PDA

Wersja pełna: : Wojna w Afganistanie


Sajmon
07-10-2001, 18:03
No to się zaczeło to na co cały świat czekał od 25 dniu.Według oficjalnych doniesień Amerkanie już od 20 min bombardują Kabul.

Cordel
07-10-2001, 19:19
I z Bogiem!

Qbric
07-10-2001, 20:48
Nareszcie NATO pokaże co potrafi. Talibowie się wkońcu nauczą. Za ten terror jakiego są sprawcami oni oraz ci których ukrywają, należy im się nauczka. Niech ktoś napisze na jednej z rakiet: "Z najlepszymi życzeniami ode mnie dla Osamy;)"

Faltarn
07-10-2001, 21:58
Terroryzm tępić trzeba ale lpiej, żeby nie było drugiego Wietnamu!

Faltarn
07-10-2001, 22:02
18.27 07.10.2001r tę datę lepiej zapamiętać, będzie o niej głośno

Sajmon
07-10-2001, 22:06
Miejmy tylko nadzieję żeby to się nie przerodziło w wojnę religijną. :eek:

kiszot
07-10-2001, 23:05
Nie wiem czy oglądaliście wypowiedź Osamy w telewizji.Ja uważam że 3/4 rzeczy o których mówił to prawda.Jak żydzi mordują arabów to nikt nie płacze.A jak zginęło trochę amerykanów to cały świat płacze(co nie znaczy że popieram terroryzm).A jak pod bokiem UE ginęło tysiące europejczyków na Bałkanach, to też nikt łezki nie uronił.
Według mnie to nie chodzi o wspułczucie dla amerykanów,tylko cały zachodni świat trzęsie galotami przed amerykańcami.Dlatego się tak zachowują.J... Amerykę! :D

Marusia
08-10-2001, 07:52
Ja najbardziej się martwię, że się to przerodzi w ogólnoświatową rozpierduchę, a tak po prawdzie to chciałabym jeszcze trochę pożyć:(

Cordel
08-10-2001, 10:16
Marusiu! Nie ma szans na wojnę światową, a to dlatego, że za jakiś miesiąc nie będziemy mieli z kim walczyć, a to dlatego, że się robi co raz mniej talibów. Jeżeli chodzi o wojnę światową to musiała by ona być spowodowana niezgodnością dwóch systemów politycznych(podział świata na"lewych" i "prawych"), a takiego problemu nie ma. Jedynym zagrożeniem są bronie: chemiczna i biologiczna, a mam takie dziwne wrażenie, że te skurczybyki w turbanach takową posiadają:kac:

zythum
08-10-2001, 10:22
wiecei co czasem mnie rozbrajacie, przecież nie jest to żadna walka z terroryzmem bo akurat terrorysci już dawno się "pochowali" w bunkrach czy innych krajach, a teksty typu dołożyć Talibom to już mi się nawet nie chce komentowć a może dołożyć Rosji (Czeczenii) (Turcji(Kurdom) i tak dalej i tak dalej w zależności od poglądów politycznych . Ludzie zamiast wyłącznie przejmować wzorce z mediów pomyślcie troche. Jest to po proatu wojna o wpływy polityczne w regionie i o pokazanie innym : nie podskakujcie nam (USA) bo ..., tam jest ropa, szlaki komunikacyjne itp itp. Swoja drogą to temat na wielogodzinną dyskusję i naprawdę nie wiem jak można ją kwitować stwierdzeniami: i dobrze lub i z bogiem (czyim???), tam giną ludzie i nie wszyscy Afgańczycy (jak chciałyby media) to bandyci i terroryści.

celt_birofil
08-10-2001, 10:28
Ktoś kiedyś powiedział, że każda wojna to wyłącznie poligon doświadczalny dla nowych rodzajów broni.
A ideologia, wolne żarty

zythum
08-10-2001, 10:37
dokładnie i w sumie wydaje mi się, że dyskutowanie o tak ważnych sprawach i tragediach w sposób uproszczony jest obrazą dla wszystkich którzy giną (po obu stronach). więc ja osobiście już na ten temat raczej nie napiszę słowa bo na razie raczje targa mną ból.:(

Kudłaty
08-10-2001, 11:05
Amerykanie wcześniej rozpoznali kryjówki organizacji al Kaidy, i wie gdzie ma uderzyć. A ludziom z miast proponowano wyjazd poza granice miasta. Gdyby stany nie uderzyły byłoby o wiele gorzej .

zythum
08-10-2001, 11:23
pozostańmy przy swoich zdaniach bo niestety nie masz racji, jak stany są w stanie rozpoznać cele pokazał irak i serbia.

Cordel
08-10-2001, 11:23
Jak pragniecie pogłebić swoją wiedzę na temat wrześnioego ataku, oraz zrozumieć trochę tragedię tych ludzi(jednych i drugich)przeczytajcie artykuł umierającej na raka włoszki Oriany Fallaci mieszkającej na Manhattanie, która tam była, a że jest doskonałą pisarką pięknie i wiarygodnie zarazem opisała wydarzenia, oraz własne wrażenia co do konfiktu między światem muzułmańskim, a chrześcijańskim. Gazeta Wyborcza-Sobota 6-X-2001.

zythum
08-10-2001, 11:29
czytalem, zapraszam tez do artykulu w polityce (chyba z poprzedniego tygodnia) na temat islamu w ogóle, skutecznie pokazuje on jak bardzo patrzymy medialnymi stereotypami na jedną z najbardziej zaawansowanych kultur (przy islamie chrześcijaństwo to dziecko mieszjące ręką w nocniku - no chyba, że ktoś mierzy wartość kultury poprzez dochód narodowy i liczbę samochodów)

Faltarn
08-10-2001, 12:40
Może Amerykanie chcą się zrechabilitować (przed samym sobą) za poprzednie poraszki militarne ?

celt_birofil
08-10-2001, 12:41
Dwa orty w jednym zdaniu :ice:

Faltarn
08-10-2001, 12:45
Ty tu sie biednego dysortografika nie czepiaj :mad:

celt_birofil
08-10-2001, 12:58
Miodek się znalazł, kurna chata;)

pieczarek
08-10-2001, 13:06
zythum napisal/a
(przy islamie chrześcijaństwo to dziecko mieszjące ręką w nocniku - no chyba, że ktoś mierzy wartość kultury poprzez dochód narodowy i liczbę samochodów)
Ja mierzę w ten sposób wartość kultury. To z mojej strony pewien skrót myślowy. W konkurencji wartości kultury mierzonej wyłącznie "wartościami ducha" mało kto chce startować. Zresztą ludzie, którzy głosują nogami także mierzą wartość kultury głównie poprzez dochód narodowy. Porównaj imigrację z krajów muzułmańskich do muzułmańskiego Afganistanu i do USA. Z jednoj strony bin Laden z kolegami - z drugiej tysiące ludzi. A wczoraj uciekinierzy z Iraku mając po drodze takie islamskie kraje jak Iran, Pakistan, Malezję, Indonezję wyskakiwali ze statku do morza aby dostać się do Australii. Reasumując dziecięca kultura zachodnia jest bardzo atrakcyjna dla muzułmanów, a rozwinięta kultura islamu w realnie osiągalnej wersji jest zupełnie nieatrakcyjna dla europejczyka.

zythum
08-10-2001, 13:13
głównie zależy mi na sygnalizacji pewnych spraw, nic nie jest białe ani czarne, że posłużę się banałem i rzeczywiście bardzo trudno dyskutować na takie tematy poprzez inetrnet (np. trzeba stosować właśnie skróty myślowe o których wspomniałeś). A to co goni muzułmanów do USA to bieda. Po prostu oczywiście istnieje próg graniczny biedy poza którą inne wartości poza materialnymi się nie liczą. Niezaqleżnie od tego czego się naprawnie pragnie (czy myślisz, że Polacy wyjeżdżając w latach 80 myć szyby czy zmywać naczynia na zachodzie - naprawdę to lubili czy chcieli???). jakoś muzułmanie z Arabbi Saudyjskiej czy nawet Syrii nie chcą wyjeżdżać do USA. Dyskusja o kulturze i biedzie czy przyczynach emigracji to co prawda bardzo łączące się ale jednak zupełnie różne poziomy dyskusjii.

Kudłaty
08-10-2001, 17:58
zythum napisal/a
pozostańmy przy swoich zdaniach bo niestety nie masz racji, jak stany są w stanie rozpoznać cele pokazał irak i serbia.

Dlatego ,tym razem zaczekali z zemstą. A nie walili na ślepo :)

Proponuje zamknąć tamat bo wybuchnie forumowa święta wojna ;)

Krzysiu
09-10-2001, 08:21
zythum napisal/a
przy islamie chrześcijaństwo to dziecko mieszjące ręką w nocniku - no chyba, że ktoś mierzy wartość kultury poprzez dochód narodowy i liczbę samochodów)
Islam zaś mierzy wartość kultury poprzez rozp... z moździerzy posągów Buddy.
Bardzo mi się to podobało, też bym się tak ukulturalnił, tylko nie mam moździerza :(

Cordel
09-10-2001, 08:32
Krzysiu, ich kultura zabrania ukazywać postaci ludzkie, w postaci innej niż żywej(obrazy posążki, pomniki) i to właśnie spowodowało te wybryki z posągami Buddy. Ja im raczej współczuję, bo to nie od nich zależy jak mają czynić, to ich religia czyni z nich barbarzyńców.

zythum
09-10-2001, 08:33
to robią konkretni ludzie , ni e bądź Krzysiu zaślepiony. Ja pisałem o kulturze (literatura, sztuka, poezja) a nie oludziach powołującychy się na islam. Różnica jest chyba zasadnicza

zythum
09-10-2001, 09:01
a propos celności i wiary w "chirurgiczne" ataki

Amerykańska rakieta zniszczyła we wtorek przed świtem w centrum Kabulu budynek urzędu, zajmującego się we współpracy z ONZ - i za pieniądze Narodów Zjednoczonych - usuwaniem min przeciwpiechotnych w Afganistanie.

Jak twierdzą naoczni świadkowie, cytowani przez agencję Reuters, na miejscu zginęło czterech ludzi a jeden został ranny. Osoby te w momencie ataku spały na trzecim piętrze budynku. Informacji tych oprócz Reutersa nie potwierdzają inne źródła.

gul_gul
09-10-2001, 10:02
Niszczenie pomników nie ma nic wspólnego z u- czy od- kulturalnianiem. Jest to jedynie manifestacja polityczna. U nas też co chwilę na miejscu starych symboli stawia się nowe.

A dzisiaj rano w radiu doradca premiera do spraw bezpieczeństwa (jak mu tam?) mówił, że Polska za mało angażuje się w ten konflikt. Zastanawia mnie jedno, czy gdy nasi żołnierze pojadą na wojnę to ten facet będzie razem z nimi narażał życie.

ART
09-10-2001, 10:58
ale byłby popłoch gdyby chrześcijanie żyli wg Biblii...

zythum
09-10-2001, 11:12
Ci którzy próbowali (np.: katarzy) zostali skutecznie z tego wyleczeni (znaczy ta garstka której udało się przeżyć jakimś cudem)

Kudłaty
09-10-2001, 11:12
gul_gul napisal/a
Niszczenie pomników nie ma nic wspólnego z u- czy od- kulturalnianiem. Jest to jedynie manifestacja polityczna. U nas też co chwilę na miejscu starych symboli stawia się nowe.


Czy manifestacją polityczną można nazwać niszczenie takich zabytków kultury ?
Odpowiedz jest prosta.

gul_gul
09-10-2001, 11:35
Tak, bo niszczą ci którzy rządzą a nie ci którzy wierzą.

Simon
09-10-2001, 12:58
Oczywiście, że stany walczą o wpływy ! I chwała im za to !
Nie wyobrażam sobie pokoju na świecie bez istnienia takiego żandarma.
I cieszę sie, że wreszcie jesteśmy w tej samej orbicie!!!
Gdybym był Palestyńczykiem to zapewne wkurzałbym się na Amerykanów i Żydów ( i ciszyłbym się na widok płonących wieżowców ).
Ale urodziłem się tutaj - jestem Europejczykiem i należę do kultury chrześcijańskiej, ze wszystkimi jej skazami i całą straszną ale i piękną ( sic ) Historią.
I teraz popieram Amerykanów - bo to oni narażają się za cały ten parszywy świat. I za tych wszystkich drętwych kolesi bez jaj którzy tutaj piszą jacy to Amerykanie są straszni !!!!

Krzysiu
09-10-2001, 13:02
Simon, aleś się zacietrzewił ;)
I po co, przyjdzie wyższa kultura i ci przyp... samolotem.

Marusia
09-10-2001, 13:03
:rolleyes: Simon prowokator :rolleyes:

A ja nie mam zdefiniowanego zdania. Im dłużej o tym myślę, tym mniej jestem pewna czegokolwiek...

maryhh
09-10-2001, 13:13
kolejna wojna o pokój

zythum
09-10-2001, 13:14
to ja może napiszę w stylu simona. amerykanie to ścierwa odpowiedzialne za niszczenie życia na Ziemi i mordowanie ludzi we wszytskich zakątkach świata )zwykli bandyci tyle , że z silną armią którzy zasługują na to co dostali. Stany to k.. i je... je trzeba:mad:

Simon
09-10-2001, 13:15
No dobrze, wk... się troszeczkę.
Ale co to za wysoka kultura, która zabrania pić piwo ?
;)

Simon
09-10-2001, 13:16
zythum = bin laden !

maryhh
09-10-2001, 13:17
zythum! narysuj sobie kółeczko na ścianie i weź rozbieg.........

pjenknik
09-10-2001, 13:17
I tak znowu Ruscy i Żydzi wyszli na swoje.
Ruscy już przyp**** w Czeczenię i teraz jest OK, już nie będziemy płakać za biednymi Czeczenami,
aŻydki przyp**** w Palestyńczyków.
W związku z tym, że i jedni i drudzy to muzułmanie to będzie OK.
W Londynie wywlekli z taksówki kierowcę Araba i mu złamali kręgosłup, OK,
kumpel napisał z Toronto, że spalili 2 arabskie sklepy i próbowali podpalić meczet,OK ( w lokalnej gazecie wzmianka drobnym drukiem na 5 stronie)

zythum
09-10-2001, 13:20
niestety nie mogę tego zrobić bo a) głowa już nie ta i się może rozlecieć a b)jestem w pracy i mógłbym wzbudzić niepotrzebną sensację:D

Cordel
09-10-2001, 13:27
pjenknik napisal/a
,
aŻydki przyp**** w Palestyńczyków.
"Żydki", wiesz co Panie pjenknik? Nie znoszę lekceważenia innych narodów, a Ty lubisz Polaczku?

Simon
09-10-2001, 13:28
A innym razem NATO wsparło muzułmanów i przyp... Serbom. Tutaj nie chodzi o Arabów !
Stany są jedynym straszakiem na takie osoby jak Qadafi, bin laden, miloszewicz i in. ( wcześniej A.Hitler ).
A ze wielu nie potrafi tego zrozumieć - to już nasze szczęście, że jednak niewielu.

Simon
09-10-2001, 13:30
Zythum: głowa już nie ta - to wszystko tłumaczy !

:D

pjenknik
09-10-2001, 13:32
Nie lubię,
ale pracuję z jednym, On o Arabach nie mówi inaczej jak brudasy, jego Mama jak dzwoni z Izraela mówi identycznie, mam mnóstwo przykładów na to jakimi są rasistami. Dopóki Go nie poznałem nie miałem nic przeciwko Żydom, teraz mam b. dużo

zythum
09-10-2001, 13:34
właśnie, nie dzielcie ludzi na narody tylko na złych i dobrych (oczywiście uprzedzając zarzuty doskonale zdaję sobie sprawę z relatywizmu dobra i zła). a co do mojego agresywnego postu to był on przykładem pewnego typu myślenia (reprezantowanego przez ludzi żądnych odwetu-niczym się oni nie różnią od tych których krytykują i którym życzą śmierci) a nie dokładnym wyrażeniem moich poglądów.

zythum
09-10-2001, 13:36
Nie lubię,
ale pracuję z jednym, On o Arabach nie mówi inaczej jak brudasy, jego Mama jak dzwoni z Izraela mówi identycznie, mam mnóstwo przykładów na to jakimi są rasistami. Dopóki Go nie poznałem nie miałem nic przeciwko Żydom, teraz mam b. dużo

ale to wcale nie znaczy, że wszyscy Żydzi są tacy, tak samo jak to, że niektórzy Polacy są rasistami wcale nie znaczy , że wszyscy 9naród) Polacy to rasiści. Ludzie to jednostki dobre lub złe (a tak naprawdę mieszane dobrei złe)

zythum
09-10-2001, 13:40
pierwszy akapita to oczywiscie cytat tylko pom prostu skoppiowany a nie profesjonalnie zacytowany

Simon
09-10-2001, 13:40
Zythum,
Zło trzeba nazwać złem !
To nie ma nic wspólnego z podziałem na dobrych i złych.
Jeśli świat nie opowiedziałby sie za Stanami to jakie byłyby następne kroki terrorystów ?

Cordel
09-10-2001, 13:42
W każdej grupie można znaleźć kogoś "wypaczonego" umysłowo i nie można na jego i tylko jego przykładzie oceniać całego narodu, a wieżcie mi, naród żydowski jest jednym z najpiękniejszych, jeżeli chodzi o kulturę i obyczaje.

zythum
09-10-2001, 13:43
Simon napisal/a
A innym razem NATO wsparło muzułmanów i przyp... Serbom. Tutaj nie chodzi o Arabów !
Stany są jedynym straszakiem na takie osoby jak Qadafi, bin laden, miloszewicz i in. ( wcześniej A.Hitler ).
A ze wielu nie potrafi tego zrozumieć - to już nasze szczęście, że jednak niewielu.

Stany są straszakiem raczej dla wolności ludzi bo niszczą nie tych gdzie panuje dyktatura (jakoś nie bombardują brazylii, argentyny za szwadrony śmierci, Rosji za Czeczenię czy Chin za Tybet , Izraela za Palestyne, Hiszpanii za Basków i tak dalej i tak dalej) tylko tych którzy nie poddają sie polityce USA, a są na tyle słabi, że sobie można do nich postrzelać (zbić kapitał polityczny, zarobić na broni, sprawdzić ją i tak dalej ) A jeżeli ktoś tego nie widzi to cóż ????

Cordel
09-10-2001, 13:48
Dobrze powiedziane-STRASZAKIEM, tak, bo są tylko straszakiem, bronią, która nic nie potrafi uczynić, opanować, ta broń nie sprawia, że ludzie czują się bezpieczniej.

zythum
09-10-2001, 14:15
ale pomyśl przez chwile nawet o takiej banalnej sprawie (abstrachując od moralności i polityki) jak skuteczność. jeżeli jest to wojna z terroryzmem w ogóle a nie tylko z Afganistanem (czy reżimem Talibów) to należałoby też zbombardować Czeczenię, Euskadi (Kraj Basków) w Hiszpanii, Irlandię (IRA)same USA (tam też jest wewnętrzny i to niemały terroryzm) i wiele wiele krajów. Więc albo ta wojna jest całkowicie niepotrzebna bo nieskuteczna i nie będzie miała najmniejszego wpływu na światowy terrorym (zmieni jedynie władzę w Kabulu) i nie należy jej prowadzić albo jest to wojna wyłącznie o wplwy i z Afgansitanem i wtedy to już nie jest wojna nawet, tylko zwykłe morderstwo i ludobójstwo.[B]

zythum
09-10-2001, 14:16
Simon napisal/a
Zythum,
Zło trzeba nazwać złem !
To nie ma nic wspólnego z podziałem na dobrych i złych.
Jeśli świat nie opowiedziałby sie za Stanami to jakie byłyby następne kroki terrorystów ?

moj post dotyczył tego cytatu oczywiście.

Simon
09-10-2001, 14:22
Nie ma żadnego porównania miedzy tym co dzieje sie w wymienionych przez Ciebie krajach a tym co zrobił Bin Laden.
I jest jeszcze jedna dobra strona tego co robią Stany: przykład !
Gdyby nie bomba atomowa zrzucona 2 x na Japonię świat być może już by nie istniał ! To był również przykład ( jak działa bomba oczywiście... ) !

zythum
09-10-2001, 14:27
jeżeli chodzi o bombę atomową to żródła historyczne twierdzą, że Japonia i tak by nie wygrała wojny ze Stanami to raz, a dwa więc wszystko jest wedlug Ciebie tylko kwestią skali, jeżeli terrory

zythum
09-10-2001, 14:33
terrorysci (czy ktokolwiek) zabija 500 osob to jeszcze można mu darować a 5000 nie. Możesz mi powiedzieć jaka jest granica (ilu ludzi trzeba zabić żeby narazić się i zostać zbombardowanym????) a jakby porównać [procenty (liczbę zabitych do liczby mieszkańców) to może się okazać, że w Stanach wcale nie zginęło tak wielu ludzi (wiem, że ochydne są takie porównania i stwierdzenia ale to Ty zacząłeś mówić o różniacach w krajach chociaż sam wcześniej pisałeś, że zło to po prostu zło). A teraz mam konkretne pytanie skoro zło to zło to czy jeżeli USA robią żle (popełniają zbrodnię) to można je atakować czy Nie??????????????????????????????????????
a poza tym oczywiście wszystkie kraje można atakować a jedynie USA są poza i jako jedyni mają monopol na decydowanie kogo mordować i oczywiście są nieomylni, Wiesz co był już jeden Wielki Brat i też był nieomylny.

Cordel
09-10-2001, 14:37
Każdy człowiek jest ważny i każda śmierć jest czymś ważnym, przeanalizujcie swe życie, a doświadczenia przemnóżcie przez pięć tysięcy.

zythum
09-10-2001, 15:00
rozumialbym byc może jeszcze ataki komnadosów na określonych ludzi lub na bazy terrorystów ale bombardowanie miast jest a)ludobójstwem cywili bo to oni głównie giną i po b) wodą na młyn terrorystów (jak myślicie kogo po tych bombardowaniach i stracie najbliższych bedą winić afganczycy - amerykanów czy terrorystów) jest to raczej pytanie retoryczne ,wystarczy popatrzeć na Bliski Wschód (każda akcja Izraela powoduje zwiększenie liczby palestyńskich ochotników do samobójczych ataków)

Simon
09-10-2001, 15:50
Ad Zythum:
I dlatego swojego czasu Izrael nie bał się sąsiadów i zrobił porządek...
Nie twierdzę, że Stany są ideałem. Twierdzę jedynie, że pilnują porządku w newralgicznych miejscach ( a przynajmniej próbują ).
Lokalne konflikty, dopóki nie przeradzają się w coś większego, zagrażającego pokojowi na swiecie, nie mogą być rozwiązywane w podobny sposób.
Jesli np Kaszubi będą chcieli oddzielić się od państwa polskiego to napewno większość mieszkańców Polski nie będzie z tego faktu zadowolona. Jesli zaczną walczyć to spowodują reakcję jedynie słuszną - taką jak inne kraje w stosunku do grup etnicznych czy mniejszości dążacych do rozbicia państwa. Nie spowoduje to jednak reakcji Stanów bo jest to nasza wewnetrzna sprawa ( byłaby ! )
Jeśli na terytorium Stanów spadają bomby, a Talibowie jednoznacznie identyfikują się z tym faktem i grożą świętą wojną ( a nawet do niej nawołują ), to jest to:
1. sprawa Stanów ( bo to na ich terytorium "uderzono")
2. nie tylko sprawa Stanów - ponieważ bezpośrednio zagraża to pokojowi na swiecie.
3. doktryna/religia/chora wyobraźnia nie różniąca się od hitleryzmu wymagajaca chirurgicznego cięcia ! Niestety nie da się uniknąć niewinnych ofiar.
Proszę jednak zauważyć, że Stany są również krajem który pomaga. Zarówno cywilnej ludności w czasie wojny ( zrzuty żywności ) jak i przygotowując pomoc we wprowadzaniu nowych rządów w Afganistanie ( zapewne kraj ten dużo więcej zyska poprzez "wojnę ze Stanami" niż przez dalsze utrzymywanie się rządów Talibów ). Pamiętacie taki kawał w czasach okupacji komunistycznej w Polsce ? Co zrobić , żeby szybciej dostać się pod orbitę Stanów ? Wypowiedzieć Stanom wojnę i szybko się poddać !

arti
09-10-2001, 16:01
coś mi się wydaje, że zythum jest humanistą i gdy mu spalą dom (nie ważne kto) to postara się znaleźć winowajcę (a może nie, bo będzie myślał że t o USA) i zapyta się dlaczego to zrobił.

Krzysiu
09-10-2001, 18:33
Zythum: a kto broni Tobie jechać do Afganistanu i pomieszkać tam troszeczkę? Tu chwilowo jest Polska.

Najgorzej wyjdzie na tym Marusia. Jak przyjdą tu talibowie, to unieważnią jej dyplomy. Na jej miejscu dałbym sobie spokój z tymi studiami.
I będzie musiła nosić czador :D
I dostanie męża z przydziału :D :D
I będzie musiała latać mężowi do sklepu po kumys :D :D :D

Simon
09-10-2001, 18:53
Myślę, że jednak po jakimś niedługim okresie to Talib skakał by po... piwo.
:rolleyes: :D

Cordel
09-10-2001, 19:09
A ja myślę, że po roku współpracy doszli by do stanu obopulnego zadowolenia-szturmem zdobyli by fabrykę kumysu:D

Simon
09-10-2001, 19:25
Tak, tak... i tym razem to Arab zniszczyłby budynek ! A za tym wszystkim jak zwykle stałaby Kobieta !
:D ;)

Cordel
09-10-2001, 19:30
Biorąc pod uwagę tęgą głowę Marusi, to na pewno była by ona mózgiem operacji.

Krzysiu
10-10-2001, 07:16
Ja tam raczej czarno widzę ...
Wyższa kultura nas zje. Każą nam pasać kozy na trawnikach.

pieczarek
10-10-2001, 07:52
Krzysiu jest optymistą. Ja uważam, że wówczas zapewne zabraknie trawników.
Libia musi np. sprowadzać piasek do swoich instalacji oczyszczających ścieki.

zythum
10-10-2001, 08:06
cóż trudno mi się z Wami zgodzić ale rozumiem, że jakby wszyscy ludzie byli braćmi to nie byłoby sióstr.
Do Krzysia - to raczej demagogiczny argument, jak rozumiem każdy kto ma inne zdanie niż oficjalne czy zdanie większości, musi emigrować????

W sumie dobrze, że dyskusja z bardzo poważnej trochę na lżejsze tematy przeszła, więc już ja też kończę z powagą (niesttey nie z nadwagą)

Krzysiu
10-10-2001, 08:12
Pewnie, że demagogiczny. Wszystkie argumenty są zawsze mniej lub bardziej demagogiczne, np. ten o wyższości kultury islamu.

zythum
10-10-2001, 08:43
ale o wyższo

zythum
10-10-2001, 08:45
ale o kulturach można dyskutować używając argumentów (architektura, biblioteki, dzieła literackie) a ze stwierdzeniem jak Ci się nie podoba to ... idź sobie trochę trudno dyskutować.

Krzysiu
10-10-2001, 11:59
Można też dyskutować o wynalazkach (samochody, informatyka, nowoczesne technologie, badania naukowe), a jesli sie to pomija, to również trudno dyskutować.
jak na razie kultura islamu zapisała się z historii ludzkości złotymi zgłoskami, wynalazła bowiem destylację alkoholu, czyli proces otrzymywania spirytusu (jak dobrze pamiętam w X lub XI w.)

Marusia
10-10-2001, 13:13
Cordel, błagam, zmień ten swój ryj na inny, jakoś nie mogę Cię poważnie traktować jak się patrzę na tego pana, mimo, że lubię taką muzę:)

Cordel
10-10-2001, 13:27
Marusia napisal/a
Cordel, błagam, zmień ten swój ryj na inny, jakoś nie mogę Cię poważnie traktować jak się patrzę na tego pana, mimo, że lubię taką muzę:) Ciekawe, żeby kogoś mógł doprowadzić do wściekłości mały obrazek, więc tego "ryja" się nie spodziewałem(moze jakies załamanie nastąpiło?). To, że mnie nie traktujesz poważnie nie zostanie zmienione po tym jak zmienię facjatę, więc jej nie zmienię, bo nie jestem tutaj po to, żeby Pani Marusia traktowała mnie poważnie. Nie odpowiada Ci Halford, to sobie wyłącz obrazki, finito, dosyć tej Jazdy Polskiej.

Cordel
10-10-2001, 13:34
Bo jak ktoś traktuje kogoś poważnie tylko na podstawie obrazka, to sam nie jest poważny i cholernie fałszywy.

Krzysiu
10-10-2001, 21:44
No, Cordel, doigrałeś się.
Nie mogłeś się wyżyć na słupie ogłoszeniowym? masz juz praktykę.

Cordel
11-10-2001, 08:59
Słucham Krzysiu, co rozumiesz poprzez doigranie się? Reszta jazdy na P.W!

Marusia
11-10-2001, 10:42
Cordel napisal/a
Ciekawe, żeby kogoś mógł doprowadzić do wściekłości...

To, że mnie nie traktujesz poważnie nie zostanie zmienione po tym jak zmienię facjatę, więc jej nie zmienię, bo nie jestem tutaj po to, żeby Pani Marusia traktowała mnie poważnie. Nie odpowiada Ci Halford, to sobie wyłącz obrazki

Cordel, gdzie Ty wściekłość u mnie zobaczyłeś? Na żartach się nie znasz? Dawno nie widziałam, żeby ktoś się tak niewinnym żarcikiem nabuzował:rolleyes:

Marusia
11-10-2001, 10:45
No to własciwie dlaczego zmieniłeś mordę?

Cordel
11-10-2001, 10:53
Marusia napisal/a


Cordel, gdzie Ty wściekłość u mnie zobaczyłeś? Na żartach się nie znasz? Dawno nie widziałam, żeby ktoś się tak niewinnym żarcikiem nabuzował:rolleyes: Marusiu z pełną wiarą przyjmuję, że to był żart i mam nadzieję że te "żarciki" się skończą.

Marusia
11-10-2001, 10:57
Co???? Chyba zwariowałeś! Ani mi się śni kończyć żarty!!!
Jak jesteś przewrażliwiony, to Twój problem:D

zythum
11-10-2001, 11:09
żarty żartami a gdzie piwo jest ja się zapytuję:p

Cordel
11-10-2001, 11:14
Marusia napisal/a
Co???? Chyba zwariowałeś! Ani mi się śni kończyć żarty!!!
Jak jesteś przewrażliwiony, to Twój problem:D Chcesz, to sobie żartuj, z Bogiem, krzyżyk na drogę.

Maja
11-10-2001, 11:20
teraz ci mają klimę, hehehehe:confused:

Marusia
11-10-2001, 11:27
Iiiiiii, z ponurakami nie gadam. :p
Jakiś Cordel strasznie spięty jesteś, w przeciwieństwie do mnie:)
Piwa dawno nie pileś?

zythum
11-10-2001, 11:28
kryzys wieku średniego:D

Krzysiu
11-10-2001, 11:28
Po niemiecku Klimaanlage :D
My tu ZAWSZE żartujemy. Chyba, że akurat mówimy poważnie.
Właściwie to nigdy nie wiemy, jak mówimy.

zythum
11-10-2001, 11:33
a ja mam kolegę który w całym swoim życiu nie powiedział słowa prawdy:p :stout:

Simon
11-10-2001, 13:06
a ja nie mam kolegów ...
:D
... mam .... koleżanki !
;)

Marusia
11-10-2001, 13:12
Zara zara, o czym to był temat.....:D

zythum
11-10-2001, 13:15
Plotki o Marusi:D

Maja
11-10-2001, 13:30
zythum napisal/a
Plotki o Marusi:D

temat fajny
plotka 1. Marusia jest zoofilką!
[kocha muchy plujki :D]

Marusia
11-10-2001, 13:35
Iiiieeee tam, co tu o mnie mozna plotkować, ciche, grzeczne dziewczę ze mnie:D, taka mała plotka (płotka:confused: )

arti
11-10-2001, 13:37
ja myslałem, że organizuje we Wrocławiu zjazdy-jazdy.

Cordel
11-10-2001, 13:42
A to Wrocław leży w Afganistanie?

zythum
11-10-2001, 13:44
od morza piwa do morza piwa:stout:

Marusia
11-10-2001, 13:52
Cordel napisal/a
A to Wrocław leży w Afganistanie?

Cordel, na czwartej stronie pierwotny temat traci znaczenie, jak to w rozmowach "przy piwie":stout:

Cordel
11-10-2001, 14:03
Ewolucja nie omija nawet forum:)

Maja
11-10-2001, 14:19
Cordel się uśmiechnął! znaczy się polepszenie nastrojowe nastąpiło :)

Cordel
11-10-2001, 14:59
Następuje poprawa, po trzech piwach zaczynam się cieszyć. O właśnie tak:) :) , żeby tylko ci w Afganistanie się uśmiechali o tak:D

Marusia
11-10-2001, 15:09
A ja idę na pierwsze!

Simon
11-10-2001, 15:09
Proponuję nowy temat: Wojny !
Obejmowałby wszelkie utarczki, zamachy, mniej dyplomatyczne uwagi, połajanki ... również między Forumowiczami :rolleyes: A po wojnie ... Czas na Piwo ( nie EB ! ) :stout:

Cordel
11-10-2001, 15:23
Marusia napisal/a
A ja idę na pierwsze! Wypij za smutasa!:( :)

zythum
11-10-2001, 15:24
po pracy czyli prosto z pola bitwy ide do kina na koncert i piwo, cieżki ale fajny dzień przede mną.:stout:

Cordel
11-10-2001, 15:30
No to moje gratulacje! Ja po bitwie, tak jak na prawdziwego żołnierza przystało idę odchorować swoje w łóżku i nawet jednego piwa już dzisiaj nie wypiję:(

Maja
11-10-2001, 15:33
a przede mną 4 sztuki puszkowanego chmielu z wyprawy forumowo-żołędnej;
niestety przede mną jeno metaforycznie, w aspekcie czasowym, choć to też jest ich zaletą ;)
chlup!
:stout:

Simon
11-10-2001, 15:56
w aspekcie czasowym.... hmmm.... to ja widzę przed sobą znacznie więcej niż 4 puszki !
:D

Maja
11-10-2001, 16:24
prorok, czy co?? :rolleyes: