PDA

Wersja pełna: : ****


Maja
05-10-2001, 13:02
ponoć dziś w Wybiórczej boski Boguś Li. zwierza się, że chadzał do *****! :D

Maja
05-10-2001, 13:08
jest........
wpadał tam by "pooglądać typy ludzkie" :D
hehehehe

Marusia
05-10-2001, 14:40
No kurkawki, chyba kupię tę Wyborczą!

piwo
05-10-2001, 14:43
Maja napisal/a
ponoć dziś w Wybiórczej boski Boguś Li. zwierza się, że chadzał do *****! :D

To jakiś potomek Bruce Lee??

Marusia
05-10-2001, 14:56
Phi tam Boguś - a nie jesteś ciekaw, co to ****?

Simon
05-10-2001, 16:58
Cooo ??? B.L. nas podglądał ????

Krzysiu
09-10-2001, 08:29
To w ***** nauczył się mówić ... (ustawa o kontroli prasy, publikacji i widowisk ...)

Maja
09-10-2001, 08:32
... i zabijać....

Simon
09-10-2001, 13:01
...i.... (- - - - ) ( Ustawa o kontroli... )

Krzysiu
09-10-2001, 18:47
Co Wy wiecie o ... (ustawa o kontroli ...)

djot
10-10-2001, 07:24
Ja mam nawet książkę - specjalnie po to kupioną - gdzie jest napisane "Rozdział 30" trochę pustego miejsca niżej (ustawa... itd.) i ciąg dalszy strony pusty.
Żałuję, że nie zachowałem sobie żadnego egzemplarza "Tygodnika Powszehnego", który w tamtych czasach nagminnie "reklamował" tę ustawę.

Marusia
19-10-2001, 09:42
A wiecie, że w **** chcą podłączyć internet? :kwiatek:

ART
19-10-2001, 09:45
Hura!! Krzysiu nie musi już szukać pracY!!

kamyczek77
19-10-2001, 09:59
Skąd wiesz?

ART
19-10-2001, 10:02
no bo jak w **** będzie internet, to sam się tam zatrudni :D

kamyczek77
19-10-2001, 10:05
Coś w tym jest-miłe z pożytecznym(ale tego miłego trochę więcej).

Marusia
19-10-2001, 11:36
Jakby była taka praca, jak picie piwa przy komputerze, to biorę od zaraz. Moge do tego ewentualnie jeszcze palić papierosy, ale więcej obowiązków - nie!

zythum
19-10-2001, 12:05
Ja JA JA dla mnie taką, nawet na dwa etaty

Cezar
19-10-2001, 12:24
Marusia napisal/a
... nie jesteś ciekaw, co to ****?


Ja jestem ciekaw! :rolleyes:

zythum
19-10-2001, 12:43
każdy jest ciekaw ale powściągnięcie ciekawości to pierwszy warunek bycia piwnym wojownikiem. howgh

Marusia
19-10-2001, 12:47
**** to jest taki lokal, który jest owiany tajemnicą do pierwszej wizyty tamże, a potem wszyscy, co już wiedzą, gdzie to jest, dalej trzymają gęby na kłódkę, tak gwoli tajemniczości. Zatem Cezar, dopiero, jak się spotkamy we Wrocku i tam pójdziemy, to się dowiesz, w czym rzecz!:kwiatek:

arti
19-10-2001, 13:05
Ty Cezar masz dobrze. Taka propozycja.:D
A jeśli chodzi o pracę z piwkiem i komputerem to jak pamiętam mój kumpel ma taką pracę. Jest administratorem i siedzi cały czas przy komputerach, a jak nie ma szefostwa to podobno u niego imprezy się odbywają na całego.

Marusia
19-10-2001, 13:07
arti napisal/a
Ty Cezar masz dobrze. Taka propozycja.:D



Cezar po prostu gdzieś wspomniał, że może będzie niedługo we Wrocku. Ty jak przyjedziesz, też jesteś zaproszony:)

arti
19-10-2001, 13:26
Ale tam - ****. JEstem zaszczycony:D . I wielkie dzięki. Raczej będę w Tychach na giełdzie.

piwo
19-10-2001, 13:29
A ja się cały czas zastanawiam co to za 5-cio gwiazdkowy lokal jest we Wrocławiu - z tego co wiem jedyny taki w Polsce to był Hotel Vicotria - przedstawicie jego nazwę?

arti
19-10-2001, 13:38
Piszesz o tym w Warszawie. On miał niestety 4 i pół gwiazdki. Mimo, że na tablicy, o ile dobrze pamiętam, było 5 gwiazdek. Ale obecnie chyab w Krakowie są lub jest hotel z 5 gwiazdkami. Warszawa - nie wiem. Wołomin - nie:D

Marusia
19-10-2001, 13:42
CZTERY gwiazki, CZTERY.....

Piwo, liczyc nie umiesz, czy słabujesz ze wzrokiem?:D

arti
23-10-2001, 14:15
To i tak wysoki standard.

ART
24-10-2001, 00:34
przechodziłem dzisiaj koło ****, ale nie mogłem wstąpić :(

piwo
24-10-2001, 21:15
Marusia napisal/a
CZTERY gwiazki, CZTERY.....

Piwo, liczyc nie umiesz, czy słabujesz ze wzrokiem?:D

A co to są gwiazki???

Poza tym proszę:
To w ***** nauczył się mówić ... (ustawa o kontroli prasy, publikacji i widowisk ...)

i kto tu nie umie liczyć???

P.s.
A ze wzrokiem niestety się pogorszyło:( i wcale nie jest to śmieszne akurat dla mnie.

Marusia
25-10-2001, 12:00
Maja raz się pomyliła, ale tak zazwyczaj są cztery ****

No właśnie: Proponuję za ok. półtora tygodnia spotkanie w **** zgłaszać mi się Radegasty, Kieliszki, Maje i inne elementy zamieszkałe we Wrocławiu tudzież mające chęć dojechać. NA PRZYKŁAD: ŚRODA, 07.11.2001

piwo
25-10-2001, 12:05
Nie zwalaj na Maję bo to Krzysiu.

kamyczek77
25-10-2001, 12:05
A ja byłam w **** we wtorek z Krzysiem!Okazało sie,że bardzo często miałam okazję mijać go szerokim łukiem.Muszę przyznać,że niesłusznie!Obsługa kłaniała sie w pas(oczywiście Krzysiowi) i nawet piwo było dobre!

kamyczek77
25-10-2001, 12:06
P.S.Zgłaszam sie chętna i gotowa do ponownego odwiedzenia **** w miłym towarzystwie!

Simon
25-10-2001, 15:40
**** - Lokal elit Forumowych i dobrego Towarzystwa !
Jasne ! Środa !

Maja
25-10-2001, 15:41
co do ilości ****: liczba się zwiększa, gdy nazwa nie jest w mianowniku!!!! :D

Misiekk
25-10-2001, 16:13
Środa - niech będzie. Proszę również przewidzieć i miejsce dla Misia. To będzie okazja do zapoznaia sie z lokalem ****.:stout:

Misiekk
25-10-2001, 16:15
.. tylko jak ja tam trafię ???:confused:

Maja
25-10-2001, 16:17
a ja uważam, że 07 jest bardzo daleko i nie wiadomo, czy dożyjemy.
A Marco opuszcza naszą piękną Polską Krainę i trzeba mu zorganizować Komitet Pożegnalny [zwłaszcza, że jedzie przez Wrocław]- tak więc zarządzam spotkanie tydzień wcześniej i nie przyjmuję odmowy!! :D

Misiekk
25-10-2001, 16:20
Maja mamy rozumieć że chodzi o 03.X.01:D

Simon
25-10-2001, 16:21
W Haloween ?
Idealny termin na pożegnanie !:D

marcopolok
25-10-2001, 16:22
Tak To prawda
mam cichą nadzieję że opuszczanie krainy nie zakończy się w ****

Misiekk
25-10-2001, 16:28
Misiekk napisal/a
Maja mamy rozumieć że chodzi o 03.X.01:D


Uuppss. Ja to chyba źle zrozumiałem, przecież tydzień wcześniej to będzie 31.IX. Ja kudłaty durnowaty ...:D

Simon
25-10-2001, 16:28
Oferta last minute !
Idę dzisiaj do **** !
Tak coś zapachniało "klimatem" zza okna ;)

marcopolok
25-10-2001, 16:32
Misiu od tego miodku to miechy pomyliłeś:)

Misiekk
25-10-2001, 16:39
marcopolok napisal/a
Misiu od tego miodku to miechy pomyliłeś:)

Boże ale ja jestem dzisiaj zakręcony. Ale chyba widomo o co mi chodziło... Ja przynajmniej wiem o co mi chodzi a może mi się wydaje?:D

marcopolok
25-10-2001, 16:42
Misiekk napisal/a



Uuppss. Ja to chyba źle zrozumiałem, przecież tydzień wcześniej to będzie 31.IX. Ja kudłaty durnowaty ...:D

No wiesz te 11 miesięcy do spotkania to trochę długo no nie;)

Marusia
26-10-2001, 08:49
A może być jak dla mnie i za tydzień i za dwa i dzisiaj też:kwiatek:

Maja
26-10-2001, 09:02
HOWGH!! :stout:

Cezar
26-10-2001, 09:45
Misiekk napisal/a
... to będzie 31.IX ...

31 września?! :eek:

Misiekk
26-10-2001, 13:27
Cezar a czemu by nie ...:D

Cezar
26-10-2001, 21:54
Chciałem Was wszystkich zaskoczyć odgadując zagadkę ****. Miałem nadzieję, że pomoże mi w tym obyty w temacie piwnym kolega z wrocławskiego odziału mojej firmy. Niestety, przeliczyłem się. On także tego nie wiedział. A więc dalej będę się gryzł żyjąc w niewiedzy. :(

Marusia
29-10-2001, 09:32
Heh, nie ma łatwo - musisz przyjechać, żeby zobaczyć:D

Cezar
29-10-2001, 14:52
Juz się kilka razy przymierzałem, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. A szkoda, Wrocław to takie piękne miasto. Ostatnio przebywałem w nim jesienią 1980 roku - 9 tygodni szkoleń w ELWRO. Niewiele z tego pobytu utkwiło w mej pamięci, ale np. brak ziemniaków w jadłodajniach i sklepy spożywcze pełne wyłącznie octu i herbaty pamiętam. To były czasy :eek:. Dobrze, że bezpowrotnie minęły.

Oczywiście nie kojarzę z tamtego okresu także i ****. :(

Marusia
30-10-2001, 08:01
Od tamtej pory Wrocław się "nieco" zmienił. Jak dla mnie to najpiękniejsze miasto w Polsce:)

marcopolok
30-10-2001, 09:39
Zgadzam się po trzykroć:kwiatek:
Uwielbiam te Wrocławskie przestrzenie.
A rynek jest jedyny w swoim rodzaju!!!zwłaszcza teraz jak wszystkie kamieniczki odnowili. I ławki wygodne;)

piwo
30-10-2001, 12:25
Może i ładne ale nie daj Boże jeździć po nim samochodem, albo wieczne objazdy (źle oznaczone) - kocie łby, na których nawet w suchy dzień ABS wariuje.
Mosty - tak, te są super.

Marusia
30-10-2001, 13:16
Malkontent?:rolleyes:

Cezar
30-10-2001, 13:40
piwo napisał
... nie daj Boże jeździć po nim samochodem ...

Jestem pewien, że w Warszawie jest pod tym względem gorzej. :mad:

adam16
01-11-2001, 06:27
Pod tym względem Warszawa to pikuś. Horror jest Rzymie.

Cezar
01-11-2001, 14:27
Pewnie masz rację. W takim Stambule np. też jest tragedia. Ale ja mam na myśli nasz kochany kraj.

adam16
02-11-2001, 08:12
Jeśli mamy się ograniczyć do naszego kraju to masz rację. Z drugiej strony to ciekawe, że pod względem komunikacyjnego horroru, najgorzej wypadają stolice. To prawie reguła.

maryhh
02-11-2001, 08:55
taaa a ostatnio jechałem przez Śląsk.
Masakra:rolleyes:

Marusia
02-11-2001, 08:57
Ale co to wszystko ma do ****? Tam nie trzeba jechać autem, wystarczy przyjechać pociągiem na dworzec główny, a stamtąd już z buta:)

zythum
02-11-2001, 09:05
słyszałem, że na kolei ostatnio straszne korki:D

adam16
02-11-2001, 11:29
Podobno Wrocław cały zakorkowany, a już w szczególności okolice dworca, bo z całej Polski zjeżdżają ludziska i szukają ****:D

Marusia
05-11-2001, 07:25
A wczoraj komitet pożegnalny w składzie Art, Małgosia, Radegast, Sylwia, Maja, Kudłaty i Marusia zrobił Marcopolokowi odprawę w **** (lub też wg Mai - ******:D).
Maja z Marusią usiłowały przy okazji nauczyć się tańca irlandzkiego, szło opornie, ale krok podstawowy obiecałyśmy wyćwiczyć w domu.
:kwiatek:

maryhh
05-11-2001, 07:31
a byłem wczoraj przejazdem we Wrocławiu.
czemu nic nie wiedziałem:(?

Maja
05-11-2001, 08:02
maryhh napisal/a
a byłem wczoraj przejazdem we Wrocławiu.
czemu nic nie wiedziałem:(?

a czemu my nic nie wiedzielismy???:o

maryhh
05-11-2001, 08:05
no cóż, taki szybki nieplanowany wyjazd:(
(chodziło o to że nie było żadnej wzmianki na forum o żegnaniu)
ale będę jakoś 15 listopada

Marusia
05-11-2001, 08:09
Ojej, no to szkoda:(
Nie przyszło mi do głowy, że możesz być.

A właściwie - co to za przyjazdy do Wrocka bez meldowania się, he?:rolleyes:

pieczarek
05-11-2001, 09:26
Właśnie maryhh. Ja, gdy moją osobistą żonę wysyłałem niedawno w delegację do Wrocławia to od razu zameldowałem o tym Marusi.

Simon
05-11-2001, 09:26
Melduję, że w nocy, 5 listopada 2001 roku o godz. 0.12 wróciłem do Wrocławia !
;)

Marusia
05-11-2001, 09:33
Noooo.... to Maję byś chyba jeszcze zastał w ****:D

Maja
05-11-2001, 09:42
Simon, beznadzieja!
tańce były, a Ty, k.urka, się nie zameldowałeś!!

Marusia
05-11-2001, 10:20
Taaa.... Maja, Simonie, co raz to wspominała Cię żałując, że Cię nie ma. Tylko nie wiem czemu, łapała się wtedy za kolano?:D

Marusia
05-11-2001, 10:25
A tak w ogóle, są też tacy, których wczoraj nie było, ale chcieliby być w środę 7.11.2001, czyli Misiekk i Kamyczek77. Więc też i Simon ma szansę zrehabilitowania się.
Ogłaszam zatem zapisy na środę!!!!!
Zara dzwonię do Przepióreczki
:kwiatek:

Maja
05-11-2001, 10:31
Marusia napisal/a
Taaa.... Maja, Simonie, co raz to wspominała Cię żałując, że Cię nie ma. Tylko nie wiem czemu, łapała się wtedy za kolano?:D

uściślijmy tę dwuznaczność - za stłuczone kolano, ałłłłłłłłłłłaaaaaaaaa!!!!:o

maryhh
05-11-2001, 12:09
Marusia napisal/a
... ale chcieliby być w środę 7.11.2001

to może w czwartek 15? bo będę w delegacji:stout:

Marusia
05-11-2001, 12:16
No, to jest myśl, bo mi powoli ta środa przestaje pasować:(

maryhh
05-11-2001, 12:18
Marusia. na zasadzie podobnej jak pierwszy raz w spiżu

Marusia
05-11-2001, 12:21
Znaczy się będziemy stać na rogu:eek: :D

maryhh
05-11-2001, 12:28
nieeeeeee
my nie, tylko Art:D

Misiekk
05-11-2001, 12:44
Czyli nici z środowego posiedzenia ....:(

Marusia
05-11-2001, 12:55
A co, 15.11 Ci nie pasuje?

Misiekk
05-11-2001, 14:08
Piętnastego myślę że też mi pasuje, jak na razie nie mam innych planów na ten wieczór:rolleyes:

Marusia
05-11-2001, 14:24
Ehhh....
Najświeższe dane: 15.11 to już będę w Łodzi:(
Zatem z Maryhhem to już nape się nie zobaczę. Dogadamy się w takim razie na jakiś inszy dzionek.

maryhh
05-11-2001, 14:26
uczyniłem płacz:(

kamyczek77
05-11-2001, 15:05
Mnie 15 pasuje jak najbardziej i jak najbardziej się stawię!

Maja
05-11-2001, 15:09
kamyczek77 napisal/a
się stawię!

się w-stawię :D

maryhh
05-11-2001, 15:22
ja tego piętnastego będę na seminarium i myślę iż o godz. 15:00 będę wolny więc jeśli komuś pasuje to możnaby się gdzieś "w-stawić". niestety jestem uzależniony od PKP no i do pracy trza na drugi dzień, więc wczesnym wieczorkiem muszę udać się do domciu.
to by było tyle z mojej strony. czekam na propozycje

kamyczek77
05-11-2001, 15:57
Oczywiscie,ze sie wstawie-jestem bardzo ekonomiczna(w końcu stu dentka!)

Marusia
06-11-2001, 12:03
K... spotkanie, a nie k... nie będzie:(:mad:

maryhh
06-11-2001, 12:05
nie zasmucaj się dziewcze:)
będziem o Tobie myśleć
i zdrówko Twe popijać:stout:

w takim razie to może spotkajmy się najpierw w Spiżu na "małym" pszenicznym???

Marusia
08-11-2001, 10:19
No poumawiajcie sie do licha, co to jest, żebym musiała dopilnowywać spotkań, w których nie będe uczestniczyć:D :eek: :stout:

maryhh
08-11-2001, 10:22
Marusiu!
Ty to potrafisz dbać o wszystko.
masz habasia odemnie:kwiatek:
(FCJP???)

pjenknik
08-11-2001, 13:36
Wysłał mnie tu maryhh, żebym zrozumiał czemu się umawiacie w środku tygodnia a nie w piątek?Szczerze mówiąc dalej nie rozumiem.....
Będę 16.11 we Wrocławiu i chętnie bym się z kimś zobaczył....

Radegast
09-11-2001, 14:31
Ja wizdze, że nie ma rady jak otworzyć knajpe w której moglibyśmy się spotykać codziennie.

A przy dzwiach wystawić listę obecności i podliczać każdego co by mu deputat piwny na kolejny miesiąc wystawić.

Maja
12-11-2001, 08:11
Te, kurcze! odezwał się ten nieczuły na anons sobotni, że obecność obowiązkowa!!! :mad:

Marusia
13-11-2001, 11:48
Jako że uciemiężona pracą będę siedzieć po godzinach rzucam w przestrzeń zapytanie, czy ktoś nie ma ochoty wieczorem (ok. 19.00) na **** (potencjalnie wiem, kto miałby:D)

Maja
13-11-2001, 12:10
potencjalnie dobrze wiesz, ale potencjalnie proponuję rozpocząć potencjalny wieczór potencjalnie o 20...

Misiekk
13-11-2001, 12:16
Kucze chętnie bym przybył, ale już jestem umówiony dzisiaj. Kucze po sto kroć chorera:(

Marusia
13-11-2001, 12:40
Maja, to się jeszcze ztelefonizujemy.

JANO
13-11-2001, 13:19
No i obudziłem się ...
W czwartek na pszenicznym "obudzę się" w całości.
:rolleyes:

A Marusia do Łodzi.... ? /kiedyś było ...do wozu „102”/ ?
Naprawdę chciałbym dzisiaj być z wami /M+M/, ale zatrzymuje mnie w domu "sprawka" nie cierpiąca zwłoki...
Jeżeli pociągiem to lepiej zaopatrz się w nawilżacze.
Toż to z 3 godzinki....
:stout: :stout: :stout: /tak spokojnie.../.

Maja
13-11-2001, 13:22
o, JANO zmartwychwstał!! hehe :D

Radegast
13-11-2001, 13:43
Maju to nie tak jak my

Radegast
13-11-2001, 13:44
Ale mi sie cos popsunelo z kompem:confused: :(

Radegast
13-11-2001, 13:47
Ale kontynuujac do Maji to chcialem powiedziec ze ten wieczor kiedy mnie i Sylwii nie bylo byl planowany juz od dawna.
Mowiac krotko to byl baaaaaardzo wazny wieczor.

Marusia
13-11-2001, 13:52
Radegast napisal/a
Ale kontynuujac do Maji to chcialem powiedziec ze ten wieczor kiedy mnie i Sylwii nie bylo byl planowany juz od dawna.
Mowiac krotko to byl baaaaaardzo wazny wieczor.

Cholerka, nie kumam?:eek:

JANO
13-11-2001, 13:56
Strasznie to jakoś anemicznie-zagmatwane Radegast...
...nie to co my... nas nie było.. baaaarrrrrrddzzo ważny....
Pachnie szpiegowską aferą...:cool: :cool: :cool:

Radegast
13-11-2001, 14:01
Bo to byla kontynuacja do tego co napisalem o 14:43 czasu srodkowo europejskiego....dzisiejszego dnia...

Radegast
13-11-2001, 14:02
A tyczylo sie ostatniej soboty:D

djot
13-11-2001, 14:02
Albo jakąś zmianą stanu cywilnego - planowaną czy też dokonaną.:)

djot
13-11-2001, 14:04
djot napisal/a
Albo jakąś zmianą stanu cywilnego - planowaną czy też dokonaną.:)
Miało to się znaleźć pod postem JANO

Radegast
13-11-2001, 14:07
:rolleyes:

djot
13-11-2001, 14:13
Radegast Twoja wypowiedź była tak tajemnicza, no i obecność płci pięknej. Można domyślać się wszystkiego.:D

Radegast
13-11-2001, 14:18
He he...
...a no mozna...:D

Simon
13-11-2001, 14:42
M & M : **** ? 20.00 ?

Marusia
13-11-2001, 14:46
Do 20.00 straaaasznie daleko:(
Nie wiem, czy będzie mi się chciało czekać....
Może wcześniej?

Radegast
13-11-2001, 14:54
M+M beda sie dzis raczyc piwkiem
Ja niestety niiii moge:(

Marusia
13-11-2001, 14:57
:rolleyes:
No ja Was...
wcale jeszcze nie wiem, czy się umówimy, bo Maja chce na 20.00, a ja na 19.00, co bedę przez godzinę robić ??

Simon
13-11-2001, 15:01
Uwaga:
Last minute:
za 2 godziny: **** !

Radegast
13-11-2001, 15:15
Jak to Marusia co :stout:

Maja
14-11-2001, 07:33
CHYBA NIE JESTEM W STANIE NAPISAĆ, CO SIĘ DZIAŁO DALEJ.....
MARUSIA, HIHIHIHI, GŁUPAWKA MI SIĘ NIE SKOŃCZYŁA....:)

Marusia
14-11-2001, 07:41
Taaaa.... zwłaszcza marynarz był niezły;)

ART
14-11-2001, 07:41
a na zakończenie:

Maja
14-11-2001, 07:43
SKĄD WIEDZIAŁEŚ????????????????!!!!!!!!!!?????????

kamyczek77
14-11-2001, 07:46
Ładnie się kończą te Forumowe "igraszki",ciekawe jak będzie jutro?Marusia-nie możesz przełożyć tego wyjazdu?

Marusia
14-11-2001, 07:54
No nie bardzo:(
Ale będę z Wami duchem (ang.: spirit:D)

Marusia
18-11-2001, 13:07
A wczoraj byłyśmy z kol. Mają na paru Szwejkach. Kto nie dotarł, niech żałuje!!!

Maja
18-11-2001, 20:49
najfajniejsza była opowieść szefa o bywalcach - okazało się, że czołowy zakapior to internista, hehe

Misiekk
18-11-2001, 20:58
Tak sameee, po tajniacku ?:cool:

Maja
18-11-2001, 21:03
bo to była romantyczna randka....
choć w czasie jej trwania słałyśmy SMSy tu i tam....