Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Czechy zostają zamknięte : (

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #31
    W mojej małej miejscowości z kraftów dostępne są: Żywiec, Warka, Książęce, Okocim i niekiedy Namysłów lub Łomża

    Comment


    • #32
      Wg map gugla wyszło mi, że z Zabierzowa do Krakowa masz kilkanaście kilometrów...

      Comment


      • #33
        Jak zwykle wszystko widzicie zero-jedynkowo lub jak kto woli na czarno-biało.

        1. Czesi robią tylko klasykę - TOTALNA BZDURA
        2. Każde czeskie piwo jest genialne - TOTALNA BZDURA
        3. Każde piwo czeskie jest lepsze od polskiego - TOTALNA BZDURA
        4. Żeby napić się dobrego piwa trzeba jechać do Czech - TOTALNA BZDURA
        5. Polskie piwa kraftowe to tylko ipy, sripy - TOTALNA BZDURA
        6. Nie da się w Polsce kupić dobrego piwa kraftowego - TOTALNA BZDURA
        7. Browary rzemieslnicze w Polsce nie robia pilsów - TOTALNA BZDURA
        8.
        9.

        I tak mógłbym wymieniać i wymieniać... PIEPRZYCIE TOTALNE BZDURY
        W niebie nie stawiają piw, przeto pij je, pókiś żyw.
        A gdy już nie będziesz żył... niech dla kumpli starczy piw!!!

        Comment


        • #34
          Hej Promil03 nicka sobie zmień, najlepiej na TOTALNA BZDURA.

          Comment


          • #35
            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika arturroxx Wyświetlenie odpowiedzi
            Hej Promil03 nicka sobie zmień, najlepiej na TOTALNA BZDURA.
            To przeczytaj wszystkie posty w tym temacie i napisz w którym miejscu nie mam racji. Konkretnie. Bez personalnych wycieczek.
            W niebie nie stawiają piw, przeto pij je, pókiś żyw.
            A gdy już nie będziesz żył... niech dla kumpli starczy piw!!!

            Comment


            • #36
              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Promil03 Wyświetlenie odpowiedzi
              Jak zwykle wszystko widzicie zero-jedynkowo lub jak kto woli na czarno-biało.

              1. Czesi robią tylko klasykę - TOTALNA BZDURA
              2. Każde czeskie piwo jest genialne - TOTALNA BZDURA
              3. Każde piwo czeskie jest lepsze od polskiego - TOTALNA BZDURA
              4. Żeby napić się dobrego piwa trzeba jechać do Czech - TOTALNA BZDURA
              5. Polskie piwa kraftowe to tylko ipy, sripy - TOTALNA BZDURA
              6. Nie da się w Polsce kupić dobrego piwa kraftowego - TOTALNA BZDURA
              7. Browary rzemieslnicze w Polsce nie robia pilsów - TOTALNA BZDURA
              8.
              9.

              I tak mógłbym wymieniać i wymieniać... PIEPRZYCIE TOTALNE BZDURY
              Oj! Marcin, po co te nerwy?

              1. Oczywiście, że nie.
              2. j/w, ale z zaznaczeniem, że te ,złe, są w zdecydowanej mniejszości.
              3. Zabezpieczyłeś się słowem ,każde, a tego nikt tu nie napisał. Generalnie to zależy co kto lubi i jakie style preferuje.
              4. Nie, oczywiście, że nie trzeba tam jechać. Zawsze można napić się czeskiego piwa np. w Polsce (jak uda się je gdzieś kupić).
              5. W większości tak.
              6. Pewnie, że się da! Tego też nikt nie napisał.
              7. Że oni je robią to my wiemy . Tylko z ich pijalnością jest tak delikatnie mówiąc bardzo słabo. Tu tkwi problem.

              Więc nie do końca są to totalne bzdury, tylko subiektywne opinie forumowiczów, a te należy szanować. Kupując piwo w Czechach mam 90% pewności, że się nie na nim zawiodę, natomiast Polskie krafty to ruletka i do tego bardzo droga.

              Comment


              • #37
                Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Promil03 Wyświetlenie odpowiedzi
                To przeczytaj wszystkie posty w tym temacie i napisz w którym miejscu nie mam racji. Konkretnie. Bez personalnych wycieczek.
                Postawione przez Ciebie tezy są sformułowane nielogicznie i tendencyjnie. W ten sposób można zanegować wszystko. Obrońcy czeskiego piwowarstwa w swoich postach wcale nie twierdzą tego co wypisałeś w punktach. Żeby niepotrzebnie nie bić piany, według mnie jesteśmy lata świetlne za Czechami. Ilość małych i średnich browarów, robione tam piwa (jakość, cena), dostępność, cała kultura z tym związana. Przecież tu nie ma czego porównywać. Prosty test, zaznaczam na ślepo na mapie Czech i Polski jakieś miejsce i porównuję możliwości. Jak daleko mam do najbliższego browaru, lokalu serwującego dobre piwo, ile mam opcji, ile mnie to kosztuje. Wynik będzie deklasujący, wiadomo dla kogo.

                Comment


                • #38
                  Arturroxx zgadzam się z tym co napisałeś. I tu jest punkt wyjścia do całej dyskusji, tj. tradycja picia piwa itd.
                  Kategorycznie nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniami, że w Polsce nie da się kupić dobrego piwa do 12 zł albo że w Czechach przez 50 lat nikt nie zrobi dobrego kwasa, bo to po prostu nie prawda!
                  A takie posty da się znaleźć ostatnio w różnych tematach "okołoczeskich".
                  Ja nie bronię ani polskiego kraftu ani nie najeżdżam na czeskie piwowarstwo. W zeszlym miesiącu spędziłem tydzień w Brnie. Odwiedziłem 18 browarów i wypiłem pewnie ze 100 piw i na tym opieram aktualne tendencje w Czechach.
                  Pisząc pierwszy post zróciłem tylko uwagę, że niepotrzebnie wypowiadane są skrajne opinie bo to zakłamywanie rzeczywistości.
                  W niebie nie stawiają piw, przeto pij je, pókiś żyw.
                  A gdy już nie będziesz żył... niech dla kumpli starczy piw!!!

                  Comment


                  • #39
                    Kategoria pils do 12 zł świadczy właśnie o chorobie naszego piwowarstwa. Taki pils /lager powinien kosztować max 5 zł i w takiej kategorii wynik pojedynku Polska - Czechy też jest niestety z góry przesądzony.

                    Comment


                    • #40
                      Mój imienniku (jak mniemam) - nie wiesz o czym piszesz żądając kraftowego pilsa za 5 zł.
                      No chyba, że browar taki ma działać non-profit?
                      Last edited by Pendragon; 19-03-2020, 16:55.

                      moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                      Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                      Comment


                      • #41
                        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Promil03 Wyświetlenie odpowiedzi
                        Kategorycznie nie zgadzam się jednak ze stwierdzeniami, że w Polsce nie da się kupić dobrego piwa do 12 zł albo że w Czechach przez 50 lat nikt nie zrobi dobrego kwasa, bo to po prostu nie prawda!
                        Promilu, ale to wiadomo i chyba prawie wszyscy się z tym zgadzają.

                        Czesi mają tradycję i dzięki temu ich piwa dolnej fermentacji (a które jak sam wiesz wcale nie są łatwymi do uwarzenia na odpowiednim poziomie) są generalnie na wyższym poziomie. Nie znaczy to, że w Polsce i tego typu gatunek czasem trafi się lepszy niż odpowiednik zza południowej granicy.

                        Piwo to nie wino, nie potrzeba odpowiednich warunków żeby je wyprodukować. Wszędzie można uwarzyć je lepiej i gorzej. I tak jest. Czy żeby uwarzyć dobrego kwasa trzeba być posiadaczem polskiego czy innego paszportu? To nonsens. Dyskusja niepotrzebnie rozkręciła się po serii wypowiedzi jednej osoby, która trolluje już po innych wątkach i szkoda już na to reagować inaczej niż zgłaszanie takich postów do usunięcia.

                        Granice powoli się otwierają. Od wczoraj doszła możliwość przekroczenia jej w:

                        Gołkowicach (Śląsk) - okolice Albrechtickiego browaru (warzą m.in. APA, dark ale, pumpkin ale, oat ale, West Coast APA, double rye IPA, Milkshake Hibiskus...)

                        Głuchołazach (Opolszczyzna) - okoliczne browary to m.in.: Nachmelena opice - warzą rotacyjnie ejle, saisony, kwachy itd. Stała oferta to trzy piwa w tym dwa ejle:
                        https://www.nachmelenaopice.cz/en/our-opice-beers/ czy Hasič (ipy, apy, belgijski ejl)

                        Lubawce (Dolny Śląsk) - blisko do browaru Trautenberk (m.in. APA i black IPA)

                        Podobnie jak w Polsce - lokale zamknięte, istnieje możliwość zakupu piwa na wynos.
                        Last edited by darekd; 19-03-2020, 16:58.

                        Comment


                        • #42
                          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika arturroxx Wyświetlenie odpowiedzi
                          Kategoria pils do 12 zł świadczy właśnie o chorobie naszego piwowarstwa. Taki pils /lager powinien kosztować max 5 zł i w takiej kategorii wynik pojedynku Polska - Czechy też jest niestety z góry przesądzony.
                          Pils dłużej się "produkuje" niż APA , IPA itd więc dobry pils kraftowy powinień kosztować minimum 10 zł . Po 5 zł to ostanio regionalne kosztują a nie kraft .
                          Mam pilsa z Browaru Stu Mostów i już jestem ciekaw smaku .

                          Comment


                          • #43
                            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika darekd Wyświetlenie odpowiedzi
                            Głuchołazach (Opolszczyzna) - okoliczne browary to m.in.: Nachmelena opice - warzą rotacyjnie ejle, saisony, kwachy itd. Stała oferta to trzy piwa w tym dwa ejle:
                            https://www.nachmelenaopice.cz/en/our-opice-beers/ czy Hasič (ipy, apy, belgijski ejl)
                            .
                            W Trzebini było czynne cały czas
                            Mniej książków więcej piwa
                            Browar Largus




                            Comment


                            • #44
                              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon Wyświetlenie odpowiedzi
                              Mój imienniku (jak mniemam) - nie wiesz o czym piszesz żądając kraftowego pilsa za 5 zł.
                              No chyba, że browar taki ma działać non-profit?
                              Pendragonie, mój imienniku i za pewne fanie prog-rocka, mnie nie chodzi o krafty, ale o jakiekolwiek poczciwe piwo w tej kategorii.

                              Comment


                              • #45
                                Ten wątek powinien się nazywać "Co kwarantanna robi z mózgiem piwosza?"
                                Wiem, co piszę, strach zagląda mi w oczy (gardło), bo kończy mi się domowy zapas piwa...

                                Comment

                                Working...
                                X