PDA

Wersja pełna: : nuda


jdudu
07-11-2001, 21:00
Czmu czasem niema tu nikogo by godać przy beerze

zythum
08-11-2001, 06:49
o 22 to się w knajpie siedzi a nie przy komputerze:impreza:

celt_birofil
08-11-2001, 06:56
Szkoda, że nie można obu tych rzeczy połączyć ;)

maryhh
08-11-2001, 07:18
u mnie to dopiera panuje nuda
nie pamiętam kiedy ostatnio byłem w knajpie:(
a to wszystko przez moje choróbska:ice:

zythum
08-11-2001, 07:40
musisz obejrzeć film The BEER vs. The Bloody Bakteria, chyba nie muszę tłumaczyć kto zwyciężył.

Kudłaty
08-11-2001, 09:18
A ja ostatnio non stop siedze sobie w knajpie, ale niestety ostatnio nie przy piwie bo gardełko rozbolało :(

jdudu
08-11-2001, 16:07
po pierwsze to nie siedzę w barze bez beera
po drugie jak gardełko boli to pija grzańca ,lub piwo z niewielką
ilością soli . Na Śląsku jest tako tradycyja picia beera!:stout:

jdudu
08-11-2001, 16:10
Zythum można połączyć picie i zabawę w internecie.
Jo kożystam z internetu w caffe a tu można łupać ,palić i korzystać /otwarte 24h./:stout:

zythum
08-11-2001, 16:19
Ja mam taką pracę, że muszę korzystać z komputera przez osiem godzin. jak ją kończę to na sam widok komputera mam odruch wymiotny tak więc omijam wszelkie knajpy z internetem.

slavoy
08-11-2001, 16:46
Hłe hłe hłe!
A ja siedzę w robocie sączywszy Królewskiego Portera.
W moim przypadku da się te rzeczy połączyć.:p

zythum
08-11-2001, 17:00
uuaaaaaa Porter Królewski, zacny trunek. Na mnie czeka w lodówce ale dzisiaj bedę w pracy ponad 12 godzin i nie wiem czy dam radę go wypić............. e co tam dam radę - z przyjemnością:stout:

ANDRO
08-11-2001, 21:39
Porter królewski? Na wyspie zwyspiałej jest tylko z porterów aż EB, że nie powiem dalej. Powiedzcie coś o tym Królewskim. Może w "konkretnie"?

slavoy
08-11-2001, 22:55
Hmm...
Nawet nie sprawdzałem czy jest opisane. Jeśli nikt mnie nie ubiegnie to postaram sie cos nasmarować w weekend w robocie. Dziś już muszę sie rozłączyć. Impulsy lecą:(

kamyczek77
09-11-2001, 09:32
Jak przy piwie można sie nudzić?Po prostu nie jest wskazane popijanie w samotności,a zawsze znajdzie sie ktoś chętny do pomocy(zwłaszcza jeżali to my stawiamy).Moje grono(nie mylić z winogronem) odświeża ostatnio tradycję prywatek(piwnych).Nie mogę wiec narzekać na nudę.

Kudłaty
09-11-2001, 09:59
jdudu napisal/a
po pierwsze to nie siedzę w barze bez beera
po drugie jak gardełko boli to pija grzańca ,lub piwo z niewielką
ilością soli . Na Śląsku jest tako tradycyja picia beera!:stout:

Jakiego beera ? :mad:
Znam te sposoby ale narazie się oszczędzam , a pozatym nie moge mieć w sobie alkoholu. Ale niedługo będzie alkomat :)

Cezar
09-11-2001, 10:45
A "beer" to jak się po śląsku wymawia?

pieczarek
09-11-2001, 10:58
Bardzo bym chciał aby jdudu pisał na forum czystą śląską gwarą. Gdy bywałem na Górnym Śląsku zawsze mnie fascynowała ta mowa. Osobiście od ręki bym mu dał rozgrzeszenie od FCJP.

Ale na razie jdudu nam serwuje kompletne popłuczyny.

djot
09-11-2001, 11:29
ANDRO napisal/a
Porter królewski? Na wyspie zwyspiałej jest tylko z porterów aż EB, że nie powiem dalej. Powiedzcie coś o tym Królewskim. Może w "konkretnie"?
Jakiś czas temu był do kupienia w szczecińskim Hit - cie. Nie wiem jak teraz, bo zaglądam do tego typu sklepów bardzo rzadko.

ziem
09-11-2001, 11:36
Cezar napisal/a
A "beer" to jak się po śląsku wymawia?
Widzę tu jakies antagonizmy śląsko-"warsiawskie".;)

Marusia
09-11-2001, 11:43
pieczarek napisal/a
Bardzo bym chciał aby jdudu pisał na forum czystą śląską gwarą. Gdy bywałem na Górnym Śląsku zawsze mnie fascynowała ta mowa. Osobiście od ręki bym mu dał rozgrzeszenie od FCJP.

Ale na razie jdudu nam serwuje kompletne popłuczyny.


OK, ale pod warunkiem, że z tłumaczeniem na polski!!!

Cezar
09-11-2001, 11:57
ziem napisał

Widzę tu jakies antagonizmy śląsko-"warsiawskie".;)

Żadne antagonizmy, za stary jestem na takie głupoty.
Po prostu naprawdę chcę wiedzieć.
Nie czyta się chyba tego z angielska?

A gwara śląska (taka prawdziwa) też bardzo mi się (tak jak pieczarkowi) podoba. :kwiatek:

ziem
09-11-2001, 12:16
pieczarek napisal/a
Bardzo bym chciał aby jdudu pisał na forum czystą śląską gwarą. Gdy bywałem na Górnym Śląsku zawsze mnie fascynowała ta mowa. Osobiście od ręki bym mu dał rozgrzeszenie od FCJP.

Ale na razie jdudu nam serwuje kompletne popłuczyny.
Chciałbym nieśmiało zaryzykować stwierdzenie,że Ci,którzy nieżle władają "gwarą"są bardzo daleko od internetu,jeżeli wogóle wiedzą o co w tym internecie chodzi.Dlatego też nieprędko(pewnie wcale!)nie poczytamy tzw."gwarzenia".

celt_birofil
09-11-2001, 13:16
pieczarek napisal/a
Bardzo bym chciał aby jdudu pisał na forum czystą śląską gwarą. Gdy bywałem na Górnym Śląsku zawsze mnie fascynowała ta mowa. Osobiście od ręki bym mu dał rozgrzeszenie od FCJP.

Ale na razie jdudu nam serwuje kompletne popłuczyny.

A jo tyż moga po ślunsku??? Jo żech sie rodził w Gliwicach a to je Ślunsk. Mom prawie jdudu?
;)

Radegast
09-11-2001, 14:24
No tak chyba jeszcze nie było aby się wszyscy cytowali.
Jak dla mnie możecie pisać gwarą jaką chcecie byle zrozumiałą dla reszty;)

Misiekk
09-11-2001, 15:40
Jak nuda. Nie może być. Siedze sobie w domciu www browarze, z kuflem browara* u boku. A do tego na uzupelnienie obecnego błogostanu korzystam ze słoika smlcu spiżowego i razowca. Tego raczej nie można nazwać nudą.

Misiekk
09-11-2001, 15:42
* obecnie Budwaiser Budwar

Misiekk
09-11-2001, 16:22
* aktualnie to Palm Specjale

P.S. Lepsiejszy od poprzedniego:D

zythum
09-11-2001, 16:42
A ja za godzinę pietnaście bedę pił piwo na zebraniu Forum (cześć części warszawskiej plus ART), myślę, że też się nie będziemy nudzić ale póki co siedzę w pracy.

Misiekk
09-11-2001, 16:53
Zythum pozdrow wszystkich odemnie ... :stout: :stout: :stout:

a to za wasze zdrowie:)

Misiekk
09-11-2001, 16:55
* teraz leje się znowu Budweiser;)

Misiekk
09-11-2001, 17:36
* wrócił do Palma :rolleyes:

Nicolae
09-11-2001, 17:51
Siedzę w pracy, i faktycznie nuda jak cholera. Jeszcze trochę i idę: albo do kina na Wiedźmina albo do domu. Po recenzjach które przeczytałem na temat tego filmu, skieruję się raczej prosto do domu. Na browar do knajpy nie mam z kim iść.

Misiekk
09-11-2001, 18:16
To może po drodze do sklepiku..........i w domciu przed snem wypijesz :stout:

Misiekk
09-11-2001, 18:19
* w chwili obecnej kończy mi się Budweiser Budwar :(

slavoy
10-11-2001, 07:08
zythum napisal/a
A ja za godzinę pietnaście bedę pił piwo na zebraniu Forum (cześć części warszawskiej plus ART), myślę, że też się nie będziemy nudzić ale póki co siedzę w pracy.
Zythum i Art - Ukatrupię was;)
Spóźniłem się godzinę do roboty.
I ciężko mi organizm funkcjonuje:kac:

Cezar
10-11-2001, 14:09
Widzę, że poźniej jeszcze nieźle musieliście zabalować!

:stout: :kac:

ART
10-11-2001, 20:53
byliśmy jeszcze tu i tam :D ale u mnie nie było :kac:

slavoy
10-11-2001, 21:40
Tja... Tylko że ja spałem 4 godziny, a jeszcze przed stuknęliśmy z bracholem po dwie sztuki:) :)

zythum
12-11-2001, 07:01
A ja z kolei po odjeździe ART-a wybrałem się z żoną na całodzienny spacer po sklepach. A wieczorem :stout: i jakoś nie narzekałem na organizm. Slavoy trzeba było sobie strzelić zdrowotne z Browaru Północnego jak to my uczyniliśmy ( i malutki spacerek po obrzeżach Agrykoli).

zythum
12-11-2001, 07:02
aha i trzeba było wieczorek skończyć ciemnym orzywczym Hubertusem:p

ART
12-11-2001, 07:32
tak! zdecydowanie należą się wielkie pokłony patronowi myśliwych...

zythum
12-11-2001, 07:33
oczywiście ożywczym
FCJP:D

ART
12-11-2001, 07:37
i jak tu się nudzić :D

slavoy
12-11-2001, 10:13
zythum napisal/a
aha i trzeba było wieczorek skończyć ciemnym orzywczym Hubertusem:p

A do której cwaniaczki spaliście co?;)
Zerwanie się przed siódmą, podróż metrem, głód i kac moralny po wydaniu 50 zeta na taxę nie wpływa dobrze na samopoczucie...

Ciemny Hubertus jest dla mnie za słodki.

slavoy
12-11-2001, 10:14
Kiedy się doczekam opisu D7?

Marusia
12-11-2001, 10:31
A kiedy ja się doczekam opisu spotkania?!?!

zythum
12-11-2001, 10:32
Slavoy życie jest tylko jedno ;) , opis , musisz troszeczkę poczekać, myślę, że dziś albo jutro.

Maja
12-11-2001, 11:00
Marusia napisal/a
A kiedy ja się doczekam opisu spotkania?!?!

no właśnie, my tu zawsze donosimy na bieżąco, a oni nam serwują jakieś ochłapy tzw. informacji:confused:

ART
12-11-2001, 11:03
Zythum, Cezar, Slavoy: musimy uzgodnić wersję.

Cezar
12-11-2001, 11:07
Ja mogę uzgodnić ewentualnie tylko pierwszą część.

ART
12-11-2001, 11:10
no dobra, skrobnę coś wieczorem... (ale ostrzegam: ostatnio nie trzymam się terminów... :D )

Marusia
12-11-2001, 11:20
Oj, uzgadnianie wersji na dłuższą metę jest mało skuteczne, w końcu wpadka murowana:D
Więc lepiej piszcie prawdę jak na spowiedzi!!!!

zythum
12-11-2001, 12:05
To trzeba by jeszcze z taksówkarzem uzgodnić

ART
12-11-2001, 13:44
on chyba miał wiecej w czubie niż my :D ;)

Maja
12-11-2001, 13:56
czy to nie był aby ten taxiarz z dowcipu Slavoya?? :D

zythum
12-11-2001, 14:26
Do you talking to me!:cool:

Marusia
12-11-2001, 14:42
ARE you talking to me!!:p

Cezar
12-11-2001, 14:50
A z przekąsem może też być :

You are talking to me??!

Marusia
12-11-2001, 14:51
Cezar napisal/a
A z przekąsem może też być :

You are talking to me??!


Nie nie może być. Bo to cytat z "Taksówkarza" z R.deNiro:)

Cezar
12-11-2001, 15:00
Dokładnie.

slavoy
12-11-2001, 15:12
Chyba kończyło się to takim niecenzuralnym czteroliterowym słówkiem na F...

zythum
13-11-2001, 06:42
DOKŁADNIE, Marusia do poprawki z klasyki filmowej.:D

zythum
13-11-2001, 06:44
zythum napisal/a
DOKŁADNIE, Marusia do poprawki z klasyki filmowej.:D
Albo i nie, tak to jest jak nie czyta się wszystkich postów.:D

ART
13-11-2001, 07:59
ha! nie udało mi się na wczoraj :D

zythum
13-11-2001, 08:13
ART nie może dojść do siebie, takie rzeczy wyprawiał że HOHO albo i hohoho. A zdjęcia nieostre :D

ART
13-11-2001, 08:23
zdjęcia będą dzisiaj, więc poczekam na OBIEKTYWnego obserwatora.

zythum
13-11-2001, 08:50
Aha, pewnie retusz tam na całego się odbędzie;)

Maja
13-11-2001, 09:10
ART napisal/a
zdjęcia będą dzisiaj, więc poczekam na OBIEKTYWnego obserwatora.

aaaa, czy to będą również TE zdjęcia z tańców poniekąd irlandzkich???!!!
b. b. b. b. proszę i nalegam, aby nie publikować ich na forum tudzież gdzie indziej!!:o

ART
13-11-2001, 09:13
taaaak, to te, podać nr konta?

Maja
13-11-2001, 09:15
ni, wystarczy adres, na który mam wysłać wąglika :p

ART
13-11-2001, 09:25
nic z tego nie będzie, jestem nieśmiertelny (na razie :D).

zythum
14-11-2001, 07:51
Nawet piwo z Browaru Suwałki na drugi dzień nie zniszczyło ART-a:D

jdudu
14-11-2001, 11:03
pieczarek co sam ci serwuja popłuczyny może chcesz uczyć sia sląskiej gotki
nuda ci sie zmierznie.
pierwsza lekcyjo za darmocha
opowiedz na pytanie :
karminadel -co to jest
zicherung -?
sztrachecle-?
:D

jdudu
14-11-2001, 11:04
Hanysy bez podpowiedzi!!!!

Marusia
14-11-2001, 11:18
zicherung, zrobić coś na zicher, czyli na tip top?
:D

pieczarek
14-11-2001, 11:56
jdudu napisal/a
pieczarek co sam ci serwuja popłuczyny może chcesz uczyć sia sląskiej gotki
nuda ci sie zmierznie.
pierwsza lekcyjo za darmocha
opowiedz na pytanie :
karminadel -co to jest
zicherung -?
sztrachecle-?
:D

Nic nie wiem. Na Śląsku bywałem prawie 30 lat temu. Po rodzicach jestem poznańska pyra.
Proponuję założyć nowy temat i tam prowadzić kształcenie mnie i innych forumowiczów.
Ale oczywiście sam możesz pisać wszędzie pośląsku. Tylko w szczególnie trudnych momentach dołączaj słowniczek.

slavoy
14-11-2001, 21:49
Karminadel to chyba kotlet mielony, albo coś w pobliżu, nie?:confused:

adam16
15-11-2001, 17:46
jdudu napisal/a
...karminadel -co to jest
zicherung -?
sztrachecle-?
:D
Kotlety mielone
Bezpiecznik
Zapałki

W antryju
na byfyju
stoła szolka tyju

zora
20-11-2001, 19:37
godołech Hanysy bez gotki -nie podpowiadać!!!
Chyba że Ruda śląska nima na Śląsku.:D

zora
20-11-2001, 19:47
jdudu piszę za Ciebie
Bo tak przecież sie umawialiśmy.Tu ma się pojawić Joy bo on
częsciej bywa od Ciebie w sieci.
Do zobaczenia w poniedziałek na piwie w " B "
przejdż na PW jest interes

Radegast
21-11-2001, 01:46
Ojej
"B"
+
interesy?
--------------------------------------------
Może coś więcej?

zora
21-11-2001, 02:54
Radegast
To są informacje o spotkaniu "B" to knajpa a interes to interes
który zawsze mamy typowo kolekcjonerski.
Jdudu rzadko jest na forum i to jedyny sposób aby go informować
o nowościach

djot
21-11-2001, 14:07
zora napisal/a
jdudu piszę za Ciebie
Bo tak przecież sie umawialiśmy.Tu ma się pojawić Joy bo on
częsciej bywa od Ciebie w sieci.
Do zobaczenia w poniedziałek na piwie w " B "
przejdż na PW jest interes

W PROFILU jest zakładka EDYTUJ OPCJE i można tam ustawić automatyczne informowanie o nowych PW. Nie trzeba wówczas informować wszystkich, że przechodzicie na PW.

adam16
22-11-2001, 17:04
zora napisal/a
godołech Hanysy bez gotki -nie podpowiadać!!!
Chyba że Ruda śląska nima na Śląsku.:D
Czuję się przywołany do porządku:D

celt_birofil
05-12-2001, 14:19
Panowie, sześciu chłopa na formum i taka cisza? W pale się nie mieści :mad: :( :ice:

celt_birofil
05-12-2001, 14:22
DZIAŁA !!! :D

Cordel
05-12-2001, 14:24
Działa na front i nawalamy w sowietów!!!:)

slavoy
05-12-2001, 14:49
A może Działa Nawarony?:D

Marusia
05-12-2001, 14:53
A może działa nawalony:D

slavoy
05-12-2001, 14:56
Nawalony i działający to ja byłem wczoraj.:) :stout:

Cordel
05-12-2001, 15:08
No patrzcie nawalony, a działał! Inkredibl!:D

Marusia
05-12-2001, 15:11
Slavoy, Ty się dopisz do tematu o wczorajszym spotkaniu, natychmiast!!!!!!!!!!

celt_birofil
05-12-2001, 15:20
Witamy Panią Prezes Klubu Seniora !!!

Marusia
05-12-2001, 15:21
Hłe hłe hłe, no cóż, latka lecą, posty też:D

Maja
06-12-2001, 08:07
celt_birofil napisal/a
Panowie, sześciu chłopa na formum

no przecie sie chłopy nie rozdwoją - jak byli na formum, to nie mogli być tu!! :D

Maja
12-12-2001, 12:14
a co to, czy dzisiaj wszyscy robią przedświąteczne porządki????
takiej ciszy w eterze dawno nie było.....:confused:

zythum
12-12-2001, 12:17
Nuda, Nuda, Nuda

celt_birofil
12-12-2001, 12:30
Przedświąteczne porządki, w pracy ??? :D

zythum
12-12-2001, 12:33
Ja już nie wyrabiam, a to dopiero środa. I niestety nie mma żadnego urlopu i przed i po świętach do pracy. A gdzie odpoczynek przy grzanym piwie.:(

Maja
12-12-2001, 12:52
zythum napisal/a
Nuda, Nuda, Nuda

Irek Dudek!!

celt_birofil
12-12-2001, 13:01
Originally posted by zythum
Nuda, Nuda, Nuda
Jednym słowem - nuda do sześcianu :o

Cordel
12-12-2001, 15:28
A ja sie nie nudzę kumpel załatwił mi Hammerfalla, więc sobie słucham a i pogadać z rodziną wreszcie mi się udało, udaje.....:D

Kudłaty
12-12-2001, 15:41
Cordel napisal/a
A ja sie nie nudzę kumpel załatwił mi Hammerfalla, więc sobie słucham a i pogadać z rodziną wreszcie mi się udało, udaje.....:D

Bardzo lubie ten zespół:)

kamyczek77
12-12-2001, 15:55
Chyba te swięta wszystkim do głowy uderzyły:środek tygodnia,a oni się nudzą!To wymieszajcie sobie groch z ciecierzycą i rozdzielać,a wartko!

celt_birofil
12-12-2001, 15:59
"W czasie deszczu dzieci się nudzą,
to ogólnie znana rzecz":)

Misiekk
12-12-2001, 16:00
z cicie....mm co? :)

Nicolae
12-12-2001, 19:41
Może ktoś ma sensowny pomysł jak zabić nudę w pracy?

Cordel
12-12-2001, 20:04
Walnąć szefa w pysk:D

prima
12-12-2001, 20:09
Nuda w pracy ??? kilka rad
- zmienić pracę na typową 11:45/ 0:15 czyli jedenaście godzin 45 minut zapieprzu + 15 min przerwy na herbatkę
- przyjśc do pracy po paru browarkach , jeśli ma się normalnego szefa to koniec z nudą

Cordel
12-12-2001, 20:11
Jeszcze lepiej, jak i szef po browarze, to dopiero jest jazda, przepraszam- to dopiero musi być jazda!:rolleyes: !

ANDRO
12-12-2001, 20:35
Cordel napisal/a
Walnąć szefa w pysk:D
A jak się nie ma szefa?

slavoy
12-12-2001, 23:03
ANDRO napisal/a

A jak się nie ma szefa?

To po powrocie przyładować teściowej. Dobry humor nazajutrz murowany!:D

slavoy
12-12-2001, 23:08
prima napisal/a
Nuda w pracy ??? kilka rad
- zmienić pracę na typową 11:45/ 0:15 czyli jedenaście godzin 45 minut zapieprzu + 15 min przerwy na herbatkę
- przyjśc do pracy po paru browarkach , jeśli ma się normalnego szefa to koniec z nudą

Albo stuknąć sobie ze dwa-trzy jak kierownik pójdzie już lulać. To na nockach. A w dzień? Dezercja!!!

adam16
12-12-2001, 23:53
ANDRO napisal/a

A jak się nie ma szefa?
A to pewnie samemu, dla siebie, jest się szefem. Czyli autonokaut?:D

celt_birofil
18-12-2001, 10:26
Skoro nie chce się Wam pisać, to może pójdziemy na :stout: (wirtualne)? :D

Maja
18-12-2001, 10:47
OK, stawiam pierwszą kolejkę!:stout:

Cordel
18-12-2001, 14:35
Majuuuuuuuu nie roz-pijaj yk naas:D

Misiekk
22-12-2001, 17:32
Hoo Hoo Hoo jak tu dzisiaj spokojnie i pusto. Sam jak palec, żadnych gości. Zapewne przedsiwiąteczne przygotowania i porządki. No cóż jak będe w domciu to już będzie za późno na takie przygotowania, zjawię się na gotowe:D

Cordel
22-12-2001, 20:24
Ciicho tam, chojaki kupujemy!:D

Misiekk
22-12-2001, 22:13
hoo hoo hooo a karp już zabity???:D
biedna ryba 00000:D

Cordel
23-12-2001, 10:15
Właśnie odrąbałem głowy, czuję się jak Slayer (FCJP-Morderca)!:D

Marusia
23-12-2001, 15:51
Ja własnie zmieniłam pracę, żeby się nie nudzić. Za to teraz mam mało czasu dla forum:(

ziem
30-12-2001, 21:42
To właśnie w pracy mam czas na FORUM;) gdy się nudzę to nie mam czasu na nic zupełnie.No chyba że:stout:

celt_birofil
31-12-2001, 07:08
- Co robicie baco, jak macie czas?
- Kiej mom cas, to se siedzem i myślem.
- A kiedy nie macie czasu?
- To se ino siedzem:D

Cordel
31-12-2001, 12:32
Idą turyści przez hale i widza bacę:
"Ahoj baco"-mówią turyści
"A choj z Wami"-odpowiada baca;)

celt_birofil
28-01-2002, 14:49
Od ponad godziny żadnego postu :( Śpicie, cyco? :confused:

Maja
28-01-2002, 14:51
Internet wisiał :D

celt_birofil
28-01-2002, 14:54
Też miałem problemy. Na stronie głównej litery były w kolorze niebieskim. :confused: :D

albeertos
28-01-2002, 15:01
Chciałem się włączyć na forum i czekam... czekam... czekam... i nic!
Dopiero teraz się coś poprawiło

adam16
28-01-2002, 16:39
Cały dzień próbowałem, a dopiero koło 16 dostałem się na Browar i Forum.

Kudłaty
28-01-2002, 17:29
A u mnie było wszystko OK.

slavoy
11-02-2002, 12:29
Jest poniedziałek, godzina trzynasta, ja uradowany że podłączenia stałego - wpadam na forum, czytam kilka zaległych postów i na tym koniec. Dziewięć ludziów i nikt paluchem nie ruszy. Czy wszyscy dzisiaj mają kaca:confused:
Scandal!

Cezar
11-02-2002, 12:33
A o czym tu pisać?! :confused:

celt_birofil
11-02-2002, 12:40
Jak to o czym ??? O piwie !!! (to temat rzeka :D)

zythum
11-02-2002, 12:41
Poniedziałek, praca, w sobotę egzaminy w szkole, za oknem pada, spać się chce. nuda panie

Simon
11-02-2002, 12:44
Tak , tak... trzynasta. Kiedyś to była godzina symbol ! A teraz... piwo wszędzie... Nuuuuda ! :o

zythum
11-02-2002, 12:50
Ponieważ u mnie na osiedlu kiedyś cały czas trwała budowa więc piwo w sklepach było od 9.00 coby zmęczeni budowlańcy się mogli pokrzepić. Żebyście widzieli te kolejki za 15 dziewiąta, ze 30 gości w ubraniach roboczych, do tego młodzież (czyli np. ja i moi koledzy z całego osiedla), emeryci i rencyści ----- a w sklepie tylko jedna skrzynka warki rzucona oraz kilka nadbużańskiego. NIe muszę tłumaczyć , że o tą warkę to się walki odbywały. Ach co za czasy były ale jak piwo smakowało tak z rana.

slavoy
11-02-2002, 13:06
Hehehe
Wystarczyła maleńka prowokacja i od razu się życie obudziło:D

celt_birofil
11-02-2002, 13:11
- Panie majsteer, która godzina?
- Nie wiem, ale też bym się napił :D

celt_birofil
12-02-2002, 10:54
Tylko się nie przepracujcie, drodzy forumowicze. Od godziny nie pojawił się nawet jeden malutki pościk :D

Kudłaty
12-02-2002, 13:37
Wszyscy przestraszeni czy co?

albeertos
13-02-2002, 12:04
Ten post to tylko dlatego, żeby nie wyglądało że tu nikogo nie ma... :(

slavoy
13-02-2002, 12:10
Jestem, tylko czytam, czytam, czytam...

albeertos
13-02-2002, 12:18
A więc tymczasem jest nas dwóch :eek:

celt_birofil
13-02-2002, 13:05
Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie - jest nas czterech:D

pjenknik
13-02-2002, 13:40
A teraz aż 7, w tym jeden tajniak! I zero nowych postów.:(

celt_birofil
13-02-2002, 14:41
Mikro browar.biz - tylko ART i ja...:(

albeertos
13-02-2002, 14:44
Ja też jestem, ale jakoś mnie nie widać na liście obecności :(

celt_birofil
13-02-2002, 14:46
No to mamy kworum...

ART
13-02-2002, 14:46
lista obecności nie wskazuje całkiem trzeźwych uczestników :D

celt_birofil
13-02-2002, 14:47
U kolegi pewnie wschód słońca? :D

Kudłaty
13-02-2002, 14:53
Już jestem. Przerobiłem przód mojego motocykla:)

celt_birofil
13-02-2002, 14:54
I tak oto powstało browarne Just 5 :D

Kudłaty
13-02-2002, 15:15
A teraz znowu Ich troje:)

Gambrinus
13-02-2002, 15:53
Czesc, jestem tylko 6 godzin do tylu, wschod slonca juz byl dawno...

albeertos
14-02-2002, 07:41
ART napisal/a
lista obecności nie wskazuje całkiem trzeźwych uczestników :D

niestety byłem trzeźwy...

Kudłaty
17-02-2002, 16:43
Dzisiaj sam postuje za wszystkich, jestem podchmielony może to dlatego.:D
Aha: NIE nudze się.

Andi
17-02-2002, 19:31
Kudłaty napisal/a
Dzisiaj sam postuje za wszystkich, jestem podchmielony może to dlatego.:D
Aha: NIE nudze się.

A co ja mam powiedziec -jestem po prostu na Bance ale to nic jutro znöw robota i jak to sobie pomysle to mnie NUDA odchodzi

Krzysiu
18-02-2002, 08:26
Mnie nuda obchodzi szerokim łukiem. Może dlatego, że zawsze mam coś do zrobienia?

Radegast
18-02-2002, 08:31
A mnie często nuda dopada gdy musze coś zrobić-a baaardzo mi się nie chce:D

celt_birofil
20-02-2002, 12:33
Quleżeństwo już pewnie myśli o łyk-endzie, bo zrobiło się sennie na forum:(

StaryKocur
20-02-2002, 12:55
No więc właśnie.
Od paru dni towarzycho się ochrzania równo.
I wszyscy wypatrują nowych postów jak kania ( był kiedyś
taki pierwszy sekretarz- pamiętacie?) dżdżu.
A może by tak zaktywizować junior-memberów.
Tak przeleciałem się po liście ostatnio i stwierdziłem, że mało kto
z nowych forumowiczów ma jakieś posty na sumieniu.
Trza coś z tym zrobić.
Macie jakiś pomysł ?
Może by ich tak prądem?
Albo piwem bezalkoholowym, he, he

Nasze kawalerskie :stout:

StaryKocur

yemiołka
20-02-2002, 13:09
kurczę, co za marudy!!!:o
pozakładajta jeden z drugim jakieś NOWE, najlepiej kontrowersyjne tematy!!!!!!!!!!!
zobaczycie, co się będzie działo....
a nie tylko smędzić i smędzić i odgrzewać tę przeterminowaną "Nudę"!!!!!!!!!:mad:

StaryKocur
20-02-2002, 13:18
Wiedziałem, że jak Yemiołka się zawita na forum,
to od razu zrobi się ciekawiej.
Dobra, ja założę jakiś kontrowersyjny temat.
Jak tylko coś wymyślę.

A może byśmy tak najmilsi wpadli na dzień do Tomaszowa??
Jest tam chyba jakiś browar w okolicy?

BĘC :stout:

StaryKocur

yemiołka
20-02-2002, 13:24
a co z tym Tomaszowem, bo nie ponimaju??

__________________________
Blondynka

StaryKocur
20-02-2002, 13:31
...może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza trwa wrześniowa"

Demarczyk Ewa - "Tomaszów"

:stout:

StaryKocur ( były blondyn )

celt_birofil
20-02-2002, 14:31
Originally posted by StaryKocur
Wiedziałem, że jak Yemiołka się zawita na forum,
to od razu zrobi się ciekawiej.
Dobra, ja założę jakiś kontrowersyjny temat.
Jak tylko coś wymyślę.

A może byśmy tak najmilsi wpadli na dzień do Tomaszowa??
Jest tam chyba jakiś browar w okolicy?

BĘC :stout:

StaryKocur
Tomaszowa - browar. Nawet się rymuje :D

Cocobango
27-01-2004, 13:59
Siedze przy kompie i strasznie się NUDZĘ ! Nie mam pomysłu na napisanie czegoś mądrego na forum i tak powoli dogorywam:( . Czyba z tej nudy zacznę się uczyć:kac:

Cocobango
27-01-2004, 14:00
... albo lepiej zawinę się do kumpla i pujdziemy na piwko:p

celt_birofil
27-01-2004, 14:02
Cocobango napisał(a)
... albo lepiej zawinę się do kumpla i pujdziemy na piwko:p
Pójdziesz raczej - do FCJP :D

Cocobango
27-01-2004, 14:05
Cocobango napisał(a)
... albo lepiej zawinę się do kumpla i pujdziemy na piwko:p


...pójdziemy uff - udało się przed mafią, sam się poprawiłem! Co człowiek z nudy potrafi przeoczyć :)

Cocobango
27-01-2004, 14:07
celt_birofil napisał(a)
Pójdziesz raczej - do FCJP :D


No nie, Ten to zawsze człowieka ubiegnie! :D

zythum
27-01-2004, 14:08
Ja z nudów, zamiast do kina, na piwo, na koncert, pójdę sobie z żoną do szkoły rodzenia:D :p

iommi
27-01-2004, 14:55
zythum napisał(a)
Ja z nudów, zamiast do kina, na piwo, na koncert, pójdę sobie z żoną do szkoły rodzenia:D :p
Byłem raz i uwierz mi, że tam dopiero jest nuuuda... A na dodatek z perspektywy czasu oceniam, że decyzja o rezygnacji z usług tej instytucji była jak najbardziej słuszna, bo jak przyszło co do czego i tak zrobiłem wszystko jak trzeba (czyli od pewnego momentu się nie wtrącałem) :D

maryhh
27-01-2004, 15:30
zythum napisał(a)
Ja z nudów, zamiast do kina, na piwo, na koncert, pójdę sobie z żoną do szkoły rodzenia:D :p

przecież zawsze możesz jedno piwko zabrać ze sobą i wypić tak dla "zdrowotności"