Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Ekstremalne ostrości

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Ile taka "sadzonka" kosztuje? Nie mam ręki do nasion, może takie by kilka miesięcy porosło?
    Wiara w autorytet skraca drogę poznania i uwalnia nas od wysiłku - Święty Augustyn

    Władza, która nie istnieje dla wolności, nie jest władzą, tylko przemocą - J. Acton

    Robienie własnego piwa to fun, picie własnego to już lekka megalomania - Seta :D

    Comment


    • 8 zł. Właśnie mam nadzieję, że będzie się trzymać, bo jak kupuję paczuszkę 100 g chili, to zawsze kilka wyrzucam, bo zaczynają gnić w lodówce.
      na to wylata z bufetu dama
      pierwś jej z biusthaltra wytryska
      mówi że ze mnie jest kawał chama
      i grabe w oko mnie wciska

      Comment


      • Miałem ostatnio taki krzaczek ale z ostrością było kiepsko. Im bardziej dojrzałe były papryczki tym łagodniejsze w smaku.
        "Niech zatrwożą się niewierni, przyjaciele, na sztorc kosa..."

        Comment


        • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
          8 zł. Właśnie mam nadzieję, że będzie się trzymać, bo jak kupuję paczuszkę 100 g chili, to zawsze kilka wyrzucam, bo zaczynają gnić w lodówce.
          Miałem to samo, teraz papryczki trzymam w zamrażalce. Wyciągam godzinkę przed użyciem. Podobnie robie z ziołami, których wiem że szybko nie zużyje.
          "If you see a beer, do it a favor, and drink it. Beer was not meant to age." Michael Jackson

          Comment


          • Tylko że warzywa po wyjęciu z zamrażarki zwykle flaczeją. Ale też postanowiłem teraz mrozić połowę opakowania, żeby użyć do ostrej pasty, jak się zbierze.
            na to wylata z bufetu dama
            pierwś jej z biusthaltra wytryska
            mówi że ze mnie jest kawał chama
            i grabe w oko mnie wciska

            Comment


            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
              A to mój ostatni nabytek, wypatrzony na bazarku. Sprzedawca nie miał pojęcia, co to za gatunek, mnie wygląda trochę jakby jalapeno...
              Na którym bazarku ? Ten sprzedawca ma to cały czas w sprzedaży ?

              Comment


              • Ten przy kinie Kadr. O ile wiem, ma to od niedawna, więc czy będzie w stałej sprzedaży, to się dopiero okaże.
                na to wylata z bufetu dama
                pierwś jej z biusthaltra wytryska
                mówi że ze mnie jest kawał chama
                i grabe w oko mnie wciska

                Comment


                • Jest to papryczka roczna lub papryczka ozdobna (Capsicum annuum). Akurat to wiem to wujo hoduje je w swoich szklarniach i po każdej wizycie u niego mam kilka doniczek, są czerwone, żółte i fioletowe, są dwuletnie więc na przyszły rok też mogą znowu dać owoce.
                  Jest to odmiana chili.
                  Attached Files
                  Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

                  Comment


                  • Dzięki, Becik.

                    Dzisiaj z kolei przyuważyłem takie oto papryki za 6 zł/kg, więc wziąłem od razu pół kilo i powiem, że również dobrą bitwę pod Grunwaldem na podniebieniu uskuteczniają. Ponoć słabo schodzą, więc tak sobie kombinuję, żeby wziąć ze dwa kilo póki są i zamrozić, będę miał do różnych zastosowań. Dziś właśnie taką eksperymentalną paciaję zrobiłem. Ponieważ od jakiegoś czasu przyrządzam sobie ostrości głównie po indyjsku, tym razem postanowiłem dla odmiany sypnąć wszystkich przypraw, których na co dzień nie używam. Całość to pół słodkiej papryki, jedna jak na zdjęciu, cebula, czosnek, zioła prowansalskie, cząber i chyba estragon oraz dwa pomidory. Najpierw podsmażyć cebulę z paprykami, dodać na krótko czosnek, żeby się nie spalił, po czym pomidory obrane ze skórki. Ugotowałem sobie do tego spaghetti i powiem nieskromnie, że polecam. Wciąż przyjemnie pali, a i smakowo niczegowate.

                    Widziałem podobne dwa lata temu na Węgrzech, więc być może to tamtejsze, ale pewnie Becik zaraz mnie naprostuje.
                    Attached Files
                    Last edited by żąleną; 17-09-2012, 17:46.
                    na to wylata z bufetu dama
                    pierwś jej z biusthaltra wytryska
                    mówi że ze mnie jest kawał chama
                    i grabe w oko mnie wciska

                    Comment


                    • Te papryczki są doskonałe, najlepiej je lubię w formie:
                      http://www.browar.biz/forum/showthre...=ljuta+paprika

                      Są one bardzo popularne na Bałkanach i oczywiście na Węgrzech też
                      Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943 http://zamkidwory.forumoteka.pl

                      Comment


                      • Parę lat temu w Banja Luce (taka restauracja, pewnie znasz) jadłem coś, co wyglądało podobnie, tyle że papryka nie była ostra. Chyba sobie zrobię albo zamarynuję jak pisała Justi. Może do jednej czy dwóch wcisnę jeszcze fety.

                        Jutro kurs na bazarek.
                        na to wylata z bufetu dama
                        pierwś jej z biusthaltra wytryska
                        mówi że ze mnie jest kawał chama
                        i grabe w oko mnie wciska

                        Comment


                        • Ta papryczka to prawdopodobnie Hungarian Hot Wax. Gdzie można ją kupić?
                          Last edited by nynek; 17-09-2012, 21:52.

                          Comment


                          • Tam gdzie te w doniczce: na bazarku przy kinie Kadr.
                            na to wylata z bufetu dama
                            pierwś jej z biusthaltra wytryska
                            mówi że ze mnie jest kawał chama
                            i grabe w oko mnie wciska

                            Comment


                            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
                              Suszone chipotle widziałem chyba w Kuchniach Świata w Galerii Mokotów, może mają coś z pozostałych. Przedzwoń, na pewno ci powiedzą. Ewentualnie do Arkadii, tam jest większy sklep.
                              w kuchniach swiata chipotle jest spotykana glownei w puszkach i w tej wersj ijest najlepsza w stosunku jakosc/cena

                              a jakby ktos bardzo chcial to mam swiezutkie azjatyckie bird eye przywiezione prosto ze zrodla wiec moge wygospodarowac pare ziarenek do zasadzenia. jakby co - info na priv

                              Comment


                              • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika sailor Wyświetlenie odpowiedzi
                                w kuchniach swiata chipotle jest spotykana glownei w puszkach i w tej wersj ijest najlepsza w stosunku jakosc/cena
                                Ale to jest w jakimś sosie, z octem i cebulą. Ja bym wolał bez tych dodatków.
                                JEDNO PIVKO NEVADI!

                                Comment

                                Working...
                                X