Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Desnoes and Geddes, Dragon Stout

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Desnoes and Geddes, Dragon Stout

    Butelka 0.355 l $1.49

    Piana: koloru kawy z mlekiem, marna.
    Kolor: ciemnowiśniowy.
    Zapach: przypalonego słodu, przyjemny.
    Smak: Zdecydowanie bardziej wytrawny niż opisywany przeze mnie Royal Extra Stout z Trynidadu. Coś pomiędzy Porterem z Żywca a Guinnessem, ale znacznie bliżej Guinnessa. Posmak lekko chlebowy.
    Ogólnie: całkiem zacne piwo: 4.0 (2-5)
    Attached Files
    Popieraj małe browary!!!
    Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

  • #2
    Słynny Stout, którego reklamowe motto brzmi:

    "Dragon put it back" czyli w wolnym tłumaczeniu, wyjątkowo lepszym niż oryginał, "Dragon stawia na nowo".
    O!Nanobrowar Domowy "PiwU"

    Comment


    • #3
      W ciągu półtora roku chyba trochę zmienili to piwo bo moje wrażenia są inne.W kolorze niemal czarne,wydaje się nieprzejrzyste.Dopiero pod silnym światłem widać rubinowy odcień.Zapach czekoladowo-kawowy.W smaku lekko słodkawe z pewnym kwaskiem.Jakby czekoladowo-winne przy czym smaczek winny z czasem zaczyna dominować/ten smaczek przypomina wino owocowe nie gronowe/.

      Comment


      • #4
        Mój egzemplarz posiadał 7,5 % alkoholu i był rozlany do małej butelki 284 ml.
        Wrażenia mam bardzo podobne do tych które miał Kloss zwłaszcza jeżeli chodzi o kolor. Piany prawie nie ma a ta co się pojawia natychmiast znika. Na początku lekko słodkawy smak, dopiero po kilku łykach można odczuć że się pije piwo wzorowane na irlandzkiego Stouta. Jednak do pierwowzoru troszkę mu daleko.
        Mi i tak smakowało, daje 4+.

        Comment


        • #5
          Kupilem w sklepie z alkoholami swiata w Bristolu. Parametry takie jak w egzemplarzu Baklazanka.
          Prawie czarne, pod swiatlo bardzo ciemno wisniowe, nie do konca przejrzyste. Nalewalem z gory wiec mialem dosc trwala, duza, drobnobabelkowa piane. Gazu niewiele. Zapach palonego slodu i troche chmielu - w sumie wychodzi gorzka czekolada. Smak gorzkiej czekolady przechodzi w mlecznoczekoladowy posmak. woltazem zblizone do imperial stoutow lub porterow baltyckich (nie wiem czy jest gornej czy dolnej fermentacji), lecz w smaku bardziej przypomina brytyjski sweet stout wzbogacony o rozgrzewajaca moc. Dobry na listopadowy wieczor. Nalezy sie pelna 4, chocby za mila niespodzianke z tropikalnego kraju.
          Lepszy jabol pod okapem
          niż GŻ, CP i KP !


          Kompania Piwowarska obcięła Żubrowi rogi i jaja.

          Wspieraj swój Browar - zostań Premium-Użytkownikiem!

          Moja pierwsza literka to małe L a nie duże I :)

          Comment


          • #6
            Dragon Stout

            Orginal Jamaican Dragon Stout
            Ostatnio pokazal sie ten Stout w nowym opakowaniu-Nowy kapsel,etykieta
            Stout o zawartosci Alk 7,5%
            Barwa bardzo ciemno brazowa pod swiatlo prawie ze czarna
            Piana obfita srednia
            Slodkie piwo z bardzo silna goryczka
            Bardzo przyjemna aroma
            Attached Files
            Kolekcja i wymiana kapsli piwnych

            http://www.andreas-kronkorken.de

            Comment


            • #7
              Piwo zakupione w Gambrynusie w Galerii Kazimierz, Kraków. Cena ok. 15 zł. Butelka 0,284l. Moc 7,5%, ekstrakt? Zapach mocny, taki porterowo owocowy. Piany prawie brak. Nagazowanie bardzo słabe. Kolor czarny. Dopiero po prześwietleniu silnym światłem ciemnowiśniowy. Smak, w pierwszym momencie mocno wyczuwalny alkohol, który natychmiast ustępuje miejsca mocnej goryczce. Goryczkę jeszcze przez chwilę po łyku czuć, później przechodzi w taki jakby posmak, bardzo przyjemny. Smak w sumie ciężki do określenia. Jak pisał Gambrinus ma coś z portera i coś z Guinnessa, zgadzam się również z Klossem, jest tam coś z wina owocowego (alkohol podobnie odczuwalny?). W sumie z czym mi się ten smak kojarz nie napiszę, bo nie wiem. Ani kawa, ani znane mi owoce. Może jak pisał Gambrinus to posmak chlebowy? W każdym razie dobry. Tylko ta śmieszna pojemność. Jak człowiek dobrze poczuje smak to widzi dno kufla. Ocena +4.
              To lubię: Czarnków, Krajan, Amber, EDI, Fortuna, BOSS, Lwówek Śląski, Grybów, Jagiełło, Łódź, Browar Na Jurze, GAB, Kormoran, Gościszewo, Konstancin, Staropolski, Zodiak, Zamkowy, Ciechanów

              Comment


              • #8
                Identyczna etykieta i kapsel jak na zdjęciu Andiego.

                Kolor - brązowo-wiśniowy, ciemne, klarowne (5)
                Piana - gęsta, ciemnobezowa,drobna, dość długo sę utrzymuje (4)
                Zapach - paloność połączona z owocowym zapachem (4,5)
                Smak - bardzo delikatne w smaku, powiedziałbym misiowate, pełne w smaku, bez ostrych stoutowych akcentów, wyczuwalna porterowa goryczka połączona z wieloma owocowymi smakami, jak dla mnie doskonałe, połaczenie mocy z delikatnością, przyjemnie klei usta (5)
                Gaz - bez zarzutu (5)
                Opakowanie - brązowa tonacja (jak dwa posty wyżej)

                Zakupione w Bomi (Klif) W-wa ul. Okopowa, cena ok 11 zł
                Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

                Comment


                • #9
                  Opakowanie - jak u Andi'ego w poście
                  Zapach - słodki zapach lekko palonego karmelu,
                  Kolor - ciemny brąz
                  Piana - słabiutka ale przez moment beżowa
                  Smak - w pierwszym łyku słodki karmel za chwilę mocna goryczka i chyba jakieś goździki w tle. Przyjemnie przegryzione smaki.
                  Gaz - bardzo słabo z nagazowaniem


                  Bardzo smaczne piwo!

                  Comment


                  • #10
                    Kupione w Bomi w Klifie za 12.49. Niestety ceny niewarte - spodziewałem się trochę więcej. Na początku uderzył mnie wszechobecny aromat alkoholu - zarówno w smaku jak i zapachu. Obok tego była czekoladowa słodycz i ... niewiele więcej. Niby jest nowy kapsel i etykietka i kolejne nowe piwo, ale jednak nie do końca jestem zadowolony...
                    Birofilia Trapistów poszukiwane - sprawdź co mam
                    http://mojedegustacje.blogspot.com/ - mój blog o alkoholach; ostatni wpis - Królewskie Porter
                    Piwny Janusz bez Teku

                    Comment


                    • #11
                      Z pierwszego dnia z tych trzech przed NR '10.

                      Kolor: ciemno czerwony.
                      Zapach: przepalonego chleba.
                      Piana: ciemno brazowa.
                      Smak: przepalony cukier, przyjemna goryczka, slodki. Czuje sie alkohol.

                      Normalne piwo, nie oczekiwal od niego lepszego. Inna etykietka i kapsel (niestety nie mam go).
                      Last edited by sibarh; 24-11-2010, 18:42.

                      Comment


                      • #12
                        Hrustgurdzie, ile Ty wypiłeś przed tym nowym rokiem?
                        Lotna ekspozytura browaru

                        Też Was kocham.

                        Comment


                        • #13
                          49 gatunkow... Bylo nas 3 piwoszi (jeden mieszka w Helsinki) i kilku przyjaciol, zbierali pare miesiacy. Roman byl w Lotwie, Alexander przewiozl z Finlandii, ja byl na Uralu. I ten Kanadyjczyk z Torontu, ktory przywiozl ekzotyki oraz kanadskie i amerykanskie piwo. W tej liczbie 4 portera dla primaPorterFest.

                          Comment


                          • #14
                            Dragon Stout [a.7.5%]

                            Kolor: bardzo ciemny brąz, prawie czarny, pod światło widać rubinowe przebłyski [5]

                            Piana: beżowa, drobno/średnioziarnista, niestety szybko opada [2]

                            Zapach: z przodu palone ziarno, czekolada, na drugim planie aromat chmielu, w tle owoce (jakby wiśnie i coś jeszcze) [4]

                            Smak: palono-kawowy z czekoladowymi smaczkami i owocowo winnym tłem, trochę wodnisty ale dobry, lekko słodkawy, na pewno dosładzane cukrem i pewnie trzcinowym, goryczka dosyc lekka, palono chmielowa; w sumie Browar Południe dużo lepszego stouta
                            warzy a jakoś go w Londynie nie widać [4]

                            Nasycenie: niskie, ale jakoś pasuje [4]

                            Opakowanie: brązowa flaszka "half pint", etykieta ze smokiem znane z wszelkich altlasów piwa, wielkich ksiąg piwa itp., kapsel brązowy z takim samym smokiem [4.5]

                            Uwagi: Red Stripe, 214 Spanish d., Kingston 11, Jamaica W.I.; Importer: Wanis Ltd. Golden House, Golden Business Park Orient Way, Leyton, London E10 7FE
                            Zakupione w: Sainsbury's na Willton Rd., City of Westminster, London
                            Degustowane: 10.01.2012r. ok. godz. 21.30GMT
                            Data ważności: 11.2012
                            Numer Partii: 31E11 5 04:04
                            Soundtrack: "The Best Of R.E.M. In Time 1988-2003" by R.E.M.
                            Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem

                            Comment


                            • #15
                              W książce "Stout" autorstwa Michael'a J. Lewis'a jest garść informacji o tym piwie, wprost z browaru. Książka jest co prawda z 1995 roku, ale np. zawartość alkoholu się nie zmieniła od tego czasu. Zawartość ekstraktu 18,4%, w składzie poza słodami karmel barwiący i syrop glukozowy. I ciekawostka: drożdże dolnej fermentacji, choć piwo było fermentowane w 21 stopniach.
                              JEDNO PIVKO NEVADI!

                              Comment

                              Working...
                              X