Czechy, Bartošovice v Orlických horách 118, Pivovar Neratov

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • heckler
    Senior
    • 09-2012
    • 1892

    Czechy, Bartošovice v Orlických horách 118, Pivovar Neratov

    Stowarzyszenie Neratov powstało w 1992 roku w wysiedlonej, malowniczej wsi położonej w Górach Orlickich, na polsko-czeskiej granicy.
    Jego celem jest przywrócenie życia w wiosce, odnowienie miejsca pielgrzymek i pomoc osobom niepełnosprawnym. Faktycznie obecnie wioska wygląda na wyludnioną.
    Osoby z lekkim i średnim upośledzeniem umysłowym pomagają tam np.w kuchni, przy pracach pomocniczych przy hodowli zwierząt, dbają o sady owocowe, dbają o porządek wokół kościoła i cmentarza. Oczywiście wykonują jeszcze wiele innych prac, ale myślę, że wiadomo w czym jest rzecz.

    Neratov stał się znanym miejscem pielgrzymek z figurką Marii Panny i źródłem, którym przypisywana była cudowna moc. W latach 1723-33 we wsi wzniesiono nowy kościół.
    W maju 1945 roku, po uderzeniu pociskiem z granatnika przeciwpancernego Armii Czerwonej, w kościele wybuchł pożar, który zniszczył dach.
    Początkowo chciano kościół wyburzyć, ale ostatecznie zdecydowano o jego odbudowie.
    W latach 2006-07 kościół otrzymał nowy i to nie byle jaki, bo unikatowy szklany dach. Warto udać się na górkę kościelną i z góry popatrzeć np. na nowo otwarty browar.

    Do Stowarzyszenia należy kościół, hospoda, chata w której o ile nam się uda zaklepać miejsce możemy przenocować. Podobno mają obłożenie noclegami na rok do przodu.
    W 2017 roku, a dokładnie w listopadzie Stowarzyszenie otworzyło w Górach Orlickich browar pielgrzymkowy.

    Trafiwszy w jeden z nielicznych wolnych terminów udaliśmy się do Neratova w piątek 02.03. Po przyjeździe na miejsce od razu udaliśmy się do nowego browarku celem dokonania inspekcji
    Budynek wygląda jakby brakowało mu zewnętrznej elewacji, ale podobno tak to ma wyglądać. Do środka zaprosił nas miły, młodszy sladek.
    Ogólnie warzelnia ma pojemność 1000l, tanków mają sześć, oraz dwie spilki. Piwa warzą tylko trzy rodzaje. Dwa z nich są w stałej ofercie, a trzeci rodzaj będzie warzony na święta.

    Piw możemy skosztować w oddalonej o jakieś 50 metrów lokalnej hospodzie. Trafimy do niej bez problemu np. po szyldzie PU.
    W środku lokal prezentuje się dużo lepiej niż na zewnątrz. Jedna spora sala z błękitno-białymi stołami i krzesłami bardziej przypomina kuchnię niż restaurację, ale generalnie jest przytulnie.
    Jest też kominek, ale w nim nie napalono. Na dworze śnieg i mróz, a kominek nierozpalony. Szkoda, byłby fajny klimat.

    Z dań zamówiliśmy pikantny madziarski gulasz z knedlikami( 135Kc.), oraz pieczone kacze udko (155Kc.). Nie jest to kuchnia z wyższej półki, ale najważniejsze, że jest i nie siedzisz głodny.
    Są też przekąski typu hermelin, czy utopec. Cenowo jest jak najbardziej ok.

    Piwa serwowane są dwa:

    -Prorok svetla 10-ka w cenie 20 / 27 i 50 Kc za litrowego pet-ka. Bardzo dobre, smaczne piwo. Śmiało mogło by być sprzedawane jako 11-ka, czy nawet 12-ka.

    -Prorok svetla 12-ka w cenie 29 / 36 i 60 Kc. za litrowego pet-ka. Prawdziwe mistrzostwo w klasie svetly lezak!! Zapach, smak, po prostu genialne piwo!! Poezja! Szkoda wychodzić z lokalu.

    Hospoda czynna jest codziennie:

    Poniedziałek od 18-22
    Wtorek-czwartek od 11-22
    Piątek-sobota od 11-24
    Niedziela od 11-24

    Na lewo od wejścia do hospody w tym samym budynku znajduje się mały sklepik również należący do Stowarzyszenia.
    Tam również możemy nabyć piwa w plastiku, oraz pamiątki, pocztówki itd..
    Miejsce, a szczególnie genialne piwa gorąco polecam. Szkoda, tylko, że są tam takie problemy z noclegiem.

    Zdjęcia z browaru:









  • darekd
    PremiumUżytkownik
    • 02-2003
    • 12287

    #3
    Fajnie, że już otworzyli

    Neratov to fajny przykład jak można działać społecznie - miejscowi z przyjezdnymi (wieś ma charakter letniskowy), wierzący i nie, mniej i lub bardziej sprawni, piwosze i miłośnicy kawy - bo mają też świetną kawiarnię:



    oraz warsztat pracy chronionej, gdzie można kupić wyroby tkackie i ceramiczne. Organizują różne imprezy plenerowe, na które przyjeżdżają również Polacy. Sam byłem na zlocie miłośników aut Tatra
    Stąd i nie można się dziwić, że i browarek powstał

    Więcej o stowarzyszeniu tu: http://sdruzenineratov.wixsite.com/neratovpl

    Polecam odwiedzenie Neratova, świetne na dłuższe wypady rowerowe po Górach Orlickich, trasy nie są strome, widoki piękne, z noclegiem w okolicy nie powinno być aż takiego problemu.

    Comment

    • darekd
      PremiumUżytkownik
      • 02-2003
      • 12287

      #4
      Nie wszystko niestety idzie tam jak z płatka. Wspomniana kawiarnia często zamknięta. Hospoda o której wspominał Heckler ma wcześniejsze godziny zamknięcia teraz (byłem w niedzielę). Na szczęście był pracownik i sprzedał mi peta 10%. - bardzo smaczne, pełne.

      Browar jeszcze nie wykończony z zewnątrz. Leży dosłownie przy granicy Orlicy (rzeka).

      Chętnie tam jeszcze wpadnę na dłużej.

      Comment

      • heckler
        Senior
        • 09-2012
        • 1892

        #5
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika darekd Wyświetlenie odpowiedzi

        Browar jeszcze nie wykończony z zewnątrz.
        Taka podobno jest finalna koncepcja tego budynku. To co napisałeś sprawia, że boję o przyszłość tego browaru.
        Z drugiej strony to nie ma co się czarować, Neratov to za przeproszeniem ,dziura, i to w dodatku bez większych atrakcji turystycznych. Odwiedzić go raz w zupełności wystarczy.

        Comment

        • darekd
          PremiumUżytkownik
          • 02-2003
          • 12287

          #6
          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika heckler Wyświetlenie odpowiedzi
          Odwiedzić go raz w zupełności wystarczy.
          Ja bylem tam kilka razy przed otwarciem browaru. Po naszej stronie granicy to dopiero dziura. Całość jednak moim zdaniem ma walory m.in. rowerowe. Ma to potencjał i naprawdę to miejsce się zmieniło w ostatnich latach. I to sporo:

          Je nám líto, ale požadovaná stránka nebyla nalezena. Je možné, že byla přemístěna nebo odstraněna.

          Comment

          • concerto
            Senior
            • 09-2003
            • 859

            #7
            Dziś zaczyna się festiwal teatralny:


            Wydarzenie Teatr utworzone przez Menteatrál, które odbędzie się piątek, lipca 27 2018, z 264 osobami zainteresowanymi i 90 osobami biorącymi udział. Liczba postów w dyskusji: 16.



            Wybiera się ktoś?
            "... ja nie tylko literat, ale i Gombrowicz!"

            Comment

            • concerto
              Senior
              • 09-2003
              • 859

              #8
              Miejsce godne polecenia, spokojna okolica trochę jak nasze Góra Bialskie. Tyle że bardziej zadbane i żywe mimo wszystko- np. pełno krów, koni etc. na pobliskich łąkach.

              Z piw na listku były m.in. 11 i 12, ale nie były dostępne. Poza 10 lali jeszcze 14stkę, która za bardzo mi poszła w stonoga, za ciężka w odbiorze, za słodka. Natomiast muszę dopisać się do opinii o desitce. Pyszne piwo, nad wyraz treściwe, z piękną utrzymującą się pianą. Kupiłem 4 pety na wynos po 50 koron. W ogóle ceny bez zmian.


              Ciekawa obserwacja na cmentarzu. Wioska była ewidentnie niemiecka, a przynajmniej niemieckojęzyczna, a teraz spokojnie chowają tam Czechów kwatera w kwaterę. U nas to by raczej nie przeszło.
              "... ja nie tylko literat, ale i Gombrowicz!"

              Comment

              • jacekwerner
                Senior
                • 05-2004
                • 2838

                #9
                Piwa dobre ( była 10-tka, 11-tka i 12-tka oraz gościnnie Primator 13-tka i nealko ), jedzenie smaczne, obsługa sympatyczna i opiekuńcza, idea szczytna. Podczas naszej niedzielnej wizyty (25.11 około 14.00 ) lokal był pełny a petki cieszyły się dużym wzięciem. Okolica klimatyczna - szczególnie kościół i "przejście graniczne" przez potok przy browarze. Szczerze polecam
                Ochotnicza Straż Piwna
                BAZA = 7446

                Comment

                • slavoy
                  Senior
                  • 10-2001
                  • 5053

                  #10
                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika jacekwerner Wyświetlenie odpowiedzi
                  (...) i "przejście graniczne" przez potok przy browarze. Szczerze polecam
                  Kurde, nie mogę nic wyguglać, a na mapach nic nie ma. Tam można przejść przez Orlicę? Jakiś most/jaz/kładka? Kombinuję co by sobie tam nie podejść od schroniska Jagodna...
                  Dick Laurent is dead.

                  Comment

                  • jacekwerner
                    Senior
                    • 05-2004
                    • 2838

                    #11
                    Bo to takie "dzikie" przejście jest ... Widok z tarasu przy browarze.
                    Attached Files
                    Ochotnicza Straż Piwna
                    BAZA = 7446

                    Comment

                    • darekd
                      PremiumUżytkownik
                      • 02-2003
                      • 12287

                      #12
                      Nie ryzykowałbym tego "przejścia" Od Jagodnej to tylko przez most w Mostowicach, ale w obie strony wraz z degustacją to już prawie całodzienna wycieczka się robi.

                      Comment

                      • heckler
                        Senior
                        • 09-2012
                        • 1892

                        #13
                        Eee... tam, kładka wygląda na solidną. Nie po takich się już przechodziło. A najważniejsze że dzięki niej wycieczka znacząco się skróci i nie trzeba będzie asfaltem popylać

                        Comment

                        • kosher
                          Senior
                          • 04-2005
                          • 2300

                          #14
                          Do browaru nie zaglądałem, było przed 11:00 więc formalnie hospoda jeszcze nie działała, ale udało się uprosić barmankę o sprzedaż 11-tki Proroka w litrowym PECie na wynos (chlebowe, z wyraźnie zarysowaną goryczką, pełne w smaku). Koszt 57 kc. Można płacić kartą. Dla kierowców mają Primatora nealko w butelce.
                          Neratovski kościół z nietypową hybrydą- barokowy kamień z nowoczesnym szklanym dachem robi niemałe wrażenie.
                          Okolica piękna i zadbana, doskonałe tereny na wycieczki rowerowe zarówno po czeskiej jak i po polskiej stronie. Można połączyć wizytę w Neratovie z weekendowym zwiedzaniem nieodległej Twierdzy Haneczka (tam dla odmiany leją z beczki 11-tkę Holby).

                          Comment

                          • slavoy
                            Senior
                            • 10-2001
                            • 5053

                            #15
                            Piwo dobre, warte powrotu. Karczma w tygodniu pełna.
                            Przeprawa mostowa wygląda obecnie tak:
                            (widok od polskiej strony)
                            Dick Laurent is dead.

                            Comment

                            Przetwarzanie...
                            X