Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

A więc zaczeliśmy warzyć

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #31
    Przed chwilą dokonałem pomiaru gęstości mojego młodego piwa, i w tej chwili ma ono 7,5 blg, barwę brązową, zapach piwny, widać jak by nikłe ślady nagazowania, oraz co najważniejsze smak już w tej chwili jest całkiem niezły, dominuje wyrazna chmielowa goryczka, mi się podoba, w sobote planuję butelkowanie, i chyba bez cichej.

    Comment


    • #32
      Wczoraj przelaliśmy nasze piwo do butelek, pomiar gęstości brzeczki wykazał 7 stopni balinga, co nas trochę zaniepokoiło gdyż w czwartek było 7.5, co oznacza że przez te dwa dni prawie nic nie zeszło, chyba drożdze przestały pracować,lecz mimo to postanowiliśmy piwo rozlać (może doszło do jakiś pomyłek w pomiarach). A co do samego piwa jest już całkiem niezłe, czuć mocne chmielenie, bardzo przyjemną goryczkę, barwa jest dość ciemna wpadająca w brąz a zapach też niezły z nutami jabłkowymi w tle.
      Spróbowaliśmy także piwo z pierwszej warki, które jest coraz lepsze.
      Następna warkę zamierzamy prawdopodobnie uwarzyć z zacieraniem.

      Comment


      • #33
        Dziś doszło do degustacji piwa z drugiej warki czyli India Pale Ale.
        Ekstrakt 14%, alc. 4.4%
        Zapach przyjemny chmielowy.
        Barwa ciemna rubinowa, nasycenie odpowiednie, piana słaba.
        W smaku bardzo przyjemne, można wyczuć wyrazną goryczkę w tle czuć aromaty słodowe.
        Mi to piwo bardzo smakowało, o wiele bardziej niż ciemniak z pierwszej warki, jest naprawde bardzo smaczne.
        A w sobote czeka nas warzenie z zacieraniem
        Last edited by kishar; 03-05-2006, 21:33.

        Comment


        • #34
          Jako, że mija właśnie rok od rozpoczęcia warzenia, pije sobie własnie pierwsze moje piwo tzn. ciemne warzone z ektraktów.
          Ma ono przyjemny słodkawo-owocowy zapach, ładną ciemną barwę, super pianę o ciemnej barwie która jednak szybko opada i pozostają jej resztki, nasycenie jest dosyć spore ale mi akurat w tym przypadku odpowiada.
          Co do samku, nie ma w tej chwili drożdzowych posamków w piwie, dominują aromaty owocowe i jakby delikatna słodycz, w tle z aromatami chmielowymi i delikatną goryczką, piwo to jest dość lekkie w smaku i przyjmne, jest naprawde bardzo dobre, tak długie leżakowanie zdecydowanie pozytywnie wpłyneło na jego smak.
          Zdecdowanie warto długo leżakować domowe piwa, ale nieraz ciężko powstrzymać się przed ich wypiciem.

          Comment


          • #35
            Wczoraj minął rok od zabutelkowania India Pale Ale, i postanowiłem z tej okazji dokonać degustacji.
            Co do piwa ma ono przyjemny owocowo-chmielowy zapach, niesamowitą pianę o ciemnawej barwie, której sporo zostaję do końca, nasycenie odpowiednie, barw ciemne rubinowa. A co do smaku jest on naprawdę dobry, w pierwszej kolejności wybijają się przyjemne i ciekawe aromaty chmielowe, goryczka o średnim natężeniu oraz w tle słodowe posmaki, całość tworzy naprawdę dobrą kompozycję smakową. To piwo to kolejny dowód, że warto leżakować domowe piwka

            Comment

            Working...
            X