Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Porterówka z Ciechanowa

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Porterówka z Ciechanowa

    Przebrnąłem przez 15 stron i się zniechęciłem

    Zatem zadam pytanie od razu na końcu.

    Pił ktoś ? PORTERÓWKA Ciechan
    http://www.ciechan.com.pl/index2.php?q=blog/1/81
    kieliszki są świetne, bo widziałem, ten zestaw na żywo, tylko cena nie do końca jest dla mnie strawna

    -----------cholewccia, na 19 stronie był temat poruszany.
    Ale pytanie aktualne, kto pił i jakie wrażenia? wytrawna?
    Last edited by dlugas; 27-02-2017, 15:55.
    Google Zdjęcia - wypite piwa PL [brak częstych aktualizacji]
    Instagram [zawsze świeże zdjęcia, nie zawsze świeże piwa]
    FaceBook -To co na Instagramie, tylko że na FB

  • #2
    Kolega z avatarem myszy w zbroi pił.
    Wiem bo dostałem od Niego etkę-zawieszkę w prezencie za co przy okazji jeszcze raz Mu podziękuję, tym razem publicznie.
    Piętnastego czerwca roku dwa tysiące czwartego zbóje z bandy Heńka zamkły "Królewskiego" !!!
    1944 - brunatni niszczą Browar Haberbuscha. W 60. rocznicę zieloni niszczą Browar Warszawski.

    Zbiór etykiet z Tanzanii, zbiór polskich bloczków kelnerskich sprzed 1945 roku i et z motywem borsuka na Facebooku

    Comment


    • #3
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Cooper Wyświetlenie odpowiedzi
      Kolega z avatarem myszy w zbroi pił.
      Wiem bo dostałem od Niego etkę-zawieszkę w prezencie za co przy okazji jeszcze raz Mu podziękuję, tym razem publicznie.
      Wiem, wiem. Doczytałem.
      On ma zaburzony ogląd, bo się opił swojej porterówki :]

      Doczytałem, że to z Ciechana to tylko blend alkoholu wyższego i porteru.
      I tyle

      To ja też chyba wolę swojaki, gdzie dodałem sobie troszkę miodu gryczanego, wanilii a do jednej butelki nawet ziela angielskiego

      Co trzeba jednak przyznać to ten komercyjny zestawik wygląda bardzo ładnie
      Google Zdjęcia - wypite piwa PL [brak częstych aktualizacji]
      Instagram [zawsze świeże zdjęcia, nie zawsze świeże piwa]
      FaceBook -To co na Instagramie, tylko że na FB

      Comment


      • #4
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika dlugas Wyświetlenie odpowiedzi
        Wiem, wiem. Doczytałem.
        On ma zaburzony ogląd, bo się opił swojej porterówki :]
        Człoooooowieeeekuuuu...
        Wczoraj rano, kiedy pakowałem się na powrót z Dolomitów do rzeczywistości, do (resztek) mojej porterówki dorwało się kilku (wydawałoby się) poważnych facetów*, na co dzień szefujących sporym instytucjom finansowym*. Wciągali z gwinta...


        ---------------
        *) nazwiska i adresy znane redakcji

        Comment


        • #5
          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik Wyświetlenie odpowiedzi
          Człoooooowieeeekuuuu...
          Wczoraj rano, kiedy pakowałem się na powrót z Dolomitów do rzeczywistości, do (resztek) mojej porterówki dorwało się kilku (wydawałoby się) poważnych facetów*, na co dzień szefujących sporym instytucjom finansowym*. Wciągali z gwinta...


          ---------------
          *) nazwiska i adresy znane redakcji
          No toć piszę, że masz zaburzony ogląd na porterówkę.

          Za dużo się opiłeś homehandkraftu i nie jesteś obiektywny (nie że naraz się opiłeś większej ilości, tylko wiele różnych "nastawów" w długim okresie)

          Moja porterówka nadal leży w szafie i czek uj wie na co
          Last edited by dlugas; 08-03-2017, 17:41.
          Google Zdjęcia - wypite piwa PL [brak częstych aktualizacji]
          Instagram [zawsze świeże zdjęcia, nie zawsze świeże piwa]
          FaceBook -To co na Instagramie, tylko że na FB

          Comment


          • #6
            A robisz z najlepszych warek czy z tych gorszych?

            Comment


            • #7
              Jeśli to do mnie to ja biorę jak leci.
              Okocimski bo słodki, lecz nie przesadnie.
              I tak podrasowuję cukrem trzcinowym i laską wanilii.
              Czasami dla hecy do którejś tam butelki wrzucę ziele angielskie czy goździka.
              Jak mam miód na zbyciu to odejmuję troszkę cukru i daje miodu (jakiś wyraźny w typie gryczany czy spadziowy)

              No i dawno nie robiłem tego trunku, bo czekam aż mi się objawi spirytus w dobre cenie.
              Last edited by dlugas; 08-03-2017, 17:51.
              Google Zdjęcia - wypite piwa PL [brak częstych aktualizacji]
              Instagram [zawsze świeże zdjęcia, nie zawsze świeże piwa]
              FaceBook -To co na Instagramie, tylko że na FB

              Comment


              • #8
                Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik Wyświetlenie odpowiedzi
                ... Wciągali z gwinta...
                A jaki miała woltaż?
                Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

                Comment


                • #9
                  Chyba taka nieco lajt bo ta pancernikowa wg ety ma 30 volt.
                  Piętnastego czerwca roku dwa tysiące czwartego zbóje z bandy Heńka zamkły "Królewskiego" !!!
                  1944 - brunatni niszczą Browar Haberbuscha. W 60. rocznicę zieloni niszczą Browar Warszawski.

                  Zbiór etykiet z Tanzanii, zbiór polskich bloczków kelnerskich sprzed 1945 roku i et z motywem borsuka na Facebooku

                  Comment


                  • #10
                    Więc czym się chwalić? Przy takiej deserowej mocy szkoda kieliszki brudzić.
                    Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

                    Comment


                    • #11
                      Langsam, langsam, dziewczęta...
                      Porterówka BRJ - woltażu już nie pomnę.
                      A porterówka "moja" - z rachunku (0,5 l spirytu 95% + 1 l porterA łódzkiego 9,5%) wychodzi 38%, nawet jeśli coś odparowało, to ciągle jej bliżej 40% niż 30%...
                      W ramach OT i autoreklamy dodam, że poprzedniego wieczora, aby zagłuszyć stres po wyje...padku koleżanki na stoku, wprowadziłem do organizmu ok. 300 ml w/w płynu.
                      Obawiałem się nieciekawej reakcji organizmu o poranku (wcześniej "niszczyłem" zapasy włoskiego piwa, żeby nie mieć nadbagażu ) i... NIC .

                      Comment


                      • #12
                        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik Wyświetlenie odpowiedzi
                        A porterówka "moja" - z rachunku (0,5 l spirytu 95% + 1 l porterA łódzkiego 9,5%) wychodzi 38%, nawet jeśli coś odparowało, to ciągle jej bliżej 40% niż 30%...
                        To i tak technika gwintowa jest wydajniejsza. Przy dobrze skomponowanych i wyleżakowanych nalewkach na porcjowanie przechodzi się dopiero ok. 60%.
                        Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

                        Comment


                        • #13
                          Myślę, że trzeba rozgraniczyć tak jak było wówczas czyli na porterówkę: wódka gatunkowa słodka, wyrabiana za spirytusu rektyfikowanego zwykłego, cukru, piwa porter, nalewu korzennego i wody. Jest to klarowny płyn barwy brązowej, o swoistym zapachu i smaku goryczkowo-słodowym z posmakiem waniliowym. Moc 40 ±0,5% obj. Oraz na likier porterowy 32-35%. Wg przepisu na tenże likier idą właśnie 2 butelki porteru, pół kilo cukru i pół litra spirytusu. Doprawia się go 30ml nalewu korzennego.
                          Mały porterek-przyjaciel nerek

                          Comment


                          • #14
                            To już chyba kwalifikuje się na przenosiny do tematu w dziale kulinaria.

                            moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                            Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                            Comment


                            • #15
                              A co to jest "nalew korzenny"? Niczego takiego (świadomie) nie dodaję...
                              Poza tym, płyn mojej produkcji jest mało klarowny i nie mieści się w obu w/w przedziałach woltażowych...
                              Uwaga do "techniki gwintowej" Krzysia - rozlewam do półlitrowych krachli, więc gwintu... nie ma. Jak żyć???

                              Comment

                              Working...
                              X