Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Bavaria, Bavaria 8:6 Red

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Bavaria, Bavaria 8:6 Red

    w temacie "Bavaria, 8:6" sklep-piwowar napisał(a)
    Czy ktoś pił Bavarię 8,6 Red ? Też mocne ale nie czuję tam wyrażnie spirytu , bursztynowy kolor i dość słodkie .Polecam raczej paniom które na codzień piją Warkę strong
    Znalazłem i zakupiłem, płocki Auchan, cena 3,99 za puszkę 0,5 litra. Alkohol 7,9%, brak informacji o ekstrakcie. Zgadzam się ze Sklep-piwowar, alkohol wyczuwalny, ale nie natarczywy, ładny kolor, bursztynowo-czerwony, zapach słodowy, piana i nagazowanie średnie. Smak rzeczywiście słodki. W sumie piwo dość ciekawe o ładnej wizualnej stronie (srebrna puszka z tłoczonym czerwonym napisem Red).
    BIRRARE HUMANUM EST

  • #2
    Kolor ładny, czerwono-bursztynowy.
    Piana chwilowa, nagazowanie słabe.
    Zapach słodowy, jakby lekko malinowy.
    Smak bardzo słodki, jak piwo z potrójnym sokiem, w posmaku malinowe.
    Opakowanie bardzo efektowne, ale zawartość niezbyt smaczna, ot raz spróbować.
    Celia, cerevisia et conventus.

    Comment


    • #3
      z mojej wiedzy wynika, ze niestety 50cl puszka znika z rynku....ale w zamian ciekawa butelka aluminium....tylko ta cena

      Comment


      • #4
        Red Bawaria

        Kolor brązowo - rubinowy, piana beżowa drobna, ładne gazowanie drobnymi bąbelkami, goryczka średnia pochodząca od palonego słodu, miejscami nuty karmelowe.
        Ciekawe opakowanie : butelka-puszka (AL) za 5,2 zł. Przy piciu wspominałem Red-EB lepsze od Bavarii i dużo tańsze ( było !!!).
        adres : www.bavaria86.com

        Comment


        • #5
          Przyznam szczerze że kupiłem to piwo głównie ze względu na oryginalną, aluminiową butelkę (pita wcześniej Bavaria blonde trochę mnie zniechęciła do piw z tego browaru...). Piwo ma kolor soku malinowego, w smaku obok malin, jabłek i truskawek pojawia się delikatny karmelowy aromat - ogólnie rzecz ujmując smak to przede wszystkim słodycz. Piana dość słaba - jakieś 5 minut po nalaniu na piwie pozostają tylko skromne plamki. Nagazowanie - jak już wspominali Przedmówcy - słabe, widać tylko pojedyncze, leniwie unoszące się bąbelki. Piwo pewnie będzie smakować miłośnikom takich piw, jak Red Erik, mi specjalnie nie podeszło, jedyna korzyść to kolejne nowe piwo i ładna butelka na szafkę.
          Birofilia Trapistów poszukiwane - sprawdź co mam
          http://mojedegustacje.blogspot.com/ - mój blog o alkoholach; ostatni wpis - Królewskie Porter
          Piwny Janusz bez Teku

          Comment


          • #6
            Aluminiowa butla i piwo:
            Attached Files
            2800 nowe piwa opisałem na forum
            Moja "kolekcja" wypitych piw zagranicznych na koniec czerwca 2021 r. liczy 11801 piwa z 180 krajów

            Foto 11801 (12949) wypitych piw z 180 krajów (+1332 foto piw polskich) jest na http://www.sibarh.web-album.org/ a 3026 kapsli z 124 krajów jest na http://sibarhkapsle.web-album.org/

            Comment


            • #7
              Wg mnie rewelacja!
              Piękny zapach kwiatów. Smak owocowo-korzenny, bardzo delikatny, aksamitny, ale wyraźny, z charakterem. Piana niestety bardzo słaba, kolor ładny - ciemnoczerwony, nasycenie w porządku, bardzo gustowna puszka.
              Nie wiem ile to-to ma ekstraktu ale przyszło mi na myśl słynne jęczmienne wino, którego nie dane mi było dotąd spróbować.
              Ostatnia z ciekawostek kupionych w Piotrze i Pawle w Trzciance. Polecam poszukiwaczom nowych smaków...
              Wszystkim zainteresowanych zapraszam do Gabinetu Medycyny Estetycznej w Warszawie. Ręczę za jakość usług. Info PW.

              Comment


              • #8
                Puszka 0.5 zakupiona za 4.59 w lubelskiej stokrotce premium.
                W zapachu wyczuwalny alkohol i słodowe nuty.
                Piana niezła utrzymuję się do końca.
                Barwa ciemna wpadająca w czerwień.
                W smaku dominuję słodycz ale jak dla mnie trochę sztuczna i pewne słodowe posmaki, prawie nie ma goryczki ale jest za to wyczuwalny alkohol.
                Nasycenie odpowiednie.
                Mi to piwo nie zasmakowało, choć brat uznał je za niezłe, kwestia gustu.
                Jak dla mnie czegoś w nim brakuje.
                ocena to 3.8

                Comment


                • #9
                  Kupione za 4 zł w Simply Market. Skusiłem się, bo z niejasnych przyczyn miało obniżoną cenę (termin przydatności był jeszcze kilka miesięcy do przodu).

                  Kolor: Zaskakujący, bo jest to naprawdę porządna, ciemna czerwień, taka koźlakowa.
                  Piana: Ładna, dobrze się trzyma, chociaż jest gruboziarnista.
                  Zapach: Trochę alkoholu, suszone śliwki, trochę orzechów. Za słaby, ale w sumie też koźlakowaty.
                  Smak: Piwo jest bardzo gęste i treściwe, leciutko słodkawe, z wyraźną słodowością. Po chwili pojawia się lekkie alkoholowe ciepełko oraz trochę nut owocowych i karmelowych. Goryczka słabiutka.
                  Opakowanie: Całkiem elegancka, prosta puszka.
                  Uwagi: To rzeczywiście wygląda, pachnie i smakuje jak koźlak. Spodziewałem się alkoholowego płytkiego lagera, a dostałem całkiem smaczne piwo.
                  Attached Files
                  What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something?

                  Mój piwny blog: Chmielowisko.pl | Na Facebooku
                  Ostatnie posty: 50 twarzy grodziskiego, Browarnia Lidla - co dalej?, Koronka Brabancka – saison w Janie Olbrachcie
                  Cykl o odleżakowanych porterach

                  Comment


                  • #10
                    3,28 pln za puszkę 0.5L, ale ta Koźlakowa Róża ma kolce...

                    Kolor: głęboka czerwień i masę innych odcieni czerwieni (te akurat przy sztucznym świetle), klarowne[4.75]
                    Piana: biała trochę opalizująca; wlewane na sposób mclagera, to uzyskamy pianę na 10 palców, nalewane ostrożnie jest na 3 palce, można ją kroić nożem[5]
                    Zapach: prażony słód,estry owocowe (nie są to śliwki, bardziej grejpfruty), bez alkoholowego tła [4.75]
                    Smak: owocowo-lekko karmelowa słodycz, goryczka chmielowa zbalansowana, ale wyraźna i po 5 minutach umiarkowanie szczypie język już bez przerwy rozgrzewające, lekkie krótkochwilowe podbicie bardzo niewielkich posmaków alkoholowych w trakcie przełykania, jednak na finiszu rozlewa się landrynkowy słodki smak[4.75]
                    Wysycenie: średnie i do samego końca przyjemne i naturalne, bez efektów utrudniających picie[4.75]
                    Opakowanie: Puszka, marketing uproszczony adresowany do szerokiego grona odbiorców [4]
                    Uwagi: Przemycony w nowoczesnym marketingu doppelbock. Zdecydowanie piwo nie dla kobiet, chyba że ktoś chce swoją kobietę "zwarzyć". Niesamowicie gładkie w smaku, przez co bardzo niebezpieczne, piwo o dużej mocy (7.9%).

                    Moja ocena: [4.75]
                    w butelkach Ale Chmielu Nawaliłem Do Belgijskiego Pilsnera na Jundze (od 22.10)

                    Comment

                    Working...
                    X