniu nazwał właśnie Andi.
Nie jestem ani fachowcem od spraw piwa ani forumowym seniorem. Przyciągnęła mnie tutaj konkretna sprawa ale zostałem na dłużej. Kiedy tu wylądowałem poziom forum odbiegał wysoko w górę od internetowej przeciętnej. Raz, że pisano konkretnie, dwa, że z ogromnym poczuciem humoru. Nawet jak ktoś pisał nie na temat to robił to z wdziękiem takim, że można się było popłakać ze śmiechu przed monitorem.
To co zauważył Andi widać aż nazbyt wyraźnie. Wiele osób się faktycznie wyłączyło. Przecież nie zdurnieli z dnia na dzień. Mogliby tyle napisać a nie piszą. Może nie widzą sensu aby swoje posty zamieszczać wśród byle czego.
Wydawało się, że zalecenia Arta widoczne u góry każdego działu forum pomogą. Niestety stało się inaczej. Mimo, że Art nie chce wiele i są to sprawy oczywiste to został zlekceważony.

Radegast
08-04-2002, 06:28
Wzrost liczby nowych forumowiczów spowodował szalony wzrost postów. Najgorszym jednak w tym wszystkim jest fakt iż jedni przychodzą inni odchodzą co ma bardzo duży wpływ różnorodność całokszktałtu, niestety jak się okazuje te zmiany poszły w złym kirunku.

Ze smutkiem zgadzam się Tobą, że pomimo zaleceń ARTa nie wszyscy się do tego stosują, obszem można popełnić błąd i napisać coś nie na temat, gorzej jak się to trafia częściej.

wlarut
08-04-2002, 07:58
Witajcie!
Przez weekend nie zaglądałem na Forum a tu taki ważny temat.
Duże brawa dla Andiego z tym co napisałeś podpisuję się obiema
rękami, masz rację dużo jest niepotrzebnej pisaniny o bzdetach,
jeśli ktoś ma ochotę pogadać to przeciez są jeszcze czaty.
To jest mój drugi post na Forum co chyba najlepiej świadczy o tym
że nie zabieram głosu na darmo, może wynika to z mojego charakteru, bo lubię konkretne stawianie sprawy.
Zbieram etykiety i szukając wiadomości na ten temat trafiłem na browar.biz. ale zanim się zarejestrowałem i zabrałem głos na Forum minęło coś około roku od momentu pierwszej wizyty na browar.biz.
Głównie odwiedzam dwa działy Historię i Kolekcjonerstwo, po prostu to co mnie interesuje.
Nie zależy mi na kolekcjonowaniu rekordu wyslanych postów,
a na zdobyciu interesujących mnie informacji.
Dobry temat i duże brawa dla Ciebie Andi za jego zainicjowanie.
Pozdrowienia dla Wszystkich Forumowiczów a dla Ciebie Andi
duża
:)

Radegast
08-04-2002, 08:08
Panie i panowie, proszę nie zapominajcie o jednej bardzo ważnej rzeczy.
Zbieranie postów nie jest obowiązkowe, tak jak na przykład etykiet.
Jeżeli ktoś nie chce pidpisywać się pod pierdołami to ma jeszcze takie działy jak piwo ogólnie i konkretnie, gdzie może WYMIENIĆ się swoją wiedzą.

Kudłaty
08-04-2002, 08:17
Przez pisanie postów, zbieramy wiedzę o danym forumowiczu, np. jakie piwo lubi i co kolekcjonuje z czego może powstać wymiana:). Ja namawiam do częstego pisania w działach które się lubi.

ART
08-04-2002, 08:41
można też z dużo mniejszym wysiłkiem napisać sobie w profilu lubie piwo tyskie i zbieram butelki

pieczarek
08-04-2002, 09:18
Najgorsze, że bardzo wielu zachowuje się tak, jak - za przeproszeniem wszystkich - siusiający pies. Wyjdzie taki na spacer i biega od drzewka, do latarni a stamtąd do narożnika budynku. I wszędzie zostawi kilka kropelek zaznaczając swoją obecność. Jeśli przyjdzie jeszcze kilka psów to ściana mokra a konkretnego efektu brak. Niektóre psy trochę poujadają i wdają się w pyskówki. Jednym słowem pasjonujące psie życie.
A popatrzcie na suczki. Robią jedną dużą kałużę. Nieczęsto ale za to tak intensywną, że może trawnik na żólto wypalić.

Czy to naprawdę taka frajda mieć 100, 200 czy 500 postów z tego trzy czwarte w stylu: "witam nowego forumowicza", "Twoje zdrowie" lub "no to cyk"?

yemiołka
08-04-2002, 09:27
u, cholera, Pieczarku, ale masz romantyczne porównania! :rolleyes:

_________________________

te zarzuty biorą się stąd, że coraz więcej osób pojawia się na forum i przez to przestaliśmy być małą, zgraną grupą, która wszystko [:D] o sobie wie.
ale nie generalizujmy - bo juniorzy poczują się urażeni.
wszystkich malkontentów zachęcam więc do liczniejszych wypowiedzi, które swą treścią, wysokim poziomem i dowcipem przyćmią ewentualne niedostatki,,,,

wlarut
08-04-2002, 13:16
Widzę że zrobiła się bardzo interesująca dyskusja, dobrze
że poprzez sieć a nie przy piwnej biesiadzie.
Nie napisałem że zbieranie etykiet jest obowiązkowe, a co do wymiany swojej WIEDZY uważam że świetnie nadają się takie działy jak m.in. HISTORIA.
A może ART stworzy coś w rodzaju bezpośredniego czata gdzie
można by było na żywo pogadać i wymienić sie swoją WIEDZĄ,
taki czat bylby dobry też dla tych co chcą sie bliżej poznać.
Te pieski są świetne.

Radegast
08-04-2002, 18:50
Pieczarek, rozbawiłem mnie do rozpuchu:D
Genialne porównanie, choć może dla niektórych być nie smaczne
jednak bardzo trafna przenośnia.
Co do etykiet to nie są one obowiązkowe tak jak i posty, no a skoro ktoś zbiera jedno lub drugie to jego sprawa.

Tak jak zauwarzyła yemiołka kiedyś było nas mniej przy tym umieliśmy się organizować co do spotkań, a to sprzyjało większemu zgraniu.Teraz jest nas dużo i czasami jakieś szczekanie w tle słychać;)
Ale nie martwmy się niczym, bo w ilości siła drzemie:D

Marusia
08-04-2002, 18:57
Pieczarek, świetny tekst:)

Mi się wydaje, że nie da się uniknąć takich sytuacji, jest nas tu dużo i trudno to kontrolować po prostu...

I tak jeśli ktoś się zachowuje nieładnie, to go grzecznie wypraszamy - a przynajmniej tak było. Ja teraz nie mam czasu na ciągłe siedzenie na forum, więc jak zaglądam tu raz dziennie na krótko to siłą rzeczy oglądam tylko parę tematów, głównie Spotkania forumowiczów, po prostu nie mam czasu na resztę, a i z degustacją nowości ostatnio słabo, więc i na Konkretnie nie mam co się wpisywać.

Są tu takie osoby co rzeczywiście gadają bez sensu w kazdym temacie i w dodatku nie rozumieją przytyków, ale z kolei są na tyle niegroźne, że nie ma powodu ich za bardzo gasić. O żadnym wyzywaniu nic nie wiem, może w jakimś z licznych tematów, których nie czytam?

A co do ilości postów - to serio ktos to traktuje poważnie???

Piwofil
08-04-2002, 20:47
Pisałem już na PW do Andiego w tej sprawie.
Jeśli chodzi o to że nowi forumowicze zaniżają poziom, to ja się z tym nie zgadzam. Sam zauważyłem że starsi bywalcy udzielają się dużo rzadziej, a ic miejsce zajmują nowi, ale czy ta coś złego?
Moim zdaniem wszystko się zmienia i dlatgo forum także, i nikt tego nie zmieni.

A teraz o wartości postów.
Wydaje mi się że jestem w miare aktywny, zawsze staram się wtrącić jakieś swoje uwagi, ale skoro ma to być odebrane jako sikanie psa to chyba się ogranicze z tymi postami, bo wynika z tego że im mniej się pisze tym lepiej.
Szkoda tylko że zawsze starałem się trzymać wypowiedzi na jakim takim poziomie.

ART
08-04-2002, 21:08
Originally posted by Piwofil
A teraz o wartości postów.
Wydaje mi się że jestem w miare aktywny, zawsze staram się wtrącić jakieś swoje uwagi, ale skoro ma to być odebrane jako sikanie psa to chyba się ogranicze z tymi postami, bo wynika z tego że im mniej się pisze tym lepiej.
Szkoda tylko że zawsze starałem się trzymać wypowiedzi na jakim takim poziomie.

skoro tak uważasz to czemu czujesz się urażony?
to że zarzuty zostały postawione bezimiennie, to chyba nie znaczy że dotyczyły wszystkich?

głowa do góry.

gul_gul
08-04-2002, 22:18
Czyżby pierwszy, internetowy konflikt pokoleń?:D

pulas
09-04-2002, 06:07
Nie wiem czy powinienem wypowiadać się na ten temat, jako że od niedawna aktywnie uczestniczę w forum, jednak po przeczytaniu posta Andi'ego nasunęły mi się pewne uwagi, które uważam za stosowne napisać.
Być może faktycznie dla niektórych "forumowiczów" poziom niektórych dyskusji nie jest zbyt wysoki. Fakt. Ale oskarżanie o to tylko tzw. juniorów chyba nie jest w pełni uzasadnione. Nie spotkałem się na forum z sytuacją, że cała dyskusja prowadzona jest tylko przez nich, a wręcz przeciwnie - wiele prowadzonych jest tylko pomiędzy tzw. seniorami, którzy wypili ze sobą już nie jedno piwo (i to nie wirtualnie!)
Mówienie o tym, że ktoś nie pisze na forum, bo mu nie odpowiada poziom jest, moim zdaniem, dużym uproszczeniem. A może po prostu już się tym znudził?
Odnoszę wrażenie, że dla niektórych ludzi PIWO to sprawa życia i śmierci i traktują je śmiertelnie poważnie.
Dla mnie piwo to najlepszy napój jaki kiedykolwiek ktoś wymiśł. Ale zawsze kojarzyło mi się z dobrą zabawą a nie śmiertelnie poważnymi przynudzaniami.
Są działy na forum, w których pisze się poważne sprawy o kolekcjonerstwie czy histori, ale co komu przeszkadza lekkie pisanie "przy piwie"?
Może należałoby stworzyć jakiś "browar exklusive" dla zamkniętego grona ludzi, gdzie mogliby we własnym gronie rozprawiać o piwie i nikt by im nie przeszkadzał. Tylko po co?

p.s. mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem...

pulas
09-04-2002, 06:55
pulas napisal/a

Dla mnie piwo to najlepszy napój jaki kiedykolwiek ktoś wymiśł.
Oczywiście miałem na myśli słowo "wymyślił".

Radegast
09-04-2002, 08:48
Jest wiele tematów do których nic nie pisze, ponieważ nie odpowiadają mi i nie mam co tam dodawać.
Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie bez większego problemu.

Krzysiu
09-04-2002, 08:56
Rzeczywiście, forum się zmieniło, nie tylko graficznie - te graficzne zmiany i ozdobniki, zdjęcia, podpisy itp. bezlitośnie wycinam, więc w moim okienku wygląda jak dawniej. Forum się zmieniło również jakościowo. Nie widzę sposobu, żeby to zatrzymać, zresztą - to nie ja o tym decyduję. Jest ktoś, kto ma prawa autorskie i to on jest władny zarządzać stroną. Jednak nie musi mi się to podobać i nie podoba się - tutaj zgadzam się z Andim. I nie dziwię się jemu, że załuje dawnego forum - w dzisiejszym coraz trudniej się poruszać, nie tylko ze względu na większą złożoność, ale także - przykro mi to powiedzieć - coraz większą ilość wypowiedzi nie niosących ze sobą żadnej treści. Trudno oczekiwać, żeby każda wypowiedź była błyskotliwą myślą, godną starożytnych filozofów, pełną głębokiej mądrości. Ale są niestety tematy, które nie składają się z żadnej myśli. Jest kilka osób, które wypowiadają się często i w różnych miejscach, ale trudno mi domyślić się, o co im chodzi.

Jest podział na tematy "ogólne" i "konkretne". Niestety gadulstwo niektórych osób nie znajduje zaspokojenia w tematach plotkarskich, a rozlewa się także w tematach branżowych. Dzisiaj na przykład w "Browarnictwie domowym" wypatrzyłem taką uwagę: "a ja nie mam czasu, żeby zajmować się warzeniem piwa". Długo zastanawiałem się, czy przytoczyć ten cytat, w końcu zdecydowałem się, bo jest on doskonała ilustracją wypowiedzi dla samego zaistnienia, nie wnoszącą kompletnie nic do dyskusji.

Rzecz, która wkurza mnie najbardziej - wypowiedzi typu "dajcie coś", "trzeba zrobić", "przyślijcie adresy". Jedno z praw Murphy'ego mówi, że nie ma czegoś takiego, jak darmowy obiad. Jeżeli ktoś coś oferuje, to jego wola, ale powinno się zacząć od wniesienia czegoś od siebie, a nie wołania - "dajcie". Jeżeli ktoś ma dostęp do forum, to znaczy, że ma także dostę do całego internetu - więc należy uruchomić wyszukiwarkę i samemu pogrzebać, i najpierw zaoferować coś od siebie, a póxniej dopiero zapytać - "czy ktoś może mi POMÓC ?".

Ze znikaniem ludzi to jest tak - być może komuś się forum znudziło. Parę osób ma utrudniony czasowo dostęp. Ale istnieje także zjawisko zagłuszania. Niestety demokracja ma to do siebie, że KAŻDY może się wypowiedzieć, niezależnie od tego, co ma do powiedzenia. A pamiętać należy, że złotem jest MILCZENIE. Mowa jest tylko srebrem, a mowa bez sensu - gównem.

Jeżeli chodzi o liczenie postów - uwaga Marusi jest jak najbardziej słuszna. Jeżeli ktoś to traktuje poważnie, to chyba jet pieprznięty. I z tego powodu zrzekam się funkcji prezesa i proszę mnie więcej tak nie tytułować.

W sprawie "podwujnych" kont - chodzi konkretnie o mnie. Nie sądziłem, że będzie to komuś przeszkadzało, ale dla uciechy gawiedzi - przestanę używać drugiego konta. Art - jek znajdziesz chwilę czasu, skasuj je.

Trochę chaotycznie to napisałem i chyba nie wyszstko, co chciałe przekazać. Ale specjalnie się nie przykładałem. Myślenie wprawdzie nie boli, ale męczy.

Krótko mówiąc - stare forum było lepsze. Teraz jest większe, ale gorsze. To jest cena sieciowej demokracji. Taka jest moja opinia.
I jeżeli ktoś się poczuł tym urażony, to jest jego prywatna sprawa.

Radegast
09-04-2002, 09:05
[QUOTE]Krzysiu napisal/a
[B]...te graficzne zmiany i ozdobniki, zdjęcia, podpisy itp. bezlitośnie wycinam...[B]

Zacznij może te wycinki od siebie co:mad:

celt_birofil
09-04-2002, 09:18
Originally posted by Krzysiu
Mowa jest tylko srebrem, a mowa bez sensu - gównem.

Jeżeli ktoś to traktuje poważnie, to chyba jet pieprznięty.

W sprawie "podwujnych" kont.

FCJP - sporo tego :mad:

yemiołka
09-04-2002, 09:23
celt_birofil napisal/a


FCJP - sporo tego :mad:

to wiemy, zwłaszcza że jednen byk to cytat.

lepiej Celciku wypowiedz się, co Ty sądzisz na temat tego tematu.

Krzysiu
09-04-2002, 09:23
Podwójnych to cytat z jednego z wyższych postów.
Jet- miało być - jest.
Ale co wypatrzyłeś w pierwszym cytacie - zabij mnie - nie wiem.

celt_birofil
09-04-2002, 09:26
Być może jestem niedzisiejszy, ale nie lubię wulgaryzmów:(

grzech
09-04-2002, 10:05
Pulas - zgadzam się z Tobą, ale tylko w połowie. Bardzo lubię piwo, ale na Forum daję głos na trzeźwo. Dobrą zabawę rozmaici ludzie rozumieją widać w różny sposób. Niektórych tematów nawet nie otwieram, już ich tytuły zniechęcają mnie skutecznie. Dyskusji na konkretne tematy, np. piany w piwie nie nazwałbym jednak przynudzaniem. Dzięki wiedzy niektórych osób można się wiele dowiedzieć.

Jednak nie przesadzałbym z tym rwaniem włosów z głowy i utyskiwaniem, że jest źle. Starzy Forumowicze (którym także przytrafia się ględzenie bez sensu, albo sens jest widoczny tylko przez nich - Kochani macie do dyspozycji PW!) chcąc utrzymać odpowiedni poziom powinni sami dawać przykład, pouczać i napominać konkretnych, niedoświadczonych użytkowników(sam to parokrotnie zrobiłem używając PW - część przeprosiła i się poprawiła, część zamilkła:) ).

Cieszę się z przynależności do tego "małego, ale bohaterskiego narodu". Poznałem parę ciekawych osób (ze względu na zamieszkiwanie na zadupiu, tylko dwie osobiście), kilka mi pomogło, coś zyskałem. A ględami bezsensownymi się nie przejmuję.

Kudłaty
09-04-2002, 10:11
Ja na początku uczestniczenia w forumowych rozmowach dostałem reprymendę od Pieczarka, że za dużo mówię bez sensu. Od tego czasu mam nadzieję, że się poprawiłem. Chociaż zdarza mi się czasami gdzieś poględzić tak jak większości forumowiczów. Jak by każdy tylko mówił z sensem to była by to książka a nie forum, a tak zawsze coś się dzieje.

Marusia
09-04-2002, 10:35
Absolutnie się nie poprawiłeś, ględzisz w każdym temacie.

yemiołka
09-04-2002, 13:08
Słoneczka Wy moje!
nie marudźcie mi tu proszę, jak to jest źle - wisi teraz 17 zarejestrowanych na kablu i żaden gęby nie otworzy.
to kto ma te posty inteligentno-śmieszne wypisywać?
forumowe krasnoludki??

:eek:

Marusia
09-04-2002, 16:57
Krzysiu czasem musi walnąć jakiś pompatyczny tekst w stylu "zrzekam się", "rezygnuję z uczestnictwa w forum" itp. itd, taka jego uroda:D

Nad forami nie da się zapanować, najważniejsze jest, żebyśmy spośród nawału międlenia ozorem wyciągnęli coś ciekawego, a przede wszystkim - ciekawych ludzi. A tych jest tu sporo, pomyślcie, ilu z nas już się zna osobiście i jak bardzo się lubi:) A jest tu jeszcze parę osób, które chciałabym poznać i mimo tego, że rzadko bywam na forum to zdołałam wyłuskać właśnie takie osoby.

adam16
09-04-2002, 17:13
Ale zrobiło sie poważnie!
I niestety czuję iż część zarzutów może odnosić sie do mnie. Nie jestem "specem" od piwa. Jak coś wiem to piszę. Gorzej, że jak nie wiem to czasami piszę nie na temat, (ale za to, przynajmiej czasami, śmiesznie - staram się). Więc mam bić sie w piersi? Napiszcie.
Nie mam pretensji o podwójne kąta - jak ktoś ma ochotę to niech ma tyle kąt ile zechce. W tym wypadku nie ma dyskusji.
Stare forum było bardziej kameralne i to mi sie bardzo podobało. Ale lubię i to nowe forum. Przecież wciąż są tu Ci sami ludzie. I ciągle mogę sie czegoś nowego dowiedzieć od tych "mądrzejszych w piwnym temacie". A nowi muszą mnie do siebie przekonać. Jak im sie to nie udaje, nie zwracam uwagi nawet co piszą.
Na razie tyle.

Marusia
09-04-2002, 18:56
adam16 napisal/a

Nie mam pretensji o podwójne kąta - jak ktoś ma ochotę to niech ma tyle kąt ile zechce.



Myślę, że najlepiej mieć własne cztery kąty:D

To tak a propos wtrętów nie na temat:)

ANDRO
09-04-2002, 21:11
"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem".
Dyskusja , która się tu toczy jest ważna ale obawiam się ,że tezy w stylu "bylo lepiej jak było nas mniej" trąci troszkę hipokryzją bo gdzie indziej czytam : " zapraszamy nowych forumowiczów , ujawniajcie się!".
Nie twierdzę,że wszystkie posty są fascynujące i ,owszem, są chwasty,które z poletka trzeba wyplenić ale nie wiem czy przy tej metodzie nie zginie kilka ładnych roślinek.
Tworząc "elitę starych znajomych" nie rozwiąże się problemu , o którym pisze Andi.
I muszę powiedzieć, że mi się właśnie nie spodobał tekst o pieskach. Ja zasiadam do peceta po pracy ,wieczorem lub w nocy i przeważnie nie mam z kim dyskutować bo dyskusja już się odbyła ( w pracy) . Mogę jedynie przejrzeć posty (drzewka) i dodać swoje opinie (obsikać ) . I nikt mi nie odpowiada, więc co mam zrobić? Obsikać jeszcze raz?

grzech
10-04-2002, 07:20
Pieczarek ujął to delikatnie. U nas na wschodzie mówi się wprost "jak pies szczał", czyli bez ładu i składu, chaotycznie, gdzie popadnie, jak leci i t.p. Chodziło mu o to, co i mnie czasem irytuje - po wączeniu Forum po prawej stronie przy każdym temacie ta sama ksywka. A przy czytaniu aż zęby bolą, takie pierdoły.

yemiołka
10-04-2002, 08:01
adam16 napisal/a
Ale zrobiło sie poważnie!
I niestety czuję iż część zarzutów może odnosić sie do mnie. Nie jestem "specem" od piwa. Jak coś wiem to piszę. Gorzej, że jak nie wiem to czasami piszę nie na temat, (ale za to, przynajmiej czasami, śmiesznie - staram się). Więc mam bić sie w piersi? Napiszcie.

czy mogę się pod tym podpisać?

chociaż ja jestem w gorszej sytuacji.
nie dość, że specem nie jestem, to jeszcze ostatnio cierpię na odium alkoholowe i choć wczoraj wysączyłam Lwówek, to było bodaj pierwsze piwo od sławetnego 16.03........
zresztą zawsze piwo traktowałam bardziej w aspekcie socjologicznym, a mniej drobiazgowo sensorycznym :D
ustalam jednak autorytatywnie, że dopóki się nie wtryniam z pierdołami w "Konkretnie", "Browarnictwo", "Historię" i "Kolekcjonerstwo", to jestem rozgrzeszona :)
hej i ho!

zythum
10-04-2002, 15:52
A ja Cię Andi i Ciebie Krzysiu po prostu nie rozumiem. Starając się objąć Wasze wypowiedzi wyszło mnie, że chcielibyście aby to Forum było zamkniętym elitarnym klubem w który byłyby wyłącznie specjalistyczne wypowiedzi. A ja się nie zgadzam
Po pierwsze dlatego, że osobiście wolę egalitaryzm niż elitaryzm i zależy mi aby sprawy poważne (np.: kondycja browarów regionalnych) docierały także do ludzi którzy piwnymi specjalistami nie są ale może kiedyś albo nimi zostaną albo chociaż na pewne sprawy popatrzą z innej niż do tej pory perspektywy
Po drugie o ile zgadzam się z tym żeby nie rozmywać tematów na Piwo Konkretnie czy Browarnictwo Amatorskie o tyle nie chciałbym być też jakimś zamordystą i zabraniać liudziom wypowiedzi (nie mnie sądzić czy mądrych - nie jestem uprawniony do oceniania co jest mądre a co nie - myślę Krzysiu, że czasem brak Tobie dystansu do siebie oraz za często uważasz, że Twoje poglądy są jedynie słuszne)
Po trzecie są tematy Przy Piwie i jeżeli komuś nie odpowiada czytanie jego zdaniem niemądrych wypowiedzi to przecież nie ma obowiązku tam zaglądać
Po czwarte cieszy mnie każdy Forumowicz bo mam nadzieję, że każdy wyniesie coś ciekawego z tego Forum (a nie zawsze muszą to być specjalistyczne uwagi)
Po piąte zawsze podobało mi się to Forum właśnie za otwartość wypowiedzi i jeżeli widzę jakieś zagrożenia to niestety w wypowiedziach Andiego i Krzysia bo one niestety odstraszają nowych forumowiczów od zabierania głosu (a pamiętajcie, że nawet jak ktoś zaczyna od "głupich" wpisów to może się rozwinąć)
Po szóste nawiązując do piątego po prostu na Forum wchodzą teraz często ludzie młodzi wiekiem i potrzeba czasu oraz dośwoadczeń życiowo - piwnych aby mogli się wypowiadać "poważnie"
Po siódme. Sam wielokrotnie pisałem nie na temat i głupio (z pewnej perspektywy) ale czy wnoszący ten temat nigdy tego nie robili?????
Po ósme i nie ostatnie ale nie mam już siły uderzać w klawiaturę trochę więcej luzu i śmiechu i czasem wypowiedzi nie na temat pozwala czuć, że jednak jest to normalne życie a nie jakieś wydumany idealistyczny horror.


ps. Edukacja przez Forum a nie izolacja powinna być naszym HASŁEM

Pozdrawiam wszystkich i namawiam do pisania przynajmniej w temacie Przy Piwie (pierwszy krok potem może drugi, trzeci a potem może spełnimy wyobrażenia moralizatorów - idealistów forumowych:D

Andi
10-04-2002, 16:44
[QUOTE]zythum napisal/a
[B]A ja Cię Andi i Ciebie Krzysiu po prostu nie rozumiem. Starając się objąć Wasze wypowiedzi wyszło mnie, że chcielibyście aby to Forum było zamkniętym elitarnym klubem w który byłyby wyłącznie specjalistyczne wypowiedzi. A ja się nie zgadzam

Po czwarte cieszy mnie każdy Forumowicz bo mam nadzieję, że każdy wyniesie coś ciekawego z tego Forum (a nie zawsze muszą to być specjalistyczne uwagi)
Po piąte zawsze podobało mi się to Forum właśnie za otwartość wypowiedzi i jeżeli widzę jakieś zagrożenia to niestety w wypowiedziach Andiego i Krzysia bo one niestety odstraszają nowych forumowiczów od zabierania głosu (a pamiętajcie, że nawet jak ktoś zaczyna od "głupich" wpisów to może się rozwinąć)

Po siódme. Sam wielokrotnie pisałem nie na temat i głupio (z pewnej perspektywy) ale czy wnoszący ten temat nigdy tego nie robili?????

widze ze dyskusja sie rozwinela na calego i mysle ze to bardzo dobrze.
jezeli chodzi o wypowiedz Zythuma to musze powiedziec ze prawie zostalem powalony na kolana.Nie wiem z kad ta mysl ze ja chcialbym zrobic zamkniete Forum-to nie powazne.uwazam wrecz odwrotnie im nas wiecej tym lepiej.Co do röznych tematöw na Ogölne albo przy piwie to musze powiedziec ze w zasadzie jest mi to obojetne co sie tam pisze czasem mozna sie posmiac albo zabawic-i w tym wlasnie sens-jezeli by tak bylo jak powyzej pisalem to mysle ze tego tematu by wogöle nie bylo.
Ale jezeli ktos sie wysila zeby nas zabawic a w odpowiedzi otrzymuje takie slogany-"Ja tez,Ja nie,Ja bym tam byl ale nie bede,ja zrobie a nic nie robi ,Czesc,prost E tam " itp itd to mysle ze jest to lekcowazenie wszystkich i w takim przypadku jajlepiej nic nie pisac a nie publicznie sie osmieszac.
Mnie cieszy takze kazdy Forumowicz i pomimo ze nie biore udzielu w waszych osobistych spotkaniach ze wzgledu na odleglosc- to dokladnie to sledze i wam zazdroszcze -ale nawet przy tej okazji pojawiaja sie glupie slogany ktörych nikt nie rozumie i nie sa wogöle smieszne.
Dziwne sa Twoje posadzenia ze moje wypowiedzi odstraszaja innych-jakos tego nie zauwazylem a wrecz przeciwnie wiele ludzi pisze do mnie-O dziwo nawet Ci Nowi i sami zauwazaja to o czym ja osmielilem sie glosno powiedziec,a niektörzy kilkakrotnie prosili mnie zebym w tej sprawie zajal glos-nie wiem dlaczego wlasnie ja- ale niektörzy uwazaja ze mi wypada i sami chca uniknac niepotrzebnych trudnosci albo boja sie ze Tak jak juz to tutaj pisal -"Niezadowolonych to tutaj porzegnamy-albo cos w tym rodzaju .
Jezeli sie to wszystko sledzi i czyta ato czasem czlowiek nie wytrzymuje i röwniez cos banalnego strzeli-i tu sie z Toba zgadzam kazdy robi bledy-a jezeli ktos osmieli sie powiedziec ze on jest bezbledöw to wogöle nie wie ze zyje i w jakim swiecie-nie ma ludzi bez bledöw
Ale cöz innego zrobic od czasu do czasu blad jak caly czas bajerowac wszystkich nie na temat.
Nawet w powaznych dyskusjach na temat Historii,Piwa.browarnictwa itp pojawiaja sie takie wpady-a wiec ja uwazamze jezeli ktos nic nie moze wnies konkretnego na Forum to niech przynajmniej sie zamknie-bo wlasnie Tym odstrasza on innych-ktörzy naprawde chca czegos sie nauczyc i cos konkretnego wyniesc.
.Mysle ze to by bylo na zen temat-a jezeli komus sie to nie podoba to trudno ja potrafie z tym zyc

Andi
10-04-2002, 17:52
[QUOTE]zythum napisal/a
[B]A ja Cię Andi i Ciebie Krzysiu po prostu nie rozumiem. Starając się objąć Wasze wypowiedzi wyszło mnie, że chcielibyście aby to Forum było zamkniętym elitarnym klubem w który byłyby wyłącznie specjalistyczne wypowiedzi. A ja się nie zgadzam


jeszcvze jedno na ten temat zapomnialem dodac-moze sobie przypomnisz Taki temat-FOROM-zbliza ludzi i kto byl jego autorem?
Nie wiem czy to tez swiadczy o tym ze chce "zamknietego elitatnego Forum?


A jesli mi na to wszystko odpiszesz!

FCJP - sporo tego
:mad:
to chyba sie powaznie zastanowie nad Twoja propozycja

Radegast
10-04-2002, 22:50
Widzę, że chyba jakby powoli osiągamy konsensus.

Punkt WIDZENIA zależy od punktu siedzenia, a że siedzimy na tym samym forum to znaczy,że mamy wspólny punkt widzenia.
Więc skoro jednako ten kufel WIDZIMY to: :stout:
:D

zythum
11-04-2002, 08:27
[QUOTE]Originally posted by Andi
[B][QUOTE]zythum napisal/a
[B]A ja Cię Andi i Ciebie Krzysiu po prostu nie rozumiem. Starając się objąć Wasze wypowiedzi wyszło mnie, że chcielibyście aby to Forum było zamkniętym elitarnym klubem w który byłyby wyłącznie specjalistyczne wypowiedzi. A ja się nie zgadzam


jeszcvze jedno na ten temat zapomnialem dodac-moze sobie przypomnisz Taki temat-FOROM-zbliza ludzi i kto byl jego autorem?
Nie wiem czy to tez swiadczy o tym ze chce "zamknietego elitatnego Forum?


Temat ten stworzył niejaki Andi;)

I temat ten był/jest bardzo miły i przyjemny.

Co do meritum, przepraszam za wycieczki osobiste (ale one nie odnosiły się do osoby tylko do tekstu -wypowiedzi) ale jednak samo sformułowanie Nowe Forum - Kto jest Kto jest trochę sformułowaniem raczej nie zachęcającym dla nowych forumowiczów.

TAk ze swojej strony podsumowując moje odczucia na temat Forum jest ono cały czas takie samo tylko po prostu ludzi jest więcej więc jasnym jest, że dyskusje i wypowiedzi będą najróżniejsze (od wnoszących wiele do krótkich potwierdzeń czy negacji). Ja też uważam, że można się trochę wysilić i napisać coś więcej, niekoniecznie "mądrego" ale od siebie. Ale z drugiej strony stwierdzenia typu, "ja tak" mi osobiście nie przeszkadzają. Wiem, że wkurzają one ludzi pracujących na połączeniach modemowych (strata czasu- pięniędzy), ludzi mających mało czasu a chcąccych jednak uczestniczyć w życiu Forum, rozumiem to jak i inne powowdy (chęć żeby to Forum wyglądało jednak inaczej niż tysiące rozmemłanych które można znalkeźć w internecie).

Może nie wyraziłem się jasno ale miałem na myśli nie treść wypowiedzi Andiego i Krzysia ale raczej formę. Jest to kolejny temat (patrz junior-senior, Klub Seniora) który miewa w pewnych momentach wymowę, że (przepradszam jeżeli coś teraz nadinterpretuję albo jestem przwrażliwioony) owszem chcemy tu młodych ( w sensie stażu forumowego) ale tylko w wypadku jeżeli będą pisać posty tryskające profesjonalizmem, zgadzające się z naszymi poglądami na życie, rozwinięte w epistoły wręcz. Ja po prostu uważam, że każdy może wejść na Forum i napisać coś od siebie nawet jeżeli nie wnosi to nic do naszej wiedzy. Uważam oczywiście, że czasem należy się opanować i przemyśleć pewne rzeczy zanim się coś napiszę (myślę, że było kilka przegięć na forum). Ale wszsytkie przegięcia i głupie wpisy nie zmienią moje opinii, że cały czas Forum to pozostaje ciekawym miejscem wymiany myśli, wiedzy ale także humoru i po prostu zachęcenia do próbowania różnych piw i przez to wejście w cudowny świat piwowarstwa

StaryKocur
11-04-2002, 09:24
LUDZIE!!! OPANUJCIE SIĘ, ALBO DAJCIE SOBIE "PO RAZIE".
Wszedłem na Forum, a znalazłem się w piaskownicy, gdzie
odchodzi dyskusja na temat "Kto ma lepszą zabawkę i silniejszego wujka".

Ustalmy jasne zasady wypowiadania się na Forum.
Albo mogą robić to wszyscy uczestnicy, albo tylko specjaliści.
Tu przychodzi mi na myśl specjalista od jedzenia baranów -
Kwiczoł z Janosika, co to "zjadł w życiu 60 baranów w tym 12 śmierdzących.

Wasze najlepsze :stout:

StaryKocur

Krzysiu
11-04-2002, 10:03
Ponieważ Zythum wywołał mnie po imieniu, pozwolę sobie udzielić odpowiedzi. Nieco rozwlekłej, ale poruszonych kwestii było sporo, więc i odpowiedź jest dość długa.

?...A ja Cię Andi i Ciebie Krzysiu po prostu nie rozumiem. Starając się objąć Wasze wypowiedzi wyszło mnie, że chcielibyście aby to Forum było zamkniętym elitarnym klubem w który byłyby wyłącznie specjalistyczne wypowiedzi. A ja się nie zgadzam...?

Powiedz mi, w który miejscu ja żądam elitarności i wyłącznie specjalistycznych wypowiedzi? Wiem, że po to jest ?przy piwie?, żeby wygadywać banialuki i sam z tego korzystam. Nie obraź się, ale dyskusja na ten temat odbyła się, zanim większość z Was trafiła na to forum. To, czy się zgadzasz, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Mam prawo o swojej subiektywnej oceny i mam prawo głosić to publicznie na forum, tak samo, jak Ty masz prawo mówić, że się z tym nie zgadzasz.

?... myślę Krzysiu, że czasem brak Tobie dystansu do siebie oraz za często uważasz, że Twoje poglądy są jedynie słuszne)...?

Z mojego punktu widzenia moje poglądy są jedynie słuszne i nie będę ich zmieniał tylko dlatego, że ktoś ma inne. Podobno demokracja dopuszcza różne poglądy, więc choć nie poważam jej jako ustroju, korzystam z jej dobrodziejstw. Przy tym nie zmuszam nikogo do zmiany poglądów, prezentuję jedynie swoje i staram się ich bronić jak umiem najlepiej. To, że komuś się to nie podoba, to już nie mój problem.

?...cieszy mnie każdy Forumowicz bo mam nadzieję, że każdy wyniesie coś ciekawego z tego Forum (a nie zawsze muszą to być specjalistyczne uwagi)...?
Ani razu nie wypowiedziałem się przeciwko wchodzeniu nowych ludzi na forum. Natomiast nie mam obowiązku cieszyć się z tego powodu. Cieszę się dopiero wtedy, kiedy wykażą się czymś, co mnie zainteresuje. Co z tego, że zapisanych jest ponad 1000 osób, skoro udział w dyskusjach bierze kilkadziesiąt?

?... zawsze podobało mi się to Forum właśnie za otwartość wypowiedzi i jeżeli widzę jakieś zagrożenia to niestety w wypowiedziach Andiego i Krzysia bo one niestety odstraszają nowych forumowiczów od zabierania głosu ...

To jest nadinterpretacja. Ludzie inteligentni nie obrażają się na słuszną krytykę. A poza tym ? czy ta otwartość ma polegać na tym, że każdy może mówić to, co chce, a ja z Andim nie, bo się ktoś może obrazić?

?... po prostu na Forum wchodzą teraz często ludzie młodzi wiekiem i potrzeba czasu oraz doświadczeń życiowo - piwnych aby mogli się wypowiadać "poważnie"...
A w jaki sposób mają się uczyć, jak nie słuchając z uwagą opinii starszych?

?... Sam wielokrotnie pisałem nie na temat i głupio (z pewnej perspektywy) ale czy wnoszący ten temat nigdy tego nie robili?????...?

Temat wniósł Andi. Nie przypominam sobie żadnych głupich rzeczy z jego strony. Natomiast sam niejednokrotnie wypowiadałem się głupio. Niektórych wypowiedzi nawet się dzisiaj wstydzę (ale nie powiem, których...).

?... trochę więcej luzu i śmiechu i czasem wypowiedzi nie na temat pozwala czuć, że jednak jest to normalne życie a nie jakieś wydumany idealistyczny horror ...?

Wyobraź sobie, że są osoby, które pewne sprawy traktują poważnie, przyszły tu dlatego, że znalazły temat dla siebie. Z nich też będziesz sobie robił jaja? Przecież Andiemu chodzi właśnie o to, że jest parę osób, które bez umiaru ględzi właśnie w forach branżowych ? w kolekcjonerskim, w browarnictwie amatorskim ? w tych, które niektórzy traktują poważnie.

?... ps. edukacja przez Forum a nie izolacja powinna być naszym HASŁEM...?

Edukacja polega na tym, że ci, co nie wiedzą, słuchają tych, co wiedzą, a nie odwrotnie, jak się to niestety często na forum zdarza. W edukacji nie ma demokracji i egalitaryzmu, jest relacja nauczyciel ? uczeń.

?...Co do meritum, przepraszam za wycieczki osobiste (ale one nie odnosiły się do osoby tylko do tekstu -wypowiedzi) ale jednak samo sformułowanie Nowe Forum - Kto jest Kto jest trochę sformułowaniem raczej nie zachęcającym dla nowych forumowiczów....?

To już jest problem nowych forumowiczów. Jeżeli ktoś się zniechęca tylko dlatego, że ktoś inny pamięta, jak było rok temu, to nie ma na to rady.

?... Może nie wyraziłem się jasno ale miałem na myśli nie treść wypowiedzi Andiego i Krzysia ale raczej formę. Jest to kolejny temat (patrz junior-senior, Klub Seniora) który miewa w pewnych momentach wymowę, że ... owszem chcemy tu młodych ... ale tylko w wypadku jeżeli będą pisać posty tryskające profesjonalizmem...?

Tematy ?senior ? junior? i ?klub seniora? nie ja wywołałem (a w tym drugim byłeś bardzo aktywnym dyskutantem, wtedy Cię jakoś nie raził). Pojawiły sie beze mnie, a na bycie prezesem zgody nie wyrażałem. Sądziłem jedynie, że nikomu to nie przeszkadza. Ponieważ jednak przeszkadza, oświadczam, że prezesem klubu seniora nie jestem i być nie chcę. Mam jednak wrażenie, że niektórzy odreagowują jakieś kompleksy ? nie wiem ? wieku, liczby postów, braku wiedzy. Zbierzcie 100 podpisów do Arta, żeby usunął licznik wpisów i będzie po problemie.
A co do młodych ? może jestem przewrażliwiony, ale powtórzę ? wychowano mnie tak, że jeżeli starsi mówią, to młodzi słuchają, zwłaszcza jak nie mają nic do powiedzenia.

I tak już na koniec ? jak wyżej wspomniałem, nie zamierzam zmieniać poglądów tylko dlatego, że komuś się nie podobają. Pozostanę więc przy swoim zdaniu.

Krzysiu
11-04-2002, 10:08
Przepraszam, przy wkopiowaniu zamieniły się cudzysły i myśłniki na znaki zapytania. Trochę to zniekształca tekst.

Krzysiu
11-04-2002, 10:11
Teraz to już całkiem pochrzaniłem. Cudzysłowy i myślniki.

zythum
11-04-2002, 10:52
Myślę, że ja mam po prostu inny pogląd na życie i z tego wynikają różnice zdań.
Co do podanych za przykład tematów przeze mnie to dałem je tylko jako przykład tego, że często ni z tego czy owego wybucha ciągle podobna dyskusja. I nigdy nie napisałem, że ktoś nie może wygłaszać i bronić swoich poglądów a raczej wprost przeciwnie właśnie chodzi mi o to żeby każdy mógł je wygłaszać czy brać udział w dyskucjach na Forum. Mnie jako uczestnikowi Forum też czasem nie podoba mi się zaśmiecanie niektórych tematów ale jako człowiekowi wyrozumiałemu nie przeszkadza mi to w fukncjonowaniu na Forum. Ja tylko wnoszę o więcej WYROZUMIAŁOŚCI.

Krzysiu jesteś bardzo fajnym Prezesem więc nie rezygnuj z tego:D . Tak jak ja pewnie nadintrpretuję pewne słowa tak też myślę, że też tak zrobiłeś. Zabawa juniorów, seniorów jest tylko miłą zabawą i chętnie ją będę kontynuował.

ps. Chciałbym też teraz i na przyszłość wyjaśnić pewne rzeczy. Często w moich wypowiedziach można dostrzec niekonsekwencje. Wynikają one z tego, że czasem zdarza mi się wygłaszać opinie sprzeczne z moimi poglądami gdy np. co prawda ktoś piszę rzeczy z którymi się zgadzam ale zupełnie nie odpowiada mi ton wypowiedzi na przykład. A poza tym wiele kolorów we mnie mieszka i pewne wypowiedzi zależą od kontekstu całej dyskusji.
HOWGH

Nicolae
11-04-2002, 11:06
Strasznie długie i mądre wypowiedzi.
Moja uwaga: zapraszam na Forum Browaru > Piwo > Piwo - ogólne > browar Chociwel. Tam widać jak funkcjonują niektóre tematy na forum. Mam dużo informacji o browarze w Chociwlu (z Chociwla pochodzi moja żona), ale zamierzeam umieścić je tam dopiero jak je opiszę w mirę możliwości wyczerpująco.

Radegast
12-04-2002, 00:11
Czy po tych mądrych i długich wypowiedziach możemy w końcu napić się:stout:
ZDRÓWKO

Krzysiu
12-04-2002, 07:27
zythum napisal/a
[B]Myślę, że ja mam po prostu inny pogląd na życie i z tego wynikają różnice zdań... Ja tylko wnoszę o więcej WYROZUMIAŁOŚCI....
Wyrozumiałości TAK, bałaganiarstwu NIE !

A poważnie - jeżeli wyszcy będą poważne tematy traktowali poważnie, to dyskusje takie nie będa wiecej potrzebne.

Andi
12-04-2002, 10:07
Krzysiu napisal/a

Wyrozumiałości TAK, bałaganiarstwu NIE !

A poważnie - jeżeli wyszcy będą poważne tematy traktowali poważnie, to dyskusje takie nie będa wiecej potrzebne.


Mysle ze wszyscy juz zobaczyli o co chodzi i wyciagnieto wnioski.
dyskusjae mozna przeciagac w nieskonczonosc i powoli mozna zaczynac wszystko od poczatku.jedno musze przyznac ze wielu uczestniköw Forum pisze do mniena PW przyznajac mi racje -szkoda ze tylko na PW a nie wypowiadaja sie tutaj i glosno möwiac co im lezy na sercu-W koncu to Forum.
Podsumowujac to wszystko proponuje zamknac ten temat zanim naprawde wszystko sie pomiesza i skomplikuje wszystko a przede wszystkim nie chcialbym zeby Forum sie podzielilo i zamiast przyjaciöl narobilo wrogöw

Radegast
13-04-2002, 15:06
Skoro temat zamknięto to proponuje szczelić sobie :stout:

Nie mniej niech to będzie przestrogą dla tych, którym w przyszłości zacznie się nudzić i będą wypisywać bylo co byle gdzie.
Zawsze poza tym można sobie na jakimś czacie posiedzieć.

Qbric
13-04-2002, 17:57
Originally posted by Marusia
A co do ilości postów - to serio ktos to traktuje poważnie???
Warto zajrzeć na:
browar.biz > Forum Browaru > Piwo > Przy piwie > 1000

:D ;)

ANDRO
14-04-2002, 00:07
Po tym wszystkim to się boję pisać cokolwiek bo jestem teraz na forum sam i jutro rano może się okazać , że za dużo drzewek obsikałem. Ciekawy jestem czy ta dyskusja coś zmieni? Od jutra zabieram się do obserwacji tych zmian na lepsze.

gul_gul
14-04-2002, 02:09
Originally posted by Krzysiu


A poważnie - jeżeli wyszcy będą poważne tematy traktowali poważnie, to dyskusje takie nie będa wiecej potrzebne.

A o tym, czy temat jest poważny, czy nie, decydował będzie Krzysiu?

Krzysiu
14-04-2002, 07:29
To przecież oczywiste, niby kto ma to robić?

Piwofil
14-04-2002, 15:04
Proponuje w takim razie powołanie nie zależnej komisji z poza forum która będzie oceniać powagę tematu. gdyż oceny Krzysia mogą byż stronnicze.;)

Radegast
14-04-2002, 22:44
Ja proponuje z Krzysia zrobić forumowego policjanta:D

grzech
15-04-2002, 07:16
FCJP się kłania, ale nie mam siły cytować i poprawiać tego co powyżej (Radegast i Piwofil).;)

paveuek
15-04-2002, 07:38
Originally posted by grzech
FCJP się kłania, ale nie mam siły cytować i poprawiać tego co powyżej (Radegast i Piwofil).;)

Grzechu, chyba większość swoich postowych punktów natłukłeś właśnie poprzez zwracanie uwagi na FCJP :D :D :D
:stout: :kwiatek:

grzech
15-04-2002, 08:18
Nie.

Piwofil
15-04-2002, 15:59
grzech napisal/a
FCJP się kłania, ale nie mam siły cytować i poprawiać tego co powyżej (Radegast i Piwofil).;)
Wiem wiem, chodzi o niezależną i być, ale nie chciało mi się potem poprawiać.

Marusia
15-04-2002, 19:07
Mój komentarz: ihihi - hi hi hihihi - hi- uahhhahaha!!!!!!

To się zrobił temat - "czepiaja się wszyscy wszystkich":rolleyes:

żąleną
15-04-2002, 22:08
Najwyraźniej temat powoli się zamyka, ale co tam, siknę sobie jeszcze ja.

Do Krzysia i Andiego - nie doceniacie tego, co macie. Po różnych forach już chodziłem i to jest zdecydowanie najlepsze, a to dlatego, że:

- ogólnie rzecz biorąc, jest kulturka (nie ma wyzwisk, większość wypowiedzi jest w tonie przyjaznym)
- jest doskonała organizacja, czyli dla każdego coś dobrego; a że nie eliminuje to gadulstwa i dygresji nie na temat? to się udaje tylko w wojsku, a ja tam za atmosferą koszar wcale nie tęsknię
- jest administrator, który ZAJMUJE się tym forum (a nie jest to wcale takie częste, jak można by się spodziewać)
- dyskusje w większości są merytoryczne (skarb!)

Poza tym uważam, że trochę luzu i przymrużenia oka nie zaszkodzi nawet w tematach specjalistycznych - robi się wtedy jakoś tak bardziej kolorowo i przyjemnie, można lepiej poznać charakter danego forumowicza.

Tęsknicie za starymi, dobrymi czasami, ale ich los był przesądzony już w momencie, w którym powstało to forum. Z posiadówki zrobiła się impreza - jest może głośniej i trudniej coś sensownego wyłowić, ale za to jest dużo świeżej krwi. Jest po prostu ciekawie, tylko na inny sposób, niż to było kiedyś.

pulas
15-04-2002, 22:15
[To się zrobił temat - "czepiaja się wszyscy wszystkich":rolleyes: [/B]
No nie! Marusia! Ja się Ciebie nie czepiam!;)

Andi
15-04-2002, 22:50
żąleną napisal/a
Najwyraźniej temat powoli się zamyka, ale co tam, siknę sobie jeszcze ja.

Do Krzysia i Andiego - nie doceniacie tego, co macie.


robi się wtedy jakoś tak bardziej kolorowo i przyjemnie, można lepiej poznać charakter danego forumowicza.
.

pomimo to ze uznalem temat za zamkniety to widze ze niektörym teraz dopiero sie to spodobalo.A wiec przeciagniemy troche.
-nie wiem jak Krzysiu-ale ja doceniam bardzo to co mam a nawet pozwalam innym to docenic.
jezeli chodzi o druga kwestie to masz racje -niektörzy dali sie tutaj poznac ze wszystkich stron-a czasami nie najlepszych.
Pozdrawiam serdecznie i dalej tak ale bez :mad: i czystosci jezyka-bo jak zauwazylem Ci ktörzy zwracaja uwage tez nie sa Orlami:confused:

slavoy
15-04-2002, 23:29
Andi napisal/a
Pozdrawiam serdecznie i dalej tak ale bez :mad: i czystosci jezyka-bo jak zauwazylem Ci ktörzy zwracaja uwage tez nie sa Orlami:confused:
Nie wiem czy jesteś tego świadom ale wcale nikt tu nie twierdzi że takowym orłem jest. To całe wzajemne FCJP'owanie jest zabawą, która może przynieść przy okazji nieco pożytku.
Polecam lekturę http://browar.biz/forum/showthread.php?s=&threadid=1003

żąleną
16-04-2002, 00:05
[QUOTE]Andi napisal/a

pomimo to ze uznalem temat za zamkniety to widze ze niektörym teraz dopiero sie to spodobalo.

Zbytek ironii - dopiero teraz natrafiłem na ten temat, więc dopiero teraz się nań wypowiadam. Zgodzisz się chyba, że wcześniej nie mogłem. A temat będzie otwarty dopóty, dopóki ktoś będzie się chciał w tym wątku coś od siebie dorzucić - mówię to bez złośliwości.


jezeli chodzi o druga kwestie to masz racje -niektörzy dali sie tutaj poznac ze wszystkich stron-a czasami nie najlepszych.

Przynajmniej jest na czym wyrobić sobie opinie o danych forumowiczach. Lepiej wiedzieć więcej, niż mniej. Chociaż... ;)

Krzysiu
16-04-2002, 07:24
[QUOTE]żąleną napisal/a
Najwyraźniej temat powoli się zamyka, ale co tam, siknę sobie jeszcze ja.

Do Krzysia i Andiego - nie doceniacie tego, co macie. Po różnych forach już chodziłem i to jest zdecydowanie najlepsze, a to dlatego, że:

- ogólnie rzecz biorąc, jest kulturka (nie ma wyzwisk, większość wypowiedzi jest w tonie przyjaznym)
- jest doskonała organizacja, czyli dla każdego coś dobrego; a że nie eliminuje to gadulstwa i dygresji nie na temat? to się udaje tylko w wojsku, a ja tam za atmosferą koszar wcale nie tęsknię
- jest administrator, który ZAJMUJE się tym forum (a nie jest to wcale takie częste, jak można by się spodziewać)
- dyskusje w większości są merytoryczne (skarb!)

Poza tym uważam, że trochę luzu i przymrużenia oka nie zaszkodzi nawet w tematach specjalistycznych - robi się wtedy jakoś tak bardziej kolorowo i przyjemnie, można lepiej poznać charakter danego forumowicza.
...[QUOTE]

Krzysiu
16-04-2002, 07:29
Doceniam to, co mam, inaczej już by mnie tu nie było.
Kulturka jest dlatego, że w swoim czasie, bardzo dawno temu, przegnaliśmy paru takich, co robili chłam, a inni dobrowqolnie przyjade zasadę kulturalnego zachowania (co nie wszyscy chcą zrozumieć).
Dyskusje są merytoryczne, bo - jak wyżej.

Są tacy, którym ten luz w tematach merytorycznych przeszkadza - i właśnie o to chodzi, że nie wszyscy potrafią zrozumieć, że niektórzy chcą traktować forum poważnie.

PS. To miało być w poprzednim poscie jako odpowiedź po cytacie. Znowu coś zepsułem.

grzech
16-04-2002, 11:17
Originally posted by slavoy

Nie wiem czy jesteś tego świadom ale wcale nikt tu nie twierdzi że takowym orłem jest. To całe wzajemne FCJP'owanie jest zabawą, która może przynieść przy okazji nieco pożytku.
Polecam lekturę http://browar.biz/forum/showthread.php?s=&threadid=1003

Zgadzam się z Kolegą slavoyem na całej połaci.

żąleną
16-04-2002, 17:58
Krzysiu napisal/a
Są tacy, którym ten luz w tematach merytorycznych przeszkadza - i właśnie o to chodzi, że nie wszyscy potrafią zrozumieć, że niektórzy chcą traktować forum poważnie.


Jeżeli wypowiedzi swawolne zaczynają dominować w tematach merytorycznych, to jest to cokolwiek bez sensu, mija się z celem. Ale czasem nie da się tak łatwo wyznaczyć granic poważności wypowiedzi, czy całego tematu - np. wątek "piana w piwie" nie jest, wydaje mi się, jednoznacznie merytoryczny, czy jednoznacznie luźny. No, ale może mam zwichrowane czujniki, bo i tak najczęściej goszczę w dziale "przy piwie" :)

Generalnie dobrym podejściem jest olewka - i tak jest nas tu za dużo, żebyśmy wszyscy się sobie wzajemnie podobali. No i zawsze pozostaje funkcja "lista ignorowanych" w panelu kontrolnym...

Mnie najbardziej odpowiada sytuacja, kiedy jest równowaga i nie ma przegięć w żadną stronę. I tak właśnie odbieram to forum - jak dla mnie jest w sam raz.

Zdrówko :stout:

Andi
16-04-2002, 18:03
żąleną napisal/a


Zbytek ironii - dopiero teraz natrafiłem na ten temat, więc dopiero teraz się nań wypowiadam. Zgodzisz się chyba, że wcześniej nie mogłem. A temat będzie otwarty dopóty, dopóki ktoś będzie się chciał w tym wątku coś od siebie dorzucić - mówię to bez złośliwości.

]

to zadna Ironia ani zaden przymus zakonczenia tej dyskusji.
Ja ten temat otworzylem i jest mi na reke zeby jak najwiecej opini -najlepiej wszystkich Forumowiczöw tutaj przytoczyc-niech kazdy powie co mu lezy na sercu.
Poprzedni post o zamknieciu tego tematu napisalem bo otrzymalem wiele prösb w tej sprawie ze jako Autor tego tematu wypada mi to zrobic bo sie robi nieprzyjemnie.widze jednak ze nie wszyscy tak uwazaja w wiec bedzie sie toczyl dalej i niech tak bedzie jak sobie wszyscy zycza a wiec
"A temat będzie otwarty dopóty, dopóki ktoś będzie się chciał w tym wątku coś od siebie dorzucić "

żąleną
16-04-2002, 19:12
Andi napisal/a

Poprzedni post o zamknieciu tego tematu napisalem bo otrzymalem wiele prösb w tej sprawie ze jako Autor tego tematu wypada mi to zrobic bo sie robi nieprzyjemnie.

E tam, zaraz nieprzyjemnie... :) Temat jest trudny/kontrowersyjny, ale nie znaczy to, że trzeba się przed nim chować. Zresztą dyskusja była w większości konkretna, niektórzy może ździebko się zdenerwowali, ale nie przerodziło się to w wymianę "komplementów".

pozdrawiam

ART
16-04-2002, 19:20
Andi, pozwólmy Adminowi decydować o zamykaniu tematów :D

ps
Admin nie dostał prośby zamknięcia tematu od żadnego z Forumowiczów.

Andi
16-04-2002, 19:41
ART napisal/a
Andi, pozwólmy Adminowi decydować o zamykaniu tematów :D

ps
Admin nie dostał prośby zamknięcia tematu od żadnego z Forumowiczów.


Swieta racja w koncu po to jest Admin.przez to nie zamknalem tematu a jedynie zrobilem propozycje
cyt:
Podsumowujac to wszystko proponuje zamknac ten temat zanim naprawde wszystko sie pomiesza i skomplikuje wszystko a przede wszystkim nie chcialbym zeby Forum sie podzielilo i zamiast przyjaciöl narobilo wrogöw

Co do drugiej czesci to szkoda ze to wlasnie do mnie zwröcono sie z ta prosba a nie do Admin.
A najgorsze ze ten ktöry sie do mnie z ta prosba zglosil jako pierwszy dopisal cos nowego.
Nie pozoszalo mi nic innego jak tylko to przetrawic z duza iloscia:stout: :stout: :stout: :stout:

Kemp
17-04-2002, 06:54
O swoim stosunku do Forum wypowiedziałem się w temacie "junior/senior". W mojej ocenie generalnie jest nieźle. Poważnych rozmów na temat piwa mam na codzień więcej niż bym chciał. Forum jest odskocznią od takiej przyziemnej codzienności. Jeśli będziemy stosować zasadę: piszesz jak masz coś do przekazania innym; to będzie O.K.
Jeśli ktoś chce poruszać się w piwie tylko na poważnie, to odsyłam do literatury fachowej.