PDA

Wersja pełna: : Odległość miedzy lotniskami


arzy
19-05-2006, 07:34
Czy jest ktoś w stanie policzyć odległość w lini prostej miedzy lotniskiem w Warszawie, a lotniskiem w Liverpool?

Nie mogę nic odszukać w necie, a atlasu geograficznego nie posiadam.

Przynam się że jest mi to bardzo potrzebne do uzasadnienia reklamacji.

Z góry wielkie dzięki

Obiecuje piwko za pomoc :stout:

Shlangbaum
19-05-2006, 07:42
1983.22 km według http://www.de.map24.com/

crizz
19-05-2006, 07:49
W linii prostej to będzie 1606 km (http://gc.kls2.com/cgi-bin/gc?PATH=LPL-WAW%0D%0A&RANGE=&PATH-COLOR=red&PATH-UNITS=km&SPEED-GROUND=&SPEED-UNITS=kts&RANGE-STYLE=best&RANGE-COLOR=navy&MAP-STYLE=). Shlangbaum, podałeś trasę lądową chyba.

arzy
19-05-2006, 08:11
Dzięki wielkie :D

Czy piwko Kama Sutra może byc?

pieczarek
19-05-2006, 08:14
A od kiedy to samoloty latają linią prostą między lotniskami? Pomijam tu sam manewr startu i podchodzenia do lądowania. Nawet pozostała część trasy nie przebiega wg widzimisię pilota, ale ma miejsce w wyznaczonych korytarzach powietrznych. Oznacza to, że lot zwykle odbywa się zygzakiem wydłużającym trasę. Na zdrowy rozum obszary na wieloma miastami, nad terenami wojskowymi są zamknięte dla samolotów i choćby z tego powodu przelot nie może odbywać się po linii prostej. A dochodzi do tego jeszcze znacznie ważniejsze bezkolizyjne poprowadzenie wielu korytarzy dla samolotów lecących w różnych kierunkach. Tu nie wystarczy ich różne wytyczenie w pionie.

crizz
19-05-2006, 08:18
A od kiedy to samoloty latają linią prostą między lotniskami? ...

Ehh, a taką miałem ochotę spróbować Kama Sutry... ;)

ART
19-05-2006, 08:24
spróbujesz po powrocie do domu, tylko dzieci odpraw na imprezę ;)

arzy
19-05-2006, 09:30
A od kiedy to samoloty latają linią prostą między lotniskami? Pomijam tu sam manewr startu i podchodzenia do lądowania. Nawet pozostała część trasy nie przebiega wg widzimisię pilota, ale ma miejsce w wyznaczonych korytarzach powietrznych. Oznacza to, że lot zwykle odbywa się zygzakiem wydłużającym trasę. Na zdrowy rozum obszary na wieloma miastami, nad terenami wojskowymi są zamknięte dla samolotów i choćby z tego powodu przelot nie może odbywać się po linii prostej. A dochodzi do tego jeszcze znacznie ważniejsze bezkolizyjne poprowadzenie wielu korytarzy dla samolotów lecących w różnych kierunkach. Tu nie wystarczy ich różne wytyczenie w pionie.
Zgadzam sie z Toba, ale wiesz jak to jest z firmami lotniczymi, a w dodatku jak starasz się o jakieś odszkodowanie.
Według ROZPORZĄDZENIA (WE) NR 261/2004 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 11 lutego 2004 r. Artykuł 7, należy się odszkodowanie w wysokości 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1 500 kilometrów.
Jak wynika z powyższego, jeżeli droga w lini prostej między lotniskami jest wyższa od 1500 km należy się wyższe odszkodowanie i nikt nie jest w stanie wmówić mi że droga jest krótsza.
I o to chodzi :D

arzy
19-05-2006, 09:32
Ehh, a taką miałem ochotę spróbować Kama Sutry... ;)
Dawaj adres na PW

crizz
19-05-2006, 10:26
Dawaj adres na PW

Arzy, bez przesady, najpierw zainkasuj to odszkodowanie :).

KrzysiekM
20-05-2006, 12:58
A od kiedy to samoloty latają linią prostą między lotniskami? Pomijam tu sam manewr startu i podchodzenia do lądowania. Nawet pozostała część trasy nie przebiega wg widzimisię pilota, ale ma miejsce w wyznaczonych korytarzach powietrznych. Oznacza to, że lot zwykle odbywa się zygzakiem wydłużającym trasę. Na zdrowy rozum obszary na wieloma miastami, nad terenami wojskowymi są zamknięte dla samolotów i choćby z tego powodu przelot nie może odbywać się po linii prostej. A dochodzi do tego jeszcze znacznie ważniejsze bezkolizyjne poprowadzenie wielu korytarzy dla samolotów lecących w różnych kierunkach. Tu nie wystarczy ich różne wytyczenie w pionie.

Owszem - sporo racji. Niemniej, niektóre odcinki bywają zaskakująco proste.

Niekiedy robię sobie ślad przy użyciu GPS-a (Pocket PC z wbudowanym GPS-em i dowolny program zapisujący ślad). Mam np. ślad z lotu W-wa -> Paryż (a raczej w każdą stronę ze dwa fragmenty, bo nie chciało mi się cały czas trzymać Pocketa przy oknie.. w sumie czasem trzeba zjeść i wypić jakieś piwko. :)

Niemniej, na odcinku pomiędzy przedpolem Łodzi, a dalej Wrocław i Bogatynia - linia jest w zasadzie idealnie prosta - aż sam się zdziwiłem.

Pozdrawiam - K. :stout:

KrzysiekM
20-05-2006, 13:01
Zgadzam sie z Toba, ale wiesz jak to jest z firmami lotniczymi, a w dodatku jak starasz się o jakieś odszkodowanie.
Według ROZPORZĄDZENIA (WE) NR 261/2004 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY z dnia 11 lutego 2004 r. Artykuł 7, należy się odszkodowanie w wysokości 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1 500 kilometrów.
Jak wynika z powyższego, jeżeli droga w lini prostej między lotniskami jest wyższa od 1500 km należy się wyższe odszkodowanie i nikt nie jest w stanie wmówić mi że droga jest krótsza.
I o to chodzi :D

Dokładnie!
A już na 100% nie może być krótsza niż droga punkt-punkt w linii prostej (słowem - jeśli uwzględnimy to, że samolot nie może lecieć po prostej - to tym gorzej dla nich.) :cool:

Pozdrawiam - K.

Makaron
21-05-2006, 09:50
To wcale nie jest takie proste. Najkrotsza odlegloscia pomkiedzy dwoma punktami wcale nie jest linia prosta na mapie. (Mowie tutaj o mapie w odwzorowaniu Merkatora, najbardziej powszechnym odwzorowaniu). Najkrotsza droga pomiedzy dwoma punktami na ziemi jest to droga po ortodromie. Na mapie jest to wygiety luk w kierunku najblizszego bieguna. Ta krzywa lataja samoloty, jak rowniez poruszaja sie statki morskie na oceanach.
Linia prosta na mapie nazywa sie loksodroma. I wale nie jet najkotsza trasa pomiedzy dwoma punkatmi.