Zasady dotyczące cookies: W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”/”Polityce Prywatności”. Po zalogowaniu komunikat nie jest widoczny.

Browar.biz
Nazwa Użytkownika Hasło
Sklep Wyszukiwarka Forum Browaru Poczta Zarejestruj się!

Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach


Mmmm Porter Warszawski!

Odpowiedz
 
Narzędzia Sposób wyświetlania
  #1  
Stare 16-03-2003, 13:29
macio22 macio22 is offline
Junior
 
Rejestracja: 12-2001
Miejscowość: Poznań
Posty: 13
Standardowy Czystość do potęgi.

Chciałem poruszyć temat czystości w procesie produkcji, a dokładnie rodzajów środkow czyszczących i dezynfektantów stosowanych przez Szanownych Członków Forum do dezynfekcji swojego sprzętu.

Na samym początku pytanie o starą dobra chloraminę. Czy środek ten jest skuteczny we wszystkich przypadkach tj. zarówno do czyszczenia kadzi zaciernych (sic!) tzn garnków itp. , jak i balonów,fermentorów i butelek??
Wiem że duże browary stosują różne środki w zależności od działu funkcyjnego, tj do mycia i dezynfekcji kadzi (całej armatury, orurowania) stosują kwas azotowy i ług sodowy, w rozcieńczeniu (chyba 40%-owym). Z koleji do mycia CKT (Unitanków) i Tanków leżakowych częściej stosowana jest OKSONIA (kwas octowy lodowaty i nadtlenek wodoru w stosunku 1:1). (Oczywiście jest to tylko nazwa handlowa, środek ten ma wiele odmian).
Z pewnością ma to fuże znaczenie dla Dużych zakładów w związku z dużym "przerobem" i dbałością o Markę.
Jednakże w Browarnictwie Amatorskim (czyt.domowym)czystość ma jeszcze większe znaczenie ponieważ mamy do czynienia z tworzeniem się tzw. Biofilmu na naczyniach nie urzywanych przez dłuższy okres czasu lub nie umytaych natychmiast po opróżnieniu (oczywiście biofilm tworzy się również w czasie np fermentacji lub "pracy" młodego piwa).
W związku z tym pytanie do Członków Warzących: jakie stosujecie środki, i jakimi doświadczeniami w tym względzie możecie się podzielić oraz jeśli ktoś prowadzi taką statystykę to jaki procent produkcji idzie w przysłowiowy "Kanał".

Z Warzelniczym pozdrowieniem macio22.
Odpowiedz cytując
  #2  
Stare 16-03-2003, 13:52
pawcio1 pawcio1 is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 363
Wesoły Czystośc to jest to!!!

Wiadomo że higiena przy warzeniu jest bardzo istotna , ja bym jednak nie dramatyzował .
Napewno w m-cach letnich ryzyko skażenia brzeczki jest spore .
Ja dezynfekuję butelki i balon chloraminą i kilka razy pirosiarczynem ale zostałem uświadomiony że to błąd.
Teraz kupilem chlorox i zobaczymy jak to działa.

Acha mimo dezynfekowania pirosiarczynem żadna z moich dotychczasowych warek nie poszła na straty.
Może miałem szczęście,a może pirosiarczyn jednak działa dezynfekująco.
IMO zachowajmy zdrowy umiar.
__________________
Pozdrawiam.
Pawcio.
Odpowiedz cytując
  #3  
Stare 16-03-2003, 14:09
macio22 macio22 is offline
Junior
 
Rejestracja: 12-2001
Miejscowość: Poznań
Posty: 13
Standardowy Czystość raz jeszczę

Zgadzam się że nie ma co dramatyzować, ale chodziło mi bardziej o jakiś ranking środków czyszczących
Pawcio1 --> Dzięki za response
Odpowiedz cytując
  #4  
Stare 16-03-2003, 14:25
pawcio1 pawcio1 is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 363
Standardowy Odp: Czystość raz jeszczę

Cytat:
macio22 napisał(a)
Zgadzam się że nie ma co dramatyzować, ale chodziło mi bardziej o jakiś ranking środków czyszczących
Pawcio1 --> Dzięki za response
Czy jest ich w użyciu tak wiele ,że trzeba robić ranking??
__________________
Pozdrawiam.
Pawcio.
Odpowiedz cytując
  #5  
Stare 17-03-2003, 14:59
Fotka Użytkownika: oryks
oryks oryks is offline
Senior
 
Rejestracja: 01-2002
Miejscowość: Osielsko
Posty: 297
Standardowy Odp: Czystość do potęgi.

Cytat:
macio22 napisał(a)
...
W związku z tym pytanie do Członków Warzących: jakie stosujecie środki, i jakimi doświadczeniami w tym względzie możecie się podzielić oraz jeśli ktoś prowadzi taką statystykę to jaki procent produkcji idzie w przysłowiowy "Kanał".

Z Warzelniczym pozdrowieniem macio22.
Moje do środki ?
woda, płyn do mycia naczyń ( nie wiem jaki ) i wrzątek.
Moje doświadczenie ?
22 warki, 0% chemii, 0% w "kanał".

Od samego czytania o tej chemiii wyjadą mi włosy
Brrr
Odpowiedz cytując
  #6  
Stare 17-03-2003, 15:52
Czes Czes is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 06-2001
Posty: 752
Standardowy

Jeżeli od czytania o chemii mogą wypadać włosy, to teraz rozumiem dlaczego wyłysiałem

Jednak chemią jest w istocie wszystko co nas otacza, począwszy od wody H2O !

Sam stosuję wyłącznie podchloryn sodu czyli substancję aktywną we wszelkich Ace, Cloroxach, Bielinkach, itp. Wybieram wersje nieperfumowane.

Lepszy od Cloroxu (to chyba historycznie pierwsza marka tego rodzaju srodka) byłby Jodofor (Iodophore) - kombinacja srodka powierzchniowo czynnego z pierwiastkowym jodem. Tego typu srodków najchętniej używają piwowarzy domowi w swiecie.
Dezynfekowany Jodoforem sprzęt nie wymaga płukania , bo resztki jodu łatwo sublimują z ich powierzchni.
__________________
O!Nanobrowar Domowy "PiwU"
Odpowiedz cytując
  #7  
Stare 19-03-2003, 12:26
Fotka Użytkownika: Lukis
Lukis Lukis is offline
Member
 
Rejestracja: 02-2003
Miejscowość: Chrzanów
Posty: 49
Standardowy

Ja ostatnio użyłem Sodium Metabisulphite (uczylem sie tej nazwy na pamięć
Podobno wystarczy tylko przepłukać roztworem i nie trzeba nawet wypłukiwać wszystkiego wodą. Zdziwiło mnie to troche, ale alkohol też służy do dezynfekcji i raczej nie szkodzi zdrowiu (w umiarkowanych ilościach).
Zdziwiły mnie tylko dziwne biełe plamy na butelkach (po wyschnięciu) i niepewny ich nieszkodliwości wypłukałem cały sprzęt w czystej wodzie.
Czy Sodium Metabisulphite (uwielbiam tą nazwę) na 100% jest preparatem nieszkodliwym?
Odpowiedz cytując
  #8  
Stare 19-03-2003, 16:46
Czes Czes is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 06-2001
Posty: 752
Standardowy

Sodium metabisulphite to po polsku pirosiarczyn sodowy (Na2S2O5)

W roztworze wodnym szybko ulega reakcji hydrolizy do wodorosiarczynu sodowego:

Na2S2O5 + H2O ----> 2 NaHSO3

W srodowisku kwasnym (wino, piwo) wodorosiarczyn sodowy hydrolizue do słabego kwasu siarkawego:

NaHSO3 + H2O -----> H2SO3 + Na+ + OH-

Kwas siarkawy jest nietrwały i rozpada się z wydzieleniem dwutlenku siarki:

H2SO3 -----> H2O + SO2

To własnie SO2 jest dezynfektantem, a własciwie raczej tylko inhibitorem wzrostu / rozwoju bakterii i drożdży.

Białe plamy na szkle to osad soli: wodorosiarczynu sodowego albo raczej już produktu jego utlenienia tlenem powietrza - wodorosiarczanu sodowego. Obecnosć obu związków w piwie w takich ilosciach jest normalna i nieszkodliwa.
__________________
O!Nanobrowar Domowy "PiwU"
Odpowiedz cytując
  #9  
Stare 20-03-2003, 19:56
eljoter eljoter is offline
Junior
 
Rejestracja: 03-2002
Posty: 15
Standardowy

Ja balony szklane myję wodą a pózniej na 24 godziny zalewam roztworem wody i ace lub cloroxu.Mam pewność, ze cały osad będzie rozpuszczony .Póżniej trzeba tylko dobrze wypłukać.Butelki myję wodą z płynem a przed napełnieniem piwem wsadzam do piekarnika żeby się wysuszyły temp.180 C przez dziesięc minut.Po wystygnięciu nalewam piwo.Nigdy nie miałem żadnych problemów.
Odpowiedz cytując
  #10  
Stare 22-03-2003, 18:58
Fotka Użytkownika: Lukis
Lukis Lukis is offline
Member
 
Rejestracja: 02-2003
Miejscowość: Chrzanów
Posty: 49
Standardowy

Czes to czy z tych twoich rozważań wynika, że ten pirosiarczan działa dopiero po napełnieniu butelek piwem? Bo z tego co mi wiadomo moja woda ma odczyn ph7 (a przynajmniej bardzo bliski tej wartosci).
Odpowiedz cytując
  #11  
Stare 22-03-2003, 19:19
pawcio1 pawcio1 is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 363
Standardowy

Cytat:
eljoter napisał(a)
Ja balony szklane myję wodą a pózniej na 24 godziny zalewam roztworem wody i ace lub cloroxu.Mam pewność, ze cały osad będzie rozpuszczony .Póżniej trzeba tylko dobrze wypłukać.Butelki myję wodą z płynem a przed napełnieniem piwem wsadzam do piekarnika żeby się wysuszyły temp.180 C przez dziesięc minut.Po wystygnięciu nalewam piwo.Nigdy nie miałem żadnych problemów.
No tak ale butelki z zamknęciem patentowym nie wysuszysz w piekarniku ze względu na gumkę.
__________________
Pozdrawiam.
Pawcio.
Odpowiedz cytując
  #12  
Stare 22-03-2003, 19:30
Fotka Użytkownika: ART
ART ART is offline
mAD'MINd
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Opole
Posty: 22 818
Standardowy

Gumke należy zdjąć!
__________________
- Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
- Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
- Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś moderatorowi" (trójkąt z wykrzyknikiem).
Odpowiedz cytując
  #13  
Stare 22-03-2003, 19:55
Fotka Użytkownika: kangurpl
kangurpl kangurpl is offline
Rh-, piwo+
 
Rejestracja: 03-2002
Miejscowość: Szczecin
Posty: 2 658
Standardowy

Cytat:
Czes napisał(a)
...
W srodowisku kwasnym (wino, piwo) wodorosiarczyn sodowy hydrolizue do słabego kwasu siarkawego:
NaHSO3 + H2O -----> H2SO3 + Na+ + OH-
Kwas siarkawy jest nietrwały i rozpada się z wydzieleniem dwutlenku siarki:
H2SO3 -----> H2O + SO2
To własnie SO2 jest dezynfektantem, a własciwie raczej tylko inhibitorem wzrostu / rozwoju bakterii i drożdży.
Białe plamy na szkle to osad soli: wodorosiarczynu sodowego albo raczej już produktu jego utlenienia tlenem powietrza - wodorosiarczanu sodowego...
Napisałeś powyżej że wodorosiarczyn sodowy hydrolizuje do kwasu siarkawego, czy wodorosiarczan sodowy też?
Po wypłukaniu butelek roztworem pirosiarczynu sodowego i ich wysuszeniu, pozostaje w efekcie (jeżeli dobrze zrozumiałem) osad wodorosiarczanu sodowego.
Po nalaniu piwa do butelek dochodzi do wytworzenia SO2, który blokuje rozwój bakterii i drożdzy. Blokuje więc także fermentację wtórną w butelkach.
Ja w takim razie rezygnuję z pirosiarczynu i wracam do sterylizacji butelek w piekarniku.
Odpowiedz cytując
  #14  
Stare 22-03-2003, 19:57
pawcio1 pawcio1 is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 363
Standardowy

Cytat:
ART napisał(a)
Gumke należy zdjąć!
Acha !!!!!!!!
__________________
Pozdrawiam.
Pawcio.
Odpowiedz cytując
  #15  
Stare 22-03-2003, 20:20
Fotka Użytkownika: kangurpl
kangurpl kangurpl is offline
Rh-, piwo+
 
Rejestracja: 03-2002
Miejscowość: Szczecin
Posty: 2 658
Standardowy

Cytat:
eljoter napisał(a)
...Butelki myję wodą z płynem a przed napełnieniem piwem wsadzam do piekarnika żeby się wysuszyły temp.180 C przez dziesięc minut.
Ja trzymam je w piekarniku godzinę, po tym czasie nie ma prawa nic przetrwać
Odpowiedz cytując
  #16  
Stare 23-03-2003, 06:58
Fotka Użytkownika: Krzysiu
Krzysiu Krzysiu is offline
Krzysiu
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Świdnica
Posty: 14 864
Standardowy

Moim zdaniem niepotrzebnie. Ja pasteryzuję butleki przed użyciem w kotle do prania, który stał u mnie parę lat nie używany. Namęczyłem się tylko z usunięciem osadów mydlanych.

Nalewam na dno 2 litry wody, na podstawce ustawiam butelki, przykrywam i zagotowuję. Trzymam w parze 15 minut. Zalety - niskie zużycie gazu (mala ilość wody szybko się zagotowuje), temperatura pary nieco ponad 100 st. - wystarczy do pasteryzacji, mniejsze ryzyko pękania podczas wygrzewania i wyjmowania.
Odpowiedz cytując
  #17  
Stare 23-03-2003, 11:29
Ka_Dar Ka_Dar is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Posty: 248
Standardowy

"... Ja pasteryzuję butleki przed użyciem w kotle do prania, który stał u mnie parę lat nie używany. Namęczyłem się tylko z usunięciem osadów mydlanych.

Nalewam na dno 2 litry wody, na podstawce ustawiam butelki, przykrywam i zagotowuję. Trzymam w parze 15 minut. Zalety - niskie zużycie gazu (mala ilość wody szybko się zagotowuje), temperatura pary nieco ponad 100 st. - wystarczy do pasteryzacji, mniejsze ryzyko pękania podczas wygrzewania i wyjmowania."


Proste pomysły są najlepsze.
Muszę poszukać w piwnicy, chyba też znajdę jakiś kociołek.
Odpowiedz cytując
  #18  
Stare 23-03-2003, 13:49
Fotka Użytkownika: elroy
elroy elroy is offline
Senior
 
Rejestracja: 10-2002
Miejscowość: Kraków
Posty: 359
Standardowy

Cytat:
kangurpl napisał(a)

Po nalaniu piwa do butelek dochodzi do wytworzenia SO2, który blokuje rozwój bakterii i drożdzy. Blokuje więc także fermentację wtórną w butelkach.
Ja w takim razie rezygnuję z pirosiarczynu i wracam do sterylizacji butelek w piekarniku.
Ja stosuję już długo sodium metabisulphite i na brak piany i bąbelków wcale nie narzekam.
Więc jak to w końcu z tym środkiem jest?
Prosimy Czesa o jednoznaczne rozstrzygnięcie tej kwestii
Odpowiedz cytując
  #19  
Stare 23-03-2003, 14:51
Fotka Użytkownika: kangurpl
kangurpl kangurpl is offline
Rh-, piwo+
 
Rejestracja: 03-2002
Miejscowość: Szczecin
Posty: 2 658
Standardowy

Cytat:
elroy napisał(a)

Ja stosuję już długo sodium metabisulphite i na brak piany i bąbelków wcale nie narzekam.
Więc jak to w końcu z tym środkiem jest?
Prosimy Czesa o jednoznaczne rozstrzygnięcie tej kwestii
Tak dla jasności, ja nie kwestionuję skuteczności tego środka, wolę jednak nie stosować SO2 gdy nie ma takiej potrzeby.
Odpowiedz cytując
  #20  
Stare 23-03-2003, 20:10
Fotka Użytkownika: Piwowar
Piwowar Piwowar is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 05-2001
Miejscowość: Norymberga/Opole
Posty: 2 350
Standardowy

Ja moich butelek wcale nie pasteryzuję. Po prostu zaraz po opróżnieniu płukam w gorącej wodzie. Na razie mi to wystarcza.
Odpowiedz cytując
  #21  
Stare 24-03-2003, 15:08
Czes Czes is offline
PremiumUżytkownik
 
Rejestracja: 06-2001
Posty: 752
Standardowy

Wszystkie wyżej wspomniane sposoby dezynfekcji butelek nie zaszkodzą ale wcale NIE SĄ NIEZBĘDNE!

Tak jak pisze Piwowar, wystarcza zwykłe ich obmycie i opłukanie mikrobiologicznie czystą wodą.
Nie inaczej jest w browarach, gdzie wymytą butelkę płucze się czystą wodą i kieruje do napełnienia piwem wczesniej spasteryzowanym w przepływie.
Piwo, w odróżnieniu od brzeczki, nie jest juz bardzo atrakcyjnym srodowiskiem dla mikrobów: niskie pH (< 4,5), obecnosc izohumulonów pochodzących z chmielu (własnosci bakteriostatyczne), obecnosć alkoholu oraz brak pożywienia (niemal wszystko wykorzystane przez drożdże), srodowisko beztlenowe - to warunki do zakceptowania dla niewielu rodzajów mikrobów.

Co do szczegółów:
"wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną" - to tylko zależy od dawki.
Po wymoczeniu butelek w roztworze siarczynu, opróżniacie ją po to by napełnić piwem. Nawet jeżeli nie płuczecie, to stężenie dezynfektanta w zabutelkowanym piwie drastcznie spada i na tym poziomie nie wpływa na sprawnosc drożdży nagazowywujących piwo.
Zreszta siarczyny, i SO2 znajdują się w piwie tak czy owak, bo drożdże (zwłaszcza dolnej fermentacji) są zdolne redukować siarczany do siarczynów i siarczków ( dolna fermentacja ma zwykle etap, gdy fermentujące piwo cuchnie zgniłymi jajami - to siarkowodór H2S)

Kangurpl: wodorosiarczan sodu, jako sól mocnego kwasu (siarkowego) i mocnej zasady (NaOH) nie ulega hydrolizie.

ART: często trzeba zdjąć nie tylko gumkę ale cały patent. Korek plastikowy ( jak np w Grolschu) ulega podczas wygrzewania stopieniu.
__________________
O!Nanobrowar Domowy "PiwU"
Odpowiedz cytując
  #22  
Stare 24-03-2003, 16:10
Fotka Użytkownika: ART
ART ART is offline
mAD'MINd
 
Rejestracja: 02-2001
Miejscowość: Opole
Posty: 22 818
Standardowy

nie sądziłem że ktoś może wpaść na pomysł wsadzania butelki z plastikowym patentem do piekarnika.
__________________
- Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
- Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek ****
- Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa

Sprawy dotyczące postów/wpisów/wątków/tematów zgłaszaj proszę narzędziem "Zgłoś moderatorowi" (trójkąt z wykrzyknikiem).
Odpowiedz cytując
  #23  
Stare 24-03-2003, 16:17
pawcio1 pawcio1 is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 363
Standardowy

Cytat:
ART napisał(a)
nie sądziłem że ktoś może wpaść na pomysł wsadzania butelki z plastikowym patentem do piekarnika.
Na szczęście Kelt ma porcelanki


PS.Pierwsza setka juz za mną
__________________
Pozdrawiam.
Pawcio.
Odpowiedz cytując
  #24  
Stare 23-09-2003, 16:25
panstasio panstasio is offline
Junior
 
Rejestracja: 07-2003
Miejscowość: Legionowo
Posty: 18
Standardowy Dezynfekcja

Witam Pozdrawiam i się pytam. Moje pytanko jest mianowicie takie-jakiś czas temu czytałem o możliwości dezynfekcji "ace" w pewnym jego stężeniu. Teraz nie mogę znależć tamtej dyskusji a potrzebne mi jest to poniewarz ma juz dość tej chloraminy, za wszelką pomoc z góry dziekuje
Odpowiedz cytując
  #25  
Stare 23-09-2003, 19:53
pawcio1 pawcio1 is offline
Senior
 
Rejestracja: 03-2003
Miejscowość: Warszawa
Posty: 363
Standardowy Odp: Dezynfekcja

Cytat:
panstasio napisał(a)
Witam Pozdrawiam i się pytam. Moje pytanko jest mianowicie takie-jakiś czas temu czytałem o możliwości dezynfekcji "ace" w pewnym jego stężeniu. Teraz nie mogę znależć tamtej dyskusji a potrzebne mi jest to poniewarz ma juz dość tej chloraminy, za wszelką pomoc z góry dziekuje
Ja bym sie tam nie przejmował stężeniem jeśli z pojemnika jedzie chlorem to już wszystko OK.
IMO 1:5 to za dużo a 1:10 wo chyba troszkę za mało.
Z mojego doświadczenia wynika że jeśli umyjesz ręce , popłuczesz naczynia gorącą wodą nie nie plujesz do warki to wszystko będzie OK.
Chemia to zło.
__________________
Pozdrawiam.
Pawcio.
Odpowiedz cytując
Odpowiedz


Narzędzia
Sposób wyświetlania

Zasady
Zakładać nowe dyskusje: Nie możesz
Odpowiadać: Nie możesz
Dodawać załączniki: Nie możesz
Edytować własne wiadomości: Nie możesz

Kod vB: Tak
Mordki: Tak
Kod [IMG]: Nie
HTML: Nie

Podobne Wątki
Dyskusja Autor Dział Odp. Ostatnia odpowiedź
Dlaczego pijemy masówke? arzy Piwo - ogólne 361 12-04-2006 17:45
kosmiczna czystość zbysia Browarnictwo amatorskie 7 03-10-2004 20:25



Dowiedz się więcej o PremiumUżytkownikach

Godziny podane są wg strefy czasowej GMT +1. Stronę wygenerowano o 20:14.


Browar.biz: ©2000 - 2018, Pub.Net wszelkie prawa zastrzeżone | Serwis przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Oprogramowanie Forum: vBulletin ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Swoje piwo domowe uwarzysz z Centrum Piwowarstwa - zaopatrujemy Piwowarów domowych w surowce i sprzęt do warzenia a Piwoszy w wiedzę o piwie i piwowarstwie.