PDA

Wersja pełna: : SOBOTA


Strony : [1] 2

celt_birofil
22-09-2001, 11:38
Czyżbym tylko ja korzystał ze służbowego internetu w sobotę?
Na szczęście już niedługo :stout: albo :stout: :stout: :)

Kudłaty
22-09-2001, 20:34
Ja dzisiaj odpoczywałem :D

Andi
22-09-2001, 22:12
i to jest wlasnie najgorsze juz kilka razy zwracalem na to uwage ze w soboty i niedziela bardzo malo ludzi zaglada do forum jakby wszyscy czekali na to zeby za darmo kozystac ze sluzbowego dojscia do internetu w czasie godzin pracy gdy ja naprzyklad w tym czasie nie mam dostepu i mam mozliwosc tylko po zakonczeniu pracy i to w domu -z kims sie zkomunikowac

Krzysiu
23-09-2001, 07:21
A ja właśnie korzystam w biurze, ale krótko i zaraz lecę na wybory :(

Marusia
24-09-2001, 10:17
Andi, w Polsce jeszcze niewiele osób (procentowo) posiada internet w domu, a chodzenie do kawiarenki jak się ma w pracy osiem godzin non stop za darmo, to juz jest oznaką uzależnienia.

Kudłaty
24-09-2001, 10:24
A ja mam internet w domu :D

Marusia
24-09-2001, 10:25
No własnie, co robiłes w sobotę w domu, jak miałeś się z nami spotkać? Oj.....:rolleyes:

Misiekk
24-09-2001, 10:28
A ja też korzystam w soboty i w niedziele też. Zdarza mi się też siedzieć i w poniedziałek, czasami we wtorek. Kiedyś nawet w środe wchodziłem na forum. Czwartek o ile pamiętam też czasmi trafia się forumowy. A piątek ten przed sobotą to ... Z nim jest troche gorzej ale nioe powiem że nie byłem w piątek na forum bo mnie ludzie wyśmieją. No i tu znowu jest sobota a ja na fotum.:confused: ;) :confused:

Kudłaty
24-09-2001, 10:29
W domu byłem dopiero wieczorem.
A wcześniej was szukałem na dworcu ok 20:15.
Telefon mi się "skończył " i nie mogłem do was zadzwonić :mad:

Marusia
24-09-2001, 10:34
Trudno sie mówi:)

Misiekk, a Ty coś zażywałes, przepraszam????:eek:

Misiekk
24-09-2001, 10:37
Marusia, a to już inna historia. Powiedzmy że byłem chory...:kac: :kac: :kac:

celt_birofil
28-09-2001, 14:41
Czyżby wszyscy poszli już do domu ?
A może myślami są już w wekendzie?

zythum
28-09-2001, 14:46
ja się szukuję na warsaw beerfest:stout:

celt_birofil
28-09-2001, 14:57
Nieźle - Ty w Warszawie, ja w Pradze, reszta forumowiczów pewnie też gdzieś o coś zawadzi...

zythum
28-09-2001, 15:14
jest także prawdopodobne, że sobie piwo wypije

Andi
28-09-2001, 17:36
Originally posted by Marusia
Andi, w Polsce jeszcze niewiele osób (procentowo) posiada internet w domu, a chodzenie do kawiarenki jak się ma w pracy osiem godzin non stop za darmo, to juz jest oznaką uzależnienia.

I to mnie najbardzziej dziwi-Ja nie mam mozliwosci korzystania z internetu za darmo i jestem skazany z korzystania tylko wtedy kiedy przyjde do domu,i wtedy napotyka sie tyle spraw do zalatwienia ze nie wiadomo z czym zaczac-W wochenende najbardziej zajmuje sie korespondencja z zagranicy wlasnie dzisiaj otrzymalem propozycje wymiany kapsli z holandii -ok 300 st i to bedzie Sobota-wszystko wyszukac i nowe skany wyslac.
Najbardziej mnie dziwi to ze mozna u was za darmo kozystac z Internetu-u nas na przyklad jezeli tylko telefonuje z Handy prywatnie to möj szef potraca mi oplaty poniesione z tym zwiazane -czasami zaluje ze wyjechalem z Polski skoro tam wszystkie zeczy z ktörymi ja mam do czynienia sa mozliwe do osiagniecia za darmo

celt_birofil
06-10-2001, 10:36
Ale checa - jestem sam na forum. Ale sam ze sobą nie będę gadał. O nie . ;)

Cordel
06-10-2001, 10:39
Brawo dla Pana-nagrodę wyślemy pocztą:)

celt_birofil
06-10-2001, 10:41
Brakuje jescze jednego do brydża;)

Andi
06-10-2001, 10:50
celt_birofil napisal/a
Ale checa - jestem sam na forum. Ale sam ze sobą nie będę gadał. O nie . ;)

Juz nie ja jak tylko mam troche wolnego czasu zagladam tam i czasem zauwazylem ze nikogo tutaj nie ma ale przy sobocie nie wszyscy maja chec zasiasc przy PC

adam16
06-10-2001, 10:58
Bo nie każdy siedzi w sobotę (czasem w niedzielę) w pracy (np tak jak ja w tej chwili) i ma dostęp do kompa podłaczonego do sieci.

Andi
06-10-2001, 11:09
sobota a dzisiaj polaczenie z Forum funkcjonuje jak w sredniowieczu.zeby sie dostac na strone albo cos dodac mija wiecej czasu jak na wypicie 2 butelek piwa

Cordel
06-10-2001, 12:51
To jakieś czterdzieści sekund.

Kudłaty
07-10-2001, 04:05
Dlaczego nikogo niema o 5 rano :D

Cordel
07-10-2001, 09:17
Bo o 5-tej rano wszyscy idziemy spać!

Faltarn
07-10-2001, 15:35
Dlaczego (prawie) nikogo nie ma w NIEDZIELE i to prawei całą, wpadam średnio co godzinę :confused:

Kudłaty
07-10-2001, 15:46
Ja jestem :) jeszcze chwile . A reszta leczy kaca po wczorajszym wypadzie :D .

Sajmon
07-10-2001, 16:59
Faltarn napisal/a
Dlaczego (prawie) nikogo nie ma w NIEDZIELE i to prawei całą, wpadam średnio co godzinę :confused:
Być może jest to dyień bez internetu.:p

Cordel
07-10-2001, 19:21
Wszyscy nadają z pracy, a jak powszechnie wiedomo Niedziela jest dniem wolnym od niej.

Sajmon
07-10-2001, 22:16
Cordel napisal/a
Wszyscy nadają z pracy, a jak powszechnie wiedomo Niedziela jest dniem wolnym od niej.
Masz na myśli oszczędność.:rolleyes:

Cordel
08-10-2001, 06:46
Nie, mam na myśli niemożność wchodzenia do internetu w Niedzielę, przez niektóre osoby udzielające się na forum.

Marusia
08-10-2001, 07:44
Tak się składa, że w miniony weekend rzeczywiście spora część forumowiczów zajmowała się spożyciem piwa przy ognisku zamiast siedzieć w internecie. Pogoda była sprzyjająca, piwa ilość odpowiednia, a humorki jak zwykle - dopisały.

Przy okazji padł wniosek o utworzenie podsekcji forum - fotograficznej. W pewnym momencie miałam poważne wątpliwości, czy aby trafiłam na tę imprezę co trzeba;)




:impreza:

Krzysiu
09-10-2001, 18:55
Marusia napisal/a
Przy okazji padł wniosek o utworzenie podsekcji forum - fotograficznej
To już druga, po rowerowej :)

Marusia
10-10-2001, 10:41
Zastanawiamy się również nad wspólnym spędzeniem świąt Bożego Narodzenia;)

Krzysiu
10-10-2001, 11:53
To już na pewno beze mnie.

marcopolok
10-10-2001, 14:46
Cordel napisal/a
Nie, mam na myśli niemożność wchodzenia do internetu w Niedzielę, przez niektóre osoby udzielające się na forum.

Boże chroń SDI

arti
10-10-2001, 14:53
i uchowaj Boże

Cordel
10-10-2001, 14:55
Dobrze powiedziane, łacza SDI zbudowane są chyba tylko na łasce Bożej.

arti
10-10-2001, 14:57
coś w tym jest. I jeszcze magia tepsiarzy:D

marcopolok
10-10-2001, 15:02
Jeszcze tylko Robin Hood albo Janosik zamiast Tepsu
to na kolanach do Częstochowy się wybiorę

Cordel
10-10-2001, 15:06
TP.SA HOOLIGANS! Hasło przewodnie: "Tniemy transfer, kable tniemy, by forumowicz został niemy"

adam16
10-10-2001, 15:16
Oj, chyba cieńko byście przędli na tych "drutach " bez tepsy. Pewnie, że nie jest idealnie, ale na prawdę, niedobrze mi się robi kiedy tak psioczycie na tepsiarzy. Tak się składa, że jestem jednym z nich.

marcopolok
10-10-2001, 15:17
Bardzo dobrz powiedziane
Ide po następne piwo (daleko nie mam)

marcopolok
10-10-2001, 15:19
Adam - mam stary telefon użwany kiedyś w Browarze Żywiec
czy jesteś zainteresowany takim piwnym gadżetem:D

Cordel
10-10-2001, 15:20
Ja dzięki Bogu nie potrzebuję tpnietu do surfowania, mam chello, a co do psioczenia na tpsa, to sobie zasłużyli tymi chamskimi poczynaniami i monopolistycznym zepsuciem.

adam16
10-10-2001, 15:24
No właśnie czuję, jak wyłazi ze mnie to zepsucie i chamstwo...
Kolego Cordel - uogólniasz.

Cordel
10-10-2001, 15:27
Adamie, każdą pracę szanuję, a w poprzedniej mej wypowiedzi nie powiedziałem, że wychodzi z Ciebie chamstwo-uogólniasz.

marcopolok
10-10-2001, 15:31
Koledzy Koledzy każdy miał jakieś przejścia zTepsą a co powiecie na podniesienie akcyzy na nasz ulubiony napój?
to będzie dopiero chamstwo:)

Cordel
10-10-2001, 15:34
Masz rację, że to będzie chamstwo, ale tak musi być, by nasze polskie państwo mogło funkcjonować.

marcopolok
10-10-2001, 15:39
A w tedy Teps podniesie abonamenty bo piwosze z forum zamiast na net to kapuche będą wydawać na droższe piwo
i kółko się zamyka a dziurka w budrzecie bedzie maleć
:D

adam16
10-10-2001, 15:41
Może przesadziłem. Tylko pomyślcie jak się czują ci wszyscy tepsowcy od których na prawdę niewiele zależy, kiedy słyszą takie teksty. Przecież nawet wśród znajomych padają takie teksty, stwierdzenia, że... eh. Lepiej dam sobie z tym spokój
PS
Jestem podpięty przez modem. I często moje połączenia są przerywane. I do kogo mam mieć pretensje.
PSS
A łączę się z pracy.

zythum
10-10-2001, 15:44
uuuuu dziurka uuuuuu, chyba muszę iść pod prysznic bo mnie jakoweś sukkuby (mam nadzieję, że nie pomyliłem) obłażą:impreza:

marcopolok
10-10-2001, 15:47
Jak to powiadają: są ludzie i polacy na wyjeździe
a zresztą TP nie różni się niczym od każdej większej firmy

Cordel
10-10-2001, 15:47
Jak Cie obłażą złe duchy, demony przychodzące we śnie(mają postać kobiety) to lepiej idz pod ten prysznic.

Cordel
10-10-2001, 15:48
To było do Zythuma oczywiście:D

adam16
10-10-2001, 15:49
marcopolok napisal/a
Adam - mam stary telefon użwany kiedyś w Browarze Żywiec
czy jesteś zainteresowany takim piwnym gadżetem:D
I żeby było jeszcze śmieszniej, to pracuję w firmie ładnych parę lat, ale dopiero/już jutro idę wreszcie podpisać umowę, i w przyszłym tygodniu zainstalują w moim mieszkanku telefon.:D
Fajnie, nie?:D

marcopolok
10-10-2001, 15:50
Właśnie sobie wyobraziłem jak by to było gdyby w polsce był tylko jeden browar oferujący dwa rodzaje piwa i to jeszcze od 13:ice:

Cordel
10-10-2001, 15:59
adam16 napisal/a

I żeby było jeszcze śmieszniej, to pracuję w firmie ładnych parę lat, ale dopiero/już jutro idę wreszcie podpisać umowę, i w przyszłym tygodniu zainstalują w moim mieszkanku telefon.:D
Fajnie, nie?:D Gratuluję, ja na telefon czekałem szesnaście lat.

adam16
10-10-2001, 16:24
No tośmy się doczekali. U m,nie to było tak, że mieszkam w takim miejscu, do którego nikomu (w tym tepsie), nie opłacało się ciągnąć kabli. Całe szczęście są jeszcze techniki radiowe.

adam16
10-10-2001, 16:28
Tylko co to wszystko ma wspólnego z piwem.

marcopolok
10-10-2001, 16:35
adam16 napisal/a
Tylko co to wszystko ma wspólnego z piwem.

no wiesz:confused:
jak możesz tak mówic!!!
kilkanaście lat temu dobre piwo było lepszą walutą od dolara(żywiec)
wszystko można było załatwić za karton browaru a zwłaszcza telefon!!!

Cordel
10-10-2001, 16:42
Karton browaru, sztangę fajek, skrzynkę wódki! tiaaa to były czasy.

Simon
10-10-2001, 16:46
Byyyły ????
;) :D

marcopolok
10-10-2001, 16:47
Proponuję wznieść za to kufle:stout:

adam16
10-10-2001, 17:08
Simon napisal/a
Byyyły ????
;) :D
No chyba dzisiaj, niewiele można załatwić za piwo. Co innego, cały browar.

marcopolok
10-10-2001, 17:13
O bracie ile ja już szklanek załatwiłem po paru piwach

adam16
10-10-2001, 17:22
No tak. Wafle, szkło, etykiety itp - to oczywiste. Ale kiedyś możliwości były większe. Bądźmy szczerzy, teraz można przy pomocy piwnej waluty załatwić drobiazgi.

marcopolok
10-10-2001, 17:37
no cuż trudno zdefiniować pojęcie drobiazg
dla jednego tak dla drugiego nie
tydzien temu z jednym gościem wypiłem po 4 piany i wyrzeźbiłem kielich który szukałem pare lat. hmm może i drobiazg ale dla mnie ważny:)

Simon
10-10-2001, 17:54
np za parę piw można załatwić mandat za 500 zł i oszczędzić 10 pkt:rolleyes:

adam16
10-10-2001, 18:13
No i to nie jest drobiazg.;)

Tak prawdę powiedziawszy, bez drobiazgów (typu makulatura i opakowania szklane), których pożąda każdy birofil, można żyć.
:cool:

Choć będzie to życie mniej przyjemne - ale to już zupełnie inna bajka.:)

marcopolok
10-10-2001, 18:25
tak na prawde okrutnie zmienił się harakter naszych potrzeb spróbuj spojrzeć 15 lat do tyłu jakie były realia naszego życia
kobieta była w stanie zamordowac inną za banana dla swojego dziecka. A teraz? siedzisz przy kompie wartym kilkadziesiąt baniek a jak ci się zachce czekolady to w sklepie staniesz przed trudnym wyborem. przemyśl to bo lata lata temu przed PRl-em za tygodniowy deputat piwny mojego dziadka utrzymywała się cała rodzina:(

marcopolok
10-10-2001, 18:27
Sorki za płaczliwy ton ale jestem dzisiaj w podłym nastroju a kolejne piwko nie pomaga:(

Cordel
10-10-2001, 18:39
Rozumiem towarzyszu, że bolejesz nad tym jak było, tylko w czyjej obronie Ty walczysz? Piwa? Pragniesz wzrostu wartości tego trunku, by było tak jak dawniej, a może nie masz pomysłu z pomocą jakiego "produktu" mógłbyś załatwić drażniące sprawy?

marcopolok
10-10-2001, 19:30
Fajna fotka Cordel :)
Produkt na rozwiazywanie drażliwych tematów jest bardzo prosty i mieści się w małej fiolce
A na temat reliktów przeszłości to myślę że należy to uznać za wspomnienia i jako takie traktować a okreslenia PRL używać tylko 1 listopada
Jeden taki mądry powiedział że nie warto ubolewać nad rozlanym piwem bo zawsze znajdzie się uprzejmy który postawi ci następne.Przemyśl te słowa to dojdziesz do ciekawych wniosków.

Cordel
11-10-2001, 08:48
Przemyślałem i doszedłem do ciekawych wniosków. Tak masz rację, że należy traktować jako wspomnienia, PRL, jako umarły relikt przeszłości, ale ciągle nie uzyskałem odpowiedzi na me pytanie: "W jakim celu rozpaczasz nad przeszłością"?

zythum
11-10-2001, 08:55
a ja za PRL byłem młody i mogłem więcej piw wypić:D

marcopolok
11-10-2001, 09:04
Ciekawe jakie to wnioski?
Odnośnie mojej rozpaczy:
w latach 1976-91 mój ojciec był pierwsze szefem działu zbytu
potem szefem zaopatrzenia i kierownikem wszystkich magazynów
Żywieckiego Browaru. Coś ci to mówi? Wagony cukru, wagony wegla, wagony piwa. A teraz 10 lat po jego śmierci nawet nikt mi gupiej szklanki nie przyniesie(dygresja)
:(

Cordel
11-10-2001, 09:32
Naprawdę nie rozumiem, czy bronisz, czy ganisz. PRL to był taki dziwny kraj, w którym wszyscy starali się mieć ciastko i jednocześnie je zjeść. Nie da się schodzić po schodach i jednocześnie poruszać się w górę. Był to koszmar, ale dla niektórych- raj. Jak się okazało, nadal można być komunistą i jednocześnie- kapitalistą. To się chyba troszeczkę wyklucza? Zawsze jak widzę czerwonych, to przypominam sobie Fidela Castro z luksusowym cygarem w ustach. PRL jest już dawno w piachu, ale jednak w naszym kraju, kraju zamieszkałym jak mawia mój przyjaciel przez rezolutnych kretynów, widać wszystko jest możliwe, nawet wybranie kryminalisty do Sejmu. Powtarzam, nie wolno narzekać i jednocześnie trochę żałować. Myślę jednak, że z piwem te nasze rozmowy mają niewiele, wspólnego, chociaż podobno wszystkie drogi podobno prowadzą do Rzymu.:)

marcopolok
11-10-2001, 09:36
Własnie i tak wszysto kręci ko naszego ulubionego tematu:stout:
Teraz możemy pogadać o epokach wcześniejszych może wojenka?
temat jak najbardziej aktualny w obecnej chwili

Cordel
11-10-2001, 10:37
To może pogadajmy o Powstaniu Kościuszkowskim, w końcu Puławski jest patronem znanego wszystkim browaru:)

marcopolok
11-10-2001, 10:48
Chwila skoczę po odpowiednie piwo do tej rozmowy byle nie przy Srongu bo sie wypisuje:)

Krzysiu
11-10-2001, 11:02
Chodzi chyba o Kazimierza Pułaskiego?
Puławski to moze być rynek. O ile w ogóle jest. Nigdy tam nie byłem.

djot
11-10-2001, 12:24
O wojnie piwnej (http://www.browar.biz/forum/showthread.php?s=&threadid=162&highlight=wojna+piwna) dyskusja toczy się gdzie indziej

Cordel
11-10-2001, 13:02
Krzysiu napisal/a
Chodzi chyba o Kazimierza Pułaskiego?
Puławski to moze być rynek. O ile w ogóle jest. Nigdy tam nie byłem. Nie czepiajcie się jednej litery, kiedy wiadomo jaki jest sens zdania. Co do osoby Kazimierza Pułaskiego, to jestem gotów podyskutować na jego temat, aczkolwiek lepiej rozmawiać o piwie sygnowanym jego wizerunkiem. W końcu jest to grupa piwna.

Marusia
11-10-2001, 13:14
Nie czepiajcie się Cordela, przecież widać, że on niedopity.....;)

marcopolok
11-10-2001, 13:16
Tak Tak mnie też sie literki mieszają
potem chyba będzie już wycieczka do ZOO:D

Cordel
11-10-2001, 13:47
Marusia napisal/a
Nie czepiajcie się Cordela, przecież widać, że on niedopity.....;) Zombie z zasady nie może być dopity, on się nie może zapić na śmierć...;)

marcopolok
13-10-2001, 11:26
Andi napisal/a
i to jest wlasnie najgorsze juz kilka razy zwracalem na to uwage ze w soboty i niedziela bardzo malo ludzi zaglada do forum jakby wszyscy czekali na to zeby za darmo kozystac ze sluzbowego dojscia do internetu w czasie godzin pracy gdy ja naprzyklad w tym czasie nie mam dostepu i mam mozliwosc tylko po zakonczeniu pracy i to w domu -z kims sie zkomunikowac

Jest własnie sobota (godzina obok) jestem tu sam
:(

Cordel
13-10-2001, 16:12
Ciemno wszędzie, gługo wszędzie, piwa nie ma, ale będzie!;)

adam16
14-10-2001, 08:42
Będzie , będzie. Jak tylko skończę dyżur. W mojej domowej lodówce czeka pełen przegląd produkcji BG.

marcopolok
14-10-2001, 11:10
Jest właśnie niedziela i sytuacja się powtarza:(

Misiekk
14-10-2001, 12:39
No to teraz ja jestem sam...

Nie całkiem sam tylko z kumplem KACEM...

Ale co tam...:stout: i będzie dobrze.

marcopolok
14-10-2001, 14:24
Gdybym doliczył butelki stojące obok monitora to zagralibyśmy w siatkę (niestety wszystkie puste:( )

marcopolok
16-10-2001, 10:33
dzisiaj dla odmian jest wtorek
wszczyscy powinni niby pracować:D
jest nas tu teraz 11. Na miejscu bosów to bym ciął po dniówkach

maryhh
16-10-2001, 11:55
marcopolok!
Ty się w komentatora bawisz?:rolleyes:

marcopolok
16-10-2001, 12:08
Ktoś musi być tym złym kto wytyka godzinki
i krąży z alkomatem;)

arti
16-10-2001, 14:34
eee, maryhh chyba nim nie jest, co?

marcopolok
16-10-2001, 15:47
arti napisal/a
eee, maryhh chyba nim nie jest, co?

Kurka pisałem o sobie:)

Fruńka
24-10-2001, 13:41
marcopolok napisal/a
Adam - mam stary telefon użwany kiedyś w Browarze Żywiec
czy jesteś zainteresowany takim piwnym gadżetem:D

Ja jestem raczej bardzo zainteresowana. Śmię twierdzić że nawet bardziej niż bardzo. Adres prawie ten sam.

adam16
01-11-2001, 00:52
Oj Fruńka, wydaje się, że ta oferta już nieaktualna.:D

marcopolok
01-11-2001, 11:34
Telefon jak telefon. Wczesny Gierek z zatartym numerem ewidencyjnym. Narazie dzwoni u mnie. Jak padnie to chętnie oddam w dobre ręce:)

celt_birofil
03-11-2001, 11:55
I znowu jestem sam na Forum :(
Czasem tylko ART wpadnie i to wszystko :(

Kudłaty
03-11-2001, 12:04
Ja czsami też wpadam .

celt_birofil
03-11-2001, 12:19
Ooo, jest nas trzech :) :) :)

batoras1
03-11-2001, 12:36
Znalazł się i czwarty :stout:

adam16
03-11-2001, 19:53
A teraz ja jestem sam na forum. Nawet gości zero.
Wszyscy poszli na piwo?;) Czy może grzecznie śpią?:D

celt_birofil
24-11-2001, 08:25
Originally posted by Kudłaty
Dlaczego nikogo niema o 5 rano :D
...ani w sobotę ?
Żeby było śmieszniej, w plecaku mam 4 :stout: i ćwiczę silną wolę, bo to na andrzejkowy wieczór ;)

Cordel
24-11-2001, 11:35
Kurcze no, dziwią się, że w Sobotę cisza na forum, a ja bym stwierdził, że jest to zawsze typowa cisza przed burzą! No i teraz, jak tak patrze, sam nie jestem, a tak poza tym, jak ktoś pisze, że jest sam, to potem i tak ktoś to czyta i jest mu zapewne bardzo smutno, że ten ktoś był taki samotny, więc po kiego grzyba smucić się nawzajem?

celt_birofil
24-11-2001, 11:39
Samotność długodystansowca :( :( :(

Cordel
24-11-2001, 11:47
Eeee kurde, to nie tak miało być przyjaciele...!:(

celt_birofil
24-11-2001, 11:52
Nawet ART sobie poszedł :(

celt_birofil
24-11-2001, 12:55
To może brydżyka albo pokerka "Przy piwie" ?

Cezar
24-11-2001, 13:09
Sobota, a ja siedzę w pracy. :mad: :(

celt_birofil
24-11-2001, 13:18
Originally posted by Cezar
Sobota, a ja siedzę w pracy. :mad: :(
Ty przynajmniej siedzisz a panienka w sklepie musi cały dzień ganiać za ladą ;)

Kudłaty
27-11-2001, 08:01
A ja przez weekend miałem zrąbany modem z Dialogu.
I nie mogłem być z wami w sieci :(

Cezar
27-11-2001, 15:39
celt_birofil napisał

Ty przynajmniej siedzisz a panienka w sklepie musi cały dzień ganiać za ladą ;)

"Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś"

Szekspir

celt_birofil
22-12-2001, 08:04
Dobrze, że przynajmniej nie muszę śmigać pługiem po ulicach :D

Policjant:
- Panie kierowco, gubi Pan ładunek !
Kierowca:
- Nie widzi Pan, że posypuję ulicę ?!

Cordel
22-12-2001, 09:19
Policjant:
"Panie kierowco, co pan sobie kupi za ten tysiąc złotych wygranej, które otrzymał pan za dzisiejszą przepisową i roztropną jazdę?"
Kierowca:
"Eeeeeeeee chiba prawo jazdy....":D

celt_birofil
22-12-2001, 10:33
ROBI SIĘ CIASNO NA FORUM:D

Cordel
22-12-2001, 10:40
Jest nas TYYYYLE, ŻE HEEEEEEEEJ:D

celt_birofil
22-12-2001, 11:14
Nie liczy się ilość, ale jakość ;) :D

Cordel
22-12-2001, 11:26
Cordel napisal/a
Jest nas TYYYYLE, ŻE HEEEEEEEEJ:D Było dwóch...

celt_birofil
22-12-2001, 11:46
"Było nas trzech, w każdym z nas inna krew..."

Marusia
23-12-2001, 16:03
No a dziś jest niedziela. Ale nie będę zakładać nowego tematu:D

celt_birofil
12-01-2002, 07:19
Forumowiczeeee, kolejnooo, odlicz !!!

RAZ !!!

slavoy
12-01-2002, 07:23
yhm... dwa...

Cordel
12-01-2002, 10:29
Trzy.

celt_birofil
12-01-2002, 10:44
Spocznij! Można palić !

slavoy
12-01-2002, 10:55
To se zajaram...

Kudłaty
12-01-2002, 14:28
A ja nie pale :)

Kurcze coś to forum zamarło:(

pjenknik
12-01-2002, 19:23
a teraz ja sam, po raz pierwszy wybrałem się do kawiarenki, ale tak jak myślałem nikogo nie ma na forum....

yendras
12-01-2002, 19:40
trzeba było poczekać te 20 minut :(

pjenknik
12-01-2002, 19:51
dalej jestem....

kamyczek77
12-01-2002, 20:01
I co z tego,że jesteś?

pjenknik
12-01-2002, 20:03
i czekam na jakieś objawy życia forumowego!

kamyczek77
12-01-2002, 20:10
Życie przecież objawia sie w calej okazałości(chociaż do rekordu jeszcze daleko).

ART
12-01-2002, 20:12
ja też tu jestem.

chyba.

yendras
12-01-2002, 20:15
No to brzdęk !!!:stout:

kamyczek77
12-01-2002, 20:16
Cześć Art!Pjenknik jak widać nie zauważa nikogo poza sobą.Dzieki za kufelek.

pjenknik
12-01-2002, 20:16
możemy w brydża zagrać?

Kudłaty
27-01-2002, 10:08
Dzisiaj też jakoś tak cicho :(

Misiekk
27-01-2002, 10:20
... pewnie dlatego że jest po sobocie, po sobotnim wieczorze ! :stout: :impreza: :stout:

celt_birofil
02-02-2002, 09:35
To dziwne uczucie stanowić w sobotni dzionek 50 % użytkowników forum :(

slavoy
02-02-2002, 10:20
Teraz stanowisz 33,3333(3)% użytkowników:)

Andi
02-02-2002, 10:24
slavoy napisal/a
Teraz stanowisz 33,3333(3)% użytkowników:)

Nie möwiac o gosciach

celt_birofil
02-02-2002, 10:28
Originally posted by slavoy
Teraz stanowisz 33,3333(3)% użytkowników:)
Gdyby wśród nas pojawiła się jakaś reprezentantka płci pieknej, byłoby Ich Troje:D

slavoy
02-02-2002, 10:48
Dobra. Spadam i zabieram swoje 33,3(3)%. So long idę się przygotowywać psychicznie na wieczór:stout:

Marusia
03-02-2002, 17:05
A dzis niedziela i stanowię 1/6 składu:)
Pozdrawiam, jak Was widzę, to odrazu mam ochotę na :stout:

Andi
03-02-2002, 17:09
Marusia napisal/a
A dzis niedziela i stanowię 1/6 składu:)
Pozdrawiam, jak Was widzę, to odrazu mam ochotę na :stout:

Jak tak dalej pöjdzie Marusia to Cie tu zapomna ale serdecznie witamy znowu-moze tylko trzeba zalozyc temat Niedziela

slavoy
03-02-2002, 17:10
Ja zawsze mam ochotę na :stout: , ale jak Was widzę to mam ochotę na :stout: :stout: :stout: :D

Andi
03-02-2002, 17:28
A ja wlasnie pije

slavoy
03-02-2002, 17:34
Ja widzę że dopiero nalewasz:D

Andi
03-02-2002, 18:07
slavoy napisal/a
Ja widzę że dopiero nalewasz:D
nalewam i zaraz wypijam

Andi
03-02-2002, 18:18
a teraz jest juz mi wszystko jedno

celt_birofil
23-02-2002, 07:07
I znowu sobota w robocie:mad:

kamyczek77
23-02-2002, 19:09
I znowu sobota minęła,cóż-nic nie jest wieczne.Za to można sobie usiąść w kawiarence i pokonferować(niestety z niewieloma osobami ):(

yendras
23-02-2002, 19:33
Originally posted by kamyczek77
I znowu sobota minęła,cóż-nic nie jest wieczne.
No co Ty, o 20.09 to masz jeszcze bite cztery godziny soboty ! to jest dopiro czas na zadanie pytania - "co zrobić z tak mile rozpoczętym wieczorem ?"

pjenknik
23-02-2002, 19:33
Kawiarenki to super wynalazek na sobotę jak się na wsi mieszka. Można siąść przy kompie napić Coli, przekąsić pizzę, super sprawa. Tylko forum takie wyludnione:(

kamyczek77
23-02-2002, 19:39
yendras napisal/a
jest czas na zadanie pytania - "co zrobić z tak mile rozpoczętym wieczorem ?"
Niestety nie należę do "nocnych marków",raczej do "rannych ptaszków" więc skończy się pewnie na zjedzeniu pizzy i wędrówce w objęcia Orfeusza.

Piwofil
23-02-2002, 20:04
A ja proponuje odwiedzić wrocławki rynek wieczorem. Jest piękny, w około tyle ciekawych lokali że tylko pić ni umierać.
Sam już skosztowałem Piasta potem Żywca i teraz po powrocie do domu ide zobaczyć czy mam coś w lodówce.

yendras
23-02-2002, 20:11
A ja sobie chłodzę Pardubickiego Portera i skonsumuję go oglądając "Kontrakt rysownika" - lubie takie leniwe soboty :cool:

celt_birofil
16-03-2002, 09:24
Czyżby wrocławskie spotkanie forumowe już się skończyło ???
A może żyć nie możecie bez forum ???:D

Kudłaty
16-03-2002, 09:31
Ja niestety nie mogłem pojechać nba giełde ale wieczorem w Joli będe:)

slavoy
17-03-2002, 23:30
celt_birofil napisal/a
Czyżby wrocławskie spotkanie forumowe już się skończyło ???
Skończyło się już (niestety)
AAAAAAALE BYŁOO PIĘĘĘKNIEEE!!!
Celt! Masz czego żałować!
I wszyscy nieobecni też!
A jak powszechnie wiadomo - nieobecni nie mają racji

Radegast
18-03-2002, 01:38
slavoy nic się nie skończyło
CDN...

adam16
18-03-2002, 05:23
Originally posted by slavoy

Skończyło się już (niestety)
AAAAAAALE BYŁOO PIĘĘĘKNIEEE!!!
Celt! Masz czego żałować!
I wszyscy nieobecni też!
A jak powszechnie wiadomo - nieobecni nie mają racji
Czyli że jak nieobecni żałują, to nie mają racji? Slavoy, zdecyduj się;)

zythum
18-03-2002, 07:21
NIe wymagajcie od Slavoya konsekwencji w wypowiedzi. Wracając pociągiem wypilyśmy jeszcze trochę piwa. Ach ten Lwówek i zakręceni przyjechaliśmy a Slavoy musiał jeszcze do jechać do siebie. Ale było SSSSSSUUUUUUUPPPPEEEERRRRR. Tylko ciężko dzisiaj się siedzi w pracy. Ale co tam:stout:

celt_birofil
16-11-2002, 08:17
Znowu sobota w robocie :( :o :mad: :eek: :confused: :kac:

grzech
16-11-2002, 08:34
celt_birofil napisał(a)
Znowu sobota w robocie :( :o :mad: :eek: :confused: :kac:

Nie wiem, czy to Cię bardzo pocieszy, ale nie jesteś sam.

pulas
16-11-2002, 08:39
grzech napisał(a)


Nie wiem, czy to Cię bardzo pocieszy, ale nie jesteś sam.
To jest nas trzech!

celt_birofil
16-11-2002, 08:40
Właśnie widzę. Ale na pewno nie każdy dziś pracuje :D

grzech
16-11-2002, 09:15
A ja odwaliłem już trochę roboty i udaję się na kilkugodzinną nasiadówkę:( .

celt_birofil
16-11-2002, 09:26
Moja nasiadówka (przed kompem) potrwa dzisiaj 8 godzin:D

Marusia
16-11-2002, 11:16
A ja jestem w domu, ale też pracuję: SPRZĄTAM :( :rolleyes:

celt_birofil
16-11-2002, 11:38
Marusia napisał(a)
A ja jestem w domu, ale też pracuję: SPRZĄTAM :( :rolleyes: Właśnie widać - napisałaś jednego posta i odleciałaś (na miotle?):D

Marusia
16-11-2002, 12:18
Raczej na odkurzaczu:)

Ale już skończyłam i popijam Szwejka z Bojanowa:stout:

celt_birofil
16-11-2002, 12:43
Przytułek gotowy na niedzielnych gości??:cool: :stout:

Marusia
16-11-2002, 12:50
Jakich gości? czy ja o czymś nie wiem???


A tak a propos - coś się celcie wpisywałes do przytułku na ten weekend i rezerwacja nie została odwołana a jakoś Cię tu nie widzę?
:p

celt_birofil
16-11-2002, 13:11
Niestety, sprawy wagi państwowej (patrz: Struktura forum) zatrzymały mnie w Bielsku. A poza tym walczę z trąbką powietrzną :eek:

Andi
16-11-2002, 14:07
celt_birofil napisał(a)
Właśnie widać - napisałaś jednego posta i odleciałaś (na miotle?):D

Marusia odleciala na odkurzaczu a ja tu zostalem prawie sam-Sobota-chyba wszyscy maja cos lepszego do roboty niz sie zajmowac pisaniem o Piwie-Lepiej je pis i nie myslec o niczym

celt_birofil
16-11-2002, 15:03
Wskoczyłem na pół godzinki do kafejki, ale niestety pod nami w piwnicy grają strasznie heavy metal :ice: :kac: Chyba dłużej nie wysiedzę :mad:

And69
16-11-2002, 17:09
A ja mogę usiedzieć :D , taka jest przewaga kompa w domu że można sobie słuchać co sie chce .

adam16
17-11-2002, 06:21
Co tam sobota w robocie. Ja tam jestem w pracy teraz, w niedzielę.:mad: :( :kac:

And69
17-11-2002, 10:36
adam16 napisał(a)
Co tam sobota w robocie. Ja tam jestem w pracy teraz, w niedzielę.:mad: :( :kac:

Moje kondolencje i twoje zdrowie :stout:

Piecia
22-11-2002, 22:14
jest prawie sobota a na forum tylko 2 osoby..........twoje zdrowie Joasia....:stout: i postów jak na lekarstwo! mam nadzieję że już jutro będzie lepiej!!!

Piwofil
22-11-2002, 23:14
Wiesz, już jest sobota, ale mało kto w piątek wieczorem będzie ślęczał przed monitorem, każdy woli :stout: pić gdzieś w klubie, żeby mieć o czym pisać na forum:)

Piecia
23-11-2002, 11:56
nie wszyscy mogą siedzieć codziennie w klubie (albo jest to niewskazane tak jak było wczoraj w moim przypadku)
ale dziś już widoczna poprawa...

Andi
23-11-2002, 14:28
Kto ma wolny dostep do Internetu to niezaleznie od Soboty czy czasu moze tutaj zagladnac-ale nie wszyscy maja na to ochote.A ze sie tutaj nic nie dzieje to wlasnie zasluga SOBOTY.
Ale tak nawiasem möwiac to poza godzinami pracy tu sie wogöle nic nie dzieje czyzby wszyscy mieli dostep do Sieci tylko w pracy.
Wiekszosc Ludzi wlasnie w Pracy nie ma mozliwosci dostepu do PC i to jest smutne

baklazanek
23-11-2002, 14:46
Ja się nie dziwię że w łikendy na forum jest taki mały ruch. W końcu nie samym forum człowiek żyje. Nie zapominajmy o rodzinie, znajomych, przyjaciołach oraz o innych sprawach. Ale też chyba dużo prawdy jest w tym co Andi napisał że dużo ludzi ma dostęp do internetu tylko w pracy.

Kudłaty
23-11-2002, 15:06
Ja ostatnio mało mam czasu na Forum. A doste p do netu mam nonstop :)

Andi
23-11-2002, 23:15
Wlasnie minela Sobota i juz jest Niedziela ale co z tego Znöw jestem sam na Forum-cxzyzby wszyscy juz spali albo nie mieli dostepu do Inbternetu:D
Wasze zdrowie:stout: :stout:

Piwofil
23-11-2002, 23:43
Owszem, niedziela, ale ruch spory, zwłaszcza w piwo - konkretnie, po prostu każdy opisuje co pił w weekend, zaraz sam ocenia piwo roku, które dziś kosztowałem!
To nie tak że ludzie mają dostęp do sieci tylko w pracy, ale tylko tam za to nie płacą:D

szostak
25-11-2002, 08:05
baklazanek napisał(a)
Ja się nie dziwię że w łikendy na forum jest taki mały ruch. W końcu nie samym forum człowiek żyje. Nie zapominajmy o rodzinie, znajomych, przyjaciołach oraz o innych sprawach. Ale też chyba dużo prawdy jest w tym co Andi napisał że dużo ludzi ma dostęp do internetu tylko w pracy.
W łikendy trzeba w końcu porządnie popić prawdziwego, nie wirtulanego piwka:D W zwykłe dni czas ma się na to tylko wieczorem, a w te dwa dni cała doba przed nami:stout:

celt_birofil
25-11-2002, 08:46
Wreszcie!!
Weekend spędziłem na pograniczu polsko-słowackim, co zaowocowała króciutkim patrolem, o czym wkrótce ;)

Johnus_Beer
30-11-2002, 09:24
Nie jest źle. Sobota, godz. 12.30 i 12 osób. Bywało gorzej.:stout:

grzech
30-11-2002, 09:36
Johnus_Beer napisał(a)
Nie jest źle. Sobota, godz. 12.30 i 12 osób. Bywało gorzej.:stout:

Ale dobrze tez nie jest. Chyba za dużo :stout: z rana, bo coś czas Koledze szybko płynie.

And69
30-11-2002, 10:30
Nie jest źle , godzina 10,24 a Johnus_Beer już trafiony albo jeszcze wczorajszy . :D

Andi
30-11-2002, 12:18
And69 napisał(a)
Nie jest źle , godzina 10,24 a Johnus_Beer już trafiony albo jeszcze wczorajszy . :D

Albo mysli ze forum tak pomalu dziala ze 2 godziny uplyna az sie jego wiadomosc ukarze

kangurpl
30-11-2002, 12:29
Z Łodzi do Gdańska (tam chyba stoi serwer z forum) kawał drogi :D

And69
30-11-2002, 22:56
A po drodze jest tyle browarów i knajpek . :D

celt_birofil
13-12-2002, 15:56
Już dzi$ oswajam się z my$lą, że w jutrzejszą sobotę odpracowuję Wigilię... :rolleyes:

Ahumba
13-12-2002, 16:11
celt_birofil napisał(a)
Już dzi$ oswajam się z my$lą, że w jutrzejszą sobotę odpracowuję Wigilię... :rolleyes:

a ja za tydzień odpracowywuję 27.12:(

celt_birofil
14-12-2002, 07:49
Służba wartownicza ??? :D

Marusia
14-12-2002, 10:59
A ja jestem w pracy, a nic nie odpracowuję, bo w Wigilię i 27 tez idę do pracy :mad:

celt_birofil
14-12-2002, 11:15
Marusia napisał(a)
A ja jestem w pracy, a nic nie odpracowuję :mad:
Tak sobie przyszłaś, z przyzwyczajenia :D

Ahumba
14-12-2002, 17:03
celt_birofil napisał(a)

Tak sobie przyszłaś, z przyzwyczajenia :D

jak bym lubił też bym chodził w soboty, w niedziele:cool:

adam16
15-12-2002, 06:45
Ja tam nie lubię, ale i tak siedzę w robocie, a dziś przecież niedziela. I nie będzie można dzisiejszego dnia "przebąblować".:(

celt_birofil
21-12-2002, 06:29
I znowu sobota przed monitorem. Dobrze, że chociaż Browar otwarty non stop:D

Ahumba
21-12-2002, 06:32
na razie w pracy spokojnie ( odpukać ) to mogę trochę po forum pobuszować:)

celt_birofil
21-12-2002, 06:36
Szeregowy rezerwy Celt Birofilski melduje swoje przybycie!!!

Ahumba
21-12-2002, 06:39
celt_birofil napisał(a)
Szeregowy rezerwy Celt Birofilski melduje swoje przybycie!!!

spocznij! wolno palić;)

celt_birofil
21-12-2002, 06:51
Wojsko, spiewa !!!

celt_birofil
21-12-2002, 06:56
Alarm bojowy???

Ahumba
21-12-2002, 09:02
no i wykrakałem....pracy, że końca nie widać:mad:

celt_birofil
21-12-2002, 09:44
Alarm bojowy to chyba nie jest. Raczeuj służba wartownicza do 15.00 :mad:

Marusia
21-12-2002, 18:32
A ja teraz jestem w pracy. Ale zaraz spadam na piwo ze znajomymi. Zresztą w chwili obecnej również sączę sobie piwko i podżeram chińszczyznę:)

kiszot
22-12-2002, 09:40
Cha,ja wróciłem z nocki,bo musiałem odrobić sylwestra.
Jak ja kocham odrabianie:mad: A szczególnie jak mi wpadnie nocka w sobotę:mad: :mad:
Ale za to teraz z :stout: w ręce

celt_birofil
27-12-2002, 10:51
I znowu na mnie wypadło:mad: To już trzecia sobota pod rząd :rolleyes:

celt_birofil
18-01-2003, 08:38
:mad:
To że Ahumba pracuje w sobotę, można jeszcze zrozumieć (służba nie drużba a poza tym odbiera życzenia urodzinowe:D ) ale ja? A może to nałóg:confused:

Ahumba
18-01-2003, 08:47
celt_birofil napisał(a)
:mad:
To że Ahumba pracuje w sobotę, można jeszcze zrozumieć (służba nie drużba a poza tym odbiera życzenia urodzinowe:D ) ale ja? A może to nałóg:confused:

Ahumba nie pracuje tylko korzysta, że domowa stonka jeszcze śpi i może spokojnie pobuszować po browarze:D

a ponadto chyba wiesz, że starzy ludzie;) długo spać nie mogą

celt_birofil
18-01-2003, 08:57
Ahumba napisał(a)
a ponadto chyba wiesz, że starzy ludzie;) długo spać nie mogą
Szczególnie w takim dniu :kac: :D

celt_birofil
20-09-2003, 08:18
Znowu mnie dopadł sobotni dyżur. Tym smutniejszy, że koleżeństwo się "forumuje" pod Gdańskiem :(

grzech
20-09-2003, 08:26
Nie wiem, czy to Cię bardzo pocieszy, ale ja posiedzę dziś w pracy gdzieś do osiemnastej.

celt_birofil
20-09-2003, 09:40
Pociesza mnie również i to, że całkiem spora grupa zasiadła do komputerów. Wasze :stout:

dziku
20-09-2003, 11:20
Dzięki :)
I Twoje również :stout:
:stout: Za tych co przy kompach...

celt_birofil
20-09-2003, 11:32
I za Tych co piją nasze (mam nadzieję;)) na Zlocie

dziku
20-09-2003, 11:43
celt_birofil napisał(a)
I za Tych co piją nasze (mam nadzieję;)) na Zlocie
Nieustające :stout:
Aczkolwiek wydaje mi się, że wypicie za zdrowie "tych co na Zlocie" będzie dla nich szczególnie ważne jutro z samego rana ;) :stout:

celt_birofil
20-09-2003, 13:31
Jutro swoją drogą, wypijemy.
Zgodnie z zasadą "browar z rana jak śmietana"

mwa
20-09-2003, 14:33
celt_birofil napisał(a)
Jutro swoją drogą, wypijemy.
Zgodnie z zasadą "browar z rana jak śmietana"
Nie wiem czy będę mógł, bo po wczorajszym biesiadowaniu zaniemogłem-ale tylko z rana. :stout:

grzech
20-09-2003, 16:59
A ja jestem zaziębiony. Ale może choć grzane...

mwa
21-09-2003, 05:41
Jednak nie zaniemogłem. W lodówce chłodzi się reszta co została w beczce 5 l.
Dziś to dopiero będzie zamieszanie.

Marusia
11-10-2003, 05:51
Sobota, 6.48, a ja, kurde, właśnie się pakuję na dwudniowe szkolenie :mad:

pieczarek
11-10-2003, 06:00
Uff, chwała Bogu, że to tylko szkolenie. Zobaczyłem Marusię przy komputerze o tak wczesnej porze i już myślałem, że jakieś nieszczęście, choroba czy coś w ty rodzaju.

pjenknik
11-10-2003, 09:35
A ja jak w każdą sobotę w pracy:(

pieczarek
11-10-2003, 10:13
No to załóż z zythumem jakąś partię czy związek zawodowy i walcz:
- o ośmiogodzinny dzień pracy, oraz
- o pięć dni pracy w tygodniu.

pjenknik
11-10-2003, 10:28
Ja nie mogę bo jestem wrednym wyzyskiwaczem i wyzyskuję 2 osoby. Nie mogę alezec do związku zawodowego. A jakby moi pracownicy próbowali takowy założyć to bym natychmiast zwolnił. Zło należy ogniem i żelazem w zarodku tłumić:D

Cyrkonia
11-10-2003, 15:42
pjenknik napisał(a)
A ja jak w każdą sobotę w pracy:(
Ty sie kolego ciesz.
Ja pracuję tez i w niedziele.
Pierwszy dzień jaki będę mieć wolny to 1 listopada - i to jest pierwszy dzień wolny od 1,5 miesiąca. Następny to pewnie gdzieś w grudniu (no chyba że 11 listopada liczyć jako wolne) :mad:

ART
12-10-2003, 17:56
...a co dopiero ja mam powiedzieć? :D

Pogoniarz
12-10-2003, 18:12
Ja też mam wachtę czasami i w sobotę i w niedzielę i w święto(nawet zdarza się 31 grudnia od 8:00-do 8:00 1 stycznia i nie płaczę.}
Tak czasami bywa:(

zythum
13-10-2003, 08:06
pjenknik napisał(a)
Ja nie mogę bo jestem wrednym wyzyskiwaczem i wyzyskuję 2 osoby. Nie mogę alezec do związku zawodowego. A jakby moi pracownicy próbowali takowy założyć to bym natychmiast zwolnił. Zło należy ogniem i żelazem w zarodku tłumić:D

Mam nadzieję, że nie mówisz poważnie bo jeżeli tak to tylko utwierdzasz mnie w moich poglądach i skłaniasz ku popieraniu akcji bezpośrednich.:( :confused:

Małażonka
13-10-2003, 08:27
zythum napisał(a)
Mam nadzieję, że nie mówisz poważnie bo jeżeli tak to tylko utwierdzasz mnie w moich poglądach i skłaniasz ku popieraniu akcji bezpośrednich.:( :confused:

W końcu napisał, że jest WREDNYM wyzyskiwaczem:D

pjenknik
13-10-2003, 08:34
Wyjątkowo wrednym. Zapytaj we wrocku jednego z moich pracowników ;). Zobaczysz jaki szef może być niedobry. Okaże się, że nic nie wiesz o złych szefach.:D

celt_birofil
17-01-2004, 08:12
:stout: dla tych, co dziś pracują :D

grzech
17-01-2004, 08:49
Dziękuję.:stout:

Pudlarz
17-01-2004, 10:57
...i za tych co na morzu, będą również jutro
:stout:

celt_birofil
25-09-2004, 06:07
Znów na mnie wypadło. Pozdrawiam "sobotników" ;)

Audi
25-09-2004, 06:57
celt_birofil napisał(a)
Znów na mnie wypadło.

Na mnie wypada co sobotę :( i w niedziele też na mnie wypada :(

may
25-09-2004, 08:17
Pech chciał nie chciał i ja pracuję w tą sobotę. Zdrówko "sobotników" :stout:

adam16
25-09-2004, 09:09
No to ja się pochwalę, że wyjątkowo mam wolną sobotę:D

peter007
01-10-2004, 21:55
Ja też jutro mam wolną sobotę no i trzeba to jakoś wykorzystać. Oczywiście piwnie:D