PDA

Wersja pełna: : Dominikańska 3, Beer Gallery - Dominikańska [zamknięte]


MarcinKa
20-10-2011, 15:55
Nieduży lokal o dość eleganckim wystroju. Jest nowocześnie i bardziej w klimatach winnych niż piwnych. W jednej sali wysokie stoliki z krzesłami barowymi, w drugiej sofy. Trochę eklektycznie jak na Warszauera. A do picia piwa, (chyba) z 13 nalewaków!!! Tyle, że jeśli ktoś nie chce Złotego Smoka, Fortuny Miodowej i (chyba) Łomży to ma do wyboru 8 dziwnych piw, pochodzenia których nikt nie zna lub nie chce zdradzić. Złoty Smok (9PLN) całkiem ok. Reszta (dwa przetestowaliśmy) bardzo oryginalna. Jedno było prawie bez gazu i smakowało jak jakiś cydr, sok, o dość nie określonym smaku. Drugie za to pachniało jak gotowany jęczmień, brzeczka. Smakowało podobnie. Zbożowa surowica. Przynajmniej chemią nie zaprawione. Podejrzenia warzenia tych wynalazków padają na Imielin. Wynalazki są drogie, 10 PLN i w górę. Szkoda, że w ten sposób właściciel próbuje zaistnieć. Natknięcie się na takie piwo może doprowadzić tylko, do wybrania następnym razem znanego piwa i nie wracania na Dominikańską. A szkoda, bo miejsce bardzo fajne.

Rzeszowiak
20-10-2011, 16:04
Brzmi to jak kontynuacja Smoczej Jamy.

pizmak666
20-10-2011, 16:06
Tu Cię chyba troszkę poniosło ;)

toto
20-10-2011, 17:27
A do picia piwa, (chyba) z 13 nalewaków!!! Tyle, że jeśli ktoś nie chce Złotego Smoka, Fortuny Miodowej i (chyba) Łomży to ma do wyboru 8 dziwnych piw, pochodzenia których nikt nie zna lub nie chce zdradzić. Złoty Smok (9PLN) całkiem ok. Reszta (dwa przetestowaliśmy) bardzo oryginalna. Jedno było prawie bez gazu i smakowało jak jakiś cydr, sok, o dość nie określonym smaku. Drugie za to pachniało jak gotowany jęczmień, brzeczka. Smakowało podobnie. Zbożowa surowica. Przynajmniej chemią nie zaprawione. Podejrzenia warzenia tych wynalazków padają na Imielin. Wynalazki są drogie, 10 PLN i w górę.

Gwoli uściślenia (bo byliśmy z MarcinKą i Leoną razem):
- były na nalewakach: Złoty Smok, Fortuna (chyba) Wiśniowa, Perła i Blanche de Namur; to ostatnie w cenie 12 zł/0,33 l
- poza tym 9 tajemniczych trunków, sygnowanych na nalewakach wizerunkiem Mony Lisy (Pils Premium, Wheat Beer, Honey Wheat Beer, Amber Honey, Pils Honey, Raspberry Pils, Strawberry Pils, Dubble a'la Trappist i cydr gruszkowy); wg obsługi są z "podkrakowskich browarów regionalnych"; ich cena to 12 zł/0,5 l
- była promocja na Pils Premium (6 zł/0,5 l), spróbowałem go od Leony - nie miało gazu i smakowało gruszką; być może był to omyłkowo nalany "cydr gruszkowy"
- natomiast Dubble a'la Trappist miało kolor słomkowy i smakowało skrobiowo z nutą owocową (maliny?); ponieważ smakowało identycznie jak pite jakiś czas temu w Smoczej Jamie Jasne z Imielina, więc powstało podejrzenie, że robi to Imielin.

Rzeszowiak
21-10-2011, 05:20
W Smoczej Jamie też był na nalewakach mix warzywno - kwasiżurkowy stąd moje przypuszczenie.

DoktorK
21-10-2011, 13:18
- poza tym 9 tajemniczych trunków, sygnowanych na nalewakach wizerunkiem Mony Lisy (Pils Premium, Wheat Beer, Honey Wheat Beer, Amber Honey, Pils Honey, Raspberry Pils, Strawberry Pils, Dubble a'la Trappist i cydr gruszkowy);

Wygląda na to że na nalewaku brakuje jeszcze tylko JABÓŁKO MIĘTA A'LA TRAPPIST FIOLETOWO BEŻOWE :)

pizmak666
30-04-2012, 11:34
Dostępna dwie Perły,Złoty Smok oraz Czarne.Pojawił się tez nalewak z Zubrem i Velkopopovickym Kozłem.Obłożenie lokalu - 1szt.Mamy w Krakowie przynajmniej kilka miejsc w których można bardziej sensownie wydać 10PLN na piwo...

e-prezes
10-05-2012, 15:20
Rzeczywiście drogo. W ofercie piwa kontraktowe Bock i Strong. Barman nie wiedział był skąd, ale kontakt wyjątkowo przyjazny. Też bylem sam w godzinach wczesnopopoludniowych. Można wstapić, ale są lepsze lokale.

toto
12-03-2013, 09:49
Wczoraj czynnych 14 z 18 nalewaków. Oprócz miejscowej klasyki (piwa owocowe niewiadomego pochodzenia + Fortuna) obecne także Pils (10 zł/0,5 l) i Koźlak z Pivovarii Radom oraz czeskie: Kozel i Primator Weizenbier. Ruch w interesie dość umiarkowany (po 22-giej kilka osób, bardziej siedzących niż pijących).
Przed wejściem wywieszona tablica z wypisanym kredą menu piw z nalewaka. W środku jest taka sama, ale... z nieco inną listą piw. Aktualniejsza jest ta w środku, ale też trzeba uważać. Piwo które się skończyło jest na niej znaczone poprzez przekreślenie samego numeru nalewaka, a nazwa pozostaje wypisana.

leona
12-03-2013, 12:22
Po naszej pierwszej wizycie nadal nie mam odwagi tam wrócić :D

toto
12-03-2013, 14:40
Po naszej pierwszej wizycie nadal nie mam odwagi tam wrócić :D

Zabrzmiało to tak, jakby nas wyrzucili i za barem powiesili zdjęcia z napisem "Tych klientów już nie obsługujemy". A o ile pamiętam, wypiłeś zawartość jednej szklanki, w której był Premium Pils lub cydr gruszkowy (lub jeszcze co innego) i grzecznie sobie poszedłeś.
Jeżeli będzie to dla Ciebie pociechą, to Dubbla a'la Trappist nie ma w aktualnym menu. Premium Pilsa też nie. Ale cydr gruszkowy i jabłkowy się ostały, a ponadto miałbyś szansę na nowe doznania, typu Grapefruit Pils.

leona
28-03-2013, 12:44
Nieco rozjaśnienia w kwestii pilsa o smaku cydru http://krainacydru.pl/content/197-cydr-z-konina.html :)

Pendragon
03-04-2013, 16:02
No to sprawa im się rypła ;)

leona
03-04-2013, 16:10
...albo i nie? Beczkowy, polski jabłecznik to nie w kij dmuchał. Jest niestety dylemat. Co należy zamówić żeby ów cydr dostać? :D

toto
30-10-2014, 10:48
Na tablicy 22 nalewaki, podpiętych beczek 11.
Wczoraj były trzy piwa z grupy Żywiec (Marcowe, APA i coś jeszcze), 2 z KP (Książęce Pszeniczne i Ciemne Łagodne), Perła Chmielowa, Zawiercie Miodowe, jakaś aromatyzowana Fortuna, Grimbergen, hiszpańska Estrella i cydr.
Na blacie baru zamontowany był mały ekranik na którym leciał filmik reklamujący serię Książęce z KP. Pracownicy KP, piwowarzy i atrakcyjna pani sensoryk wypowiadali się na temat produkcji w duchu nowatorstwa tych piw. Żenada. Momentami rżałem na głos ze śmiechu. Leciały teksty, że wbrew powszechnym opiniom ciemne piwo nie musi być mocne i goryczkowe lub że nowatorsko zastosowali drożdże dolnej fermentacji do piwa pszenicznego.

VanPurRz
12-11-2015, 23:22
Beznadziejny lokal, w którym piwa są tylko teoretycznie, bo większość jest na tablicy skreślona, a te które są to albo jakieś smakowe wynalazki albo Fortuna Marcowe (lubię nie ukrywam ale jak na lokal reklamujący się jako lokal z wyborem to sporo za mało).
Bez klimatu i bez piwa.

pizmak666
03-05-2017, 20:34
Remont/lokal zamknięty.