Ogłoszenie

Collapse

Zasady działu Knajpy/puby polskie

Zasady opisywania lokali:

1) Bardzo proszę o opisywanie każdego lokalu w osobnym temacie,
czyli jeden lokal, jeden temat

2) nazwa tematu powinna mieć strukturę:
miasto, adres, nazwa lokalu
Jeżeli zaś miasto zostało wydzielone jako osobny dział:
adres, nazwa lokalu

Z góry dziękuję za stosowanie się do tych prostych zasad. Mam nadzieję, że ułatwi nam to poruszanie się po tym dziale

Ważne: Piwa proszę komentować i oceniać w dziale Piwo konkretnie, a w tym dziale proszę się powstrzymać od oceny piwnego asortymentu, bo jednym dane piwa smakują, a innym nie.
See more
See less

Bydgoszcz, Poznańska 8, Regionalna Warzelnia Piwa

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Bydgoszcz, Poznańska 8, Regionalna Warzelnia Piwa

    Z niecierpliwością oczekując momentu uroczystego otwarcia Regionalnej Warzelni Piwa w Bydgoszczy - otwieram temat.
    Zapowiadają: Piwo Pszeniczne Młyńskie, Pils Wenecki, Koźlak Bydgoski.
    "Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo;
    Niechybnie brakuje tam nas!
    Od stania w miejscu niejeden już zginął,
    Niejeden już zginął kwiat!"

  • #2
    Zapowiadają: Piwo Pszeniczne Młyńskie, Pils Wenecki, Koźlak Bydgoski

    to na początek jako stała oferta, choć zastanawiamy się czy akurat koźlak to dobry pomysł na ofertę stałą, całoroczną. zazwyczaj to piwo sezonowe.
    mamy w zamysle również piwa okolicznościowe i sezonowe. ale najpierw całość musi ruszyć. czekamy oczywiście na sugestie

    Comment


    • #3
      Sugestie? Proszę bardzo!
      Stout Owsiany, Żytnie, Gose, Alt, Marcowe, Bitter......
      Piwna turystyka według abernackiego

      Comment


      • #4
        Abernacka z grubej rury pojechał, ale mnie tam takie pomysły jak najbardziej odpowiadają. Jeszcze IPA mogę dorzucić i rauchbiera, bo po ostatnich recenzjach pozazdrościłem Gdańszczanom

        Comment


        • #5
          porter
          Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

          Comment


          • #6
            u mnie w tej kolejności:
            bitter, IPA, Marcowe, porter (min 22 blg), alt, witibier

            pierwsze 2 na co dzień (wymiennie) kolejne sezonowo - jesień - zima - wiosna - lato

            Comment


            • #7
              oooo.... sporo tego. nie jestem piwowarem i niektóre nazwy w ogóle nic mi nie mówią, choć fajnie brzmią. o IPA, ktoś już mi pisał w wątku powitalnym. resztę przekażę bratu. poza tym każdy, kto zabości u nas będzie mógł pewnie osobiście zajrzeć do piwowara.

              Comment


              • #8
                A dlaczego nie pójść na całość? Dwa piwa w stałej ofercie, a trzecie rotacyjne - co miesiąc inne. To daje nam 14 gatunków piwa. Tego nie ma nikt w Polsce
                Jest powód by odwiedzać browar przynajmniej raz na miesiąc...
                Last edited by Pendragon; 09-03-2011, 15:14.

                moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                Comment


                • #9
                  pewnie jest to jakiś pomysł, tylko musze go skonsultować z bratem, bo to muszą być takie gatunki, żeby warzelnia wydoliła i żeby było miejsce w leżakach. w sumie większośc decyzje pewnie będzie zależna od tego jak będzie szło to nasze piwo

                  Comment


                  • #10
                    wybaczcie, że piszę z bykami (literówkami) ale od rana siedzę przy kompie nad projektami i już moja głowa chyba zaczyny dymić

                    Comment


                    • #11
                      Czy data otwarcia jest już ustalona?

                      moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                      Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                      Comment


                      • #12
                        niestety konkretnej daty jeszcze nie mamy ale wiemy, że nie powinno to być później niż majówka

                        Comment


                        • #13
                          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika achamaciek Wyświetlenie odpowiedzi
                          to na początek jako stała oferta, choć zastanawiamy się czy akurat koźlak to dobry pomysł na ofertę stałą, całoroczną. zazwyczaj to piwo sezonowe.
                          mamy w zamysle również piwa okolicznościowe i sezonowe. ale najpierw całość musi ruszyć. czekamy oczywiście na sugestie
                          Dla mojego, niewybrednego, podniebienia wystarczy w stałej ofercie przedni pils.
                          P.S. Przewidujecie firmowane waszym logo szkło (z możliwością zakupu)?
                          "Ruszaj się Bruno, idziemy na piwo;
                          Niechybnie brakuje tam nas!
                          Od stania w miejscu niejeden już zginął,
                          Niejeden już zginął kwiat!"

                          Comment


                          • #14
                            ze względu na rozmiar lokalu, nie mamy możliwości przechowywania butelkowanego piwa. dlatego zdecydowaliśmy, że butelkowanie będzie się odbywać na zamówienie, bądź w bardzo małych ilościach np. w przypadku imprez piwnych. całość pewnie wyjdzie w praniu. nie wiem jak dokładnie wyobraża sobie te kwestię mój brat ale wiem, że etykiety na butelki znalazły się już na liście projektów, które własnie robię. więc odpowiedź pewnie brzmi: tak. o szczegóły trzeba będzie popytać.

                            Comment


                            • #15
                              Butelkowaniem sobie na początku głowy nie zawracajcie, wystarczy, że barman będzie nieobrzydliwy i spragnionemu we własną flaszunię na wynos naleje.
                              Desperaci albo zapominalscy brykną do spożywczaka, kupią mineralkę, umyją nią ręce i będą mieć naczynie.
                              Na początek - jak mawiał znany piwosz, W.I.Lenin - lepiej mniej, ale lepiej. Na rozruch dwa dobre piwa, w tym pils, pewnie wystarczą.
                              W następnym kroku koźlak całoroczny byłby bardzo miły, można go też sezonować (maibock/herbstbock ew. winterbock).
                              A może, jak pisał Pendragon (spryciula, ma do Was drobne 120 km ), dwa piwa całoroczne (np. pils i ciemne), a reszta "obrotowa" - to byłoby coś!

                              Comment

                              Working...
                              X