Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


 Do niezależnego funkcjonowania BrowarBiz potrzebuje Twojego wsparcia. Co piszą BrowarBizoWspieracze na ten temat?
(...) wsparcie serwisu Browar.biz jest jakby podziękowaniem za wspieranie mnie przed każdym wyjazdem, czy to w Polskę czy zagranicznym. To przecież tutaj mogę zasięgnąć informacji o ciekawych miejscach w których mogę smakować pysznego trunku w towarzystwie przyjaciół, a czasem i przypadkowo spotkanych forumowiczów Browar.bizowców.
jotpecet
BrowarBiz jest Ci przydatny? Dołóż swoją cegiełkę!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #76  
Stare 10-08-2013, 20:02
Fotka Użytkownika: zgoda
zgoda zgoda is offline
Clair de Lune
 
Rejestracja: 05-2005
Miejscowość: Wołomin
Posty: 3 467
Standardowy

Pomysł na motyw koszulkowy: "hejtowalem na browar.biz zanim to się stało modne".
__________________
Browar Clair de Lune - zapiski literackie, brewing log, na fejsbóku, blog
Odpowiedz cytując
  #77  
Stare 10-08-2013, 20:17
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

"Jestem hejterem z browarbizu". Może być.

Zacznijmy być naprawdę złośliwi, to odechce im się pisania głupot.
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #78  
Stare 10-08-2013, 20:20
Fotka Użytkownika: leona
leona leona is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 07-2009
Miejscowość: chwilowo (!) Kraków
Posty: 5 824
Standardowy

Jeden egzemplarz z podobnym hasłem już jest
__________________
Wiara w autorytet skraca drogę poznania i uwalnia nas od wysiłku - Święty Augustyn

Władza, która nie istnieje dla wolności, nie jest władzą, tylko przemocą - J. Acton

Robienie własnego piwa to fun, picie własnego to już lekka megalomania - Seta :D
Odpowiedz cytując
  #79  
Stare 10-08-2013, 21:00
Prox Prox is offline
Junior
 
Rejestracja: 01-2013
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 18
Standardowy

Krzysiu: co do "Tak, bo masz mniejszy zasób wiedzy i doświadczenia życiowego, niż osoby starsze."

Rozumiem, że doświadczenie życiowe jest mi tak bardzo niezbędne do oceniania, czy coś mi smakuje i czy mogę to polecić? Chciałbym polemizować, ale nie wiem, czy o to Ci dokładnie chodziło.
Odpowiedz cytując
  #80  
Stare 10-08-2013, 21:05
Fotka Użytkownika: Marcin_wc
Marcin_wc Marcin_wc is offline
Senior
 
Rejestracja: 09-2005
Miejscowość: Wólka Kosowska
Posty: 2 114
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika becik Wyświetlenie odpowiedzi
Czytaj ze zrozumieniem nim cokolwiek napiszesz. Nie wysyłaj mnie na szkolenia, żebym wiedział, które piwo mi smakuje, a które nie, no stary. Bo to już jest śmieszne i trąci Monty Pythonem z Twojej strony.m
Mogłem to o czym napisałem nazwać niekonsekwencją, a nie kłamstwem. Przepraszam.

Ocena w miarę obiektywna, to właśnie kursy, diacetyl i ocenianie według stylu, do tego jeszcze te style trzeba znać. Ocenianie smakuje, nie smakuje, porównywanie wita do radlera, czy szukanie w IPA angielskim aromatów z amerykańskiego nie ma nic wspólnego z obiektywizmem.
Odpowiedz cytując
  #81  
Stare 10-08-2013, 21:37
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

Nie ma oceny obiektywnej tam, gdzie w grę wchodzą wrażenia. Nie zmienią tego żadne szkolenia. Dlatego sędziów jest kilku, aby zminimalizować wpływ subiektywnych odczuć na ocenę. Także adna znajomość stylów piwa według BJCP nie jest potrzebna, żeby konsument ocenił, czy jakieś piwo mu smakuje, czy nie.

Zdumiewające jest, jak wiele osób, którym przeszkadzają przepisy ruchu drogowego, bo naruszają ich wolność, dobrowolnie poddaje się terrorowi jakiegoś nieistotnego cywilizacyjnie stowarzyszenia.

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Prox
Rozumiem, że doświadczenie życiowe jest mi tak bardzo niezbędne do oceniania, czy coś mi smakuje i czy mogę to polecić?
Dobrze rozumiesz.
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #82  
Stare 10-08-2013, 23:57
Fotka Użytkownika: iron
iron iron is offline
Senior
 
Rejestracja: 08-2002
Miejscowość: Warszawa - wioska rybacka
Posty: 6 689
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Prox Wyświetlenie odpowiedzi
Krzysiu: co do "Tak, bo masz mniejszy zasób wiedzy i doświadczenia życiowego, niż osoby starsze."

Rozumiem, że doświadczenie życiowe jest mi tak bardzo niezbędne do oceniania, czy coś mi smakuje i czy mogę to polecić? Chciałbym polemizować, ale nie wiem, czy o to Ci dokładnie chodziło.
Otóż tak, bo smak się zmienia z wiekiem, znaczy z tak zwanym doświadczeniem życiowym, można to też nazwać brzydko "wyrobieniem smakowym"...

Taka mała refleksja - gdy naście lat temu wypiłem pierwszego w życiu angielskiego "ejla" stwierdziłem, że nie smakuje mi, bo smakuje jak whisky...
Za whisky dalej nie przepadam, choć jej smak trochę już oswoiłem, ale za smakiem klasycznego angielskiego "ejla" wręcz przepadam
__________________
bigb@n-s.pl; na Allegro jestem jako "moczu" :)
Nasze uszatki do podziwiania na stronie www.n-s.pl/bigb
Rock, Honor, Ojczyzna

iron edytował/a post 10-08-2013 o godz. 23:57.
Odpowiedz cytując
  #83  
Stare 13-08-2013, 12:39
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

Nie potrafię zrozumieć, co ludzi skłania do pisania takich bzdur:
Cytat:
4 sierpnia w Toruniu w browarze restauracyjnym Jan Olbracht został uwarzony pierwszy polski mild ale!
Jest to oczywista nieprawda, ponieważ setki, a może i tysiące piwowarów uwarzyły ten wdzięczny styl w domowych pieleszach. I nie było to piwo "niepolskie", a na pewno było wcześniejsze, ja sam warzyłem kilkakrotnie dobrych 6 - 7 lat temu.

Właściwie niczemu nie służy takie zadęcie - kto się zna na piwie, wie że to bzdura, a kto się nie znam to i tak nie zrobi na nim wrażenia. Prywatnie nie sądzę, żeby trzeba było upiększać polskie browarnictwo kłamstwami, bo - mimo wielu słabości - dzieje się coraz ciekawiej.

całość: http://www.chmielowisko.pl/2013/08/1...olski-mild-ale
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #84  
Stare 20-08-2013, 07:58
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

Kolega nasz ulubiony Kopyr uraczył internautów kolejnym videofelietonem
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Kopyr
Pomyślałem, że muszę zabrać głos ...
tym razem dotyczącym m.in. burzliwej dyskusji na naszym forum:
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Kopyr
...na browar.biz dyskusja pod niewiele mówiącym tytułem Nowe browary, nowe piwa i co z tego?. Kto ma ochotę na kilka chwil w oparach absurdu, zapraszam do lektury ...
Ponieważ felieton jest dość długi, bo
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika PiotruśPan
Czas felietonu (30 min) idealny...
nie odważyłem się nawet zacząć go słuchać, ale sądząc po komentarzach, może tam być kilka interesujących konstatacji. Czy ktoś to wysłuchał i mógłby streścić?
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #85  
Stare 20-08-2013, 08:05
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

Swoją drogą przeczytanie tekstu tej samej objętości zajmuje mi kilka minut. Wysłuchanie dziesięciominutowych felietonów to męczarna. 30 minut video jest dla mnie nie do przejścia.
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #86  
Stare 20-08-2013, 08:11
sztetke sztetke is offline
Senior
 
Rejestracja: 12-2009
Posty: 353
Standardowy

Pewnie znowu mono; zapewne coś o amerykańskim chmielu i cudownej goryczce ,a że wady, niedoleżakowanie, niepoukładanie..., cóż to już jest taki urok naszych rzemieślników.
Jest jeszcze coś o zegarkach i samochodach, że drogie nie znaczy od razu dobre.
Odpowiedz cytując
  #87  
Stare 20-08-2013, 09:43
Fotka Użytkownika: Marusia
Marusia Marusia is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Piotrowice - wieś k. Wro
Posty: 20 174
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Krzysiu Wyświetlenie odpowiedzi
Swoją drogą przeczytanie tekstu tej samej objętości zajmuje mi kilka minut. Wysłuchanie dziesięciominutowych felietonów to męczarna. 30 minut video jest dla mnie nie do przejścia.
No niestety ja mam to samo, zwłaszcza przy dość irytującym mmmm....yyyy....i ogólnie manierą wypowiedzi Kopyra - raz spróbowałam i strasznie się zmęczyłam. Videoblog jest skierowany do tej części internautów, którym nawet czytać się nie chce, czyli odbiór ma niezły, a tych paru oldtimersów, jak my, to mu się i tak nie przyda
__________________
www.cerevisia.pl
www.wrowar.pl
Piwny świat się nie zaczyna ani nie kończy na BJCP!

Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
OWOCE DO DŻEMU - CHMIEL DO PIWA!!!!


Odpowiedz cytując
  #88  
Stare 20-08-2013, 09:49
Fotka Użytkownika: leona
leona leona is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 07-2009
Miejscowość: chwilowo (!) Kraków
Posty: 5 824
Standardowy

Klepiecie, klepiecie zamiast obejrzeć i streścić
__________________
Wiara w autorytet skraca drogę poznania i uwalnia nas od wysiłku - Święty Augustyn

Władza, która nie istnieje dla wolności, nie jest władzą, tylko przemocą - J. Acton

Robienie własnego piwa to fun, picie własnego to już lekka megalomania - Seta :D
Odpowiedz cytując
  #89  
Stare 20-08-2013, 11:00
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marusia Wyświetlenie odpowiedzi
... tych paru oldtimersów, jak my, to mu się i tak nie przyda
Tak właśnie sobie pomyślałem ...
... Jubileuszowy, 30 Wielki Zlot rozpocznie się od minuty ciszy, którą uczcimy tych, co odeszli. Główne tematy dyskusji:
- wysokość emerytur w kontekście likwidacji OFE
- nowości na rynku sprzętu ortopedycznego
- jak załatwić zasiłek pielęgnacyjny i dozór z opieki społecznej.
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #90  
Stare 20-08-2013, 11:03
Fotka Użytkownika: chemmobile
chemmobile chemmobile is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2009
Miejscowość: Wrocław/Lwówek Śląski
Posty: 2 168
Standardowy

Nie chce mi się tego oglądać, ale w komentarzach znalazłem taki kwiatek:
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr
(...) rozróżnijmy dwie kwestie – piwo zepsute, a piwo z wadą. To są dwie różne sprawy, nie można piwa skwaśniałego stawiać na równi z piwem z diacetylem czy z nutą rozpuszczalnikową.
Jeżeli materiał zawiera prównywalne głupoty, to szkoda czasu.
Piwo kwaśne (jeśli styl tego nie przewiduje) to piwo zepsute w wyniku wadliwej produkcji, najczęściej spowodowane zakażeniem. Piwo z diacetylem (jeśli styl tego nie przewiduje) to piwo zepsute w wyniku wadliwej produkcji, najczęściej spowodowane skróceniem fermentacji. O tym, czy produkt jest zepsuty decydują jego wady. Jak widać "ekspert" ma inne zdanie, więc albo to kolejny przejaw niekompetencji, albo celowe zagranie, np. próba obrony swoich nieudanych wypustów.
__________________
Lwówek Śląski - 800 lat tradycji piwowarskich.
Kto piwem szynkuje, dawać ma właściwą miarę, kto to ominie, zapłaci 4 białe grosze kary - lwóweckie prawo piwowarskie AD 1609
Odpowiedz cytując
  #91  
Stare 20-08-2013, 11:20
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 889
Standardowy

To na zasadzie kury, która przypomina nieco osła. Ponieważ wśród piw kontraktowców i rzemieślników każda wada bije w oczy (mają być to przecież piwa w najgorszym razie znakomite), więc zgodnie z bolszewicką nowomową wystarczy zmienić znaczenie słowa "wada" z błędu dyskwalifikującego na błąd nic nieznaczący. W ten prosty sposób znaczna obecność diacetylu w piwie, w którym być nie powinno, staje się niewiele znaczącą cechą, właściwie nie ma się czego czepiać, ot po prostu taki żarcik.

Sądzę, że w przypadku Kopyra jest to świadoma manipulacja, ale wiele osób całkiem nieświadomie przyzwoiło sobie ten sposób myślenia, stąd taka zajadłość wśród obrońców nieudanych piw.
__________________
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
Odpowiedz cytując
  #92  
Stare 20-08-2013, 11:36
erazm erazm is offline
Junior
 
Rejestracja: 08-2010
Posty: 4
Standardowy

Zwykle nie wypowiadam się na forach internetowych, wolę je czytać. Niestety ostatnimi czasy na tym forum poziom bicia piany wszystkich stron osiąga niebezpieczny poziom.
Słownik języka polskiego PWN podaje iż:
Cytat:
wada
1. «ujemna cecha charakteru»
2. «brak, uszkodzenie obniżające wartość jakiegoś przedmiotu, systemu»
3. «niedorozwój lub nieprawidłowa budowa jakiegoś narządu żywego organizmu»
Cytat:
zepsuty «o produktach spożywczych: nienadający się do spożycia»
Czyli piwo wadliwe to np. z diacetylem, jest gorsze, nie smaczne, ale nadal nadaje się do spożycia, nie umrzesz, nie zachorujesz od tego.
Piwo zepsute np. zakażone bakteriami, które może się objawiać np. przez silne skwaśnienie umrzeć chyba nadal się nie da, ale można nabawić rozstrojenia żołądka.

Prosty przykład zegar ścienny ma obitą obudowę czy jest zepsuty? Nie nadal działa tylko jest brzydszy. Zepsuty jest wtedy kiedy mechanizm by nie działał.

Inną sprawą jest to, że towar wadliwy kosztuje mniej niż pełnowartościowy, a wadliwe piwa kosztują tyle samo co pełnowartościowe, co jest trochę chore.
Odpowiedz cytując
  #93  
Stare 20-08-2013, 11:41
Fotka Użytkownika: chemmobile
chemmobile chemmobile is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2009
Miejscowość: Wrocław/Lwówek Śląski
Posty: 2 168
Standardowy

A z czego wynika zepsucie? Dopust boży? Czary mary? Co innego decyduje o zepsuciu, jak nie wady? Może zamiast samemu bić pianę odpowiedz konkretnie.
__________________
Lwówek Śląski - 800 lat tradycji piwowarskich.
Kto piwem szynkuje, dawać ma właściwą miarę, kto to ominie, zapłaci 4 białe grosze kary - lwóweckie prawo piwowarskie AD 1609
Odpowiedz cytując
  #94  
Stare 20-08-2013, 11:43
Fotka Użytkownika: kloss
kloss kloss is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 392
Standardowy

30 minut, to rzeczywiście za długo. Oglądałem w ratach. Wolałbym wersję tekstową. Właściwie w mojej ocenie ten felieton ma jakby dwie części. Pierwsza to powrót do kwestii wysokich cen kolaborantów i rzemieślników w kontekście kosztów i amortyzacji – co już wcześniej było przedmiotem dyskusji. Druga odnosi się do jakości piw rzemieślniczych. Poruszona została min kwestia diacetylu w „Sępie” i „Prometeuszu”. Jest też obrona „Szałpiwu” i „Ciemnego Dynksa” sprowadzająca się właściwie do przypuszczenia, że doszło do zakażenia jakimiś bakteriami(padła nazwa, ale nie pamiętam), które póki piwo było zimne w browarze nie zdążyły się namnożyć a namnożyły się dopiero w cieple po drodze do klienta powodując kwas, czego producent nie mógł przewidzieć.
Właściwie to podsumować można dość krótko. Rzemieślnicy nie mają sterylnych warunków jak koncerny, więc wpadki się muszą zdarzać. Z tym można się zgodzić. Ale z tym , że - jego zdaniem - nieudane, wadliwe piwa można z czystym sumieniem sprzedawać za duże pieniądze to chyba niekoniecznie. Pada wprawdzie rozróżnienie na piwa z wadą i piwa zepsute, bo tych drugich na szczęście sprzedawać się jednak nie powinno. Najbardziej ubawiła mnie obrazowa teza, że jak kupujesz zegarek „Patka” za 100 tysięcy to nie po to, żeby był punktualny i właściwie nie możesz tej punktualności wymagać i tak samo ma być z piwami rzemieślniczymi..
Odpowiedz cytując
  #95  
Stare 20-08-2013, 11:54
Fotka Użytkownika: chemmobile
chemmobile chemmobile is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2009
Miejscowość: Wrocław/Lwówek Śląski
Posty: 2 168
Standardowy

To jakieś kuriozum. Drodzy klienci, mamy syf w piwie, to normalne, bon appetit.
Bzdury i głupoty, że aż się włos jeży na głowie? Piwna rewolucja? Raczej piwne kalectwo spowodowane niedbałością o produkt końcowy.
Jakoś import trafiający do Polski z mikrusów i od kontraktowców jest wolny od zakażeń i innego niepożądanego syfu.

Żałosne jest to, że trakie idiotyzmy wygłasza człowiek, który jeszcze niedawno krzyczał: Warz dobre piwo albo giń.
__________________
Lwówek Śląski - 800 lat tradycji piwowarskich.
Kto piwem szynkuje, dawać ma właściwą miarę, kto to ominie, zapłaci 4 białe grosze kary - lwóweckie prawo piwowarskie AD 1609
Odpowiedz cytując
  #96  
Stare 20-08-2013, 11:58
erazm erazm is offline
Junior
 
Rejestracja: 08-2010
Posty: 4
Standardowy

Piwo podobnie jak każdy produkt może się zepsuć na wiele sposobów, nie tylko z powodu licznych wad.
Może się zepsuć z powodu niewłaściwego przechowania, czy transportu i oczywiście błędu piwowara (pewnie jest jest jeszcze wiele innych sposobów)
Jednak nazywanie piwa, które posiada jedna wadę zepsutym jest hiperbolizowaniem.
Odpowiedz cytując
  #97  
Stare 20-08-2013, 11:59
Fotka Użytkownika: Pendragon
Pendragon Pendragon is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2006
Miejscowość: Starogard Gdański
Posty: 13 720
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chemmobile Wyświetlenie odpowiedzi
Jakoś import trafiający do Polski z mikrusów i od kontraktowców jest wolny od zakażeń i innego niepożądanego syfu.
Otóż nie jest wolny.

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chemmobile Wyświetlenie odpowiedzi
trakie idiotyzmy wygłasza człowiek, który jeszcze niedawno krzyczał: Warz dobre piwo albo giń.
A tu trafiłeś w 10-tkę
__________________

moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie
Odpowiedz cytując
  #98  
Stare 20-08-2013, 12:11
yoda79 yoda79 is offline
Senior
 
Rejestracja: 01-2013
Posty: 829
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chemmobile Wyświetlenie odpowiedzi
Jakoś import trafiający do Polski z mikrusów i od kontraktowców jest wolny od zakażeń i innego niepożądanego syfu.
Tu akurat wypisujesz herezje.
Odpowiedz cytując
  #99  
Stare 20-08-2013, 12:15
Fotka Użytkownika: leona
leona leona is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 07-2009
Miejscowość: chwilowo (!) Kraków
Posty: 5 824
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika erazm Wyświetlenie odpowiedzi
Piwo podobnie jak każdy produkt może się zepsuć na wiele sposobów, nie tylko z powodu licznych wad.
Może się zepsuć z powodu niewłaściwego przechowania, czy transportu i oczywiście błędu piwowara (pewnie jest jest jeszcze wiele innych sposobów)
Jednak nazywanie piwa, które posiada jedna wadę zepsutym jest hiperbolizowaniem.
Hiperbolizowanie przez szukających dziury w niekoniecznie całym, jest histerią i hejterstwem. Ale to samo hiperbolizowanie przez mędrców jest niesieniem kaganka oświaty?

Albo jest gdzieś logiczny błąd albo uznajemy, że obie strony dyskusji mają prawo do oceniania czy interlokutor prawi dyrdymały.
__________________
Wiara w autorytet skraca drogę poznania i uwalnia nas od wysiłku - Święty Augustyn

Władza, która nie istnieje dla wolności, nie jest władzą, tylko przemocą - J. Acton

Robienie własnego piwa to fun, picie własnego to już lekka megalomania - Seta :D
Odpowiedz cytując
  #100  
Stare 20-08-2013, 12:17
Fotka Użytkownika: delvish
delvish delvish is offline
Senior
 
Rejestracja: 11-2004
Miejscowość: Kraków
Posty: 3 508
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chemmobile Wyświetlenie odpowiedzi
Żałosne jest to, że trakie idiotyzmy wygłasza człowiek, który jeszcze niedawno krzyczał: Warz dobre piwo albo giń.
Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika pizmak666 Wyświetlenie odpowiedzi
Zbaraniałeś? Ja zaczynam się do tego przyzwyczajać. Kumplom/ich produktom nie wypada brużdzić nawet jak wypuszczą jakąś tragedię na rynek.
Podejście części "rewolucjonistów" do swoich produktów, produktów znajomych "rewolucjonistów" oraz do swoich klientów, jest w świetle wysokich norm etycznych, które co poniektórzy, jeszcze nie tak dawno tutaj deklarowali, coraz ciekawsze. To pisałem ja - hipokryta bez zasad.
__________________
"You can't be a real country unless you have a beer and an airline - it helps if you have some kind of a football team, or some nuclear weapons, but at the very least you need a beer."
(Frank Zappa)

"It is not from the benevolence of the butcher, the brewer, or the baker that we expect our dinner, but from their regard to their own interest. We address ourselves, not to their humanity but to their self-love" (Adam Smith)
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 03:52.


Browar.biz: ©2000 - 2019, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.