PDA

Wersja pełna: : Prośba do znawców ustrojstwa zwanego komputerem.


adam16
21-07-2006, 21:08
Dwa-trzy dni temu straciłem możliwość pisania dużych liter "ż, ś, ą, ę, ó". Pozostałe polskie znaki jak "Ł, Ć, Ź, Ń" działają. Zaczyna mnie wkurzać konieczność pisania wszystkiego w Wordzie i edytowanie.
Kto pierwszy skutecznie rozwiąże ten problem, ma u mnie piwo.

e-prezes
21-07-2006, 22:41
u mnie dotyczy to poczty browar.bizowej, ale z racji, że wiele rzeczy mi się w niej nie podoba to dałem sobie spokój się tym nie przejmuje :p

adam16
21-07-2006, 22:56
U mnie dotyczy wszytskiego - tak samo w Wordzie, gdzie dopiero edycja pomaga, jak i na gg czy np forum. Po prosu brak niektórych polskich dużych liter.

ART
21-07-2006, 23:33
u mnie dotyczy to poczty browar.bizowej, ale z racji, że wiele rzeczy mi się w niej nie podoba to dałem sobie spokój się tym nie przejmuje :pno to korzystaj z klienta pocztowego a nie poprzez dostęp do poczty przez www. webmail ma wiele mankamentów i obecny program nie jest poprawiany.

jak będzie czas i $$$ na wdrożenie lepszego to zostanie to zrobione.

Marcin_wc
21-07-2006, 23:43
Wciśnij ALT+SHIFT, może pomoże.

Shlangbaum
21-07-2006, 23:52
Albo shift+ctrl
Albo ins+del

Marusia
22-07-2006, 04:34
Albo zresetuj komputer:D

Marek-C
22-07-2006, 07:08
Albo zresetuj komputer:D


takim guzikem 'RESET' na obudowie! :D

e-prezes
22-07-2006, 08:29
no to korzystaj z klienta pocztowego a nie poprzez dostęp do poczty przez www. webmail ma wiele mankamentów i obecny program nie jest poprawiany.
...
problem w tym, że zwykle to są kobyły źle (wolno) działające na w98-P300-98MB ram.

jerzy
22-07-2006, 09:26
Adamie, a czy jak wciskasz np. te alt+shift+a aby uzyskać Ą to pojawia się w edytorze cokolwiek innego, czy też zupełny brak reakcji?

adam16
22-07-2006, 20:09
Adamie, a czy jak wciskasz np. te alt+shift+a aby uzyskać Ą to pojawia się w edytorze cokolwiek innego, czy też zupełny brak reakcji?
Zero reakcji.:(

Shlangbaum
22-07-2006, 20:11
A jaki masz włączony kod tekstu. Powinieneś mieć w ustawieniach Unicode.

kiszot
22-07-2006, 20:13
format c: :D

adam16
22-07-2006, 20:18
format c: :D
To akurat nie wydaje mi się konieczne, póki co.

kangurpl
23-07-2006, 10:59
problem w tym, że zwykle to są kobyły źle (wolno) działające na w98-P300-98MB ram.
??? Outlook Express jest kobyłą na W98 ???
Może to nie jest super ekstra itd program pocztowy ale dla W98 jest w sam raz.

jerzy
23-07-2006, 16:51
Zero reakcji.:(
Spróbuj trzymając wciśnięty lewy ALT wpisać na klawiaturze numerycznej liczby: 0165, 0175 lub 0202.
Pojawiają się Ą, Ż i Ę?

adam16
23-07-2006, 20:10
Spróbuj trzymając wciśnięty lewy ALT wpisać na klawiaturze numerycznej liczby: 0165, 0175 lub 0202.
Pojawiają się Ą, Ż i Ę?
Przy 0165 przełącza mnie do poczty browarowej ale Ż i Ę się pojawiają. W Wordzie pojawia się także Ą.

e-prezes
23-07-2006, 20:29
:D mega! ja myślałem, że Jerzy jaja sobie robi...

pieczarek
23-07-2006, 21:44
Nie mów, że nie znałeś tego sposobu. Stosowali go już starożytni Indianie. To także bardzo wygodny sposób na wstawienie pojedynczych liter z obcego alfabetu bez przełączania klawiatury. Weźmy taki niemiecki:
lewy Alt + 225 = ß
lewy Alt + 132 = ä
Wystarczy, że się nauczysz kilku skrótów i śmigasz, że hej.

kot_z_cheshire
23-07-2006, 22:32
Ale tylko na klawiaturze numerycznej....:D

Marcin_wc
23-07-2006, 22:52
Ale tylko na klawiaturze numerycznej....:D

Alt??

lzkamil
23-07-2006, 23:44
Ale tylko na klawiaturze numerycznej....
Alt??

Zarówno ale jak i alt jak i każde inne jednakowo sklei klawiaturę numeryczną jak się na nią rozleje...

jerzy
24-07-2006, 07:26
Przy 0165 przełącza mnie do poczty browarowej ale Ż i Ę się pojawiają. W Wordzie pojawia się także Ą.
Hmmm... chwilowo mam czarną dziurę w głowie - za dużo piwa i za mało snu ostatnio. ;)
Jak wpadnę na jakiś pomysł lub będę miał kolejne "wykluczające" pytanie to się odezwę. :)

mjp
24-07-2006, 08:13
Rozwiązanie na szybko:
Wciskasz klawisz tylda (~). Powinien być obok jedynki. Nie powinno się jeszcze nic pojawić. Potem wciskasz literę, którą chcesz mieć z ogonkiem. Np Shift+a. Powinno pojawić sięĄ.
Sekwencja: Shift+`+litera.
Mam nadzieję, że nie namąciłem.
Ja bym oprócz tego postukał intensywnie w klawisze Ctrl, Alt, Esc, Shift. Czasem się w klawiaturze coś pokiełbasi i komputer widzi te klawisze jako naciśnięte. Takie opukanie pomoaga uświadomić mu, że jednak wciśnięte nie są.
Zobacz także, czy nie włączyły Ci się jakieś ustawienia ułatwiające obsługę komputera osobom niepełnosprawnym. Są tak zrobione, że z każdego zrobią niepełnosprawnego... :D

Shlangbaum
24-07-2006, 08:35
Przy 0165 przełącza mnie do poczty browarowej
Do poczty przełancza samo Alt+6

adam16
24-07-2006, 18:34
Rozwiązanie na szybko:
Wciskasz klawisz tylda (~). Powinien być obok jedynki. Nie powinno się jeszcze nic pojawić. Potem wciskasz literę, którą chcesz mieć z ogonkiem. Np Shift+a. Powinno pojawić sięĄ.
Sekwencja: Shift+`+litera.
Coś nie za bardzo to działa - tylko dwa razy pojawiło sie małe "ą":eek: Czy ja coś znów robię "nie tak"?



Ja bym oprócz tego postukał intensywnie w klawisze Ctrl, Alt, Esc, Shift. Czasem się w klawiaturze coś pokiełbasi i komputer widzi te klawisze jako naciśnięte. Takie opukanie pomoaga uświadomić mu, że jednak wciśnięte nie są.
Zobacz także, czy nie włączyły Ci się jakieś ustawienia ułatwiające obsługę komputera osobom niepełnosprawnym. Są tak zrobione, że z każdego zrobią niepełnosprawnego... :D
W tym wypadku musiało by to działać bardzo wybiórczo, tylko przy wyborze ściśle określonych liter:(

adam16
25-07-2006, 21:13
Tak się zaczynam zastanawiać... Wcześniej w Pasku Zadań, a konkretnie w Obszarze Powiadomień chyba nie było ikony JAVA CONCOLE.
Czy moje problemy mogą być z tym powiązane? :(

adam16
13-08-2006, 18:38
Dwa-trzy dni temu straciłem możliwość pisania dużych liter "ż, ś, ą, ę, ó". Pozostałe polskie znaki jak "Ł, Ć, Ź, Ń" działają. Zaczyna mnie wkurzać konieczność pisania wszystkiego w Wordzie i edytowanie.
Kto pierwszy skutecznie rozwiąże ten problem, ma u mnie piwo.
Miałem zainstalowany program PowerDVD 7.0 Standard. Po jego usunięciu wróciły wszystkie polskie znaki!!!

kot_z_cheshire
13-08-2006, 18:40
Rozwiązałeś problem. A słowo się rzekło.... Musisz sobie teraz piwo postawić:D

adam16
13-08-2006, 18:56
Rozwiązałeś problem. A słowo się rzekło.... Musisz sobie teraz piwo postawić:D
Dziś już sobie daruję - wypiłem trochę mocnego i mam dosyć :D

peter007
09-09-2006, 09:02
Trafił mi się problem, który bardzo mnie rozdrażnił:mad:
Chodzi o to, że mam dodatkowy dysk 20Gb, z którym sobie chodzę w razie potrzeby do ludzi po różne rzeczy. Odłączyłem ten dysk, gdyż musiałem podłączyć inny. Po ponownym jego podłączeniu wyskakuje komunikat "Dysk w stacji dysków jest niesformatowany. Czy chcesz go teraz sformatować?", czasami też wyskoczy komunikat o niedostępności tego dysku. Czy da się coś zrobić z tym tak, żeby nie utracić danych z tego dysku?

Shlangbaum
09-09-2006, 09:20
Spróbuj go na innym kompie odpalić.

kot_z_cheshire
09-09-2006, 10:51
Trafił mi się problem, który bardzo mnie rozdrażnił:mad:
Chodzi o to, że mam dodatkowy dysk 20Gb, z którym sobie chodzę w razie potrzeby do ludzi po różne rzeczy. Odłączyłem ten dysk, gdyż musiałem podłączyć inny. Po ponownym jego podłączeniu wyskakuje komunikat "Dysk w stacji dysków jest niesformatowany. Czy chcesz go teraz sformatować?", czasami też wyskoczy komunikat o niedostępności tego dysku. Czy da się coś zrobić z tym tak, żeby nie utracić danych z tego dysku?

Hmm..moja sugestia jest taka: biegiem bierzesz kompa do kogoś, kto Ci go zeskanuje z drugiego komputera bardzo dobrym programem antywirusowym. Najparwdopodobniej masz to samo świństwo co ja....Jeśli używasz taich antywirów jak "Avast" czy inne dostępne za free, to Ci tego nie wykryje i problem będzie się powtarzał. Mi jak na razie się powtórzył ze 3 razy. Kończyło się właśnie formatowaniem dysku i zablokowaniem kilku jego ustawień. A wszytskie programy antywirusowe mają na moim zablokowane pliki, bo skubaństwo już się głębiej w system wżarło.
Nie sieję paniki, raczej się dzielę doświadczeniem:)

Shlangbaum
09-09-2006, 10:57
bo skubaństwo już się głębiej w system wżarło.

To jest dysk z danymi. Nie ma systemu ;) A Avast! jest bardzo dobrym darmowym program ale trzeba z tej (http://www.idg.pl/ftp/kategoria/pc_158/Bezpieczenstwo/Szczepionki.antywirusowe.html) strony szczepionki pościągać i oddzielnie je poinstalować (nie zajmują nic prawie tylko dodają pliki .dll do systemu zapobiegające instalacji wirusów).

kot_z_cheshire
09-09-2006, 11:16
Ha, widzisz, nie wżarło się w system dysku, tylko komputera:)
A powiedz mi, jak wejść na stronę? Bo ja mam poblokowane wszytskie strony z antywirusami (po prostu po wejściu na którąkolwiek, jestem automatycznie wyrzucana bądź zawiesza się komputer). I przegrywanie z płyt nie wchodzi w rachubę, bo:
1. albo w ciągu 5 minut od instalacji pliki są znowu uszkodzone.
2. albo nie widzi programu na płycie....(pomijam detal, że jedna z płyt została wyczyszczona).
Ot, sztuczna inteligencja:)Możesz mi wierzyć, że przetestowałam wszytsko, co mogłam zrobić..Jak nie sama, to pod dyktando "Wiedzących".

Qboland
09-09-2006, 11:36
Trafił mi się problem, który bardzo mnie rozdrażnił:mad:
Chodzi o to, że mam dodatkowy dysk 20Gb, z którym sobie chodzę w razie potrzeby do ludzi po różne rzeczy. Odłączyłem ten dysk, gdyż musiałem podłączyć inny. Po ponownym jego podłączeniu wyskakuje komunikat "Dysk w stacji dysków jest niesformatowany. Czy chcesz go teraz sformatować?", czasami też wyskoczy komunikat o niedostępności tego dysku. Czy da się coś zrobić z tym tak, żeby nie utracić danych z tego dysku?

Przyczyna może być inna niż robactwo. W ustawieniach biosu po podłączeniu innego dysku mogły zostać ustawienia z poprzedniego dysku lub po podłączeniu automat inaczej rozpoznał geometrię dysku. Proponuję potestować z różnymi ustawieniami w bios. Sprawdzić jumperki na hdd master, slave, cable select, only single itp. wraz z wejściem za każdą zmianą w bios i po ponownym wykryciu hdd sprawdzić czy system widzi hdd. Sprawdzić to na innym kompie. Jaki system plików jest na tym dysku?

peter007
09-09-2006, 11:58
Przyczyna może być inna niż robactwo. W ustawieniach biosu po podłączeniu innego dysku mogły zostać ustawienia z poprzedniego dysku lub po podłączeniu automat inaczej rozpoznał geometrię dysku. Proponuję potestować z różnymi ustawieniami w bios. Sprawdzić jumperki na hdd master, slave, cable select, only single itp. wraz z wejściem za każdą zmianą w bios i po ponownym wykryciu hdd sprawdzić czy system widzi hdd. Sprawdzić to na innym kompie. Jaki system plików jest na tym dysku?
Pobawiłem się zworkami i nic to nie dało, w biosie nie bardzo wiem co mam zrobić. Może jestem laikiem ale wydaje mi się, że ani pierwszy sposób, ani drugi nic nie zmieni, gdyż dysk jest widziany i w biosie i w systemie. Chodzi poprostu o to, że system twierdzi że dysk jest niesformatowany i żąda tego aby mógł poprawnie funkcjonować (ten dysk).
System plików to FAT32.

Qboland
09-09-2006, 12:20
Chodzi poprostu o to, że system twierdzi że dysk jest niesformatowany i żąda tego aby mógł poprawnie funkcjonować (ten dysk).
System plików to FAT32.

Propozycja następująca:
1.Kopia dysku ghostem lub innym narzędziem do obrazu.
2.Znalezienie narzędzia do odzyskiwania danych np. EasyRecovery firmy Ontrack

Niestety na odległość trudno mi pomóc, ale jest pewne, że twoje dane są na tym dysku tylko uszkodzona jest tablica partycji. Poszukaj w internecie może jakieś narzędzie do odzyskiwania partycji znajdziesz. Ja używam linuxa do takich prac i trudno mi tą metodą przekazać mój tok postępowania.
Programy do odzyskiwania partycji TestDisk, albo BootIt.
http://www.cgsecurity.org/

peter007
09-09-2006, 12:58
Propozycja następująca:
1.Kopia dysku ghostem lub innym narzędziem do obrazu.
2.Znalezienie narzędzia do odzyskiwania danych np. EasyRecovery firmy Ontrack

Niestety na odległość trudno mi pomóc, ale jest pewne, że twoje dane są na tym dysku tylko uszkodzona jest tablica partycji. Poszukaj w internecie może jakieś narzędzie do odzyskiwania partycji znajdziesz. Ja używam linuxa do takich prac i trudno mi tą metodą przekazać mój tok postępowania.
Programy do odzyskiwania partycji TestDisk, albo BootIt.
http://www.cgsecurity.org/
Masz u mnie dobre piwo. TestDisk sprawdził się w 100%. Od razu mi ulżyło. Dzięki:stout:

adam16
12-09-2006, 19:42
Znów coś się miesza w moim kompie. Po uruchomieniu pojawia się komunikat: Wystąpił problem z aplikacją winhst32.exe5632.exe i zostanie ona zamknięta. Przepraszamy za kłopoty. Na dodatek strasznie długo trwa uruchamianie kolejnych aplikacji.
A ja oczywiście nie wiem o co chodzi.

Wujcio_Shaggy
13-09-2006, 08:34
Wirus... albo inny shitware. Sprawdź programem antywirusowym, albo będziesz musiał to usunąć ręcznie (najlepiej w trybie awaryjnym).

kot_z_cheshire
13-09-2006, 09:03
Dziekuję Wujku za wyjęcie mi tego z ..klawiatury...Bo ja już się bałam, że jak kolejny raz kwiknę: "Wirus!"...:D

P.S. Gwoli wyjasnienia: w turpistycznym amoku patrzę na swojego kompa, zawirusowanego niemożebnie, z uszkodzonym windowsem, bo:
1. jestem ciekawa, co padnie ostatnie
2. ile mi sie spierniczy, tyle będę wiedziała następnym razem:)
:stout:

ART
13-09-2006, 09:07
na jakież to dziwne stronki wchodzicie :D

kot_z_cheshire
13-09-2006, 09:13
Arcie, pomyl się przy wpisywaniu interia.pl i wpisz interai...zobaczysz, jak łatwo wleźć gdziekolwiek:)

Wujcio_Shaggy
13-09-2006, 09:13
(...) 1. jestem ciekawa, co padnie ostatnie (...)Stawiam na moduł sprawdzania autentyczności oprogramowania Microsoft... ;)

ART
13-09-2006, 09:15
Arcie, pomyl się przy wpisywaniu interia.pl i wpisz interai...zobaczysz, jak łatwo wleźć gdziekolwiek:)
tylko winny się tłumaczy :D

Wujcio_Shaggy
13-09-2006, 09:17
... zwłaszcza, że można korzystać z zakładek... :p

JAckson
13-09-2006, 09:19
Arcie, pomyl się przy wpisywaniu interia.pl i wpisz interai...zobaczysz, jak łatwo wleźć gdziekolwiek:)

Ja to w zupełności rozumiem. Np. wpisywany adres www.browar.biz bardzo łatwo pomylić z www.xxxjedrnegolebabkixxx.pl i kłopot gotowy :D

kot_z_cheshire
13-09-2006, 09:40
Och, pewnie, że ze wszystkiego można korzystać, ale akurat jesli chodzi o oprogramowanie....No cóż, pierwszy komputer na którym mogę do woli pohasać:D I nie, nie przeraża mnie utrata danych:) Ani mechaniczne uszkodzenie kompa:) Już nie...

Rolek
13-09-2006, 09:45
Ja to w zupełności rozumiem. Np. wpisywany adres www.browar.biz bardzo łatwo pomylić z www.xxxjedrnegolebabkixxx.pl i kłopot gotowy :D
Ten drugi link nie działa :(

JAckson
13-09-2006, 09:50
Ten drugi link nie działa :(

A to pech :( Może serwer nagle został przeciążony :D

Pogoniarz
13-09-2006, 09:50
Ten drugi link nie działa :(
Gdyż przestały być jędrne,i może się ubrały,a może to byli przebierańcy :D

garfunkel
13-09-2006, 09:53
Ja to w zupełności rozumiem. Np. wpisywany adres www.browar.biz bardzo łatwo pomylić z www.xxxjedrnegolebabkixxx.pl i kłopot gotowy :D
...wcale nie:D ...był u mnie wczoraj znajomy młodzieniec, któren wchodzi tylko na strony z jędrnymi bramkami i piłkarzami, i na tych stronach samoczynnie czasem wyskakują , niejako przy okazji , reklamy stron jędrnych gołych babek (co mnie na szczęście na razie nie frustruje :D), chcących się od razu gdzieś zainstalować..komputer wył mi wniebogłosy, ale się obronił:) ...choć jeszcze pół nocy spędziliśmy poszukując jednego wyjca, co nie chciał odejść;

a tak małe ps: Kocica miałaby szukać tych babek????? przecież Ona jest mi chyba wierna?:D

JAckson
13-09-2006, 09:59
a tak małe ps: Kocica miałaby szukać tych babek????? przecież Ona jest mi chyba wierna?:D

Tego nie wiem. Podałem tylko kolejny przykład jak łatwo pomylić się przy wpisywaniu adresu strony :)

kot_z_cheshire
13-09-2006, 10:07
Garfunkel, chyba Ci do głowy nie przyszło, że nie???:D
A swoja drogą, ja nie rozumiem po co jakakolwiek baba miałaby wchodzic na jędrne babki? Jak sie ma codzień, to się w amok na widok nie wpada:D

Wujcio_Shaggy
13-09-2006, 10:10
(...) ...był u mnie wczoraj znajomy młodzieniec, któren wchodzi tylko na strony z jędrnymi bramkami i piłkarzami, i na tych stronach samoczynnie czasem wyskakują , niejako przy okazji , reklamy stron jędrnych gołych babek (...)
"...brat wycina piłkarzy, a ja tylko gołe baby, jeśli gdzieś zauważę..."

To pewnie dlatego :p

Rolek
13-09-2006, 10:24
Gdyż przestały być jędrne,i może się ubrały,a może to byli przebierańcy :D
Nie wiem o czym mówisz ;).
Spodziewałem się tam jędrnych goli w wykonaniu niejakiego Babki, a nie jakichś golasów. :p

adam16
13-09-2006, 18:23
A wracając do tematu...
Wirus... albo inny shitware. Sprawdź programem antywirusowym, albo będziesz musiał to usunąć ręcznie (najlepiej w trybie awaryjnym).

Ręcznie???:ice: POMOCY :D

Wujcio_Shaggy
14-09-2006, 07:43
Z reguły operację przeprowadza się tak:

1. Uruchamiasz windę w trybie awaryjnym (F8 przy starcie). Komunikat nie powinien się pokazać.
2. Otwierasz edytor rejestru (regedit) i wyszukujesz nazwę winhst32.exe5632.exe, kasujesz znaleziony wpis i szukasz dalej (F3) do końca.
3. Znajdujesz na dysku inkryminowany plik (najprawdopodobniej będzie gdzieś pod C:/WINDOWS) i usuwasz go (SHIFT+Del). Jeżeli po starcie pojawił się komunikat, może się nie dać usunąć. Wówczas restartujesz system w trybie awaryjnym, komunikat się nie pojawia i możesz skasować plik.
4. Uruchamiasz system normalnie, powinno być dobrze.

Niestety, czasami (na bardziej upierdliwe shitware'y) sposób powyższy nie skutkuje. Można jeszcze spróbować utłuc proces pod menedżerem zadań, przed usunięciem wpisu z rejestru.

adam16
14-09-2006, 17:05
Z reguły operację przeprowadza się tak:

1. Uruchamiasz windę w trybie awaryjnym (F8 przy starcie). Komunikat nie powinien się pokazać.
2. Otwierasz edytor rejestru (regedit) i wyszukujesz nazwę winhst32.exe5632.exe, kasujesz znaleziony wpis i szukasz dalej (F3) do końca.
3. Znajdujesz na dysku inkryminowany plik (najprawdopodobniej będzie gdzieś pod C:/WINDOWS) i usuwasz go (SHIFT+Del). Jeżeli po starcie pojawił się komunikat, może się nie dać usunąć. Wówczas restartujesz system w trybie awaryjnym, komunikat się nie pojawia i możesz skasować plik.
4. Uruchamiasz system normalnie, powinno być dobrze.

Niestety, czasami (na bardziej upierdliwe shitware'y) sposób powyższy nie skutkuje. Można jeszcze spróbować utłuc proces pod menedżerem zadań, przed usunięciem wpisu z rejestru.
Dzięki Wujciu. :stout:

JAckson
25-09-2006, 10:56
Zmieniłem komputer, a więc i system od nowa postawiony. Nie mogę nigdzie znaleźć trzech rodzajów czcionki których używałem w swoich etykietach piw domowych i nie mogę robić nowych etykiet.
Może ktoś ma u siebie takie czcionki:
BAUERBODONI BLKCN BT;
CENTSCHBOOK BDCN BT
CHELTENHM BDCN BT.
(mam nadzieję, ze bez błedów w nazwach)

Proszę o info np. na PW

Dzięki

ART
25-09-2006, 11:56
jak nie znajdziesz - to odezwij się po instrukcje odszukiwania czcionek w necie ;)

adam16
24-01-2007, 16:59
Skończyła mi się licencja na program antywirusowy. Miałem eScan. Teraz zainstalowałem Safe'n'Sec Personal + Antywirus 2.0 i od tego czasu mam problem z gg:mad:
Polecicie mi jakiegoś innego antywira?

Shlangbaum
24-01-2007, 17:03
Ja polecam Avasta! wersję anglojęzyczną, do ściągnięcia tutaj: http://www.softwarepatch.pl/przegladaj/27/84/antywirusowe.html

fellix-f1
24-01-2007, 17:13
Ja polecam Avasta! wersję anglojęzyczną, do ściągnięcia tutaj: http://www.softwarepatch.pl/przegladaj/27/84/antywirusowe.html
Anglojęzyczna wersja jest lepsza od polskojęzycznej?
Ja mam polskojęzyczną dla tego pytam.

Shlangbaum
24-01-2007, 17:24
Teoretycznie nie potrafię tego wytłumaczyć ale odkąd zmieniłem wersję na anglojęzyczną to wykrywalność robaków i innego badziewia z internetu wzrosła.

fteo
24-01-2007, 18:58
AVG Anti-Virus Free Edition dla komputera domowego funkcjonuje bez zarzutu od dłuższego czasu u mnie.

kot_z_cheshire
24-01-2007, 19:51
AVG Anti-Virus Free Edition dla komputera domowego funkcjonuje bez zarzutu od dłuższego czasu u mnie.
A mi się żarł z czymś skutecznie co jakiś czas wypierniczając system:) Cóż, tego kwiatu pól...netu. Pożegnalim się. Zresztą chyba wiekszość programów antywirusowych z czymś mi się żre. Teraz tylko firewall i program antyadwerowy (czy jak to się tam zwie):)

emes
24-01-2007, 20:09
Podobno, jednym z najbardziej znanych wirusów i koniów trojańskich jest sam system Windows :D

cyborg_marcel
24-01-2007, 20:16
Ja używam triali McAfee już drugi miesiąc i sobie chwalę :) Sensowny jest też NOD32.
Adamie, do neostrady dodają Pandę (3 wersje) - nie korzystasz z niej?

mark33
24-01-2007, 20:38
Używam do dłuższego czasu (blisko 2 lata) Avasta, jest czysto, czasem dla podniesienia :D pewności swej zapuszczam Pandę online lub Mks'a, dodatkowo Spybot i na to wszystko Zonealarm.

adam16
25-01-2007, 17:18
Używam do dłuższego czasu (blisko 2 lata) Avasta, jest czysto, czasem dla podniesienia :D pewności swej zapuszczam Pandę online lub Mks'a, dodatkowo Spybot i na to wszystko Zonealarm.
No własnie u mnie MKS online się buntuje.
Pogrzebałem trochę w tym Safe'n'Sec i już zaczym łapać co on wart - może się do niego jednak przekonam. Ale wezmę pod uwagę wasze uwagi. :)

Gwiazda
30-01-2007, 23:29
Pytanie za 100 pkt. Mam nadzieję, że banalne. Mój komputer nie chce pracować na niektórych dokumentach w Wordzie. Otwiera je, ale za chwilę zamysla się i tak mu już zostaje. Te same pliki bez problemu otwierają się na innych komputerach. Znajomym skończyły się propozycje a mnie zaraz trafi jasna cholera... Pomocy!!!

Pogoniarz
31-01-2007, 09:49
Ja używam Avasta ,ale nie jestem przekonany do niego w 100%Czasem zapodam MKS i on wynajdzie wirusa,tylko MKS strasznie mi spowalnia pracę kompa-muli go jak 150 :D

JAckson
31-01-2007, 10:00
Pytanie za 100 pkt. Mam nadzieję, że banalne. Mój komputer nie chce pracować na niektórych dokumentach w Wordzie. Otwiera je, ale za chwilę zamysla się i tak mu już zostaje. Te same pliki bez problemu otwierają się na innych komputerach. Znajomym skończyły się propozycje a mnie zaraz trafi jasna cholera... Pomocy!!!

Kiedyś miałem podobny problem. Działo się to z dużym plikiem łorda z osadzonymi różnymi elementami (praca dyplomowa). Wydaje mi się, ze miałem zbyt mało pamięci RAM. Pamięć dokupiłem, ale nie pamiętam, czy to pomogło, bo spaliłem jednocześnie płytę główną :D Potem kupiłem nową płytę i ją także spaliłem. Pracę dyplomową kończyłem na kompie pożyczonym z firmy na którym ten plik działał bez zarzutu (ale komp miał więcej RAMu)

Gwiazda
31-01-2007, 10:04
Z tego, co się orientuję, to Jarek kupował pamięć i Wujcio coś tam majstrował, więc powinno być ok. Może muszę spalić płytę główną... Przemyśle to...

Qboland
01-02-2007, 07:29
Może zwiększ swapa (plik wymiany).

Gwiazda
03-02-2007, 23:48
Pytanie za 100 pkt. Mam nadzieję, że banalne. Mój komputer nie chce pracować na niektórych dokumentach w Wordzie. Otwiera je, ale za chwilę zamysla się i tak mu już zostaje. Te same pliki bez problemu otwierają się na innych komputerach. Znajomym skończyły się propozycje a mnie zaraz trafi jasna cholera... Pomocy!!!


Konkursu ciąg dalszy...
Na razie nikt nie odgadł (dzięki za chęci), o co tej &$^#&@%**() machinie chodzi. Kolejna podpowiedź - właśnie to odkryłam. Komputer nie jest w stanie wykonać żadnego polecenia po wpisaniu...

...

WŁOCHY


Czekam na dalsze sugestie. "Anielskie" czeka...

mark33
04-02-2007, 09:45
Sugeruję sprawdzić wersje programu Word, jeżeli plik został napisany na nowszej wersji i wykorzystał którąś z dodanych funkcji przy zapisaniu, starszą wersją się go nie otworzy.

mark33
04-02-2007, 09:48
No własnie u mnie MKS online się buntuje.
Pogrzebałem trochę w tym Safe'n'Sec i już zaczym łapać co on wart - może się do niego jednak przekonam. Ale wezmę pod uwagę wasze uwagi. :)


Musisz zmienić ustawienia w przeglądarce ( niestety IE ), wyłączyć blokadę wyskakujących okienek oraz przełączyć "blokadę" uruchamiania kontrolek arichwe X na "zapytanie".

adam16
04-02-2007, 19:41
Musisz zmienić ustawienia w przeglądarce ( niestety IE ), wyłączyć blokadę wyskakujących okienek oraz przełączyć "blokadę" uruchamiania kontrolek arichwe X na "zapytanie".
Mnie to trzeba chyba bardziej łopatologicznie wyłożyć. Arichwe X na "zapytanie" zrobiłem (chyba!). Ale nic to nie zmieniło. Zresztą w IE zupełnie nie siedzę. Normalnie działam na MF.

emes
04-02-2007, 21:57
.....Komputer nie jest w stanie wykonać żadnego polecenia po wpisaniu...

...

WŁOCHY


Czekam na dalsze sugestie. "Anielskie" czeka...

To jakaś skandaliczna rasistowsko-regionalna wypowiedź :D Ja mieszkam na Włochach i mogę sobie wpisywać tę nazwę do woli i nic mi się nie zawiesza :D A i wpisywałem w OpenOffice pod Mandriva 2007.

Gwiazda
04-02-2007, 21:59
To jakaś skandaliczna rasistowsko-regionalna wypowiedź :D Ja mieszkam na Włochach i mogę sobie wpisywać tę nazwę do woli i nic mi się nie zawiesza :D A i wpisywałem w OpenOffice pod Mandriva 2007.


może Włochy mają słabość do Woli...:D

Gwiazda
04-02-2007, 22:05
Sugeruję sprawdzić wersje programu Word, jeżeli plik został napisany na nowszej wersji i wykorzystał którąś z dodanych funkcji przy zapisaniu, starszą wersją się go nie otworzy.


U mnie jest odwrotna sytuacja - nasza wersja Worda jest nowsza... Zmieniałam też typy plików, kopiowałam je do nowego folderu... Nawet przy powtórnym przepisaniu wieszał się w którymś momencie i znowu to samo.

To pewnia kwestia tych Włoch (Włoszech) Emesa:D :D :D

Na razie najbliżej "Anielskiego" jest mój kolega, który poradził wyłączenie wszystkich opcji sprawdzania pisowni. Tymczasowo działa...

JAckson
05-02-2007, 06:54
Takie stany w Wordem podobno dzieją się w pirackich kopiach. W takim wypadku pomaga zakup legalnego Offica, przeinstalowanie systemu i zainstalowanie legalnego produktu Microsoftu. Potem pozostaje tylko życie w szczęściu:D

Maidenowiec
05-02-2007, 07:11
Zobacz czy pod OpenOfficem również taka padaka ma miejsce.

mark33
05-02-2007, 09:21
Mnie to trzeba chyba bardziej łopatologicznie wyłożyć. Arichwe X na "zapytanie" zrobiłem (chyba!). Ale nic to nie zmieniło. Zresztą w IE zupełnie nie siedzę. Normalnie działam na MF.

Dla mnie ulubioną jest Mozilla 2.0 (z pisownią :D ), niestety "onlajnowe" Mks i Panda chodzą tylko na IE. Napisz jaki komunikat daje Mks łatwiej będzie coś powiedzieć.

adam16
05-02-2007, 18:43
Dla mnie ulubioną jest Mozilla 2.0 (z pisownią :D ), niestety "onlajnowe" Mks i Panda chodzą tylko na IE. Napisz jaki komunikat daje Mks łatwiej będzie coś powiedzieć.
Były różne - zmieniałem ustawienia IE. Teraz wróciłem do pierwotnych i już tylko biała strona się otwiera.

mark33
05-02-2007, 21:37
Były różne - zmieniałem ustawienia IE. Teraz wróciłem do pierwotnych i już tylko biała strona się otwiera.

U mnie też biała strona :D , wygląda na wyłączone ze strony Mks.

Na tą chwilę działa Panda (http://www.pandasoftware.com/activescan/pol/activescan_principal.htm)
oczywiście przeglądarka ustawiona tak samo jak dla Mks.

adam16
06-02-2007, 17:47
U mnie też biała strona :D , wygląda na wyłączone ze strony Mks.

Na tą chwilę działa Panda (http://www.pandasoftware.com/activescan/pol/activescan_principal.htm)
oczywiście przeglądarka ustawiona tak samo jak dla Mks.
No i Panda mi znalazła 29 szpiegów których wogóle nie widzi Safe'n'Sec. Ale i tak niewiele z tego wynika bo tylko wykryła, i nic ponad to.

Maidenowiec
06-02-2007, 17:49
Do szpiegów polecam SpyBot'a - Search & Destroy.

adam16
06-02-2007, 17:56
No doszła ta Panda do pewnego momentu i stanęła i stoi 12480 Przeskanowane pliki C:\ntldr
Chyba trzeba jednak będzie zabulić za jakiś program antywirusowy.

mark33
06-02-2007, 18:03
No doszła ta Panda do pewnego momentu i stanęła i stoi 12480 Przeskanowane pliki C:\ntldr
Chyba trzeba jednak będzie zabulić za jakiś program antywirusowy.

Jeżeli masz mało pamięci może pomóc skanowanie po jednym/jednej partycji dysku.
Na szpiegi również polecam Spybota.
Na razie nic nie kupuj - damy radę wspólnymi forumowymi siłami.

JAckson
09-02-2007, 09:26
Właśnie jestem świadkiem przedziwnego zdarzenia.
Działa GG, Tlen. Żadne strony nie działają oprócz Browar.biz :D Efekt jak w czasie braku dostępu do sieci. Pierwszy raz widze takie jaja :eek:

JAckson
09-02-2007, 10:06
Właśnie jestem świadkiem przedziwnego zdarzenia.
Działa GG, Tlen. Żadne strony nie działają oprócz Browar.biz :D Efekt jak w czasie braku dostępu do sieci. Pierwszy raz widze takie jaja :eek:

Ponoć padły serwery DNS TPSA. Po zmianie na inne wszystko ok. Ale dlaczego mimo wszystko działał Browar.biz? Szok :)

Gwiazda
09-02-2007, 10:09
Ponoć padły serwery DNS TPSA. Po zmianie na inne wszystko ok. Ale dlaczego mimo wszystko działał Browar.biz? Szok :)

Cuda Panie, cuda;)

Wujcio_Shaggy
09-02-2007, 11:29
(...) Ale dlaczego mimo wszystko działał Browar.biz? Szok :)
Na pewno masz wszystko skeszowane na twardym...

ART
09-02-2007, 11:32
najnowsze systemy Microsoftu keszują zawartość często odwiedzanych stron już na 24 godziny naprzód w przyszłość, aby w trakcie jakiejś awarii sieci zawsze mieć dostęp do najnowszych np. postów na forum BrowarBizu ;) :D

JAckson
09-02-2007, 11:54
Korzystam z przeglądarki FF. Specjalnie ją restartowałem usuwając jednocześnie co tylko się dało. Poza tym nowych postów nie miałem skeszowanych :D. Ponadto udało mi się zamieszczać posty na forum w czasie, gdy inne strony nie wchodziły. Cuda, jak pisze Gwiazda.

ART
09-02-2007, 12:00
jeśli korzystałeś przez jakiś czas tylko z BrowarBizu zanim padły serwery DNS Tepsy to informacje o "umiejscowieniu" serwera browarbizu miałeś "skeszowaną" w swoim systemie stąd mniemam była możność odwiedzania Browaru a innych stron nie (i tym bardziej GG) podczas wymienionej awarii.

e-prezes
09-02-2007, 12:14
Też miałem podobny przypadek tydzień temu. Siadł dostęp do WWW, a GG działało. Po resecie kompa GG też przestało. Nadal nie wiem co to było, tym bardziej, że po raz pierwszy miałem taką awarię, że po próbie połączenia się z jakąś stroną wyświetlał się w oknie przeglądarki komunikat o konieczności skontaktowania się z moim providerem (podana była nazwa i nr. telefonu, który notabene znam :)).

JAckson
09-02-2007, 12:22
jeśli korzystałeś przez jakiś czas tylko z BrowarBizu zanim padły serwery DNS Tepsy to informacje o "umiejscowieniu" serwera browarbizu miałeś "skeszowaną" w swoim systemie stąd mniemam była możność odwiedzania Browaru a innych stron nie (i tym bardziej GG) podczas wymienionej awarii.

Pewnie macie rację - ja się na tym nie znam. Ale to było bardzo fajne zjawisko :)
Działający Browar.biz, tlen, gg - wszystko, co potrzebne do pracy :stout:

emes
09-02-2007, 19:07
Okazuje się, że ten Internet, to jakiś Matrix :D Ktoś tym rządzi i miesza w Waszych komputerach :D

jerzy
10-02-2007, 08:51
W dzisiejszej Rzeczpospolitej (http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070210/nauka/nauka_a_1.html) jest wyjaśnienie ostatnich problemów. W skrócie: największy atak hackerski od 5 lat na serwery DNS kierujące ruchem w internecie.

adam16
24-03-2007, 16:32
Zainstalowałem Webroot Spy Sweeper i Avasta. Wywaliłem Safe'n'Sec i Windows Defendera, i komp się odblokował. Już zapomiałem, że może tak szybko działać.

sergioP
16-06-2007, 13:24
Ratunku!
Nie mogę zainstalować sprawnego skanera, na systemie na którym był już raz zainstalowany. :confused:
I nie chodzi tu raczej o sterownik.
Czyżby jedynym wyjściem był format :ice:

Latarnik
16-06-2007, 14:07
A czy odinstalowales go wczesniej w Dodaj/Usun Programy?

sergioP
16-06-2007, 15:41
Odinstalowałem i wyrzuciłem wszystko co było skojarzone z hp, a udało mi się znaleźć.

Latarnik
16-06-2007, 15:55
A czy skaner ma funkcje resetowania jego ustawien?

sergioP
16-06-2007, 18:33
Bardzo dziękuję, narazie. :stout:
Jakimsik sposobem :confused: sterownik został przyjęty.
Skaner działa. :)
Przynajmniej narazie.

sergioP
16-06-2007, 20:07
Po restarcie system nie chce się uruchomić.
Po uruchomieniu z ostatnio działajacymi ustawieniami nie ma skanera. :(

grzes_ch
16-06-2007, 20:34
Po restarcie system nie chce się uruchomić.
Po uruchomieniu z ostatnio działajacymi ustawieniami nie ma skanera. :(

Nie znam tego skanera ale miałem podobny problem ze swoim.
Bardzo ważne było w moim przypadku odinstalowanie także sterowników drukarki.
Potem oczywiście restart i ponowne zainstalowanie drukarki restart i ponowne zainstalowanie skanera , restart i było już ok.

sergioP
16-06-2007, 22:22
Nie znam tego skanera ale miałem podobny problem ze swoim.
Bardzo ważne było w moim przypadku odinstalowanie także sterowników drukarki.
Potem oczywiście restart i ponowne zainstalowanie drukarki restart i ponowne zainstalowanie skanera , restart i było już ok.

Niestety po restarcie skaner znika, a system "odzyskuje sprawność po poważnym błędzie" :mad:

kangurpl
17-06-2007, 19:12
..., a system "odzyskuje sprawność po poważnym błędzie"

system "odzyskuje sprawność po poważnym błędzie", tak ale po błędzie użytkownika !!!
Najłatwiej wszystko zwalić na bezduszną maszynę.
Jeżeli skaner działał wcześniej to zastanów się jakie w międzyczasie robiłeś zmiany w systemie?
Instalowałeś jakieś programy? a może poprawki sie zainstalowały automatycznie?
Jeżeli masz XP użyj narzędzia o nazwie "Przywracanie systemu"

sergioP
17-06-2007, 22:23
system "odzyskuje sprawność po poważnym błędzie", tak ale po błędzie użytkownika !!!
Najłatwiej wszystko zwalić na bezduszną maszynę.
Jeżeli skaner działał wcześniej to zastanów się jakie w międzyczasie robiłeś zmiany w systemie?
Instalowałeś jakieś programy? a może poprawki sie zainstalowały automatycznie?
Jeżeli masz XP użyj narzędzia o nazwie "Przywracanie systemu"

Naprawdę jestem wdzięczny za zainteresowanie moim problemem. Za porady koledze kangurpl bardzo dziękuję. :stout:
Niestety używam komputera nie od wczoraj i nie zaprzątałbym głów szanownym forumowiczom takimi bzdurami,
z którymi można poradzić sobie paroma kliknięciami.
Skanera nie używam codziennie i nie pamiętam jakich zmian dokonałem w systemie, czy jakimś oprogramowaniu między ostatnim skanowaniem, a zauważeniem, że nie działa.
A narzędzie "Przywracanie systemu" miałem wyłączone. :(
Zdaję sobie sprawę z tego, że może brakować czegoś w rejestrze (może z mojej winy :rolleyes: ) i czeka mnie reinstalacja systemu, ale miałem nadzieję, że ktoś miał podobny problem i zna jakąś sztuczkę na taki przypadek jak kolega grzes_ch ( niestety u mnie nie zadziałała) .

ART
18-06-2007, 08:25
instalujesz skaner przez program instalacyjny dołączany do sprzętu czy poprzez dodaj nowy sprzęt (tudzież automatycznie po podłączeniu sprzętu do portu USB)? w tym drugim przypadku często występują problemy ze sprzętem (przynajmniej HP ;) ) .

banaszek
18-06-2007, 10:19
To ja z innej mańki. Mam ponad 100 zdjęć (z XII Giełdy w Żywcu), w sumie jakieś 250 MB. Część podesłałem mailem zainteresowanym ale to bez sensu.

Znacie jakiegoś darmowego usługodawcę ftp?

Tomasz_FK
18-06-2007, 11:33
To ja z innej mańki. Mam ponad 100 zdjęć (z XII Giełdy w Żywcu), w sumie jakieś 250 MB. Część podesłałem mailem zainteresowanym ale to bez sensu.

Znacie jakiegoś darmowego usługodawcę ftp?

Załóż konto pocztowe na gmail, a dostaniesz dostęp do Picassa Web Albums: 1GB pamięci, łatwe zarządzanie i udostępnianie albumów. Mi spokojnie wystarcza do takich celów.

anteks
18-06-2007, 12:20
w moim kompie coś się spsuło i nie działają mordki , w dzienniku piwnym nie rozwija sie lista piw z danych browarów oraz w poczcie browarbizowej nie moge otworzyć wiadomości .ostatno robiłem poprządki i może coś wywaliłem ?

ART
18-06-2007, 12:54
pewnie wyłaczyłeś obsługę javy w przeglądarce

anteks
18-06-2007, 17:04
pewnie wyłaczyłeś obsługę javy w przeglądarce

no i poszło dzięki :stout:

jerzy
18-06-2007, 17:17
To ja z innej mańki. Mam ponad 100 zdjęć (z XII Giełdy w Żywcu), w sumie jakieś 250 MB.
To ja z innej mańki. ;) 2,5 MB na jedno zdjęcie JPEG to potwornie dużo - czyli wysoka rozdzielczość i niska kompresja. Fakt że wtedy zdjęcia wychodzą super i można powiększać szczególiki, ale za to ściąganie ich przez net trwa koszmarnie długo.
A nie myślałeś o zmniejszeniu fotek przed publikacją wykorzystując funkcję batch -> automate w Fotoshopie albo inne oprogramowanie? Tylko polecam wyostrzenie każdego zdjęcia filtrem Sharpen po przeskalowaniu każdej fotki. :)

banaszek
18-06-2007, 17:25
A nie myślałeś o zmniejszeniu fotek przed publikacją wykorzystując funkcję batch -> automate w Fotoshopie albo inne oprogramowanie? Tylko polecam wyostrzenie każdego zdjęcia filtrem Sharpen po przeskalowaniu każdej fotki. :)

O czym do mnie rozmawiasz? ;)
Na szczęście Pan Googlowski i tak poprzerabiał zdjęcia na swoje (ca. 300 kB) więc jak ktoś chce więksiejsze i lepsiejsze to do mnie napisze. No nie?

huanghua
18-06-2007, 17:27
To ja z innej mańki. ;) 2,5 MB na jedno zdjęcie JPEG to potwornie dużo - czyli wysoka rozdzielczość i niska kompresja. Fakt że wtedy zdjęcia wychodzą super i można powiększać szczególiki, ale za to ściąganie ich przez net trwa koszmarnie długo.
A nie myślałeś o zmniejszeniu fotek przed publikacją wykorzystując funkcję batch -> automate w Fotoshopie albo inne oprogramowanie? Tylko polecam wyostrzenie każdego zdjęcia filtrem Sharpen po przeskalowaniu każdej fotki. :)
Banaszek umieścił na stronie: http://banaszek.blogspot.com/ fotki, które po kliknięciu powiększają się do wielgaśnych rozmiarów. Dobry sposób na ściąganie wybranych fotek.

jerzy
18-06-2007, 18:21
O czym do mnie rozmawiasz? ;)
Starałem się pisać po ludzku, przecież mogłem napisać tak:
A nie myślałeś o przeskalowaniu fotek z batcha? Tylko pamiętaj o dodaniu Sharpen do kolejki.
:p :p :p

sergioP
18-06-2007, 20:39
instalujesz skaner przez program instalacyjny dołączany do sprzętu czy poprzez dodaj nowy sprzęt (tudzież automatycznie po podłączeniu sprzętu do portu USB)? w tym drugim przypadku często występują problemy ze sprzętem (przynajmniej HP ;) ) .

Przećwiczyłem wszystkie możliwości. :(
Chyba jednak zrobię sobie format jak nie będę miał czegoś ciekawszego do roboty. :D

mark33
18-06-2007, 20:47
Przećwiczyłem wszystkie możliwości. :(
Chyba jednak zrobię sobie format jak nie będę miał czegoś ciekawszego do roboty. :D

Jeżeli nie masz więcej sprzętów od HP i czujesz sie na siłach pogrzebać w rejestrze i jesteś przed formatem :D wytnij wszystkie wpisy dotyczące skanera czy HP. Polecam Regcleaner.

dieselboy81
18-03-2008, 09:40
to może i ja coś dodam swojego
tylko moje pytanie może sie wydac dla niektórych banałem
podczas gdy próbuje otworzyć jeden z lokalnych dysków wyskakuje mi komunikat odmowy dostępu , co może być przyczyną. do wczoraj działało wszystko dobrze:confused:

Pendragon
11-06-2009, 17:59
Słyszałem o wypalonych pikselach, ale to co dziś zrobiło mi się z monitorem to.. czarna dziura!! Po włączeniu dziś kompa zauważyłem w rogu kilka odbarwionych na fioletowo pikseli, zacząłem szukać gwarancji i gdy wróciłem do monitora ujrzałem to co na fotce... Jest to niemal idealne koło, tylko w samym rogu brakuje "okrągłości". Na szczęście jest jeszcze na gwarancji. Spotkał się ktoś z czymś takim?

mark33
11-06-2009, 18:18
Mnie to wygląda na uderzenie w matrycę, zobacz czy pod kątem nie ma rysy, śladu od kontaktu z ciałem obcym:D.

Pendragon
11-06-2009, 18:59
Ekran jest idealnie płaski, nie widzę żadnych uszkodzeń. Tajemnicza sprawa, z komputera korzystam tylko ja. Jeszcze wczoraj wszystko było ok. A dziś po włączeniu najpierw zastrajkowało kilka pikseli w samym rogu a teraz taka plama... Nie mam pojęcia jak to się mogło stać, chyba że lunatykuję ;) Uderzenie powiadasz - ale czym? W golfa nie gram, chyba że .. na komputerze :)

darko
11-06-2009, 19:28
Przygarnij Kropka :D :D :D

Pendragon
11-06-2009, 20:13
Trafna uwaga :D

Wujcio_Shaggy
11-06-2009, 22:23
Przy uruchomieniu też jest taka plama?

Coś ten kształt zanadto regularny, jak na uszkodzenie mechaniczne czy wadę sprzętową...

naczelnik
11-06-2009, 23:36
Jedyne wyjscie z sytuacji: zamaluj kropke zaczarowanym olowkiem.
Tylko bez zbytnych owali :D

genea
12-06-2009, 07:29
Z racji zawodu widziałem już wiele uszkodzonych monitorów, ale takie coś widzę po raz pierwszy w życiu... :eek: Gdyby to był stary, poczciwy monitor kineskopowy to stawiałbym na silny magnes ustawiony za nim. Ale przy LCD? Ciekawe... :confused:

genea
12-06-2009, 07:32
Coś mi się wydaje, że to robota tej samej siły co robi kręgi w zbożu... :D

Pendragon
12-06-2009, 09:14
Coś mi się wydaje, że to robota tej samej siły co robi kręgi w zbożu... :D

Mam podobne odczucia ;)
Tak, czarna plama jest też podczas uruchamiania na napisach biosowych.