PDA

Wersja pełna: : Niech się święci 1 Maja


celt_birofil
30-04-2002, 14:07
Pamiętam, że za tzw. "komuny" podczas imprez towarzyszących pochodom pierwszomajowym, piwo (i nie tylko) lało się strumieniami:D Czy członkowie Klubu Seniora mają jakieś wspomnienia związane z tym dniem?

Ahumba
30-04-2002, 14:11
Był tylko jeden warunek: najczęściej trzeba było się zaopatrzyć trochę wcześniej. W tym dniu a czasami nawet w przeddzień był zakaz sprzedaży alkoholu:D

Qbric
30-04-2002, 17:51
Ja tam pamietam tylko tyle, że przywiązywałem flagę na balkonie :)
A jutro umówiony jestem na piwko z bardzo miłą osóbką pod pewnym dębem... :)))

Radegast
30-04-2002, 19:51
Pijaństwo 1 majowe, jasne, pewnie, szkoda tylko, że za tego prawdziwego 1 maja byłem za młody.

pieczarek
30-04-2002, 20:03
Zakaz sprzedaży alkoholu 1 maja (a także w dniach "wyborów") to wg mojej pamięci wynalazek obowiązujący dopiero od 1997r. Jednym słowem już po wydarzeniach radomskich, gdy istniała zorganizowana opozycja (KOR, ROPCiO). Wcześniej w moim miasteczku w niektórych zakładach lali przydziałową setę przed i po pochodzie. Do sklepów spożywczych (jak najbardziej czynnych) dostarczano piwo i jabole w butelkach od oranżady. Właśnie te małe butelki z jabolami dziwiły mnie najbardziej. Przez cały rok czegoś takiego nie było w sklepach a 1 maja było.

Piwofil
01-05-2002, 23:25
Dzisiaj we Wrocławiu była piękna pogoda, wszyscy młodzi ludzie (w tym ja ) pili sobie piwko w parku, na wyspie, w ogódkach (pozaklejanych). Jednym słowem wielki piwny dzień. I nie wiem jaki miałby obowiązywać od 97 roku zakaz sprzedarzy, chyba został zniesiony. Święto pracy jest jednym z przyjeniejszych dni w roku.

pieczarek
02-05-2002, 06:32
pieczarek napisal/a
Zakaz sprzedaży alkoholu 1 maja (a także w dniach "wyborów") to wg mojej pamięci wynalazek obowiązujący dopiero od 1997r. Jednym słowem już po wydarzeniach radomskich, gdy istniała zorganizowana opozycja (KOR, ROPCiO).
Haniebna literówka z mojej strony. Chodzi oczywiście o rok 1977.

adam16
02-05-2002, 09:36
Co do zakazu handlu alkoholem, w tym piwem, nie obowiazywał w WPKiW czyli w parku w Chorzowie. Tam, 1 maja można zawsze było kupić piwko. Zresztą majowe piwko w parku to już moja mała tradycja:D

adam16
02-05-2002, 09:39
Originally posted by pieczarek

Haniebna literówka z mojej strony. Chodzi oczywiście o rok 1977.
To była cyfrówka:D

Qbric
02-05-2002, 20:14
Wczoraj także wylegiwalem sie w parku z browarkiem w miłym, pięknym towarzystwie :) Dzis jednak dzień minął mi raczej na pracy, bieganiu i na zakupach więc czas na piwko mam dopiero teraz, wieczorem. Otworzyłem więc sobie browarka, którego wcześniej wstawiłem do małego, czerwonego wiadereczka z zimna woda. Wiadereczko postawiłem sobie na dworze i patrzyłem sie na nie wielkimi oczyma gdy jeździłem kosiarką po trawniku :D

Cordel
04-05-2002, 00:45
Wiadereczko postawiłem sobie na dworze i patrzyłem sie na nie wielkimi oczyma gdy jeździłem kosiarką po trawniku :D [/B][/QUOTE]Masochista jeden się znalazł, ja bym pozbawił to wiaderko jego jedynego atrybutu:)