Ekstrakt 25 Plato, alk. 10 % vol., IBU 110. Niepasteryzowane, niefiltrowane.

Zapach. Słodki słód przełamany lekkim anglo-saskim chmielem z łodygą i liściem laurowym. Troszeczkę kawy i wanilii.
Piana. Jak na te parametry wysoka, całkiem gęsta i trwała, beżowa. Po opadnięciu na powierzchni niewiele, ale na szkle, przez jakiś czas, co nieco zostało. Gaz średni, a może inaczej - niezbyt duży, ale aktywny (zwłaszcza na początku).
Kolor stoutowy - prawie czarny.
Smak jak zapach z bonusem pod postacią wyraźnego wątku gorzkiej czekolady z rodzynkowo-alkoholowym sznytem (czekoladka malaga). Z czasem alkohol i liść laurowy wychodzą trochę zbyt wyraźnie.
Taki RIS niezbyt kanoniczny, ze słodyczą w kierunku portera bałtyckiego, ale w sumie całkiem dobre piwo.