Ja na miare swoich umiejetnosci sklejam modele.
Tez interesuje mnie pancerka niemiecka drugowojenna.
Aktualnie na biurku lezy w 1/4 zrobione dzialo Flak 88
Tygryska tez w przyszlosci zamierzam zrobic, juz go nawet zakupilem, ale co do jego sklejenia to jeszcze pewnie daleka przyszlosc bo czekaja na mnie jeszcze inne modele.
Pozdrawiam
Pawel
Tez interesuje mnie pancerka niemiecka drugowojenna.
Aktualnie na biurku lezy w 1/4 zrobione dzialo Flak 88
Tygryska tez w przyszlosci zamierzam zrobic, juz go nawet zakupilem, ale co do jego sklejenia to jeszcze pewnie daleka przyszlosc bo czekaja na mnie jeszcze inne modele.
Pozdrawiam
Pawel
Może i ja przyłączyłbym się do sekcji. Modelarstwem zajmuje sie nieco dłużej niż birofilią z prostego powodu - birofila w moim wydaniu jest dozwolona od lat 18. To co sklejam to samoloty w skali 1:72. Raczej jestem sklejaczem niż modelarzem (nie chodzi mi o maksymalną ilość blaszek, żywic, własnoręcznie dorobionych elementów, oznaczeń eksploatacyjnych dokładnych co do jednej literki na oponie itp.). Po prostu frajdę sprawia mi kolejny model na półce. Czasem jego malowanie nie jest do końca zgodne z prawda historyczną, ale ma formę "What if?". Większość z moich modeli to cytując za forum modelarskim PZPR (Prosto Z Pudła Robione
Comment