PDA

Wersja pełna: : Cyrkonia i Baks12


Marusia
04-06-2002, 20:57
Gdzie się podziały tytułowe koleżanki? Cosik ich obu od weekendu ani widu ani słychu:confused:

A może to ja oślepłam ze starości:eek: ;)

marcopolok
04-06-2002, 21:08
może po tych piwkach wypitych adres im się zawieruszył;)

kangurpl
04-06-2002, 21:44
Marusia napisal/a
Gdzie się podziały tytułowe koleżanki? Cosik ich obu od weekendu ani widu ani słychu:confused:

A może to ja oślepłam ze starości:eek: ;)
Porównując zdjecia i dane z profilu, dobrze sie trzymasz jak na swój wiek :D

ART
04-06-2002, 22:20
koleżanka Cyrkonia zostawiła usprawiedliwienie: wyjechała na rekonesans za wschodnią granicę.

Kemp
05-06-2002, 06:28
Ciekawe czy będąc tam, poprzestanie tylko na piwie?;)

ART
05-06-2002, 06:38
w sumie presja otoczenia ma czasem silny wpływ na psychikę człowieka :D . no ale nie powątpiewajmy w siłę mentalną naszej Forumowiczki.

StaryKocur
05-06-2002, 07:23
Koleżanka Cyrkonia wraca chyba pod koniec tygodnia.
Co do Baksa, to może zakuwa do egzaminów.
Może by puścic umyślnego do pilskiego Rzymu,
żeby się zorientował, czy żyje?
SK

piwo
05-06-2002, 09:57
kangurpl napisał(a)

Porównując zdjecia i dane z profilu, dobrze sie trzymasz jak na swój wiek :D

Odkąd wyłączyłęm mordki (zdjęcia) forum jest o wiele fajniejsze ale może trzeba włączyć wyświetlanie fotek.

Cyrkonia
05-06-2002, 10:08
Szeregowiec Cyrkonia melduje swój powrót!!!!!

celt_birofil
05-06-2002, 10:12
Z meldunkiem do Ahumby, reszta z nas to raczej rezerwa...

ART
05-06-2002, 10:13
a gdzie spocznij kapitanie Żbik?

celt_birofil
05-06-2002, 10:30
To miłe, że chwilowa nieobecność niektórych forumowiczów bywa prędzej czy później odnotowywana stosownym nowym tematem (sam tego doświadczyłem) :)

Cyrkonia
05-06-2002, 10:33
I to jak miłe!!! Dzieki wszystkim za pamięć!!!

celt_birofil
05-06-2002, 10:43
A my mamy nadzieję, że Dział "Piwo >Piwo-konkretnie > Rosja zostanie odpowiednio rozbudowany... ;) :D

Cyrkonia
05-06-2002, 11:06
Jeśli tylko przypomne sobie co piłam, to coś nabazgram. Na razie jeszcze czuję się jakbym jechała. Podróż powrotna trwała 24 h. Do tego 3 granice trzeba było zaliczyć. Jadąc do St.Petersburga na granicy Litwa-Łotwa staliśmy 2 h, a na kolejnej Łotwa-Rosja: 5h. TRAGEDIA. Powrót już był łatwiejszy.

Ahumba
05-06-2002, 11:10
no tak, jadąc tyle godzin można tyle piw wypić, że można różne rzeczy zapomnieć:stout: :stout: :eek:

StaryKocur
05-06-2002, 12:08
Można się też w międzyczasie łączyć z proletariuszami
wszyskich krajów. :D

SK

celt_birofil
05-06-2002, 14:43
Cyrkonia napisał(a)
Jeśli tylko przypomne sobie co piłam, to coś nabazgram. Na razie jeszcze czuję się jakbym jechała. Podróż powrotna trwała 24 h. Do tego 3 granice trzeba było zaliczyć. Jadąc do St.Petersburga na granicy Litwa-Łotwa staliśmy 2 h, a na kolejnej Łotwa-Rosja: 5h. TRAGEDIA. Powrót już był łatwiejszy.
Wspominałaś, że jechałaś pociągiem a wygląda na to, że to był rower...;) :D

Cyrkonia
06-06-2002, 08:32
Jakim pociągiem?
Ja autobusem pojechałam!!!!!

marcopolok
06-06-2002, 08:36
Byłem w S.Petersburgu 11 lat temu:)
ale wtedy był to jeszcz Leningrad. Wspaniałe miasto
ciekawe czy wiele się od tego czasu zmieniło:rolleyes:

Cyrkonia
06-06-2002, 09:21
Hmmm..... Obecnie Petersburg jest strasznie rozbudowującym się (albo raczej remontowanym) miastem. Za rok będzie obchodzone 300-tecie St. Petersburga i chyba postawili sobie za cel wyremontowanie wszystkich budynków i ulic. Gdyby w Polsce tak zmieniano nawierzchnię ulic to byłoby super.

marcopolok
06-06-2002, 09:30
w czasie mojej wizyty w sklepach spożywczych była tylko marmolada i to w puszkach 5l.:D
przypominało mi to polski ocet :D
Ale miasto i okolice wspaniałe niestety byłem tam tylko 10 dni
a na sam Ermitaż przydały by się ze 3 dni
miasto zbudowane z rozmachem jednak nie przytłaczające swoją wielkością:kwiatek:
muszę sobie zrobić za jakiś czas wycieczkę

Cyrkonia
06-06-2002, 09:36
Miasto rzeczywiście piękne. Ja na zwiedzanie miałam tylko 4 dni. Więc tempo było zabójcze. Z tym że ten wypad był wypadem rozpoznawczym i zorganizowanym. Następny (byc może za rok) będzie indywidualny i na dłużej.
Co do sklepów - dużo wódki i piwa. Owoców brak. Ogólnie na osiedlach - bieda. A same osiedla budowane według jedego wzoru. Z koleżankami zgubiłam się o 2 w nocy i ciężko nam było trafić na właściwe osiedle.

celt_birofil
06-06-2002, 09:36
Sam pojedziesz ?? Eee...:D

Cyrkonia
06-06-2002, 09:40
sam????

marcopolok
06-06-2002, 09:44
celt_birofil napisał(a)
Sam pojedziesz ?? Eee...:D
a co ?
proponujesz zjazd forumowiczów w Petersburgu

:D
jo chętnie Ewentualnie może być jeszcze Moskwa bo mój Holenderski szef ma tam mały hałsik i w razie gdyby to się zaferował:kwiatek:

Cyrkonia
06-06-2002, 09:49
Dobry pomysł!!!!!!!!!! Dobry pomysł!!!!!!!!
W Moskwie mnie jeszcze nie było.

marcopolok
06-06-2002, 09:55
to fajnie
najbliższe spotkania z forumowiczami wyglądają następująco

Czerwiec: archeologia piwna razem z Celtem (są jeszcze wolne miejsca)
Czerwiec: Giełda w Żywcu (w osobnym temacie)
Lipiec: Antwerpia spotkanie z Piwitem
Sierpień: Na razie tylko Wrocław ale będzie tego więcej:impreza: