Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Ekstremalne ostrości

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Czy ktoś z Warszawy by się pisał na wspólne zamówienie z ostrej kuchni? Powyżej 200 zł wysyłka jest darmowa.

    www.ostrakuchnia.pl
    na to wylata z bufetu dama
    pierwś jej z biusthaltra wytryska
    mówi że ze mnie jest kawał chama
    i grabe w oko mnie wciska

    Comment


    • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
      Czy ktoś z Warszawy by się pisał na wspólne zamówienie z ostrej kuchni? Powyżej 200 zł wysyłka jest darmowa.

      www.ostrakuchnia.pl
      Za póżno o trzy dni
      Właśnie zamówiłem kilka zanzajerków i pewnie jutro zapukają do drzwi.
      Szkoda, że nigdzie w Warszawie nie można dostać żadnych ostrzejszych sosików. W Kuchniach Świata są sosy Mama Africa, ale one mają zaledwie 3000-4000 SHU, także żadna atrakcja dla mnie.

      Ostatnio kupiłem z czystej ciekawości Tabasco Cayenne w Leclercu. To chyba była jakaś podróba, bo tak słabego sosu dawno już nie próbowałem.

      A orientujesz się może, czy można dostać w stolicy ten najostrzejszy sos Tabasco Habanero ?

      Comment


      • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
        Czy ktoś z Warszawy by się pisał na wspólne zamówienie z ostrej kuchni? Powyżej 200 zł wysyłka jest darmowa.

        www.ostrakuchnia.pl
        Wstrzymaj się do jutra, jeśli możesz. Zastanowię się.
        What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something?

        Mój piwny blog: Chmielowisko.pl | Na Facebooku
        Ostatnie posty: 50 twarzy grodziskiego, Browarnia Lidla - co dalej?, Koronka Brabancka – saison w Janie Olbrachcie
        Cykl o odleżakowanych porterach

        Comment


        • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika petrus33 Wyświetlenie odpowiedzi
          ...........
          czy można dostać w stolicy ten najostrzejszy sos Tabasco Habanero ?
          Tabasco Habanero można dostać np w Blue City, w Piotrze i Pawle, cena ok 16 zł.

          Comment


          • Dzięki wielkie !

            Comment


            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Twilight_Alehouse Wyświetlenie odpowiedzi
              Wstrzymaj się do jutra, jeśli możesz. Zastanowię się.
              Zasadniczo nie ma pośpiechu. Sam bym chciał wydać jakieś 50 zł, więc myślę, że jeszcze 2-3 osób trzeba do tego dilu.
              na to wylata z bufetu dama
              pierwś jej z biusthaltra wytryska
              mówi że ze mnie jest kawał chama
              i grabe w oko mnie wciska

              Comment


              • Panowie, a znacie kolegę z Czech?
                http://www.youtube.com/watch?v=cGfjoGAcSUQ (tak od 6':35'', ok. 2/3 filmiku).
                To jest twardziel.
                To lubię: Czarnków, Krajan, Amber, EDI, Fortuna, BOSS, Lwówek Śląski, Grybów, Jagiełło, Łódź, Browar Na Jurze, GAB, Kormoran, Gościszewo, Konstancin, Staropolski, Zodiak, Zamkowy, Ciechanów

                Comment


                • Pewnie większość już próbowała, ale szczerze polecam ! Marynowane jalapeno w occie z marchewką i cebulką, może nie jest zbyt ostre, ale za to jest super na kanapki i nie tylko
                  Attached Files

                  Comment


                  • Raz czy dwa razy kupiłem, ale właśnie ta marchewka z cebulką mnie odrzuciła, więcej tam tego napakowali niż papryczek. Ogólnie smak mi nie podszedł, wolę jalapeno w zwykłej zalewie, bez udziwnień. Choć teraz za łagodne mi się to wydaje, mniej więcej od tego czasu, gdy z braku chipotli zacząłem chrupać surowe chili (część osób miała okazję spróbować na ostatnim zlocie) i nic już nie jest takie jak dawniej, nawet chipotle.
                    na to wylata z bufetu dama
                    pierwś jej z biusthaltra wytryska
                    mówi że ze mnie jest kawał chama
                    i grabe w oko mnie wciska

                    Comment


                    • Chipotle też dobra rzecz, chociaż nie są bardzo ostre to nadrabiają smakiem, a jak mam ochotę na coś naprawdę ostrego to pod ręką mam suszone bird's eye

                      Comment


                      • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika aMarcin Wyświetlenie odpowiedzi
                        Chipotle też dobra rzecz, chociaż nie są bardzo ostre
                        Macie poprzepalane gardła i języki Ja lubię ostre rzeczy, ale o chipotlach nigdy bym nie napisała, że są mało ostre
                        www.warsztatpiwowarski.pl
                        www.festiwaldobregopiwa.pl

                        www.wrowar.com.pl



                        Comment


                        • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marusia Wyświetlenie odpowiedzi
                          Macie poprzepalane gardła i języki Ja lubię ostre rzeczy, ale o chipotlach nigdy bym nie napisała, że są mało ostre
                          Trochę dają popalić, ale w porównaniu do np. bird's eye tylko lekko łaskoczą

                          Comment


                          • Z racji tego, że idzie wiosna wziąłem się za wysiew własnych papryczek. Dwa tygodnie temu wsadziłem nasiona czterech odmian: cyklon, purple jalapeno, ecuador purple i red habanero. Dzisiaj rano, ku uciesze, zauważyłem że nasionka wykiełkowały
                            "Niech zatrwożą się niewierni, przyjaciele, na sztorc kosa..."

                            Comment


                            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika silvian Wyświetlenie odpowiedzi
                              Z racji tego, że idzie wiosna wziąłem się za wysiew własnych papryczek. Dwa tygodnie temu wsadziłem nasiona czterech odmian: cyklon, purple jalapeno, ecuador purple i red habanero. Dzisiaj rano, ku uciesze, zauważyłem że nasionka wykiełkowały
                              W tamtym roku to przerabiałem. Habanero mi nie wyrosło. Wyrosło jalapeno, pepperoni i chyba birds eye. Ale potem miałem spore zastrzeżenia do ostrości papryczek, a raczej jej braku.

                              Comment


                              • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kloss Wyświetlenie odpowiedzi
                                ...Wyrosło jalapeno, pepperoni i chyba birds eye. Ale potem miałem spore zastrzeżenia do ostrości papryczek, a raczej jej braku.
                                Ciekawy temat do przemyśleń, a jak się ktoś na tym zna , to przecież może przeciąć te przemyślenia swoją wiedzą. Papryczki ostre są dużo droższe niż nasze rodzime łagodne. Wygląda na to, że jakby można było u nas tak łatwo wyprodukować papryczki ostre, to papryki ostre byłyby naszej produkcji, a tak to produkujemy tylko o wiele tańsze papryki łagodne, a ostre sprowadzamy. Paprykę , którą się bardziej opłaca produkować, czyli ostrą (są nawet kilka razy droższe niż łagodne), sprowadzamy z Węgier, Hiszpanii, Tajlandii itd. Chyba , że tu wchodzą jakieś preferencje, dotacje itd.

                                Comment

                                Working...
                                X