PDA

Wersja pełna: : Super Jedynki i ogólnie o wywiadach


żąleną
30-05-2002, 21:59
A dzisiaj w Super Jedynkach Muniek Staszczyk powiedział pod koniec wywiadu z rozszczebiotaną reporterką: Idziemy na browar. Odpowiedziała: To bardzo dobrze.
A było przed jedenastą! ;)

A tak na poważnie - dawno już nie widziałem porządnego "wywiadu na gorąco". Reporterzy pytają każdego o to samo, w dodatku o same głupstwa, i sprawiają wrażenie, jakby wcale nie czekali na odpowiedź, a na jej koniec, żeby móc zadać następne pytanie. Przykładem innej, równie spektakularnej szkoły dziennikarstwa są wywiady pomeczowe, które wyglądają w ten sposób:

Reporter: Strzelił pan dzisiaj bramkę.
Piłkarz: Tak, Piotrek/Janek/Krzysiek mi podał, udało mi się strzelić i jest.
R: Czy cieszy się pan ze zwycięstwa?
P: Tak, zwłaszcza, że to był ciężki mecz.
R:Jak to jest strzelić taką piękną bramkę?
P: No na pewno wspaniale.

W czołowej dziesiątce znajduje się następujący dialog z udziałem Jacka Dembińskiego:

R: Czy zgodzi się pan, że grał dzisiaj bardzo inteligentnie?
J.D.: Takie było założenie, żebym grał bardziej z tyłu.

:D :D

pjenknik
31-05-2002, 08:09
Moim ulubionym fragmentem wywiadu jest pytanie do Furtoka:
- Co Pan myślał jak Pan strzelał tę bramkę?
- No jo żech ciepnął tego bala coby furt polecioł.

StaryKocur
31-05-2002, 08:37
W jednym z wywiadów Jan Tomaszewski rzekł był:
" U bramkarza bardzo ważna jest sprawność manualna
rąk i nóg"

SK

żąleną
31-05-2002, 19:41
Tomaszewski to instytucja! "To nie błąd, to wielbłąd". :D Ale w sumie go lubię, bo mówi po swojemu, a nie wali komunały, które każdy mógłby powiedzieć i nic by z tego nie wynikło.

Dzisiaj podczas meczu otwarcia jeden z komentatorów powiedział, że "bardzo trudno im będzie łatwo przejść połowę boiska".

To Furtok strzelił bramkę ręką w meczu z San Marino? Później się tłumaczył, że w zasadzie nie wiedział, jak strzelił i w ogóle, a na powtórce widać było wyraźnie, że ciepnoł bala na odlew niczym rasowy siatkarz... :D

szostak
09-10-2002, 10:57
żąleną napisał(a)
A dzisiaj w Super Jedynkach Muniek Staszczyk powiedział pod koniec wywiadu z rozszczebiotaną reporterką: Idziemy na browar. Odpowiedziała: To bardzo dobrze.
A było przed jedenastą! ;)

A tak na poważnie - dawno już nie widziałem porządnego "wywiadu na gorąco". Reporterzy pytają każdego o to samo, w dodatku o same głupstwa, i sprawiają wrażenie, jakby wcale nie czekali na odpowiedź, a na jej koniec, żeby móc zadać następne pytanie.
:D :D
Bo do telew3izji bierze się ładnych chłopców i przystojne dziewczyny. A co mają w głowach to jest mniej ważne.