Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


 Do niezależnego funkcjonowania BrowarBiz potrzebuje Twojego wsparcia. Co piszą BrowarBizoWspieracze na ten temat?
Doceniam pracę i wysiłek jaki ktoś wkłada w funkcjonowanie portalu, nadto doskonale rozumiem i w pełni popieram cel jaki przyświeca sponsorowaniu browar.bizu w znacznej części przez użytkowników. Uważam też, że cena jaką płacę za konto jest uczciwa. Zdaje sobie również sprawę z tego, iż duże trudności z utrzymaniem portalu zapewne osłabiły by zapał do jego prowadzenia a wszystkim miłośnikom prawdziwego piwa powinno zależeć na jego funkcjonowaniu w takim kształcie.
Rzeszowiak
BrowarBiz jest Ci przydatny? Dołóż swoją cegiełkę!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #76  
Stare 18-03-2007, 17:04
Krzysztof Krzysztof is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 1 682
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika ART
po pierwsze proszę trzymać język na wodzy
po drugie jak już sobie tak dyskutujemy, to chyba kwalifikuje się toto pod "chujstwo" a nie "niechujstwo"

Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać

Art,

Przepraszam to przejęzyczenie zapewne za przyczyną trapiacej mnie choroby. Miało być niechlujstwo. Proszę napraw błąd z "z mocy urzędu".
Odpowiedz cytując
  #77  
Stare 18-03-2007, 17:21
Krzysztof Krzysztof is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 1 682
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr
Ale Krzysztofie zwróć uwagę, że to regulują zasady wolnego rynku. Nikt przy zdrowych zmysłach nie przyjmie do sklepu mięsa z samochodu bez chłodni w lipcu. I ja rozumiem, że w takim TESCO mogą sobie wprowadzać takie procedury, bo ten kto się pod takim protokołem podpisze i weźmie towar z tego samochodu na sklep - dostanie "po dupie" od kierownika. Tyle tylko, że to powinny być wewnętrzne sprawy firmy. A tak to jest tworzenie fikcji. Papiery muszą się zgadzać. Jeśli więc, towar przyjedzie w brudnym samochodzie, ty napiszesz protokół i go przyjmiesz, to sam sobie kręcisz powróż na szyję. Jeśli bowiem SANEPID w Twoich papierach znajdzie, ze przyjąłeś ten towar to masz mówiąc kolokwialnie przekichane. Czyli jeśli samochód lub kierowca jest brudny, to towaru nie możesz przyjąć, czyli wracamy do mojego drugiego zdania w tym poście. Jeśli chcesz ten towar przyjąć, to jedyne co możesz zrobić to poświadczyć nieprawdę, czli napisać, że wszystko było cacy. Reasumując powyższe papiery nie służą niczemu, poza tym, że tworzy się zbędną biurokrację.
W takim sklepie jak mój, dostaw każdego dnia jest od kilkunastu do kilkudziesięciu - aby tip top prowadzić ewidencję tych dostaw musiałbym zatrudnić dodatkowego człowieka, który będzie się zajmował tylko tym. Dochodzą dodatkowe papiery, których nie ma gdzie przechowywać. Korzyści nie ma z tego żadnych.
Ja to widzę tak, jak już coś się stanie, czyli ktoś się zatruje to wtedy szuka się winnego, ponieważ nie jest łatwo takiego ustalić, albo inaczej potrzeba jakichś dowodów, to uwali się tego, który ma bajzel w papierach. No bo jeśli nie ma protokołów dostaw, to znaczy, że nie było to sprawdzane, a to oznacza, że winny jest sklep. Podejrzewam, że w CONSTARze wszystko w papierach grało.
Reasumując część z przepisów sprowadza się do wypełniania setek druczków dziennie, z których nie ma żadnych korzyści. To moim zdaniem jest bezsensu. No ale przecież łatwiej sprawdzić papiery w sklepie, niż chodzić za mięsem po targu, gdzie mogą jeszcze tasakiem postraszyć.
Zasady wolnego rynku jedno a zdrowie drugie. Zanim rynek zareaguje i się sklep zamknie to wiele osób może sie pochorować i oby taka choroba zakończyła się wizytami w toalecie.
Masz rację jest to biurokracja ale trzeba umieć napisać instrukcje. Wg mnie bez wielkiego znaczenia jest wyśrubowana czystość samochodu, który przywiózł np. napoje a w przypadku pieczywa obce zapachy nie są na miejscu itd. To są wewnętrzne sprawy firmy bo to ona ponosi straty chodźby straty klienta. Ale to też ważna sprawa dla obrony firmy.
W Constarze było jak było. Wg mojego odczucia nie było "różowo" ale nie było aż zupełnie "czarno". Prawda jest po srodku. Ale co nam Constar....
Może masz inny pogląd ale Haccp nie jest bez sensu. Zwaszcza kiedy brak jest kwalifikowanych rąk do pracy. Wtedy pracują ludzie przyuczeni do zawodu, których trzeba nauczyć czynności żeby nie było naprawdę źle. Instrukcje to pomoc na stanowisku pracy dla ludzi np. pracujących w nocy kiedy coś się dzieje nietypowego wiedzą co zrobić żeby produktu nie zmarnować.
Odpowiedz cytując
  #78  
Stare 18-03-2007, 18:40
Fotka Użytkownika: kopyr
kopyr kopyr is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2004
Miejscowość: Oborniki Śl.
Posty: 9 475
Standardowy

Tak, ale GMP GHP i HACCP to nie tylko instrukcje. Ja bym nic nie miał do tego, że mają być tworzone procedury pod warunkiem, ze to firma określa co jest jej potrzebne (tylko też nie przesadzajmy, że do każdej dupereli będziemy tworzyć elaboraty).
IMO problem jest w tym, że wiele z tych procedur jest narzuconych przez GMP/GHP i nikogo nie intersuje, że mi takie procedury nie są potrzebne np. zapisywanie kto ile razy umył ręce, zapisywanie jaka była temp. w chłodni kilka razy na dobę. A najlepiej wg SANEPIDu to byłoby jakby był osobny komputer, który bedzie monitorował temperaturę w chłodni i wszystkich lodówkach on-line i zapisywał dane w pamięci. Tak, żeby pracownik SANEPIDu mógł sobie sprawdzić jaka była temp. w chłodni po południu w piatek 13tego. Powatarzam jeszcze raz, jestem zdecydowanie za procedurami, które służą poprawie bezpieczeństwa, ale jestem tak samo przeciwny tworzeniu ton nikomu niepotrzebnej makulatury.
W gastronomii na przykład najbezpieczniejsze są półprodukty w proszku, wszędzie gdzie robisz ze swieżych produktów ryzyko wzrasta, to co mamy żreć same dania a'la gorący kubek. W dyskusji na szkoleniu, sam inspektor SANEPIDu przyznał, że gdyby podejść w 100% restrykcyjnie do przepisów GMP/GHP/HACCP to nie ma cudów, odbije się to na smaku. Zapewniam cię, zę McDonald, ma te wszystkie procedury opracowane do perfekcji. Lubisz jedzenie z McDonalda?

A jeszcze do tego fragmentu, że rynek działa wolno. A czy uważasz, ze tam gdzie są instrukcje/procedury nie zdarzają sie zatrucia? Oczywiście, że się zdarzają, tylko oni mogą pokazać papiery - proszę zrobiliśmy wszystko co się dało żeby tego uniknąć. I tak naprawdę do tego to się sprowadza. Tylko to dane przedsiębiorstwo powinno decydować jaki poziom zabezpieczenia jest mu potrzebny. I jest pytanie czy lepiej się wyłgać od winy, czy po prostu nie dopuścić do sytuacji gdy może dojść do tego zatrucia.

kopyr edytował/a post 18-03-2007 o godz. 18:44.
Odpowiedz cytując
  #79  
Stare 18-03-2007, 19:33
Krzysztof Krzysztof is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 1 682
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyr
Tak, ale GMP GHP i HACCP to nie tylko instrukcje. Ja bym nic nie miał do tego, że mają być tworzone procedury pod warunkiem, ze to firma określa co jest jej potrzebne (tylko też nie przesadzajmy, że do każdej dupereli będziemy tworzyć elaboraty).
IMO problem jest w tym, że wiele z tych procedur jest narzuconych przez GMP/GHP i nikogo nie intersuje, że mi takie procedury nie są potrzebne np. zapisywanie kto ile razy umył ręce, zapisywanie jaka była temp. w chłodni kilka razy na dobę. A najlepiej wg SANEPIDu to byłoby jakby był osobny komputer, który bedzie monitorował temperaturę w chłodni i wszystkich lodówkach on-line i zapisywał dane w pamięci. Tak, żeby pracownik SANEPIDu mógł sobie sprawdzić jaka była temp. w chłodni po południu w piatek 13tego. Powatarzam jeszcze raz, jestem zdecydowanie za procedurami, które służą poprawie bezpieczeństwa, ale jestem tak samo przeciwny tworzeniu ton nikomu niepotrzebnej makulatury.
W gastronomii na przykład najbezpieczniejsze są półprodukty w proszku, wszędzie gdzie robisz ze swieżych produktów ryzyko wzrasta, to co mamy żreć same dania a'la gorący kubek. W dyskusji na szkoleniu, sam inspektor SANEPIDu przyznał, że gdyby podejść w 100% restrykcyjnie do przepisów GMP/GHP/HACCP to nie ma cudów, odbije się to na smaku. Zapewniam cię, zę McDonald, ma te wszystkie procedury opracowane do perfekcji. Lubisz jedzenie z McDonalda?

A jeszcze do tego fragmentu, że rynek działa wolno. A czy uważasz, ze tam gdzie są instrukcje/procedury nie zdarzają sie zatrucia? Oczywiście, że się zdarzają, tylko oni mogą pokazać papiery - proszę zrobiliśmy wszystko co się dało żeby tego uniknąć. I tak naprawdę do tego to się sprowadza. Tylko to dane przedsiębiorstwo powinno decydować jaki poziom zabezpieczenia jest mu potrzebny. I jest pytanie czy lepiej się wyłgać od winy, czy po prostu nie dopuścić do sytuacji gdy może dojść do tego zatrucia.
Wpełni się zgadzam a Twoim ostatnim zdaniem: lepiej zapobiegać niż leczyć. Papiery to wynik przemyslenia problemu. Jeżeli papiery są ok a dochodzi do nieszczęścia to oznacza że system nie działa. Częśto zdarza się że ktoś pisze instrukcje a inni je kopiują i mówią "mamy...... coś tam". To lipa aż miło. Ja jestem za mądrym systemem i konsekwencjami za spowodowane zatrucia. Sam miałem taką okoliczność i brudasom nie popuszczam. Trudno to ich problem, że się ze mną zetknęli i już.

Poczytaj co ludzie piszą o piwach z Bierhalle. Z tego co wiem nikt dotychczas nie opisywał traumatycznych zdarzeń związanych z moim piwem. To dzięki temu, że myjemy i dezynfekujemy aż furczy żeby zostawić mały margines na coś nieprzewidzianego. Cały czas nad tym pracujemy i powoli się posuwamy do przodu i tym samym "zapobiegamy..."
Pozdrowienia
Odpowiedz cytując
  #80  
Stare 18-03-2007, 20:06
Fotka Użytkownika: piotrsh
piotrsh piotrsh is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2003
Miejscowość: Ruda Śląska
Posty: 434
Standardowy

Jeszcze uwaga na temat rozmów z urzędami. Proponuję zawsze na piśmie i najlepiej powołać się na tryb z ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tym trybie urzędy maja obowiązek odpowiedzieć w ciągu 14 dni.
Życzę powodzenia
__________________
Pawełek 11.12.2006 godz. 14.51
Odpowiedz cytując
  #81  
Stare 19-03-2007, 08:07
Krzysztof Krzysztof is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 1 682
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika piotrsh
Jeszcze uwaga na temat rozmów z urzędami. Proponuję zawsze na piśmie i najlepiej powołać się na tryb z ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tym trybie urzędy maja obowiązek odpowiedzieć w ciągu 14 dni.
Życzę powodzenia

I tak robię i to z poświadczeniem odbioru. Bez tego funkcjonowaniu 3-ch składów podatkowych, które zakładałem byłoby mało prawdopodobne.

Krzysztof edytował/a post 19-03-2007 o godz. 08:08.
Odpowiedz cytując
  #82  
Stare 19-03-2007, 08:49
Fotka Użytkownika: Rolek
Rolek Rolek is offline
Senior
 
Rejestracja: 08-2001
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 1 037
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika bypedes
Masz racje Raf
za okolo 150 000 zl mozna postawic kompletna hale 1000 m2 i to z gazobetonu, nie blacha
http://www.amsil.com/hala.html
No i fajnie.
Do tego jeszcze dolicz tynki, 1 000 m2 posadzki, podłączenie mediów, wentylację, klimatyzację, ogrzewanie, elektrykę, informatykę etc.
Budynek jako taki za 200 tysięcy postawisz. Ale to będzie tylko ograniczenie przestrzeni.

Wg Katalogu cen jednostkowych robót i obiektów inwestycyjnych na I kw. 2007, hala produkcyjno magazynowa (stal + ytong) pod klucz, ze wszelkimi intalacjami (wodkan. klima, wentylacja, elektryka), bramami itp. kosztuje 2 300 zł brutto/m2. Co przy 500 metrach kw. daje 1 150 000 zł. Fakt, nie są to moje dwa miliony, tu okazałem się pesymistą, ale nadmierny optymizm może się inwestorowi odbić czkawką.
Odpowiedz cytując
  #83  
Stare 19-03-2007, 14:12
Fotka Użytkownika: JAQBA
JAQBA JAQBA is offline
Senior
 
Rejestracja: 08-2006
Miejscowość: WROCŁAW
Posty: 1 339
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Rolek
Wg Katalogu cen jednostkowych robót i obiektów inwestycyjnych na I kw. 2007, hala produkcyjno magazynowa (stal + ytong) pod klucz, ze wszelkimi intalacjami (wodkan. klima, wentylacja, elektryka), bramami itp. kosztuje 2 300 zł brutto/m2. Co przy 500 metrach kw. daje 1 150 000 zł. Fakt, nie są to moje dwa miliony, tu okazałem się pesymistą, ale nadmierny optymizm może się inwestorowi odbić czkawką.
I te ceny tak naprawdę dotyczą I kwartału, z miesiąca na miesiąc ceny rosną, najbardziej robocizna i stal/blacha. Wentylacja w porównaniu do ubiegłego roku podskoczyła średnio o 15-30 %. Podejżewam, że ceny jeszcze będą gnać do góry z mieiąca na miesiąc.
Na inwestycję należy wziąć zapas 20-30 % dostępnych środków.
Powadzenia, niechaj się warzy
Odpowiedz cytując
  #84  
Stare 20-03-2007, 07:59
Fotka Użytkownika: Browarzyciel
Browarzyciel Browarzyciel is offline
www.browarzyciel.pl
 
Rejestracja: 08-2005
Miejscowość: Warszawa
Posty: 357
Standardowy

Witam,

HACCP był i będzie i nie jest to największy problem przy organizacji i budowie mikro browaru. W tym przypadku trzeba zachować kilka zasad i tyle. Nie jest również prawdą, że system jakości spowoduje produkcję wyłącznie filtrowanego i pasteryzowanego przemysłowca. Dla wszystkich entuzjastów m. browarów najważniejsze i tak będą wysokie koszty wejścia i wyjścia, opracowanie odpowiedniej technologii produkcji i ... rynek zbytu (!). Co z tego, że uda nam się wyprodukować całkiem dobre piwo tzw. żywe, kiedy:

- konsument wcale nie jest na nie przygotowany (niszowy produkt), przykład: hefe weizen prawdopodobnie zostałby uznany przez 80% Polaków za piwo zepsute ponieważ jest mętne i ma osad na dnie (wersja butelkowana) i wali drożdżami.
- dystrybucja np. przez hurtownie (trzeba się liczyć ze sporymi zwrotami), wejścia do okupowanych przez koncerny pubów (powodzenia)
- etc, etc.

Pozdrawiam

Raf.
__________________
BROWARZYCIEL
Profesjonalnie o piwie na: http://www.browarzyciel.pl
eventy dla firm
Odpowiedz cytując
  #85  
Stare 25-03-2007, 21:21
Fotka Użytkownika: hasintus
hasintus hasintus is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 850
Standardowy

Jak otworzyć mini browar?
Tak sobie myślę że, to o czym piszecie budynki, sprzęt, HCCP, sanepid, przepisy akcyzowe nie są najważniejsze. Aby otworzyć mini browar należy przede wszystkim wiedzieć jak wyprodukować takie piwo żeby, ludzie chcieli je ciągle kupować i zapłacić za nie dużo więcej niż za zwykłe koncernówki.
Odpowiedz cytując
  #86  
Stare 26-03-2007, 08:33
Fotka Użytkownika: Marusia
Marusia Marusia is offline
Senior
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Piotrowice - wieś k. Wro
Posty: 20 175
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika hasintus
Jak otworzyć mini browar?
Tak sobie myślę że, to o czym piszecie budynki, sprzęt, HCCP, sanepid, przepisy akcyzowe nie są najważniejsze.
Pewnie, jak masz te parę baniek na wydanie, to już martw się tylko o zbyt.
Jedno i drugie jest równie ważne, bo bez ani jednegoo, ani drugiego, nie otworzysz (mini)browaru.
__________________
www.cerevisia.pl
www.wrowar.pl
Piwny świat się nie zaczyna ani nie kończy na BJCP!

Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
OWOCE DO DŻEMU - CHMIEL DO PIWA!!!!


Odpowiedz cytując
  #87  
Stare 26-03-2007, 13:42
Krzysztof Krzysztof is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 1 682
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika hasintus
Jak otworzyć mini browar?
Tak sobie myślę że, to o czym piszecie budynki, sprzęt, HCCP, sanepid, przepisy akcyzowe nie są najważniejsze. Aby otworzyć mini browar należy przede wszystkim wiedzieć jak wyprodukować takie piwo żeby, ludzie chcieli je ciągle kupować i zapłacić za nie dużo więcej niż za zwykłe koncernówki.
Mylisz się. Najważniejsze są papiery: Urząd Celny powiazany z Urzędem Miar. Ja miałem sporo szczęścia ale np. Haust tak gładko tego nie przeszedł...

W niemczech takie zprawy załatwia się w max. 1 dzień a w Polsce trwa to miesiącami... Niemcy, którzy widzieli te bariery byli gotowi zrezygnować z kontraktu. Później kiedy widzieli te wszystkie dokumenty stwierdzili, ze po wybudowaniu następnych browarów zapomnę co to jest chmiel i słód....
Odpowiedz cytując
  #88  
Stare 26-03-2007, 20:36
Fotka Użytkownika: hasintus
hasintus hasintus is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2006
Miejscowość: Komorów
Posty: 850
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Krzysztof
Mylisz się. Najważniejsze są papiery: Urząd Celny powiazany z Urzędem Miar.
To szkoda bo myślałem że, jesteś pasjonatem, który za wszelką cenę, mimo przeciwności chce popularyzować piwo wysokiej jakości. Jednak nadal uważam że, jeżeli obniżyłbyś jakość swoich piw twój interes by się skończył. I nie pomogłoby że, masz wszystkie pozwolenia, ściśle przestrzegasz zasad higieny i nikogo nie zatrujesz.
Odpowiedz cytując
  #89  
Stare 26-03-2007, 23:03
Krzysztof Krzysztof is offline
Senior
 
Rejestracja: 04-2001
Miejscowość: Warszawa Bemowo
Posty: 1 682
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika hasintus
To szkoda bo myślałem że, jesteś pasjonatem, który za wszelką cenę, mimo przeciwności chce popularyzować piwo wysokiej jakości. Jednak nadal uważam że, jeżeli obniżyłbyś jakość swoich piw twój interes by się skończył. I nie pomogłoby że, masz wszystkie pozwolenia, ściśle przestrzegasz zasad higieny i nikogo nie zatrujesz.
Spróbuj otworzyć minibrowar bez papierów... ryzykując postępowanie karne i nie pomogą tłumaczenia o dobrych checiach i ideałach...
Piwa, które produkujemy są innej jakości niz ogólnie dostępne.
Nie wiem jakie jest Kolegi doświadczenie piwowarskie ale czy nie jest zrozumiałe że ża czystością idzie smak, zapach.... , które czują konsumenci pijąc piwa w Bierhalle.
Te piwa to moja pasja, pasja w moim odczuciu.
Nie zapominajmy, że żyjemy w cywilizowanym świecie i podejscie za tzw. "wszelką cenę" nie jest najszczęśliwsze. Jeżeli prawo jest złe to je zmień....
Moją pasją są piwa, które produkuje Bierhalle. Czy bez mojej pasji powstałyby Bierhalle w Warszawie i następnie w Katowicach i Łodzi?
Proszę sobie to przemysleć....
pozdrawiam i
Odpowiedz cytując
  #90  
Stare 08-05-2007, 19:32
fatdaddy fatdaddy is offline
Junior
 
Rejestracja: 07-2006
Miejscowość: Lublin
Posty: 18
Standardowy

kiedys z tego co pamiętam browamator miał w ofercie kompletna linie produkcyjna do minibrowarów
Odpowiedz cytując
  #91  
Stare 19-02-2009, 18:27
Sergio2002 Sergio2002 is offline
Junior
 
Rejestracja: 02-2009
Posty: 1
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika ssimonn Wyświetlenie odpowiedzi
Witam wszystkich miłośników piwa.
Szukam wszystkiego co dotyczy minibrowarów, zarówno w Polsce , Europie i dalej.
Interesuje mnie zarówno technologia warzenia, fermentacji, rozlewu piwa w minibrowarach oraz wszystkie sprawy techniczne. Urządzenia wykorzystywane do produkcji, firmy zajmujące się montażem, firmy produkujące gotowe minibrowary. Przydatne byłyby też informacje na temat używanych minibrowarów. Gdzie można je kupić jakieś kontakty.
Jeżeli ktoś wie coś na powyższe tematy to proszę o kontakt.
pozdrawiam
simon
www.pss-svidnik.sk
Odpowiedz cytując
  #92  
Stare 20-09-2009, 21:51
Agnes Agnes is offline
Member
 
Rejestracja: 10-2001
Posty: 32
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Sergio2002 Wyświetlenie odpowiedzi
drogi, najtaniej jest kupić w Chinach
Odpowiedz cytując
  #93  
Stare 20-09-2009, 21:57
Fotka Użytkownika: zgroza
zgroza zgroza is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 3 572
Standardowy

Jesteś pewna? W ciągu ostatniego roku na świecie zbankrutowało co najmniej kilkanaście browarów. Z pewnością używaną instalację można uzyskać dość tanio.
__________________
Lotna ekspozytura browaru

Też Was kocham.
Odpowiedz cytując
  #94  
Stare 20-09-2009, 22:06
Agnes Agnes is offline
Member
 
Rejestracja: 10-2001
Posty: 32
Standardowy

Znasz jakiś minibrowar co splajtował ostatnio?
Odpowiedz cytując
  #95  
Stare 20-09-2009, 22:11
Fotka Użytkownika: e-prezes
e-prezes e-prezes is offline
Senior
 
Rejestracja: 05-2002
Miejscowość: Biała Podlaska
Posty: 17 652
Standardowy

Warzelnie i owszem tanio mają z Chin... Cóż, nie ma ich za wiele w skali mikro "z drugiej ręki", ale zbiorniki i osprzęt czasem da się kupić w okazyjnych cenach i u nas.

e-prezes edytował/a post 20-09-2009 o godz. 22:11.
Odpowiedz cytując
  #96  
Stare 20-09-2009, 22:11
Fotka Użytkownika: zgroza
zgroza zgroza is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 3 572
Standardowy

Jensens Bryghus, Brøckhouse na przykład.
Wystarczy dobrze poszukać w odpowiednich spisach bądź zapytać ludzi z branży z krajów bardziej piwnych niż Polska.
__________________
Lotna ekspozytura browaru

Też Was kocham.

zgroza edytował/a post 20-09-2009 o godz. 22:12.
Odpowiedz cytując
  #97  
Stare 04-10-2009, 11:01
Agnes Agnes is offline
Member
 
Rejestracja: 10-2001
Posty: 32
Standardowy

Jak Some zamknięto to syndyk wycenił sprzęt na 500.000 zł. I czy to była okazja?
Odpowiedz cytując
  #98  
Stare 04-10-2009, 11:10
Fotka Użytkownika: zgroza
zgroza zgroza is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2008
Miejscowość: Bydgoszcz
Posty: 3 572
Standardowy

"Sprzęt". Co wchodziło w skład sprzętu? Jaka była tego specyfikacja? Kto ponosił koszty demontażu?
Poza tym z ceny wywoławczej się schodzi, gdy jest poważna oferta.
__________________
Lotna ekspozytura browaru

Też Was kocham.
Odpowiedz cytując
  #99  
Stare 04-10-2009, 11:56
Fotka Użytkownika: Maidenowiec
Maidenowiec Maidenowiec is offline
Senior
 
Rejestracja: 07-2004
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2 286
Standardowy

Warzelnia 10 hekto, plus cała reszta sprzętu. Oglądałem tą instalację zresztą na początku tego roku jak sobie czekała w magazynie na lepsze czasy. Nie wiem czy została dalej sprzedana, czy jeszcze czeka.

Inna sprawa, że 10hekto to dużo za dużo.
__________________
Surowce i akcesoria piwowarskie i serowarskie - Piwodziej.pl

Thou shallt not spilleth thy beer!

Przy wysokim stężeniu alkoholu organizm człowieka znajduje się blisko śmierci i instynktownie dąży do przedłużenia rodu.
Odpowiedz cytując
  #100  
Stare 04-10-2009, 14:11
Fotka Użytkownika: darko
darko darko is offline
Senior
 
Rejestracja: 06-2003
Miejscowość: Grodzisk Maz.
Posty: 2 078
Standardowy

Cytat:
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Maidenowiec Wyświetlenie odpowiedzi
Warzelnia 10 hekto, plus cała reszta sprzętu. Oglądałem tą instalację zresztą na początku tego roku jak sobie czekała w magazynie na lepsze czasy. Nie wiem czy została dalej sprzedana, czy jeszcze czeka.

Inna sprawa, że 10hekto to dużo za dużo.
Do czego za dużo? Do browaru w Warszawie? To dużo za mało. W Bierhalle mają zdaje się 8 hl i robią po kilka warek w tygodniu...
__________________
"...zawsze jakoś mało piwa..."
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie

Podobne Wątki
Dyskusja Autor Dział Odp. Ostatnia odpowiedź
Browar Saskich w Radomiu Viktor Historia 14 04-10-2018 20:50
Mini Browar "EDI" maryhh Piwo - ogólne 289 29-06-2011 11:43
Browar jak narkotyk?? Piecia Przy piwie 35 26-01-2005 19:44
D.... Maryny szostak Przy piwie 65 21-10-2002 06:53



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 07:18.


Browar.biz: ©2000 - 2019, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.