Do niezależnego funkcjonowania BrowarBiz potrzebuje Twojego wsparcia. Co piszą BrowarBizoWspieracze na ten temat?
Wspieram browar.biz, bo to na prawdę świetna strona. Miejsce gdzie można pozna zdanie osób posiadających ogromną wiedzę, co daje okazje do rozwijania pogłębiana swojej wiedzy. Im więcej czytam tym bardziej zdaje sobie sprawę o ile sprawach nie miałem pojęcia. Polecam lekturę forum na każdą wolną chwilę. To skarbnica informacji! Dzięki tej stronie mogłem znaleźć sklepy oferujące szeroki asortyment piw, a także jakich produktów szukać na półkach, a których nie warto spróbować.
Krzysiek_K
BrowarBiz jest Ci przydatny? Dołóż swoją cegiełkę!

Wyświetlenie postu osobno
 
Stare 05-02-2014, 20:19
Fotka Użytkownika: WojciechT
WojciechT WojciechT is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2012
Miejscowość: Katowice
Posty: 2 546
Standardowy Ocena z ARTomatu

Kolor: Bardzo ciemna Coca-cola. [4.5]
Piana: Wysoka, średnio- i drobnopęcherzykowa, Redukuje się dosyć szybko tworząc taką se obręcz. [3]
Zapach: No nie. Jak poprzednio bardzo mi się podobał (aczkolwiek było popijane w trakcie spotkania towarzystkiego, więc może być tu przekłamanie - dlatego nie ARTomatowałem), tak teraz w pierwszej kolejności uderzył mnie aromat siarki albo czegoś niezbyt przyjemnego - to samo miał w aromacie Komes Poczwórny. Za cienki ze mnie sensoryk, by określić, co to jest - ale nie jest to zapach zbyt przyjemny. Z drugiej strony - jakoś bardzo odpychający też nie. Jakby palone kable, ale nie takie, jak w Smoky Joe. Do tego trochę paloności i lekki kwasek. Słabo! [2.5]
Smak: Nieco lepszy niż zapach, piwo pije się bez obrzydzenia, ale i bez zachwytu. Trochę paloności, trochę wymienionej wcześniej gumy, lekki kwasek. Ale gdzie ta czekolada, gdzie ten smak, który czułem poprzednio?! [3]
Wysycenie: Za wysokie. Może nie rozsadza brzucha, ale i tak spowalania konsumpcję. [4]
Opakowanie: Bardzo mi się podobają opakowania Komesów, ale to akurat najmniej. Mam uczulenie na kolor niebieski.

A tak serio to wygląda ładnie, dostojnie, bardzo "highpółkowo", jak to określiła koleżanka, z którą piłem to piwo poprzednio. Ale etykieta krzywo naklejona, do tego pofałdowana. [4]
Uwagi: Wolę pić to piwo nawet w takiej formie, niż jakiegoś cienkiego lagera. ale cholera, zarzekam się na rzygi Hendrixa, że poprzednio było dużo lepsze. Nie wierzę, żeby okoliczności aż tak zmieniły moje odczucia wobec piwa.

Kupione w LeClercu za chyba 4,65, wziąłem butelkę z najgłębszych czeluści piwnej półki. Warka do 3.06.2015 lub 86.06.2015, trudno odczytać

Moja ocena: [3]
Odpowiedz cytując