Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Svenowe warzenie

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Sven
    replied
    Składniki:

    2,5 kg pilzneńskiego
    100 gr płatków owsianych
    150 gr żurawiny
    20 gr goryczki
    25 gr aromatu

    wyszło 12 litrów brzeczki o blg początowym 12.
    Zadałem to wyjątkowo spokojnymi drożdżami i mam nadzieję że wyjdzie coś lekkieg, lekko kwaskowatego, akurat na zaostrzenie apetytu na wieczorne potrawy z grilla.

    Leave a comment:


  • Wielki_B
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Sven
    Dziś zakupiłem (...) pszeniczniaka.
    Piłem tego pszeniczniaka. Choć wydegustowaliśmy w sumie po pół skrzynki piwa, to uznałem, że to piwo było najlepsze.
    Mogę Ci tylko pozazdrościć

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Dziś zakupiłem ponad 20 kilo słodu od Alchemycha, za co serdecznie dziękuję, podobnie jak za pszeniczniaka, ale piweczko wypiję a drożdżyki sobie rozmnożę jak zdołam.

    Teraz jak mam materiał to powarzymy. Butelek tylko muszę nazbierać nieco i do roboty. Pogoda sprzyja pracy w kuchni, relacje z warzenia zmieszczę niezwłocznie.

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    A spokojnie! Ja mam charakter i wolę z tytanu!

    W mioniony weekend spróbowałem po raz drugi obu moich piw.
    Pierwsze było Zimowe, dla przypomnienia 18.5 Blg, alkohol odpowiedni dla tego ekstraktu.
    Wybiła się goryczka, czuć mocniej dodane cynamon i goździki, osłabła nuta drożdży. Silnie rozgrzewa, piana niezbyt trwała, chyba z racji procentów.

    Wczoraj otworzyłem Miodowe, Blg. 16! Piana jak dywan, gruba, gęsta, biała i trwała.
    Gaz paroma sznureczkami leciał ku powierzchni. Zapach miodu i chmielu, smak to dosyć mocna goryczka, miód gryczany z jego chropowatością i nieco drożdżyków. Z niego jestem dumny!

    Mam nadzieję, że kilka miesięcy w piwnicy wydatnie poprawi ich osiągi!

    Leave a comment:


  • naczelnik
    replied
    Sven napisał(a)
    Piwo już się sklarowało, za półtora tygodnia pierwsze smakowanie!
    Myślisz, że wytrzymasz jeszcze tyle?
    Podobno już ART nawet cichaczem podkrada z magazynu swój trunek

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Temperatura około 5 stopni jest dobra!
    Piwo już się sklarowało, za półtora tygodnia pierwsze smakowanie!

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Już po fermentacji, przelewie i butelkowaniu. Piwko już w skrzynakch postało sobie tydzień w moim pokoju w temperaturze około 20 stopni. A teraz od 2 tygodni leżakuje w piwnicy w temperaturze około 10 stopni, czy chłodniejszej. Sprawdziłem wczoraj i nie jest ani trochę klarowne.

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Wczoraj był naprawdę pracowity dzień.
    Idąc za radami Marusi i Carlberga zacierałem 5 kilogramów słodu, najwięcej zajęła mi filtracja. Potem chmielenie granulatem, już więcej nie kupię, bo ciężko się filtruje.
    Rozdzieliłem 22 litry brzeczki na dwa gary i z 10 litrów zrobiłem Piernikowe (2 połamane laski cynamonu, 7 goździków i opakowanie cukru waniliowego + pól kilo cukru kandyzowanego) Balling wyszedł na 18.
    Z 12 litrów zrobiłem Miodowe, dodałem słoik 370 gramowy miodu gryczanego, Balling 16,5.
    Zadałem oba obudzonymi drożdżami i już po 12 godzinach pojawiła się na razie cienka warstewka piany. Ruszyły oba i bardzo się cieszę. W miarę postępów zamieszczę kolejne opisy.
    Last edited by Sven; 29-11-2004, 21:55.

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Tu nie wyobraźnia jest granicą, ale czas.
    Pisanie pracy magisterskiej szalenie odległej tematycznie od piwa nie jest czynnością przyjemną, ale niestety muszę ją wykonać.
    A że apetyt i ciekawość wzrasta w miarę warzenia to prawda powszechnie znana.

    Leave a comment:


  • Twilight_Alehouse
    replied
    Sven napisał(a)

    Mam pomysł na dwa kolejne piwa, tak po 12 litrów, jedno na pewno będzie miodowe. Ale poczekajmy do niedzieli.
    Hehe, zazdroszczę. Ja mam pomysł na dwadzieścia kolejnych piw, a jakbym się nie powstrzymywał to wymyśliłbym jeszcze więcej

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Prawda jest straszna a przy tym zupełnie naga! Trzymał mnie po prostu brak sprzętu, ale jak się już wezmę, to uhhh!
    Mam pomysł na dwa kolejne piwa, tak po 12 litrów, jedno na pewno będzie miodowe. Ale poczekajmy do niedzieli.

    Leave a comment:


  • Marusia
    replied
    Czyżbyś zatem od czerwca nic nie uwarzył? Nawet z puszki?

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Dziś mój Bielski Browar Domowy wzbogacił się o filtr do warzenia z zacieraniem i kocioł warzelny z prawdziwego zdarzenia (emaliowany gar z pokrywką 29 litrów). W niedzielę lub poniedziałek warzenie, mam już wszystkie surowce, brakowało mi tylko sprzętu i czasu.

    Leave a comment:


  • slado
    replied
    Gratuluję udanego debiutu. Tak trzymaj.
    Fajna zabawa i jakże prawdziwe doznania z jakże prawdziwym piwem !!
    Za domowe !

    Leave a comment:


  • Sven
    replied
    Zlałem w poniedziałek, dwa tygodnie temu.
    Piwko dochodziło w moim pokoju w temperaturze ok. 20 do 22 stopni.
    Dzisiaj otworzyłem jedno, po uprzednim wychłodeniu w lodówce. W butelce klarowne, ze złotawymi refleksami w ciemnobursztynowej barwie.
    Po otworzeniu, już w butelce pojawiła się pianka, a w pokalu było jej nawet trochę. Bąbelki gazu cały czas w spiralnym ruchu pięły się ku górze powiększając niezbyt obfity dywanik. Kolor nie zmienił się, po przelaniu do zwykłego szkła! Zapach delikatnie karmelowy, z nutkami kwaśnawymi. W smaku jeszcze niezbilansowane, dam mu jeszcze poleżakować ze dwa tygodnie i Celtowi dam do oceny. Jak na pierwsze piwo, to już można to pić! Jestem wzruszony!
    Last edited by Sven; 09-07-2004, 15:54.

    Leave a comment:

Working...
X