Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


Mmmm Porter Warszawski!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #51  
Stare 26-11-2006, 10:57
Fotka Użytkownika: DanielJakubowski
DanielJakubowski DanielJakubowski is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2005
Miejscowość: Wolin/Szczecin
Posty: 791
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika tomcio83
Przez THG?

Ta warka była właśnie na drożdżach trappist.

Fermentacja cicha trwała 10 dni, więc nie za długo,
ale w fermentorze jest tylko 15 litrów piwa.
Nie zrozumiałeś THG wg. mnie dodaja piwku dość charakterystycznego smaku i zapachu. Wcześniej o tym nie wiedziałem bo ich nie używałem. Poczatek ich używania u mnie przypadł właśnie na 3 warki pod rząd gdzie pokazała mi się ta zawiesina. Wnioskowałem więc, ze ten zapach jest przez zawiesine, ale myliłem się, on był przez THG.

Jeśli w fermentatorze było tylko 15 L to w tym właśnie upatrywałbym źródło problemu.
__________________
Pozdrawiam
dj
Odpowiedz cytując
  #52  
Stare 26-11-2006, 12:03
Czes Czes is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 06-2001
Posty: 752
Standardowy

Film pływający na powierzchni sfermentowanej brzeczki jest prawdopodobnie wynikiem niedość szczelnego zamknięcia pokrywy fermentora, wyschnięcia rurki fermentacyjnej, itp. - krótko mówiąc wniknięcia powietrza i tlenu do piwa. To stwarza warunki rozwoju dla pleśni i bakterii aeorobowych.
Nawet gdyby tak było, piwo ciągle będzie wypijalne, chociaż w Konkursie Piw Domowych raczej nie zwycięży
Wśród bakterii aerobowych pospolite są te produkujące kwas octowy (kwas octowy pachnie jak ocet domowy, aldehyd octowy jak niedojrzałe jabłka). W tym przypadku też nie należy wpadać w panikę - dość powiedzieć, że np. wiele piw belgijskich (nie tylko Lambiki) wykazuje lekkie octowe nuty.
W końcu są i takie bakterie aeorobowe, które szkodzą jedynie wizerunkowi piwa (film, obrączka w szyjce butelki), a praktycznie nie wpływają na smak i pozostałe walory trunku.
__________________
O!Nanobrowar Domowy "PiwU"
Odpowiedz cytując
  #53  
Stare 26-11-2006, 12:07
Fotka Użytkownika: darko
darko darko is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2003
Miejscowość: Grodzisk Maz.
Posty: 2 078
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Czes
W końcu są i takie bakterie aeorobowe, które szkodzą jedynie wizerunkowi piwa (film, obrączka w szyjce butelki), a praktycznie nie wpływają na smak i pozostałe walory trunku.
Czasami pomaga delikatne wstrząśnięcie - część kłaczków idzie na dno .
__________________
"...zawsze jakoś mało piwa..."
Odpowiedz cytując
  #54  
Stare 03-09-2010, 22:50
Robert13 Robert13 is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2010
Posty: 899
Standardowy

No i mi też coś takiego przydarzyło się, dokładnie wyglada ak na zdjęciu z pierwszego wpisu.
Zakapslowałem piwo bez tego białego i przepłukuje drożdze, gdyż już nastepna warka chłodzi się... Zobaczymy co z tego wyjdzie..
Moim zdaniem przyczyną była zbyt wysoka temperatura przy przelewaniu na fermentację cichą: trzy tygodnie temu były jeszcze upały. Piwa było 27 litrów w 33 litrowym fermentatorze.
Odpowiedz cytując
  #55  
Stare 04-09-2010, 09:33
Fotka Użytkownika: Infam
Infam Infam is offline
Senior
 
Rejestracja: 05-2005
Miejscowość: Warszawa
Posty: 715
Standardowy

A nie miałeś przypadkiem innych drożdży do zadania nastawu?
__________________
"Dużo to nie znaczy Dobrze
Dobrze znaczy dużo"
Odpowiedz cytując
  #56  
Stare 04-09-2010, 13:39
Robert13 Robert13 is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2010
Posty: 899
Standardowy

Niestety nie. Przepłukałem je, odstały sie w kuflu, zdjąłem górna warstwę i zadałem nastepną warkę (100% monachijskiego).
Mam na burzliwej już trzy tygodnie Weizenbocka na drożdach 3068 i postanowiłem go rozlać, by nie zrobiło sie to samo, a drożdze do słoika i lodówki . Niech czekają na swoją kolej, muszę tylko poczytać o skosach.
Odpowiedz cytując
  #57  
Stare 04-09-2010, 18:10
Fotka Użytkownika: Infam
Infam Infam is offline
Senior
 
Rejestracja: 05-2005
Miejscowość: Warszawa
Posty: 715
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Robert13 Wyświetlenie odpowiedzi
Niestety nie. Przepłukałem je, odstały sie w kuflu, zdjąłem górna warstwę i zadałem nastepną warkę (100% monachijskiego).
Jest ryzyko, jest zabawa
__________________
"Dużo to nie znaczy Dobrze
Dobrze znaczy dużo"
Odpowiedz cytując
  #58  
Stare 04-09-2010, 21:44
Fotka Użytkownika: przemo70
przemo70 przemo70 is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 05-2007
Miejscowość: Wolsztyn
Posty: 1 500
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Infam Wyświetlenie odpowiedzi
Jest ryzyko, jest zabawa
Małe ryzyko, mała zabawa, jakby piwka było ze 100 literków to wtedy była by zabawa
Odpowiedz cytując
  #59  
Stare 06-09-2010, 01:27
Robert13 Robert13 is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2010
Posty: 899
Standardowy

To są dwie warki po 27 litrów, więc nie jest tego mało.
100% monachujskiego zaczęło na dobre fermentować i co bedzie dalej to się okaże...
Odpowiedz cytując
  #60  
Stare 19-09-2010, 21:05
Robert13 Robert13 is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2010
Posty: 899
Standardowy

Mija dwa tygodnie, a w butelkach osad nie odtwarza się...
Piwo w smaku jest bardzo dobre, zobaczymy co bedzie za 4 tygodnie. A może nie zobaczymy, gdyż obecnie jest go połowa stanu początkowego...

Druga warka dopiero co zakapslowana, ale również nia ma objawów zakażenia. Najprawdopodobniej niskie temperatury zlikwidowały infekcje.
Odpowiedz cytując
  #61  
Stare 22-06-2011, 01:40
dreads dreads is offline
Basowy
 
Rejestracja: 09-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 520
Standardowy

No i już myślałem, że jestem twardy 27 warek bez zakażenia, aż tu nagle trafiło i mnie.

Miałem dokładnie taką samą zawiesinę jak na pierwszym zdjęciu. Tzn. na początku miała formę kożuszka, a po poruszeniu balona zbijała się w kłaczki. Kłaczki te były mocno kleiste, jak jakiś śluz, ale po roztarciu w palcach nie pozostawiały żadnego śladu.
Najgorsze, że trafiło mi się to w dwóch piwach, podczas cichej. W pierwszym objawem były tylko dwa kłaczki na powierzchni (przypominały z wyglądu zwykłe bąbelki), ale po rozlaniu do butelek, dwa dni później pojawiły się w owych flaszkach. Jak na razie piwo nie wydaje się być zepsute, zapach i smak ok (tydzień po butelkowaniu), ale jestem gotowy na ocet.

Natomiast wczoraj zauważyłem ten badziew w balonie (zabrakło fermentorów) już w dużej ilości (drugie piwo). Piwo stało na cichej dwa tygodnie. Od razu je zabutelkowałem. I znowu zapach i smak przed rozlewem był w porządku, ale jeżeli tutaj nie będzie octu, moje zdziwienie będzie ogromne.

Dodam, że od samego początku walę w domowym browarze chlorem porządnie. Poza tym zbiorniki fermentacyjne dla tych 2 piw i tak były różne. Jedynym elementem je spajającym była gęstwa drożdżowa zebrana po burzliwej z pierwszego piwa. Cholera jedna nie śmierdziała ani trochę

Teraz na cichej mam dubbla, na tych samych drożdżach, ale z innego startera, mam nadzieję, że będzie dobrze. Mam nauczkę, żeby sezon kończyć wcześniej - np. w kwietniu. Podejrzewam, że ostatnia fala upałów mogła mi coś przynieść syfiastego.

Drożdże, które fermentowały moje felerne piwa to 1214 Belgian Abbey. Za ok. 3 tygodnie dam znać, czy mam już ocet do marynowania
Odpowiedz cytując
  #62  
Stare 22-06-2011, 05:43
Robert13 Robert13 is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2010
Posty: 899
Standardowy

Przypominam sobie to dawne zakażenie i o ile dobrze pamietam, był to efekt za długiej fermentacji cichej, co spowodowało zmniejszenie sie bariery ochronnej dwutlenku wegla, dostęp powietrza do piwa, a z powietrzem przybyło zakażenie.
Taką diagnozę stawiałem wówczas i stawiam dzisiaj.

Był to jeden z powodów (słuszny lub nie..) skierowania mojej uwagi ku kanistrom, czyli fermentatorom z zamknięciem na gwint.
Zastanawia mnie tylko czy wysoka zawartośc alkoholu (tamto piwo miało 5%) w pewien sposób nie zabezpiecza przed rozwojem tego zakażenia???
Odpowiedz cytując
  #63  
Stare 22-06-2011, 08:28
Fotka Użytkownika: Mason
Mason Mason is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2010
Miejscowość: Warszawa
Posty: 3 261
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Robert13 Wyświetlenie odpowiedzi
Zastanawia mnie tylko czy wysoka zawartośc alkoholu (tamto piwo miało 5%) w pewien sposób nie zabezpiecza przed rozwojem tego zakażenia???
Powinno, większość zakażających bakterii przy 5% alkoholu nie rośnie. Ale jak widać, nie wszystkie
__________________
JEDNO PIVKO NEVADI!
Odpowiedz cytując
  #64  
Stare 29-06-2011, 07:44
Robert13 Robert13 is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2010
Posty: 899
Standardowy

W ciepłe dni przychodzi to z powietrza, gdy piwo na cichej jest słabo zabezpieczene, więc fermentacja burzliwa, wydłużona ale bez cichej powinna być dobrym zabezpeczeniem.
Odpowiedz cytując
  #65  
Stare 29-06-2011, 09:57
dreads dreads is offline
Basowy
 
Rejestracja: 09-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 520
Standardowy

U mnie cicha trwała dwa tygodnie, więc nie była jakoś przesadnie długa Na dzisiaj obstawiam gęstwę, bo fermentacja była prowadzona w różnych pojemnikach, więc to nie one są słabymi punktami). Poza tym i tak zawsze zalewam wszystko chlorem. Oprócz gęstwy punktem wspólnym był wężyk do przelewu piwa z burzliwej na cichą i nad nim się także zastanawiam. Jednakże w Dubblu robionym z innego startera, a przelewanym tym wężykiem nic się nie stało.
W ogóle wczoraj moje zaskoczenie jeszcze się zwiększyło. Tydzień temu miałem lekki kwasik już w butelce, dawało z niej takim twarogowym zapaszkiem, jak podczas fermentacji wina, a wczorajsze dwie butelki absolutnie bez żadnych oznak zepsucia (oprócz znacznego zmętnienia, no ale z drugiej strony jest to wina krótkiego, jak na razie, leżakowania). Dzisiaj sprawdzę butelkę z tej drugiej warki, gdzie zawiesina była znacznie większa i zobaczę, co się wykluło.
Odpowiedz cytując
  #66  
Stare 29-06-2011, 11:49
Fotka Użytkownika: wogosz
wogosz wogosz is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2005
Miejscowość: Poznań
Posty: 1 005
Standardowy

Trzeba jeszcze zwrócić uwagę, aby podczas leżakowania piwa objętość wolnej przestrzeni nad lustrem piwa była jak najmniejsza. Chodzi o to, że podczas leżakowania ilość CO2 uwalnianego przez piwo jest niewielka i przy dużej przestrzeni wolnej nad piwem jego stężenie też będzie małe. Dlatego idealne są szklane gąsiory od wina nalane prawie po szyjkę. Powietrza nie ma prawie w nich wcale, a ewentualne nieszczelności korka mogą skutkować minimalną ekspansją tlenu przez wąską szyjkę. Leżakowanie w plastikowych fermentorach z wielkim deklem, znacznie zwiększa niebezpieczeństwo wniknięcia powietrza z zewnątrz. Zresztą, jeżeli używamy takich samych fermentorów do fermentacji i leżakowania (o tej samej pojemności), to podczas leżakowania będzie od wypełniony maksymalnie w 2/3 objętości, bo podczas fermentacji zostawiliśmy miejsce na pianę. Ja fermentuję w fermentorze o poj. 50l., a leżakuję w balonach o poj. 34l. i 40l. w zależności od ilości piwa. Czasami leżakuję w kegach 30l.
Odpowiedz cytując
  #67  
Stare 02-10-2013, 07:59
leeroy leeroy is offline
Member
 
Rejestracja: 03-2013
Posty: 32
Standardowy

To ja mam pytanie trochę z innej beczki. Wczoraj zauważyłem dziwny osad na dnie mojego piwa w butelkach. Co ciekawe występuje nie we wszystkich butelkach. Jest 8 dni po butelkowaniu. Burzliwa 7 dni, cicha 7 dni. Jest to IPA.
Odpowiedz cytując
  #68  
Stare 02-10-2013, 08:31
Fotka Użytkownika: zgoda
zgoda zgoda is offline
Clair de Lune
 
Rejestracja: 05-2005
Miejscowość: Wołomin
Posty: 3 467
Standardowy

To są drożdże.
__________________
Browar Clair de Lune - zapiski literackie, brewing log, na fejsbóku, blog
Odpowiedz cytując
  #69  
Stare 02-10-2013, 08:45
Fotka Użytkownika: WojciechT
WojciechT WojciechT is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2012
Miejscowość: Katowice
Posty: 2 546
Standardowy

Wprawdzie po przeczytaniu tego tematu okazało się, że jest o czym innym, niż sugeruje tytuł, ale i tak się podepnę.

W niedzielę wstawiłem stouta (z puchy) do piwnicy na fermentację burzliwą. Następnego dnia okazało się, że fermentor na styku pokrywy z pojemnikiem jest trochę nieszczelny - lub wytworzone ciśnienie (mogło to nastąpić tak szybko?) lekko "uchyliło" go. Powąchałem bąki drożdży i mam wrażenie, że pachną one kwaskowato. Może kwasiżur powstać tak szybko, właściwie w ciągu 12 godzin od zadania drożdży? W piwnicy mam stałą temperaturę 16,7 st. C.

Dwie poprzednie warki udało mi się skwasić (chociaż ponoć by zepsuć puchę, to trzeba mieć talent), tak więc jestem teraz przeczulony
Odpowiedz cytując
  #70  
Stare 02-10-2013, 08:49
Fotka Użytkownika: zgoda
zgoda zgoda is offline
Clair de Lune
 
Rejestracja: 05-2005
Miejscowość: Wołomin
Posty: 3 467
Standardowy

Podczas fermentacji może pachnieć różnie. Powąchasz gotowe piwo to będziesz wiedział.
__________________
Browar Clair de Lune - zapiski literackie, brewing log, na fejsbóku, blog
Odpowiedz cytując
  #71  
Stare 02-10-2013, 09:09
leeroy leeroy is offline
Member
 
Rejestracja: 03-2013
Posty: 32
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika zgoda Wyświetlenie odpowiedzi
To są drożdże.
Tak myslalem. Thanks
Odpowiedz cytując
  #72  
Stare 02-09-2018, 20:01
marek721 marek721 is offline
Junior
 
Rejestracja: 05-2018
Miejscowość: Opoczno
Posty: 1
Standardowy

Odświeżę temat.
Są już jakieś nowe sprawdzone wiadomości na temat tego co powoduje ten kożuch?
// to moja pierwsza warka i od razu coś takiego//

marek721 edytował/a post 02-09-2018 o godz. 20:02.
Odpowiedz cytując
  #73  
Stare 02-09-2018, 20:24
Fotka Użytkownika: anteks
anteks anteks is offline
maruda
 
Rejestracja: 08-2003
Miejscowość: opalenica
Posty: 10 343
Standardowy

biały kożuch to warka do wylania. Przed następnym warzeniem mycie w sodzie kaustycznej lub jakimś ACE
__________________
Mniej książków więcej piwa
Browar Largus




Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 22:19.


Browar.biz: ©2000 - 2019, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.