PDA

Wersja pełna: : tu był kiedyś Sambor Brok


Marusia
01-10-2001, 12:27
Ano:)
Zauważyłam w sobie ostatnio znieczulicę na pilsy. człek się wyuzdany zrobił:rolleyes:

piwo
01-10-2001, 12:40
Wg mnie to nie trafny a trefny komentarz jeśli miałby dotyczyć wszystkich pilsów. Niektóre są ok a im większy wybór tym lepiej.
Co to by było gdyby tylko portery czy klasztorne były?

Marusia
01-10-2001, 13:01
Piwo, ja Ci dam trefny - MÓJ komentarz, no wiesz;)

Chodzi o to, że pils mi spowszedniał, o nic więcej.

piwo
01-10-2001, 13:38
To było bradziej do Cezara, któremu nie smakują pilsy.
Co prawda sam wolę tzw. galanterię piwną (nie mylić z coolerami)
i dziwię się, że browar Belgia przestał produkować białe piwo i wiśnione, które mi nawet smakowały ale rozumiem, że większości odbiorców nie.

A pils od czasu do czasu naprawdę jest ok.


I jeszcze jedno gdzie się podział mój ulubiony Zagłoba z Okocimia?????? Teraz jakiś syfeks zielony sprzedają, tffuu!!!

Krzysiu
01-10-2001, 14:03
Co do pilsów, to rzeczywiście mi też się przejadły, a właściwie przepiły. Z lubością konsumuje ciemniaki i pszeniczne.
Chyba Marusia sprowadziła mnie na nową drogę picia :D

Cezar
01-10-2001, 14:41
Originally posted by piwo
To było bardziej do Cezara, któremu nie smakują pilsy ...


Ja nigdy nie powiedziałem, że pilsy mi nie smakują. A komentarz Marusi (trafny, a nie trefny!) można odczytać, że w zasadzie każdy pils nadaje się do spożycia.

:stout:

Marusia
01-10-2001, 15:08
...oprócz EB, to sie nie nadaje do picia:D

Krzysiu, to chyba TY mnie sprowadziłeś w stronę innych piw. Chyba, że to tak jakoś wyszło nawzajem:)

Krzysiu
01-10-2001, 19:44
Może i ja ??? Będziemy musieli kiedyś przeprowadzić dochodzenie, kto kogo ;)

kiszot
07-10-2001, 23:14
Ale takiego wiśniowego z Kielc bym się napił.:stout:

Krzysiu
09-10-2001, 07:28
Którego wiśniowego? Tego sprzed trzech - czterech lat czy tego, co jest teraz w sklepach i wygląda jak burak?

adam16
10-10-2001, 13:35
Czy to oznacza, że Kielecka Belgia znowu robi piwo wiśniowe?

Krzysiu
10-10-2001, 21:23
Podobno "Wind" (był gdzieś opisywany na forum) ma coś wspólnego z Belgią i wiśniami.

adam16
11-10-2001, 19:56
Wind kojarzy mi się z Jabłonowem.

Krzysiu
11-10-2001, 21:30
To znaczy, że coś mi się popieprzyło. Ale na etykiecie o wzornictwie buraczanym są jakieś owoce.

adam16
11-10-2001, 22:33
Jeżeli myślimy o takiej żółtawej etykiecie to rzeczywiście, ciekawa nie jest. I to wiśniowe coś w butelce też, mówiąc łagodnie, nie jest ciekawe.
A Belgia robiła, dawno temu, coś w tym stylu tylko o klasę lepsze.

kiszot
11-10-2001, 22:59
Tego starszego oczywiście.Było naprawdę dobre!

Krzysiu
12-10-2001, 08:08
Robili jeszcze pszeniczne, i jeszcze jakieś wynalazki, bardzo ciekawa seria piwa, doskonało wzornictwo etykiet - i nie przyjęły się. Widocznie było za mało prymitywne i społeczeństwo nie zrozumiało.